Podatkowy absurd. Najwyższy VAT na czystą wodę, a nie na energetyki
27 lipca 2026 rynekzdrowia/Podatkowy-absurd-Najwyzszy-VAT-na-czysta-wode
Czysta woda mineralna jest w Polsce opodatkowana stawką 23 proc., podczas gdy część energetyków i bezalkoholowych drinków korzysta z preferencyjnej stawki 5 lub 8 proc. Ten podatkowy paradoks wywołuje oburzenie ekspertów i producentów, a sprawa trafiła już do Sejmu, sądu oraz Komisji Europejskiej.

- Obecne przepisy sprawiają, że naturalna woda butelkowana objęta jest najwyższą stawką VAT, wynoszącą aż 23 procent. Jednocześnie część przetworzonych napojów słodzonych, bezalkoholowych drinków czy energetyków korzysta z preferencyjnego podatku na poziomie 5 procent – pisze portal wnp.pl
- Taka sytuacja stoi w rażącej sprzeczności z oficjalną polityką zdrowotną państwa oraz zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia dotyczącymi ograniczania spożycia cukru
- Spółka produkująca wodę złożyła przeciwko Skarbowi Państwa pozew odszkodowawczy i skierowała oficjalną skargę do Komisji Europejskiej. Temat wywołał również ostrą reakcję posłów
Najzdrowszy napój z najwyższym VAT-em. Podatkowy paradoks w sklepach w Polsce
W Polsce obowiązują przepisy, przez które woda butelkowana została obciążona wyższą stawką podatku niż niektóre sztucznie dosładzane płyny. Taka konstrukcja prawa uderza bezpośrednio w konsumentów i budzi ogromne wątpliwości ekspertów do spraw polityki zdrowotnej.
Naturalna woda mineralna, która stanowi kluczowy zasób strategiczny, jest w Polsce opodatkowana stawką 23 proc. Tymczasem napoje energetyczne, wina i piwa 0 proc. mogą korzystać z preferencyjnej stawki na poziomie 5 proc.
Polski system podatkowy ewidentnie stoi w sprzeczności z wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia, ułatwiając finansowy dostęp do niezdrowych napojów. W połowie lipca do Sejmu trafił projekt ustawy mający obniżyć tę niezrozumiałą daninę. Jak zauważa wnp.pl, równolegle firma Nałęczów Zdrój złożyła pozew przeciwko państwu oraz skargę do Komisji Europejskiej, zarzucając naruszenie zasad uczciwej konkurencji.
Przedsiębiorcy domagają się pilnej zmiany tych absurdalnych przepisów, o powody, których Bruksela oficjalnie zapytała już polski rząd.