Sztuczni inteligenci 40/2026(794)
Szanowni Państwo!
Oto czterdziesty w tym roku SOBOTNIK. Dzisiaj 3 tytuły na „S”.
Z pozdrowieniami
Małgorzata Todd
www.mtodd.pl
====================================
Sztuczni inteligenci 40/2026(794)
Sztuczna inteligencja tym różni się od sztucznych inteligentów, że jest prawdziwa i na tym polega paradoks. Bycie „inteligentem” nobilitowało nawet za czasów PRL-u, który na sztandarach miał klasę robotniczą. Tamto zakłamanie różniło się od dzisiejszego kompleksem na tle właśnie braku klasy. Obecne tumany nie mają kompleksów na tym tle, przeciwnie głupota jest dla nich powodem do dumy. Liczy się przecież wyłącznie posłuszeństwo: albo wobec Moskwy, dzisiaj wobec Berlina. Ale czy bałwanom da się to wytłumaczyć?
Sztucznemu inteligentowi zdaje się, że jest „elitą”. Co rozumie jako prawo gardzenia wszystkimi myślącymi samodzielnie. Kogo mamy bać się bardziej: AI niekontrolowana, jest nieprzewidywalna, natomiast sztuczny inteligent wybierze zawsze najgorsze rozwiązanie każdego problemu. Da się coś z tym zrobić, czy czekamy, aż będzie za późno na ratunek? Chaos totalny już puka do drzwi.
=========================================
100 pień
‒ Fahrenheita?– zapytał DUCH CZASU.
‒ Czego? – zdziwiła się Małgorzata.
‒ Stopni, no bo przecież nie Celsiusza?
‒ Wiem, że jest gorąco, ale nie chodzi mi o temperaturę.
‒ Czyżby to już było nasze setne spotkanie?
– Dlaczego tak myślisz?
‒ To może sto pytań bez odpowiedzi?
– Podstawą jest nie tyle sto, co pień – podpowiedziała Małgorzata.
‒ Jak pień, drzewa?
‒ Albo stopień.
‒ Schodów?
‒ Może też być naukowy.
‒ Czy dobrze pamiętam, że jesteś magistrem od roślinek?
‒ Jestem. Bo co?
‒ Bo tu stopień, naukowy kojarzy mi się z pieńkiem i nie mam wcale na myśli naukowców z zakresu dendrologii. Teraz każdy profesor może być tępy jak pień. – podsumował DUCH CZASU.
‒ A może by tak zaaranżować sto pień na cześć Tuska? Odpowiednich „artystów” piejących pienia na jego chwałę znajdzie się na kopy ‒ uzupełniła Małgorzata.
***** ***** ***
Schyłek III RP w kronikach blogerek

Ostatnia książka z tytułem zaczynającym się w tym na „S”. Następna jest w pisaniu i będzie zawierała w tytule SS. Ta, której okładka widnieje powyżej jest do kupienia jak zwykle w księgarni sklep@multibook.pl Dla stałych czytelników przewidziane są egzemplarze gratis.