ks. Piotr Dzierżak FSSPX
Od Redakcji piusx.org.pl/zawsze_wierni
Drodzy czytelnicy, odpowiedź na tytułowe pytanie tylko pozornie jest łatwa. Kim bowiem jest Ona? Niepokalana – jednocześnie zamykająca w swym przeczystym łonie jedynego Zbawcę i Króla, nadto wydająca Go potem na świat bez najmniejszego uszczerbku dla swego dziewictwa. Jest zatem prawdziwie Matką Bożą: porodziła Drugą Osobę Trójcy Świętej; sama będąc stworzeniem, powiła Osobę niestworzoną, posiadającą niewyobrażalną, nieskończoną godność. Oprócz tego jest Ona nową Ewą, rodzącą do wiecznego życia nas…
Mimo tylu nabożeństw, modlitw, kazań i rekolekcji, a wreszcie poświęconych Jej pism i traktatów teologicznych wciąż nie możemy dostatecznie zgłębić tajemnicy Najświętszej Maryi Panny. Wciąż nie jest Ona tak znana i miłowana, jak być powinna. I choć faktycznie do powstania niniejszego numeru dwumiesięcznika „Zawsze Wierni” w znacznym stopniu przyczyniła się nieszczęsna nota doktrynalna Mater Populi fidelis z 4 listopada 2025 roku, to jednak powyższa zasada ma wymiar ogólny. Dlatego zawsze warto i zawsze należy głosić chwałę Maryi.
Jednak, nieco paradoksalnie, pisanie o Matce Najświętszej jest bardzo skomplikowane i kłopotliwe, pomimo że nie jest Ona dla nas kimś obcym, a wręcz przeciwnie: jest Kimś bardzo bliskim. Trudność bierze się stąd, iż Niepokalana znajduje się pomiędzy dwiema rzeczywistościami, skrajnie zresztą różnymi – tą niestworzoną, Boską, i tą stworzoną, ludzką. Ponieważ Ona nie jest Bogiem, nie można Jej przypisać wszystkich tych atrybutów, które przypisujemy Osobom Boskim: nieskończonego majestatu; odwiecznego istnienia bez jakiegokolwiek początku; mocy do czynienia tego wszystkiego, co tylko samo w sobie niesprzeczne; mądrości i miłości stapiającej się w jedno i wszystko przekraczającej; wreszcie pełni bezgranicznego życia, które stwarza – ogranicza, będąc przy tym nieograniczonym. Z drugiej strony, choć ściśle rzecz biorąc, należy Ona do świata stworzeń, to jednak, szczególnie z naszej perspektywy, niemal nieskończenie góruje nad Ziemią i jej mieszkańcami. Jest przecież Maryja Niepokalaną – wolną od zmazy wszelkiego grzechu. To jedno pojęcie już wystarczy, by uzmysłowić sobie, że zdolna była do przyjęcia łaski jak żadne inne stworzenie. Dlatego też Bóg, w dziele naprawy ludzkiej natury, mógł się Nią posłużyć w sposób zupełnie szczególny i niepowtarzalny. Stąd właśnie, logicznie i niemal koniecznie, wypływa Jej wyjątkowa rola jako Pośredniczki, Współodkupicielki i Królowej.
Nie są to tylko piękne i poetyckie metafory czy teologiczne hipotezy. Są to objawione przez Boga i podane przez Kościół do wierzenia prawdy:
Aby zrozumieć, kim jest Najświętsza Maryja Panna, należy rozważyć sześć prawd wiary, które mówią nam o Jej osobie, roli i działaniu. Z tych sześciu prawd tylko cztery zostały uroczyście zdefiniowane przez papieży jako dogmaty. Przypomnijmy je pokrótce [w porządku hierarchicznym]:
- Dogmat o Maryi Matce Bożej (Theotokos) – zdefiniowany przez Sobór Efeski w 431 roku – stwierdza, że Maryja jest prawdziwie Matką Boga, ponieważ zrodziła według ciała Jezusa Chrystusa, którego natura jako prawdziwego człowieka jest zjednoczona z Jego naturą Boską, pozostając jednocześnie od niej odrębną.
- Dogmat o Niepokalanym Poczęciu Maryi – zdefiniowany przez Piusa IX bullą Ineffabilis Deus w 1854 roku – stwierdza, że Maryja na mocy szczególnej łaski od pierwszej chwili swego poczęcia została zachowana od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego ze względu na zasługi Chrystusa.
- Dogmat o Maryi Zawsze Dziewicy (Aeiparthenos) – zdefiniowany przez II Sobór w Konstantynopolu w roku 553 – stwierdza, że Maryja, z racji zachowania od grzechu pierworodnego, pozostała dziewicą zarówno duchowo, jak i fizycznie: przed, w trakcie i po narodzeniu swego Syna.
- Dogmat o Wniebowzięciu Najświętszej Maryi Panny – zdefiniowany przez Piusa XII konstytucją apostolską Munificentissimus Deus w roku 1950 – stwierdza, że Maryja po zakończeniu swojego ziemskiego życia została wzięta do chwały Nieba z duszą i ciałem.
Poza tymi dogmatami mamy również dwie prawdy wiary, które są uznawane za takie nie tylko z tego powodu, że były wyznawane zawsze, wszędzie i przez wszystkich (trzy warunki konieczne do uznania prawdy za należącą do wiary), ale także dlatego, że wynikają one logicznie z powyższych dogmatów – choć kwestionowane były przez pewnych teologów i heretyków, do dnia dzisiejszego nigdy nie zostały uroczyście zdefiniowane w sposób dogmatyczny przez papieży czy sobory. Tymi dwiema prawdami wiary są:
- Współudział Maryi w dziele Odkupienia. Najświętsza Panna została w sposób szczególny i uprzywilejowany włączona w odkupieńcze dzieło Chrystusa – innymi słowy w Jego mękę i śmierć – aby stać się w pełni i prawdziwie Matką Kościoła.
- Królewska władza Maryi1.
W czasach tak wielkiego pomieszania, zarówno doktrynalnego, jak i moralnego, starajmy się zawsze być blisko Najświętszej Maryi Panny, naszej niezrównanej Matki i Piastunki!
Przypisy
- ↑G. Masciullo, Czy Maryja jest Współodkupicielką?, „The Remnant”, listopad 2025, tłum. T. Maszczyk.