Zasada UE – my negocjujemy, wy płacicie. Pfizer i „strzyżenie baranów”

Pfizer i „strzyżenie baranów”

-ab-


pfizer-i-strzyzenie-baranow

1. Proces sądowy

W styczniu 2026 r. przed sądem pierwszej instancji w Brukseli rozpoczął się proces wytoczony przez koncern Pfizer oraz firmę BioNTech przeciwko Skarbowi Państwa RP.

Kwota sporu: Pfizer domaga się od Polski zapłaty ok. 6 miliardów złotych (dokładnie ok. 1,37 mld euro) wraz z odsetkami.

Powód: Roszczenie dotyczy 60 milionów dawek szczepionek przeciw COVID-19, których polski rząd (gabinet Mateusza Morawieckiego) odmówił odebrania i zapłaty w kwietniu 2022 roku.

Argumentacja Polski: Polska strona powołała się na klauzulę siły wyższej (force majeure), tłumacząc, że wybuch wojny na Ukrainie i konieczność przyjęcia milionów uchodźców spowodowały nadzwyczajną zmianę sytuacji finansowej i społecznej państwa.

2. Kontrowersje wokół kontraktu i „SMS-y von der Leyen”

Kontrakt, na podstawie którego Pfizer dochodzi roszczeń, to tzw. trzecia umowa unijna z maja 2021 roku, opiewająca na gigantyczną liczbę 1,8 miliarda dawek dla całej UE.

Kto negocjował? Kontrakt był negocjowany centralnie przez Komisję Europejską w imieniu wszystkich państw członkowskich. Kluczową rolę odegrała przewodnicząca KE, Ursula von der Leyen.

Afera SMS-owa (Pfizergate): Kontrowersje wzbudził fakt, że von der Leyen miała prowadzić bezpośrednie negocjacje z prezesem Pfizera, Albertem Bourlą, za pomocą wiadomości tekstowych (SMS).

Zarzuty: Krytycy (w tym m.in. „The New York Times”),  że taka forma negocjacji była nietransparentna, omijała oficjalne kanały urzędowe i mogła doprowadzić do zakontraktowania zbyt dużej liczby preparatów po niekorzystnych cenach. Komisja do dziś odmawia ujawnienia treści tych SMS-ów, twierdząc, że nie zostały one zarchiwizowane.

3. Dlaczego Polska musi płacić? (Mechanizm unijny)

Polska jest zmuszona do odpowiedzi przed sądem z powodu specyficznego systemu zakupów wspólnych (Joint Procurement Agreement):

System „Take or Pay”: Umowy unijne miały charakter wiążący. Państwa członkowskie określały swoje zapotrzebowanie, a KE podpisywała w ich imieniu umowę. Mechanizm ten nie przewidywał elastyczności – kraje zobowiązały się do zakupu określonej liczby dawek niezależnie od tego, czy pandemia wygaśnie, czy nie.

Zasada solidarności i prawo belgijskie: Ponieważ umowę podpisała KE z siedzibą w Brukseli, spory rozstrzygane są przed sądami belgijskimi według tamtejszego prawa cywilnego, które jest bardzo rygorystyczne w kwestii dotrzymywania umów handlowych.

4. Skąd tak duża ilość szczepionek?

Nadmiarowa liczba dawek (w szczytowym momencie Polska miała zakontraktowane ponad 200 mln dawek na ok. 38 mln obywateli) wynikała z działania systemu proporcjonalnego podziału:

Zasada pro-rata: Każdy kraj UE otrzymywał ofertę zakupu dawek proporcjonalnie do liczby ludności.

Zabezpieczenie na zapas: W 2021 r., w obawie przed mutacjami i brakiem dostaw (jak w przypadku AstraZeneca), KE zdecydowała o zakupie ogromnych ilości „na wszelki wypadek”, aby zapewnić dawki przypominające na lata 2022–2023.

Brak klauzul wyjścia: W kontraktach zabrakło mechanizmów pozwalających na redukcję zamówień w przypadku spadku zainteresowania szczepieniami, co doprowadziło do sytuacji, w której w polskich magazynach zalegały dziesiątki milionów dawek, którym kończył się termin ważności.

Przygotował ChatGPT

Przedstawiony powyżej mechanizm, to stara zasada 'strzyżenia baranów” – jedna z podstawowych zasad UE – my negocjujemy, wy płacicie. Jest on popularny w UE zwłaszcza w dziedzinach, gdzie występują duże przepływy pieniężne