Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 59 gości
S T A R T arrow O POLSKĘ arrow Bieżące 14 arrow To on odgrywał główną rolę przy obronie Warszawy w 1920 roku, a nie ma w niej nawet pomnika
Monday 23 September 2019 11:14:10.27.
migawki

         

                A co wieje z Warszawy? – Optymizm...
 
W Y S Z U K I W A R K A
To on odgrywał główną rolę przy obronie Warszawy w 1920 roku, a nie ma w niej nawet pomnika Drukuj Email
Wpisał: Paweł Skibiński   
16.08.2014.

 

 


Bohater zapomniany w II RP, PRL i III RP. To on odgrywał główną rolę przy obronie Warszawy w 1920 roku, a nie ma w niej nawet pomnika



http://www.wsercupolska.org/joomla/index.php?option=com_content&view=article&id=6648:haller&catid=10:pamiec-walka-i-meczenstwo&Itemid=16



Paweł Skibiński

Gdy przechodzi się przy pomniku Józefa Piłsudskiego stojącym przy wylocie ulicy Belwederskiej, niedaleko dawnej siedziby marszałka, można na nim przeczytać napis: „Warszawa – swemu obrońcy w 1920 r.” Napis ten pochodzi z 1998 i doskonale oddaje uproszczony stan naszej świadomości na temat bitwy warszawskiej z bolszewikami w sierpniu 1920 r. W powszechnej świadomości to Józef Piłsudski niemal jednoosobowo wygrał najważniejszą bitwę w obronie polskiej niepodległości i Europy przed komunistycznym niebezpieczeństwem.



Jest to opinia krzywdząca innych bohaterów tym zmagań. Marszałek Piłsudski – nie odejmując mu żadnych zasług – nie dowodził bowiem obroną miasta. Kierując od 16 sierpnia polskim kontruderzeniem znad Wieprza, nie mógł jednocześnie dowodzić walkami na przedpolach stolicy.

W roli bezpośredniego obrońcy Warszawy wystąpił inny wybitny polski dowódca tego czasu – gen. Józef Haller.



Błękitny generał

Gen. Haller był weteranem ruchu harcerskiego i sokolego, dowódcą II brygady Legionów Polskich, a przede wszystkim dowódcą tzw. błękitnej armii – 100-tysięcznego wojska, które przyprowadził ze sobą z Zachodu i które stanowiło najpoważniejszą siłę uderzeniową odradzającego się państwa. Rozstrzygnęło ono losy wojny polsko-ukraińskiej latem 1919, a następnie przejęło dla Polski Pomorze. Haller dokonał wówczas symbolicznych zaślubin Polski z morzem w 1920 r. Był jednym z tych wojskowych, którzy znani byli ze swych prawicowych poglądów i z przywiązania do katolicyzmu.



Latem 1920 r. wobec wielkiej kontrofensywy bolszewickiej i przełamania frontu pod Kijowem nastąpił gwałtowny odwrót Polaków. Polskie oddziały były zdemoralizowane odniesioną klęską i nie były w stanie powstrzymać rozpędzonego wroga. W tej sytuacji konieczne stało się zmobilizowanie świeżych sił, zdolnych do stawienia skutecznego oporu Armii Czerwonej.

Zadania sformowania takiego oddziału podjął się właśnie gen. Haller, wchodzący już wówczas w skład nadzwyczajnego organu powołanego przez Sejm – Rady Obrony Państwa.


Błękitny generał” został dowódcą Armii Ochotniczej, która miała zostać skierowana na przedpola Warszawy. Rada Obrony Państwa wzywała wszystkich zdolnych do walki Polaków do walki w obronie Ojczyzny.

Haller w swym rozkazie nr 1 wzywał „najgoręcej miłujących ojczyznę” do „walki w obronie zagrożonej wolności”. Porównywał ich do powstańców z 1863 r. i obrońców Lwowa z jesieni 1918 r. Kończył swój rozkaz charakterystycznym „Tak się pozdrawiać będziemy – Bóg z Wami”.



Gombrowicz nie ma zamiaru walczyć…

Formowanie armii rozpoczęte w początkach lipca 1920 r., w ciągu miesiąca zaowocowało zaciągiem 105 tys. świeżych i zdeterminowanych żołnierzy. W szeregi nowej armii gen. Hallera wstępowali masowo studenci, uczniowie, robotnicy i chłopi, urzędnicy, ziemianie… Kto żyw, zgłaszał się do wojska.

 

Do absolutnych wyjątków należała postawa Witolda Gombrowicza, który... pisał o tym, że nie ma zamiaru walczyć.


Zaciąg wspierały wszystkie polskie partie polityczne – od endecji do socjalistów – za wyjątkiem komunistów z KPRP, którzy otwarcie sprzyjali Armii Czerwonej.

Hallerowi należy zawdzięczać kierowanie tym wielkim – niepowtarzalnym – wysiłkiem mobilizacyjnym i nadanie mu moralnej siły, która zadecydowała o determinacji, jaką jednostki ochotnicze zademonstrowały w walkach 14-15 sierpnia na przedpolach stolicy.



Symbolem tego wysiłku stał się Ks. Ignacy Skorupka, harcerz i kapelan Armii Ochotniczej. W równym jednak stopniu religijny charakter walki nadawał sam gen. Haller. Codziennie przystępował do Komunii Św. w kościele Zbawiciela na mszy o godz. 7.00, o czym wiedziano powszechnie. Pobożność dowódcy nie była na pokaz, ponieważ Haller znany był m. in. jako członek Sodalicji Mariańskiej.

Gen. Weygand – szef francuskiej misji wojskowej przybyłej w drugiej połowie lipca do Warszawy – widział w Hallerze wodza „płomiennego i stanowczego”, autentycznie mobilizującego młodzież do walki.

10 sierpnia – w przededniu decydującego starcia z nadciągającymi bolszewikami – gen. Haller objął dowództwo całego frontu północnego z zadaniem powstrzymania bolszewików pod Warszawą. Udało się to m. in. dzięki możliwości wykorzystania Armii Ochotniczej.



Religijna wiara w zwycięstwo

Witos uważał, że to dzięki Hallerowi żołnierze zyskali religijną wiarę w zwycięstwo, choć sam Haller nigdy się tym nie chwalił. Był bez wątpienia symbolem niestrudzonej woli obrony zagrożonej wiary i wolności Ojczyzny. Jednym z tych, którym w największym stopniu zawdzięczamy sierpniowe zwycięstwo nad agresywnym i brutalnym komunizmem był właśnie Józef Haller.

 

Jego konflikt z Piłsudskim zaowocował późniejszymi próbami marginalizacji znaczenia „błękitnego generała” w okresie dwudziestolecia. W okresie powojennym także starali się zamilczeć „reakcyjnego” w każdym calu bohatera. Także III RP nie oddała mu całej należnej wdzięczności.

Jego szczątki dzięki środowiskowej – a nie publicznej – inicjatywie harcerzy sprowadzono z Londynu w dodatku nie do Warszawy, lecz do Krakowa.

Gen. Haller ma dziś wprawdzie swój plac na warszawskiej Pradze, ale nie ma w Warszawie swojego pomnika. pomnika, na którym napis winien brzmieć podobnie jak na pomniku Piłsudskiego przy Belwederskiej – „Warszawa – swemu obrońcy”.

Paweł Skibiński, źródło: Fronda.pl

Zmieniony ( 16.08.2014. )
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.