Strona Mirosława Dakowskiego
Odwiedza nas 38 gości
S T A R T arrow Inne polityczne arrow MASONI - już jawnie arrow Iluminaci, masoni, ich BANKI, a rewolta BOLSZEWIKÓW
Tuesday 25 September 2018 07:50:44.26.
migawki
Na wątpliwości ludzi; „Czy tyle miliardów w ogóle było, by je zrabować??
Nie rabuje się banknotów, lecz papiery dłużne, zobowiązania itp. Za to uzyskuje się udziały w bankach, w wielkich mediach, fabryki – też te do „wrogiego przejęcia”. Dalej - „piniądz robi piniądz”, ale nie bogacą się najlepsi, najaktywniejsi, lecz udziałowcy brutalnych tajnych związków. Skutki - przez utratę nadziei - też demograficzne [wsp. dzietności zamiast trzy, jest 1.29 - 1.34 – czyli zagłada narodu].

 
W Y S Z U K I W A R K A
Iluminaci, masoni, ich BANKI, a rewolta BOLSZEWIKÓW Drukuj Email
Wpisał: Juri Lina   
13.07.2012.

Iluminaci, masoni, ich BANKI, a rewolta BOLSZEWIKÓW

 

Spod znaku Skorpiona - Powstanie i upadek Imperium Rosyjskiego

...Józef Piłsudski. Pokonał bolszewików w bitwie nad Wisłą. Ponieważ był masonem, natychmiast został zmuszony do zawarcia pokoju z Leninem. Później Lenin przyznał, że gdyby Piłsudski kontynuował wojnę tylko tydzień dłużej, oznaczałoby to koniec bolszewickiej władzy

Posted by Marucha w dniu 2012-07-13 (piątek)

Under the Sign of the Scorpion The Rise and Fall of the Russian Empire
(Fragment) Juri Lina [2002]
Nadesłała p. Ola Gordon

ROZDZIAŁ IX – Amerykańska pomoc dla Związku Sowieckiego

15 sierpnia 1871 roku, amerykański generał Albert Pike, wysokiego szczebla masoński lider, napisał list do lidera włoskich iluminatów Giuseppe Mazziniego. W nim opisał swoje zdumiewające plany, łącznie ze zniszczeniem Rosyjskiego Imperium.

Droga bolszewików do władzy została wybrukowana pod względem finansowym przez Jacoba Schiffa, Paula Warburga, Johna Rockefellera, Franklina Vanderlipa, Johna Pierpointa Jr (dał co najmniej milion dolarów Leninowi) i Williama Averella Harrimana ze Stanów Zjednoczonych. Podobne siły o takich samych celach były również w Europie. Tam bolszewików wspierali angielski wielki mistrz Alfred Milner i rodzina Rotszyldów. Związek Sowiecki zaczął używać czerwony sztandar Rotszyldów jako oficjalny symbol socjalizmu-komunizmu.

Jest kilka książek napisanych przez uczciwych badaczy, takich jak Antony Sutton “Wall Street and the Bolshevik Revolution” [Wall Street i rewolucja bolszewicka] i Gary Allen “None Dare Call It Conspiracy” [Nikt nie odważy się nazwać to konspiracją], [no i oczywiście Pierre de Vilmarest  !! Jest po polsku MD] ujawniających te kręgi finansowe, które pomagały bolszewikom wszelkim kosztem utrzymać władzę. Bez tego wsparcia finansowego byłoby niemożliwe ich utrzymanie się w siodle; Rosja szybko by ich z siebie zrzuciła.

Doktor ekonomii Antony C Sutton spędził kilka lat na gromadzeniu dokumentów by to udowodnić. Znaleziony przez niego materiał został opublikowany w serii książek, w tym gigantycznym trzytomowym dziele, “Western Technology and Soviet Economic Development” [Zachodnia technologia i sowiecki rozwój ekonomiczny], wydanym przez Hoover Institute. Opublikował również dwie ważne książki na ten temat: “The National Suicide” [Narodowe samobójstwo] i “The Best Enemy Money Can Buy” [Najlepszy wróg jakiego można kupić za pieniądze].

Amerykańskie embargo handlowe to był tylko wielki blef. Totalitarne i całkowicie nieskuteczne państwo sowieckie nigdy by nie przetrwało bez pomocy zewnętrznej. Historia i starożytne Chiny dają przykład podobnego państwa. W 8 AD, ważny oficjel Wang Mang uzurpował sobie władzę i ogłosił się cesarzem rok później. Próbował zdobyć kontrolę nad gospodarką przy pomocy radykalnych (prawie socjalistycznych) reform. Wang Mang wzmocnił rząd centralny charakterystyczną wschodnią dyscypliną i rygorem. Znacjonalizował majątki i zakazał sprzedaży niewolników. Sytuacja ekonomiczna pogorszyła się katastrofalnie. W roku 17 chłopi mieli dosyć i rozpoczęli bunt żeby pozbyć się Wang Manga. To im się udało i zabili go jak wściekłego psa.

Antony Sutton podkreślił, że 95 procent sowieckiej technologii pochodziło ze Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników. Doszedł do wniosku, że bez ich pomocy komuniści nie mogliby utrzymać się u władzy nawet przez jeden dzień. Bolszewicy niewątpliwie przegraliby czteroletnią wojnę domową, gdyby Zachód nie oferował im pomocy. To dlatego sojusznicy zainscenizowali tzw. interwencję.

Podczas gdy amerykański Kongres asygnował biliony na obronę przed komunizmem, to jednocześnie dał ponad 6 bilionów dolarów na bezpośrednią pomoc militarną i gospodarczą komunistom. Wyposażone w radary myśliwce F-86, warte ponad 300.000 dolarów każdy, sprzedano komunistycznemu dyktatorowi Jugosławii za 10.000 dolarów. Aprobowała to administracja Eisenhowera. (“Report, U.S. Foreign Assistance” [Raport, pomoc zagraniczna USA], U.S. Agencja Rozwoju Międzynarodowego, 21.03.1962)

9. 1 – “Interwencja” jako dywersja

Należy zauważyć, że inicjatywa “interwencji” faktycznie wyszła od bolszewików. Leon Trocki, komisarz ludowy ds. wojskowych, wysłał notę napisaną po angielsku 5 marca 1918 roku z prośbą o pomoc militarną sojuszników. Brytyjskie oddziały miały zostać wysłane do Archangielska, i amerykańskie miały zająć Władywostok żeby uniemożliwić natarcie Japończyków. (Yuri Felsztinsky, “The Failure of the World Revolution” [Klęska światowej rewolucji], Londyn, 1991, s. 283-284)

W tym samym miesiącu (19 marca) w Murmańsku wylądowało 2.000 brytyjskich żołnierzy. Mieli zatrzymać wkraczające fińskie oddziały. Lokalne przywództwo bolszewickie otrzymało rozkazy z Petersburga, żeby zorganizować wszechstronną współpracę z oddziałami brytyjskimi. (Staffan Skott, “Sovjetunionen franborjan till slutet” [Związek Sowiecki od początku do końca], Sztokholm, 1992) Trocki aprobował wspólny militarny sowiet złożony z przedstawicieli brytyjskich, sowieckich i francuskich. (M. Jaaskelainen, “Ita-Karjalan kysymys: kansallinen laajennusohjelman syntyjasen toteuttamisyritykset Suomen ulkopolitiikassa vuosina 1918-20″ [Kwestia Karelii Wschodniej: początki Narodowego Programu Rozbudowy (NEP) i próby fińskiej polityki zagranicznej jego realizacji w latach 1918-1920], Helsinki, 1961)

1 lipca 1918 roku oficjalnie w Murmańsku było 10.052 zagranicznych żołnierzy, w tym 6.850 Anglików, a także Serbów i Francuzów.

Takie oficjalne liczby zwykle są dyskusyjne. Liczba opublikowana w dziennikach brytyjskiego generała Sir Charlesa Maynarda “The Murmansk Venture” [Murmański interes], była zupełnie inna. Twierdził, że w oddziałach sojuszniczych nigdy nie było więcej niż 1.500 ludzi. Wcześniej Trocki zażądał pomocy od Francuzów w zorganizowaniu Armii Czerwonej, ale Paryż nie miał na to ochoty. Ale amerykański pułkownik Raymond Robbins nie miał żadnych skrupułów w udzieleniu pomocy bolszewikom. 4 września 1918 roku do Archangielska przybyło 4.500 amerykańskich żołnierzy, jak pisze Louis Fischer. (“The Life of Lenin” [Życie Lenina], Londyn, 1970, s. 430) Wiosną 1917 roku amerykański prezydent Woodrow Wilson na zachodni front wysłał 2 miliony ludzi.

Sam Maynard opuścił Anglię 18 lipca 1918 roku z tylko 150 Royal Marines. Bolszewicy nie potrzebowali ochrony przed Niemcami, gdyż faktycznie Niemcy chronili bolszewików przed Białymi. Brytyjczycy uważali Białych Finów za wrogów.

Pro-komunistycznymi Czerwonymi fińskimi oddziałami, jak mówi gen. Maynard, dowodzili Brytyjczycy. Kiedy Maynard chciał przekazać £150.000 oddziałom Białych Rosjan (całkowita liczba 5.000 ludzi), Londyn nie zgodził się. Pojechał do Londynu żeby wyjaśnić rozpaczliwą sytuację Białych.

Tylko wtedy uzyskał pozwolenie przekazania pieniędzy Białym, którzy walczyli z bolszewikami i chcieli przywrócić carat.

Fińscy Biali chętnie zajęliby Murmańsk tak szybko jak było możliwe, ale fiński prezydent, Pehr Evind Svinhufvud, po otrzymaniu ostrzeżeń z Londynu, nie odważył się wydać rozkazów w tym celu. Kiedy stało się jasne, że oddziały Białych Rosjan na północy posuwały się zbyt szybko, David Lloyd George (mason) zażądał by Churchill zatrzymał zaangażowanie Brytyjczyków w Murmańsku. Żądanie wstrzymania pomocy Białym w Rosji było częściej publikowane także w prasie. W sierpniu 1919 roku do Murmańska wysłano lorda Henry Rawlinsona (mason). Przekazał instrukcje powrotu brytyjskich oddziałów do kraju.

Początkowo Zachód twierdził raczej obłudnie, że bolszewicy byli niebezpieczni. Pomimo tych ostrzeżeń, Brytyjczycy wysłali tylko kilku żołnierzy do pozornej walki z Czerwonymi. W rzeczywistości sojusznicy nie stawiali przeszkód bolszewikom. Przykład tego miał miejsce kiedy Brytyjczycy obiecali Borysowi Sawinkowi, jednemu z liderów rewolucjonistów społecznych i masonowi, wysłać dwie dywizje przeciwko bolszewikom w Archangielsku. Faktycznie wysłano tylko 600 żołnierzy, którzy nie brali udziału w żadnych walkach. Sawinkow oskarżył Brytyjczyków o potajemne wspieranie bolszewików.

Prezydent Woodrow Wilson był jednym z pierwszych szefów państw, którzy uznali Rosję Sowiecką. 6 lipca 1918 roku Amerykanie zdecydowali wysłać kolejnych 7.000 żołnierzy do Władywostoku. Ich celem było zmniejszenie gotowości Japończyków do akcji. Wkrótce Amerykanie zaczęli się niepokoić i byli zmuszeni do podjęcia działań przeciwko armii japońskiej.

26 sierpnia 1918 roku, amerykański konsul we Władywostoku, John Caldwell, wysłał telegram do Roberta Lansinga, sekretarza stanu w Waszyngtonie: “Prawie 18.000 japońskich żołnierzy lądowało we Władywostoku. Kolejnych 6.000 jest w drodze na front w Mandżurii. Japończycy prą do przodu wszędzie gdzie mogą. . . sytuacja jest krytyczna”. (“Papers Relating to the Foreign Relations of the United States, 1918, Russian” [Dokumenty nt. stosunków zagranicznych USA, 1918, Rosja], t. II, s. 328-29)

Amerykanie uznali sytuację za niebezpieczną głównie dlatego, że Japończycy obalali reżim sowiecki wszędzie dokąd doszli. Na początku listopada 1918 roku na Dalekim Wschodzie już było 70.000 japońskich żołnierzy, jak pisze Robert Lansing, poza tym nie ukrywał swojej opinii, że bolszewiccy Żydzi byli niedorozwinięci duchowo, tzn. byli istotami prymitywnymi.

Pomimo rygorystycznej sowieckiej cenzury, w pewnych zbiorach można jeszcze przeczytać jedno istotne i odkrywcze wyrażenie: “Amerykański rząd był oczywiście przeciwko działaniom Japończyków”. (“Documents of Foreign Politics of the Soviet Union” [Dokumenty nt. polityki zagranicznej Związku Sowieckiego], t. I, Moscow, 1957, s. 225) To zdanie później ocenzurowano, gdyż fałszerze historii uważali je za zbyt niebezpieczne i wiele ujawniające.

Dla Lenina wojna domowa była zbyt wyczerpująca. To dlatego Zachód bardziej się zaangażował by ją zakończyć. Sojusznicy zaczęli się wycofywać, a sprzęt zostawiali bolszewikom. Już w marcu 1918 roku pięciu amerykańskich oficerów rozpoczęło szkolenie jednostek Armii Czerwonej.

Amerykanie wysłali również bolszewikom sprzęt militarny, jak pisze Antony Sutton (“The National Suicide” [Narodowe samobójstwo], Melbourne, 1973, s. 76). Sutton odnosi się do innego ważnego dokumentu, który pokazuje, że Trocki poprosił amerykańskiego ambasadora, Davida R Francisa, o oficjalną pomoc w szkoleniu Armii Czerwonej w 1919 roku.

Jako wielka potęga militarna, Stany Zjednoczone zapewniły to, żeby Japończycy nie zagrażali ustanowieniu sowieckiego reżimu. Stany Zjednoczone okupowały Daleki Wschód do czasu kiedy Armia Czerwona stanie na własnych nogach i będzie kontrolować terytorium sowieckie. Prezydent Woodrow Wilson wydał odpowiednie tajne instrukcje komendantowi amerykańskich wojsk na Dalekim Wschodzie, Williamowi S Graves. Antony Sutton odniósł się do tych dokumentów. Amerykanie kontrolowali Kolej Trans-Syberyjską, i łatwo było im wypędzić z Władywostoku Białe wojska Kolczaka.

Ostatecznie mogli uroczyście wręczyć cały obszar bolszewikom. Ogłoszenie o tym opublikowano w The New York Times 15 lutego 1920 roku. Associated Press doniosła w telegramie, że po wypędzeniu wojsk adm. Aleksandra Kolczaka, we Władywostoku odbywały się spotkania uliczne i ceremonialne parady. Na wielu domach powiewały czerwone flagi. W uroczystych przemówieniach Amerykanów nazywano prawdziwymi przyjaciółmi, którzy uratowali sytuację w krytycznym momencie. Ze swojej strony Amerykanie podkreślali, że nie chcieli dokonać ataku na Daleki Wschód poprzez kontrolowanie pewnych terenów sowieckich, ale że operację tę powinno się uważać za wkład sojuszników w pokojowe rozwiązanie lokalnej sytuacji.

W rosyjskim czasopiśmie na uchodźstwie wydawanym w Berlinie Russky Kolokol No 6 i No 7, 1929, gen. Aleksiej von Lampe ujawnił, że sojusznicy w Rosji mieli zapobiec zagrożeniu ze strony Niemiec wobec sojuszników. W północnej Rosji koło Murmańska i Archangielska stacjonowało kilka tysięcy zagranicznych żołnierzy. Kiedy rosyjski front stał się niepotrzebny, po prostu opuścili scenę operacji. Zanim to nastąpiło, sojusznicy zaproponowali by Białe oddziały rosyjskie także odwołały swoje działania wojskowe. Kiedy Biali odmówili, Anglicy wrzucili do morza ich sprzęt i amunicję.

Aleksiej von Lampe opisał wydarzenia mające miejsce poza Petersburgiem, kiedy brytyjska marynarka w roku 1919 opuściła Białe wojska gen. Nikolaja Judenicza.

Pozostały bez żadnego wsparcia. Oczywiście byli jeszcze Anglicy, którzy nie chcieli opowiadać się za bolszewikami. Jednym z nich był Crombie, brytyjski attache militarny w Petersburgu. Został usunięty w oryginalny sposób. Czerwonogwardziści 31 sierpnia 1918 roku tylko wdarli się do Ambasady Brytyjskiej i zamordowali Crombie. Nikt nie stawiał żadnego oporu.

21 lutego 1919 roku Winston Churchill napisał list do brytyjskiego premiera, Davida Lloyda George’a. Nie miał żadnych zastrzeżeń do ogólnej opinii, że Rosjanie powinni sami zadbać o siebie. David Lloyd George w następujący sposób wyjaśnił oficjalnie powód nie udzielenia pomocy Białym Rosjanom: “Wysłanie naszych żołnierzy by wystrzelać bolszewików byłoby tym samym co stworzenie bolszewizmu tu w kraju”. (Paul Johnson, “Modern Times” [Czasy nowoczesne], Sztokholm, 1987, s. 108) Swoją współpracę z bolszewikami uzasadnił w ten sposób: “Skoro robiliśmy interesy z kanibalami, to dlaczego nie z bolszewikami?” Lloyd George opowiadał się za aktywnym wkładem w pomoc sowieckiemu rządowi. 16 marca 1921 roku podpisano umowę handlową między Związkiem Sowieckim i W Brytanią.

14 lutego 1919 roku prezydent Wilson zażądał wycofania wojsk zagranicznych z Rosji. Bolszewicy mieli tylko być zostawieni w spokoju. Wyjaśnił to żądanie w najdziwniejszy sposób: “Nie ma sensu by nasze wojska były w Rosji”. To mówi, że stanowisko amerykańskiego prezydenta jest dosyć jasne, odczytano to na IV Nadzwyczajnym Kongresie Sowietów 14 marca 1918 roku. Napisał między innymi, że rząd USA zrobi wszystko co będzie możliwe by pomóc Rosji stać się całkowicie suwerenną i niezależną w kwestii spraw wewnętrznych, a także przywrócić jej istotną rolę w Europie i w życiu naszego obecnego społeczeństwa.

Nie były to jedynie odpowiednie słowa – Stany Zjednoczone natychmiast zaczęły wspierać bolszewików na wszystkie możliwe sposoby. Do roku 1920 Amerykanie już wybudowali dla Rosji Sowieckiej dwa porty na Dalekim Wschodzie. Koło Odessy i na Półwyspie Krymskim stacjonowało 45.000 francuskich żołnierzy (liczba prawdopodobnie przesadzona).

Również Francuzi opuścili Białych. Nagle siły sojusznicze opuściły teatr wojny i odmówiły walki z bolszewikami. Jednocześnie Francuzi w Berezowsky koło Odessy przekazali Czerwonym pierwsze czołgi. Cała ta historia Białym musiała wydawać się bardzo zagadkowa, zwłaszcza gdy bolszewicy, jak mówią Francuzi, mieli niemieckie instrukcje. Oficjalnie sojusznicy mieli rzekomo walczyć z Niemcami na wszystkich frontach.

Później znaleziono tajne dokumenty wiele wyjaśniające te sytuację. Ujawniono, że Anglikom pozwolono na dostawy Białym jedynie żywności, Francuzom wydano rozkaz kompletnej bierności, także podczas problemu Gen. Antona Denikina z Czerwonymi na Kaukazie. Bierne wojska francuskie zostały całkowicie wycofane z Rosji 5-6 kwietnia 1919 roku. Aleksiej von Lampe twierdził, że wkład sojuszników był tylko mirażem propagandy komunistycznej. Sojusznicy nawet nie koordynowali swoich działań. To sabotowało operacje Białej Armii składającej się z nacjonalistycznych ochotników. Sojusznicy cały czas przeszkadzali Białym, a na początku nawet z nimi walczyli. Tymczasem bolszewicy otrzymywali od Zachodu każdego rodzaju pomoc, pieniądze i informacje. Jak pisze The Manchester Guardian (2.05.1919), Brytania wysłała do sowieckiej Rosji karabiny i amunicję dla 250.000 ludzi. Biali otrzymali nieistotną część tej dostawy. Francuzi przekazali Białym jedynie niewielkie sumy pieniędzy.

Bolszewikom sojusznicy udzielili nawet bezpośredniej pomocy kiedy zdobyli Ukrainę, podczas gdy lider ukraińskich nacjonalistów i mason Simon Petliura i jego bojownicy o wolność nie otrzymali żadnej pomocy. (“Ukraine & Ukrainians”[Ukraina i Ukraińcy] dr Iwan Oweczko, Greeley, Kolorado, 1984, s. 114).

Spośród wszystkich oponentów, bolszewicy najbardziej walczyli z Simonem Petliurą. Na wszystkich zdobytych przez niego terenach ludzie świętowali zgon żydowskiego czerwonego reżimu. To świętowanie komunistyczna propaganda nazwała “pogromami żydowskimi”. W październiku 1919 roku Petliurę zmuszono do ucieczki do Polski. Jego późniejsze próby wyzwolenia Ukrainy spod jarzma komunistycznego barbaryzmu również się nie udały. Zachód postawił wszystko na bolszewików.

Tymczasem Moskwa nie mogła zapomnieć walk Petliury przeciwko nim, i dlatego 26 maja 1926 roku żydowski bolszewik i mason Samuel Schwartzbart zamordował go w Paryżu. (Georg Leibbrant, “Ukraine”) Według Sowiecko-Estońskiej Encyklopedii była to żydowska zemsta. Nie pozwolili na żadne zagrożenie dla ich władzy.

Biali swoich oponentów traktowali nieco inaczej. W 1918 roku redaktor naczelny w Jekaterinoslawl opublikował wezwanie do walki z gen. Lawrem Kornilowem. Za jego zbrodnię zakazano mu jedynie przebywania w mieście. To wszystko ujawnił Aleksiej von Lampe.

Antony Sutton pokazał, że w grudniu 1917 roku Zachód chętnie zaczął wspierać bolszewików, kiedy jeszcze niepewna była możliwość ustanowienia sowieckiego reżimu. Faktycznie intensywna i systematyczna pomoc operacyjna rozpoczęła się tuż po przejęciu władzy przez bolszewików. Antony Sutton twierdzi, że bolszewicy otrzymali od Zachodu wszystko czego potrzebowali (głównie broń i cynę). Związek Sowiecki założony został przez ten sam krąg finansowy, który podzielił Europę w Wersalu, i przez to wykreował warunki niezbędne do wybuchu II wojny światowej. Ten krąg kontrolował obie strony w kilku wojnach.

Jako mason, amerykański prezydent Woodrow Wilson (1856-1924) bardzo niechętnie wysłał 4.500 żołnierzy do północnej Rosji, kiedy zażądał tego mason i najwyższy dowódca wojsk sojuszniczych, Ferdynand Foch. Historyk Louis Fischer potwierdza w biografii Lenina, że obce wojska odegrały małą rolę w wyniku wojny domowej. (Louis Fischer, “The Life of Lenin” [Życie Lenina], Londyn, 1970, s. 489)

Stanów Zjednoczonych w ogóle nie interesowało obalenie bolszewików. Potwierdzają to wcześniej tajne i wyjątkowo ciekawe raporty o rosyjskiej wojnie domowej w archiwach amerykańskiego Departamentu Stanu. Dokumenty te udostępniono badaczom we wrześniu 1958 roku. W tych dokumentach są instrukcje Departamentu Stanu, które wysłano 15 lutego 1918 roku do amerykańskiego ambasadora Davida Francisa, nakazujące mu utrzymywanie bliskich relacji z bolszewikami, żeby nie było konieczne oficjalne uznanie sowieckiego reżimu. Francis zaproponował totalne zniszczenie bolszewików. Waszyngton zignorował tę propozycję

Nie byłoby trudno zniszczyć bolszewików, gdyby naprawdę była taka wola, gdyż w połowie 1918 roku byli wyjątkowo słabi. W lipcu tego roku Niemcy i Chińczycy, którzy stłumili bunt społecznych rewolucjonistów, uratowali ich. Fiński gen. Gustaf Mannerheim także uważał, że jego zdyscyplinowane oddziały były w stanie zdobyć Wschodnią Karelię i obalić Lenina (który wykazywał się całkowitą ignorancją w kwestii taktyk wojskowych) w Petersburgu. Ale Niemcy nie pozwolili na tę akcję. Następnie pojawiły się zagrożenia ze strony Brytyjczyków. Londyn nawet rozważał wypowiedzenie wojny Finlandii, gdyby Finowie zagrażali bolszewikom. (M. Jaaskelainen, “Ita-Karjalan kysymys…” [Sprawa Wschodniej Karelii. . .], Helsinki, 1961)

Wiosną 1918 roku Leon Trocki poprosił USA o pomoc ekonomiczną żeby móc skuteczniej walczyć z Białymi. Lenin poprosił również prezydenta Wilsona o pomoc w budowaniu jego socjalistycznego państwa, jak pisze Louis Fischer w “Życiu Lenina” (Londyn, 1970).

Oczywiście Stany Zjednoczone udzieliły bolszewikom wszelkiego rodzaju pomocy. Amerykański ambasador David Francis napisał do Waszyngtonu 17 marca 1918, że Trocki chciał pięciu wojskowych ekspertów militarnych, dyspozytorów kolejowych i sprzęt (U.S. State Department Decimal File. 861.00/1341). Trocki napisał oficjalnie w Russkoje Słowo 20.03.1918, że niemożliwe było sprzymierzanie się z USA. Ten manewr był w regułach gry.

Kiedy w 1918 roku Lenin rozpoczął nacjonalizację firm zagranicznych, zrobił wyjątek dla firm amerykańskich. Louis Fischer potwierdza to w książce “Życie Lenina” (Londyn 1970). Amerykanom pozwolono zatrzymać kontrolę w Singer and Westinhouse, International Harvester i innych firmach.

Kiedy gen. Anton Denikin 31 sierpnia 1919 roku zdobył Kijów i rozpoczął marsz na Moskwę, sojusznicy wycofali się zupełnie z północnej Rosji, żeby poważnie uszkodzić morale Białych oddziałów. Ujawnił to Paul Johnson w książce “Czasy obecne” (Sztokholm 1987, s. 109).

Ale wielki sukces odniósł polski socjalista, Józef Piłsudski. Pokonał bolszewików w bitwie nad Wisłą. Ponieważ był masonem, natychmiast został zmuszony do zawarcia pokoju z Leninem. Później Lenin przyznał, że gdyby Piłsudski kontynuował wojnę tylko tydzień dłużej, oznaczałoby to koniec bolszewickiej władzy, bo zbliżały się wojska gen. Petera von Wrangela, i Czerwoni nie byliby w stanie ich odeprzeć. Tymczasem polscy Żydzi aktywnie pomagali wojskom Lenina kiedy Armia Czerwona zaatakowała Polskę w latach 1918-1919.

Niestety, interwencja i blokada gospodarcza były tylko absurdalnym mitem. Międzynarodowa elita finansowa potrzebowała tego odwrócenia uwagi by móc szybko wprowadzić w Rosji totalitarną formę kapitalizmu bez gospodarki rynkowej – najwyższej formy iluminizmu, którą znamy pod nazwą socjalizmu. Zachodnia elita finansowa chciała wykorzystać kapitalizm gospodarki rynkowej jako kowadło, a komunizm jako młot do rządzenia światem i całkowicie go podbić, co wyraził amerykański historyk i publicysta Gary Allen w książce “Niech nikt nie odważy się nazywać tego spiskiem” Później Związek Sowiecki przekształcił się w bazę destabilizacji reszty świata. To było powodem wygrania wszystkiego co było możliwe żeby utrzymać przy życiu moskiewskie imperium komunistyczne, pomimo faktu, że pokazało się światu jako gospodarczy potworek, który musiał być podtrzymywany przy życiu. Jednocześnie należało zorganizować fałszywe fronty komunizmu.

Wielki współczesny myśliciel i historyk Oswald Spengler, autor ważnej książki “Der Untergang des Abendlandes” [Upadek Zachodu], również dostrzegł fakt, że lewicowe partie polityczne są kontrolowane przez tych samych finansistów, których oficjalnie uważają za wrogów. Stwierdził: “Nie ma żadnego ruchu proletariackiego, ani nawet komunistycznego, który nie działałby w interesie pieniędzy, w kierunku wskazanym przez pieniądze – i to bez idealistów wśród liderów mających o tym najmniejsze podejrzenia”. Spengler posunął się nawet tak daleko, by socjalizm nazwać kapitalizmem niższej klasy. Reginald McKenna (szef brytyjskiego Midland Banku) przyznał szczerze: “Ci którzy znajdują i wręczają pieniądze i kredyty, kierują polityką rządową i w swoich rękach trzymają los narodów”.

W kilku poważnych pracach pokazano dokumenty o tym, że każda wojna w Europie w ciągu ostatnich 200 lat była wywołana przez elitę finansową w jej własnym interesie. Komandor William Guy Carr potwierdził w książce “Pawns in the Game” [Pionki w grze], że jakobin Napoleon Bonaparte początkowo był lojalnym sługą elity finansowej (był biernym świadkiem po stronie braci Robespierre podczas tzw. rewolucji francuskiej, ale przemocą stłumił bunt rojalistów w 1795 roku). W końcu zrozumiał charakter brudnej gry w której uczestniczył, zaczął działać przeciwko niej, i ostatecznie został wyeliminowany.

Amerykański prezydent Franklin Delano Roosevelt kiedyś przyznał, że w polityce nic nie wydarza się przypadkiem. Jeśli coś się dzieje, to można mieć pewność, że tak to zaplanowano. Słynny żydowski iluminat i mason, Walter Rathenau, który został ministrem finansów w niemieckiej Republice Weimarskiej, w roku 1912 przyznał: “300 mężczyzn, którzy się znają, kontrolują finanse Europy, i mianują następców spośród swoich szeregów”. (Wiener Presse, 24.12.1912)

Wszystko zrobiono zgodnie z programem. Ujawnił to Rathenau w Paryżu w 1913 roku, kiedy elita finansowa i iluminaci założyli International Bank Alliance [Międzynarodowy Sojusz Bankowy]: Nadeszła chwila żeby elita finansowa oficjalnie dyktowała światu ich prawa, gdyż wcześniej robili to tylko skrycie. . Elita finansowa będzie musiała zastąpić imperia i królestwa władzą, która obejmie nie tylko jeden kraj, ale cały świat”.

Obywatel austriacki i mason Karl Radek (Tobiach Sobelsohn) był jednym z zagranicznych Żydów, którzy stali się potężnymi funkcjonariuszami komunistycznymi w sowieckim aparacie władzy. Żydowskie organizacje tylko w USA wysłały do Rosji sowieckiej 1.700 wtajemniczonych członków.

Nie powinno zatem dziwić, że bolszewicy otrzymali wystarczającą liczbę karabinów i amunicji z Zachodu by pokonać Białych. Zachodnie demokracje nie zwracały uwagi na raporty mówiące o tym, że większość zabitych przez Czerwonych stanowili zwykli ludzie, biedni, robotnicy, a nawet kobiety ciężarne. Potwierdził to 90-letni estoński uchodźca Kustav Pohla w 1978 roku. Sam był świadkiem tych zbrodni w Rosji. (Eesti Pdevaleht, Sztokholm, 8.04.1978)

9. 2 – Głód jako broń

Lenin wiedział, że krzywdząc chłopów mógł złamać kręgosłup Białych. Systematyczna konfiskata produktów rolnych doprowadziła do strasznego głodu, który z kolei wywołał epidemię tyfusu i innych groźnych chorób. Ludność zaczęła dokonywać grabieży. Zapanował chaos. Fakt, że skonfiskowane zboże sprzedawano zagranicę ukrywano przed opinią publiczną. W ten sposób Lenin wykorzystał głód jako broń przeciwko wrogom.

Innym powodem głodu było ustanowienie bolszewickiego reżimu i zmniejszenie rosyjskiej populacji, jak mówi Wladimir Solouchin (“In the Light of Day” [W świetle dnia], Moskwa, 1992, s. 52). Sytuacja drastycznie się pogarszała. Dlatego bolszewicy musieli zaprzestać konfiskaty zboża w roku 1921, ale było już za późno. W lipcu 1921 głodowało 10 milionów ludzi. W zimie 1921-1922, 35 milionów nie miało żywności. (Artykuł Wladimira Berelowicza “The Diplomacy of Starvation” [Dyplomacja głodu] w tygodniku Russkaya Mysl, Pariż, 27.09. 1985)

Lenin wykorzystał te sytuację i zorganizował pułapkę żywnościową, zwaną Torgsin, gdzie ludzie mogli kupować makaron, smalec i zboże za obcą walutę. Każdy kto próbował coś kupić był natychmiast aresztowany i rabowany z posiadanego złota. Zmuszano go również by powiedział skąd ma pieniądze.

Miliony ludzi zostało uratowanych dzięki prywatnym organizacjom ze Szwecji i USA – a przede wszystkim ARA (Amerykańska Organizacja Pomocy). ARA zebrała $70 milionów (56 milionów od Amerykanów). Te pieniądze wystarczyły by zakupić żywność dla 18 milionów Rosjan.

Lenin zebrał 400 milionów rubli w złocie w Kijowie, 500 milionów w Odessie i 100 milionów w Charkowie, ale absolutnie nie miał zamiaru oddać ich głodującym. Oświadczył: “Nie mamy żadnych pieniędzy!” (Igor Bunich, “Złoto partii”, Petersburg, 1992, s. 85 [Jest po polsku, można znaleźć w allegro md] )

Tymczasem Trocki rozpuścił bandy kryminalistów i rabusiów by ograbić kraj. Później Mao Tse Tung w Chinach również wykorzystywał kryminalistów. Głód zagrażał wpędzeniem do grobu dziesiątki milionów ludzi. Na najbardziej dotkniętych obszarach występował kanibalizm.

Zorganizowano komitet zwany Pomgol żeby pomóc głodującym Rosjanom. Do niego dołączyli najwybitniejsi rosyjscy obywatele. Co wydarzyło się później było oburzające. Tuż po zorganizowaniu komitetu aresztowano jego wszystkich członków, oprócz Maksyma Gorkyego i Wery Figner. Oni rozdzielali żywność i lekarstwa. Bolszewikom nie podobało się to, że członkowie komitetu rozmawiali o przyczynach głodu, co stanowiło krytykę światowego komunizmu. Kiedy rozwiązano komitet, wszelka pomoc została przerwana (Film Stanislawa Goworuchina “Our Lost Russia” [Nasza Rosja utracona]). Organizację ARA oskarżono o szpiegostwo.

Według oficjalnych źródeł w latach 1921-1922 z głodu zmarło 5 milionów ludzi. Emigranci uważali, że prawdziwa liczby była znacznie wyższa. Pokazała to ostatnio również rosyjska prasa. Za wszystkie te zgony odpowiedzialny był Lenin.

Okrutny komunizm wojenny nie udał się, pomimo ogromnej pomocy zagranicznej, i już na początku 1921 roku Lenin musiał powiedzieć: “Koniec!” Ale międzynarodowa elita finansowa nie chciała ustąpić. Wkrótce zastosowano kolosalne środki i na początku marca 1921 Lenin ogłosił, że wprowadzi się nową politykę ekonomiczną – NEP. Zrobiono to by uratować komunizm od kryzysu gospodarczego i uspokoić liczne bunty chłopskie w całej Rosji, gdyż to oni stanowili kolejny powód wprowadzenia NEP.

Lenin pozwolił obcokrajowcom organizować tzw. firmy koncesyjne, które w 51 procentach należały do nich, a 49 procent do państwa sowieckiego. Antony Sutton podkreślił w swoim artykule, że później sowiecka cenzura robiła wszystko co mogła żeby usunąć wszystkie informacje o tych firmach z podręczników historii. Tę kampanię reformy Lenin nazwał “polityką dwóch kroków do przodu i jednego do tyłu”. Oświadczył, że otwarto drzwi dla kapitału zagranicznego i zachodniej technologii. Zachęcał do zakładania prywatnych interesów w rolnictwie, usługach i małych biznesów domowych. Od roku 1922 Lenin pozwolił założyć 330 firm spółdzielczych i następnych 134 firm zajmujących się pomocą techniczną. 21 lutego 1922 roku Prawda napisała o amerykańskiej Barksdall Corporation, dostarczającej nowoczesny sprzęt dla przemysłu ropy w Baku.

Singer był kolejnym, który otworzył firmę koncesyjną w 1925 roku. Później bolszewicy przejęli ją całkowicie. Wiele innych firm mogło wkrótce współpracować dosyć otwarcie z komunistami, a nawet wywozić zysk ze Związku Sowieckiego. Do tych biznesmenów należeli Armand Hammer i W. Averell Harriman, który w roku 1943 stał się amerykańskim ambasadorem w Moskwie. Ta współpraca trwała w pewnych dziedzinach do 1937 roku.

28 października 1921 roku Lenin żydowskiemu biznesmanowi Armandowi Hammer pozwolił na monopol. Jego rodzina emigrowała z Odessy do Ameryki, gdzie z ojcem założył Amerykańską Partię Komunistyczną. Później udało mu się reprezentować 38 amerykańskich firm (łącznie z Fordem) w Moskwie. Hammer współpracował z prawie wszystkimi komunistycznymi liderami. 18 czerwca 1985 roku pierwszy raz spotkał Gorbaczowa. Stalin był jedynym, który sprawiał mu problemy. W 1930 roku odmówił wszelkiej współpracy z Hammerem i zmusił go do prowadzenia interesów w Moskwie. Powodem tego była jego bliska współpraca z Leonem Trockim.

Jak już wspomniałem, Lenina bardziej interesowały posiadłości i bogactwo Rosjan, niż praktykowanie utopijnego socjalizmu. Również szwedzcy socjaliści w imię “sprawiedliwego podziału” przekształcili swoich poddanych w niewolników podatkowych elity finansowej.

W tej sytuacji spotęgowały się grabieże. To przede wszystkim “chciwy Żyd”, Armand Hammer, transportował klejnoty i sztukę należące do cara i arystokracji do Ameryki, gdzie sprzedawał je innym bogatym Żydom. (Svenska Dagbladet, 30.03.1987) Hammer rozpoczął swoje “interesy” z Leninem od wymiany drogich kamieni i futer na żywność, którą Rosjanie mogliby dostarczyć gdyby Lenin nie zniszczył ich możliwości produkcyjnych. I to było częścią bandyckiego planu. W ten sposób jajka Faberge, zwieńczone diamentami tiary i ikony, które złupiono z kościołów, wylądowały w rękach Armanda i jego brata Wiktora Hammera. Kiedy skończyły się te dostawy, ze Związku Sowieckiego przywieziono nowo ukradzione rzeczy, nie było żadnych kłopotów skoro główni herszci bandytów w Moskwie byli zawsze chętni do podtuczenia swoich zagranicznych kont bankowych przy pomocy Armanda Hammera i innych paserów.

Lenin powiedział do Armanda Hammera: “Rosja Sowiecka potrzebuje amerykańskiego kapitału i pomocy technologicznej żeby znowu się rozwijać”.(Dagens (Nyheter, 25.11.1984)

Kiedy Hammer później wylądował w Moskwie własnym samolotem, nie musiał przechodzić przez kontrolę paszportową czy celną. Każdy był równy, ale wydaje się, że niektórzy byli równiejsi od innych. “To Lenin przekonał mnie żeby zostac kapitalistą”, zadeklarował później.

W 1980 roku komunistyczny bilioner Hammer “podarował” Moskwie „Sowicentre”, gigantyczny biurowiec, żeby lepiej pilnować swoich interesów. Fabryki chemiczne Hammera w Związku Sowieckim zdewastowały środowisko naturalne jak również ludzkie zdrowie (np. w Wentplis w okupowanej Litwie). Ale to go nie obchodziło. Najważniejszy był zysk. Nigdy nie miał dosyć! Hammer nigdy nie ukrywał swojej satanistycznej postawy: „Ten kto mówi prawdę nie ma przyszłości. Przyszłość buduje się tylko na kłamstwach”. Te kłamstwa teraz odwróciły się od kłamców.

W okresie NEP, Lenin także zrobił manewr polityczny, 6 lutego 1922 roku zmienił nazwę Czeka na GPU (Zarząd Polityki Rządowej). Kilka firm zwrócił pierwotnym właścicielom, ale później ponownie je skonfiskowano.

W czerwcu 1925 roku szef GPU na terenie Lubenska (Ukraina), Dwijannikow, wysłał okólnik do swoich szefów regionalnych. Dwijannikow poinstruował GPU pozostawać w cieniu w pasywnym okresie, ale gromadzić informacje o wrogach sowieckiego reżimu, żeby przygotować się do ataku w odpowiedniej chwili przeciwko tym siłom. Podwładnych zachęcał do działań szpiegowskich na ludzi, żeby gotowe były ich listy kiedy nadejdzie czas rozpoczęcia likwidacji wrogów narodu, których uśmiechy zadowolenia wkrótce zamienią się na grymasy strachu. Oczekiwał, że wrogowie ujawnią się sami.

Sowiecka propaganda chętnie szerzyła mit o zachodnim zagrożeniu dla systemu komunistycznego w Rosji. Ale ta propaganda pozbawiona była treści. Można to łatwo udowodnić następującymi faktami. W marcu 1924 roku szef sztabu Michail Frunze zażądał rozwiązania Armii Czerwonej, gdyż zrobiła się z niej banda złodziei i rabusiów. To zrobiono – w całkowitej tajemnicy. Pozostał tylko szef. A zatem latem 1924 roku Związek Sowiecki był faktycznie bez armii. Frunze zaczął organizować nową armię na jesieni 1924, kiedy do wojska wcielono dużą liczbę młodych wieśniaków.

Kręgi rządzące na Zachodzie dobrze znały ten fakt, ale ukrywały go przed opinia publiczną. Nie chcieli wyeliminować komunizmu, mimo że wiedzieli, iż komunizm był takim systemem, w którym podejmowano wielkie wysiłki by rozwiązywać problemy, które nie istniałyby bez komunizmu.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
Top! Top!

Nasza strona korzysta z plikow cookies w celu gromadzenia anonimowych statystyk, jesli nie blokujesz tych plikow, to zgadzasz sie na ich uzycie oraz zapisanie w pamieci urzadzenia. Mozesz samodzielnie zarzadzac plikami cookies w ustawieniach przegladarki.