Biblia o homoseksualizmie

Biblia o homoseksualizmie

Jacek Salij OP 17 października 2023, idziemy.pl/wiara/biblia-o-homoseksualizmie

Próby relatywizowania praktyk homoseksualnych, także w niektórych środowiskach kościelnych, skłaniają nas do szukania odpowiedzi u źródeł: w Piśmie Świętym i Katechizmie Kościoła Katolickiego.

„Nie będziesz obcował z mężczyzną, tak jak się obcuje z kobietą – to jest obrzydliwość”. Jednoznaczny sens tego zapisu Księgi Kapłańskiej (18, 22) współcześni sofiści próbują zrelatywizować twierdzeniem, że nie jest to zakaz moralny, ale jedynie obrzędowy. Obrzędowe zaś przepisy Starego Testamentu, jak wiadomo, w Nowym Testamencie już nie obowiązują. Twierdzenie to łatwo poprzeć cytatami z Pisma Świętego, gdzie obrzydliwością nazwane jest jedzenie żab, ślimaków czy wieprzowiny (np. Kpł 11, 9-42).

Przerzucanie się cytatami biblijnymi po to, żeby postawić na swoim, jest typowo sekciarską metodą posługiwania się Pismem Świętym. Kto chce naprawdę usłyszeć zawarte w Biblii Słowo Boże, stara się badany przez siebie temat zobaczyć w Piśmie Świętym całościowo. Stara się też pamiętać o tym – jak napisał apostoł Piotr – „że żadne proroctwo Pisma nie jest do prywatnego wyjaśniania” (2 P 1, 20), toteż należy je czytać w Kościele i razem z Kościołem.

Jeżeli zatem chcemy rzetelnie wiedzieć, co na temat czynów homoseksualnych mówi Pismo Święte, trzeba sobie postawić i szukać odpowiedzi na trzy następujące pytania. Po pierwsze: Czy argument, że czegoś nie wolno, gdyż to jest obrzydliwość, dotyczy jedynie zakazów obrzędowych? Po wtóre: Czy temat homoseksualizmu obecny jest na kartach Nowego Testamentu? I wreszcie po trzecie: Skoro Kościół został ustanowiony przez Boga „filarem i podporą prawdy” (1 Tm 3, 15), nie może nas nie obchodzić pytanie, jaka jest nauka Kościoła na ten temat.


MORALNOŚĆ, NIE OBRZĘDOWOŚĆ

Jeśli chodzi o pytanie pierwsze, dość przypomnieć fragment Księgi Powtórzonego Prawa (18, 9-11), w którym obrzydliwością nazwano cały szereg niewątpliwie ciężkich grzechów, m.in. zabijanie w ofierze dla bożków swojego własnego dziecka. Zatem powiedzmy krótko: to naprawdę karkołomna i kompletnie bezwartościowa interpretacja, ażeby na tej podstawie, że zachowania homoseksualne są w Biblii nazwane obrzydliwością, wnioskować, jakoby były one zakazane jedynie na mocy prawa obrzędowego. Chyba że również dzieciobójstwo nie było w Starym Testamencie zabronione prawem moralnym, ale było zakazane jedynie na mocy przemijalnego prawa obrzędowego…

Pytanie drugie: Co na temat homoseksualizmu mówi się w Nowym Testamencie? Dwa razy wśród ludzi popełniających najcięższe grzechy wymienieni są „mężczyźni współżyjący z sobą” (1 Kor 6, 9; 1 Tm 1, 10). Grecki termin użyty w obu tych tekstach – arsenokoitai, co w staropolskim przekładzie ks. Jakuba Wujka oddano dosłownie jako „mężołożcy” – precyzyjnie wskazuje, że nie chodzi tu o ludzi mających skłonności homoseksualne, ale o osoby, które dopuszczają się homoseksualnych czynów.

Szczególnie obszerny wywód na ten temat znajduje się w pierwszym rozdziale Listu do Rzymian.

Apostoł Paweł wyjaśnia tam, że ludzie uznający Boga dlatego podejmują zachowania homoseksualne, że nie potrafią samych siebie do końca zawierzyć Bogu, lecz faktycznie stali się bałwochwalcami: „Ponieważ, choć Boga poznali, nie oddali Mu czci jako Bogu ani Mu nie dziękowali, lecz znikczemnieli w swoich myślach i zaćmione zostało bezrozumne ich serce. Podając się za mądrych, stali się głupimi. I zamienili chwałę niezniszczalnego Boga na podobizny i obrazy śmiertelnego człowieka, ptaków, czworonożnych zwierząt i płazów. Dlatego wydał ich Bóg poprzez pożądania ich serc na łup nieczystości, tak iż dopuszczali się bezczeszczenia własnych ciał. Prawdę Bożą przemienili oni w kłamstwo i stworzeniu oddawali cześć, i służyli jemu, zamiast służyć Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki. Dlatego to wydał ich Bóg na pastwę bezecnych namiętności: mianowicie kobiety ich przemieniły pożycie zgodne z naturą na przeciwne naturze. Podobnie też i mężczyźni, porzuciwszy normalne współżycie z kobietą, zapałali nawzajem żądzą ku sobie, mężczyźni z mężczyznami uprawiając bezwstyd i na samych sobie ponosząc zapłatę należną za zboczenie. A ponieważ nie uznali za słuszne zachować prawdziwe poznanie Boga, wydał ich Bóg na pastwę nic niezdatnego rozumu, tak że czynili to, co się nie godzi” (Rz 1, 19-28).

Otóż nawet tę wypowiedź, która tak jednoznacznie odrzuca możliwość aprobaty dla zachowań i związków homoseksualnych, niektórzy próbują relatywizować. Przecież – argumentują – apostołowie wypowiadali się krytycznie również o takich zwyczajach, które we współczesnym Kościele raczej nie budzą zastrzeżeń. Apostoł Paweł pisał, że nie wypada, aby „kobieta modliła się z odkrytą głową”, oraz że „dla mężczyzny hańbą jest nosić długie włosy” (1 Kor 11, 13-14). Z kolei apostoł Piotr zachęcał kobiety, żeby ich ozdobą było wnętrze serca, a „nie to, co zewnętrzne: uczesanie włosów i złote pierścienie czy strojenie się w suknie” (1 P 3, 3-4).

Nie sądzę, żeby ludzi, którzy posługują się takimi argumentami, naprawdę interesowało to, co Pismo Święte mówi na temat aktywności homoseksualnej. Im chodzi raczej o to, żeby przekonać siebie albo innych, jakoby w Nowym Testamencie wcale nie była ona potępiona. Nie wierzę, by nie zauważali tego, iż apostoł Paweł otwarcie twierdził, że mężczyźni współżyjący ze sobą „królestwa Bożego nie odziedziczą” (1 Kor 6, 9-10), natomiast twierdzenia, jakoby nie mogła być zbawiona strojnisia czy długowłosy mężczyzna, w Nowym Testamencie nie tylko nie znajdziemy, ale kompletnie kłóciłoby się ono z duchem Nowego Testamentu.

Podświadomie wiedzą to również przeciwnicy moralności biblijnej. Toteż coraz częściej się zdarza, że występując z apologią homoseksualizmu, wypowiadają się z pogardą na temat moralności biblijnej jako takiej, a nieraz nie cofają się nawet przed bluźnieniem samemu Bogu.


ZŁY CZYN, NIE CZŁOWIEK

Na koniec podejmijmy pytanie trzecie: Jaka jest nauka Kościoła na ten temat? Niekiedy wmawia się Kościołowi, jakoby nienawidził homoseksualistów albo miał ich w pogardzie. Trudno udowadniać, że nie jest się wielbłądem. Może jednak warto przypomnieć ten fragment Katechizmu Kościoła Katolickiego, w którym wyraźnie mówi się jedno i drugie: że czyny homoseksualne Kościół uważa za moralnie naganne, natomiast osobom homoseksualnym należy się szacunek, współczucie i delikatność.

Zresztą, oceńmy sami: „Homoseksualizm oznacza relacje między mężczyznami lub kobietami odczuwającymi pociąg płciowy, wyłączny lub dominujący, do osób tej samej płci. Przybierał on bardzo zróżnicowane formy na przestrzeni wieków i w różnych kulturach. Jego psychiczna geneza pozostaje w dużej części niewyjaśniona. Tradycja, opierając się na Piśmie Świętym, przedstawiającym homoseksualizm jako poważne zepsucie, zawsze głosiła, że «akty homoseksualizmu z samej swojej wewnętrznej natury są nieuporządkowane». Są one sprzeczne z prawem naturalnym; wykluczają z aktu płciowego dar życia. Nie wynikają z prawdziwej komplementarności uczuciowej i płciowej. W żadnym wypadku nie będą mogły zostać zaaprobowane” (KKK 2357).

I dalej: „Pewna liczba mężczyzn i kobiet przejawia głęboko osadzone skłonności homoseksualne. Skłonność taka, obiektywnie nieuporządkowana, dla większości z nich stanowi trudne doświadczenie. Powinno się traktować te osoby z szacunkiem, współczuciem i delikatnością. Powinno się unikać wobec nich jakichkolwiek oznak niesłusznej dyskryminacji. Osoby te są wezwane do wypełniania woli Bożej w swoim życiu i – jeśli są chrześcijanami – do złączenia z ofiarą krzyża Pana trudności, jakie mogą napotykać z powodu swojej kondycji. Osoby homoseksualne są wezwane do czystości. Dzięki cnotom panowania nad sobą, które uczą wolności wewnętrznej, niekiedy dzięki wsparciu bezinteresownej przyjaźni, przez modlitwę i łaskę sakramentalną, mogą i powinny przybliżać się one – stopniowo i zdecydowanie – do doskonałości chrześcijańskiej” (KKK 2358-2359).

Jacek Salij OP

25 tys. dolarów za dziecko. Tak homoseksualiści i pedofile „zamawiają” ludzi-ofiary w Kanadzie.

25 tys. dolarów za dziecko. Tak homoseksualiści „zamawiają” ludzi w Kanadzie

https://pch24.pl/25-tys-dolarow-za-dziecko-tak-homoseksualisci-zamawiaja-ludzi-w-kanadzie

(PCh24.tv)

Współczesne niewolnictwo i handel ludźmi ma się dobrze w Kanadzie. Pośrednik usług surogacyjnych Canadian Fertility Consulting opublikował ogłoszenie, w którym poszukuje matek do urodzenia dzieci parom jednopłciowym. Za zrealizowanie „zamówienia”, kobieta może otrzymać nawet 25 tys. dolarów.

Czy jest lepszy dowód na pokazanie, że surogacja redukuje życie ludzkie wyłącznie do wartości transakcyjnej? 

Zostań surogatką i wywrzyj trwały wpływ na czyjeś życie” – głosił reklama CFC na Facebooku. „Otrzymasz do 25 tys. dolarów i ogromną radość z powodu pomocy parom, które nie mogą począć dziecka, w realizacji ich marzenia o posiadaniu rodziny (…) Zostań surogatką dla par LGBTQ+” – dodano.

Organizacja zapewnia, że matka dziecka nie poniesie również żadnych dodatkowych kosztów z własnej kieszeni, co może wskazywać, że w przeszłości dochodziło na tym tle do nieporozumień.

Oprócz ułatwiania surogacji parom heteroseksualnym, organizacja działa na rzecz pozyskiwania dzieci dla „par tej samej płci pragnących stworzyć biologiczną więź [sic!! md] ze swoim dzieckiem” oraz „samotnych rodziców gotowych do samodzielnego rodzicielstwa”.

Kanadyjska organizacja publikuje swoje ogłoszenie surogacyjne, jakby chodziło o kolejną usługę dostępną ma rynku. Tymczasem proceder jest zakazany w wielu krajach świata, a Organizacja Narodów Zjednoczonych wezwała do globalnej kryminalizacji macierzyństwa zastępczego.

W swoim raporcie ONZ ostrzegła, że proceder sprzyja dewaluacji życia ludzkiego, co jest sprzeczne z Powszechną Deklaracją Praw Człowieka, która gwarantuje każdemu człowiekowi prawo do życia oraz wolność od niewolnictwa i handlu ludźmi.

Tymczasem organizacje surogacyjne – jak podaje ONZ – powszechnie stosują „taktyki przymusu, takie jak zachęty finansowe, groźby podjęcia działań prawnych lub wycofanie wsparcia zarówno dla matki, jak i dziecka”, aby dokonały aborcji dzieci, które okazały się ostatecznie niechciane przez klientów. Surogacja sprzyja również pedofilii, pozwalając na „nabywanie” dzieci przez skazanych przestępców seksualnych, omijając przepisy prawa adopcyjnego. Raport Reduxx ze stycznia 2025 r. ujawnił przerażającą historię skazanego pedofila, który prowadził „międzynarodowe imperium surogatek”.

Źródło: lifesitenews.com
PR

https://pch24.pl/onz-ostro-potepia-surogacje-to-sprzedaz-dzieci-i-wspolczesne-niewolnictwo/embed/#?secret=1sesBIhaGd#?secret=3vnGHFA2En

Panie Prezydencie, nie wolno dać się oszukać! Zatrzymajmy instytucjonalną homo-rewolucję

Panie Prezydencie, nie wolno dać się oszukać! Zatrzymajmy instytucjonalną homo-rewolucję

https://pch24.pl/panie-prezydencie-nie-wolno-dac-sie-oszukac-zatrzymajmy-instytucjonalna-homo-rewolucje

(Źródło: PAP /Marian Zubrzycki /Radek Pietruszka)

Prezydent Karol Nawrocki nie może pozwolić sobie, by zapisać się w dziejach narodu Polskiego jako ten, który wyraził zgodę na pierwszy krok instytucjonalnej homo-rewolucji.

Mógłbym napisać kolejny, tysięczny już tekst o wszystkich aspektach związanych z instytucjonalną homo-rewolucją, którą szykują nam rządzący. Ale Państwo, czytelnicy i dobrodzieje PCh24.pl, już te argumenty znają. Przedstawianie ich ministrom rządu Tuska, z oczywistych względów, mija się z celem, byłaby to zwykła strata czasu.

Dlatego przedstawiam je, nieco inaczej, Prezydentowi Karolowi Nawrockiemu. Tu, na naszych łamach, gdyż nigdy nie miałem sposobności by z Panem Prezydentem rozmawiać. Żywię jednak głęboką nadzieję, że ktoś lepiej ustosunkowany, przekaże to głowie Państwa Polskiego.

Zwalczyć pokusę bieda-konserwatyzmu

Panie Prezydencie, wiem, że to kusi. Że podczas kampanii wyborczej, by pokazać się szerszej publiczności zdecydował się Pan na deklarację, że jest Pan gotów na rozmowy o ustawie o „statusie osoby najbliższej”. Wiem, że wokół Pana mogą znaleźć się osoby, które będą sugerować, że przyjmując ją, otworzy się Pan na nowy elektorat, a być może nawet zamknie Pan, przynajmniej na czas kolejnych wyborów, jeden z „niewygodnych” dla prawicy tematów, a więc temat związków partnerskich. Ale proszę pamiętać, to tylko mydlenie oczu.

Przedstawiciele rządu Donalda Tuska zapowiedzieli dziś, że zamierzają apelować do Pana o współpracę przy wprowadzaniu w życie nowego „prawa”. Oznajmili nawet, że trwają już jakieś „obiecujące rozmowy” między nimi a ludźmi z Pana otoczenia.

Apeluję – proszę nie dać się zwieść! Dali się zwieść chadecy na Zachodzie, nawet brytyjska Partia Konserwatywna i proszę zobaczyć jak skończyli. I jak skończyły ich społeczeństwa.

PODPISZ APEL DO PREZYDENTA RP!

To tylko pierwszy krok

Pan doskonale wie, że jakikolwiek krok prawny mający – choćby częściowo – upodobnić konkubenckie relacje osób dowolnej płci do przywilejów, jakimi cieszą się małżeństwa, stanowi zbliżenie się do przepaści, za którą czyhają homo-małżeństwa. Choćby nie wiem w jak piękne słówka swoje projekty ubierali przedstawiciele Lewicy, zawsze chodzi im przecież o to samo – o krok do instytucjonalnej homo-rewolucji. Zadaniem Prezydenta RP jest powstrzymanie tego marszu! 

Proszę pamiętać, że w większości państw, które dziś uznają małżeństwa jednopłciowe, droga do tego absurdalnego prawa była procesem stopniowym. Najpierw pojawiały się właśnie ustawy o związkach partnerskich – nawet jeśli projekt rządu Tuska tak się nie nazywa, to mówi dokładnie o tym. Rewolucjoniści przedstawiali to zawsze jako „kompromis między tradycją a rosnącą świadomością praw człowieka”. Taki model przyjęły między innymi Dania, Niemcy, Francja czy Szwecja. Związki partnerskie dawały część praw małżeńskich, ale bez symbolicznego i prawnego statusu małżeństwa. Z czasem jednak „okazywało się”, że różnice między obiema instytucjami są coraz trudniejsze do obrony, a społeczeństwa przyzwyczajone już do związków partnerskich, ulegały w końcu niesłabnącej przecież presji środowisk LGBTitp. 

Dokładnie to samo rząd najgorszego premiera w dziejach III RP – jak sam Pan go nazwał – chce zafundować Polakom. Ten „ewolucyjny” model” jest doskonale opisany przez socjologów i innych komentatorów życia politycznego – wprowadzanie zmian oswajało opinię publiczną, zmiękczało podłoże ewentualnych konfliktów politycznych i, jak piszą sami teoretycy homo-rewolucji, pozwalało „budować akceptację krok po kroku”. Dzięki temu wrogom rodziny udawało się przekonać całe zlaicyzowane narody, że przejście od „sformalizowanych konkubinatów” do małżeństw stanowić miało „logiczne następstwo, a nie rewolucję”. Kraje, gdzie lobby gejowskiemu od razu udało się zalegalizować tzw. małżeństwa jednopłciowe należą do mniejszości.

Są jednak jeszcze miejsca na Zachodzie, w tym w Europie, w których wciąż obowiązują ustawy o „związkach partnerskich”, łudząco podobne w nadawanych uprawnieniach do tego, co proponuje rząd Tuska. Ale presja lobby LGBTitp. w tamtych miejscach nie ustała, wręcz przeciwnie – prawicowi politycy wciąż są mocno naciskani przez środowiska gejowskie i globalistyczne, aby zrobić kolejny krok. Tylko w ubiegłym roku takim naciskom uległy parlamenty Estonii i Grecji, po zaledwie kilku latach obowiązywania prawa o „związkach partnerskich”. Winowajcami tego stanu rzeczy są nie tylko politycy, którzy głosowali teraz – ale także ci przedstawiciele władzy, którzy pozwolili jakiś czas temu na postawienie pierwszego kroku na drodze do instytucjonalnej homo-rewolucji.

Jestem przekonany, że Pan Prezydent nie chce zapisać się w historii Polski jako ten, który pozwolił na rozpoczęcie tego procesu.

Dlaczego ja mam przywileje, a oni nie?

Panie Prezydencie, doskonale wie Pan, czym jest małżeństwo. Związek ten nie jest jedynie prywatnym układem między dwiema osobami, lecz instytucją o fundamentalnym znaczeniu dla dobra wspólnego. To właśnie trwały związek kobiety i mężczyzny, otwarty na przekazywaniu życia, tworzy naturalne środowisko wychowania nowych pokoleń i przekazywania wartości kulturowych. Właśnie z tego powodu małżeństwo jest chronione przez Konstytucję RP. Państwo, jeśli ma działać w sposób racjonalny i odpowiedzialny, musi wspierać i chronić tę instytucję, ponieważ od jej stabilności zależy stabilność całej wspólnoty narodowej. Zrównywanie małżeństwa z innymi formami związków czy relacji oznaczałoby de facto odebranie mu szczególnego statusu.

Osoby LGBT nie żądają wcale „równych praw”, jak twierdzą. Oni żądają przywilejów – takich, jakimi cieszą się małżeństwa, lub przynajmniej częściowo takich, jakimi cieszą się małżeństwa. Ponieważ małżeństwa rzeczywiście są uprzywilejowane i powinny być uprzywilejowane. Oto przecież ulgi podatkowe, wspólne rozliczanie dochodów, prawo do dziedziczenia czy ochrona w kodeksie rodzinnym i wszystkie inne zapisy nie są kaprysem ustawodawcy, lecz logiczną konsekwencją tego, że małżeństwo służy dobru publicznemu. Małżonkowie wychowują dzieci, troszczą się o siebie nawzajem, ponoszą ciężary społeczne, których nie można porównywać z innymi relacjami. Uznanie tej roli przez prawo nie jest dyskryminacją kogokolwiek, ale wyrazem sprawiedliwości i odpowiedzialności państwa wobec tych, którzy tworzą fundament społeczeństwa.

Bez małżeństw nie będzie narodu polskiego! Wiemy przecież, jak bardzo Polacy narażeni są dziś na wymarcie – kto sobie jeszcze tego nie uświadomił, niech obejrzy film PCh24.pl „Polska umiera”. I niech przypomni sobie, że 70% polskich dzieci rodzi się w małżeństwach, 30% w konkubinatach, ale oczywiście dwupłciowych – a więc w związkach które mają pełne prawo zawarcia związku małżeńskiego, choć przecież nikt ich zmusić do tego nie może. W związkach jednopłciowych natomiast, co nie dziwi, dzieci się nie rodzą.

Panie Prezydencie, dziś, gdy ideologie relatywizmu próbują rozmyć pojęcie małżeństwa i rodziny, obrona tej instytucji staje się jednym z najważniejszych zadań. Jeśli zgodzimy się, że każda relacja dwojga osób może otrzymać część z pośród przywilejów małżeństwa, utracimy zdolność rozróżniania tego, co naturalne i budujące, od tego, co chwilowe i subiektywne. Historia pokazuje, że społeczeństwa, które podważały znaczenie małżeństwa i rodziny, szybko traciły wewnętrzną siłę, poczucie celu i ciągłość kulturową. Dlatego właśnie prawo powinno chronić małżeństwo nie ze względu na sentyment, lecz z obowiązku wobec przyszłych pokoleń.

PODPISZ APEL DO PREZYDENTA RP!

UWAGA: TREŚCI +18! Środowisko homoseksualistów cechuje się ogromna rozwiązłością seksualną

RatujŻycie.pl

Szanowny Panie, Drogi Obrońco Życia Dzieci!

Dane z badań naukowych nie pozostawiają wątpliwości. Homoseksualiści wykazują szereg niestandardowych zachowań seksualnych, które wydają się być początkiem równi pochyłej. Wiele wskazuje, że mogą być po prostu uzależnieni od seksu i bardzo silnych doznań w tym obszarze. W dzisiejszym zestawieniu artykułów z portalu Fundacji Życie i Rodzina znajdzie Pan informacje, które dają do ręki konkretne argumenty. Sprzeciw wobec aborcji i LGBT – jak wobec każdego zła – jest zdrowym odruchem każdego człowieka dobrej woli. Jednak warto dowiadywać się coraz więcej, by móc bronić Prawdy, Dobra i Piękna, również biorąc pod uwagę argumenty zdroworozsądkowe.

Zapraszamy do lektury.

OPIS ZDJĘCIA

+18 Uzależnienie od seksu wśród homoseksualistów

UWAGA: TREŚCI +18! Środowisko homoseksualistów cechuje się rozwiązłością seksualną. Wielu partnerów, seks bez zabezpieczeń, bez informowania partnera o zarażeniu wirusem HIV. Do tego poszukiwanie coraz mocniejszych i coraz bardziej oryginalnych doznań. Czy geje mają swoją „kulturę”, czy to po prostu uzależnienie od seksu?Czytaj dalej    >

OPIS ZDJĘCIA

Transseksualista gwałcił dziewczynki w szkole

Transseksualista gwałcił dziewczynki w szkole, do której uczęszczał. Sprawa miała miejsce w roku 2021 w dystrykcie Loudoun w stanie Virginia w USA. Gdy nastolatek został przeniesiony, sytuacja się powtórzyła. Ponieważ nosił spódnice i udawał dziewczynę, mógł chodzić za koleżankami wszędzie, także do toalet i przebieralni. Po tym, jak sprawa wyszła na jaw, lobby LGBT oskarżyło nie sprawcę gwałtów, ale ojca jednej z ofiar, który domagał się ochrony dzieci.Czytaj dalej    >

OPIS ZDJĘCIA

Kolejny gej-pedofil. Aktor z serialu Netflixa

22-letni Amerykanin Jerry Harris był nazywany przez amerykańskie media ikoną gejów. Zdobył sobie popularność wśród młodzieży dzięki serialowi Netflixa „Cheer”, który uzyskał w sumie 28 nagród Emmy. Ujawnił publicznie, że jest homoseksualistą, co spotkało się z uznaniem środowiska LGBT w Ameryce i na świecie. Szybko okazało się, że jest sprawcą przestępstw seksualnych na nieletnich. Gej-pedofil 2022 roku usłyszał wyrok 12 lat więzienia federalnego.Czytaj dalej    >

OPIS ZDJĘCIA

+18 Pedofil napisał program „edukacji” seksualnej

Benjamin Levin był wiceministrem edukacji w Kanadzie w rządzie premier Kathlyn Wynne, zadeklarowanej lesbijki. Napisał program edukacji seksualnej dla szkół, który stał się podstawą dla nowego przedmiotu w prowincji Ontario w 2010 roku. Tymczasem Levin okazał się pedofilem. Posiadał i produkował pornografię dziecięcą, a w Internecie doradzał ludziom, jak rozbudzać seksualnie dzieci. Na jednym z forów w sieci doradził kobiecie, aby zgwałciła własną córkę.Czytaj dalej    >

WSPIERAM

OPIS ZDJĘCIA

Szpital Bielański – rozmowa o aborcji, ale nie o dzieciach

W “Gazecie Wyborczej” ukazał się wywiad z dr. Filipem Dąbrowskim, ordynatorem Oddziału Położnictwa i Ginekologii w Szpitalu Bielańskim. Ten szpital to oczko w głowie aborterów. Dąbrowski chwali się oficjalnymi danymi Ministerstwa Zdrowia. Według nich odpowiada za 20 procent aborcji wykonywanych w całej Polsce.Czytaj dalej    >

OPIS ZDJĘCIA

Aborterzy dostarczają ciała dzieci do eksperymentów

Planned Parenthood dostarcza uniwersytetom narządy abortowanych dzieci. Ciała wykorzystywane są w różnoraki sposób. Naukowcy z Uniwersytetu w Pittsburghu opublikowali eksperymenty, w którym szczurom przyczepiali skórę głowy zabitych maluchów. W ten zbrodniczy sposób badano ludzki układ odpornościowy.Czytaj dalej    >

OPIS ZDJĘCIA

Policjanci i była radna zastraszają koordynatorkę Fundacji

To bulwersująca sprawa. W Częstochowie zastraszają koordynatorkę terenową Fundacji. Małgorzata organizuje Publiczne Różańce o zatrzymanie aborcji, pikiety i kontry do parad LGBT. W październiku wraz z innymi obrońcami życia i rodziny przeprowadziła akcję informacyjną pod szkołą, w której miał miejsce tzw. tęczowy piątek. Zbiera wokół siebie ludzi zaangażowanych w ratowanie życia dzieci i koordynuje ich działania. W ostatnim czasie jest ofiarą prześladowań ze strony organów ścigania. Przy okazji ujawnił się układ pomiędzy byłą radną Rady Miasta Częstochowa a policjantami z komendy przy ul. Popiełuszki w tym mieście.Czytaj dalej    >

WSPIERAM

Szanowny Panie, poniżej znajduje się link do petycji przeciw edukacji zdrowotnej. Wciąż zbieramy podpisy, aby zahamować szkodliwe treści w szkołach. A jeśli już podpisał Pan petycję, prosimy wysłać ją do innych, aby też wsparli protest

OPIS ZDJĘCIA

NIE dla edukacji „zdrowotnej” w szkołach!

Nauka masturbacji od IV klasy szkoły podstawowej, zgoda na seks, dbanie o zadowolenie seksualne partnera, antykoncepcja od VII klasy szkoły podstawowej, aborcja, propaganda koncernów farmaceutycznych, podważanie autorytetu rodziców, oduczanie myślenia krytycznego, dewiacje seksualne jako norma w sferze płciowej, brak moralności w działaniu o charakterze seksualnym, przymusowe molestowanie treściami erotycznymi.Czytaj dalej    >

Czy podoba się Panu to, co robimy? Jeśli tak, to zapraszamy do korzystania z tekstów na portalu www.RatujZycie.pl i do śledzenia na bieżąco zamieszczanych tam treści. 

Prosimy także o wsparcie modlitewne i finansowe. Działalność w obronie życia i rodziny jest silnie zwalczana. Pańska pomoc pozwala nam docierać do ludzi z wiadomościami i aktywnie stawiać czoła złu

Serdecznie pozdrawiamy – 

Fundacja Życie i Rodzina

www.RatujZycie.pl

WSPIERAM

NUMER RACHUNKU BANKOWEGO: 47 1160 2202 0000 0004 7838 2230
NAZWA ODBIORCY: FUNDACJA ŻYCIE I RODZINA
TYTUŁEM: DAROWIZNA NA CELE STATUTOWE
DLA PRZELEWÓW Z ZAGRANICY:
IBAN:PL 47 1160 2202 0000 0004 7838 2230
KOD SWIFT: BIGBPLPW

MOŻNA TEŻ SKORZYSTAĆ Z SYSTEMÓW DO SZYBKICH PRZELEWÓW, BLIKA LUB PŁATNOŚCI KARTAMI POD LINKIEM: 

https://ratujzycie.pl/wesprzyj/

RatujŻycie.pl