Cejrowskie nt. Ukrainy i ciepłego importu bandytów. Odpowiedź Polaków na agresję.

Znany podróżnik i komentator Wojciech Cejrowski w swoim wpisie na youtubie wskazuje, że naszą wschodnią granicę przekracza tysiące nie Ukraińców. I że są to nielegalni imigranci. Portal Agory, czyli „Gazeta” ogłosił: „Przemyśl. Grupa mężczyzn zaatakowała uchodźców. Policja odsyła ich na dworzec z uwagi na bezpieczeństwo”. Tymczasem jak wiadomo, o co chodzi to w przypadku tego medium zawsze chodzi o manipulację. I tym razem okazuje się, że chodzi… o to, że rozbestwieni totalną bezczynnością policji imigranci z krajów III Świata, którzy przedostali się z Ukrainy do Przemyśla dokonują napadów rabunkowych i molestowania zarówno ewakuowanych Ukrainek, jak i Polek.

Piotr Stępień https://prawy.pl/118632-szokujace-slowa-cejrowskiego-nt-ukrainy-tego-nikt-sie-nie-spodziewal/

———————————-

Znany podróżnik napisał: „Granicę przekraczają tysiące NIE-Ukraińców. To, co nie weszło przez Białoruś wlewa się przez Medykę. Rząd wpuszcza nawet bez paszportów, bo „ktoś zgubił na wojnie, nie wyrobił, zapomniał zabrać”. Rząd wpuszcza bez testów, ale nadal testuje Polaków na Okęciu. Widzieli Państwo filmy w sieci? Matki z dziećmi w mniejszości, a większość młode byki i TO NIE SĄ UKRAIŃSKIE TWARZE. wc”

I dodaje: „Na filmie: Młode byki wywalają z pociągów ukraińskie matki z dziećmi, wyrywają im z rąk łóżka, koce, żywność i inne dary, które one dostały od Polaków. Jeżeli rząd nie wie co z tym robić, niech tam wyśle kiboli – poradzą”.

Czarno to widzę

Widziałem wiele zdjęć z granicy, patrzę a tam jeśli chodzi o samców to sami Czarni i Arabowie. I w żadnym wypadku nie są to mityczni „studenci”. Wygląda jakby nie przeszli przez Białoruś i okazało się, że teraz idą przez Ukrainę.

Odpowiedź kibiców

W internecie wciąż jest dostępna relacja kibica Polonii Przemyśl na temat wydarzeń w dniu 1 marca bieżącego roku. Otóż jak pisze: „Jako Przemyślanie mówimy stanowcze NIE atakowaniu, zaczepianiu, okradaniu czy napastowaniu naszych Kobiet, Matek oraz Dzieci! Nie ma na to naszego przyzwolenia i nigdy nie będzie! Jeżeli Wojewoda czy Marszałek odpowiedzialni za Podkarpacie nie potrafią się uporać się problemem zwierząt (ludźmi ich nazwać nie można), które nie tak dawno atakowały Polskie Wojsko pod granicą z Białorusią to my zaprowadzimy porządek w naszym mieście! Nie jest prawdą to co piszą lewicowe media. Zawsze przekłamywały i przekłamywać będą. Wbrew temu co wypisują to nikt nie został pobity, to nasze kobiety i dzieci były okradane! To sklepy w Medyce, w Przemyślu i nie tylko były okradane przez ludzi z Bliskiego Wschodu, Afryki, itd.!! To te „zwierzęta” jak zasługują by ich nazywać pocięły wczoraj dziewczynę na Zasaniu w Przemyślu! To te „zwierzęta”, a nie ludzie próbowali za pomocą białej broni dostać się w nocy do Szkoły Podstawowej nr 5, gdzie przebywały kobiety oraz dzieci, którzy byli zmuszeni do ucieczki ze swojego kraju przed wojną! Nie pozwolimy na to by nasze rodziny bały wychodzić się z domu!!

Patrole obywatelskie

W związku z bezczynnością policji i coraz większą bezczelnością rozzuchwalonych swoją bezkarnością nielegalnych imigrantów Polacy w Przemyślu zaczęli się organizować w patrole obywatelskie. I informują, że „Osoby bez dokumentów, siedzące w parkach, kamienicach, podwórkach, w blokach, na schodach przed klatkami były przez nas legitymowane i odprowadzane na Dworzec Główny PKP skąd byli odsyłani do pociągu, którym odjeżdżały daleko stąd! Konsekwencją naszych działań jest to, że ludzie czują się bezpieczni, ulice nagle są patrolowane, a Dworzec już nikt nie jest w stanie opuścić żeby wędrować i robić co bądź na mieście”!

Jak widać państwo polskie znowu „zdało egzamin”. I ludzie nie muszą brać spraw w swoje ręce. Oczywiście żartowałem. Znów okazaliśmy się państwem z dykty i kartonu, (wpuszczając watahy nielegalnych imigrantów bez dokumentów, a przecież czarnych Ukraińców za dużo nie ma). Co w obliczu wojny na Wschodzie i gigantycznych problemów ekonomicznych dobrze nam nie wróży.

Prawdziwa hierarchia władzy [a igraszki pajaców na proscenium]

  Kto w Polsce sprawuje władzę?

Według mojej ulubionej teorii spiskowej władzę w Polsce rotacyjnie sprawują trzy stronnictwa: Stronnictwo Ruskie, Stronnictwo Pruskie i Stronnictwo Amerykańsko-Żydowskie. Sprawują one władzę przy pomocy swoich politycznych ekspozytur, czyli politycznych gangów, zwanych elegancko partiami. Ekspozyturą Stronnictwa Ruskiego było pierwotnie Polskie Stronnictwo Ludowe, ale kiedy stare kiejkuty utworzyły Samoobronę, główną ekspozyturą Stronnictwa Ruskiego została właśnie ona, a poszlaką, która na to wskazywała, były doktoraty honoris causa, jakimi bywał honorowany nieboszczyk Andrzej Lepper, podobnie jak w swoim czasie Kukuniek. Żeby wygryźć Samoobronę, Stronnictwo Amerykańsko- Żydowskie przy pomocy starych kiejkutów najpierw zmontowało aferę gruntową oraz seksaferę z udziałem „knurów”, co doprowadziło do upadku rządu premiera Jarosława Kaczyńskiego. Ponieważ Polska leży nie w rosyjskiej, a w niemieckiej strefie wpływów, wybory w roku 2007 wygrała ekspozytura Stronnictwa Pruskiego, czyli Platforma Obywatelska, która utworzyła rząd razem z PSL-em, które w ten sposób stało się częścią politycznej ekspozytury Stronnictwa Pruskiego.

Żeby Samoobronę ostatecznie wymiksować z politycznej sceny, Andrzej Lepper popełnił samobójstwo, którego okoliczności wskazywały na udział seryjnego samobójcy i to w postaci pierwszorzędnych fachowców. Stało się to za rządów PO-PSL, a w charakterze epigona Samoobrony pojawiła się partia Zmiana, której przywódcę, pana Piskorskiego bezpieka oskarżyła o szpiegostwo i pod tym pretekstem przesiedział się w areszcie bodajże trzy lata, ale w końcu w 2019 roku został wypuszczony bez udowodnienia mu czegokolwiek. W rezultacie można powiedzieć, że Stronnictwo Ruskie zostało zepchnięte do głębokiej defensywy przez Stronnictwo Pruskie i Amerykańsko-Żydowskie, które – chociaż wzajemnie się nienawidzą – to w takich i innych ważnych sprawach idą ręka w rękę. Ale w związku z ponownym przejściem Polski w 2013 roku pod kuratelę amerykańską, ekspozytura Stronictwa Pruskiego w 2015 roku utraciła pozycję lidera tubylczej politycznej sceny, którą zajęła polityczna ekspozytura Stronnictwa Amerykańsko-Żydowskiego w postaci Prawa i Sprawiedliwości z satelitami. Stronnictwo Pruskie bynajmniej nie pogodziło się z utratą wpływów i od początku roku 2016 próbuje je odwojować, raz pod pretekstem walki o demokrację, innym razem – pod pretekstem walki o praworządność, do której mobilizuje coraz głębsze rezerwy folksdojczów. Bo Stronnictwo Pruskie, to bezpieczniacy, którzy gwoli asekuracji przewerbowali się na służbę w niemieckiej BND, a ta podległość reprodukuje się już w drugim, albo nawet trzecim pokoleniu ubeckich dynastii. Z kolei stronnictwo Amerykańsko-Żydowskie tworzą bezpieczniacy, którzy przewerbowali się na służbę albo do Amerykanów, albo do Mosadu.

Ponieważ jednak w USA władzę przejęła socjaldemokracja w postaci Partii Demokratycznej, której lewe skrzydło to czysta komuna, to obecnie Nasz Najważniejszy Sojusznik eksportuje rewolucję komunistyczną, czemu m.in. dał wyraz pan Brzeziński oświadczając, że jak zostanie amerykańskim ambasadorem w Warszawie, to dopilnuje, żeby w Polsce nikt już nie odważył sprzeciwiać się sodomczykom. Nawiasem mówiąc, określenia: „sodomczyk”, używa ks. Jakub Wujek w swoim przekładzie Biblii, więc nie ma żadnego powodu, byśmy go nie naśladowali. Wracając zaś do Naszego Najważniejszego Sojusznika, to najwyraźniej poszukuje on u nas jakiejś alternatywy dla PiS, które sprzeciwia się sodomitom i w ogóle – „zagraża demokracji”. Toteż do Kongresu USA, gwoli obsrywania Polski, zaproszony został pan Rafał Trzaskowski, co pokazuje, że właśnie on może zostać namaszczony na Najukochańszą Duszeńkę Białego Domu, kiedy ten spuści już z wodą Naczelnika Państwa – a do pomocy i kontroli będzie miał przydanego pana Hołownię, który przecież też jest wynalazkiem amerykańskim. Jak widzimy, podmianka w ogólnych zarysach jest już gotowa, a w tej sytuacji niejasne jest tylko jedno: ile procent wpływów w Polsce przekazał w czerwcu Naszej Złotej Pani prezydent Józio Biden, a ile zostawił sobie – bo od tego zależy, czy władzę przejmie ponownie Stronnictwo Pruskie, czy też będzie rządziło wespół ze Stronnictwem Amerykańsko-Żydowskim, do którego może doszlusować Lewica, no i oczywiście PSL, tradycyjnie posiadające stuprocentową zdolność koalicyjną. Nie wiadomo także, co zrobić z Konfederacją, która nie pasuje ani do Stronnictwa Pruskiego, ani do Amerykańsko-Żydowskiego. Najprostszym wyjściem byłoby uznanie, że Konfederacja na tubylczej scenie politycznej stanowi Stronnictwo Polskie – ale w tym właśnie tkwi potencjalne niebezpieczeństwo dla dwóch pozostałych Układających Się Stronnictw. Toteż Księżna-Małżonka Księcia-Małżonka, zwana pieszczotliwie „Jabłoneczką” niedawno wespół z Donaldem Tuskiem zadekretowała, że Konfederacja, to sługusy Putina. Warto zwrócić uwagę, że Księżna-Małżonka w swojej osobie skupia zarówno Stronnictwo Amerykańsko-Żydowskie, jak i Pruskie, bo na obecnym etapie, jak wiadomo, mamy do czynienia nie tylko ze ścisłą koordynacją żydowskiej polityki historycznej z niemiecką, ale również foedus Żydów z folksdojczami.

To są ustalenia, które zapadły zarówno na najwyższym piętrze światowej polityki, jak i na poziomie starych kiejkutów, które dostały to zadanie do wykonania – ale przecież stare kiejkuty nie będą wkraczały bezpośrednio w czynności wykonawcze – bo te pozostawiają uczestnikom poszczególnych politycznych ekspozytur, którzy zajmują jakieś pozycje w konstytucyjnych organach naszego bantustanu – żeby pozory zostały zachowane. Toteż Kierowniczka Sejmu, pani Elżbieta Witek, która od początku proklamowania epidemii stoi na nieprzejednanym stanowisku nieubłaganego i rygorystycznego tresowania sejmowej freblówki przy pomocy swoich zarządzeń, właśnie przeprowadziła operację, nad którą próżno łamali sobie głowy pozostali członkowie politycznych gangów. Pod pretekstem, że posłowie Konfederacji nie noszą maseczek, które z powodzeniem mogłyby służyć nie tyle przeciwko wirusom, co do wielokrotnego podcierania odbytu – wykluczyła ich z głosowania nad ustawą budżetową. W ten sposób trzódka Naczelnika Państwa, która balansuje na krawędzi większości sejmowej, mogła przeforsować w tej ustawie swoje wynalazki w ramach „Polskiego Wała”.

Trzeba powiedzieć, że pani kierowniczka Elżbieta Witek błyskawicznie wyciągnęła wnioski z rozmowy Księżnej-Małżonki z Donaldem Tuskiem, która z kolei była rezultatem ustaleń między Naszą Złotą Panią i prezydentem Józiem Bidenem, a której autoryzacji udzieliła żydowska gazeta dla Polaków pod redakcją pana red. Michnika, który z kolei tyle zawdzięcza generałowi Jaruzelskiemu. Taka jest hierarchia władzy w Polsce.

Stanisław Michalkiewicz http://michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=5090 22 grudnia 2021