Atak podczas Mszy w klasztorze w Jarosławiu. Ukrainiec zamordował księdza, trzej inni są ranni. MeRdia i min. Kierwiński kłamią.

Atak w klasztorze w Jarosławiu.

Ukrainiec zamordował księdza,

trzej inni są ranni.

polsatnews/atak-w-klasztorze-piec-osob-rannych-wsrod-nich-ksieza

Nie żyje ksiądz, a cztery inne osoby są ranne po ataku obywatela Ukrainy w klasztorze w Jarosławiu na Podkarpaciu. 31-letni napastnik jest w rękach policji. Śledczy ustalają okoliczności zdarzenia.

Atak w klasztorze w Jarosławiu

Do ataku doszło w czwartek około godz. 9:30 rano w Klasztorze Sióstr Benedyktynek w Jarosławiu. – 31-letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem czterech mężczyzn i jedną kobietę []nie podają, czy to zakonnica – Benedyktynka ] na terenie jarosławskiego opactwa, na ulicy Benedyktyńskiej (woj. podkarpackie) – potwierdziła Interii aspirant sztabowy Anna Długosz z Komendy Powiatowej Policji w Jarosławiu.

Policjantka potwierdziła informację o śmierci jednego z trzech rannych księży. 

Podkarpacie. Atak w klasztorze w Jarosławiu. Nie żyje ksiądz, cztery inne osoby w szpitalu.

Poszkodowanych zostało czterech mężczyzn (wśród nich trzech księży) oraz jedna kobieta. Wszyscy trafili do szpitala. Początkowo informowano, że stan trzech jest zagrażający życiu. Później Interia ustaliła, że jeden z księży zmarł. 

Ukrainiec, który dokonał ataku jest w rękach policji. – Na miejscu są przesłuchiwani świadkowie, trwają oględziny i ustalamy wszelkie okoliczności tego zdarzenia – informowała aspirant sztabowy Anna Długosz.

Teren opactwa został odgrodzony. Na miejscu trwają czynności policji i prokuratury. Przybyła też wojewoda Teresa Kubas-Hul.

Do sprawy odniósł się na platformie X szef MSWiA Marcin Kierwiński.

Burmistrz Jarosławia Marcin Nazarewicz przekazał Interii, że „w tej chwili zespół zarządzania kryzysowego poinformował szkoły, urzędy i parafie, że takie zdarzenie miało miejsce”. Do wymienionych instytucji zwrócono się z apelem, żeby „zwróciły większą uwagę na to, kto wchodzi do budynków”. [SIC !! md]

==============================

MeRdia „informują” , czyli kłamią, że zaatakowani to „przypadkowe osoby”

Pijany [w 3D] Ukrainiec – do żłobka ! [-w Wawrze].

Pijany Ukrainiec wjechał

w ogrodzenie żłobka w Wawrze.

Miał około 3 promili alkoholu

Autor Bocian 17.03.2026 miejskireporter.pl/pijany-ukrainiec-wjechal-w-ogrodzenie-zlobka-w-wawrze-mial-okolo-3-promili-alkoholu

W poniedziałek 16 marca wieczorem przy ulicy Bychowskiej w Wawrze doszło do groźnie wyglądającej kolizji z udziałem pijanego kierowcy. Samochód osobowy marki Renault uderzył w ogrodzenie żłobka, a następnie wjechał na teren posesji. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący renault stracił panowanie nad pojazdem i zakończył jazdę na terenie placówki. Uszkodzone zostało ogrodzenie, jednak nie było osób poszkodowanych.

[dużo śmiesznych zdjęć – w oryginale md]

Sochaczew: Pijany Ukrainiec pogryzł… radiowóz.

Pijany Ukrainiec pogryzł… radiowóz. Został deportowany

2.10.2025 https://wpolsce24.tv/polska/pijany-ukrainiec-pogryzl-radiowoz,49752

Policjanci z Sochaczewa aresztowali pijanego, agresywnego Ukraińca. Mężczyzna…pogryzł im radiowóz.

Incydent miał miejsce w niedzielę, ale Mazowiecka Policja dopiero teraz poinformowała o nim w swoich mediach społecznościowych.

Późnym wieczorem policja dostała zgłoszenie o pijanym obywatelu Ukrainy. Mężczyzna kierował groźby karalne do dwóch innych Ukraińców.

28-latek został zatrzymany przez policję. Gdy zaprowadzono go do radiowozu, mężczyzna zaczął go gryźć. Odgryzł fragment uszczelki i zarysował lakier pojazdu – informuje Mazowiecka Policja. – Takiego zachowania nie odnotowano nigdy wcześniej – nawet radiowozy mają swoje granice!

Mężczyźnie postawiono zarzuty gróźb karalnych i uszkodzenia mienia. W związku z tym, że mężczyzna miał wcześniejsze konflikty z prawem, Komendant Powiatowy Policji w Sochaczewie skierował do Straży Granicznej wniosek o zobowiązanie go do powrotu do kraju. We wtorek przekazano go w ręce ukraińskich służb granicznych.

źr. wPolsce24 za Mazowiecka Policja

Nietrzeźwy Ukrainiec wjechał w betonowe ogrodzenie

Za jazdę pod wpływem alkoholu i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym odpowie 35-letni obywatel Ukrainy.

Mężczyzna, kierując bmw, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w betonowe ogrodzenie posesji. Miał w organizmie ponad 1,7 promila alkoholu. Za swój czyn odpowie przed sądem. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

Komentarz: Ile jeszcze Polskie społeczeństwo będzie ponosić koszty? Ile osób zginie na drogach? Ile firm padnie, ludzi straci pracę , gdy towary będą wwożone bez cła? Kiedy Polacy zrozumieją że Władza NIE reprezentuje ich interesów? Krzysztof

więcej tu https://kronika24.pl/jastkowice-nietrzezwy-ukrainiec-wjechal-w-betonowe-ogrodzenie/

Na pasach… Ukrainiec wtargnął do auta, odgryzł kobiecie kawałek ucha i odjechał jej samochodem.

Na pasach… Ukrainiec wtargnął do auta, odgryzł kobiecie kawałek ucha i odjechał jej samochodem.

Kobieta chciała przepuścić pieszego…

https://epoznan.pl/news-news-136365-debiec_kobieta_chciala_przepuscic_pieszego

O sprawie poinformował nas Czytelnik. – Czy to prawda, że na Wildzie został uszkodzony samochód? Wybita szyba przez Ukraińca. Poszkodowaną była kobieta, której w czasie szarpaniny odgryzł ucho- napisał.

Marta Mróz z poznańskiej policji potwierdza, że około drugiej w nocy z czwartku na piątek doszło do takiego zdarzenia na poznańskim Dębcu. – Policjanci zatrzymali agresywnego mężczyznę, który uszkodził kilka samochodów i napadł na kobietę – mówi. Potwierdza, że napastnik to 35-letni Ukrainiec.

– Uszkodził pięć samochodów. Kobietę zaatakował natomiast na skrzyżowaniu. Zatrzymała się przed pasami, by go przepuścić. Wtedy mężczyzna otworzył drzwi wtargnął do środka i odgryzł jej kawałek ucha – opisuje. Następnie wyrzucił kobietę z samochodu i odjechał.

– Daleko nie uciekł, bo wjechał w znak drogowy. Tam porzucił uszkodzony samochód i zaczął uciekać pieszo. Policjantom szybko udało się go namierzyć i zatrzymać.

Mężczyzna przebywa w szpitalu na obserwacji ze względu na swoje irracjonalne zachowanie. – Jeśli mieszkańcy ulic Łozowej, Kasztanowej, Żurawinowej zauważyli uszkodzenia w swoich samochodach, powinni to zgłosić policjantom – kończy Mróz.