Trump zaakceptował wyniki wyborów. Prezydent USA „liczy na współpracę z Demokratami”

Trump zaakceptował wyniki wyborów. Prezydent USA „liczy na współpracę z Demokratami„

oprac. Michał Ignasiewicz

Donald Trump zaakceptował wyniki wyborów. Prezydent USA liczy na współpracę z Demokratami

Donald Trump zaakceptował wyniki wyborów. Prezydent USA liczy na współpracę z Demokratami/PAP/EPA

Donald Trump zapowiedział, że zaakceptuje wyniki wyborów do Kongresu i pogratulował zwycięstwa Demokratom. Prezydent USA przyznał, że wojna z Iranem częściowo przyczyniła się do przegranej Republikanów. Oznajmił jednak, że nie żałuje zaatakowania Iranu i zrobiłby to ponownie.

Trump powiedział, że jego zdaniem to wzrost cen ropy naftowej – a nie sama wojna – stanowi największy polityczny balast dla jego administracji. W wyniku konfliktu z Iranem wzrosły ceny benzyny i oleju napędowego, co wywołało niezadowolenie amerykańskich wyborców.

Trump liczy na współpracę, ale straszy wetem

Prezydent USA nie zakwestionował wyborów do Kongresu i powiedział, że liczy na współpracę z Demokratami, ale w razie potrzeby zamierza korzystać ze swojego „prawa weta”. Myślę, że będziemy współpracować z Demokratami i bardzo dobrze się z nimi dogadywać. Jeśli tak się nie stanie, będziemy wobec nich bardzo twardzi, a oni będą bardzo twardzi wobec nas – dodał przywódca Stanów Zjednoczonych. Trump nie odpowiedział na pytanie, z którymi konkretnie Demokratami byłoby mu łatwo współpracować.

Trump nie czuje się winny porażki

Prezydent USA na antenie Fox News pogratulował Demokratom i przyznał, że wykonali dobrą robotę i pracowali nad tym ciężko i długo. Zapowiedział, że zaakceptuje wyniki głosowania.

Trump przekazał, że nie zamierza przeprowadzać zmian personalnych w swojej administracji. Wyraził przekonanie, że wyniki wyborów do Kongresu nie świadczą o niezadowoleniu Amerykanów z jego prezydentury. Nie odbieram tego jako ciosu wymierzonego we mnie – powiedział Trump. Mamy najlepsze dwa lata w historii prezydentury, jeśli chodzi o gospodarkę i wszystkie działania, które podjęliśmy – dodał.