Zbrodniarka Fajga Mindla Danielak bohaterką Polin. “Narodowo-katolickie kurwy” powinno się ich “zagłodzić”
Autor: Redakcja, 4 września 2026
Słowa, które (według relacji prezesa Marcina Osowskiego) usłyszała Młodzież Wszechpolska w Muzeum Polin są zbliżone do poziomu stalinowskich standardów.
Czy w takim razie zostaną zakwalifikowane przez Prokuraturę jako “mowa nienawiści”?
Chronologia wydarzeń:
W kwietniu bieżącego roku, w artykule Alibi dla “żydokomuny” Filip Memches pisał:
Książka „Stygmat” przyczynia się do tego, żeby Żydów postrzegać poprzez pryzmat ich znaczącej reprezentacji we wszelkich rewolucyjnych ruchach, które w imię idei naprawy świata w istocie go dewastują.
W połowie sierpnia Dorzeczy.pl ostrzegało:
Relatywizowana jest postać, która w historii Polski zapisała się jednoznacznie. Helena Wolińska-Brus, czyli Fajga Mindla Danielak…
(…)
W zaproszeniu opublikowanym za pośrednictwem Facebooka padają zdumiewające słowa. “Zbrodniarka czy ofiara? A może to pytanie jest zbyt proste?” – pyta Muzeum Polin, określając zbrodniarkę jako postać “kontrowersyjną”.
=============================
Kulminacja nastąpiła 2 września
Spotkanie przerwała Młodzież Wszechpolska.
“Nasi działacze zostali fizycznie zaatakowani przez »tolerancyjną« publikę. Ponadto usłyszeliśmy, że jesteśmy »narodowo-katolickimi kurwami« oraz że powinno się nas zamknąć w sali i… »zagłodzić«. To, delikatnie rzecz ujmując, dość niestosowne słowa, biorąc pod uwagę miejsce prelekcji. Oczywiście, pomimo prób fizycznego ataku, nasi działacze skutecznie zażegnali zagrożenie” – przekazał na platformie X prezes MW Marcin Osowski. / link/