To nie był pierwszy raz Izraela. Zginęło ponad 200 wolontariuszy. Niedawno zaatakowali konwój ONZ z żywnością.

To nie był pierwszy raz Izraela. Niedawno zaatakowali konwój ONZ. Setki ofiar wśród wolontariuszy

4.04.2024 nczas./izrael-morduje-wolontariuszy

Strefa Gazy, zniszczenia po izraelskim ataku na dzielnicę Jenin w Rafah.
Strefa Gazy, zniszczenia po izraelskim ataku na dzielnicę Jenin w Rafah. / Fot. PAP/ABAC

Atak izraelskiego wojska na wolontariuszy, w którym zginęło siedem osób, nie był pierwszym atakiem na organizacje humanitarne. Niedawno Izrael ostrzelał konwój ONZ z żywnością, mimo że otrzymał dokładne informacje na temat trasy i lokalizacji.

Do tego ataku doszło pod koniec lutego. Jak ustaliło CNN, ONZ-owska agencja pomocowa UNRWA zawczasu, 5 lutego, uzgodniła trasę przejazdu konwoju. Mimo to, podczas postoju w punkcie kontrolnym izraelskich sił, w drodze do północnej części Strefy Gazy, izraelskie statki (drony) znajdujące się w pobliżu ostrzelały konwój, niszcząc jedną z ciężarówek i znajdujące się w niej artykuły spożywcze.

Podajemy izraelskiej armii współrzędne konwojów i jego trasę. UNRWA rusza się tylko jeśli otrzyma zgodę, zielone światło – powiedziała dyrektor ds. globalnej komunikacji UNRWA Juliette Touma. Po ostrzale konwój został zatrzymany i nie uzyskał zgody do dalszej jazdy.

To niejedyne ataki Izraela na dostawy z pomocą humanitarną do Strefy Gazy. W wyniku wyżej opisywanego UNRWA zdecydowała o wstrzymaniu dostaw do północnej części terytorium. Podobnie postąpiła World Central Kitchen (WCK). Po ataku, w którym zginął m.in. Polak Damian Soból, organizacja zapowiedziała wstrzymanie dostaw z pomocą.

W Strefie Gazy zginęło już ponad 200 pracowników humanitarnych

Jak podaje Stowarzyszenie Polska Misja Medyczna, podczas miesięcy bombardowań i ostrzałów obiektów cywilnych zginęło ponad 200 wolontariuszy oraz pracowników humanitarnych.

ONZ informuje, że w Gazie zginęło już 174 jej pracowników, w tym 171 pracowników UNRWA (Agencja Narodów Zjednoczonych dla Pomocy Uchodźcom Palestyńskim na Bliskim Wschodzie). Większość pracowników humanitarnych oraz medycznych, którzy zginęli dotychczas, to obywatele Palestyny.

Ambasador Izraela Ja’akow Liwne: Aj waj!! Izrael pozostanie demokratycznym Państwem Żydowskim,…

Szczyt bezczelności. Ambasador Izraela zrównuje zabicie wolontariuszy w Strefie Gazy z incydentem gaśnicowym Brauna

2.04.2024 /nczas/szczyt-bezczelnosci-ambasador-izraela-zrownuje-zabicie

Damian Soból, Grzegorz Braun, Izrael, gaśnica, chanukija
Damian Soból, Grzegorz Braun Fot. FB, PAP, collage

Ambasador Izraela w Warszawie, Ja’akow Liwne, porównuje zabicie wolontariuszy przez izraelskie wojsko do incydentu gaśnicowego posła Grzegorza Brauna. Wpis dyplomaty komentuje redaktor naczelny Najwyższego Czasu! Tomasz Sommer.

Przypomnijmy, że w wyniku izraelskiego nalotu w Strefie Gazy zginęło siedmioro pracowników World Central Kitchen oraz palestyński kierowca. Organizacja zawiesiła działalność w tym regionie.

Izraelskie pociski trafiły w trzy samochody tuż po tym, jak konwój przekroczył granicę północnej Strefy Gazy. Pracownicy organizacji WCK dostarczali pomoc, która przybyła kilka godzin wcześniej statkiem z Cypru.

Komentując te informacje Siły Obronne Izraela oświadczyły, że prowadzą dokładny przegląd na najwyższych szczeblach, aby wyjaśnić okoliczności tego wydarzenia, które określiły jako „tragiczny incydent”.

Ambasador Izraela Ja’akow Liwne zabrał głos w sprawie w swoich mediach społecznościowych. Dyplomata zaatakował polską „skrajną prawicę i lewicę” i porównał zabicie wolontariuszy do zgaszenia chanukiji w Sejmie przez Grzegorza Brauna.

„Skrajna prawica i lewica w Polsce oskarżają Izrael o umyślne morderstwo we wczorajszym ataku, w skutek którego śmierć ponieśli członkowie organizacji humanitarnej, w tym obywatel Polski. Wicemarszałek Sejmu i lider Konfederacji Krzysztof Bosak twierdzi, że Izrael popełnia „zbrodnie wojenne” i terroryzuje organizacje humanitarne, aby zagłodzić Palestyńczyków” – pisze Liwne.

„To ten sam Bosak, który do dziś nie zgodził się potępić masakry dokonanej przez Hamas 7 października i którego partyjny kolega, prawicowy ekstremista, zgasił gaśnicą chanukową menorę, którą zapaliliśmy w parlamencie w Warszawie. Wniosek: antysemici zawsze pozostaną antysemitami, a Izrael pozostanie demokratycznym Państwem Żydowskim, które walczy o swoje prawo do istnienia. Również dla dobra całego świata zachodniego” – dodaje ambasador.

Kontrowersyjny wpis skomentował redaktor naczelny Najwyższego Czasu!. Tomasz Sommer nazwał to „hucpą”.

„To się nazywa hucpa. Czy ten ambasador Izraela, który porównuje zamordowanie z premedytacją niewinnych ludzi do zgaszenia świeczki nie powinien zostać natychmiast wydalony z Polski?” – napisał dziennikarz.

Polak zamordowany przez Żydów w Gazie. Zbrodnie Izraela.

Polak zamordowany przez Żydów w Gazie

Autor: Aktualności , 2 kwietnia 2024

Ostatni film… pokazuje, jak przygotowują posiłki dla głodnych mieszkańców Gazy w @WCKitchen

Zostali zabici przez izraelskie samoloty bojowe w #Gaza , z naruszeniem prawa międzynarodowego, co przypomina codzienne zabójstwa palestyńskich cywilów w Gazie w ciągu ostatnich dni #GazaGenocid.

===============================================================

طوفان الأقصى

@Afcq1954

🚨Zomi & Chef Oli’s last video shows them cooking meals for Gaza’s hungry in

@WCKitchen

. They were killed by Israeli warplanes in #Gaza , in disregard of international laws, echoing the daily killings of Palestinian civilians in Gaza over the past days #GazaGenocid

Przetłumacz wpis

0:14 / 0:55

Skopiuj adres filmu

1,2 mln Wyświetlenia

==================================

“..gdy konwój jechał wyznaczoną trasą, sztab jednostki odpowiedzialnej za bezpieczeństwo trasy nakazał operatorom dronów zaatakować rakietą jeden z samochodów. Widziano, jak niektórzy pasażerowie opuszczali samochód po uderzeniu i przesiadali się do jednego z dwóch pozostałych samochodów. Kontynuowali jazdę i nawet powiadomili odpowiedzialne osoby, że zostali zaatakowani, ale kilka sekund później w ich samochód uderzył kolejny pocisk. Zbliżył się trzeci samochód w konwoju i pasażerowie zaczęli do niego przenosić rannych, którzy przeżyli drugie uderzenie, aby uchronić ich przed niebezpieczeństwem. Ale wtedy uderzył w nich trzeci pocisk. W ataku zginęło wszystkich siedmiu wolontariuszy World Central Kitchen.” (za Haaretz) /Wojciech Szewko/T/X

Wojciech Szewko

@wszewko

Ależ wstyd. Żeby Twitter musiał dodawać „kontekst” do oświadczenia MSZ. Jak do fake newsów i innych wprowadzających w błąd tekstów.

Zdjęcie

170 tys. Wyświetlenia

1 275 Wpisy podane dalej

Aleksandra K.

@Aleksan94914355

Kiedy Izrael zbombardował pierwszy szpital w Gazie, świat nie chciał w to uwierzyć i Izrael oskarżał Hamas o nieudane wystrzelenie rakiety…Izrael zniszczył teraz wszystkie 36 szpitali w Gazie, w tym największą placówkę medyczną, szpital Al-Shifa… #IsraelIsATerroristState

0:04 / 0:28

·

10,7 tys. Wyświetlenia

Tomasz Rydelek

@PulsLewantu

Film ze specjalną dedykacją dla wszystkich, którzy dopiero dzisiaj uświadamiają sobie co Izrael robi w Strefie Gazy Poniższy film zarejestrował izraelski dron w lutym w Khan Yunis. Przedstawia on zabójstwo 4 Palestyńczyków. Powód? Wejście do „strefy walki”. Warto w tym momencie przypomnieć niedzielny tekst gazety Haarec o tzw. „strefach zabijania”, które istnieją w Strefie Gazy. Strefy te wyznaczane są przez poszczególne izraelskie jednostki, które operują na terenie Gazy. Jeśli ktoś tylko zbliży się do tej strefy, to izraelska armia ma prawo go zabić. W praktyce poszczególne jednostki IDF zabijają także osoby nieuzbrojone, które zbliżą się do „strefy zabijania”. Poszczególne „strefy zabijania” nie mają dokładnie wyznaczonych granic. Palestyńczycy też nie są o tych granicach informowani. Zamiast tego Palestyńczykom wyznaczono tzw. strefy humanitarne, w których izraelska armia nie operuje. Jednak sami żołnierze IDF, z którymi rozmawiali dziennikarze Haarec, wskazują że Palestyńczyków nie można utrzymać w obrębie stref humanitarnych. Przykładowo w północnej części Strefy Gazy pozostaje obecnie 300 tysięcy osób. To głównie najbiedniejsi mieszkańcy enklawy, którzy cierpią z głodu i dlatego decydują się na opuszczenie bezpiecznych terenów w poszukiwaniu jedzenia. Poszczególne izraelskie jednostki podchodzą różnie do sytuacji, w której ktoś zbliża się do „strefy zabijania”. Część jednostek nie zabija takiej osoby dopóki nie potwierdzi, że jest ona uzbrojona. Inni nie zastanawiają się tak długo. Jeden z żołnierzy IDF powiedział dziennikarzom wprost: „Czuję się tak jakby tutaj nie było żadnych zasad użycia siły”. Już jakiś czas temu na biurko gen. Halewiego (szef sztabu IDF) trafiły skargi na niektóre jednostki IDF i nadużywanie przez nie „stref zabijania”. Halewi jednoznacznie opowiedział się przeciw używaniu „stref zabijania” do eliminacji cywilów. Jednak nadal wśród oficerów IDF – nawet wyższego szczebla – jest duże przyzwolenie na takie działania jak na poniższym wideo. Od października na terenie Strefy Gazy zginęło ok. 32 tysiące osób. IDF twierdzi, że w tym czasie wyeliminowano 13 tysięcy „terrorystów”. Przy czym, jak stwierdził jeden z żołnierzy IDF w rozmowie z Haarec: „W praktyce terrorystą jest każdy kto został zabity w obszarze, gdzie działa IDF”.

261,5 tys. Wyświetlenia