Vance: Jeśli Europa chce, może kupować broń dla Ukrainy, ale USA tego nie zrobią

Vance: jeśli Europa chce,

może kupować broń dla Ukrainy,

ale USA tego nie zrobią

Adrian Fyda


pch24.pl/vance-jesli-europa-chce-moze-kupowac-bron-dla-ukrainy-ale-usa-tego-nie-zrobia

– To jedna z rzeczy, które zrobiliśmy za czasów tej administracji, z których jestem najbardziej dumny, że powiedzieliśmy Europie, że jeśli chce kupować broń, to może, ale USA już nie kupują broni i nie wysyłają jej na Ukrainę – powiedział J.D. Vance 14 kwietnia. Wiceprezydent USA podkreślił, że obywatel powinien dbać przede wszystkim o interes swojego kraju, a nie innych.

Podczas wydarzenia organizacji Turning Point USA na University of Georgia zastępca prezydenta USA wspomniał o jednym ze spotkań jeszcze z czasów, gdy ubiegał się o fotel senatora. – Ktoś do mnie podszedł, jestem pewien, że to wspaniała osoba. To był Amerykanin pochodzenia ukraińskiego w Cleveland w Ohio. (…) Jest tam wielu ukraińskich Amerykanów. Ta osoba była bardzo na mnie zdenerwowana, bo mówiłem, że powinniśmy przestać finansować wojnę na Ukrainie – opowiadał J.D. Vance.

– Ten ukraiński Amerykanin (…) wygrażał mi palcem, mówiąc: musisz wspierać mój kraj. A ja powiedziałem, proszę pana, z całym szacunkiem, jeśli jest pan Amerykaninem, pana krajem są Stany Zjednoczone, a nie kraj, z którego pan wyemigrował – podkreślił amerykański wiceprezydent. [Czy żydom też tak powiedział? MD]

Po objęciu władzy administracja Donalda Trumpa rzeczywiście wstrzymała przyznawanie nowej pomocy wojskowej dla Ukrainy; USA wspierają ją jedynie w zakresie wywiadu. Jednocześnie w ramach programu PURL państwa sojusznicze finansują zakupy uzbrojenia i amunicji dla Ukrainy, korzystając z zasobów amerykańskich magazynów.

– To jedna z rzeczy, które zrobiliśmy za czasów tej administracji, z których jestem najbardziej dumny, że powiedzieliśmy Europie, że jeśli chce kupować broń, to może, ale USA już nie kupują broni i nie wysyłają jej na Ukrainę – oświadczył Vance.

 Jednym z obowiązków obywatela jest myślenie o najlepszym interesie swojego kraju, a nie kraju, z którego się przybyło wcześniej (…). Trzeba myśleć o sobie jako o Amerykaninie – podkreślił.

Źródło: PAP