Bandytyzm „Zielonej Energii” UE i sług w Polsce. Tauron: (59+8)% – koszt tej ZMORY. Ulgi – na 3 miesiące.LUDZIE PRZYWYKNĄ – ZAPOMNĄ?? Hiper-inflacja?

Rozsyłają już ludziom rozliczenia:

================================

A t.zw. „ulgi” – VAT z 23% na 5% – tylko na trzy miesiące,

zwolnienie z akcyzy na 5 miesięcy.

LUDZIE PRZYWYKNĄ -ZAPOMNĄ??

Nowych domów nie przyłączą do gazu. Gazownikom wyczerpał się… budżet

Polska Spółka Gazownictwa w środę poinformowała, że na razie wstrzymuje zawieranie nowych umów na realizację przyłączy gazowych. Zainteresowanie przyłączeniem do sieci jest tak duże, że pieniądze na ten cel, jakie spółka miała na lata 2022-2023, już się wyczerpały. Co teraz? PSG deklaruje, że „pracuje nad rozwiązaniami”.

„Duże zainteresowanie przyłączeniem do sieci gazowej spowodowało, że środki inwestycyjne spółki na lata 2022-2023 zostały w pełni zarezerwowane na realizację zawartych już umów przyłączeniowych i PSG nie posiada aktualnie źródeł finansowania dla kolejnych inwestycji przyłączeniowych” — przyznaje spółka w komunikacie przesłanym redakcji Money.pl.

[—-] bla… bla…

https://www.money.pl/gospodarka/nowe-domy-na-razie-nie-przylacza-sie-do-gazu-psg-wyczerpal-sie-budzet-6725615078427616a.html

Piekielni komuniści szaleją w UE:Co najmniej 10 lat więzienia za „przestępstwo przeciwko środowisku”. Timmermans, Jourova…

Co najmniej 10 lat więzienia za „przestępstwo przeciwko środowisku”. Komisja Europejska wdraża plan.

„Komisja przyjęła dziś wniosek dotyczący nowej unijnej dyrektywy mającej na celu zwalczanie przestępstw przeciwko środowisku, czym wypełniła kluczowe zobowiązanie zawarte w Europejskim Zielonym Ładzie. Wniosek ten ma zwiększyć skuteczność ochrony środowiska poprzez zobowiązanie państw członkowskich do wprowadzenia środków prawa karnego” – czytamy w komunikacie prasowym, który pojawił się na oficjalnej stronie Komisji Europejskiej. Komisja proponuje ustanowienie minimalnego poziomu sankcji za przestępstwa przeciwko środowisku. Miałoby to być co najmniej 10 lat więzienia.

We wniosku zaproponowanym przez Komisję Europejską zdefiniowano nowe przestępstwa przeciwko środowisku, określono minimalny poziom sankcji i zwiększono skuteczność współpracy organów ścigania. Zobowiązuje on również państwa członkowskie do wspierania i wspomagania osób zgłaszających przestępstwa przeciwko środowisku i do współpracy w zakresie egzekwowania prawa. „Wniosek przyczyni się do ochrony przyrody i zasobów naturalnych, a także zdrowia publicznego i dobrostanu” – twierdzi KE.

Główne cele wniosku

We wniosku określono nowe przestępstwa przeciwko środowisku w UE, w tym nielegalny handel drewnem, nielegalny recykling statków czy nielegalny pobór wody. Wyjaśniono w nim także istniejące definicje przestępstw przeciwko środowisku, zwiększając w ten sposób pewność prawa.

Komisja proponuje ustanowienie minimalnego poziomu sankcji za przestępstwa przeciwko środowisku. W przypadku gdy przestępstwo powoduje lub może spowodować śmierć lub poważne uszkodzenie ciała, państwa członkowskie muszą przewidzieć co najmniej karę pozbawienia wolności do lat dziesięciu. W projekcie dyrektywy proponuje się również dodatkowe sankcje, w tym odbudowę zasobów przyrodniczych, wykluczenie z dostępu do finansowania publicznego i procedur udzielania zamówień publicznych lub cofnięcie pozwoleń administracyjnych.

Timmermans: Niszczenie środowiska zagraża naszemu przetrwaniu jako ludzkości

Wiceprzewodniczący wykonawczy do spraw Europejskiego Zielonego Ładu Frans Timmermans podkreślił: „Umyślne niszczenie naszego środowiska naturalnego zagraża naszemu przetrwaniu jako ludzkości. Pozwolenie osobom naruszającym prawo na bezkarne działanie podważa nasze wspólne wysiłki na rzecz ochrony przyrody i różnorodności biologicznej, walki z kryzysem klimatycznym, ograniczenia zanieczyszczenia i wyeliminowania odpadów. Poważne nadużycia muszą spotkać się z poważną reakcją, a dzisiejszy wniosek stwarza ku temu podstawy”.

Jourova: Musimy użyć wszelkich możliwych środków, aby chronić środowisko

Wiceprzewodnicząca do spraw wartości i przejrzystości Věra Jourová powiedziała: „Środowisko nie zna granic, a przestępstwa przeciwko niemu powodują negatywne skutki w wielu państwach członkowskich. Musimy użyć wszelkich możliwych środków, aby chronić środowisko na poziomie Unii. Jednym z takich środków jest prawo karne, a niniejszy wniosek zapewni organom ścigania i wymiarowi sprawiedliwości narzędzia do skuteczniejszego przeciwdziałania przestępstwom przeciwko środowisku w całej Unii”.

Wniosek ustawodawczy zostanie teraz przekazany Parlamentowi Europejskiemu i Radzie

https://www.tysol.pl/a76271-Co-najmniej-10-lat-wiezienia-za-przestepstwo-przeciwko-srodowisku-Komisja-Europejska-wdraza-plan

Krzyżowanie komsomołek z małpą bonobo a Zielony Ład UE

„Parę słów refleksji” wygłoszonych po odznaczeniu mnie Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

Mirosław Dakowski 17 grudnia 2019

Po ceremonii dekoracji Orderami głos zabrał Minister Stanu w Kancelarii Prezydenta Andrzej Dera, a po tym poproszono do mikrofonu mnie, spośród odznaczonych. Naszych wypowiedzi nie ma dotąd w sprawozdaniu na stronie Kancelarii Prezydenta, więc moją odtwarzam na gorąco, z pamięci.

[20 XII oświadczono mi, iż służby Kancelarii Prezydenta nie rejestrowały tej uroczystości. Nie przekażę więc, jakie wskazania dla Narodu miał minister, Sekretarz Stanu Andrzej Dera]

==================

Panie Ministrze, Polacy!

Na początku stanu wojennego, w tak zwanych „twardych warunkach” narzuconych przez Wronę wydawało się, że musimy walczyć w ramach podziemia Solidarności. Natomiast bardzo szybko część z nas, tak zwane Samotne Wilki, zorientowała się, że to oficjalne podziemie Solidarności jest bardzo zaubeczone. Postanowiliśmy działać oddzielnie. Było to o tyle niewygodne, że nie mieliśmy wsparcia. Ale za to uzyskaliśmy o wiele większe rezultaty z powodu ogromnego zmniejszenia się ilości wpadek. Nazwaliśmy się wtedy prześmiewczo partyzantami z wyrąbanego lasu.

Nawet po zauważonej przez nas zmowie z Magdalenki wydawało się, że w nowej rzeczywistości będzie mimo wszystko uczciwej, a walczyć – łatwiej. Tak się jednak ku mojemu zdziwieniu [optymistycznemu może] nie stało.

Już na początku nowej rzeczywistości wdepnąłem bez mojej chęci w tak zwaną „aferę”, a ściślej – rabunek Polski poprzez Fundusz Obsługi Zadłużenia Zagranicznego. Ujawnił go inspektor NIK Michał Falzmann. Przez lat już teraz kilkadziesiąt nie odzyskano ani tych miliardów zrabowanych przez zorganizowaną grupę przestępczą [grupa Y] ani naprawdę nie ukarano sprawców. Taki Przywieczerski zwany przez nas „Prezio do odsiadki” był dwukrotnie wypuszczany z Polski [UOP, ABW] z dokumentami, żył zupełnie bezkarny w Stanach i dopiero kiedy wszelkie terminy karne się skończyły – wrócił sobie, a nawet został przywieziony do Polski.

Podobnie ponurą sprawą było ukrywanie Zbrodni Smoleńskiej i to ukrywanie tak przez lewe jak i prawe skrzydło Ptaszyska Kłamstwa Smoleńskiego. Ciągle ignoruje się fakty i dowody uzyskiwane przez konstruktorów, fizyków, lotników i innych specjalistów.

Tylko w podziemiu, czyli w internecie obecnie możemy alarmować o zakusach Przedsiębiorstwa Holokaust popieranego mocno przez administrację USA na kolejne setki miliardów złotych, które mają rabować w Polsce i Polakom. Władze Polski wykręcają się od reakcji.

Sprawą, w której również bezpośrednio uczestniczyłem, jest rozwój energii odnawialnych. W latach dziewięćdziesiątych i na początku trzeciego tysiąclecia udało nam się zbudować nową gałąź przemysłu, mianowicie budowę wysokowydajnych kotłów na drewno, trociny, gałęzie, łuski od kaszy i podobne odpadowe nośniki energii odnawialnych.

Kotły na drewno dają realnie netto zero CO2 i zero SO2 , a mają już moc 5 do 8 GW, to jest moc 4-6 wielkich energetycznych reaktorów jądrowych. Niestety decyzje władz tak rządowych jak i samorządowych inspirowane przez grupy gadające niemądre slogany na temat tak zwanego smogu, powodują obecnie całkowite zniszczenie tej wspaniałej dziedziny energii odnawialnych.

A wciska się nam energetyczne dinozaury – reaktory jądrowe, niebezpieczne, drogie i ciągle drożejące.

Powstanie groteskowego Ministerstwa Klimatu i dyrdymały opowiadane przez jego ministra, jak to on promuje chorą na Aspergera dziewczynkę jako Guru klimatystów, ośmieszają rząd. Polsce grozi to ogromnymi nieuzasadnionymi wydatkami na zbędne gałęzie energetyki.

Całe to urzędowe gadanie o szkodliwości CO2, szczególnie antropogennego, z punktu wiedzy z fizyki atmosfery jest bzdurą, dodatkowo celowo złośliwą. Klimat planety od setek milionów lat cechuje samo-regulowalność. Narzucony podatek od emisji CO2 jest rabunkiem.

Zapewniam Państwa, Panie Ministrze i Was, Polacy, że to co teraz narzucają Nieznani Ojcowie, którzy zarządzają urzędnikami w Unii Europejskiej, np. dyrektywy dotyczące tak zwanego Zielonego Ładu, jest oparte o fałszerstwa wykonywane przez IPCC, który to fałszerstwa zostały wielokrotnie wykazane i udowodnione.

Zapewniam też Pana panie Ministrze i Państwa Polaków, że za lat 30 czyli już za jedno pokolenie te banialuki, które teraz opowiadają urzędnicy z Unii Europejskiej na tematy klimatu, będą tak ponuro śmieszne jak obecnie śmieszne są tak zwane osiągnięcia akademika Łysenki, który na przykład siłą zamieniał żyto na pszenicę a kukułkę w drozda, czy osiągnięcia Olgi Lepieszyńskiej, która w moździerzu produkowała, tworzyła życie, jak wmawiała nam komunistyczna propaganda. Podobne osiągnięcia miał akademik Iwanow który krzyżował komsomołki z małpą Bonobo [odmianaszympansa], a jego syn zupełnie honorowo w Gabonie krzyżował się z samicami Bonobo. Do pomysłu potomstwa dwóch samców jeszcze wtedy nie przekonywano.

Jeśli rząd musi z nieznanych narodowi przyczyn wykonywać dyktat Brukseli, polecenia czy rozkazy, które są ewidentnie bzdurne, to powinien nam chociaż dawać znać [mrugać porozumiewawczo?], że wykonuje to pod przymusem. A same rozkazy sabotować jak najsprawniej, ich realizację opóźniać.

Sytuacja, w której tak wielu patriotów, Polaków musi w dalszym ciągu działać jak partyzanci z wyrąbanego lasu, nie jest sytuacją właściwą czy naturalną.

Z całą pewnością Prawda zwycięży – tylko, że o to musimy walczyć. Wszyscy.

Z Panem Bogiem,

dziękuję.

Na wypadek awarii nagłośnienia w czasie mej wypowiedzi miałem przygotowany następujący komentarz, który po podniesieniu głosu byłby słyszalny na całej sali, choćby przez te 200 osób, w tym dwóch ministrów:

Och, jaka piękna ilustracja sytuacji przeze mnie analizowanej: Podobnie przed Zbrodnią Smoleńską zepsuło się co najmniej siedem monitoringów na Okęciu wojskowym, tyleż na Siewiernym wojskowym. Policzyłem prawdopodobieństwo tego, że mogło to się stać niezależnie, przypadkowo. Takie prawdopodobieństwo jest mniejsze niż 10-46. co jednoznacznie dowodzi współpracy wykonawców w obu miejscach, w obu państwach.

———

Na szczęście aparatura w Pałacu Prezydenckim działa bez zarzutu. A ziarenko zasiane w tym Pałacu może wyda plon stokrotny?