Chiny uruchamiają największą elektrownię węglową. Za 4 lata 150 gigawatów nowych mocy. A Europa pogrążona w „zielonej rewolucji”.

Operator elektrowni, firma Guodian Power Shanghaimiao Corporation poinformowała o ukończeniu prac nad pierwszym blokiem. W sumie elektrownia będzie wyposażona w cztery jednostki wytwórcze i ma dostarczać energię do położonej na wschodnim wybrzeżu Chin prowincji Shandong .

Potężna elektrownia węglowa

Shanghaimiao zlokalizowana jest w bogatym w węgiel północno-zachodnim regionie Mongolii Wewnętrznej. Operator zakładu zapewnia, że wykorzystywana technologia jest najbardziej wydajna na świecie, z najniższymi wskaźnikami zużycia węgla i wody.

Agencja Reutera zauważa przy tym, że Chiny są odpowiedzialne za ponad połowę światowej produkcji energii elektrycznej z węgla i oczekuje się, że w 2021 r. nastąpi wzrost o 9 proc. rok do roku – jak wynika z grudniowego raportu Międzynarodowej Agencji Energii.

Pekin co prawda zobowiązał się do rozpoczęcia redukcji zużycia węgla, ale zrobi to dopiero po 2025 roku – na razie dalej zwiększając moc z węgla.

Pekin się nie zatrzymuje. A reszta [durnie i samobójcy. MD] płaci…


Eksperci China’s State Grid Corporation szacują, że w latach 2021-2025 w Chinach powstanie aż 150 gigawatów nowej mocy w elektrowniach węglowych.

Pekin znalazł się pod ostrzałem krytyki za tak mocne postawienie na węgiel w sytuacji, gdy inne kraje próbują ograniczyć emisję gazów cieplarnianych.

Wg. https://www.tvp.info/57719280/chiny-uruchamiaja-najwieksza-elektrownie-weglowa-w-kraju-pekin-w-ogniu-krytyki-bo-swiat-ogranicza-emisje-gazow-cieplarnianych

Wygaszają górnictwo. Poza katastrofą energetyczną i inflacją dopłacimy do tego 30 miliardów [obecnych]…

Sektor węglowy do wygaszenia. Sejm przyjął nowelizację o funkcjonowaniu górnictwa

Sejm przyjął nowelizację ustawy o funkcjonowaniu górnictwa kamiennego. W praktyce oznacza to stopniowe wygaszanie sektora wydobywczego. W ramach strategii przewidziano ogromne rekompensaty.

Za nowelizacją głosowało 276 osób, przeciw było 11, a 165 wstrzymało się od głosu. Wcześniej posłowie odrzucili zgłoszone poprawki.

Nowela przekłada na język legislacyjny uzgodnienia „Umowy społecznej”, zawartej w maju między przedstawicielami rządu i górniczymi związkami zawodowymi.

Uzgodniono wówczas stopniowe wygaszanie polskich kopalń węgla energetycznego do końca 2049 roku oraz subsydiowanie górnictwa w tym okresie w postaci m.in. dopłat do redukcji zdolności produkcyjnych. Aby program ruszył, rządzący muszę jeszcze otrzymać zgodę Komisji Europejskiej.

Zmiany w ustawie będą w latach 2022–2031 kosztowały budżet państwa ponad 28 mld złotych. Co roku w ustawie budżetowej znajdzie się zapis o wysokości dopłat do górnictwa.

Źródło: money.pl / dorzeczy.pl

O sprawności samochodów elektrycznych i innych ich „zaletach”.

Fizyczny, w efekcie ekonomiczny brak podstaw stosowania samochodów elektrycznych.

Przy obecnym stanie techniki i technologii samochody elektryczne wykorzystują energię elektryczną zgromadzoną w akumulatorach. Jedynym prawdziwym i rzetelnym z punktu widzenia ekonomicznego i fizycznego porównaniem samochodu z silnikiem spalinowym i elektrycznym jest porównanie ich rzeczywistej sprawności energetycznej.

Sprawność energetyczną mierzy się za pomocą określenia stosunku energii uzyskanej do energii dostarczonej do określonego układu, w tym przypadku dla obu typów silnika. Dla dokładniejszego porównania wybieram sinik Diesla, ponieważ w elektrowniach produkujących energię elektryczną mogą pracować tego typu silniki, czy też turbiny. Współczesne turbiny parowe najczęściej stosowane w elektrowniach spalających paliwa kopalne mają podobne sprawności do silnika Diesla. Paliwem źródłowym dla obu samochodów jest więc paliwo kopalne czyli np. olej napędowy, tylko wtedy porównanie jest rzetelne. Przy zastosowaniu energetyki jądrowej będzie jeszcze gorzej, bo realne koszty wytwarzania energii tym sposobem są wyższe, o czym pisze w swojej książce „O energetyce dla użytkowników oraz sceptyków” specjalista od energetyki jądrowej prof. Mirosław Dakowski.

Do wyliczenia w/w sprawności potrzebne będą następujące dane składowe:

– sprawność silnika Diesla to ok. ssd=0,5,

– sprawność generatora prądu elektrycznego to ok. sge=0,96,

– sprawność transformacji i przesyłu energi elektrycznej do odbiorcy to ok. stp=0,85,

– sprawność ładowania akumulatora w samochodzie to ok. sla=0,9,

– sprawność odzyskania energi elektrycznej z akumulatora to ok. soe=0,95,

– sprawność silnika elektrycznego to ok. sse=0,9,

Dla samochodu z silnikiem spalinowym Diesla mamy sprawność energetyczną równą ssd=0,5.

Dla samochodu elektrycznego mamy sprawność energetyczną równą ssd x sge x stp x sla x soe x sse = 0,31. Wniosek jest prosty, samochodem z silnikiem Diesla na tej samej ilości paliwa żródłowego przejedziemy o prawie 40 % dłuższą drogę (1 – 0,31/0,5). Gdyby wziąć pod rozwagę samochód z silnkiem benzynowym, to jego sprawność wynosi ok. 0,36, a więc nadal góruje on pod względem sprawności nad samochodem z silnikiem elektrycznym.

Ponadto nasuwa się pytanie, dlaczego eliminuje się samochody z silnikami Diesla na rzecz samochodów z silnikami benzynowymi, biorąc pod rozwagę sprawność energetyczną? Twierdzenie, że silniki Diesla bardziej zanieczyszczają atmosferę jest nieprawdziwe, ponieważ współczesne silniki tego typu z różnorakimi udoskonaleniami i filtrami mniej emitują szkodliwych substancji niż silniki benzynowe, co można sprawdzić np. w dokumentacji producentów podających emisję CO2 tych silników. Silnik Diesla ma jeszcze następujące przewagi nad silnikiem benzyowym: jest dużo bardziej trwały, a paliwo do niego stanowi znacznie większą część ich żródla (ropy naftowej) niż to jest w przyadku silnika benzynowego. Ciśnie się na usta kolejne pytanie, tym razem o uzasadnienie różnicy w cenie oleju napędowego i benzyny. W sytuacji ekstremalnej silnik Diesla będzie pracował np. z olejem roślinnym, a benzynowy … ze spirytusem – to chyba ostateczny argument dla „czytelników”, bo czytwlnictwo w narodzie nie ginie.

Nie będę tutaj poruszał innych problemów jakie sprawiają samochody z silnikami elektrycznymi, np. zasięg oraz długi czas ładowania i uttylizacja akumulatorów.

Można zastanowić się nad eliminacją strat energi powstających na skutek dostarczenia energii elektrycznej do silnika elektrycznego w samochodzie i zastosować ogniwa paliwowe, które w samym samochodzie zamieniają paliwo w energię elektryczną. Sprawność takich ogniw to 0,4 – 0,6, no i jeszcze trzeba ją pomnożyć przez sprawność silnika elektrycznego (0,9). Ponadto jest to jednak technologia dalekiej przyszłości do skutecznego zastosowania w samochodzie elektrycznym. Ale i tutaj jak na dłoni widać problem z wytworzeniem paliwa do takich ogniw, bo nie ma ich w naturze. W rzetelnym rozliczeniu mależy wziąć pod uwagę energię i koszty potrzebne do wytworzenia np. wodoru.

Oczywiste wnioski nasuwają się same. Zastępowanie samochodów z silnikiem spalinowym samochodami z silnikiem elektrycznym to zabieg czysto marketingowy, podrzucany przez cwaniaków od tzw. geszeftu mało wykształconym ludziom, lub ludziom wykształconym w „akademiach gotowania na gazie” (jak mawia Stanisław Michalkiewicz).

No i jeszcze jedno oczywiste spostrzeżenie zawsze prawdziwe: Bóg jest stwórcą idealnym, perfekcyjnym pod każdym względem, a człowiek zawsze polegnie, jeżeli będzie chciał naprawiać to co On stworzył. Dostaliśmy od naszego Stwórcy wielkie dobra na ziemi i we wszechświecie, nie marnotrawmy ich (o zgrozo cała ta „ekologia” właśnie prowadzi do oczywistego marnotrawstwa). Człowiek może jedynie próbować ułatwiać sobie życie wykorzystując racjonalnie dzieło stworzenia, nigdy nie powinien próbować naprawiać tegoż dzieła, bo to zawsze kończy się porażką lub tragedią, a każde kłamstwo wcześniej czy później zostanie obnażone… ale ci kłamcy to chyba już nawet nie potrafią się wstydzić. Nie dość, że w tych kłamstwach są wyjątkowo bezczelni to jeszcze bezwstydni.

mgr. inż Zbigniew Dworakowski 2021.11.27