Izraelska napaść na Iran w celu „powstrzymania produkcji broni jądrowej” przyspieszy irański program jądrowy

Izraelska napaść na Iran

w celu powstrzymania produkcji broni jądrowej

przyspieszy irański program jądrowy

izraelska-napasc-na-iran-przyspieszy -rozwój-broni-jadrowej


Izraelskie i amerykańskie ataki na irańskie obiekty nuklearne, które miały na celu powstrzymanie programu atomowego Republiki Islamskiej, mogą paradoksalnie przyspieszyć irańskie dążenia do uzyskania broni jądrowej. Eksperci ostrzegają, że działania wojskowe zamiast eliminować zagrożenie nuklearne, mogą pchnąć Iran do przekroczenia czerwonej linii nierozprzestrzeniania.

Od 13 czerwca 2025 roku Izrael przeprowadza bezprecedensową kampanię bombardowań irańskich obiektów nuklearnych, uderzając w kluczowe instalacje w Natanz, Isfahan i Fordow. Amerykańskie siły zbrojne dołączyły do tej operacji, używając niszczycieli bunkrów mega-bomb odpalanych z bombowców stealth B-2 do ataku na podziemne zakłady wzbogacania uranu. Donald Trump ogłosił, że kluczowe irańskie obiekty nuklearne zostały całkowicie zniszczone, choć późniejsze raporty wywiadowcze USA sugerują, że ataki cofnęły program atomowy Iranu jedynie o kilka miesięcy.

Iran reaguje na bombardowania rozważaniem najbardziej dramatycznego kroku w swojej historii nuklearnej – wystąpieniem z Układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej. Irański parlament przygotowuje ustawę, która mogłaby doprowadzić do takiego wyjścia z NPT. Artykuł X tego traktatu umożliwia państwom wyjście z układu, jeśli uznają, że nadzwyczajne wydarzenia zagroziły ich żywotnym interesom. Irańscy parlamentarzyści argumentują, że ataki na obiekty nuklearne spełniają te kryteria.

Wyjście z NPT oznaczałoby koniec międzynarodowego nadzoru nad irańskim programem nuklearnym. Teheran nie byłby już zobowiązany do współpracy z Międzynarodową Agencją Energii Atomowej ani do przestrzegania ograniczeń dotyczących wzbogacania uranu. Bez kontroli MAEA społeczność międzynarodowa straciłaby wgląd w irańskie działania nuklearne, co mogłoby umożliwić Iranowi potajemne dążenie do uzyskania broni atomowej.

Paradoksalnie, izraelskie ataki mogły wzmocnić irańską motywację do posiadania broni jądrowej jako środka odstraszania. Analitycy wskazują, że Iran znalazł się w najsłabszej pozycji militarnej od dekad – jego sojusznicy Hamas i Hezbollah zostali osłabieni, Syria upadła, a systemy obrony powietrznej zostały zniszczone. W tej sytuacji broń atomowa może być postrzegana jako jedyny sposób na zapewnienie bezpieczeństwa.

Amerykańskie oceny wywiadowcze sugerują, że Iran już wcześniej przesunął swoje zapasy wzbogaconego uranu z zaatakowanych obiektów, przewidując nadchodzące bombardowania. Satelitarne zdjęcia pokazują ciężarówki ewakuujące materiały nuklearne z Fordow i Isfahan tuż przed atakami. MAEA szacuje, że Iran posiada ponad 400 kilogramów uranu wzbogaconego w 60 procentach, co wystarcza na wyprodukowanie około 10 bomb atomowych. [Ale dopiero po kolejnym, trudnym i czasochłonnym wzbogaceniu. md]

Groźba wyjścia z NPT stanowi część szerszej strategii wymuszenia przez Iran. Władze w Teheranie mogą używać tego zagrożenia jako karty przetargowej w negocjacjach z Zachodem. Jednocześnie mogą rozważać zamknięcie Cieśniny Ormuz, przez którą przepływa 20 procent światowej ropy naftowej, co mogłoby sparaliżować globalną gospodarkę.

Sytuacja tworzy niebezpieczny precedens dla reżimu nierozprzestrzeniania. Jeśli Iran opuści NPT i rozwinie broń jądrową, może to zachęcić inne państwa regionu, szczególnie Arabię Saudyjską, do rozpoczęcia własnych programów nuklearnych. Taki wyścig zbrojeń w niestabilnym regionie Bliskiego Wschodu mógłby mieć katastrofalne konsekwencje globalne.

Eksperci ostrzegają, że mimo fizycznych zniszczeń w irańskich obiektach nuklearnych, kraj ten zachował kluczowe zasoby – personel naukowy, know-how techniczne i znaczne zapasy wzbogaconego uranu. Te elementy pozwalają na stosunkowo szybką odbudowę programu, szczególnie bez międzynarodowego nadzoru po potencjalnym wyjściu z NPT.

Źródła:

https://www.cnn.com/2025/06/17/politics/israel-iran-nuclear-bomb-us-intelligence-years-away

https://www.aljazeera.com/news/2025/6/22/how-far-will-us-strikes-set-back-irans-nuclear-programme

https://www.aljazeera.com/opinions/2025/6/13/israel-may-have-just-pushed-iran-across-the-nuclear-line

https://www.reuters.com/world/middle-east/trump-announces-israel-iran-ceasefire-2025-06-23

https://www.reuters.com/world/middle-east/iran-foreign-ministry-says-parliament-is-preparing-bill-leave-npt-2025-06-16

https://www.aljazeera.com/news/2025/6/17/what-is-the-npt-and-why-has-iran-threatened-to-pull-out-of-the-treaty

https://www.npr.org/2025/06/22/nx-s1-5441734/satellites-show-damage-iran-nuclear-program-not-destroyed-experts-say

Larry Johnson: Izrael poniósł ogromne szkody w 12 dniowej wojnie. Mapka.

Larry Johnson: Izrael poniósł ogromne szkody w 12 dniowej wojnie

Źródło: https://sonar21.com/israel-suffered-extensive-damage/

DR IGNACY NOWOPOLSKI JUN 27

Izrael poniósł ogromne szkody

Pomimo mozolnych wysiłków izraelskich cenzorów, aby ukryć spustoszenie, jakie Iran wyrządził Izraelowi gradem pocisków balistycznych podczas wojny 12-dniowej, pojawiają się informacje, które niszczą mit, że Izrael miał niezwyciężoną obronę powietrzną. Mapa na początku tego artykułu ujawnia miejsca, które były celem ataku Iranu. Na podstawie nagrań wideo z ataków w Hajfie i Tel Awiwie uważam, że mapa ta dokładnie przedstawia ogromną skalę irańskiego ataku. Po raz pierwszy w swojej historii Izrael otrzymał poważne lanie.

Według różnych doniesień izraelskich mediów, zniszczenia objęły budynki mieszkalne , infrastrukturę naukową (np. laboratoria w Instytucie Weizmanna w Rechowot), kompleks Ministerstwa Obrony Izraela i centra handlowe , takie jak Giełda Papierów Wartościowych w Tel Awiwie. Iran uderzył również w cel wojskowy w pobliżu Centrum Medycznego Soroki w Beer Szewie. Centrum medyczne zostało uderzone falą uderzeniową, która spowodowała rozległe uszkodzenia konstrukcyjne, wyciek chemikaliów i dziesiątki obrażeń. Izraelska prasa twierdziła, że ​​był to bezpośredni atak na Sorokę, ale fakt, że nikt nie zginął, podważa to twierdzenie.

Iran zaatakował również następujące obszary mieszkalne, rzekomo wymierzywszy atak w izraelskich funkcjonariuszy wojskowych i wywiadowczych:

  • Bat Jam : 9 zabitych, ok. 200 rannych; zniszczone wieżowce.
  • Ramat Gan : Dziewięć budynków zniszczonych, setki przesiedlonych.
  • Hajfa i Tel Awiw : Ataki w pobliżu kwater głównych wojska („Kirya”) i dzielnic cywilnych.

Iran spowodował również poważne szkody w porcie w Hajfie i porcie w Aszdodzie (Uwaga, nie miałem żadnych informacji o tym ostatnim, kiedy pisałem wczoraj), a także w rafineriach w Hajfie i Aszdodzie. Izrael utrzymywał całkowitą niewiedzę na temat szkód w swoich obiektach wojskowych i wywiadowczych, ale miejsca wskazane na powyższej mapie wskazują, że Iran prawdopodobnie odniósł podobny sukces, jaki zaobserwowano w Hajfie i Tel Awiwie.

Pomimo zwodniczych twierdzeń Donalda Trumpa, że ​​USA zniszczyły irański program nuklearny, minister obrony Izraela Katz opowiada inną historię:

Co więc zrobi Iran? Według ajatollaha Chameniego Iran będzie kontynuował wzbogacanie uranu. Podczas gdy USA i MAEA będą tupać nogami i domagać się, aby Iran zrezygnował, nie sądzę, aby Iran był w nastroju dobroczynności. Trump sam wpakował się w kozi róg swoim uporczywym i powtarzanym twierdzeniem, że amerykańskie ataki eliminują irański program wzbogacania uranu. Jak Iran może zrezygnować z czegoś, co według Trumpa już nie istnieje?

CNN podaje, że Trump oferuje Iranowi układ, który prawdopodobnie spowoduje udar u Bibiego Netanjahu:

Osobiście uważam za niezrozumiałe, że Iran zaufałby jakiejkolwiek umowie zaproponowanej przez Trumpa w świetle jego zdrady poprzednich negocjacji — tj. pozwolił Izraelowi rozpocząć atak dekapitacyjny 13 czerwca, zamiast odłożyć akcję, aby kontynuować rozmowy zaplanowane na 15 czerwca. Moja rada dla Iranu jest prosta: wzmocnij swoje powiązania wojskowe z Rosją i Chinami, rozpocznij masową kampanię kontrwywiadowczą w celu zidentyfikowania i wyeliminowania elementów współpracujących z Mossadem i zachodnimi agencjami wywiadowczymi, uzupełnij i wzmocnij systemy obrony powietrznej i zbuduj więcej pocisków balistycznych.

W Waszyngtonie bójka między Trumpem a społecznością wywiadowczą nie dobiegła końca. Przewiduję, że DIA, CIA i NSA przedstawią dodatkowe informacje, które wykażą ponad wszelką wątpliwość, że Iran przetransportował wzbogacony uran.

Trump zamknął się dziś w tym oświadczeniu :

Sekretarz prasowa Białego Domu Karoline Leavitt powiedziała w poniedziałek w ABC News, że Stany Zjednoczone są „pewne”, że irański program nuklearny został „całkowicie i totalnie unicestwiony”, zauważając, że istnieje „wysoki stopień pewności”, że miejsca, w których miały miejsce ataki USA, to miejsca, w których Iran przechowywał swój wzbogacony uran, i że Iran „nie [ma już] zdolności… do zagrażania światu”.

Jednak według źródeł izraelskich „The Telegraph” donosi coś przeciwnego:

Według źródeł izraelskich Donald Trump zażąda od Iranu oddania całego wzbogaconego uranu jako ceny za pokój.

Raport poprzedzający rozmowy USA-Iran w przyszłym tygodniu głosi, że USA żądają od Islamskiej Republiki rezygnacji z paliwa jądrowego wzbogaconego do 60 procent lub więcej, co jest wartością zbliżoną do klasy nadającej się do produkcji broni.

Może Irańczycy mają psotne poczucie humoru i zapytają negocjatorów Trumpa: „Jak możemy oddać coś, co prezydent Trump powiedział, że zniszczył”? W pewnym momencie spodziewam się, że Trump wykona jeden ze swoich zwrotów i przyzna, że ​​Iran ukrywa swój wzbogacony uran.

Iran zyskał dostęp do chińskiej nawigacji BeiDou i zmienił równowagę sił na Bliskim Wschodzie

Iran zyskał dostęp do chińskiej nawigacji BeiDou

i zmienił równowagę sił na Bliskim Wschodzie

iran-zyskal-dostep-do-chinskiej-nawigacji-beidou-i-zmienil-rownowage-sil


Współpraca między Iranem a Chinami w dziedzinie systemów nawigacyjnych satelitarnych stanowi jeden z kluczowych przykładów tego, jak geopolityczne ograniczenia mogą prowadzić do powstania nowych sojuszy technologicznych. Gdy Stany Zjednoczone zablokowały Iranowi dostęp do precyzyjnych usług GPS, Teheran znalazł partnera w Pekinie, który oferował nie tylko alternatywę, ale rozwiązanie pod wieloma względami przewyższające amerykańską technologię.

Islamska Republika Iranu od lat zmagała się z amerykańskimi sankcjami technologicznymi, które obejmowały również ograniczenia w dostępie do wysokiej precyzji systemu GPS. Jako właściciel tej technologii, Stany Zjednoczone mogły dowolnie kontrolować, kto i w jakim zakresie może korzystać z najbardziej dokładnych funkcji nawigacyjnych. Dla Iranu, kraju o ambicjach regionalnej potęgi i rozbudowanym programie rakietowym, było to poważne ograniczenie strategiczne.

Odpowiedzią na te ograniczenia stało się podpisanie w 2018 roku memorandum o porozumieniu z Chinami dotyczące wykorzystania chińskiego systemu nawigacyjnego BeiDou. Jednak współpraca sięga głębiej w przeszłość. Już w październiku 2015 roku Pekin udzielił Iranowi dostępu do urządzeń pozycjonowania, nawigacji i synchronizacji z chińskiego systemu. To był początek strategicznego partnerstwa, które miało znacząco wzmocnić arsenał rakiet i dronów Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej.

Kluczowy przełom nastąpił w 2021 roku, kiedy Teheran otrzymał pełny dostęp do infrastruktury BeiDou do celów militarnych. Była to część szerszego, 25-letniego porozumienia o współpracy strategicznej między Chinami a Iranem, które obejmowało również inwestycje o wartości 400 miliardów dolarów oraz rozliczenia handlowe w juanach chińskich.

System BeiDou oferuje Iran znaczące przewagi w porównaniu z innymi globalnymi systemami nawigacyjnymi. Podczas gdy standardowy GPS zapewnia dokładność w granicach 3 metrów, BeiDou może osiągnąć precyzję pozycjonowania w granicach jednego metra dla użytku publicznego, a nawet jednego centymetra dla zastosowań wojskowych. Ta różnica w dokładności ma kluczowe znaczenie dla precyzji uzbrojenia kierowanego.

Równie istotną cechą wyróżniającą BeiDou jest jego dwukierunkowy charakter komunikacyjny. W przeciwieństwie do innych globalnych systemów nawigacji satelitarnej, które działają jedynie jako nadajniki, BeiDou pozwala na identyfikację lokalizacji odbiorników. Ta funkcjonalność umożliwia nie tylko określenie pozycji, ale także komunikację typu SMS między użytkownikami systemu, co może być wykorzystywane do koordynacji działań wojskowych.

Zainstalowanie systemu BeiDou na irańskich rakietach znacząco zwiększyło ich celność i stanowi potencjalne zagrożenie dla amerykańskiej floty lotniskowców w Zatoce Perskiej. Iran dysponuje obecnie szeregiem pocisków balistycznych zdolnych do przenoszenia głowicy bojowej o wadze 650 kilogramów na odległość około 2000 kilometrów. Z takim zasięgiem irańskie rakiety mogą dosięgnąć większości krajów Bliskiego Wschodu oraz amerykańskich baz wojskowych w regionie.

Najważniejszym aspektem tej współpracy jest zapewnienie strategicznej niezależności. Chińskie systemy wojskowe zostały zaprojektowane tak, aby pozostać operacyjne w przypadku konfliktu z USA, co dotyczy również krajów partnerskich Chin korzystających z BeiDou. Oznacza to, że Iran nie musi już obawiać się wyłączenia sygnału nawigacyjnego przez Amerykanów w krytycznym momencie, co dawniej stanowiło poważne ograniczenie jego możliwości militarnych.

Współpraca z Iranem jest częścią szerszej strategii chińskiej zmierzającej do zastąpienia GPS jako dominującego na świecie systemu nawigacji satelitarnej. Stolice 165 z 195 krajów, czyli 85 procent, są obecnie obserwowane częściej przez satelity BeiDou niż przez te obsługiwane przez GPS. Chiny aktywnie promują swój system poprzez inicjatywę “Jeden Pas, Jedna Droga”, a 137 krajów na świecie podpisało już umowy o współpracy z systemem BeiDou.

Wartość ekonomiczna ekosystemu BeiDou wyniosła w 2024 roku 575,8 miliarda juanów (około 79,9 miliarda dolarów), co oznacza wzrost o 7,39 procent rok do roku. System obecnie obsługuje 288 milionów smartfonów w Chinach, a codzienna liczba zapytań o lokalizację przekracza bilion.

Iran nie całkowicie zrezygnował z GPS, ale systematycznie rozwija współpracę z systemem BeiDou od 2015 roku. Pełny dostęp do militarnych funkcji systemu, uzyskany w 2021 roku, daje Iranowi strategiczną niezależność od amerykańskich systemów nawigacyjnych i znacznie zwiększa precyzję jego uzbrojenia rakietowego i dronowego.

Ta współpraca ma istotne konsekwencje dla równowagi sił w regionie Bliskiego Wschodu. Iran uzyskał dostęp do technologii, która może zmienić dynamikę potencjalnych konfliktów, zwiększając skuteczność jego arsenału przy jednoczesnym zmniejszeniu zależności od amerykańskich systemów. Dla Chin oznacza to sukces w budowaniu alternatywnego porządku technologicznego, który może ograniczyć amerykańską dominację w kluczowych obszarach infrastruktury cyfrowej.

Współpraca Iran-Chiny w systemie BeiDou pokazuje, jak ograniczenia technologiczne nałożone przez jedną potęgę mogą prowadzić do powstania nowych sojuszy i alternatywnych rozwiązań. W przypadku Iranu dostęp do chińskiej nawigacji satelitarnej nie tylko rozwiązał praktyczne problemy związane z precyzją uzbrojenia, ale także zapewnił strategiczną niezależność, która może mieć długotrwałe konsekwencje dla równowagi sił na Bliskim Wschodzie i globalnej konkurencji technologicznej między Chinami a Stanami Zjednoczonymi.

Wywiad z ministrem spraw zagranicznych Iranu Seyyedem Abbasem 

Wywiad z ministrem spraw zagranicznych Iranu Seyyedem Abbasem 

Źródło: https://uncutnews.ch/exklusives-gespraech-zwischen-aussenminister-des-iran-seyyed-abbas-und-araqchi-und-al-arabi-al-jadeed/

DR IGNACY NOWOPOLSKI JUN 26
Ekskluzywna rozmowa między ministrem spraw zagranicznych Iranu Seyyedem Abbasem a Araqchi i Al-Arabim Al-Jadeedem
Dr Seyed Abbas Araghchi za pośrednictwem MAEA

=============================================

Po pierwsze, należy ustalić, czy strona atakująca jest faktycznie w stanie wyegzekwować i utrzymać zawieszenie broni – czy też, jak w przeszłości, wewnętrzne rywalizacje w Izraelu doprowadzą do tego, że zawieszenie broni będzie wykorzystywane jedynie jako narzędzie do radzenia sobie z wewnętrznymi wyzwaniami.

Iran nie był inicjatorem, a my zawsze broniliśmy się, dopóki nie zostaliśmy zaatakowani. Teraz, jeśli nastąpi kolejny atak, odpowiedź będzie taka sama. Wejście USA do wojny było oznaką słabości i upadku Izraela. Myśleli, że amerykańska interwencja zmusi nas do poddania się. Ale nasza silna odpowiedź rakietowa z pociskami Khybershakan zmusiła ich do wycofania się i zaproponowania zawieszenia broni za pośrednictwem kanałów dyplomatycznych.

Przyjęliśmy zawieszenie broni, aby utrzymać naszą moralną wyższość i uczynić je fundamentem nowej polityki opartej na islamskich i regionalnych wartościach. Wsparcie islamskich krajów i ludzi regionu wzmocniło nas i jeszcze bardziej odizolowało Izrael.

Atak na bazę Al-Udeid był częścią uzasadnionego prawa do obrony przed amerykańskimi bazami wojskowymi i wywiadowczymi w regionie, a nie naruszeniem suwerenności Kataru. Szanujemy historyczne, społeczne i strategiczne więzi z naszymi sąsiadami — w tym z Katarem. Był to środek obronny i w żaden sposób nie stanowił naruszenia suwerenności sąsiednich krajów.

Przed i po ataku Stany Zjednoczone przekazywały wiadomości różnymi kanałami — pośrednimi i dyplomatycznymi — aby uniknąć nieporozumień i zapobiec dalszym konfliktom. Wyjaśniliśmy wszystkim mediatorom, że powrót do stołu negocjacyjnego ze Stanami Zjednoczonymi nie będzie możliwy, dopóki agresja będzie trwała. Przekazaliśmy to stanowisko również Europejczykom — i teraz czekamy, co się wydarzy.

Iran będzie się bronił energicznie. Wbrew założeniu wroga, że ​​pierwsze ataki zmuszą nas do poddania się, precyzyjna odpowiedź rakietowa, jedność ludu i rządu oraz niezłomność narodu pokazały, że Iran pozostaje silny. Rząd bronił praw kraju zarówno na polu bitwy, jak i w negocjacjach.

Te agresje wzmocniły determinację Iranu. Nasz kraj i nasi naukowcy od lat trwają przy swoim programie nuklearnym — pomimo sankcji, a teraz wojny. Pozostają niezłomni i nikt w Iranie nie porzuci programu nuklearnego — przejrzystego programu nadzorowanego przez Międzynarodową Agencję Energii Atomowej.

Jest za wcześnie, aby szczegółowo ocenić relacje między Iranem a MAEA, ale te ataki niewątpliwie będą miały poważne i głębokie implikacje dla rozwoju jego programu nuklearnego. Przez lata demonstrowaliśmy nasze zaangażowanie w Traktat o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej, ale nie udało się nam ochronić naszego programu. Raporty MAEA są pomocne, ale obawiamy się również, że mogą być motywowane politycznie. Musimy przeanalizować, w jaki sposób chronimy nasze obiekty nuklearne.

Naszym głównym celem aktywnej dyplomacji podczas wojny jest uczynienie agresji widoczną na całym świecie, zmobilizowanie wsparcia politycznego i stworzenie odstraszania przed tymi atakami. Dyplomacja jest również skuteczna w czasie wojny: staraliśmy się zjednoczyć kraje regionu i społeczność islamską. Arabskie media odegrały w tym kluczową rolę.

Rozmowy w Genewie pomogły lepiej zrozumieć stanowisko Iranu, obalić bezpodstawne oskarżenia i wzmocnić przekonanie Europy, że „nie ma wojskowego rozwiązania”. Strony były gotowe kontynuować rozmowy — rozmowy mające na celu osiągnięcie porozumienia, a nie ostatecznego porozumienia, ponieważ Europa nie ma uprawnień do zniesienia sankcji.

Spotkanie z panem Putinem było wspaniałe. Rosja stanowczo potępiła ataki USA i Izraela. Istnieje szeroka współpraca nuklearna między tymi dwoma krajami, a dialog i koordynacja były w tym czasie niezwykle konieczne i konstruktywne.

Prawie wszystkie kraje w regionie potępiły agresję — niektóre w silniejszym, niektóre w łagodniejszym tonie. Publiczne poparcie zostało wyrażone z niespotykaną siłą — na Twitterze, w artykułach i mediach. Ta solidarność wyraźnie stanowi historyczny punkt zwrotny. Arabskie media i ich analitycy odegrali kluczową rolę w rozprzestrzenianiu tego przesłania.

Niepowodzenie Izraela w podporządkowaniu Iranu pokazuje, że nie jest już w stanie dyktować porządku regionalnego

David Hearst – Middle East Eye 24 czerwca 2025 r.

Niepowodzenie Izraela w podporządkowaniu sobie Iranu pokazuje,

że nie jest już w stanie dyktować porządku regionalnego

DR IGNACY NOWOPOLSKI JUN 26

Luftwaffe uznała nalot na Coventry 14 listopada 1940 r. za zdumiewające osiągnięcie technologiczne. Niemieckie audycje propagandowe okrzyknęły nalot „najpoważniejszym w całej historii wojny”.

Główny nazistowski propagandysta, Joseph Goebbels, był tak zachwycony tym rajdem, że ukuł na jego cześć nowe określenie: „do Coventrate”. Jednak wkrótce smak całkowitego zwycięstwa stał się kwaśny.

Produkcja silników lotniczych i części samolotów została szybko przeniesiona do fabryk-cieni . Zdolności produkcyjne zostały jedynie nadwyrężone, a nie zniszczone; w ciągu kilku miesięcy fabryki powróciły do ​​pełnej produkcji.

Wiemy również, że Niemcy byli zaniepokojeni wpływem, jaki wizerunek zniszczonej katedry w Coventry będzie miał na Amerykanów, którzy dopiero mieli dołączyć do wojny. Rzeczywiście, Niemcy nie docenili odporności Brytyjczyków , którzy zamiast tego wykuli determinację, by uderzyć jak nigdy dotąd. Royal Air Force wkrótce potem rozpoczęło kampanię silnych bombardowań Niemiec.

Wysokiemu dowództwu Izraela zajęło zaledwie 12 dni, aby zobaczyć, jak całkowite zwycięstwo, które rzekomo osiągnęli w pierwszych godzinach swojego ataku na Iran, zamienia się w coś, co wygląda bardziej jak strategiczna porażka. Stąd ogromna niechęć Izraela do przestrzegania zawieszenia broni, po tym, jak obiecał prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi, że będzie go przestrzegać.

Żaden z trzech celów wojennych Izraela nie został osiągnięty. Nie ma jeszcze dowodów na to, że irański program wzbogacania uranu został „całkowicie zniszczony”, jak twierdził Trump .

Iran miał czas, aby przenieść przynajmniej część swoich wirówek z dala od zagrożeń, i nie jest jasne, gdzie przechowywany jest istniejący zapas ponad 400 kilogramów wysoko wzbogaconego uranu. Tymczasem dziesiątki generałów i naukowców zabitych w pierwszych godzinach ataku zostało szybko zastąpionych.

Jak podała we wtorek stacja CNN, powołując się na trzy osoby, które widziały relację, ocena przeprowadzona przez Agencję Wywiadu Obronnego, organ wywiadowczy Pentagonu, wykazała, że ​​amerykańskie ataki militarne na trzy irańskie obiekty nuklearne nie zniszczyły głównych elementów programu nuklearnego Teheranu, a jedynie opóźniły go o kilka miesięcy.

Jeśli Coventry jest jakimkolwiek wyznacznikiem, wzbogacanie uranu i produkcja wyrzutni rakietowych ruszą w ciągu miesięcy, a nie lat , jak twierdzą Amerykanie. Technologia, know-how, a przede wszystkim irańska wola narodowa do przywrócenia i odbudowy kluczowych aktywów narodowych przetrwały burzę.

Oczywiste jest, że biorąc pod uwagę szkody, jakie irańskie rakiety wyrządziły zaledwie kilka godzin po ogłoszeniu przez Trumpa zawieszenia broni, irańskie rakiety balistyczne, drugi cel wojny Izraela, pozostają namacalnym i ciągłym zagrożeniem dla Izraela.

W ciągu 12 dni Izrael poniósł większe szkody od irańskich pocisków rakietowych niż od dwuletnich ataków rakietowych Hamasu, czy nawet od miesięcy wojny z Hezbollahem .

Uszkodzenia spowodowane irańskimi rakietami w Tel Awiwie

W ciągu 12 dni izraelskie załogi oswoiły się z rodzajem zniszczeń bloków mieszkalnych, jakie wcześniej tylko izraelskie samoloty wyrządziły w Strefie Gazy i Libanie – i to był szok. Uderzono w strategiczne cele, w tym rafinerię ropy naftowej i elektrownię . Iran również poinformował o atakach na izraelskie obiekty wojskowe , chociaż surowy reżim cenzury Izraela utrudnia weryfikację tych twierdzeń.

I wreszcie, reżim irański nadal stoi. Jeśli cokolwiek, reżim zjednoczył naród, zamiast go dzielić, choćby z nacjonalistycznej furii na niesprowokowany atak Izraela.

Inne wielkie „osiągnięcie” premiera Izraela Benjamina Netanjahu – wciągnięcie USA do wojny – wygląda teraz jak zatruty kielich.

Jak długo jeszcze ten transparent – ​​„Dziękuję, Panie Prezydencie” – będzie wisiał na głównej autostradzie w Tel Awiwie, po tym jak Trump zaciągnął potężny i przedwczesny hamulec ręczny w machinie wojennej Netanjahu?

Dwanaście dni temu Trump zaczął od obalenia idei jakiegokolwiek zaangażowania USA w niespodziewany atak Izraela na Iran. Kiedy zobaczył, że to się udaje, Trump próbował wcisnąć się do projektu, mówiąc, że można go było osiągnąć tylko przy użyciu technologii USA.

W miarę jak atak trwał, Trump zasugerował, że on również nie będzie przeciwny zmianie reżimu . Jednak w ostatnich 24 godzinach Trump przeszedł od żądania bezwarunkowej kapitulacji Iranu do podziękowania Iranowi za ostrzeżenie USA o zamiarze ataku na bazę lotniczą Al-Udeid w Katarze i ogłoszenia pokoju w naszych czasach.

Wybuchy rozświetlają panoramę Tel Awiwu, gdy irańskie rakiety uderzają w cel.

Daleki od turbodoładowania ambicji Netanjahu, by zmiażdżyć Iran na pył klasy Gazy, Trump zakończył wojnę, która dopiero się zaczęła. I w przeciwieństwie do Gazy, Netanjahu nie jest w stanie przeciwstawić się woli prezydenta USA. Trump miał poważne problemy z realizacją przedsięwzięcia, któremu połowa jego partii była tak głośno przeciwna.

Dla Netanjahu ostatnie 12 dni było krytyczną nauką. Jeśli pierwszego dnia okazało się, że izraelski wywiad może osiągnąć taki sam sukces w Iranie, jaki osiągnął przeciwko Hezbollahowi w Libanie, eliminując pierwszy szczebel jego dowództwa wojskowego i naukowego – i że Izrael może zrobić to wszystko sam, bez bezpośredniej pomocy USA – to 10 dnia stało się jasne, że Izrael nie osiągnie żadnego ze swoich celów wojennych bez przyłączenia się USA.

Ale zanim zdążył wyschnąć atrament na pochwałach, jakie Netanjahu zebrał w Izraelu za zaangażowanie Waszyngtonu w projekt, który do tej pory dotyczył wyłącznie Izraela, Trump po raz kolejny odwrócił sytuację na niekorzyść swojego najbliższego sojusznika.

Okazał się gwiazdą jednego przeboju. Nawet nie zatrzymując się, by ocenić, czy głęboko pod ziemią zakopane w Fordo miejsce wzbogacania uranu rzeczywiście zostało wyłączone, Trump ogłosił, że misja została zakończona.

Zrobił to z podejrzaną szybkością, podobnie jak z punktu widzenia Izraela, pośpiech, z jakim pogratulował Iranowi , że nie zabił żadnego z jego żołnierzy. Było to bardzo podobne do sposobu, w jaki zawarł umowę z Huti w Jemenie, zanim poleciał do Rijadu, aby zarobić na dochodach.

Iran z kolei wychodzi z tego konfliktu ze strategicznymi korzyściami, choć nie można ignorować bezpośrednich ciosów, jakich doznał, i setek ofiar, jakie poniósł.

Jej obrona powietrzna nie zdołała zestrzelić ani jednego izraelskiego samolotu bojowego, chociaż wydawało się, że zestrzelili drony . Izraelskie samoloty bojowe mogły swobodnie przemierzać niebo nad Iranem, a izraelski wywiad po raz kolejny pokazał, że przeniknął głęboko do Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej i irańskiej społeczności naukowej.

Wszystkie te wady były oczywiste. Ale żadna nie okazała się decydująca. Ostatecznie wszystko, co Iran musiał zrobić, to, jak mawiała Brytania w latach 40., „zachować spokój i kontynuować”.

Oznaczało to wysyłanie w stronę Izraela nieprzerwanego strumienia pocisków, ze świadomością, że nawet gdyby wszystkie zostały strącone, cała ludność zostałaby zamknięta w schronach, a cenne i drogie zapasy izraelskich pocisków Arrow zostałyby zużyte.

To, co Iran w ten sposób ustanowił, było dokładnie tym, czego izraelska gospodarka nie mogła udźwignąć po 20 miesiącach wojny: wojną na wyniszczenie na drugim froncie. Netanjahu potrzebował szybkiego, nokautującego ciosu i pomimo pierwszego dnia sukcesu, nigdy nie nadszedł.

Mimo to Izrael nie mógł powstrzymać się od bombardowania, po tym jak Trump mu tego zabronił. Więc kolejna nie do końca subtelna wiadomość musiała zostać przekazana przez megafon: „Izraelu. Nie zrzucaj tych bomb. Jeśli to zrobisz, będzie to poważne naruszenie”, Trump grzmiał wielkimi literami.

Bo ostatecznie w konflikcie tym nie chodziło o zakończenie programu budowy bomby atomowej, który nigdy nie istniał (gdyby istniał, Iran już dawno byłby w stanie zbudować bombę).

Konflikt ten był w istocie wojną między dwiema narracjami.

Pierwszy jest dobrze znany. Idzie tak.

Atak Hamasu 7 października 2023 r. był strategicznym błędem. Żadna siła, jaką Arabowie lub Irańczycy mogą zgromadzić, nie może równać się z potęgą Izraela i USA razem wziętych, ani nawet Izraela uzbrojonego w broń najnowszej generacji.

Izrael zawsze pokona swoich wrogów na polu bitwy, tak jak zrobił to w 1948, 1967, 1973, 1978 i 1982 roku. Jedyną opcją dla Arabów jest uznanie Izraela na jego warunkach, co oznacza handel z nim i pozostawienie państwowości palestyńskiej na inny dzień.

Pogląd ten jest podzielany nieoficjalnie, choć w różnych wariantach, przez wszystkich przywódców arabskich oraz szefów sił zbrojnych i służb bezpieczeństwa.

Alternatywna narracja jest taka, że ​​dopóki państwo Izrael istnieje w obecnej formie, nie może być pokoju. To jest źródło konfliktu, w przeciwieństwie do obecności Żydów w Palestynie. Opór wobec okupacji będzie zawsze istniał, bez względu na to, kto podejmie lub odłoży pałkę, dopóki ta okupacja będzie trwała.

Istnienie Iranu jako reżimu, który sprzeciwia się izraelskiej woli dominacji i podboju, jest ważniejsze niż jego strategiczne siły rakietowe. Jego zdolność do przeciwstawienia się Izraelowi i USA oraz kontynuowania walki pokazuje tego samego ducha, którego Palestyńczycy w Strefie Gazy okazali, odmawiając poddania się głodem.

Jeśli zawieszenie broni się utrzyma, Iran ma kilka opcji. Nie powinien spieszyć się z powrotem do stołu negocjacyjnego, który Trump porzucił dwukrotnie – raz, gdy wycofał się z umowy nuklearnej z Iranem w maju 2018 r., i ponownie w tym miesiącu, gdy jego wysłannik Steve Witkoff był zaangażowany w bezpośrednie rozmowy .

Trump chwalił się, że oszukał Irańczyków, angażując ich w rozmowy i pozwalając Izraelowi przygotowywać ataki w tym samym czasie. Cóż, nie będzie mógł powtórzyć tego triku.

Aby powrócić do rozmów, Iran potrzebowałby gwarancji, że Izrael nie zaatakuje ponownie – gwarancji, których sam Izrael nigdy nie udzieli.

Jak argumentowałem ja i inni , bycie częścią Traktatu o Nierozprzestrzenianiu Broni Jądrowej nie służy interesom Iranu. Może wycofać się z traktatu, mając teraz wszelkie powody, aby opracować bombę atomową, aby powstrzymać Izrael przed zrobieniem tego ponownie.

W rzeczywistości Iran nie musi nic robić. Przetrwał sankcje o maksymalnej presji i 12-dniowy Armagedon z najnowszą amerykańską bronią w użyciu.

Nie potrzebuje porozumienia. Może odbudować i naprawić szkody, jakie poniósł w tych atakach, a jeśli wierzyć doświadczeniu z przeszłości, wyjdzie z tego silniejszy niż wcześniej.

Netanjahu i Trump będą musieli się rozliczyć z coraz bardziej wrogą i sceptyczną opinią publiczną w kraju.

Warto zacytować w tym kontekście byłego ministra obrony Izraela, Avigdora Liebermana. Po ogłoszeniu zawieszenia broni zauważył : „Pomimo sukcesów militarnych i wywiadowczych Izraela, koniec jest gorzki. Zamiast bezwarunkowej kapitulacji, wchodzimy w trudne rozmowy z reżimem, który nie zaprzestanie wzbogacania uranu, budowy pocisków ani finansowania terroryzmu.

„Od początku ostrzegałem: nie ma nic bardziej niebezpiecznego niż ranny lew. Zawieszenie broni bez jasnego porozumienia przyniesie tylko kolejną wojnę za 2-3 lata – w gorszych warunkach”.

Izrael zamienił domowej roboty rakiety Gazy na irańskie pociski balistyczne. Zamienił pośredniego wroga i sponsora milicji zastępczych na bezpośredniego wroga – takiego, który nie waha się wysłać całej populacji Izraela do bunkrów.

To jest pewne osiągnięcie, ale nie takie, o jakim Netanjahu myślał 12 dni temu.

Główne państwa europejskie – wszystkie będące sygnatariuszami umowy nuklearnej z Iranem – nie mają Iranowi absolutnie nic do powiedzenia. Zrzekły się wszelkiej zdolności do mediacji w swojej bezkręgosłupowości i zgodzie na atak na Iran, który nie miał absolutnie żadnej legalności w prawie międzynarodowym.

Po raz kolejny podważyli porządek międzynarodowy, który rzekomo bronią.

Trump po cichu znosi sankcje naftowe wobec Iranu — izraelscy urzędnicy „eksplodują” za kulisami

Trump po cichu znosi sankcje naftowe wobec Iranu

izraelscy urzędnicy „eksplodują” za kulisami

Jest to drastyczna zmiana w polityce USA, która w praktyce daje zielone światło ważnej linii ratunkowej dla Teheranu.

DR IGNACY NOWOPOLSKI JUN 25

Prezydent Donald Trump zaskoczył we wtorek izraelskich urzędników znosząc kluczowe sankcje, które uniemożliwiały Iranowi znalezienie międzynarodowych rynków zbytu dla swojej ropy naftowej.

Trump ogłosił tę decyzję w poście w mediach społecznościowych podczas lotu do Europy samolotem Air Force One, wyjaśniając, że zniósł ograniczenia dotyczące handlu Iranu z Chinami i dodając, że ma nadzieję, że Chiny również kupią „dużo” ropy od USA

„Chiny mogą teraz nadal kupować ropę od Iranu. Mam nadzieję, że będą kupować jej dużo również od USA. To był dla mnie wielki zaszczyt, że to się stało!” napisał Trump.

Raport Foxa : Ceny ropy nadal spadały, a rynki rosły we wtorek, gdy Trump naciskał na Iran i Izrael, aby zaakceptowały niepewne porozumienie o zawieszeniu broni. Porozumienie to ograniczyło obawy, że Iran zamknie Cieśninę Ormuz, kluczowy szlak handlowy dla transportu ropy na całym świecie.

Ropa naftowa osiągnęła 65 USD za baryłkę w przedłużonym handlu po tym, jak kontrakty terminowe na ropę West Texas Intermediate spadły o ponad 8% do około 67 USD za baryłkę w poniedziałkowe popołudnie. Ropa Brent, międzynarodowy punkt odniesienia, spadła do 70 USD za baryłkę.

Waszyngton przywrócił sankcje wobec Teheranu w 2018 r., a administracja Trumpa od czasu objęcia urzędu w styczniu nałożyła kilka nowych rund sankcji na handel ropą naftową z Iranem.

Sankcje Trumpa obejmowały kary dla trzech chińskich firm importujących ropę naftową, co doprowadziło do ograniczenia zakupów.

W zeszłym tygodniu eksperci z branży ostrzegali, że zamknięcie Cieśniny Ormuz przez Iran może spowodować wzrost cen nawet do 120 dolarów za baryłkę.

Około 20% światowych dostaw ropy naftowej przepływa przez cieśninę, choć jej zamknięcie znacznie zaszkodziłoby dochodom Iranu.

Sekretarz ds. energii Chris Wright odrzucił obawy dotyczące jej zamknięcia we wtorek, mówiąc Fox News, że ten ruch zaszkodziłby Iranowi bardziej niż komukolwiek innemu.

„Stany Zjednoczone są dziś eksporterem netto ropy naftowej. Nie liczymy w żaden znaczący sposób na ropę wypływającą z tej cieśniny. Iran zaszkodziłby sobie bardziej niż komukolwiek innemu. – powiedział Wright.

Izraelscy szpiedzy powieszeni. „Za współpracę na rzecz reżimu syjonistycznego”

Izraelscy szpiedzy powieszeni.

„Za współpracę na rzecz reżimu syjonistycznego”

25.06.2025

Władze Iranu poinformowały w środę o powieszeniu trzech mężczyzn, którzy mieli szpiegować na rzecz Izraela. Egzekucję wykonano w mieście Urmia na północnym zachodzie kraju.

Jak podały władze sądownicze, trzej mężczyźni próbowali wwieźć do Iranu „sprzęt do zabijania” i zostali osądzeni za „współpracę na rzecz reżimu syjonistycznego (tj. Izraela)”.

„Wyrok wykonano dziś rano (…), zostali powieszeni” – powiadomiono.

[Ale byli to Kurdowie, nie Srule…md]

W poniedziałek stracono w Iranie innego mężczyznę, także przedstawianego jako szpieg Mosadu.

Władze Iranu zapowiedziały w niedzielę, że przyśpieszą procesy po izraelskich atakach rozpoczętych 13 czerwca, które najwyraźniej ułatwiły bardzo szczegółowe dane wywiadowcze.

„Sprawy związane z bezpieczeństwem, m.in. ze wspieraniem reżimu uzurpatorskiego (tj. Izraela), czyli faktycznie z przynależnością do piątej kolumny wroga, będą procedowane szybciej” – oznajmił w państwowej telewizji szef władzy sądowniczej Gholam-Hossein Mohseni-Eje’i.

Fazel Hawramy @FazelHawramy

These 3 Kurdish men, one from Iraqi Kurdistan were detained in summer of 2023 accuses of smuggling weapon used for assassination of Iran nuclear scientist Mohsen Fakhrizadeh in Nov 2020 They rejected the charges but were tortured for 8 months to make confessions @KurdistanHRN

Fazel Hawramy @FazelHawramy

And the executions begin

Three men were executed this morning in Urmia city on spying charges for Israel

Obraz

Seul wycofuje się z nadchodzącego szczytu NATO w Hadze w proteście na atak USA na Iran.

[Umieszczam, bo NIGDZIE w meRdiach „tutejszych ” tego nie znalazłem. Szukałem tylko przez google. Mirosław Dakowski]

TADEUSZ KOWALEWSKI @truck2047

Seul wycofuje się z nadchodzącego szczytu NATO w Hadze w proteście na atak USA na Iran.

Nadszedł czas, aby trzymać się z daleka i zostawić Zachód na ich bałagan …..

Od Richard

·

Ruch MAGA wściekły na Donalda Trumpa. To skutek decyzji o zaatakowaniu Iranu

Ruch MAGA wściekły na Donalda Trumpa.

To skutek decyzji o zaatakowaniu Iranu

https://pch24.pl/ruch-maga-wsciekly-na-donalda-trumpa-to-skutek-decyzji-o-zaatakowaniu-iranu

(fot. EPA/WHITE HOUSE / HANDOUT EDITORIAL USE ONLY/NO SALESHANDOUT EDITORIAL USE ONLY/NO SALES Dostawca: PAP/EPA.)

———————————–

Wiceprezydent USA J.D. Vance zapewnił, że Stany Zjednoczone nie są w stanie wojny z Iranem. A jednak gros wyborców MAGA (ang. Make American Great Again) jest wściekły, że prezydent Donald Trump podjął decyzję o ataku na Teheran. Już wcześniej dziennikarz i publicysta Tucker Carlson wyrażał niezadowolenie z polityki administracji Trumpa, która pozostaje pod ogromnym wpływem Izraela i „chrześcijańskiego syjonizmu”.

Zarówno wiceprezydent Stanów Zjednoczonych, jak i sekretarz stanu Marco Rubio, bronili decyzji o zaangażowaniu Ameryki – bez zgody Kongresu – w walkę militarną toczoną przez Izraelskie Siły Powietrzne, które ostrzeliwują cele w głębi Iranu.

Wiceprezydent J.D. Vance i sekretarz stanu Marco Rubio pojawili się w niedzielnych porannych talk-show, aby bronić decyzji o ataku USA na Iran. „Nie jesteśmy w stanie wojny z Iranem” – zapewniał Vance w programie „Meet the Press” stacji NBC News.

„Jesteśmy w stanie wojny z irańskim programem nuklearnym” – przekonywał. O ile w zespole najbliższych doradców Trumpa, Vance wcześniej wykazywał powściągliwość co do nowego zaangażowania militarnego Ameryki, dziś wyraża się inaczej. Polityk przekonuje, że bombardowanie trzech irańskich „obiektów nuklearnych” było „konieczne”, a Ameryka przeprowadziła „ograniczone działanie”. Waszyngton ma zaś w nadchodzących latach „pracować nad trwałym demontażem tego programu nuklearnego”. Dodawał, że „operacja” „znacznie opóźniła opracowanie broni jądrowej” przez Iran. Nie był jednak w stanie potwierdzić – bo dopiero za jakiś czas to się okaże – czy rzeczywiście udało się zniszczyć domniemane obiekty nuklearne i pozbawić Teheranu możliwości wzbogacania uranu na poziomie zapewniającym opracowanie broni atomowej.

W programie „Sunday Morning Futures” w Fox News szef amerykańskiej dyplomacji Rubio twierdził tak jak Vance, że „to nie jest wojna z Iranem”. Sekretarz stanu powiedział nawet, że Iran nie negocjował „w dobrej wierze”, i że „oszukał” Amerykę.

Warto zaznaczyć, że negocjacje postępowały do momentu, aż Amerykanie zażądali nie tyle ograniczenia rozwoju krajowego programu wzbogacania uranu, co całkowitej rezygnacji. Teheran zaznaczał na samym początku, że takie żądania absolutnie nie podlegają negocjacjom.

Te tłumaczenia jedynie rozsierdziły wyborców MAGA, którym Trump obiecywał, że Ameryka nie uwikła się w kolejne „długotrwałe, kosztowne i bezsensowne” wojny.

W odpowiedzi na działania ekipy Trumpa, Peter Slezkine i Jennifer Kavanagh na łamach „American Conservative” wezwali do natychmiastowego przerwania wojennej retoryki, oraz otwartego sprzeciwu wobec „neokonserwatystów” (ang. neocons) oraz wpływu premiera Netanjahu.

Do tej pory reakcja Iranu była umiarkowana, a Waszyngton miał ostrzec z Irańczyków o planowanym „ograniczonym ataku”. „Możliwe, że Iran skalibruje swoją reakcję, aby uniknąć ofiar amerykańskich” – piszą Slezkine i Kavanagh, ale w ich opinii Trump musi nie tylko zachęcić Iran do deeskalacji napięcia, lecz po prostu wycofać się z szantażu „umowa lub bomby”, które potwierdził w orędziu do narodu.

Analitycy obawiają się głębszego zaangażowania militarnego Waszyngtonu i radzą amerykańskiemu przywódcy natychmiastowe wycofanie myśliwców oraz tankowców do ich baz macierzystych. Sugerują odesłanie drugiej grupy lotniskowców z powrotem do Azji, a także ponowne zobowiązanie do wycofania sił z Syrii i Iraku, zgodnie z zaplanowanym harmonogramem. Takie działanie, w ich opinii, ma „wzmocnić obietnicę złożoną narodowi amerykańskiemu, że nie będzie uwikłany w kolejną niekończącą się wojnę na Bliskim Wschodzie i zapewni Iran, że Stany Zjednoczone nie planują dalszego zaangażowania militarnego”.

Eksperci dodają, że „Netanjahu i neokonserwatyści nie spoczną na laurach”, a „jednorazowy” atak Waszyngtonu tylko zaostrzył ich apetyt”. Izraelski przywódca i „neokonsi” mają wskazywać „kolejne tajne obiekty nuklearne”, które miałyby być atakowane. Ponadto chcą oni doprowadzić do „zmiany reżimu” w Teheranie.

Dodają, że preferowaną przez Trumpa ścieżkę dyplomatyczną, zmierzającą do zlikwidowania irańskiego programu nuklearnego, zaprzepaścił jednostronny atak Izraela i późniejsze działania militarne USA. Trump „dwukrotnie pozwolił, aby jego instynkt pokoju zastąpiły wezwania do wojny. Musi oprzeć się presji, by nie pozwolić na to ponownie” – czytamy.

Prominentni przedstawiciele ruchu MAGA, kongresmenka Marjorie Taylor Greene i Steve Bannon nie szczędzą głosów krytyki pod adresem prezydenta i jego doradców. Uznali ostatnie ataki amerykańskie w Iranie za zerwanie z dotychczasową doktryną „America first”.

Kongresmenka Marjorie Taylor Greene – lojalna wobec prezydenta – wezwała do modlitwy, aby terroryści nie zaatakowali Ameryki w swoim odwecie. „Zjednoczmy się i módlmy o bezpieczeństwo naszych żołnierzy USA i Amerykanów na Bliskim Wschodzie” – napisała na platformie X.

Tuż po ogłoszeniu wiadomości, że bombowce amerykańskie zrzuciły bomby na domniemane obiekty nuklearne, Greene napisała: „Za każdym razem, gdy Ameryka aspiruje do wielkości, angażujemy się w kolejną zagraniczną wojnę. Nie byłoby bomb spadających na ludność Izraela, gdyby [jej premier Benjamin] Netanjahu nie zrzucił najpierw bomb na ludność Iranu. Izrael jest państwem uzbrojonym w broń jądrową. To nie jest nasza walka. Pokój jest odpowiedzią”.

Steve Bannon, były doradca Trumpa skrytykował działania prezydenta, jak również podziękowania złożone premierowi Netanjahu w orędziu wygłoszonym wkrótce po atakach. W programie „War Room” Bannon stwierdził: „Bibi Netanjahu jest ostatnim facetem na Ziemi, któremu należy podziękować”. Były doradca Trumpa, który spędził kilka miesięcy w więzieniu, broniąc prezydenta, odniósł się do tego, że ekipa Białego Domu podjęła decyzję o ataku na Iran na podstawie danych wywiadowczych dostarczonych przez Izrael.

Amerykański wywiad uspokajał, że Iran wcale nie jest bliski opracowania bomby jądrowej. Szefowa wywiadu narodowego Tulsi Gabbard była wyraźnie przeciwna działaniom Trumpa. Prezydent skrytykował ją i amerykański wywiad, mówiąc, że „mylili się”.

Byłemu doradcy Białego Domu nie spodobało się również insynuowanie przez Trumpa otwartej możliwości dalszych ataków USA, jeśli Iran nie ulegnie żądaniom Waszyngtonu.
Jeszcze kilka dni przed atakiem Bannon komentował, że to z powodu goryczy wynikającej z inwazji i okupacji Iraku wielu Amerykanów zagłosowało na Trumpa w wyborach prezydenckich. Wtedy bowiem obiecał „brak wiecznych wojen”.

Charlie Kirk, kolejna wpływowa postać w ruchu MAGA, zaangażowana przede wszystkim na odcinku mediów społecznościowych, ostrzegł przed podziałem w sprawie Iranu. „Wyborcy Trumpa, zwłaszcza młodzi ludzie, popierali [go], ponieważ był pierwszym prezydentem w ich życiu, który nie rozpoczął nowej wojny” – komentował. W niedzielę Kirk ponownie opublikował z niedowierzaniem fragment wywiadu z J.D, Vance’em w „Meet the Press”, w którym wiceprezydent chwalił pilotów B-2 z Missouri za przeprowadzenie nalotów na obiekty irańskie. „Zrzucili 30 000-funtowe bomby na cel wielkości pralki, a następnie bezpiecznie wrócili do domu, nigdy nie lądując na Bliskim Wschodzie” – mówił Vance w nagraniu. „Bez względu na naszą politykę, powinniśmy być dumni z tego, co ci ludzie osiągnęli” – dodał.

„New York Times” przeprowadził rozmowy z działaczami MAGA z całego kraju.

Większość zastanawiała się, w jaki sposób można wytłumaczyć ataki w Iranie, które nijak się mają do obietnic wyborczych Trumpa, iż Stany Zjednoczone nie wezmą udziału w niekończących się wojnach.

„Jednym z głównych powodów, dla których na niego głosowałem, było to, że trzymał nas z dala od spraw na Bliskim Wschodzie” — powiedział były żołnierz piechoty morskiej Charles Vaughers ze swojego domu w Wyoming. W jego przekonaniu, ostatnie bombardowanie było „krokiem za daleko”. Stracił zaufanie do prezydenta i jego ekipy. Zalecił Waszyngtonowi, by natychmiast zaprzestał mieszania się w sprawy Bliskiego Wschodu.

Z kolei wyborca Donalda Trumpa Noel Estrada z Kolorado wyraził oburzenie, że obecny prezydent wdał się w awanturę wojenną, chociaż zarzekał się, że będzie się trzymał z dala od wojen. Prezydent został wybrany, by doprowadzić do obniżenia cen, zająć się migracją i postawić interesy Ameryki na pierwszym miejscu, a nie wikłać się w „głupią wojnę” – komentował.

Ostro decyzję ekipy Trumpa atakuje były prezenter stacji Fox, Tucker Carlson. Niegdysiejsza gwiazda stacji Ruperta Murdocha kilka dni temu „zmasakrował” senatora Teda Cruza w swoim programie. Dziennikarz wykazał, że polityk nie ma bladego pojęcia o kraju, który zamierza zdestabilizować, a swoją poprzednią stację – Fox News – skrytykował za podżeganie do wojny.

Robią to, co zawsze, czyli po prostu podkręcają tubę propagandową na pełną moc i próbują zbić z tropu starszych widzów Fox i narazić ich na kolejne wojny – przekonywał Carlson.

Dziennikarz wymienił z nazwiska „podżegaczy wojennych”, którzy mają za zadanie wytłumaczyć wyborcom Trumpa decyzję o przystąpieniu do wojny Izraela z Iranem. Wskazał m.in. prezenterów Fox News: Seana Hannity’ego i Marka Levina, a także właściciela sieci, Ruperta Murdocha oraz miliarderów i darczyńców republikanów, Ike’a Perlmuttera i Miriam Adelson. – W pewnym momencie wszyscy będą musieli za to odpowiedzieć, ale powinniście już znać ich nazwiska – komentował.

Źródła: americanconservative.com, salon.com, yahoo.com AS

Dialog Ukraina – Iran.

IRAN ARESZTOWAŁ TRZECH UKRAIŃSKICH SZPIEGÓW, którzy próbowali przeprowadzić ATAK TERRORYSTYCZNY na fabrykę dronów w Isfahanie – Tasnim Doniesienia wskazują, że NIE ZOSTANĄ ekstradowani, a zamiast tego zostaną powieszeni w Iranie.

Jackson Hinkle @jacksonhinklle

🇮🇱 BREAKING: IRAN has ARRESTED 3 UKRAINIAN SPIES who were trying to carry out a TERRORIST ATTACK on a drone factory in Esfahan – Tasnim Reports indicate they WILL NOT BE EXTRADITED, and instead hung in Iran.

Zdjęcie

Zdjęcie

Ostatnia zmiana:

·

337,6 tys. wyświetlenia

John Mearsheimer: Wojna z Iranem to katastrofa. Tego chciało izraelskie lobby w USA.

John Mearsheimer: Wojna z Iranem to katastrofa. Tego chciało izraelskie lobby w USA.

https://pch24.pl/john-mearsheimer-wojna-z-iranem-to-katastrofa-tego-chcialo-izraelskie-lobby

Izraelskie lobby w USA stało się potężniejsze niż kiedykolwiek. Nie ma żadnej debaty, bo lobby na to nie pozwala. Tymczasem zaangażowanie USA na Bliskim Wschodzie to po prostu katastrofa – mówi amerykański politolog, prof. John Mearsheimer.

Mearsheimer jest profesorem Uniwersytetu w Chicago. Politolog od lat rozwija koncepcję tzw. realizmu ofensywnego. Jest zdecydowanym krytykiem żydowskiego lobby w USA, uważając, że prowadzi Stany Zjednoczone do zaangażowania w fatalną z perspektywy Waszyngtonu politykę.

Teraz Mearsheimer komentował wojnę z Iranem w programie Judge’a Napolitano na YouTube.

Jak powiedział profesor Mearsheimer, przed włączeniem się USA do wojny z Iranem Izrael miał trzy zasadnicze cele: eliminację programu nuklearnego Iranu, zmianę władzy, całkowitą kapitulację Teheranu. Trzeciego celu nie da się osiągnąć bez dwóch poprzednich. Benjamin Netanjahu nigdy nie krył, że celu pierwszego Jerozolima nie jest w stanie zrealizować samodzielnie – potrzebuje do tego Stanów Zjednoczonych.

Według Merasheimera, Waszyngton nie zdoła jednak całkowicie wyeliminować programu nuklearnego, nawet mimo faktu włączenia się do wojny. Nie jest też realistyczne doprowadzenie do zmiany władzy. Wystarczy spojrzeć na historię, powiedział.

W historii nie ma nawet jednego przypadku obalenia reżimu za pomocą ataków powietrznych. Trzeba pamiętać, że żeby zmienić rząd w Iraku, musieliśmy dokonać inwazji. Nie mogliśmy tego zrobić z powietrza. Żeby obalić rząd w Iranie, musielibyśmy najechać ten kraj wskazał.

O tym nie ma tymczasem mowy. Nie da się zatem zniszczyć programu nuklearnego, nie można zmienić władzy Iranu – i w efekcie Teheran nie zostanie zmuszony do bezwarunkowej kapitulacji, o której mówił niedawno Donald Trump.

Jak widać, Izrael nie ma żadnej szansy na to, by osiągnąć swoje cele. Nawet z naszą pomocą to się nie uda – podkreślił.

Według Mearsheimera, Izrael nie wygrywa wcale wojny. Biorąc pod uwagę ostrzał tego kraju z Iranu, można raczej mówić o przegranej.

Profesor podkreślił, że nawet gdyby na skutek amerykańskich bombardowań infrastruktura w Fordow została całkowicie zniszczona, Iran i tak będzie mógł relatywnie łatwo wrócić do programu nuklearnego.

Ten program jest tak rozbudowany, że będą w stanie tego dokonać w ciągu roku czy dwóch. Wszystko zacznie się wtedy od początku – wyjaśnił.

Według Mearsheimera jeżeli Teheran zostanie naprawdę mocno przyparty do muru, zrobi dwie rzeczy: zamknie Zatokę Perską i rozpocznie ostrzał Morza Czerwonego za pomocą Huthi.

To będzie mieć katastrofalne konsekwencje dla międzynarodowej ekonomii – podkreślił.

Zdaniem uczonego Izrael może doprowadzić do całkowitej klęski swoją politykę odstraszania. Dotąd Izrael przekonywał, że potrafi zdobyć dominację nad wszystkimi państwami w regionie. Wojna z Iranem pokazała, że to nieprawda. Jeżeli Izrael nie będzie już postrzegany jako niezwyciężone państwo, może to postawić kraj w bardzo trudnej sytuacji.

Mearsheimer stwierdził też, że z perspektywy Federacji Rosyjskiej ta wojna powinna zakończyć się jak najszybciej. – Kreml martwi się o Iran. Moskwa jest blisko związana z Iranem i Chinami. Nie chce, żeby Teheran poniósł klęskę. Jednak ja twierdzę, że nie mają powodów do obaw – powiedział.

Sądzę, że Chińczycy mają z kolei interes w tym, by ta wojna trwała. Nie oznacza to, że bardzo się z niej cieszą, ale rozumieją, że Amerykanie zużywają swoje zasoby, które w innym wypadku mogłyby zostać wykorzystane w Azji Wschodniej do powstrzymywania Chin. Nie można nie docenić negatywnych konsekwencji tego, co robimy na rzecz Izraela, dla naszej sytuacji na Pacyfiku. Stany Zjednoczone są tak mocno zaangażowane na Ukrainie i na Bliskim Wschodzie, że będzie im bardzo trudno dokonać zwrotu do wschodniej Azji. […] Obecny konflikt jest koszmarem z perspektywy powstrzymywania Chin – podkreślił.

W ocenie Mearsheimera Rosja i Chiny nie zaangażują się militarnie w wojnę, ale mogą pomagać Iranowi. Moskwa, Pekin i Teheran rozumieją, że muszą współpracować przeciwko Stanom Zjednoczonym. – Nie ma zresztą potrzeby, by angażowali się bezpośrednio, bo Irańczycy sami się o siebie zatroszczą, zwłaszcza jeżeli Rosjanie i Chińczycy dostarczą im wsparcie – dodał.

Profesor krytykował też stan wolności słowa w USA.

Nie można prowadzić żadnej dużej debaty na jakikolwiek temat, który dotyczy Izraela. To po prostu niedopuszczalne. Lobby [pro-izraelskie] do tego nie dopuści. Widać ich w Senacie, widać ich w Izbie Reprezentantów, widać ich w mediach. Lobby nie pozwoli na debatę, bo debata nie przebiegałaby w sposób przychylny dla Izraela – powiedział.

Lobby działa za kulisami. Wywiera gigantyczną presję na media, polityków i urzędników, żeby wspierać szaleńcze wojny. Ludzie, którzy mają po swojej stronie fakty i logikę, nie mają głosu. […] Sytuacja z czasem tylko się pogorszyła, bo lobby stało się jeszcze potężniejsze – podkreślił.

Źródło: youtube Pach

Ben Norton: JAK sprzedać wojnę USA z Iranem. Video 20 min.

22 cze 2025 https://www.youtube.com/watch?v=qIR1QHbdrcE

———————–

Donald Trump nakazał bezpośrednie ataki lotnicze USA na Iran, po tym jak pomógł Izraelowi rozpocząć wojnę agresywną. Teheran już powiedział, że odpowie na cele USA. W Azji Zachodniej (Bliski Wschód) stacjonuje ponad 40 000 żołnierzy USA i dziesiątki baz wojskowych, które mogą zostać zaatakowane.

Amerykańskie agencje wywiadowcze wcześniej twierdziły, że Iran nie tylko nie ma, ale nawet nie rozwija broni jądrowej, ale ta wojna USA faktycznie sprawi, że będzie to prawdopodobne.

Ben Norton wyjaśnia. Aby sprzedać wojnę USA z Iranem, Trump odgrzewa starą propagandę wojny w Iraku:    

• To sell US war on Iran, Trump recycles old…  

Tematy tej wypowiedzi:

0:00 Trump bombarduje Iran 0:37 Mapa irańskich obiektów nuklearnych 1:05 (CLIP) Trump zapowiada atak 1:28 Ogromna eskalacja 2:00 Iran zapowiedział odwet 2:12 Mapa wojsk amerykańskich i baz wojskowych 3:05 Iran odpowie 3:33 Iran nie ma broni jądrowej 3:53 (CLIP) Szefowa wywiadu USA o Iranie 4:03 Obłudne 180 stopni Tulsi Gabbard 4:50 Analogie do wojny w Iraku 5:07 Kłamstwa George’a W. Busha o „broni masowego rażenia” 5:27 Program nuklearny? 5:40 (CLIP) Trump o irańskim programie nuklearnym 5:52 Zwiększenie prawdopodobieństwa użycia broni nuklearnej 6:13 Atak Izraela na Irak w 1981 r. 6:48 „Oś zła” George’a Busha 7:02 (CLIP) Przemówienie „Oś zła” 7:33 Przygotowania do wojny w USA 7:51 Broń jądrowa Korei Północnej 8:17 Wojna USA z Libią 9:09 Trump otworzył puszkę Pandory 9:59 Proliferacja broni jądrowej 10:37 Umowa nuklearna (JCPOA) 11:31 Trump: wojna to pokój 12:15 (CLIP) Trump grozi Iranowi 13:03 Fałszywe rozmowy pokojowe Trumpa 14:06 Trump chwalił się atakami 15:17 Celem USA jest zmiana reżimu 16:16 Seymour Hersh miał rację 16:54 Trump służy Wall Street 19:13 Outro

Amerykański atak dla pozorów? Większość wysoko wzbogaconego irańskiego uranu wywieziono przed bombardowaniem

Amerykański atak dla pozorów? Większość wysoko wzbogaconego irańskiego uranu wywieziono tuż przed bombardowaniem

22.06.2025 nczas/amerykanski-atak-dla-pozorow

Zakład wzbogacania uranu w Fordo. Zdjęcie satelitarne. Foto: PAP/EPA
Zakład wzbogacania uranu w Fordo. Zdjęcie satelitarne. Foto: PAP/EPA

[Umieszczam, choć nie wiem, ile w tym prawdy, a ile picu. Bo picem cuchnie. MD]

Większość wysoko wzbogaconego uranu, który znajdował się w irańskim ośrodku nuklearnym w Fordo, została stamtąd przetransportowana przed atakiem wojsk amerykańskich – podał w niedzielę Reuters, powołując się na wysokiego rangą przedstawiciel władz Iranu.

Agencja poinformowała, że liczba pracowników przebywających w tym położonym pod ziemią zakładzie została zredukowana do minimum. Amerykanie mieli poinformować Iran o ataku na krótko przed uderzeniem.

Ośrodek atomowy w Fordo, obok zakładów w Natanz i Isfahanie, był celem niedzielnych nalotów amerykańskich wojsk. Według prezydenta USA Donalda Trumpa obiekty te zostały zniszczone. Amerykański przywódca wezwał równocześnie Iran do zawarcia pokoju, grożąc kolejnymi, silniejszymi uderzeniami.

Władze Iranu poinformowały, że zakład w Fordo nie został poważnie uszkodzony. Według lokalnych mediów amerykański atak jedynie zniszczył tunele wejściowe i wyjściowe, ale nie sam obiekt.

W oświadczeniu opublikowanym w niedzielę Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) podała, że po amerykańskich atakach nie odnotowano wzrostu poziomu promieniowania w okolicy instalacji.

Fakty, prawda, o wojnie Izrael – Iran; a w meRdiach – „rzeczywistość równoległa ”…

The CJ Werleman Show

Wideo z dubbingiem w języku polskim.

DR IGNACY NOWOPOLSKI JUN 21

Jestem zaszokowany przeglądając nagłówki polskojęzycznych gadzinówek internetowych. Według większości z nich de facto Iran poniósł druzgocącą klęskę z rąk wszechmocnego Izraela.

Napór propagandy ZIK (zachodniego imperium kłamstwa), jest tak wielki, że stworzył “równoległą rzeczywistość”, w której już żyją nie tylko jego władcy, ale także całe społeczeństwo. Przecieram oczy ze zdumieniem i po raz kolejny konfrontuję rzeczywistość z “faktami ZIK”.

Poniżej zamieszczam weryfikację rzeczywistości, jaką ona NAPRAWDĘ JEST:

==================================

Iran przeprowadza najpotężniejszy atak rakietowy na Izrael – Tel Awiw ogłasza stan wyjątkowy (polskie tłumaczenie)

=======================

Stan napięć i szantaży międzynarodowych

Larry Johnson: Pierwsze wiadomości z pola rozpoczętej właśnie III Wojny Światowej

Jeśli złośliwy nowotwór z Tel Awiwu nie zostanie usunięty, Światu grozi zagłada.

[Oryginał wypowiedzi Larry Johnsona pod tym tekstem md]

DR IGNACY NOWOPOLSKI JUN 20

Chiński statek do elektronicznego nadzoru w Zatoce Perskiej

Oto moja prognoza… Donald Trump zmieni zdanie co najmniej trzy razy w ciągu najbliższych trzech dni. Trump nie zrobił nic, aby uspokoić obawy, że stracił kontakt z rzeczywistością, gdy jego sekretarz prasowa, pani Leavitt, ogłosiła, że ​​Trump podejmie decyzję o udziale USA w wojnie z Iranem w ciągu dwóch tygodni, ponieważ wciąż istnieje szansa na negocjacje. To ma sens. Tłum syjonistów w Waszyngtonie i Tel Awiwie ćwierka, że ​​Iran jest zaledwie tydzień od zbudowania broni nuklearnej, więc Trump chce opóźnić działanie, dopóki Iran nie zbuduje broni nuklearnej?

To byłaby komedia na wysokim poziomie w skeczu Monty Pythona , ale Trump dosłownie bawi się ogniem nuklearnym. Niektórzy sugerują, że po prostu wykonuje swój numer „sztuki zawierania umów” , ale tworzenie niepewności co do jego zamiaru rozpoczęcia nowej wojny z Iranem wydaje mi się szalone.

Co gorsza, dyrektor CIA John Ratcliffe podobno powiedział kolegom, że uważa, że ​​Iran dąży do uzyskania broni jądrowej. Porównał sytuację do graczy futbolu amerykańskiego na linii 1 jarda, próbujących zdobyć przyłożenie. To całkowita zdrada społeczności wywiadowczej i zniewaga dla Tulsi Gabbard. W marcu, gdy dyrektor National Intelligence Tulsi Gabbard poinformowała Kongres, że Iran nie posiada broni jądrowej, przedstawiła opinię konsensusu analityków z CIA, DIA, NSA, Department of State Intelligence and Research oraz National Geospatial-Intelligence Agency.

Gdyby CIA nie zgodziła się z informacją przedstawioną przez Tulsi, Ratcliffe powinien był wydać pisemną dezaprobatę. Tulsi byłaby wówczas zobowiązana poinformować Kongres, że w społeczności wywiadowczej nie ma porozumienia co do Iranu i jego postępów w budowie broni jądrowej. Tak się nie stało. To, co teraz widzimy, to schlebianie Donaldowi Trumpowi i podważanie wiarygodności Tulsi Gabbard.

Władimir Putin przekazał pewne informacje w środę, podczas rozmowy z grupą zagranicznych urzędników w Moskwie, kiedy wyjaśnił, że Rosja zaproponowała podpisanie paktu obronnego z Iranem, ale Iran odmówił. Według Alastaira Crooke’a prezydent Pezeshkian nadal miał nadzieję na poprawę stosunków z Zachodem i uważał, że podpisanie takiego porozumienia zraziłoby Waszyngton. Teraz zdaje sobie sprawę, że był głupio naiwny. Putin jasno dał do zrozumienia, że ​​jest gotowy pomóc Iranowi w obronie, dostarczając systemy obrony powietrznej. Błędnie sądziłem, że Rosja dostarczyła Iranowi jakieś systemy S-400 w październiku ubiegłego roku, ale Putin powiedział, że tak nie jest. Jak dotąd, według Putina, Iran nie zwrócił się o dodatkową pomoc.

Chiny i Rosja rozmawiały w czwartek o sytuacji w Iranie. Obaj przywódcy „stanowczo potępili działania Izraela” przeciwko Iranowi, stwierdzając, że naruszają one Kartę Narodów Zjednoczonych i prawo międzynarodowe. Potwierdzili, że obecny kryzys, w tym irański program nuklearny i niedawne ataki, „musi zostać rozwiązany wyłącznie za pomocą środków politycznych i dyplomatycznych ”. 

Xi wezwał „główne kraje” — w domyśle USA — do zwiększenia nacisku dyplomatycznego w celu deeskalacji, dążenia do natychmiastowego zawieszenia broni i zapewnienia ewakuacji cywilów. Obaj przywódcy zgodzili się na wysiłki mediacyjne , przy czym Putin zaproponował Rosję jako mediatora — propozycję, którą Xi poparł „jako środek deeskalacji” — chociaż własne oświadczenie Chin nie potwierdziło tego wprost. Uszakow dodał, że Putin i Xi „będą pozostawać w bliskim kontakcie w nadchodzących dniach” , szczególnie w miarę rozwoju sytuacji.

Ale Rosja i Chiny robią coś więcej niż tylko rozmawiają. Wcześniej w tym tygodniu do Teheranu przybył wysoki rangą rosyjski urzędnik ds. obrony i spotkał się z Pezeshkianem i jego irańskimi odpowiednikami wojskowymi. Nie mamy żadnych informacji na temat tego, o czym rozmawiali.

Chińczycy ze swojej strony wysłali dwa statki — tj. PLA 815A i 855 Electronic Surveillance — do Zatoki Perskiej. 815A na przykład może śledzić samoloty i pociski, naprowadzać pociski oraz przeprowadzać analizę zakłóceń elektromagnetycznych i wywiadowczą. Nie sądzę, aby którykolwiek z krajów pozostał biernym obserwatorem, jeśli USA zdecydują się na atak.

Izrael wybuchł dziś powodzią krokodylich łez, twierdząc, że nikczemni Irańczycy zbombardowali szpital. Człowieku, to dopiero bezczelność ! Szpital w Soroce został uszkodzony przez falę uderzeniową irańskiego pocisku, który uderzył bezpośrednio w sąsiednią „kwaterę dowodzenia i wywiadu armii izraelskiej, znaną jako IDF C4I, wraz z ośrodkiem wywiadu wojskowego zlokalizowanym w Parku Technologicznym Gav-Yam”. Nikt w szpitalu nie zginął w wyniku fali uderzeniowej.

To kropla w morzu w porównaniu z rzezią, jaką syjoniści wyrządzili w Gazie. Co najmniej 36 szpitali w Gazie zostało „zbombardowanych i spalonych”przez izraelskie ataki wojskowe od 7 października 2023 r. Według Biura Praw Człowieka ONZ , między październikiem 2023 r. a 31 grudnia 2024 r . potwierdzono 136 ataków na 27 szpitali (oraz 12 innych placówek medycznych). Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) informuje, że w tym okresie doszło do prawie 700 ataków na placówki opieki zdrowotnej — średnio jeden atak na szpital co 16 godzin . Ponad 94% wszystkich szpitali w Gazie jest obecnie uszkodzonych lub zniszczonych , zgodnie z oświadczeniami ONZ.

Wywiad USA twierdzi, że Iran nie jest zagrożeniem nuklearnym. Izrael żąda, aby to USA go jednak zbombardowały.

Wywiad USA twierdzi, że Iran nie jest zagrożeniem nuklearnym. Izrael chce, aby USA go zbombardowały.

theintercept/iran-nuclear-israel-us-intel

[Jeśli się nie otwiera,to działanie celowe bandytów internetowych. Można ich ominąć – nie wiem jak to zrobiłem. Ale sprawdziłem chyba wszystko. md]

———————-

USA pomagają Izraelowi prowadzić wojnę z Iranem w związku z jego programem nuklearnym. Amerykański wywiad twierdzi, że Iran nie buduje bomby. 

Bombowiec B-2 Spirit stealth, jedyny samolot bojowy wyposażony w urządzenia do zrzucenie najcięższej amerykańskiej bomby „bunker buster”; [no i – jako stealth – mający szansę na nie-zestrzelenie. md]

Izrael rozpoczął wojnę z Iranem w zeszłym tygodniu z tym, co nazwał „uprzedzającym uderzeniem”.

Iran – według izraelskiego rządu – był niebezpiecznie bliski produkcji broni nuklearnej, a „Izrael musiał przeprowadzić serię zabójstw przywódców wojskowych, bombardowań w dzielnicach mieszkalnych i ataków na obiekty produkcji nuklearnej, aby je powstrzymać”.

Od tego czasu USA udzielają bezpośredniego wsparcia wojskowego, wykorzystując swoje systemy broni obronnej do zestrzelenia pocisków balistycznych, które Iran wystrzeliwuje w odwecie za niespodziewany atak Izraela.

Izrael chce więcej. Tylko USA są w posiadaniu bomb „bunker buster” o wadze 30 000 funtów, które według Izraela mogą przebić i zniszczyć podziemny irański obiekt wzbogacania nuklearnego w Fordow. Izrael wzywa USA do przyłączenia się do wojny i przeprowadzenia serii ataków, które położą kres zagrożeniu nuklearnemu Iranu.

===========================

Ale według amerykańskiej społeczności wywiadowczej, to zagrożenie nie jest realne.

„Kontynuujemy ocenę, że Iran nie buduje broni nuklearnej i że najwyższy przywódca Iranu, ajatollah Ali] Chamenei nie zatwierdził ponownie programu broni jądrowej, który zawiesił w 2003 roku, chociaż presja prawdopodobnie skłoniła go, aby to zrobić” – czytamy w 2025 roku, oryginalna ocena zagrożeń dla obywateli USA, „Ojczyzna” i interesy USA, która została opublikowana w marcu.

W sobotę Susan Miller, była szefowa stacji CIA w Izraelu, która przeszła na emeryturę w 2024 roku, powiedziała SpyTalk, że obecni urzędnicy utrzymali tę ocenę.

Iran wielokrotnie powtarzał, że nie zamierza budować broni jądrowej, ale nalega, aby pozwolono mu rozwijać energię jądrową na potrzeby kraju.

Szacuje się, że Izrael posiada 90 głowic nuklearnych i ma możliwość przeprowadzania ataków z nimi przez ląd, morze i powietrze.

To nie powstrzymało administracji Trumpa przed stanowczym popieraniem wojny Izraela z Iranem i ryzykiem dalszego wciągnięcia się w konflikt.

Sam Trump przyjął izraelskie poglądy, aby uniemożliwić Iranowi produkcję broni jądrowej. „Co za wstyd i marnotrawstwo ludzkiego życia” – napisał Trump na ten temat w TruthSocial w poniedziałek. Po prostu stwierdziłem, że IRAN nie może mieć NUCLEAR WEAPON. Powtarzałem to w kółko! Wszyscy powinni natychmiast ewakuować Teheran! [sic !!]

Stany Zjednoczone wylały już miliardy na izraelską machinę wojenną, dostarczając ją zaawansowaną broń odpalaną z samolotów myśliwskich i amunicji do czołgów do pojazdów taktycznych i pocisków powietrze-powietrze. Stany Zjednoczone są również  głównym dostawcą wszystkich izraelskich samolotów bojowych oraz większości swoich bomb i pocisków. Broń ta jest dostarczana z niewielkimi lub żadnym kosztami dla Izraela, a amerykańscy podatnicy przede wszystkim podnoszą rachunek. Stany Zjednoczone  konsekwentnie chroniły Izrael w ONZ, chroniąc go przed międzynarodową odpowiedzialnością

„Administracja Trumpa straciła kontrolę nad swoją polityką zagraniczną. Izrael dyktuje politykę USA na Bliskim Wschodzie. Są wyraźnie na miejscu kierowcy” – powiedział Stephen Semler, starszy pracownik Centrum Polityki Międzynarodowej. To sprawia, że argumenty Trumpa wyglądają na niewiarygodnie słabe. To powinno być osobiste zakłopotanie. Wygląda jak prawdziwy kutas”.

Wojna Izraela rozpoczęła się w piątek od niespodziewanego ataku, który zabił prawie cały najwyższy poziom irańskich dowódców wojskowych i czołowych naukowców nuklearnych. Od tego czasu Izrael rozszerzył swoje cele, atakując infrastrukturę energetyczną i irańską  rządową agencję informacyjną. Ataki zabiły setki cywilów

W poniedziałek wieczorem w USA Sekretarz obrony Pete Hegseth ogłosił rozmieszczenie „dodatkowych zdolnościbojowych na Bliskim Wschodzie” i powiedział, że „te wdrożenia mają na celu wzmocnienie naszej postawy obronnej”. Pentagon odmówił dalszych wyjaśnień na temat rozwoju sił zbrojnych USA w regionie.

Izraelskie ataki wywołały fale odwetowych pocisków balistycznych i dronów z Iranu. Izrael poinformował, że co najmniej 24 osoby zginęły, a około 600 zostało rannych. Amerykańskie wojsko wielokrotnie pomagało bronić Izraela przed irańskimi atakami. Pentagon nie odpowiedział na pytania o to, jakie amerykańskie aktywa zostały użyte ani ile pocisków przechwytujących zostało użytych do obrony Izraela.

Semler zwrócił uwagę, że nawet ignorowanie ogromnych kosztów pomocniczych związanych ze stacjonowaniem grupy lotniskowców na Bliskim Wschodzie, Terminal High Altitude Area Defense i baterią rakiet Patriot; obsługi sprzętu; zużycia; dodatkowe rozmieszczenia; i premia dla żołnierzy – wśród wielu innych kosztów – cena tylko pocisków przechwytujących jest ogromna. Na przykład każdy przechwytujący THAAD kosztuje około 21 milionów dolarów.

„Wyobraź sobie, że to jak wystrzelenie paczki 10 Bugatti Veyrons [super-samochodu o wartości 2 milionów dolarów] w niebo, aby zestrzelić tylko jeden pocisk pochodzący z Iranu” – powiedział Semler, odnosząc się do jednego z najdroższych samochodów na świecie. Czy naprawdę warto? Pod rządami Trumpa, podobnie jak pod rządami Bidena, najwyraźniej nie ma zbyt wysokich kosztów dla Stanów Zjednoczonych.

Analiza przeprowadzona przez Brown University’s Costs of War Project zebrała się wokół 18 mld dol. pomocy wojskowej Do Izraela w roku następującym po rozpoczęciu Wojna Izraela w Strefie Gazy 7 października 2023 r. Reprezentowało to znacznie więcej niż jakikolwiek inny rok, odkąd USA zaczęły udzielać pomocy wojskowej Izraelowi w 1959 roku.

Podczas gdy Izrael sparaliżował większość irańskiego programu nuklearnego w swojej kampanii bombowej, wydaje się, że nie jest w stanie zniszczyć irańskiego obiektu wzbogacania nuklearnego Fordow bez amerykańskiego Massive Ordnance Penetrator, lub GBU-57, który jest tak ciężki, że może być niesiony tylko przez amerykański bombowiec B-2. Ponieważ Izrael nie ma żadnego, a obiekt jest głęboko pod ziemią, Stany Zjednoczone musiałyby przeprowadzać fale ataków na to miejsce w imieniu Izraela.

„Używanie naszych bomb bunkrowych oznaczałoby bezpośrednią wojnę z Iranem. Nie powinniśmy tego robić. Iran ma już wiedzę, aby odbudować swój program. Ma wirówki” – powiedział przedstawiciel. Ro Khanna, D-Calif., który pracuje nad wprowadzeniem dwupartyjnej rezolucji o mocarstwach wojennych, aby uniemożliwić prezydentowi Donaldowi Trumpowi pogrążenie się w wojnie z Iranem. Trump musi dać do zrozumienia dla Netanjahu, że to zaostrza sytuację regionu i ryzykuje więcej konfliktu bez rozwiązania, ponieważ irańskie zdolności w Fordow nadal tam są.

Eksperci twierdzą, że Izrael rozpoczął wojnę z Iranem, który został ośmielony przez postawę laissezfaire administracji Bidena i Trumpa, która pozwoliła na nieograniczoną eskalację wojny w Gazie – zabijając dziesiątki tysięcy cywilów – bez odpowiedzialności i konsekwencji. Mówią również, że Izrael nie może prowadzić wojen bez silnego zaangażowania USA.

„Wyczyny wojskowe Izraela zależą od wysokiego poziomu pomocy wojskowej, jaką otrzymał od Stanów Zjednoczonych przez ostatnie pięć dekad – w tym 17,9 miliarda dolarów wsparcia od października 2023 roku” – powiedziała Stephanie Savell, dyrektor The Costs of War Project. „Ta pomoc wzrosła w ciągu ostatniego roku, pozwalając Izraelowi na prowadzenie tej wojny” – dodał.

Ani Pentagon, ani Biały Dom nie skomentują, ile wojna kosztuje naród amerykański. Koszty, w ludzkim życiu i dolarach amerykańskich, pełnej wojny USA z Iranem byłyby astronomiczne.

===================================

Koszt jednego bombowca B-2 wyniósł ok. 2,2 miliarda dolarów, czyniąc z nich najdroższe samoloty kiedykolwiek zbudowane. A zaczęły latać w 1989 roku. Pewnie je jakoś ulepszano, ale i elektronicy stron przeciwnych nie próżnowali. Na ile jeszcze teraz jest „nie widzialny”, staruszek?

Data oblotu17 lipca 1989
Liczba egz.20