Z POWROTEM W GENERALNYM GUBERNATORSTWIE

http://kresywekrwi.blogspot.com/2022/04/z-powrotem-w-generalnym-gubernatorstwie.html?m=0

Jacek Boki – 30 Kwiecień – 1 Maj 2022 r.

 „Kto należy do narodu polskiego, musi zniknąć. Najzaszczytniejszym dla nas zadaniem jest uczynienie wszystkiego, aby każdy przejaw polskości zginął bez reszty” – Albert Forster.

Kainowi sprzymierzeńcy

Jak podał na swoich stronach internetowych GUS, w Polsce od stycznia 2020 do marca 2022 roku zmarło 1 milion 123, 374 tysięcy ludzi, a urodziło się  w tym samym czasie niespełna 640 tysięcy. Wśród tego ponad miliona zmarłych, jest ponad 200 tysięcy ofiar nadmiarowych zgonów spowodowanych zamknięciem przed Polakami służby zdrowia w czasie trwania fałszywej pandemii Davida 19. Takiej hekatomby ludobójstwa, żeby dwa lata z rzędu, gdzie liczba zgonów wyniosła po 561 tysięcy osób w ciągu każdego roku, nie było nawet w ciągu żadnego roku, spośród sześciu lat trwania drugiej wojny światowej, wśród których rok 1945 uznano za najbardziej tragiczny pod tym względem, gdyż zamknął on się łączną liczbą ponad 450 tysięcy Polaków, zmarłych, pomordowanych i poległych w walkach z hitlerowskimi Niemcami i ich kolaborantami. 

Dwa ostatnie lata rządów PiS to hekatomba ludobójstwa na narodzie polskim, w porównaniu ze wszystkimi latami drugiej wojny światowej. Gdy dodamy do tego wszystkiego ponad 8 milionów Polaków, wypędzonych z Ojczyzny za chlebem przez wszystkie rządy zdrady narodowej, z wyłonionych w Magdalence zorganizowanych grup przestępczych o charakterze zbrojnym, dewastujących i grabiących bez opamiętania nasz kraj od 33 lat, dokładnie w ten sam sposób, w jaki robiła to III Rzesza, który to taki sam proceder, którego sprawcami w latach okupacji były hitlerowskie Niemcy, opisał dokładnie i to w najdrobniejszych szczegółach Hans Frank:

Hans Frank, ojciec chrzestny Kainowych sprzymierzeńców

,,Otrzymałem polecenie bezwzględnego złupienia zdobytych ziem wschodnich; mam doprowadzić do ich całkowitej gospodarczej, społecznej, kulturalnej i politycznej dewastacji.  

Nie należy nam zresztą wcale na rozkwicie tego kraju. Jest to może najsmutniejsza prawda, jaką musimy powiedzieć. Nam nie zależy zupełnie na tym, aby Polacy stali się bogatsi albo czuli się bezpieczniej lub przejawiali coraz więcej żywotności w wykorzystaniu swej własności. Nam zależy jedynie na podniesieniu autorytetu niemieckiego w tym kraju. Miarą tego dzieła nie może być dla nas, ile osobistego szczęścia – według pojęć rządów dawnych stuleci – przysporzymy poszczególnym Polakom, lecz jak najskuteczniej wykluczyć możliwość, aby Polska kiedykolwiek jeszcze powstała. (…) Führer również przedwczoraj wyraźnie oświadczył, że ten Nebenland (kraj przyboczny) Rzeszy Niemieckiej ma spełnić trudne zadanie rozprawienia się z Polakami za wszelką cenę; aby więc wolny był także od obowiązku prowadzenia polityki zniemczania. Dalej Führer wyraźnie powiedział, że nie nakłada na Gubernię Generalną obowiązku kształtowania tu życia na wzór niemiecki, ale również żadne tendencje germanizacyjne nie byłyby tu na miejscu. Kraj ten powołany jest do spełniania roli rezerwuaru robotników na wielką skalę. Mamy tu jedynie gigantyczny obóz pracy, w którym wszystko, co oznacza siłę i samodzielność, jest w rękach Niemców.

Polakom należy umożliwić kształcenie się jedynie w tym zakresie, aby uświadomili sobie, że jako naród nie mają żadnych perspektyw (…), szkoły wyższe są już zamknięte. Seminaria duchowne, otwarte ponownie przez Wehrmacht, również zostaną bezwarunkowo zamknięte, gdyż są one jedynie inkubatorami nienawiści do Niemców.” 

Rondo III Rzeszy w Gdańsku

Po dokładnym przyjrzeniu się tym wszystkim faktom, otrzymamy obraz nieprawdopodobnej tragedii, zgotowanej  i wydanej nam po 1989 roku wojny totalnej, do całkowitego, fizycznego wyniszczenia nas Polaków, żeby kto inny zajął naszą Ojczyznę i przejął wszystkie jej bogactwa, czego  jesteśmy świadkami obecnie, mogąc oglądać te wydarzenia na własne oczy, jak realizowane są wobec nas projekty III Rzeszy. Bo na naszych oczach wprowadzany jest w życie, i to z żelazną konsekwencją hitlerowski Plan zagłady Słowian, którymi wedle jego scenariusza ofiarami przeznaczonymi do całkowitej anihilacji, byliśmy jako pierwsi my Polacy, a nie Żydzi, jak wmawia to wszystkim antypolska propaganda. Dziś widać to już wyraźnie, że to czego nie udało się dokonać wobec nas 80 lat temu Hitlerowi, kontynuują wprowadzanie jego planów, obecni spadkobiercy jego myśli i idei

Zamordyzm, zniewolenie i cenzura prewencyjna, jaką zaprowadził obecnie PiS, nie ma sobie podobnych w żadnym okresie całej historii Polski, bo nawet cezura czasów stalinowskich, w porównaniu z cenzurą, jaką na rozkaz klauna z Nowogrodzkiej zaprowadziła pisowska ABWhera, była igraszką w porównaniu z tym medialnym zamordyzmem, z jakim mamy do czynienia obecnie. Otóż pisowska bezpieka poprzez nakaz, wydany wszystkim dostawcom internetu w Polsce, zablokowała praktycznie wszystkie, istniejące jeszcze wolnościowe portale internetowe, które nie poddały się rządowemu zmuszaniu ich, do udziału w propagowaniu przez nie zakłamanej, nazistowskiej narracji i propagandy, dotyczącej zarówno plandemii Covid19, a w szczególności do aktualnej reżimowej polityki kłamstw w kwestii sytuacji na Ukrainie, a te do których jest jeszcze dostęp, zostaną, najprawdopodobniej zablokowane na dniach. A wszystko to dzieje się pomimo konstytucyjnego zakazu stosowania cenzury prewencyjnej w jakiejkolwiek formie i sytuacji. Wszystkie te okoliczności obnażyły jednocześnie do szpiku kości, kim jest w rzeczywistości PiS, na czyich jest usługach, dokąd zmierza i gdzie ma obowiązujące w Polsce prawo, konstytucję, o sprawiedliwości już nie wspominając. I trzeba być durniem, ślepcem, albo człowiekiem złej woli, żeby nie chcieć tego wszystkiego dostrzec. Gdy patrzy się na poczynania tych renegatów, jedynym uczuciem, jakie się do nich ma, to nie nienawiść, ale wyłącznie obrzydzenie i pogarda, albowiem na nic więcej nie zasługują. Ponadto, nie zdają sobie być może sprawy, że gdy przeglądają się każdego dnia w domowym lustrze, to nawet się nie domyślają, że również i zwierciadłu na ich widok robi się nie tylko niedobrze, ale wręcz zbiera mu się na wymioty.

Banderamok 2022 

To zdjęcie z Suwałk. Poliniakom rozum odebrał najpierw David 19y, a teraz Banderamok 2022. 

Stare przysłowie mówi,że jak Pan Bóg chce człowieka ukarać, to mu rozum odbiera. I taki właśnie stan nieprzychylności niebios, w każdym razie do większości polskiego społeczeństwa,  możemy obserwować właśnie teraz. A dzieje się tak z bardzo prostego powodu, gdyż większość naszych rodaków robi sama z własnej woli, wszystko aby na to zasłużyć, zarówno przez własną głupotę, jak i umiłowanie kłamstwa, któremu oddali się w niewolę cały sercem i duszą podpisując cyrograf z diabłem. Niczego nie tylko nie nauczyli się z historii i nie wyciągnęli z niej żadnych wniosków, ale jeszcze bardziej brną w jej błędy. Dlatego powtórzymy ją jeszcze raz wszyscy, z o wiele gorszymi konsekwencjami, niż poprzednio, w jeszcze większym wymiarze. 

 Dlaczego to coś wisi w Polsce?

Psychiatra poliniakom pilnie potrzebny

 Ołtarzyk ku czci świętego kijowskiego klauna i zbrodniarza wojennego w witrynie jednej z księgarni na Podkarpaciu
 

Flaga Ukrainy obok Polski i Unii Europejskiej zawisła na budynku Urzędu Miejskiego w Gdańskufot. Piotr Wittman / www.gdansk.pl 

Przez całkowicie bezrozumne i bezrefleksyjne przyjmowanie ukraińskich nachodźców, nawet nie widzą, że już stali się obywatelami drugiej kategorii we własnym kraju, a już niedługo zostaną sprowadzeni do roli podludzi, jak w czasach Generalnego Gubernatorstwa zarządzanego przez Hansa Franka, gdzie Ukraińcy, tak jak dzieje się to dzisiaj, otrzymali wszelkie możliwe przywileje i społeczny awans, a Polacy zostali sprowadzeni do roli niewolniczych rabów, których jedynym prawem była galernicza praca, wykonywanie wyłącznie najprostszych i zarazem najcięższych prac, zakaz edukacji, sprowadzony jedynie do umiejętności napisania własnego imienia i nazwiska i liczenia góra do stu, a także zakaz jakiejkolwiek opieki medycznej, itp. I to samo co miało miejsce osiemdziesiąt lat temu, widzimy w naszym kraju również teraz, a mianowicie, że Ukraińcy mają tak jak w tamtych czasach, dostęp do usług medycznych w Polsce poza wszelką kolejnością w trybie natychmiastowym, gdy Polacy muszą czekać na wizytę u specjalistów od kilku miesięcy do dwóch lat, a nawet gdy odczekali już taki termin co do minuty, a zjawi się nagle jakiś Ukrainiec, Polak znów czeka na kolejny termin, bo nachodźca zza wschodniej granicy jest przyjmowany przed nim poza wszelką kolejnością. 

Ukraińcy po 24 lutego otrzymali z marszu takie względy w naszym kraju, o jakich my Polacy możemy jedynie pomarzyć i to obejmujące wszystkie poziomy ludzkiego życia. Oddaliśmy wszystko zupełnie bezrefleksyjnie i bez żadnego sprzeciwu, pozwalając się sprowadzić do roli przysłowiowych Elojów na własnej ziemi, więc nie miejmy za naszą sytuację, w jakiej się znaleźliśmy do nikogo żadnych pretensji, poza nami samymi, bo tylko my sami jesteśmy temu winni. A oto tylko kilka przykładów naszego tragicznego położenia, będącego wyłącznie skutkiem naszej bezmiernej głupoty i bierności, bo nie mamy nawet cywilnej odwagi zapytać naszych okupantów, w czyim imieniu i za czyją zgodą, a także za czyje pieniądze, nie pytając w ogóle o zdanie, a tym bardziej o pozwolenie na swoje działania suwerena, którym jest Naród, wysyłają broń banderowskiej juncie z Kijowa, pchając nas w wojnę, z którą nie chcemy mieć nic wspólnego, a także przyjmując miliony Ukraińców, gdy jeszcze niedawno ten sam reżim opowiadał wszystkim bzdury, że nie jest w stanie sprowadzić kilkuset tysięcy Polaków, potomków Kresowian z czasów drugiej wojny światowej, zesłanych na daleki wschód Rosji i Kazachstanu. 

Wszystko to pokazuje, że historia zatoczyła koło, a my Polacy znaleźliśmy się z powrotem w Generalnym Gubernatorstwie. I tak jak w Generalnym Gubernatorstwie, czasów Hansa Franka, Ukraińcy byli nie tylko najbardziej uprzywilejowaną grupą narodowościową, ale stanowili wówczas jego elitę, tak i dziś spełnia się sen, nie tyle Gowina, Bartosiaka i Zychowicza, co samego Adolfa Hitlera, że jego projekt jest wprowadzany z całą mocą w Nebenlandzie, groteskowym tworze, zwanym dziś czarcią erpe, przez samych polińskich podludzi zupełnie dobrowolnie, którymi ostentacyjnie gardził, tak jak gardzili nimi jego dawni i obecni ukraińscy kolaboranci. Nie mogąc wyjść ze zdumienia nad kolejnymi nawrotami polskiej głupoty, naiwności i frajerstwa. Najtrafniej podsumował studium nad polską durnotą, nie mogąc pojąć jej bezrozumnej powtarzalności, a szczególnie nieuleczalności tej przypadłości w wydaniu zbiorowym całego naszego społeczeństwa, ponad dwadzieścia lat temu, pewien ukraiński nacjonalista, z którego opinią można się zgodzić lub nie, ale nie można odmówić mu trafności jego spostrzeżeń, Oto one.

Mimo wszystko ciśnie się nieodparcie inne zakończenie, które nas Polaków, umocni w przekonaniu, że w oczach ukraińskich nacjonalistów uchodzimy za ,,naród idiotów.” Warto przytoczyć wypowiedź lidera melnykowskiej frakcji OUN Mykoły Pławiuka, który na wieść o porozumieniu polsko-ukraińskim podpisanym przez prezydentów obu państw (,,magistra” Kwaśniewskiego, w nawrocie ataku choroby filipińskiej, z prezydentem UPAdłej Leonidem Kuczmą) powiedział:

,,Porozumienie z Polską odsunęło w przeszłość stare konflikty między dwoma narodami, a to dzięki polityce nowego rządu Polskiego, który jako należący do lewicy, sam dobrze poznał system komunistyczny i dlatego rozgląda się za sojusznikami na przeciwwagę Rosji. Porozumienie nie starło zadań pewnych polskich kół szowinistycznych, jednak stwarza ono dobra perspektywę w dziedzinie międzynarodowej. Przy tym wszystkim Ukraina nie tylko nie przeprosiła za wydarzenia na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej podczas II wojny światowej, jak tego domagali się polscy szowiniści, ale osiągnęła to, że rząd Polski, chociaż nieoficjalnie, przeprosił za akcję Wisła.”

A teraz przeczytajmy uwagę na temat naszego najsłabszego punktu narodowego charakteru, przez co przegrywamy niemal wszystko od zawsze i z każdym, którą to naszą zbiorową, nieuleczalną słabość, zauważył już ponad sto lat temu Roman Dmowski:

,,Do tego, żeby nie uniknąć prawdy, gdy ta może przerazić, trzeba dość silnego charakteru, a w społeczeństwie naszym charaktery silne są ogromną rzadkością”. 

To prawdziwe szyderstwo historii, z której polactwo jeszcze się cieszy, nie dostrzegając, że to najsłabsze ogniwo, będące najnikczemniejszą cechą naszego charakteru, które nie wiedzieć czemu jeszcze pielęgnujemy, jak gangrenę z taką pieczołowitością, godną samobójcy, zamiast usunąć ją spośród nas bez wahania, choćby ostrzem miecza, bo jeśli tego nie zrobimy, to w końcu zmiażdży nas jak walec, doprowadzając do krawędzi przepaści, z której nie ma już odwrotu, a tylko upadek do otchłani, oznaczający ostateczne zniknięcie z kart historii. Czy tego właśnie chcemy?

***

W szpitalu wojewódzkim we Wrocławiu chorych onkologicznych do leczenia onkologicznego zapisuje się na pierwszą wizytę na najbliższy termin … za 2 dwa lata. Od jednego z czytelników (autentyk): „Kluczbork, ponad dwudziestotysięczne miasteczko, nie wyłamuje się ze schematu i też został owładnięty banderamokiem – flaga krainy U przed budynkiem urzędu miasta, rysunki w barwach ukrowych w szkolnych oknach, mnóstwo samochodów na ukraińskich blachach, banderowcy ulokowani w każdym miejscu (w tym także tuż za ścianą w kamienicy, w której mieszkają moi rodzice – awantury i darcie gęby na porządku dziennym, a po zwróceniu uwagi, za każdym razem, odpowiadają, że obchodzą urodziny), a także… 

No właśnie, w Kluczborku zrobiło się głośno o sytuacji z jednego z salonów fryzjerskich. Otóż do salonu przyszły trzy nachodźczynie zrobić się na bóstwo, każda z nich zrobiła metamorfozy za 300 zł i jak przyszło do zapłaty, kazały wystawić fakturę na Pana Kielara, burmistrza miasta. Pani fryzjerka nie wiedząc, co zrobić, zadzwoniła na milicję, a milicja zgłosiła się po odpowiedź do urzędu miasta. Odpowiedź z urzędu miasta nie mogła być inna i faktura rzeczywiście została wystawiona na Pana Kielara, tfu, na urząd miasta, w istocie.”

https://www.youtube.com/channel/UCYypAWpzVYF0HzOu3rVHaAg/community?lb=Ugkxncy9OoGFwNcp_DF31LVfGfkw9Ld75Udv

Kolejna pocztówka znad krawędzi: „Szanowny Panie Tomaszu,Mam zaszczyt być córką polonistyki uczącej w jednej z wielkopolskich szkół na terytorium przemarszu. W środę Moja Mama była świadkiem, a później także uczestnikiem okropnej sytuacji w pokoju nauczycielskim. Pani Diana, zatrudniona niedawno w charakterze psychologa dla dzieci ukraińskich (sic!), zaczęła obrażać polskie nauczycielki, które skarżyły się jej na skandaliczne zachowanie młodszych ukraińców (tak, z małej litery, gdyż to nie naród). Te dzieci zupełnie ignorują wszelkie polecenia, przeszkadzają swoim rówieśnikom i nie szanują nauczycieli. Diana, była pracownica sklepu wielobranżowego, a teraz zatrudniona jako psycholog bez dyplomu („dyplom zaginął na wojnie”) uważa, że takie zachowanie to wina złego wychowywania polskich nauczycieli, bo te dzieci były bardzo grzeczne zanim przyjechały do Polski. Moja Mama, nie wytrzymawszy kuriozalnych oskarżeń, zapytała: ”Jak te dzieci mają szanować polskiego nauczyciela, skoro w ukraińskich szkołach uczycie banderyzmu, który jest skrajnie antypolski?”. Dodała również, że Dla Bandery „każdy zamordowany Polak to jeden metr wolnej Ukrainy”. Kobieta ukraińska wpadła w szał i zaczęła wykrzykiwać, że to wszystko nieprawda. Na to moja Mama, jako jedyna pośród sześciu nauczycielek obecnych w pokoju, zapytała: „Czy nieprawdą jest, że stawiacie pomniki mordercom Polaków, a rok 2022 jest rokiem Bandery?”. Zapytała również siedzącej obok historyczki czy nie ma racji. Milczenie. Absolutnie nikt nie poparł Mojej Mamy, a ukrainka wybiegła z pokoju nauczycielskiego na skargę do dyrektora pokrzykując, że przecież „Piłsudski robił to samo”. Tego samego dnia wieczorem miała miejsce rada pedagogiczna, na której ów dyrektor, nie robiąc wycieczek osobistych, powiedział, że szkoła jest „multikulturalna i nie życzy sobie głoszenia poglądów, którejkolwiek partii politycznej w szkole”. Nadmienię jedynie, iż Moja Mama nie przynależy i nie sympatyzuje z żadna partią polityczną. Jest normalną, dumną Polką. Dzisiaj również powinny odbyć się szkolne obchody z okazji 3 maja. Szkoła cała wyklejona niebiesko-żółtymi serduszkami. Zabrakło miejsca na akademię, pieśni patriotyczne, flagi, a nawet na symboliczne biało-czerwone przypinki. Moja Mama i kilkoro dzieci z jej klasy miały takowe przypinki. Oburzona, próbowała dociec, co jest przyczyną braku jakichkolwiek szkolnych obchodów, bądź co bądź, ważnego (jak dotychczas) polskiego święta. Koło historyczne odpowiedzialne za tego typu wydarzenia schowało głowę w piasek tłumacząc, że „przecież co chwile jest jakaś rocznica”. Obawiam się, że Moja Mama nieformalnie skazana jest na potępienie w gronie nauczycieli za mówienie prawdy historycznej. Ta sklepowa zatrudniona w szkole jest wysłannikiem SBU i strażnikiem banderyzmu, bo to nie pierwsza taka osoba zatrudniona w polskich placówkach edukacyjnych, dla której znalazło się jakieś zupełnie niepotrzebne i absurdalne stanowisko w budżetówce. Podejrzewam, że nauczyciele dostali „prikaz” od MEN, aby nie robić banderowcom przykrości i nie obchodzić żadnych patriotycznych świąt. Czy w innych szkołach również nie było jakichkolwiek obchodów? To już nawet nie jest banderamok, to masowy pogrzeb polskości, polskiej kultury, historii i całej naszej ojczyzny.”


Jacek Boki – 30 Kwiecień – 1 Maj 2022 r.

Źródła:

Cenzura internetu w Polsce stała się faktem  

Hans Frank – Wikicytaty

https://pl.wikiquote.org/wiki/Hans_Frank

GUS: współczynnik zgonów w 2020 r. był najwyższy od blisko 50 lat

https://www.google.com/amp/s/pulsmedycyny.pl/amp/gus-wspolczynnik-zgonow-w-2020-r-byl-najwyzszy-od-blisko-50-lat-1137871Umieralność i zgony według przyczyn w 2020 roku

https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/ludnosc/statystyka-przyczyn-zgonow/umieralnosc-i-zgony-wedlug-przyczyn-w-2020-roku,10,1.html

Rok 2021, 517 tysięcy zmarłych Polaków

https://www.google.com/amp/s/www.portalsamorzadowy.pl/polityka-i-spoleczenstwo/ponad-pol-miliona-zgonow-w-2021-roku-te-dane-pokazuja-skale-zapasci,345835.amp

Styczeń 2022, 48 tysięcy zgonów w Polsce

https://konkret24.tvn24.pl/polska,108/zgony-w-styczniu-pierwszy-spadek-od-miesiecy-w-trzech-wojewodztwach-znaczny-udzial-covid-19,1095540.html

Luty 2022 41 tysięcy

https://konkret24.tvn24.pl/polska,108/zgony-w-lutym-najwiecej-w-tym-miesiacu-od-co-najmniej-szesciu-lat,1098910.html

40 tysięcy zgonów tylko w marcu 2022

https://konkret24.tvn24.pl/polska,108/zgony-w-marcu-tego-roku-wciaz-wiecej-niz-na-poczatku-pandemii,1102360.html

Dr. Leszek Andrzej Szcześniak Plan zagłady Słowian. Generalplan Ost, Wydawnictwo Polwen

Prof dr hab. Edward Prus – Operacja Wisła – Fakty – Dokumenty – Wydawnictwo Nortom, Wrocław 2010 r.

Prowadzenie tego bloga to moja pasja ale także wielogodzinna praca. Jeśli uważasz, że to co robię ma sens to możesz wesprzeć mnie w tym co robię, za co serca już teraz dziękuję.PKO BP SA Numer konta: 44 1020 1752 0000 0402 0095 7431 Autor: OstatniaPlacówka o 13:36:00Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w usłudze TwitterUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest Etykiety: Polityka Polska

1 komentarz:

  1. Anonimowy 1 maja 2022 10:29
  2. Nie jestem tchórzem ale obecna sytuacja mnie przeraża. Taki los jaki zgotowali psychopaci rządowi Polakom ,za to powinno postawić się ich pod Trybunał Stanu i wyeliminować na zawsze życia publicznego Kwestią czasu jest jak wybuchnie konflikt.
    Już słychać niezadowolenie Polaków z zaistniałej sytuacji . Przebudzenie nastąpi.

ARCHIWUM OSKARA

ARCHIWUM OSKARA http://kresywekrwi.blogspot.com/2022/04/archiwum-oskara.html

Pragnę z całego serca podziękować tą drogą Panu Jarosławowi Wróblewskiemu z Zamościa za przekazany przezeń dar na działalność bloga Kresy we krwi. Pozwoli on zdigitalizować teraz tzw. Archiwum Oskara, czyli kopię archiwum meldunków wywiadu Armii Krajowej z lat 1943 – 1945, dotyczących działalności i zbrodni ludobójstwa dokonanych przez OUN – UPA na polskiej ludności Kresów Południowo – Wschodnich II RP. Kopię tego archiwum, z tego co wiem jedyne istniejące, przekazała mi Pani profesor Lucyna Kulińska z Krakowa. Dzięki Pańskiej hojności umożliwi to zdigitalizowanie tych dokumentów i opublikowanie na moim blogu, aby każdy, kto jest zainteresowany tym tematem, miał możliwość zapoznania się z tymi bezcennymi dokumentami. Świadectwami bestialskich zbrodni ludobójstwa dokonanych na naszych rodakach zamieszkujących Wołyń i Małopolskę Wschodnią przez ukraińskie formacje zagłady w służbie Adolfa Hitlera i III Rzeszy. 

Ani jeden grosz z tej sumy, nie zostanie wykorzystany na żadne osobiste sprawy. Całość, zostanie użyta wyłącznie do celów związanych z naszą działalnością kresową, mającą na celu godne upamiętnienie naszych rodaków, bestialsko zamordowanych przez ukraińskich szowinistów z OUN – UPA i SS Galizien. 

Dzisiaj dokumenty zostały przekazane do digitalizacji i pierwsze części całego archiwum, liczącego kilkaset meldunków, zostaną opublikowane najpóźniej za około dwa tygodnie

Jeszcze raz dziękuję za Pana dar, zapraszając do stałej lektury naszego bloga.

Z wyrazami szacunku

Jacek Boki

Kłamstwa klauna z Kijowa

Jacek Boki

Jeden obraz mówi więcej, niż tysiąc słów – Stare przysłowie chińskie

Na naszej fladze nie ma krwi. Nie ma i nigdy nie będzie czarnych plam, nie ma swastyk. To, czego nigdy nie robiliśmy pod naszą flagą, to nie atakowaliśmy innych państw, nie zajmowaliśmy cudzej ziemi, nie mordowaliśmy innych ludzi.Wołodymyr Zełeński – prezydent Ukrainy

Pierwszym kłamstwem spośród czterech zawartych w jednym tylko zdaniu, jego przemówienia z 7 marca, że na ukraińskiej fladze, nigdy nie było żadnych swastyk, czy innych nazistowskich symboli związanych ze zbrodniczą ideologią III Rzeszy, jest takim samym zaprzeczaniem historycznym faktom, jak trzy kolejne kłamstwa zawarte w słowach tego samego oświadczenia. Wystarczy przypatrzeć się dobrze starym fotografiom z okresu drugiej wojny światowej, jak również tym z czasów obecnych, by stwierdzić jednoznacznie, że prezydent Zełeński, nie tyle w tym względzie mija się z prawdą, co zwyczajnie, bezczelnie kłamie.

Czy Ukraińcy, nigdy wedle słów tego kijowskiego klauna, nie atakowali innych państw i narodów? Ależ atakowali i to wielokrotnie, w sposób brutalny i ludobójczy. Pierwszym państwem, które ukraińscy szowiniści spod znaku Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów zaatakowali u boku hitlerowskich Niemiec i to już 1 września 1939 roku, była… Polska! A jeszcze wcześniej próbowali dokonać tego samego na węgierskim Zakarpaciu,  tworząc na krótki czas operetkowe państwo OUN, o nazwie Karpato-Ukrainy, które nawet oficjalnie proklamowali 14 marca 1939 roku. Węgrzy na szczęście i to bardzo szybko, a zarazem skutecznie wybili ukraińskim szowinistom rojenia o czystej jak szklanka źródlanej wody samostijnej derżawie na ich ziemi, posyłając w ciągu jednego miesiąca do banderowskiego raju 30 tysięcy ukraińskich bojców, a 130 tysięcy wysyłając na wywczasy do więzień.

Ukraińcy spod znaku OUN – UPA i nazistów Melnyka, masowo mordowali również oprócz Polaków i Węgrów, także Żydów, Białorusinów, Rosjan, Ormian i Czechów. Opowiadanie więc bzdur przez prezydenta Zełeńskiego, że Ukraińcy nigdy nie atakowali innych państw i narodów, jest taką samą opowieścią z mchu i paproci dla skończonych durniów, nie mających jakiejkolwiek wiedzy na ten temat, i niewątpliwym miodem dla uszu polskojęzycznych renegatów, którzy nie mogli się nacmokać z zachwytu, nad tym ordynarnymi bredniami, które do chwili obecnej próbują wcisnąć polskiemu społeczeństwu, które bardzo dobrze pamięta i nigdy nie zapomni, ukraińskiego ludobójstwa dokonanego na naszych rodakach, na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej, które to ludobójstwo, nijak się ma do kłamstw Zełeńskiego i polskojęzycznych użytecznych idiotów, powtarzających z uporem godnym nazistowskich neofitów te żałosne brednie i próbujących zaklinać, niewygodną dla nich rzeczywistość.

I ostatnie z tych czterech kłamstw Zełeńskiego, wypowiedzianych przezeń, jednym tchem bez cienia jakiegokolwiek zażenowania, że Ukraina nigdy też, nie zajmowała cudzych ziem. Zapomniał najwyraźniej bidulek i jego polskojęzyczne wycieraczki, że to nie kto inny, jak tylko właśnie obecna Ukraina, pozostaje po dzień dzisiejszy największym beneficjentem paktu Ribbentrop – Mołotow, czyli paktu dwóch diabłów, Hitler i Stalin, którym to obu swoim Panom, Ukraińcy wysługiwali się w sposób haniebny, od początku do końca i którego to porozumienia tych dwóch ,,gentelmenów” są spadkobiercami, którymi są zagrabione, a mówiąc bardziej zrozumiale zajumane, odwieczne ziemie Kresowe Polski, czyli województwa Wołyńskie, Stanisławowskie, Tarnopolskie, Lwowskie, część Lubelskiego i Podole, oraz ziemie węgierskiego Zakarpacia. 

I to by było na tyle w kwestii ,,prawd” wydalonych przez kijowskiego klauna Zełeńskiego. 

Heroje z Azova ze swoją organizacyjną flagą

Plakat werbunkowy zachęcający do wstępowania do dywizji Waffen-SS „Galizien”.

Tak właśnie wyglądali „aryjscy” Ukraińcy ze Stanisławowa

Hans Frank podczas przeglądu oddziału do ukraińskiej dywizji SS we Lwowie.

Ukraińscy ochotnicy dywizji SS-Galizien w drodze na uroczystości we Lwowie 18 lipca 1943r.

Duchowni greckokatoliccy celebrujący nabożeństwo dla ukraińskich ochotników dywizji SS-Galizien we Lwowie 18 lipca 1943 r. Szokujące zestawienie symboli chrześcijańskich (krzyż) i pogańskich (runy i swastyka).

Esesmani spod sztandaru OUN

Członkowie ukraińskiego batalionu Schutzmannschaft SS- zdjęcie z 1942 r

SZARAJÓWKA, pow. Biłgoraj, woj. lubelskie. Marzec 1944 Na planie nieznana ofiara w Szarajówce. Jedna z wielu polskich ofiar terroru ukraińskich plutonów, kompanii, rzadziej batalionów podległych pułkom policyjnym SS-Galizien operujących na południowej Lubelszczyźnie. Szczególnie zaciekły terror realizowała specjalna formacja SS-Galizien pod nazwą SS-Kampgruppe „Beyersdorf.

SZARAJÓWKA, district Biłgoraj, province of Lublin. March 1944. In the picture an unknown victim at Szarajowka. One of many Polish victims of the terror of Ukrainian troops, companies, morę rarely battalions subject to Police regiments SS-Galizien active on the south of the land of Lublin. A special formation of SS-Galizien called SS-Beyersdorf was realizing a particularly criminal terror.

BIŁGORAJ, woj. lubelskie. Luty-marzec 1944. Widok spalonego w roku 1944 powiatowego miasteczka Biłgoraj. Rezultat akcji eksterminacyjnej, przeprowadzonej przez SS-Galizien.

BIŁGORAJ, province of Lublin. February – March 1944. The view of burned in 1944 district town Biłgoraj. It is a result of an exterminative action carried out by SS-Galizien.

HUTA PIENIACKA, pow. Brody, woj., tarnopolskie. 28 luty 1944 Na planie tablica postawiona na pastwisku, gdzie była wieś Huta Pieniacka, zniszczona przez ukraińskich esesowców SS-Schutzen – Dwision Galizien współdziałających z terrorystami OUN-UPA, spalona 28 lutego 1944 roku pod pretekstem ukrywania Żydów i stacjonowania tam sowieckich partyzantów. Równocześnie, zdecydowana większość znajdujących się we wsi Polaków, została okrutnie wymordowana. Tablica z napisem wjezyku ukraińskim w przekładzie na język polski informuje: „Huta Pieniacka doszczętnie spalona przez faszystów i banderowców w lutym 1944 r. Na miejscu pozostały zgliszcza 172 chałup, zginęło ponad 1000 spokojnych mieszkańców”. Kłamliwie przemilczano, że spokojni mieszkańcy, którzy zginęli gwałtowną i okrutną śmiercią z rąk ukraińskich szowinistów, to byli Polacy. Zdjęcie z 1989r.

HUTA PIENIACKA, district Brody, proyince of Tarnopol. February 28, 1944. In the picture there is a sigh put on the pasture where there was yillage Huta Pieniacka destroyed by Ukrainian members of SS-Schutzen-Division-Galizien collaborating with OUN-UIA terrorists. The yillage was burned on February 28, 1944 under the pretext of concealing Jews and ąuartering Soviet partisans. At the same time a decisive majority of the Polish present in the yillage was cruelly murdered. The sign with an inscription informs in translating into Polish: „Huta Pieniacka was completely burned byfascists and (banderowcy) in February 1944. On the. siłę there remained ashes of 172 huts, over 1000 quiet inhabitants died”.

Witamy naszy niemieckich wyzwolicieli

A tak kończyli banderowcy w latach 1943 – 1945, których dostali w swe ręce Rosjanie. Obecni naśladowcy upowskich ludobójców, niech się nie łudzą, że uda im się uniknąć sprawiedliwości.

Jacek Boki

23 Marzec 2022 r.

Źródła:

Za: Kresy we krwi – http://kresywekrwi.blogspot.com (23 Marzec 2022) | http://kresywekrwi.blogspot.com/2022/03/kamstwa-klauna-z-kijowa.html