‘The End Game’ czyli w kolejce po umysł

AlterCabrio, 21 marca 2022

Biblioteka automatycznie generuje, zestawia i podsumowuje najlepsze dostępne informacje dotyczące problemu, nad którym pracujesz, zgodnie z wcześniej zainstalowanymi uogólnieniami (przesłankami) i programem logicznym.

−∗−

W menu na dziś danie umysłowe. Opis działania pewnej szczepionki DNA czyli jak nic Jon Rappoport w weekendowym wydaniu, ale… w poniedziałek.

Zapraszam do lektury.

__________***__________

W kolejce po nowy umysł

Zarejestruj się już teraz i wskocz na listę oczekujących na nowy umysł.

Techniczny opis szczepionki DNA wykracza poza granice pojmowania twojego umysłu, ale podstawy są porywające.

Dwa solidne ulepszenia: szybkość i precyzja. Myśl 20 razy szybciej. Twój współczynnik błędów spada do 0,01%.

Pojawia się automatyczny sygnał, gdy problem, nad którym pracujesz, nie może zostać rozwiązany. Zapala się lewy płatek ucha. To informacja, że nie będziesz w stanie wyciągnąć użytecznego wniosku.

Nowy umysł, który otrzymujesz, zawiera kilka podstawowych elementów:

157 893 podświadomych uogólnień (lub przesłanek) uznanych za prawdziwe,

Podświadomy dedukcyjny program logiczny,

Natychmiast dostępna wewnętrzna biblioteka techniczna dostosowana do Twojej pracy.

Biblioteka automatycznie generuje, zestawia i podsumowuje najlepsze dostępne informacje dotyczące problemu, nad którym pracujesz, zgodnie z wcześniej zainstalowanymi uogólnieniami (przesłankami) i programem logicznym.

Dostarcza odpowiedź, rozwiązanie. Twoje rozwiązanie.

Możesz wybrać program społecznościowy, który pozwoli Ci wyjść z trybu pracy i skutecznie komunikować się ze współpracownikami, przyjaciółmi i rodziną.

Sygnał palenia się lewego płata ucha uaktywni się, gdy rozmowy towarzyskie będą dotyczyć kontrowersyjnych kwestii. To wskazówka dla ciebie, by się wycofać.

Twój nowy umysł będzie monitorowany 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu z węzła, który zapewnia prawidłowe funkcjonowanie. Jeśli zaistnieje potrzeba naprawy, nastąpi częściowe wyłączenie. Korekty zwykle trwają mniej niż trzy godziny.

Istnieje również funkcja ‘poczekalni’ [bullpen]. Uporczywe pytania, na które nie ma dostępnej odpowiedzi, osobiste refleksje i rozmyślania oraz każde wspomnienie o społecznej, politycznej, finansowej lub egzystencjalnej klaustrofobii zostanie skierowane do tej martwej przestrzeni, gdzie będzie słabnąć i stopniowo zanikać.

Ważny Wielkoszlemowy Pakiet przekształci myśli, które kiedyś uważano za twórcze, w siatkę szlamu, w której prędkość transmisji wewnętrznej zwolni do jednego błysku synaptycznego na godzinę. Innymi słowy, osiągniesz zbliżony do zera wskaźnik wyobraźni.

Na granicy twojego nowego umysłu znajduje się Farma Bydła. Krążą tam wolno poruszające się, bezsensowne i przypadkowe tautologie, skutecznie blokujące wyjście z ogólnie zaprogramowanej przestrzeni świadomości.

Jesteś skoncentrowany tam, gdzie jesteś najbardziej potrzebny, gdzie możesz działać użytecznie i szybko.

Przez cały dzień będziesz mieć w głowie myśli, które wyzwalają starannie wypielęgnowany i modulowany współczynnik przyjemności. Efekt pobudzi cię do wysnucia wniosku, że… ​​jesteś zadowolony.

Myślokształty zwane Border Collie będą nieustannie wędrować po przestrzeni twojego umysłu i organizować zbłąkane efekty elektryczne, łącząc je w symetryczne, uproszczone, geometryczne całości. Te całości automatycznie będą stanowić twój „zmysł estetyczny”.

W nocy, w trakcie snu, regiony umysłu niedostępne dla szczepionki DNA, w naturalny sposób wydadzą niezwykłe energie oburzenia, urazy, oporu i czystej nienawiści. To całkiem normalne.

Drony Scooper będą wysysać te energie i towarzyszące im emocjonalne pożary i przesyłać je bezpośrednio do umysłów naszych żołnierzy na polu bitwy, aby pomóc im siać zniszczenie wśród naszych wrogów.

Szacuje się, że mając nowy umysł, będziesz wymagał pełnego remontu co trzy lata. Podczas tych pięciotygodniowych okresów nastąpi całkowite wyłączenie.

Twoja rodzina, przyjaciele i współpracownicy zostaną powiadomieni z wyprzedzeniem.

Podstawowym kosztem szczepionki jest jedynie twoja zgoda na współpracę i kooperację z twoim nowym umysłem.

Procedura: dwie dawki w odstępie 12 dni, trzy tygodnie w oddzieleniu, aby zorientować się w Zmianie. A wtedy ponownie dołączasz do świata.

Osoby, które otrzymały szczepionkę, rozpoznają się natychmiast.

Od czasu do czasu spotykają się i pozdrawiają frazą „Przyjemnie skomponowany z danych”.

Na razie nie wiemy dlaczego, ale testujemy kilka hipotez.

Orwell 2022, Bob

__________

Stand in line for a new mind, Jon Rappoport, March 16, 2022

Uzupełnienia:

“Pandemia” w epoce mózgu łupanego
Kilka lat temu określiłem stan podatności umysłów współczesnych Polaków na propagandę mianem “epoki mózgu łupanego”. Pamiętam, że byłem wówczas zdumiony stopniem ogłupienia polskiego społeczeństwa, które prezentowało się jako całkowicie bezbronne […]

__________

Świadomy kult ignorancji
A jeśli okaże się, że tworzenie ignorancji jest tak samo podstawową i stałą częścią życia, jak wytwarzanie wiedzy, a ponadto procesy, które ją generują, mają łatwe do zidentyfikowania struktury i […]

__________

Idiokracja – Wyuczona głupota
Wyuczona głupota wyjaśnia, jak i dlaczego wysoce inteligentni ludzie, stojąc przed wyborem, raz po raz wybierają głupią, jeśli nie najgłupszą opcję. […]

__________

Drink z noblistą czyli jak przekonać Alberta
Nie myślałem o tym wcześniej w ten sposób, ale jeśli nie ma nic właściwego w cząstkach, co daje początek ‘rozumieniu’ i ‘znaczeniu’, to wtedy wszystko jest bełkotem. Z tym, że […]

__________

Wolność od strachu czyli koniec zabawy w rządowe gry umysłowe
Przez cały czas ci, którzy są u władzy – kupieni i opłacani przez lobbystów i korporacje – posuwają się naprzód ze swoimi kosztownymi programami. A „my, frajerzy”, obarczani jesteśmy rachunkami […]

Real war vs. phony war; turn on the news bubble machine

Jon Rappoport March 2, 2022 https://blog.nomorefakenews.com/2022/03/02/real-war-vs-phony-war-turn-on-the-news-bubble-machine/

“The CIA infiltrated the media.” That statement wore out its welcome decades ago. The media ARE the CIA.

The only proviso, if you want to call it that: most reporters are too stupid to realize who they slave for.

I mention this because we’re not getting war news, we’re getting CIA news.

Now on the other hand, here is a WRITER—I don’t know who he is; his handle is Good Citizen on Substack. I’ll tell you this. If I could, I’d appoint him to head up negotiations between Russia and the Ukraine in a New York minute. Screw in your brain tightly and read what he recently laid down in one of his carpet bombing runs:

“Imagine this scenario of aggression. Russia has established something called SATA. (Surround America Together Alliance) with the Bahamas, Cuba, Canada and all of Central America. Article 5 of SATA says if one goes to war, they all go to war. Putin is trying to get Mexico to join. He orchestrated a coup there in 2014 and installed a puppet dictator who helps enrich Putin through Putin’s crack head son. He keeps assuring Mexico they will join SATA one day, even though the other countries would not approve the vote and they don’t meet some minimum requirements. Other politicians in the duma send their kids to be on boards of Mexican companies to collect paychecks of $50,000 per month. Russia keeps sending weapons to Mexico who has a neo-Nazi force of nationalists near the border who take shots at English speaking American separatists who would prefer to be part of the United States. Cease fires are broken 2000 times over 8 years, leaving 14,000 dead in the conflict. The U.S. has taken a patient stance, trying to reason with the Mexican coke-head dictator but he keeps accepting SATA weapons and money. Last week the Mexican dictator said he doesn’t just want SATA membership, he wants Russian nukes in his country aimed at the United States. That was the final straw. Tuesday the U.S. launched air strikes across Mexico and declared those English speaking American states as independent republics.”

It’s hard for Americans to consider that they’re living in a news bubble cut off from reality. That grisly fate is supposed to befall lesser countries.

And when American news involves foreign policy, the bubble is double, because that’s where American oligarchs have traditionally stolen a great deal of their money, and “don’t tell the children” has always been the motto of the CIA.

For readers who’ve been following my 2-year assault on the medical bubble surrounding the non-pandemic called COVID, think of the CIA as the CDC of political criminality. The CIA locks down countries. They “vaccinate countries and improve their immunity” by staging coups. They tell you which countries are viruses. They “stop the spread.”

We only see the least clever CIA people delivering the news on television, because those anchors have to be dumb; they have to believe they’re dispensing truth. They have to be unaware that cover stories, limited hangouts, false trails, appeals to authority, and straw man arguments are the stock-in-trade of standard intelligence operations.

If you told anchors Lester “Lurch” Holt or David “Sears underwear model” Muir that the puppet-comedian President of the Ukraine was handing out thousands of weapons to ordinary untrained citizens with the inevitable effect of many of them dying—for television coverage—Lester and David would have no idea what you were talking about.

Here’s a CIA-CDC parallel. The first great signal that the CIA had captured American news came in the wake of the JFK assassination—when US media unanimously agreed the Warren Commission had the facts straight: Oswald acted alone. This, despite nagging evidence (which piled up in future years) that the CIA itself had engineered the President’s murder.

In 1986, in a notorious deal between the US Congress and vaccine manufacturers, a law was passed which ruled out a citizen suing a manufacturer for toxic vaccine damage. Instead, the plaintiff had to appeal to a Kafka-esque federal “court” for compensation. At that point, the truth began to dawn. The CDC was in the big business of buying and selling vaccines; it was also in charge of reporting statistics on vaccine damage; and it was also conducting studies to assess vaccine safety and efficacy. News media took no notice of any of these facts—which when you added them up, amounted to mass murder by vaxx.

Two giant news bubbles, inside which the American population lived. Unaware.

Just as the CIA travels to distant lands, subverts and topples governments, paves the way for mega-corporate takeovers, and then feeds fantasies back to news networks, the medical CIA—the CDC—has it own crew of invaders. They’re called the Epidemic Intelligence Service (EIS).

These trained medical personnel carry out several hundred missions a year, to foreign lands where possible “outbreaks” are occurring.

They are the virus hunters. They’ve never met a non-existent virus they didn’t love.

Graduates of this EIS program, as proudly stated by the CDC, have gone on to occupy key positions in the overall medical cartel: Surgeons General; CDC directors; medical school deans and professors; medical foundation executives; drug-company and insurance executives; state health officials; MEDICAL EDITORS AND REPORTERS IN MEDIA OUTLETS. —Power, at key junctures.

It’s a loyal insider’s club. They collaborate to float prime-cut, A-number-one cover stories of extraordinary dimensions. They invent reality out of thin air.

They front for the medical cartel. And they provide cover for the crimes of mega-corporations. There’s a foreign town where poverty-stricken people are dying, because horrendous pesticides are running into the soil? No, it’s a virus. There’s a city where the industrial pollution is driving people over the edge into immune-system failure? No, it’s a virus. Dead fish are floating on a yellow and purple river next to a factory pipe that’s pouring steaming poison into the water? No, it’s a new virus no one knew existed.

And here’s the capper. Their propaganda is so good most of the EIS people (just like the news anchors) believe it themselves. You don’t achieve that kind of robotic servitude without intense brainwashing. The first installment of the mind-control program is called medical school.

The EIS would have you imagine the whole world is being attacked by viruses, all the time. That’s their mission.

Bubbles.

News bubbles.

War news bubbles.

Medical and pandemic news bubbles.

Try one on for size.

Walk inside one and live there.

Nothing to lose, except your mind.

And everything that follows from that.


The Matrix Revealed

(To read about Jon’s mega-collection, The Matrix Revealed, click here.)


Jon Rappoport

The author of three explosive collections, THE MATRIX REVEALED, EXIT FROM THE MATRIX, and POWER OUTSIDE THE MATRIX, Jon was a candidate for a US Congressional seat in the 29th District of California. He maintains a consulting practice for private clients, the purpose of which is the expansion of personal creative power. Nominated for a Pulitzer Prize, he has worked as an investigative reporter for 30 years, writing articles on politics, medicine, and health for CBS Healthwatch, LA Weekly, Spin Magazine, Stern, and other newspapers and magazines in the US and Europe. Jon has delivered lectures and seminars on global politics, health, logic, and creative power to audiences around the world. You can sign up for his free NoMoreFakeNews emails here or his free OutsideTheRealityMachine emails here.

COVID vaccines were designed to fail; that’s HOW they won authorization.

A vaccine could meet the companies’ benchmark for success if it lowered the risk of mild Covid-19, but was never shown to reduce moderate or severe forms of the disease, or the risk of hospitalization, admissions to the intensive care unit or death.”

For the past two years, I’ve been demonstrating that the SARS-CoV-2 virus is a fake. It doesn’t exist. Now let’s enter the bubble where people assume the virus is real, and examine a few of the major crimes and contradictions that exist inside that lunatic bubble.

by Jon Rappoport January 21, 2022 (To join our email list, click here.)

I wrote and posted this piece while the clinical trials of the COVID vaccine were in progress. It reveals how and why those trials were doomed to fail. They did fail. Since then, nothing has changed.

The vaccine makers DESIGNED a series of clinical trials that, even on their own terms (“the virus is real, fear the virus”) were destined to be a complete flop.

PART ONE:

Peter Doshi, associate editor of the medical journal BMJ, and Eric Topol, Scripps Research professor of molecular medicine, have written a devastating NY Times opinion piece about the ongoing COVID vaccine clinical trials.

They expose the fatal flaw in the large Pfizer, AstraZeneca, and Moderna trials.

September 22, 2020, the Times: “These Coronavirus Trials Don’t Answer the One Question We Need to Know” [1]:

“If you were to approve a coronavirus vaccine, would you approve one that you only knew protected people only from the most mild form of Covid-19, or one that would prevent its serious complications?”

“The answer is obvious. You would want to protect against the worst cases.”

“But that’s not how the companies testing three of the leading coronavirus vaccine candidates, Moderna, Pfizer and AstraZeneca, whose U.S. trial is on hold, are approaching the problem.”

“According to the protocols for their studies, which they released late last week, a vaccine could meet the companies’ benchmark for success if it lowered the risk of mild Covid-19, but was never shown to reduce moderate or severe forms of the disease, or the risk of hospitalization, admissions to the intensive care unit or death.”

“To say a vaccine works should mean that most people no longer run the risk of getting seriously sick. That’s not what these trials will determine.”

This means these clinical trials are dead in the water.

They are only designed to show effectiveness in preventing “mild cases of COVID,” which nobody should care about, because mild cases (cough, fever) naturally run their course and cause no harm. THERE IS NO NEED FOR A VACCINE THAT PREVENTS MILD CASES.

The leading vaccine clinical trials are useless, irrelevant, misleading, and deceptive.

Now let’s go deeper. Read the next section from the Times piece, and then I’ll make comments.

“The Moderna and AstraZeneca studies will involve about 30,000 participants each; Pfizer’s will have 44,000. Half the participants will receive two doses of vaccines separated by three or four weeks, and the other half will receive saltwater placebo shots. The final determination of efficacy will occur after 150 to 160 participants develop Covid-19…”

Here’s how it works. The vaccine companies are looking for a total of 150 mild COVID cases to occur, combined, in the two groups— those receiving the placebo and those receiving the vaccine. How would that happen? The researchers believe “the coronavirus is spreading everywhere” and it will pounce on some of the volunteers in the clinical trial.

Let’s say that, during the trial, 100 people receiving the placebo develop mild COVID-19, and only 50 people receiving the vaccine develop mild COVID.

The vaccine companies would say, “We just proved the vaccine is 50% effective in preventing COVID, and that’s all we need to do, in order to win emergency authorization from the FDA. Release the vaccine. Inject the world.”

The outcomes for 150 people equal “let’s shoot up seven billion people.” That’s staggering.

But it gets even worse. The magic number of 150 COVID cases? How is a COVID case defined? The authors of the Times piece have the answer:

“In the Moderna and Pfizer trials, even a mild case of Covid-19 — for instance, a cough plus a positive lab test — would qualify and muddy the results. AstraZeneca is slightly more stringent but would still count mild symptoms like a cough plus fever as a case.”

But wait. The NY Times itself recently published an article [2] stating that up to 90% of US COVID cases could very well be false positives—in other words, not cases at all. Why? Because the diagnostic PCR test, as it is performed by many labs, is too sensitive. It registers “positive for COVID” when it shouldn’t.

So, in these vaccine clinical trials, the whole process of determining that “150 people developed COVID-19” is completely unreliable, useless, absurd, and nonsensical. On the one hand, a positive PCR test is unreliable and means nothing. On the other hand, a cough and fever (“mild COVID”) are nothing to worry about, and don’t require a vaccine at all. We’re talking about 150 cases of “who cares.” That’s what the COVID vaccine is designed to prevent.

“So the magic number is 150? That’s the number that will decide the immediate fate of the planet?”

“Of course.”

“And these 150 people, who you say develop mild COVID-19…no one should care, because those symptoms cure themselves, and no vaccine is needed.”

“Correct.”

“And come to think of it, the people receiving the vaccine in the clinical trials could develop symptoms indistinguishable from mild COVID-19, as a result of the effects of the vaccine.”

“Yes, that’s right.”

“But you’re very confident in the success of the vaccine.”

“Indeed.”

“Why?”

“I have to be confident. If we’re exposed as incompetent frauds, our bottom line will take a huge hit. And we’ll wind up in prison.”

“Thank you, sir. And that’s tonight’s news. Make sure you take the vaccine, everyone. It’s vital. This is Fred J Clown, for CBS-NBC-ABC-CNN-FOX-PBS-AP-Reuters and all official news sources East, West, North, and South. The News, brought to you by Venom-X-2, a medicine that has only 463 adverse effects. Ask your doctor if Venom is right for you.”

PART TWO: THE DEVIOUS TRICK:

Now I’m going to go over the vital information again, but this time I’m going to show you how…

The vaccine companies can use the fatal flaw in their protocol design to…

Actually win approval of their COVID vaccine.

Stick with me. This is big.

Only 150 people are needed to make the major clinical trials of a COVID vaccine look like a success.

Out of 30,000 volunteers in a trial, researchers are waiting for 150 people to “come down with COVID-19.” MILD cases. They assume this will happen because they believe the coronavirus is everywhere, and it’ll infect their volunteers.

Of course, their definition of a mild case of COVID-19 is meaningless. Cough plus fever, and a positive PCR test. The test spits out false positives like a rigged slot machine, and the visible mild symptoms could result from flu, polluted air, or too many candy bars.

Nevertheless, the researchers are waiting for a total of 150 people to “catch a mild case of COVID.” When that number is reached, everything stops.

Now comes the big moment. How many of those 150 COVID cases occurred in the group that received the vaccine, and how many in the group that received the placebo shot of salt water?

Let’s say only 50 COVID cases occurred in the vaccine group, and 100 in the placebo group. The researchers pop champagne corks. They say, “Look, the vaccine is 50% effective at preventing COVID, and that’s all we need to win emergency authorization from the FDA.”

BUT suppose 75 cases occurred in the vaccine group and 75 in the placebo group? No good. No good at all. No way to call the vaccine effective.

Now comes the “reshaping of the data.”

HERE WE GO.

The researchers say, “Wait. Thirty of the COVID cases in the vaccine group were REALLY just adverse reactions to the vaccine. They weren’t cases of COVID. You see, the vaccine can cause symptoms that are indistinguishable from mild COVID. Cough, fever, chills. ACTUALLY, there were only 40 cases of COVID in the vaccine group. There were 110 in the placebo group. The vaccine IS effective. We’re good. We’re golden. We can get emergency authorization from the FDA right now to shoot up everybody.”

Vaccine manufacturers HAVE KNOWN ALL ALONG that they could pull this trick.

Why leave things to chance?

Why risk a few hundred billion dollars of profit on a random distribution of mild COVID cases among the volunteers in their clinical trials?

The definition of a mild COVID case is EXACTLY what the vaccine manufacturers needed. It enabled them to hatch a plan, to make sure they didn’t fail.

They could pawn off a MILD case of COVID as a reaction to the vaccine. They could fake that without causing ripples. The FDA would say, “The vaccine reactions aren’t serious. All right, no problem. We’ll approve this vaccine for emergency use.”

However…If the manufacturers designed their clinical trial protocol to prevent serious cases of COVID, they would be waiting to see 150 cases of really sick people to occur. That might never happen.

If it did happen, and the manufacturers had to pull their devious switcheroo trick and blame the vaccine for some of these SERIOUS cases…

They would have to tell the FDA that their vaccine was causing life-threatening pneumonia; and the FDA, under a lot of scrutiny these days, would find it very difficult to overlook that.

FDA: “We can’t approve this vaccine. It could cause a few million cases of dire pneumonia…”

The vaccine companies didn’t make a titanic stupid mistake in their protocol design. In gearing the protocol to prevent MILD COVID cases, they did what they did on purpose. It allows them to “reshape their data” and win FDA emergency approval for their vaccine.

These companies have no intention of failing, starting over, and spending a year recruiting 30,000 new volunteers. They want success and money now. They want to win the race.

And they will win, if the truth isn’t known and shared widely.

EPILOGUE:

The punchline.

Every “expert,” in August 2021, is instructed to say the vaccine is definitely protecting people against severe illness and hospitalization. This is their promotional message to the world.

“Yes, even if you’re vaccinated, you could become infected with the virus, you could develop COVID, and you could pass the virus to other people, BUT you must take the shot. It will protect you from becoming severely ill.”

As you can see from what I’ve written above, this is a straight-out lie.

It was always a fantastic lie, from the beginning of COVID vaccine development, because the design of the clinical trials had nothing to do with preventing serious illness.


SOURCES:

[1] nytimes.com/2020/09/22/opinion/covid-vaccine-coronavirus.html

[2] nytimes.com/2020/08/29/health/coronavirus-testing.html

Jon Rappoport

Czy rząd pozwoliłby Jezusowi wyleczyć COVID?

W latach 90-tych obserwowałem proces federalny w sali sądowej w Los Angeles. Oskarżonemu postawiono zarzut sprzedaży leków medycznych bez licencji.
Oskarżony był przygotowany, aby argumentować, że a) sprzedawana przez niego substancja była naturalnie produkowana w organizmie i b) była skuteczna.
Prokuratura wniosła o wykluczenie tych zeznań, uzasadniając to tym, że są one nieistotne.
Sędzia się zgodził. Proces był więc paskudny, brutalny i krótki. Oskarżony został uznany za winnego i skazany na kilka lat więzienia.
Tak właśnie działa biurokracja federalna. „Czy masz wydaną przez rząd licencję na uzdrawianie? Nie? Jesteś przestępcą.”
Wierzę, że gdyby Jezus z Nazaretu chodził po ziemi dzisiaj, w Stanach Zjednoczonych, zostałby aresztowany na tej samej podstawie.
Byłoby tak szczególnie, gdyby leczył COVID.
(Oczywiście, jak udowadniam od ponad roku, wirus, SARS-CoV-2, nie istnieje. Dlatego też COVID nie istnieje. W większości przypadków, choroby grypopodobne i inne tradycyjne choroby płuc zostały przepakowane i przemianowane na „COVID”. Tak więc Jezus leczyłby te choroby płuc).
Wyobraźmy sobie ten ekstremalny przypadek: na stadionie wypełnionym 50.000 chorych ludzi, u których zdiagnozowano COVID, Jezus macha ręką i leczy ich wszystkich w ciągu kilku sekund.
Teraz zagraża on zyskom wielu firm, nie mówiąc już o władzy rządu, który wspiera monopol szczepionkowo-lekarski do granic możliwości.
Jezus zostaje więc aresztowany. Zostaje postawiony przed sądem. Postanawia bronić się bez adwokata. Mówi sądowi, że wyleczenie z choroby nowotworowej nie jest przestępstwem.
Prokurator sprzeciwia się. „Wysoki Sądzie,” mówi, „to czy ten człowiek wyleczył COVID czy nie, jest bez znaczenia. On nie ma licencji na praktykowanie medycyny. Dlatego właśnie jesteśmy tu dzisiaj. Po prostu ustalamy, że a) praktykował on medycynę i b) nie posiada żadnej licencji wydanej przez rząd. Taki jest zakres tego postępowania.”
Sędzia zgadza się. Werdykt został ustalony. Winny.
Oczywiście, na innym froncie, główne media, których istnienie uzależnione jest od reklam farmaceutyków, przejmują piłkę i biegną z nią. Sieci i główne gazety szukają „ekspertów”, którzy stanowczo stwierdzają, że to, co człowiek nazywający siebie Jezusem z Nazaretu „zrobił” na stadionie, było zwykłym hipnotyzmem. To wszystko było efektem placebo. Jakiekolwiek nagłe „remisje” mogły się pojawić, były tylko tymczasowe. Tragiczne jest to, że COVID powróci.
Mało tego, te 50.000 osób zostało skutecznie odciągniętych od szukania „prawdziwej opieki u prawdziwych lekarzy”. Ze szczepionkami, z lekami przeciwwirusowymi, mieliby szansę na przeżycie i długie, normalne życie.
Inni działacze medialni wysyłają w górę tę flagę: „Wielu z tych obecnych na stadionie to zgorzkniali wyznawcy swojej religii. Nie chcą zaakceptować nauki. Żyją w przeszłości. Przedkładają przesądy nad prawdziwą opiekę medyczną. W rzeczywistości zagrażają oni całej podstawie nowoczesnej medycyny, ponieważ inni zdezorientowani i oszukani Amerykanie mogą teraz odwrócić się od lekarzy i szukać uzdrowienia u sprzedawców oleju wężowego i kaznodziejów.”
Z najwyższych szczebli władzy politycznej w tym kraju, słowo po cichu idzie do mediów: nie badajcie tych ludzi, którzy byli na stadionie; nie próbujcie ich śledzić; nie zestawiajcie statystyk na temat ich wskaźników przeżycia; nie badajcie czy zostali wyleczeni; przejdźcie do innych historii (rozpraszania uwagi); pozwólcie temu całemu szaleństwu umrzeć.
Ale wśród obywateli rozprzestrzenia się świadomość, że poprzez wydawanie licencji rząd kontroluje uzdrawianie. W ten sposób rząd chroni w zasadzie jedną formę „uzdrawiania” i umożliwia jej przekształcenie się we wszechogarniający kartel.
Co byłoby alternatywą lub uzupełnieniem dla licencji?
Kontrakty.
Kontrakty są umowami zawieranymi przez zgadzające się osoby dorosłe, które biorą odpowiedzialność za wynik. W przypadku uzdrawiania, umowa określałaby, że ludzie mają prawo się mylić.
Załóżmy, że dwie dorosłe osoby wyrażające na to zgodę, Jim i Frank, zgadzają się, aby Frank leczył Jima na artretyzm wodą ze studni na ziemi Franka.
Obaj mężczyźni zgadzają się, że wynik leczenia nie będzie wiązał się z żadną odpowiedzialnością. Innymi słowy, bez względu na to, czy Jim poczuje się lepiej, czy gorzej, nikt nie wniesie pozwu. Nikt nie zwróci się do rządu o zadośćuczynienie za krzywdy.
Woda ze studni może być wspaniała lub zupełnie bezużyteczna. Obaj mężczyźni to rozumieją i przyznają. Ale korzystają z prawa do wypróbowania leczenia, ponieważ są wolni.
Natychmiast ludzie mówią: „To jest niedorzeczne. Woda nie może wyleczyć artretyzmu”. Frank oszukuje Jima. Jim jest ofiarą. Powinien pójść do lekarza. Musi wziąć leki na artretyzm”.
Nie, Jim nie musi nic robić. Jest wolny.
Mówiąc inaczej, Jaś ma prawo mieć rację lub nie. To jego decyzja, która jest poza zasięgiem jakiejkolwiek władzy.
Jeśli rząd próbuje odebrać to prawo nam wszystkim, to w gruncie rzeczy mówi, że wie, co jest właściwe, wie, co jest prawdą, wie, czego potrzebujemy i czego wymagamy, i da nam to, nawet jeśli będzie musiał wepchnąć nam to do gardła. Czy to brzmi dla ciebie jak wolność?
Gdyby człowiek nazywajacy siebie Jezusem z Nazaretu żył dzisiaj w Stanach Zjednoczonych, i gdyby chodził i leczył chorych na COVID, zostałby aresztowany. Nie zostałby oskarżony o bluźnierstwo czy zdradę. Zostałby oskarżony o coś o wiele prostszego i bardziej prozaicznego: praktykowanie medycyny bez licencji.
I zostałby skazany.
Bo rząd, w swoim tronie korupcji, chce chronić swoje własnościowe i bezprawne oraz przestępcze interesy.
„Jeśli zabijemy cię szczepionką COVID, to jest to w ramach naszego prawa, ponieważ JESTEŚMY praktykującymi lekarzami z licencją”. Jon Rappoport 8 grudnia 2021 r.

Sport. Mafia zna się na pieniądzach.

Piłka nożna: gdzie pieniądze wygrywają z „wirusem” 
Zwykle nie pisałbym o piłce nożnej, ale ten sport ilustruje, jak zawistni urzędnicy zdrowia publicznego patrzą w drugą stronę, kiedy powinni. Mają tyle uczciwości, co złodzieje w nocy. Tylko idioci zwracaliby uwagę na wszystko, co mówią, twierdzą lub żądają.
Zgodnie z rządową narracją, w pełni zaszczepieni ludzie nadal rozprzestrzeniają „wirusa”. Dlatego w wielu miejscach mają nosić maski.
Ostatnio, rozgrywający Green Bay Aaron Rodgers był bezlitośnie atakowany za twierdzenie, że był szczepiony, podczas gdy nie był; i za swobodne spotykanie się z graczami przeciwnej drużyny po meczach i występowanie przed reporterami bez maski.
Oczywiście nikt nie wspomniał o tym, że W TRAKCIE GRY wszyscy gracze chwytają się, oddychają, plują, krwawią, nabijają na siebie, drapią i obmacują się nawzajem. Jest to dozwolone, ponieważ jest to źródło PIENIĘDZY. Dużo pieniędzy.
I zarówno w college’u, jak i na meczach zawodowych w całym kraju, stadiony wypełniają się od 40 000 do 100 000 krzyczących, kaszlących, plujących, pijących, przeklinających fanów, którzy siedzą jeden przy drugim. Ale to też jest w porządku, bo to są PIENIĄDZE.
Ta sytuacja przypomina południową granicę USA, gdzie tysiące (miliony?) imigrantów wjeżdżają do USA „z wirusem”.
Ale to też jest w porządku, bo, cóż, to polityka, której jednym z aspektów jest witanie narkotyków w Ameryce. Narkotyki to PIENIĄDZE. Wielkie pieniądze.
„Dziennikarze” sportowi nie dyskutują o tym, o czym piszę w tym artykule. Nie powinni. To może wyłączyć publiczność. I tak, znowu, ich publiczność to PIENIĄDZE.
„Hej, Jim. Czy widziałeś, co właśnie stało się na boisku podczas ostatniej gry? Wielki ofensywny lewy tackle ugryzł ramię linebacker Rams. Krew płynie. Zastanawiam się, jak wiele wirusów jest przenoszonych.”
„Tona, Frank. Powinniśmy mieć grafikę, która to ilustruje. Na całym boisku jest pełno plwocin. Więc kiedy gracz upada, dostaje w twarz 100% czystego, pochodzącego z płuc SARS-CoV-2”.
„Ty i ja siedzimy w istnej mgle wirusa ogarniającej stadion.”
„To dlatego twoja była chce, żebyś wykupił większą polisę na życie, wskazując ją jako beneficjenta.”
Gdzie są te małe, pruderyjne demony zdrowia publicznego? Nigdzie.
Ale powiedzą ci, żebyś wziął wysoce niszczycielską szczepionkę, a potem założył maskę i przygotował się na dawki przypominające co sześć miesięcy oraz zamknął się i odizolował, kiedy tylko uznają to za konieczne.
Będą współpracować z politykami, aby zniszczyć wszystkie rodzaje biznesu i życia za pomocą tych blokad.
Ale nie biznes piłkarski.
Pomimo jego biadolenia, marudzenia i jęczenia na temat tłumów na dużych imprezach, zapewniam was, że gdyby mały Anthony Fauci nagle awansował na stanowisko komisarza Narodowej Ligi Futbolowej, znalazłby sposób, aby utrzymać grę i stadiony pełne kibiców. Zmieniłby swoją melodię.
Jest szefem mafii zajmującej się zdrowiem publicznym, a mafia zna się na pieniądzach. Jon Rappoport (blog.nomorefakenews.com)
26 listopada 2021 r.

Co to za nowa mutacja w zeszłym tygodniu? A ta z dzisiaj? Naprawdę pochodzi z Antarktydy?

O jak omicron. O jak oszustwo. O jak… …długo tak jeszcze mogą?

„Nie wpychamy ludziom technokracji na siłę. Zdecydowanie nie. Po prostu robimy to, co musimy, ze względu na niebezpieczeństwo ze strony wirusa… ponieważ wszyscy rozprzestrzeniają wirusy… (ponieważ zbyt wielu ludzi chce wolności)…”

−∗−

W menu na dziś danie świeżo-wariantowe. Felieton Jona Rappoporta o najnowszej mutacji wirusowej, ale wraz z fragmentami tekstów archiwalnych autora, ukazujących podobieństwa obecnej sytuacji do wcześniejszych wydarzeń.

Zapraszam do lektury.

_________________***_________________

Oszustwo Omicrona. Jak długo jeszcze mogą przeciągać opowiastki o mutacjach?

Nic nie mutuje szybciej niż nie-wirus, może z wyjątkiem wypowiedzi Tony’ego Fauci na temat „pandemii”.

Na początku 2020 roku wszystko zaczęło się od „wirusa”, którego nikt nie wyizolował. To znaczy zjawy, podróbki, oszustwa, efemerydy. DO DZIŚ ŻADNEGO WIRUSA.

A teraz mamy fałszywe warianty podróbek. Delta. Omicron z Afryki.

Indeks głupoty, czyli jak głupi musi być człowiek, aby uwierzyć w oficjalną narrację COVID — rośnie. Im więcej wariantów, tym głupsi muszą być posłuszni ludzie, aby pasować do przedstawienia.

W pewnym momencie, wraz ze wzrostem liczby wariantów, obudzą się nawet ludzie przypominający leniwce, które wiszą do góry nogami na drzewach.

Co to za nowa mutacja w zeszłym tygodniu? A ta z dzisiaj? Naprawdę pochodzi z Antarktydy? I co? Musimy zostać w domu przez kolejny miesiąc? Chcę po prostu jechać na piknik, posiedzieć na stadionie, pokrzyczeć, napić się i pooglądać futbol…

I to już się dzieje tej jesieni. Miliony ludzi co weekend napływają do zatłoczonych miejsc, aby oglądać mecze zawodowców, uczelniane i licealne. 27 listopada 104 000 siedziało bez masek na stadionie Michigan, jeden przy drugim, gdy ich ukochana drużyna gospodarzy pokonała Ohio State [Buckeyes] — a pod koniec meczu co najmniej 20 000 fanów wyszło na boisko, aby to uczcić. Boisko i trybuny tworzyły jedno ogromne morze ludzi. Wariant? Jaki wariant? Delta? Omikron? Czy to są jakieś bractwa uniwersyteckie?

Bukmacherzy z Vegas mogą już szykować się do obstawiania liczby powyżej/poniżej ostatecznej sumy wariantów CDC/WHO. Ja mówię, że będzie z 5.

Przy 5-ciu ludzie stracą orientację. Zapomną o poprzednich wariantach. Będą mieli tendencję do całkowitego ignorowania wiadomości o COVID.

Podstawową taktyką od początku było: wymyślanie nowych fantazji, aby wyjaśnić wcześniejsze fantazje. Na przykład: „Zaszczepione osoby nadal mogą złapać COVID”. To fantazja, ponieważ nie ma wirusa.

Obecnie mamy: „Zaszczepione osoby, które zarażą się COVID, tak naprawdę są zarażone wariantem Delta lub Omikron, dlatego szczepionka stała się «mniej skuteczna»”.

Jeśli kiedykolwiek zmusiłeś się do obejrzenia jednego z około stu filmów o epidemii wirusów, to wiesz, że w pewnym momencie naukowa fabuła traci na znaczeniu. Myślisz: „Przełączmy na pościgi samochodowe i wybuchy, i jakieś strzelaniny”.

A o tym tak naprawdę jest ten film.

W oszustwie COVID chodzi tak naprawdę o lockdowny i niszczenie gospodarek i życia, powikłania poszczepienne, śmierć i tyranię po przejęciu zrujnowanego społeczeństwa.

Podam ci inną liczbę. Ona naprawdę istnieje. Jest to ogólna liczba ludzi na całym świecie, którzy: wychodzą na ulicę protestując przeciwko ograniczeniom i nakazom kowidowym lub całkowicie je ignorują i łamią wszystkie zasady i żyją bez szczepień.

Nie wiem, jaka to liczba, ale kiedy zostanie osiągnięta, socjopaci się wycofają. Dżin na dobre wyjdzie z butelki.

Tak, to bardzo duża kwota. Ale kiedy to wolność nie miała ceny?

Najwyraźniej wielu ludzi wierzy, że liczby nie mają znaczenia, ponieważ Bóg zainterweniuje i naprawi wszystko.

Trudno mi sobie wyobrazić, że ON to uczyni, jeśli większość ludzi sama NIC nie zrobi.

W Starym Testamencie, można odnieść wrażenie, jest chronicznie poirytowany taką właśnie sytuacją.

Od 1986 roku dwa lata zajęło mi odkrycie oszustwa, jakim był HIV. Myślałem, że dotarłem do dna, ale zostało jeszcze kilka mil do przejścia. Później, w latach 90., zdałem sobie sprawę, że to dno to NIC. Czasami tak jest w przypadku naprawdę długotrwałych szwindli. Przewiercasz się do samego końca i znajdujesz pustą przestrzeń, w której myślałeś, że coś istnieje.

Podstawą oszustwa HIV — podobnie jak w przypadku SARS-CoV-2 — jest: wirus nie istnieje.

W poprzednich artykułach opisałem to bardzo szczegółowo.

To magia sceniczna. W pudełku nie ma kobiety. Kiedy magik odcina jej nogi, nie ma jej. Jeśli chodzi o ciało, niczego nie przecina.

Magik sprzedaje publiczności jej własną iluzję/złudzenie.

Jak wskazywali różni propagandyści, im większe kłamstwo, tym łatwiej je utrwalić.

To dlatego, że ludzie znają tylko małe lub umiarkowane kłamstwa. I dlatego, że ilość Struktury, która zostałaby zniszczona przez ujawnienie ogromnego kłamstwa, jest zbyt groźna.

Masz na myśli, że FDA, CDC i WHO upadają? Znikają gdzieś w kurzu? Ale czuję się z nimi dobrze. Oni są moimi przyjaciółmi. Nie chcę, żeby zniknęły…

A ja chcę. Niech znikną. Chociażby jutro.

I gdyby tak zwana gałąź nauk medycznych zwana wirusologią zniknęła z Ziemi, w moim domu strzeliłyby korki od szampana.

Ale na tę chwilę byłbym zadowolony, gdyby wszystkie nakazy dotyczące szczepień zostały wymazane z ksiąg – tylko po to, by dać nam trochę oddechu.

Ta rewolucja JEST w naszym zasięgu, jeśli wystarczająco dużo z nas będzie zmierzać w kierunku masy krytycznej, o której właśnie wspomniałem powyżej. To byłoby coś. Fantastyczny zastrzyk adrenaliny dla rasy ludzkiej. Z właściwego powodu. Chociaż raz.

Pozostaw fantazjowanie o Omicronie i Delcie leniwcom na kanapie. Pewnego dnia obudzą się z transu i potykając się, ruszą by nas dogonić.

__________ ♦ __________

Od prawie dwóch lat udowadniam, że SARS-CoV-2 nie istnieje.

W to miejsce elitarni planiści sprzedają HISTORIĘ O WIRUSIE.

W tajnych operacjach wywiadowczych byłoby to nazwane przykrywką, mającą przesłaniać prawdziwe cele oraz usprawiedliwiać obecne i przyszłe przestępstwa, które w przeciwnym razie zostałyby ujawnione.

Na przykład w mojej książce z 1988 roku, AIDS INC., pokazałem, w jaki sposób przykrywka o HIV została wykorzystana w Afryce.

Przez bardzo długi czas prawdziwymi przyczynami chorób i śmierci na obszarach Afryki były: dystrepsja, niedożywienie białkowo-kaloryczne, śmierć głodowa, zanieczyszczone źródła wody, ubóstwo, wojna, zabór ziemi rolniczej, zanieczyszczenia korporacyjne, toksyczne leki i szczepionki, toksyczne pestycydy, przeludnienie w miastach, brak podstawowych warunków sanitarnych.

Większość, jeśli nie wszystkie, z tych przyczyn można było wyeliminować. Ale lokalne rządy nie chciały zdrowych ludzi. Łatwiej było kontrolować chorych i umierających, a odebranie im ziemi było łatwiejszym przedsięwzięciem.

Zmowami i opłacaniem lokalnych władz, międzynarodowe korporacje i zagraniczne rządy uruchomiły biznesy w tych afrykańskich krajach i wykorzystywały zdrowszych ludzi do pracy na swoich gigantycznych farmach i w fabrykach.

Ale w 1984 roku nagle pojawiła się nowa (przykrywkowa) historia, która została wyemitowana i sprzedana światu: tym, co naprawdę zdziesiątkowało Afrykę, był HIV. TO wyjaśniało całą chorobę i umieranie.

Wymienione powyżej prawdziwe przyczyny zostały zepchnięte na dalszy plan.

Te prawdziwe zbrodnie zostały ukryte, pozwolono im dalej istnieć.

Mało tego, przykrywka o HIV utorowała drogę firmom farmaceutycznym do czerpania zysków ze sprzedaży niezwykle toksycznych leków na AIDS (np. AZT) do Afryki.

Test na HIV, który z obfitością wodospadu Niagara wykazywał fałszywie dodatnie wyniki, sprawił, że leki te wydawały się konieczne – ponieważ liczba fałszywych przypadków gwałtownie wzrosła.

Osoby umierające z powodu toksycznych zabiegów medycznych były oczywiście wymieniane jako zgony z powodu AIDS.

A jak się później okazało, HIV nigdy nie został wyizolowany. Dlatego nie było żadnego dowodu na jego istnienie i żadnego powodu, by przypuszczać, że istnieje.

Podobnie jak AIDS, COVID-19 jest również tajną operacją w typie agencji wywiadowczej.

Celem krótkoterminowym jest zniszczenie gospodarek. Długoterminowym celem jest wprowadzenie ludności do nowego świata technokratycznej kontroli.

Przez wciskanie tych historii jako konieczne, wszystko jawi się jako WIRUSOWA PRZYKRYWKA.

„Nie wpychamy ludziom technokracji na siłę. Zdecydowanie nie. Po prostu robimy to, co musimy, ze względu na niebezpieczeństwo ze strony wirusa… ponieważ wszyscy rozprzestrzeniają wirusy… (ponieważ zbyt wielu ludzi chce wolności)…”

Zawsze miej to na uwadze i wracaj do historii z przykrywką. Przyjrzyj się dokładnie. Ze wszystkich stron. Sprawdź na wylot. Przetestuj. Tam są ważne wskazówki.

__________ ♦ __________

Inny klasyczny przykład: 2009r., La Gloria, Meksyk. Smithfield Foods, największy producent wieprzowiny na świecie, prowadzi gigantyczną hodowlę świń. 950 000 sztuk.

Trujący mocz i kał tych 950 000 zwierząt wydostaje się na zewnątrz i tworzy tak zwane laguny. Są tak duże, że można je zobaczyć z kosmosu.

Pracownicy spryskują toksyczną lagunę toksyczną pianą. To rutyna.

Robotnicy i ludzie z sąsiedztwa chorują i umierają. Więc nowi wykonawcy są sprowadzani do spryskiwania lagun kolejną toksyczną substancją chemiczną.

I zgadnij, kto się pojawia znikąd? CDC.

Zgadnij, do jakich wniosków dochodzą? To nie laguny moczu i kału ani toksyczne chemikalia powodują choroby i śmierć. Nie. Oczywiście, że nie.

To nowy tajemniczy „wirus”. H1N1.

I voila, mamy nową historię przykrywkową i nową epidemię, zwaną świńską grypą.

W miarę upływu czasu przykrywka służy wielu celom. Ale najbardziej oczywistym jest: Smithfield Foods jest chroniona. Morderstwa uchodzą im na sucho.

I na domiar wszystkiego, cztery lata później, w 2013 roku, Smithfield, wciąż chroniony, sprzedaje się chińskiej firmie Shuanghui International Holdings za 4,72 miliarda dolarów.

__________ ♦ __________

Oto, co napisałem o Zika (kolejnym fantomowym wirusie) w 2015 roku:

„Medyczna CIA” zapewnia przykrywkę.

W Brazylii, tak zwanym centrum „epidemii Zika”, istnieje wiele problemów na obszarach dotkniętych ubóstwem, które dotyczą nie tylko dzieci rodzących się z małą głową i upośledzeniem mózgu.

Oczywiście dotkliwe jest samo ubóstwo. Ale też zagrabiona ziemia rolna. Powszechne stosowanie przez korporacje trujących pestycydów, z których niektóre są zakazane w 22 innych krajach. Zanieczyszczone źródła wody. Brak podstawowych warunków sanitarnych. Stłoczenie ludności. Wcześniejsze kampanie szczepień, w których toksyczne substancje były wstrzykiwane bezpośrednio do ciał ludzi, których układ odpornościowy był już na skraju załamania. Toksyczne środki medyczne.

W 2014 roku szczepionka DTP [Szczepionka przeciwko błonicy, tężcowi i krztuścowi -tłum.] została zalecona kobietom w ciąży. Wśród innych substancji toksycznych ta właśnie szczepionka zawiera związki glinu. Aluminium może przekroczyć barierę krew-mózg i spowodować uszkodzenia.

Pracownicy przeprowadzają teraz fumigację [odkażanie] obszarów toksycznymi sprayami, aby zabić komary. Żołnierze chodzą od drzwi do drzwi, rozdając więcej toksycznych sprayów na komary do użytku w pomieszczeniach.

Połącz wszystkie te czynniki i masz trwającą katastrofę.

Jeśli chcesz rozproszyć, odwrócić i przesłonić uwagę, bardzo sensowne jest podkreślanie, promowanie i obwinianie „wirusa Zika” za to, co faktycznie dzieje się w Brazylii.

Jeśli zatrzymasz kampanie szczepień, zaprzestaniesz opryskiwania i wyleczysz schorzenia, które wymieniłem powyżej, zdrowie populacji powróci i odrodzi się bez interwencji medycznej.

Oczywiście rządy i ich sojusznicze korporacje nie mają zamiaru zwracać skradzionej ziemi ludziom. Nie mają zamiaru zaprzestać stosowania trujących pestycydów. Władze medyczne nie mają zamiaru przyznać, że wymyśliły historię o „wirusie” Zika, jako przykrywkę dla swoich sojuszników korporacyjnych i rządowych oraz jako pretekst do leczenia „nowej choroby”, nad którą można pracować i szukać rozwiązań. Nie mają zamiaru przerywać kampanii toksycznych szczepień.

Podsumowując, warunki, które „wirus” ma powodować – dzieci urodzone z małą głową i uszkodzeniem mózgu – mogą wynikać z JAKIEGOKOLWIEK zranienia lub urazu kobiety w ciąży lub jej niemowlęcia. Nie musi być to od razu wirus.

Ale… „Tam nie patrz. Patrz tutaj, na wirusa”.

Przykrywka.

_____________________

The Omicron Deception; how long can they string out the mutation-stories?, Jon Rappoport, December 1, 2021

Uzupełnienia:

Wirus kłamstwa i konsekwencje nieistnienia
Ostatnio wzrosło zainteresowanie jednym lub dwoma dokumentami, które cytowałem kilka miesięcy temu. Dokumenty te ujawniają oszustwo u samych podstaw testu na wirusa, który nie istnieje. Dokumenty, napisane przez twórców testu, […]

_____________________

Przykrywki inokulacyjne
To nie powstrzymało komentatorów przed użyciem covid do przeciwstawienia tak zwanego zła kapitalizmu rzekomo cnotliwemu systemowi socjalizmu oraz wzywaniem do „wojowniczej” i „rewolucyjnej strategii” w celu „wspierania programu socjalizmu”.  […]

_____________________

Wzór na pandemię czyli jak zbudować iluzję
Ponad wszystkimi innymi iluzjami, głównym oszustwem jest: „epidemia to jedna choroba lub zespół wywołany przez jeden bakcyl”. Sprzedaje się to z pomocą nieustannej propagandy. Większość ludzi się na to nabiera. […] https://www.ekspedyt.org/2021/12/03/o-jak-omicron-o-jak-oszustwo-o-jak-dlugo-tak-jeszcze-moga/ AlterCabrio