EINSTEIN, A GANG EPSTEINA

EINSTEIN, A GANG EPSTEINA

Sławomir M. Kozak oficyna-aurora.pl/aktualnosci/einstein-a-gang-epsteina

Na nikim nie robi już wrażenia określenie sił prowadzących wojnę napastniczą na Bliskim Wschodzie mianem koalicji czy też gangu Epsteina. Jako, że w aktach tego agenta globalistycznej kliki co najmniej kilkadziesiąt razy pojawiło się nazwisko obecnego prezydenta Stanów Zjednoczonych, mało kto kwestionuje powody, dla których Donald Trump dokonuje marszu na Iran wspólnie i w porozumieniu z Benjaminem Netanjahu. Opowiadam o tym, politycznie samobójczym moim zdaniem posunięciu w pogadance „Epickie fiasko”. Prawdopodobnie, przyszłe opracowania, kiedy Trump zniknie już ze sceny politycznej, wykażą zasadność kierowanych wobec niego podejrzeń. Niemniej jednak, chciałbym wskazać na wątek zupełnie pomijany, a godny tego, by się nad nim pochylić.

Jak pisałem w książce „TerraMar utopia elit”, wspólniczka, a w moim przekonaniu prowadząca Epsteina Ghislaine Maxwell uruchomiła w latach 90. sieć lokali o nazwie Kit Kat Club, które prasa opisywała, jako „salony gromadzące kobiety ze świata sztuki, polityki i socjety”, pomagające paniom w biznesie i handlu. Nie oznacza to, że panie widywały tam tylko inne kobiety, kluby z ogromną przyjemnością odwiedzali mężczyźni, zwłaszcza ci „dobrze urodzeni”. U Ghislaine Maxwell bywał choćby Jeffrey Archer, torysowski poseł, który zdążył też być pisarzem, ale i obiektem różnego rodzaju oskarżeń o oszustwa podatkowe, aż trafił za kraty za krzywoprzysięstwo. Był również bliskim współpracownikiem konserwatywnego członka Parlamentu Harveya Proctora, któremu pomagał, finansując jego odbudowywanie wizerunku po tym, kiedy ten ostatni skazany został za akty „rażącej nieprzyzwoitości” wobec dwóch nastoletnich chłopców.

Nie ma tu miejsca na opisywanie dość poważnej intrygi, której autorem był jeszcze ojciec Ghislaine, a która sugerować miała, że padła ona ofiarą zbyt usilnych karesów Proctora i została przez niego w efekcie zgwałcona. Była to chyba pierwsza akcja Ghislaine w branży wywiadowczej, ona sama była wówczas bardzo młoda, rzecz nagłośniły zależne od Roberta media, ale sprawa spaliła na panewce, bo ktoś chyba zorientował się, że Proctor ma zupełnie inne skłonności i próba uwikłania go w gwałt na Ghislaine nikogo nie przekona, a dodatkowo może „spalić” dobrze zapowiadającą się agentkę. (…) 

Najsłynniejszymi jednak gośćmi Kit Kat Club, a dokładniej jego filii w Nowym Jorku, byli niewątpliwie Donald Trump i Melania Knauss,  którzy tam się ponoć poznali. To właśnie Ghislaine i Epsteinowi przypisywano doprowadzenie do spotkania tej, najsłynniejszej pary Ameryki. Z przyszłym prezydentem, który zaprzyjaźnił się z Ghislaine dużo wcześniej, wspólnie pojawili się po raz pierwszy na przyjęciu, w klubie Trumpa – Mar-a-Lago. Melania była od 16 roku życia modelką, w byłej jeszcze Jugosławii, gdzie się urodziła. Od wczesnych lat 90. robiła zawrotną karierę, początkowo w Mediolanie, a później w Paryżu.

Jak podaje Wikipedia, obecna pierwsza dama Ameryki „w 1996 przyjechała do Nowego Jorku z wizą turystyczną niepozwalającą na legalną pracę. Niedługo po przyjeździe do Stanów Zjednoczonych wzięła udział w kolejnej rozbieranej sesji zdjęciowej; akty autorstwa Alexandre Alé de Basseville’a zostały opublikowane w 1997 w jednym z francuskich magazynów. (…) W roku 2000 wzięła udział w rozbieranej sesji zdjęciowej dla brytyjskiej edycji magazynu „GQ”, która odbyła się na pokładzie prywatnego odrzutowca należącego do Donalda Trumpa”. Nie wiemy, w jakiej mierze ta podniebna sesja pomogła jej w karierze modelki, faktem jest, że posiadała wówczas, według Wikipedii „wizę pracowniczą typu H1B, którą musiała odnawiać do 2001, kiedy to stała się posiadaczką zielonej karty, pozwalającej na stały pobyt w USA”. Niewątpliwie więc pomogła jej w zmianie statusu, bo już pięć lat później otrzymała obywatelstwo amerykańskie. Nie wiemy oczywiście, czy w karierze przed przybyciem do Stanów ktokolwiek ją wspierał, ale warto przyjrzeć się francuskiej scenie modowej tamtych lat. 

Jak pisałem w tej samej książce, w słynnym czarnym notesie Epsteina znalazło się między innymi nazwisko Jean-Luc Brunel, które stało się powszechnie znane w grudniu 2020 roku, kiedy ten 74-letni wówczas mężczyzna został zatrzymany przez policję na lotnisku Charlesa de Gaulle’a przed wejściem na pokład samolotu mającego lecieć do Senegalu. Paryscy prokuratorzy powiedzieli wówczas dziennikarzom, że Brunel został przesłuchany w ramach wszczętego rok wcześniej śledztwa w sprawie domniemanego gwałtu i napaści na tle seksualnym na nieletnich, molestowania seksualnego oraz handlu ludźmi w celu wykorzystania seksualnego nieletnich dziewcząt. Początkowo prowadził w Paryżu agencję Karin Models, to dzięki niemu sławę zyskały takie modelki, jak Christy Turlington, czy Sharon Stone. Później założył agencję modelek MC2, która zdaniem prokuratorów służyła, jako przykrywka dla kręgu handlarzy seksualnych Epsteina. Nawiasem mówiąc, jako że nauki ścisłe były mu bliskie, całkiem prawdopodobne jest, iż odwołał się, tworząc tę nazwę, do słynnego równania Einsteina  o równoważności energii i masy, nieprzypadkowo.

„E”, czyli energia, to przecież on sam – Epstein. MC2 może natomiast oznaczać dziewczęta, czyli masę naenergetyzowaną przez niego, zgodnie z założeniem, że masa bezwładna obiektu lub układu, jest miarą zawartej w nim energii.

Kiedy Epstein przebywał w więzieniu po raz pierwszy, w roku 2008, Brunel odwiedził go 70 razy. Służby zajęły się Brunelem, kiedy okazało się, że z księciem Andrzejem łączyła go, poza zwykłą znajomością, wspólna kochanka. Nie oznacza to, że był wymiarowi sprawiedliwości wcześniej nieznany. Jego postać przewijała się podczas pierwszej sprawy Epsteina, w kontekście gwałtów dokonywanych w latach 70, 80 i 90 ubiegłego wieku, ale we Francji okres przedawnienia za tego typu przestępstwa mija po 20 latach, a świadków tych zdarzeń nie było. Tym razem, po fali oskarżeń wobec Epsteina i księcia Andrzeja, przeciwko Brunelowi wystąpiły imiennie cztery kobiety. Pętla wokół niego zaczęła się zaciskać. Został oskarżony o gwałty na modelkach i handel nimi. Jesienią tamtego roku w jednej z gazet pojawiło się nieznane wcześniej zdjęcie Brunela, na tle dziewięciu dziewcząt, zrobione na należącej do Epsteina wyspie Little St. James. Podobno, w ciągu długoletniej współpracy z Epsteinem, dostarczył mu ponad 1000 młodych kobiet! Drobnym wydaje się w świetle tej informacji postawiony mu zarzut o przetransportowanie trzech 12-letnich sióstr, wprost z paryskiego osiedla do Stanów w formie „prezentu urodzinowego” dla Epsteina.

Zresztą, ten ostatni miał w Paryżu własne mieszkanie, które Brunel miał wykorzystywać do swych przestępstw. Wiadomo jednak, że nie ograniczał się do szaleństw w jednym miejscu, ponieważ w manifestach lotniczych wykazano co najmniej 25 jego podróży samolotami należącymi do Epsteina. Brunel taktownie odczekał ponad rok, a 19 lutego 2022 roku, wkrótce po tym, kiedy książę Andrzej zawarł ugodę z oskarżającą go kobietą, poszedł za przykładem Epsteina i w celi więzienia o podwyższonym rygorze bezpieczeństwa La Sante, po prostu się powiesił. La Sante słynie z tego, że umieszcza się w nim szczególnie niebezpiecznych przestępców, to właśnie tam odsiaduje dożywotni wyrok niejaki Carlos, pseudonim „Szakal”, czyli super terrorysta Ramirez Sanchez. Jak podały władze, chociaż telewizja przemysłowa jest powszechnie stosowana na korytarzach i w bramach francuskich zakładów karnych, zdecydowana większość cel nie jest objęta monitoringiem wizyjnym. Ma to na celu zapewnienie pewnego stopnia prywatności oraz zagwarantowanie, że nie zostaną naruszone europejskie przepisy dotyczące praw człowieka. No, to mu zagwarantowali.

MC2 rozwiązano zaraz po śmierci Epsteina, we wrześniu 2019 roku, ale czynny pozostał oddział agencji w Tel Awiwie.

Naturalnie, nie wiemy, czy ścieżki Brunela i obecnej pierwszej damy USA kiedykolwiek się przecięły. Wydaje się jednak, że byłoby to nieprawdopodobne, gdyby modelka tej klasy i zarządca głównych europejskich wybiegów nie mieli okazji się nie tylko spotkać, ale wręcz współpracować. Warto też zwrócić uwagę na to, że Brunel zmuszony był ewakuować się z Europy na początku roku 2000 przenosząc swoje interesy do Stanów Zjednoczonych. W tym samym, jakże przełomowym dla Melanii roku. Wskazuję na to, jako na zupełnie inny, możliwy aspekt uzależnienia Trumpa od dokonań Epsteina i jego wspólników w ostatniej dekadzie ubiegłego jeszcze wieku. Nie uwalnia to prezydenta od związków z samym Epsteinem i nie usprawiedliwia jego niezrozumiałych dla świata posunięć politycznych oraz militarnych, ale być może rację miał Einstein mówiąc, że czysto logiczne rozumowanie nie da nam żadnej wiedzy o realnym świecie.

Sławomir M. Kozak

jeśli uważasz, że moja praca pozwala lepiej zrozumieć świat, nie wahaj się – 

postaw mi kawę

Zapraszam też do zaglądania na portal Reduta.tv

Ray McGovern: „Główny” w Białym Domu to patologiczny narcyz i Neron naszych czasów

Ray McGovern: Główny w Białym Domu to patologiczny narcyz i Neron naszych czasów

Autor: pokutujący łotr , 25 marca 2026

Autor poniżej zamieszczonej analizy, której warto posłuchać, to Ray McGovern, amerykański pisarz i analityk polityczny, emerytowany oficer wywiadu, który pracował w CIA za kadencji 7 prezydentów USA (od JFK do George’a Busha seniora). Zajmował się frontem wywiadowczym przeciw ZSRR i Chinom. Były doradca Henry Kissingera za kadencji Nixona i Białego Domu za kadencji Reagana. Udekorowany wysokim odznaczeniem CIA Intelligence Commendation Medal, które zwrócił w 2006 r. w proteście przeciw stosowaniu tortur przez służby amerykańskie. 

Jest absolwentem Russian Studies na jezuickim Fordham University, Theological Studies na Uniwersytecie Georgetown w Waszyngtonie oraz Business School’s Management Program na Uniwersytecie Harvarda. Pisze obecnie książki i rozprawy polityczne. Kiedy za rządów Busha i Obamy rozważano atak na Iran by “powstrzymać jego potencjał nuklearny”,  McGovern demaskował ich kłamstwa pisząc, że „ci sami ludzie, którzy doprowadzili do wojny w Iraku, teraz koncentrują się na Iranie, który postrzegają jako ostatnią przeszkodę dla amerykańskiego panowania nad całym bogactwem ropy na Bliskim Wschodzie”.

Donald Trump oddaje hołd pamięci rabiego Izaaka Schneersohna, przywódcy duchowego sekty Chabad Lubawich.

===================================================

W swej analizie, McGovern równie bezlitośnie obnaża bezmyślną niesamodzielną politykę Trumpa, jego ignorancję i psychiczne problemy, tchórzliwość i niemające równych w amerykańskiej historii służalstwo wobec Tel Aviwu.

Analizuje też kompletny paraliż wskutek tego amerykańskiego wywiadu, którego analiz na temat rzeczywistej sytuacji w  Iranie Trump nie słucha,  słuchając jedynie “pajaców” z Pentagonu  w rodzaju Pete Hegsetha, fanatycznych syjonistów chrześcijańskich jak zwariowany senator Lindsay Graham i nakazów Mossadu.

Oznacza to całkowity upadek amerykańskiej pozycji światowej, ale też NATO, gdy jedynym celem zarządców tej wojny sterowanej z państewka będącego wszędzie, jest własne przetrwanie “za cenę amerykańskiej krwi”, jak mówi McGovern.

W drodze do Armagedonu

zdjęcia depozytowe

W drodze do Armagedonu

Przez Philipa Giraldiego

Pete Hegseth mówi: „Aby pokonać złych facetów, potrzebne są pieniądze!”

Myślałem, że rząd USA osiągnął nowy poziom dna w zeszłym tygodniu, kiedy Federalna Komisja Sztuk Pięknych zatwierdziła 24-karatową złotą monetę z okazji 250. rocznicy, przedstawiającą prezydenta Donalda J. Trumpa opartego o biurko z zaciśniętymi pięściami i ponurym wyrazem twarzy – ale to było zanim sekretarz obrony Pete Hegseth poprosił amerykańskich podatników o 200 miliardów dolarów na kontynuowanie wojny z Iranem, mówiąc: „Zabijanie złych ludzi kosztuje!”.

Trzeba przyznać, że zatwierdzenie monety było przesądzone, ponieważ Trump mianował wszystkich członków komisji, podobnie jak zrobił to, gdy obsadzał zarząd po podjęciu decyzji o zburzeniu i zmianie nazwy Centrum Sztuk Scenicznych im. Kennedy’ego. Jedynym problemem podczas rozmów z przedstawicielami Mennicy Stanów Zjednoczonych był rozmiar monety, a prezydent zaapelował do członków komisji o myślenie na dużą skalę i wybór monet o maksymalnej średnicy trzech cali. Oczekuje się, że sekretarz skarbu Scott Bessent, kolejny lojalny wobec Trumpa, zleci teraz wybicie monety.

Chciałbym zauważyć, że nie jest to typowa tradycja amerykańskiego rządu, aby prezydent bił monetę ze swoim portretem. W rzeczywistości większość Amerykanów mogłaby uznać to za całkowicie niesmaczne, a nawet haniebne – za akt megalomana, który, sądząc po własnych wypowiedziach i zachowaniu, z powodzeniem można uznać za szaleńca. W zeszłym tygodniu Trump spotkał się w Białym Domu z premier Japonii Sanae Takaichi, kiedy w odpowiedzi na pytanie reportera o swoją decyzję o „zaskoczeniu” Iranu atakiem, zażartował: „Kto wie więcej o niespodziankach niż Japonia? Dobrze? Dlaczego nie powiedziałeś mi o Pearl Harbor? Dobrze? Prawda?”. Takaichi był wyraźnie zszokowany.

Na początku tego tygodnia Trump również wykazał się niestosownymi oświadczeniami, deklarując gotowość użycia „wojsk lądowych” przeciwko Iranowi, co oznaczałoby śmierć wielu amerykańskich żołnierzy, bez pokrycia jakichkolwiek interesów ani potrzeb USA. Groził również rozpadem NATO, jeśli państwa członkowskie nie poprą wysiłków USA zmierzających do pokonania Iranu i otwarcia Cieśniny Ormuz. Nieuchronnie nazwał tych, którzy nie chcą walczyć, „tchórzami”.

NATO, co prawda, straciło już swoją użyteczność, słusznie uznaje, że Iran to wojna Trumpa i Izraela, a nie Europy. Hiszpania bez ogródek powiedziała Trumpowi, żeby się odczepił, i zablokowała amerykańskim samolotom wojskowym wspierającym wojnę korzystanie z baz NATO. Szwecja tymczasem śmiało oświadczyła, że ​​Izrael MUSI zostać odizolowany i wykluczony z instytucji międzynarodowych, takich jak ONZ i UE, z powodu narastającego kryzysu w Strefie Gazy i aneksji Zachodniego Brzegu! Szwedzcy politycy potępiają przemoc w osiedlach, zakaz działalności organizacji pozarządowych i blokowanie dostaw pomocy humanitarnej, nazywając je „katastrofalnymi” i wzywają do nałożenia sankcji na „ekstremistycznych” ministrów Izraela, a także do wprowadzenia embarga handlowego.

Kilka innych krajów również oświadczyło, że jeśli Netanjahu nadal będzie żył, aresztują go na podstawie nakazu wydanego przez Międzynarodowy Trybunał Karny, jeśli kiedykolwiek pojawi się w ich krajach. Odmówiły również izraelskim samolotom z Netanjahu na pokładzie zezwolenia na przelot nad ich przestrzenią powietrzną, utrudniając premierowi podróżowanie poza Izrael. Trzygwiazdkowy francuski generał Michel Yakovleff, były dowódca Legii Cudzoziemskiej, niedawno porównał przyłączenie się Trumpa i Izraela do wojny z Iranem do „kupowania tanich biletów na Titanica” po tym, jak statek ten uderzył już w górę lodową.

I poczekajcie, to nie wszystko! Trump grozi cofnięciem licencji amerykańskim nadawcom, którzy relacjonują atak na Iran, jeśli ich relacje nie będą zgodne z narracją wojny dyktowaną przez Biały Dom, Departament Wojny i Departament Stanu. Biały Dom określa takie doniesienia mianem „fake newsów”.

Jeśli ustawa zostanie zatwierdzona, wolność mediów będzie zależeć od tego, kto jest prezydentem i jaką linię polityczną reprezentuje – co może być śmiertelnym ciosem dla Pierwszej Poprawki. Co więcej, pojawiają się doniesienia, że ​​Departament Sprawiedliwości bierze na celownik konserwatywnych przeciwników wojny, takich jak Tucker Carlson, który rzekomo jest ścigany za „działanie w charakterze agenta obcego mocarstwa”. Kongresmen związany z AIPAC domaga się wszczęcia przeciwko niemu śledztwa w sprawie zdrady stanu – jedynego przestępstwa w Konstytucji Stanów Zjednoczonych karanego śmiercią.

Podobnie, Joe Kent, absolutnie szanowany i wielokrotnie nagradzany dyrektor amerykańskiego Narodowego Centrum Antyterrorystycznego z nieskazitelnym CV, znalazł się w centrum uwagi, rezygnując we wtorek ze stanowiska. Podał dwa powody swojego odejścia. Po pierwsze, stwierdził, że twierdzenie w wojnie z Iranem, jakoby Iran stanowił „bezpośrednie zagrożenie” dla Stanów Zjednoczonych, jest kłamstwem, a po drugie, że wojna toczy się w imieniu Izraela, a nie w interesie jakichkolwiek amerykańskich interesów narodowych lub bezpieczeństwa. Kent miał absolutną rację w każdym szczególe, zauważając, jak „wysocy rangą izraelscy urzędnicy i wpływowi przedstawiciele amerykańskich mediów” ciężko pracowali nad kampanią dezinformacyjną, aby wszcząć wojnę z Iranem – dla dobra Tel Awiwu i premiera Benjamina Netanjahu. I zarówno oni, jak i Trump i jego współpracownicy, uporczywie kłamali na temat konfliktu, posuwając się nawet do nazywania go „wycieczką” zamiast „wojną”, aby sprzedać go opinii publicznej. Trump skłamał nawet na temat amerykańskiego bombardowania przeprowadzonego pierwszego dnia wojny, w wyniku którego zginęło 170 irańskich uczennic, fałszywie twierdząc, że atak przeprowadził Iran.

Próba zdyskredytowania Kenta trwa w najlepsze. Według Trumpa: „Zawsze uważałem go za słabego w kwestiach bezpieczeństwa, bardzo słabego w kwestiach bezpieczeństwa. Niezbyt dobrego” – absurdalne stwierdzenie z ust kogoś takiego jak prezydent, biorąc pod uwagę jego własną przeszłość. FBI podobno prowadzi śledztwo w sprawie Kenta pod kątem „ujawnienia informacji niejawnych”, choć nie ujawniło, co rzekomo wyciekło. Trump pokazał również, jakim jest wzorem cnót, wykorzystując śmierć amerykańskich żołnierzy jako przynętę do pozyskiwania darowizn i innych form wsparcia dla własnych komitetów akcji politycznej. Wiadomość, wysłana w czwartek i opłacona przez zarejestrowany PAC Trumpa, „Never Surrender Inc.”, promowała nowe członkostwo w programie „National Security Briefing Membership” i zawierała kilka linków do darowizn. Apel zawierał zdjęcie Trumpa w jego śmiesznej czapce baseballowej, salutującego mijającym trumnom w bazie sił powietrznych w Dover. Uwłaczająca czapka obraziła wielu czynnych żołnierzy, a także weteranów, takich jak ja!

I na koniec kilka wiadomości, które mogą okazać się dobre! Doniesienia o wypadkach z udziałem największego okrętu wojennego świata, lotniskowca USS Gerald R. Ford, krążą od kilku tygodni. Pierwszym z nich były niesprawne toalety na pokładzie, które wymagały naprawy i konserwacji. Według jednego z raportów, przyczyną mogło być celowe zatkanie rur przez członków załogi poprzez spłukiwanie lub wpychanie do nich ubrań i innych „niestrawnych” przedmiotów. Pojawiły się również doniesienia o dużym, trwającym 30 godzin pożarze w pralni okrętu, który wymusił powrót na Kretę w celu przeprowadzenia gruntownego remontu. Ford opuścił już rejon operacyjny powiązany z Iranem.

Na portalach takich jak Facebook pojawiają się kolejne doniesienia o wewnętrznych sporach, choć informacji tych nie da się zweryfikować. Dotyczą one marynarzy odmawiających wykonywania rozkazów, a nawet oficerów kwestionujących rozmieszczenie okrętów na pozycjach bojowych przeciwko Iranowi bez odpowiednich uprawnień konstytucyjnych i wojskowych do takich działań. Według jednego z doniesień, zarówno szeregowcy, jak i marynarze przyzwyczaili się do odpowiadania swoim oficerom nie „Tak jest!”, a „Epstein!”. W niektórych kręgach twierdzi się, że znaczna część Marynarki Wojennej jest „trudna”, co między innymi wywołało tyradę Donalda J. Trumpa, głównego uchylającego się od poboru, na temat odmowy wykonywania rozkazów przez personel wojskowy.

Jeśli doniesienia okażą się prawdziwe, powinniśmy je poprzeć my wszyscy, którzy mamy już dość Izraela, Trumpa i wojny, która może przerodzić się w wojnę nuklearną szybciej, niż myślimy, zwłaszcza jeśli Izrael poniesie duże straty i znajdzie się w desperacji.

Kolejną rzeczą, którą pan Trump, samozwańczy geniusz, powinien rozważyć, jest możliwość, że Izrael będzie bardzo zdenerwowany, jeśli Stany Zjednoczone zdecydują się ograniczyć swoje straty i wycofać się z wojny z Iranem. Netanjahu mógłby przeprowadzić atak pod fałszywą flagą – jak to mogło się faktycznie stać 11 września – aby zabić dużą liczbę Amerykanów stacjonujących na Bliskim Wschodzie i zrzucić winę na Iran, by zmotywować Trumpa do kontynuowania działań. Ta możliwość opiera się wyłącznie na moich przypuszczeniach, biorąc pod uwagę rosnącą nerwowość Trumpa w związku z wojną, a przecież Izrael historycznie nie miał żadnych oporów przed zabijaniem Amerykanów, gdy było to konieczne. Ani kogokolwiek innego, jeśli już o tym mowa.

Źródło: W drodze do Armagedonu

USA jak w narkotycznym cugu. „The Spectator” wieszczy rychły koniec trumpizmu

USA jak w narkotycznym cugu. „The Spectator” wieszczy rychły koniec trumpizmu

pch24.pl/usa-jak-w-narkotycznym-cugu-the-spectator-wieszczy-rychly-koniec-trumpizmu

Życie wyborcy Donalda Trumpa przypomina codzienność uzależnionego od heroiny: przeżywasz regularne napady przerażenia i śmiertelnego zagrożenia, których ostatecznym rezultatem jest – w najlepszym razie – powrót do normalności – pisze Christopher Caldwell na łamach brytyjskiego konserwatywnego tygodnika „The Spectator”.

„Rok temu, cła wprowadzone w Dzień Wyzwolenia, niemal doprowadziły do paraliżu amerykańskiej gospodarki, zanim Chiny łaskawie odpuściły sobie tę sprawę. Potem pojawiła się jeszcze bardziej lekkomyślna decyzja o przyłączeniu się do Izraela w bombardowaniu irańskiej instalacji jądrowej w Fordow” wymienia publicysta.

Caldwell przekonuje, że wraz atakiem na Iran z 28 lutego, szczęście w końcu opuściło Donalda Trumpa. Jego niefrasobliwe decyzja skończyła się dla wszystkich fatalnie: polityk wciągnął Stany Zjednoczone w kolejną długą wojnę na Bliskim Wschodzie, doprowadził do kryzysu paliwowego na całym świecie i spowodował globalny wzrost nastrojów antyamerykańskich. Do tego potężnie zachwiał zaufaniem sojuszników z NATO.

Co najbardziej istotne, decyzję o zaatakowaniu Iranu Trump zdradził oczekiwania swojego własnego żelaznego elektoratu. Influencerzy, którzy uważani byli dotychczas za rzeczników trumpizmu – Joe Rogan, Tucker Carlson, Megyn Kelly, Candace Owens – zareagowali na inwazję z niedowierzaniem. W konsekwencji „Trump może bawić się prezydenturą przez następne trzy lata (o ile nie dojdzie do impeachmentu), ale wzajemny szacunek między nim a jego ruchem został zerwany, a jego rewolucja zasadniczo dobiegła końca” – ocenia publicysta.

Caldwell sugeruje, że spadek notowań Trumpa wynika przede wszystkim z jego charakteru; przekonaniu o własnej nieomylności, czy absolutnej niewrażliwości na nawet najmniejszą krytykę. Charyzmatyczna aura prezydenta USA z jednej strony pozwoliła wygrać wybory, ale w dłuższej perspektywie – doprowadziła do szeregu katastrofalnych decyzji. Brytyjski autor sugeruje, że w ten sposób na naszych oczach objawia się słabość amerykańskiego systemu prezydenckiego, którego pierwotny charakter przywróciła „kontrrewolucja” MAGA.

Paradoksalnie – tłumaczy publicysta – trumpizm był ruchem na rzecz demokracji. Donald Trump szedł do wyborów z hasłem rozprawienia się z „głębokim państwem” (ang. deep state), rozumianym jako nieformalna władza ukryta w sieci powiązań pomiędzy władzami uniwersyteckimi, liderami opinii, tajnymi służbami, organizacjami pozarządowymi czy instytucjami finansowymi. Ponowny wybór Donalda Trumpa oznaczał powrót do pierwotnej wersji systemu pomyślanego przez Ojców Założycieli, gdzie decyzji prezydenta nie ogranicza silne „społeczeństwo obywatelskie” ze swoimi instytucjami.

„Właśnie dlatego przed 1788 rokiem nikt nie odważył się wprowadzić systemu prezydenckiego na wzór amerykański i właśnie dlatego postępowcy ograniczyli uprawnienia prezydenta poprzez stworzenie „głębokiego państwa”. Bez tego istnieją w rzeczywistości tylko dwa zabezpieczenia przed samowolną władzą wykonawczą. Po pierwsze, społeczeństwo musi wybrać osobę o nienagannym charakterze i oddanej sprawie publicznej, a po drugie, osoba ta musi przestrzegać konstytucji” – podkreśla Caldwell.

Zdaniem autora, Amerykanie nie spodziewali się, że wady charakteru Trumpa mogą stanowić dla nich zagrożenie w sferze polityki zagranicznej. Dzisiaj politykę Stanów Zjednoczonych wobec Iranu kształtuje na dobrą sprawę zięć Trumpa, Jared Kushner blisko związany z premierem Izraela, oraz jego przyjaciel z branży nieruchomości, Steve Witkoff. Żaden z nich nie został zatwierdzony przez Senat, jak to jest wymagane w przypadku czołowych dyplomatów i członków gabinetu, a Kushner nie opublikował nawet oświadczenia majątkowego.

„Nie można winić Netanjahu za to, że wykorzystał tę sytuację – prawdopodobnie jego kraj już nigdy nie będzie miał do czynienia z tak łatwowiernym prezydentem” – podkreśla Caldwell. Choć Trump niejednokrotnie wykazał się zaskakująca umiejętnością wychodzenia z sytuacji kryzysowych, to – zdaniem publicysty – „nie pozwoli to jego ruchowi przetrwać”. Prezydent USA wydaje się bowiem kompletnie ignorować sygnały płynące z wnętrza własnego elektoratu.

„Trump realizuje obecnie politykę tych samych ekspertów z think tanków i propagatorów demokracji, z którymi obiecał walczyć. Wygląda na to, że minęło już wiele miesięcy, odkąd ludzie, w imieniu których prowadził kampanię, choćby przemknęli mu przez głowę” – konkluduje Caldwell.

Źródło: spectator.com

PR

Pierwsza rezygnacja w administracji @POTUS, na tak wysokim szczeblu, w proteście przeciwko wojnie z Iranem.

Marek Magierowski @mmagierowski

Pierwsza rezygnacja w administracji @POTUS , na tak wysokim szczeblu, w proteście przeciwko wojnie z Iranem. Odchodzi Joe Kent, dyrektor Narodowego Centrum Walki z Terroryzmem.

Zdjęcie

Zdjęcie

15,4 tys. wyświetlenia

Czas odciąć Trumpa i Netanjahu [od władzy]

Czas odciąć Trumpa i Netanjahu

Umożliwienie Izraelowi osiągnięcia dominacji politycznej nie służy żadnym interesom Stanów Zjednoczonych.

Filip Giraldi

Philip M. Giraldi jest byłym oficerem Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA), autorem i komentatorem geopolitycznym. Obecnie pełni funkcję dyrektora wykonawczego Rady Interesu Narodowego (Council for the National Interest) i często krytykuje politykę zagraniczną USA na Bliskim Wschodzie.

Stopień, w jakim interesy Izraela dominują w polityce zagranicznej USA na Bliskim Wschodzie, można zmierzyć ich skutecznością, czego dowodem są siedem wizyt premiera Izraela Benjamina Netanjahu w USA w pierwszym roku urzędowania prezydenta Donalda Trumpa. Netanjahu spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem w Kongresie i mediach, mimo że to on był głównym sprawcą straszliwego ludobójstwa dokonanego na mieszkańcach Strefy Gazy, a także, ostatnio, niesprowokowanych ataków na cele głównie cywilne na palestyńskim Zachodnim Brzegu, w sąsiednim Libanie i Syrii.

Trzeba przyznać, że miękkie lądowanie Netanjahu w Stanach Zjednoczonych zostało ułatwione przez korupcję w Kongresie, której dopuściło się lobby izraelskie, osiągając to dzięki setkom milionów dolarów hojnie rozdzielonych między Demokratów i Republikanów. Ci sami żydowscy miliarderzy udowodnili również, że potrafią skupować firmy medialne, aby zapewnić, że wizerunek Izraelczyków jako nieustannych ofiar pozostanie centralnym punktem tego, co amerykańska opinia publiczna widzi w wiadomościach lub czyta w gazetach.

A amerykańska klasa polityczna miała wpływ na Izrael w obu partiach: prezydent Joe Biden, który określa siebie jako syjonistę, podsycał rozlew krwi w Strefie Gazy pieniędzmi i bronią, a następnie Trump, który zrobił to samo. Obaj prezydenci hojnie udzielali ochrony politycznej w instytucjach takich jak Organizacja Narodów Zjednoczonych, aby zapewnić, że Izrael nigdy nie zostanie pociągnięty do odpowiedzialności za wszystkie zbrodnie przeciwko ludzkości, których się dopuścił.

Dzięki hojności Demokratów i Republikanów Izrael w istocie otrzymał od USA pusty czek wsparcia, w tym ignorowanie izraelskich bombardowań szkół, szpitali i budynków religijnych – zarówno chrześcijańskich, jak i muzułmańskich. Ameryka była niedawno przerażona, gdy Stany Zjednoczone zbombardowały szkołę w Iranie, zabijając 165 młodych dziewcząt, a Izrael zabił setki razy więcej dzieci w Strefie Gazy bez żadnych konsekwencji, dzięki wsparciu USA, a nawet umożliwieniu tych zbrodni wojennych. Izrael zademonstrował również swoją siłę w Waszyngtonie w bardziej praktyczny sposób, aby chronić swoich sojuszników politycznych. Na przykład, gdy Demokraci sprzeciwiający się niedawno próbowali uchwalić ustawę, która miałaby zmusić Kongres do głosowania wymaganego przez Konstytucję i ustawę o uprawnieniach wojennych (War Powers Act) do wypowiedzenia wojny Iranowi, przywrócenie „rządów prawa”, które Trump całkowicie zignorował, powinno być oczywiste. Jednak Republikanie i niektórzy Demokraci połączyli siły, aby zablokować tę decyzję, nawet nie próbując przedstawić prawnego ani konstytucyjnego uzasadnienia. Podobnie, nie podjęto próby zdefiniowania interesu bezpieczeństwa narodowego, który mógłby uzasadniać sfabrykowane twierdzenia o „zagrożeniu”, które pierwotnie doprowadziły do ​​wybuchu konfliktu.

Minister spraw zagranicznych i doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Marco Rubio mógł ujawnić pewne aspekty procesu, który doprowadził do wojny z Iranem. Izrael postrzega zniszczenie Iranu jako najwyższy priorytet narodowy, więc można założyć, że Stany Zjednoczone pod wodzą Trumpa pójdą w jego ślady. Powszechnie uważa się, że wojna mająca na celu zniszczenie Iranu, taka jak ta, która obecnie toczy się, była planowana już podczas dwunastodniowej wojny z tym krajem w czerwcu ubiegłego roku. Według Rubio, tym razem wybór czasu wynikał z nalegań Izraela, że ​​przeprowadzi atak samodzielnie, jeśli Stany Zjednoczone nie wezmą w nim udziału. Waszyngton obawiał się, że doprowadzi to do irańskiego odwetu na amerykańskich bazach w regionie, niezależnie od tego, czy Stany Zjednoczone były agresorem, czy nie. Dlatego podjęto decyzję o przyłączeniu się do Izraela i uprzedzeniu wszelkiej irańskiej „agresji”.

Donald Trump w jakiś sposób odwrócił wyjaśnienia Rubia, twierdząc, że to on sam wymusił tę kwestię i wywarł presję na Izraelczyków, aby rozpoczęli wojnę, a nie odwrotnie. Wydaje się jednak, że jest to typowa gafa Trumpa, wynikająca z braku zrozumienia, co tak naprawdę się wydarzyło. Sekretarz obrony Pete „Call of Duty” Hegseth podobno poparł ocenę Rubia, choć osoby z wewnątrz uważają, że „Wojownik Pete” byłby gotowy zaatakować każdego w każdej chwili, tylko po to, by pokazać, że on i jego „zabójcy” są do tego zdolni. Chciał również usłyszeć od wszystkich, że „robi świetną robotę”.

Według innej relacji, kluczowa perspektywa, która skłoniła Trumpa do wypowiedzenia wojny, pochodziła od dwóch jego kluczowych osobistych negocjatorów: jego zięcia Jareda Kushnera i jego partnera biznesowego w branży nieruchomości Steve’a Witkoffa. Przypadkowo obaj są Żydami i blisko związani z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu, co rodzi pytanie, dlaczego zostali wybrani do negocjacji z Iranem. Obaj są również znani jako żarliwi syjoniści, co oznacza, że ​​ich lojalność należy do rządu Izraela i wszystkiego, co się z nim wiąże. „The New Republic” opisuje, jak obaj mężczyźni nie mają „technicznego zrozumienia wzbogacania uranu” po tym, jak przedstawili ocenę irańskiego reaktora badawczego, która nie miała sensu, co oznacza, że ​​„nie mają pojęcia, co robią”. Magazyn stwierdził, że Stany Zjednoczone wypowiedziały wojnę, ponieważ Jared Kushner jest „głupcem”. Jeśli tak jest, jest on jednym z wielu w administracji Trumpa.

Witkoff i Kushner podobno spotkali się z Trumpem przed rozpoczęciem wojny i namawiali go do podjęcia działań przeciwko Iranowi, opierając się na ewidentnie fałszywych informacjach wywiadowczych dostarczonych przez Izrael, które głosiły rychłe opracowanie irańskiej broni jądrowej. W połączeniu z ostrzeżeniem Rubia, to właśnie dzieje się teraz, co w praktyce sugeruje, że Izrael „zastawił pułapkę” na Trumpa, by ten w ich imieniu wypowiedział wojnę. Argument Rubia za wojną, który przeczył ocenom amerykańskiego wywiadu, nie spotkał się z żadnym sprzeciwem, co było przewidywalną konsekwencją polityczną faktu, że przez dekady w Stanach Zjednoczonych absolutne poparcie dla Izraela, bez kwestionowania jego motywów i intencji, było ugruntowanym dwupartyjnym konsensusem. Jedyna debata na temat Izraela miała miejsce, gdy jeden z kandydatów chwalił się, że jest jeszcze bardziej pro-izraelski niż drugi.

Amerykańscy politycy skorumpowani żydowskimi pieniędzmi akceptują fakt, że muszą zawsze finansować, uzbrajać, zapewniać ochronę dyplomatyczną i – w razie potrzeby – wysyłać własnych żołnierzy do walki po stronie Izraela. Potwierdził to były prezydent Barack Obama, „liberalny, z wyjątkiem Izraela”, kiedy w 2014 roku uzbroił Izrael do bombardowania Gazy, a w 2016 roku zgodził się przekazać państwu żydowskiemu 38 miliardów dolarów bezpośrednio ze skarbu USA w ciągu dziesięciu lat. Kwota ta wygasa w tym roku i prawdopodobnie zostanie zwiększona przez Kongres, ale jest to w pewnym sensie nieistotne, ponieważ specjalne środki finansowe znacznie przekraczające tę kwotę były normą w ostatnich latach. Joe Biden i Donald Trump w rzeczywistości zarówno sfinansowali, jak i uzbroili niedawne i trwające niszczenie Gazy przez Izrael, co nie byłoby możliwe bez środków z Białego Domu. Oczekuje się podobnego zniszczenia Iranu, którego celem jest „przekształcenie kraju w Gazę”, jak stwierdził co najmniej jeden czołowy izraelski polityk. Tymczasem Amerykanie krytykujący oddanie Białego Domu Izraelowi są rutynowo poddawani atakom oszczerczym i nazywani antysemitami – to samo dzieje się obecnie z dziennikarzem Tuckerem Carlsonem i kongresmenem Tomem Massie.

W piątek rano, 13-go, Trump, w swoim własnym, ordynarnym i groźnym stylu, powtórzył najnowsze wydarzenia na froncie wojny z Iranem. Napisał na Twitterze: „Mamy bezprecedensową siłę ognia, nieograniczoną amunicję i mnóstwo czasu – spójrzcie, co się dziś dzieje z tymi szalonymi łajdakami”. Jeśli Trump rzeczywiście szuka wyjścia z konfliktu, który ewidentnie nie idzie zgodnie z planem, to wyraża się w sposób, który uniemożliwia jakiekolwiek negocjowane rozwiązanie. Netanjahu niewątpliwie go do tego zachęca.

Wszystko to doprowadziło do narastającego wśród Amerykanów ruchu na rzecz zakończenia wojny za wszelką cenę, ze szczególnym naciskiem na uznanie Izraela za siłę napędową, która w pierwszej kolejności doprowadziła do zaangażowania się USA w konflikt. Być może zatem nadszedł dobry moment, aby zerwać stosunki USA z Izraelem, które kosztują fortunę, niewątpliwie doprowadzą do śmierci niezliczonych amerykańskich żołnierzy i nie przyniosą żadnych korzyści Amerykanom. Jest jednak problem, a tym problemem jest Trump, który może być entuzjastycznie nastawiony do Izraela, ponieważ przeszedł na judaizm, albo ze względu na więzy rodzinne – albo dlatego, że Netanjahu szantażuje go materiałami o Jeffreyu Epsteinie.

Jeśli Trump naprawdę wierzy, że może rozpocząć wojnę w służbie obcego kraju, nie przestrzegając żadnych procedur konstytucyjnych ani prawnych, to musi zostać usunięty z urzędu. W artykule zatytułowanym „Szaleństwo króla Trumpa” John i Nisha Whitehead zauważają, jak „prezydentura kuli do burzenia” oznaczała „dysfunkcję, dekadencję, zepsucie i kult śmierci”: „Pojawiły się niepokojące doniesienia, że ​​apokaliptyczna retoryka chrześcijańska jest wykorzystywana do usprawiedliwiania ataków administracji Trumpa na Iran w ramach „ostatecznej bitwy dobra ze złem„. Prezydent Trump został namaszczony przez Jezusa, aby rozpalić w Iranie ogień sygnałowy, który wywoła Armagedon i będzie oznaczał jego powrót na Ziemię” – powiedział jeden z dowódców jego jednostki bojowej.

George O’Neill, pisząc dla „The American Conservative”, opisuje, jak „Ta gangsterska polityka zagraniczna jest nie tylko nielegalna, ale rujnuje nas moralnie i finansowo. Włożyliśmy biliony dolarów w te przedsięwzięcia i zgromadziliśmy długi przekraczające PKB jakiegokolwiek kraju. Marzenie o Wielkim Izraelu, z jego ekspansjonistycznym zapałem, wciąga nas w permanentny konflikt, podczas gdy zagraniczne lobby wykorzystują nasze wojsko jak osobistą milicję”.

Ryzyko związane z „więzią łączącą” USA z państwem żydowskim jest wyjątkowe pod jednym względem. Zarówno Donald Trump, jak i jego izraelski sojusznik Bibi mają palce na nuklearnym spuście i obaj wykazali się zachowaniem, które można określić jako lekkomyślne, a w jego przejawie „potencjalnie katastrofalnie niebezpieczne”. Izraelczycy mają nawet doktrynę dotyczącą użycia swojej broni, znaną jako „opcja Samsona”. Polega ona między innymi na nieujawnionej, ale powszechnie akceptowanej polityce Izraela, polegającej na masowym odwecie, polegającej na użyciu broni jądrowej nie tylko do atakowania groźnych wrogich sąsiadów, ale także krajów na świecie, które – ich zdaniem – nie zrobiły wystarczająco dużo, aby im pomóc lub je chronić. Na przykład Rzym jest uważany za jeden z celów, co miałoby dodatkową zaletę w postaci zniszczenia katolicyzmu. Czy to myślenie w stylu „zabić ich wszystkich” może być atrakcyjne dla Donalda Trumpa? Ależ skąd!

*

Philip M. Giraldi jest byłym oficerem Centralnej Agencji Wywiadowczej (CIA), autorem i komentatorem geopolitycznym. Obecnie pełni funkcję dyrektora wykonawczego Rady Interesu Narodowego (Council for the National Interest) i często krytykuje politykę zagraniczną USA na Bliskim Wschodzie.

Źródło: Czas odciąć Trumpa i Netanjahu od władzy

Nagonka na katolików i katolicyzm w rządzie Trumpa.

Carrie Prejean Boller zwolniona z Komisji Wolności Religijnej.

Ryszard Kulczyński

Prezydent Trump wyznaczył swoją wieloletnią katolicką przyjaciółkę Carrie Prejean Boller do Komisji Wolności Religijnej – katolickiej bohaterki, która wyzywająco głosiła: „katolicy nie przyjmują syjonizmu”.

Prezydent Trump nagle ją wczoraj zwolnił.

Carrie Prejean Boller odpaliła listem otwartym:

“Jestem zszokowana, że usunięcie jedynej katoliczki z Komisji Wolności Religijnej odbyło się za pośrednictwem krótkiego e-maila od pracownika, a nie bezpośredniej rozmowy z prezydentem, który mnie mianował.

To ten sam pracownik, który zadzwonił do mnie w sierpniu z prośbą o moją rezygnację na polecenie syjonistycznych heretyków Dana Patricka i Pauli White. Wtedy zaczęło się polowanie na czarownice przeciwko mnie.

Uważam, że dla kogoś, kto wiernie służył i bronił wolności religijnej, zasłużyłam przynajmniej na podstawowy szacunek w postaci rozmowy telefonicznej lub formalnego listu od Pana. W końcu nie wstydzi się Pan zwalniać ludzi. Myślę, że obywatele amerykańscy są traktowani z mniejszą godnością niż zagraniczny przywódca oskarżony o zbrodnie wojenne.

Stał Pan przy mnie w 2009 roku, kiedy straciłam tytuł Miss Kalifornii po tym, jak publicznie opowiedziałam się za moimi chrześcijańskimi przekonaniami. Miałam zaledwie 21 lat, kiedy wygłosiłam przemówienie z Panem stojącym obok mnie.

W swoim przemówieniu podzieliłam się czymś, co mój dziadek zawsze mi mówił: „jesteś Amerykanką, Carrie. Walczyłem o Twoje wolności. Nigdy nie pozwól, aby ktokolwiek Ci je zabrał”. To słowa, które dziś cenię.

Moje głęboko zakorzenione przekonania religijne określają, kim jestem i kim zawsze byłam, dlatego teraz nie pozwolę odebrać mi wolności religijnej.

Wiedział Pan dokładnie, kim jestem, kiedy mnie wyznaczył. Może nie mam prestiżowego tytułu ani dużej organizacji za moim nazwiskiem, ale mam przekonanie, serce, i niezachwiane zaangażowanie w chrześcijańskie zasady, za którymi się opowiadam.

Byłam w tej Komisji z jednymi z najbardziej szanowanych ludzi w Ameryce. Zdałam sobie sprawę, że wielu z nich zbyt boi się wypowiedzieć i zostać nazwanymi antysemitami po prostu za to, że nie popierają politycznego państwa Izrael.

Żaden z nich nie był skłonny zabrać głosu i bronić mojej wolności religijnej, aby nie popierać ideologii politycznej i fałszywej teologii. Ale Pan wiedział, dlaczego po raz kolejny postawił mnie na tej scenie, aby stanąć za nim, nawet jeśli oznacza to samotność.

Moja wiara w Chrystusa znaczy dla mnie więcej niż jakiekolwiek stanowisko lub tytuł. Nie zmieniłam się ani trochę od dnia, w którym stał Pan obok mnie w 2009 roku. Dlatego jest tak szokujące, że teraz zostałam usunięta z Komisji Wolności Religijnej za to, że robiłam to samo, czego kiedyś Pan bronił.

Przez prawie dwadzieścia lat stałam przy Panu. Uczestniczyłam w obu Pańskich inauguracjach. Byłam na Pańskich wiecach. Broniłam Pana publicznie, kiedy nie było to popularne. Stałam przy Panu, kiedy nazywano Pana każdym imieniem, jakie można sobie wyobrazić.

Z dumą nosiłam czerwoną czapkę Make America Great Again, gdy nie była popularna, a nawet bezpieczna, ponieważ wierzyłam w to, o co Pan walczył. Już Pana nie poznaję.

Prezydencie Trump, myślałam, że MAGA opowiada się za obroną Amerykanów, którzy wypowiadają swoje przekonania bez obawy o karę. Myślałam, że MAGA stawia Amerykę na pierwszym miejscu, a nie Izrael.

Dzisiaj staram się rozpoznać ruch, który Pan zaczął. Wygląda na to, że został porwany przez obcy rząd i religijnych fanatyków próbujących spełnić swoją heretycką fantazję o czasach ostatecznych.

MAGA, którą znałam, nigdy nie pozwoli amerykańskim żołnierzom umrzeć za obcy rząd.

Synowie i córki Ameryki są wysyłani na Bliski Wschód, aby składać ofiary na rzecz herezji i fałszywych proroctw.

Czy naprawdę jesteśmy suwerennym narodem, Panie Prezydencie? a może zagraniczne interesy i błędna stronnicza interpretacja Pisma Świętego dyktują teraz, komu wolno mieć wolność religijną tutaj w Ameryce?

Miałeś być prezydentem pokoju, a nie prezydentem wojny.

Nasi założyciele nigdy nie przyznaliby jednemu wyznaniu wyższości nad wszystkimi innymi. W rzeczywistości nasz rząd tego zabrania. To nieamerykańskie.

Zostałam niesprawiedliwie usunięta, a moja wolność religijna została naruszona, i większość katolików, którzy głosowali na Ciebie, czuje dokładnie to samo. 

Dlaczego nas zdradziłeś? Zdradziłeś swoją misję, by znów uczynić Amerykę wielką.

Wasza Komisja Wolności Religijnej została porwana przez heretyków i etno-nacjonalistów z zimną krwią. Stwierdzenie, że Twoja prezydentura jest rozczarowaniem dla twoich zwolenników, jest niedopowiedzeniem.

Uwierzyliśmy w ciebie, a Ty nas zdradziłeś. Modlę się za nasz naród i za Ciebie, Panie Prezydencie.

Jak ostrzegł papież Leon XIII, “cofanie się przed wrogiem lub milczenie, gdy ze wszystkich stron taki zgiełk budzi się przeciwko prawdzie, jest oznaką tchórza…Chrystus z pewnością nie uzna takich ludzi za swoich naśladowców”.

Twoje wieczne dziedzictwo zależy od wejścia do Królestwa Niebieskiego i mam nadzieję, że pewnego dnia Cię tam zobaczę.

„Chrystus jest Królem”.

O tym, w jaki sposób Iran może pokonać Donalda Trumpa

O tym, w jaki sposób Iran może pokonać Donalda Trumpa

Date: 4 marzo 2026 Author: Uczta Baltazara babylonianempire/o-tym-w-jaki-sposob-iran-moze-pokonac-donalda-trumpa

INFO: sonar21.com/how-iran-can-defeat-donald-trump

FOTO: Trump zszokowany odkryciem, że Hegseth jest idiotą

Larry C. Johnson

Donald Trump i jego zespół ds. bezpieczeństwa narodowego nadal forsują narrację, że Stany Zjednoczone dominują nad Iranem i że to tylko kwestia czasu, zanim Iran padnie pod naporem potęgi amerykańskiej armii. Iran najwyraźniej nie otrzymał tej wiadomości i realizuje własną strategię. Wchodzimy właśnie w czwarty dzień tej nie sprowokowanej napaści Izraela i USA, a Iran nie wykazuje żadnych oznak słabnięcia.

Iran dokonał serii bardzo skutecznych uderzeń odwetowych. Siły amerykańskie zostały wyparte z baz w Iraku, Kuwejcie, Bahrajnie, Arabii Saudyjskiej, Katarze i Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Ataki dronami i rakietami zmusiły wojska USA i NATO do ucieczki.

W związku z eskalacją wojny rozpoczętej przez Stany Zjednoczone i Izrael (po wspólnych atakach USA i Izraela na Iran, w tym zabójstwie najwyższego przywódcy ajatollaha Alego Chameneiego 28 lutego 2026 r.), irańska Islamska Gwardia Rewolucyjna (IRGC) przeprowadziła odwetowe ataki rakietami balistycznymi i dronami na amerykańskie systemy radarowe w Katarze i Bahrajnie.

W bazie lotniczej Al Udeid w Katarze Iran zniszczył radar AN/FPS-132 (znany również jako FPS-132 lub AN/FPS-132 Block 5 Upgraded Early Warning Radar/UEWR). Jest to radar wczesnego ostrzegania dalekiego zasięgu obsługiwany przez Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych, przeznaczony do wykrywania i śledzenia pocisków balistycznych. Zapewnia on nadzór nad rozległym obszarem, a jego zasięg wykrywania pocisków wynosi według doniesień do 5000 km (około 3100 mil). Został on wykorzystany podczas 12-dniowej wojny w czerwcu 2025 r. do wykrywania i śledzenia irańskich pocisków zmierzających w kierunku Izraela.

Iran zniszczył również dużą kopułę radaru powietrznego w Bahrajnie, znajdującą się w bazie Naval Support Activity Bahrain / US Navy Fifth Fleet HQ. Tego rodzaju radar służy do szeroko zakrojonego nadzoru powietrznego i powierzchniowego oraz do przekazywania obrazu sytuacji powietrznej do systemów Patriot/THAAD i operacji floty. Zniszczenie tej jednostki znacznie ogranicza zdolność rozmieszczonych systemów obrony powietrznej do wykrywania i śledzenia zbliżających się zagrożeń. Zniszczenie tych dwóch systemów radarowych poprawi zdolność Iranu do rażenia celów w Izraelu.

Wydaje się, że Iran zestrzelił również trzy samoloty bojowe F-15. Centralne Dowództwo USA twierdzi, że samoloty zostały zestrzelone przez własne siły, ale to bzdura. Oficjalny raport amerykańskiego wojska przyznaje, że irańskie samoloty zaatakowały je w momencie, gdy rzekomo od dawna utrzymywano „przewagę w powietrzu”. Samoloty te były wyposażone w system IFF (Identification Friend or Foe), czyli system radiowy oparty na zaszyfrowanych „pytaniach i odpowiedziach”, który pozwala radarom i innym samolotom rozpoznać je jako przyjazne. Przed lotem, personel naziemny lub załoga samolotu wprowadzają klucze szyfrujące (dla trybów bezpiecznych, takich jak tryb 4/5) do systemu IFF za pomocą urządzenia do wypełniania i ustawiają wymagane kody misji. Podczas lotu, gdy myśliwiec pojawia się na czyimś radarze, radar lub pokładowy interrogator wysyła zakodowane wyzwanie.

Transponder samolotu:

• Rozpoznaje tryb i kod przesłuchania.

• Wykorzystuje załadowany algorytm szyfrujący do wygenerowania prawidłowej zaszyfrowanej odpowiedzi, jeśli wyzwanie jest poprawne.

• Przesyła odpowiedź na częstotliwości odpowiedzi, która zawiera identyfikator, a w niektórych trybach również wysokość lub inne dane.

Innymi słowy, CENTCOM chce, abyśmy uwierzyli, że system IFF w trzech samolotach zawiódł lub że załogi obsługujące baterie rakiet Patriot nie rozpoznały sygnałów IFF. Gdyby chodziło tylko o jeden samolot, byłbym skłonny uwierzyć w wyjaśnienia CENTCOM-u… Ale trzy? Przykro mi, ale to bzdura.

Iran nie tracił czasu po sobotnim porannym ataku, w którym zginął ajatollah Chomeini oraz wysocy rangą przywódcy irańskich sił zbrojnych i służb bezpieczeństwa, i natychmiast zamknął ruch morski przez Cieśninę Ormuz. Podczas gdy rakiety amerykańskie i izraelskie nadal bombardują Iran, IRGC i irańska marynarka wojenna wydają się być w stanie uniemożliwić opuszczenie Zatoki Perskiej wszystkim statkom przewożącym ropę lub płynny gaz ziemny. Jeśli blokada ta będzie utrzymywana, Iran wyrządzi poważne szkody krajom zależnym od eksportu ropy z Zatoki Perskiej i zyska przewagę w negocjacjach mających na celu zakończenie konfliktu.

Czego Iran może zażądać od Zachodu w zamian za zniesienie blokady? – Myślę, że zniesienie zachodnich sankcji będzie najważniejszym punktem na liście żądań. Iran może również zażądać wycofania sił izraelskich ze Strefy Gazy oraz zapewnienia Palestyńczykom swobodnego i nieograniczonego dostępu do Egiptu w celu uzyskania pomocy medycznej oraz nieprzerwanych dostaw żywności i wody.

Dopóki Iran będzie blokował dostęp do Zatoki Perskiej, będzie kontynuował wystrzeliwanie rakiet w kierunku Izraela i pozostałych baz/instalacji amerykańskich, które nadal wspierają operacje bojowe. Uważam, że Iran dysponuje wystarczającymi zapasami rakiet balistycznych i manewrujących, a także tysiącami dronów, które pozwolą mu przez co najmniej dwa miesiące prowadzić intensywny ostrzał celów w Izraelu i pozostałych bazach amerykańskich.

Stworzy to poważny, nierozwiązywalny problem dla Izraela i Stanów Zjednoczonych – obydwa kraje prawdopodobnie wyczerpią swoje zapasy pocisków przeciwlotniczych Iron Dome, Patriot i THAAD w ciągu trzech tygodni, jeśli Iran będzie w stanie wystrzelić 100 pocisków/dronów dziennie. Uważam, że Iran jest przygotowany do wojny na wyniszczenie… Stany Zjednoczone i Izrael nie są! – Jeśli wojna ta potrwa dłużej niż cztery tygodnie, koszt utrzymania dwóch grup uderzeniowych lotniskowców, siedmiu eskadr F-35A i 108 tankowców KC-135 wyniesie prawie dwa miliardy dolarów, nie licząc kosztów pocisków manewrujących Tomahawk wystrzelonych w kierunku Iranu

Koszt jednego pocisku wynosi 2,5 miliona dolarów. Wygląda na to, że w ciągu pierwszych trzech dni wojny wystrzeliliśmy 200 pocisków Tomahawk, co oznacza, że Stany Zjednoczone wydały około pół miliarda dolarów.

Donald Trump złamał obietnicę złożoną Amerykanom, angażując Stany Zjednoczone w kolejną kosztowną i niepotrzebną wojnę. A jeśli chodzi o kalkulację kosztów, jaką wartość przypisujemy żołnierzom, którzy zginęli (i zginą) lub zostali ciężko ranni w akcji?

– Spójrzcie na zdjęcie Donalda Trumpa krzyczącego na Pete’a Hegsetha, zamieszczone na początku tego artykułu…

Czy wygląda on na człowieka, który wierzy, że wojna przebiega zgodnie z jego planem? – Nie sądzę.

INFO: sonar21.com/how-iran-can-defeat-donald-trump

Warto przeczytać: simplicius76p/us-suffers-worst-day-of-air-losses

Pokojowe ataki na szpitale. MEM-y

———————————————–

[to optymizm… md]

———————————-

—————————————-

————————

—————————————————-

————————————————-

——————————————

————————————————-

——————————————-

———————————————–

————————

Trump, Netanjahu i moce piekielne

Trump, Netanjahu i moce piekielne

Date: 3 marzo 2026 Author: Uczta Baltazara babylonianempire/trump-netanjahu-i-moce-piekielne/

INFO: aldomariavalli.it/mora-trump-netanyahu-e-le-forze-infere

Z charakterystycznym dla siebie talmudycznym okrucieństwem, izraelska armia wysłała do Stwórcy co najmniej sto pięćdziesiąt dziewcząt uczęszczających do szkoły podstawowej w Minab, w jednej z irańskich prowincji. [Tak „świętowali” Purim.. md]

Po wydarzeniach w Gazie i sprawie Epsteina nie sposób nie dostrzec tego, gdzie i w kim tkwi mroczne i antychrześcijańskie serce Zachodu.

Z kolei zbrodniczy bizon z blond grzywką zabił Chameneiego, po tym, jak porwał inną głowę państwa, tj. Maduro, i zagroził śmiercią pół tuzinowi innych przywódców.

Sądzę, że nikt, nawet okrutny Bush junior czy zdeprawowany Bill Clinton, nie zachowywali się tak, jak postępuje Trump, nędzny gangster na miarę Ala Capone.

Zauważmy, że o ile odrażająca nikczemność gangstera-biznesmena i zboczeńca z blond grzywką (byłego wieloletniego przyjaciela Epsteina) jest prawdopodobnie bezkonkurencyjna, to amerykańska plutokracja pozostaje niezmienna, czyli ta sama, która po eksterminacji Indian rzuciła dwie bomby atomowe na Japonię i wypowiedziała wojnę połowie świata. Pod pretekstem ratowania go przed komunizmem zepsuła go bardziej niż jakikolwiek reżim totalitarny, czy to czerwony, czy czarny.

Owa plutokracja w czasie pokoju inwazyjnie opanowuje cały świat, aby go ujednolicić i zepsuć, zalewając go swoją nikczemną, orgiastyczno-handlową tandetą. Od dawna – jak uczy nas Epstein – została ona zdominowana od wewnątrz przez moce talmudyczne.

Tacy, jak Anglosasi, którzy materializm pieniądza i konsumpcji uczynili jedynym prawdziwym bogiem, nieuchronnie stają się niewolnikami owej antychrześcijańskiej mniejszości, która zawsze wykorzystywała pieniądze i perwersję, aby rządzić innymi narodami. Dobrze wiemy, o kim mowa.

„Zachód utracił Chrystusa; to jest powód, dla którego Zachód umiera; umiera wyłącznie z tego powodu” – pisał wielki Fiodor Dostojewski w odległym 1871 roku.

Ale zanim umrze, najwyraźniej musi służyć największym wrogom Chrystusa, którego się wyrzekł.

Tymczasem widzimy, że zarówno szalony Trump, jak i jego zwierzchnik Netanjahu, który trzyma go na smyczy, są dwiema postaciami „prawicowymi”. W dzisiejszych czasach pojęcia „prawica”  i „lewica” nie mają już żadnego znaczenia.

Jedyna prawdziwa różnica istnieje między tymi, którzy sprzeciwiają się mocom piekielnym rozsadzającym społeczeństwa, a tymi, którzy je popierają.

INFO: aldomariavalli.it/mora-trump-netanyahu-e-le-forze-infere

Po co publikują dokumenty Epsteina?

Autor artykułu Marek Wójcik 18. lutego 2026 po-co-publikuja-dokumenty-epsteina

Wyobraź sobie, że jesteś szantażowany. Stoisz wysoko w hierarchii władzy, jesteś prezydentem USA. W ciągu jednego roku premier maleńkiego kraju odwiedza cię siedem razy i grozi opublikowaniem kompromitujących materiałów, jeśli nie spełnisz jego wielkiego marzenia i nie zaatakujesz silnie uzbrojone państwo – wroga tego szantażysty. Masz do wyboru wywołać trzecią wojnę światową lub odebrać szantażyście jego moc i samemu opublikować te materiały. W obu przypadkach skutek musi być katastrofalny.

Tak, Trump nie dążył do pokazania dokumentów śledztwa tej ohydnej zbrodni, ale wyraził w końcu zgodę na ich publikację. W ten sposób Netanyahu został wystrychnięty na dudka i nie ma już czym grozić swojemu „przyjacielowi” [no, usunięciem z Urzędu we wstydzie – oraz śmiercią – można zawsze. MD].

Zaczernione w dokumentach nazwiska sprawców zostaną bez trudu rozpoznane nawet przez mainstreamowych pseudodziennikarzy. Jedni „odkryją” sprawstwo demokratów, inni republikanów. Tę grę medialno-polityczną znają chyba wszystkie narody naszego globu.

Co na temat Epsteina sądzi Tucker Carlson?
Źródło:
Telegram 16.02.2026 r. 15:49.

Jeśli moje, przedstawione na wstępie analizy są słuszne, zobaczymy wkrótce bardziej niezależną od koszernego ogona machającego psem, politykę Stanów Zjednoczonych. Zbliżające się na jesieni półmetkowe wybory (midterm 2026) w USA są poważną przeszkodą dla dyktatorskich zapędów Trumpa. Z reguły słuszne założenia, takie jak wyrzucenie z kraju nielegalnych migrantów nie musiały być przecież realizowane w takim pośpiechu, który nieuchronnie powoduje spadek poparcia dla takiej polityki. Jeszcze gorzej wypadła walka z wenezuelskimi rybakami na Morzu Karaibskim (według Trumpa Amerykańskim).

Ktoś wziął całą dokumentację i przekształcił ją w interaktywną grafikę, w której można kliknąć i zbadać wszystkie powiązania i „sieci spiskowe”. Jeśli znasz angielski, to możesz pobawić się w tropiciela śladów działalności Epsteina, klikając tutaj.
Źródło:
Telegram 13.02.2026 r. 20:58.

Oczywiście, że na wyspie Epsteina odbywały się często kryminalne orgie, które doprowadzały nieraz do śmierci ludzi. Nie wszyscy, którzy przebywali na tej wyspie, brali w nich udział. Jasne, że wśród multimilionerów są tacy, którzy szukają nielegalnych, czytaj zbrodniczych przeżyć. Z obawy przed wykryciem nie organizowali tego sami, a tu podawano im je na talerzu – nieraz nawet dosłownie. Ci, których takie „atrakcje” nie interesują przybyli na wyspę zboczeńców po to, by nawiązać ważne kontakty niekoniecznie cielesne. Miliarder nie musi lecieć na wyspy dziewicze, by zaznać przyjemności, może je sobie zapewnić we własnej okolicy.

Dla biedniejszych niedysponujących nawet milionem dolarów pobyt na tej wyspie wiązał się z przyspieszeniem kariery. Nikt im nie zarzuci antysemityzmu czy innej bzdury, by rzucać kłody na drodze ku szczytom władzy. Takie posłuszne marionetki ma praktycznie każde państwo w swoich ośrodkach władzy.

Chciałbym podkreślić, że samo przebywanie na wyspie Epsteina i także wspólne, zmontowane lub nie, zdjęcia nie są dowodami winy. Równie dobrze można zarzucić policjantom zachowanie kryminalne, skoro mają do czynienia z przestępcami.

Autor artykułu Marek Wójcik Mail: worldscam3@gmail.com

Jeśli zapomnimy o nich… Rada Pokoju a mord Palestyńczyków.

Jeśli zapomnimy o nich…

Czym jest założona przez amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos Rada Pokoju, już wiadomo. Wiadomo także, kto ją podpisał w szwajcarskim kurorcie i kto został do niej jeszcze zaproszony.

Niejasne jednak pozostają nadal jej cele, co budzi poważne kontrowersje na poziomie geopolitycznym, podobnie jak jednostronny charakter jej powołania – przez amerykańskiego prezydenta. W tej jednej informacji kryją się dwie przesłanki dla oczywistej konkluzji. Powołanie Rady przez jednego prezydenta i stojące za nim jedno państwo, a także poddanie jej kontroli przez tego  jednego prezydenta i to jedno państwo pozwala z pełnym przekonaniem stwierdzić, że będzie ona służyć interesom Waszyngtonu i ewentualnie jego wybranym sojusznikom. Którym – już wiadomo.

Pokusa złej sławy

W kontekście zaproszenia do jej składu, jakie otrzymał od Donalda Trumpa prezydent Nawrocki, musimy zapytać, czy wejście do Rady będzie służyć interesom Polski. Zdania polityków są w tej sprawie podzielone i choć głosowanie nad nią w sejmie nie jest nawet zapowiedziane, z góry możemy przypuszczać, że większość – formalnie bądź nieformalnie, symbolicznie – zgodzi się na udział Polski w tej Radzie. Amerykano-filia, na którą zapadły po 1989 roku nie tylko środowiska polityczne, ale również ogół Polaków, jest bowiem  chorobą skomplikowaną, trudną do wyleczenia poprzez zwykłą terapię patriotyczną. Polska amerykanofilia wyrosła bowiem nie tylko na fałszywym micie Ameryki jako imperium dobra i na  iluzji naszego bezpieczeństwa w wasalnym sojuszu z Waszyngtonem, ale również na rusofobii, która przybrała kształt rasistowskiej nienawiści do Rosji i Rosjan. To nie tylko program polityczny, fenomen psychologiczno-socjologiczny, ale również postawa moralna.

Ci, którzy zachłysnęli się z zachwytu nad zaproszeniem polskiego prezydenta do Rady, są odporni na argumenty logiczne i odwołania do nowego porządku globalnego – klubu mocarstw, wśród których USA nie mają już hegemonicznego znaczenia. Również ci, którym przeszkadza w Radzie jedynie obecność prezydentów: Władimira Putina i Aleksandra Łukaszenki – tkwią mentalnie w epoce zimnej wojny i nie są w stanie zauważyć, że Polska nie ma możliwości, aby izolować ich na arenie międzynarodowej. I jedni i drudzy odrywają polską politykę od nowej rzeczywistości geopolitycznej i nowego porządku globalnego. Jeszcze nie przyjęli do wiadomości, że podział na dwa antagonistyczne światy Wschód-Zachód został zastąpiony przez klub mocarstw, w którym uwielbiana przez nich Ameryka jest tylko jednym z członków, a hegemonem pozostaje tylko w zniewolonym umyśle Polaków. Z uporem maniaka podtrzymują sztucznie ten mit Ameryki i nie wyciągają żadnych wniosków z podporządkowania naszych interesów jej interesom.

Nie podsumowaliśmy jeszcze strat, wynikłych z naszego uczestnictwa w prewencyjnych wojnach USA w Afganistanie i na Bliskim Wschodzie, jeszcze nikt w Warszawie nawet nie myśli o wystawieniu Kijowowi i Waszyngtonowie polskiego rachunku za nasz udział w wojnie na Ukrainie, a już wielu widzi nas w Trumpowskiej Radzie. Wielu też – z J. Kaczyńskim na czele – nie pytając o zdanie polskich podatników, gotowych jest zainwestować osławiony miliard dolarów za uczestnictwo w jej gronie. Jednym słowem: straciliśmy przy Ameryce, tracimy i tracić będziemy. Nie tylko politycznie i finansowo, ale również moralnie i kulturowo-cywilizacyjnie.

Te ostatnie straty są szczególnie bolesne, bo zapisywane na niechlubnych kartach historii i w sumieniu ducha narodu, które podpowiada nawrócenie i zadośćuczynienie. Uczestnictwo w Radzie obciąży nas jeszcze bardziej. Aby tego uniknąć wystarczy, że uświadomimy sobie jej stosunek do Strefy Gazy oraz do Palestyńczyków, a także dotychczasową wobec nich politykę D. Trumpa.

Po pierwsze: naród palestyński

Zarówno ojciec-założyciel Rady, jak i stojący za jego plecami premier Izraela B. Netanjahu robią wszystko, aby świat zapomniał o tragedii prawowitych właścicieli Strefy Gazy – o narodzie palestyńskim. Robią wszystko, abyśmy już nie pamiętali o ludobójstwie dokonanym i dokonywanym nadal na tym narodzie przez Izrael, o wywłaszczeniach i przesiedleniach jego ludności przez izraelską armię, o wyburzeniach palestyńskich osiedli i miast, o ucieczce ich mieszkańców przed armią najeźdźców, o zmuszeniu do życia w namiotach – również w zimie – przez kolejne lata,  o odcięciu od pomocy humanitarnej i skazaniu na śmierć głodową, która dotknęła tysięcy mieszkańców tej palestyńskiej enklawy. Program Rady Pokoju nic nie mówi o tych męczennikach XXI wieku – ofiarach amerykańsko-izraelskiej polityki na Bliskim Wschodzie. Wiele natomiast mówi o przekształceniu wybrzeża Strefy Gazy w nowoczesną „Riwierę Bliskiego Wschodu”, na której kształt i powstanie Palestyńczycy nie mają żadnego wpływu. Gotową jej  wizję, nie konsultowaną ze stroną palestyńską, przedstawił w Davos zięć Trumpa Jared Kuschner.

Czy wizja tego drugiego Dubaju ma przesłonić światu obraz piekła, jakie zgotowała Palestyńczykom amerykańsko-izraelska polityka w ich ojczyźnie? Czy przekształcenie Strefy Gazy – współczesnego palestyńskiego getta – w kurort ma w ostateczności wywłaszczyć ich z prawa do własnej ziemi i zapewnić krociowe dochody ze zbudowanych apartamentów  amerykańskim i izraelskim firmom deweloperskim?. Kto zasiedli tych 180 luksusowych wieżowców pokazywanych w Davos?

Takie pytania rodzi w odbiorcy komunikatów politycznych przymus aksjologiczny, nade wszystko moralny, który budzi w człowieku szczególną więź solidarności z narodem eksterminowanym, szykanowanym, poniżanym. To jest ten przymus moralny, który nie pozwala uśpić naszych sumień. Genialnie wyraził go Adam Mickiewicz w scenie pierwszej trzeciej części Dziadów w wystąpieniu Jana Sobolewskiego, który przedstawia swoim więziennym towarzyszom widzianą w czasie powrotu z przesłuchania wywózkę na Sybir polskich studentów. „Jeśli zapomnę o Nich, Ty Boże na Niebie, Zapomnij o mnie!”.

To ponadwiekowe i ponadkulturowe świadectwo solidarności z ofiarami polityki unicestwiania słabszych, biedniejszych, niewinnych – w imię uzurpowanej władzy nad nimi i resztą świata, egoistycznych, nieetycznych interesów oraz rodzących je mocy zła. To ponadczasowy apel i zarazem mistyczno-metafizyczna suplikacja dotycząca współcześnie  eksterminowanych Palestyńczyków i naszego do nich stosunku.

Po drugie: państwo palestyńskie

25 stycznia b.r. przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie miała miejsce manifestacja pod hasłem „Nigdy więcej dla nikogo” – dedykowana nie tylko prezydentowi Nawrockiemu, ale również wszystkim Polakom; niestety, przemilczana przez media głównego nurtu. Jej organizatorzy – na czele z działającą w Polsce propalestyńską organizacją Global Movement To Gaza – domagali się respektowana prawa międzynarodowego i ukarania sprawców ludobójstwa dokonanego na mieszkańcach Strefy Gazy.

W tym celu przypomnieli tragiczną śmierć sześcioletniej Palestynki Hind Rajab – jednego z 20 tysięcy dzieci zabitych w Strefie – i pokazali replikę samochodu, w którym zginęła wraz ze swoją całą rodziną. Nawiązano zarazem do nominowanego  do Oscara filmu Głos Hind Rajab przedstawiającego los tej małej męczennicy palestyńskiej jako świadectwo ludobójstwa naszych czasów, dokonywanego przy pomocy najnowszych technologii, pod osłoną kultury eksterminacji utworzonej – jak to przedstawia Paweł Mościcki w swojej książce Gaza. Rzecz o kulturze eksterminacji – przez kolektywny Zachód dla amerykańsko-izraelskich interesów.

Przypomnijmy: Hind Rajab zginęła – uwięziona z zabitymi członkami swej rodziny w ostrzelanym przez izraelskich żołnierzy aucie – błagając przez 3 godziny o pomoc. Pomoc nie nadeszła, ponieważ zabici zostali również ratownicy, którzy mogli to dziecko uratować.

Czy polscy politycy, promujący uczestnictwo polskiego prezydenta w Trumpowskiej Radzie Pokoju odrzucają Mickiewiczowski apel o solidarność z ofiarami nieludzkiej polityki? Czy wybierają solidarność z katami tych ofiar i popierają ich eksterminacyjną  politykę? Jeśli tak, to nie mają prawa powoływać się na polską rację stanu. Polska racja stanu nigdy bowiem nie była niemoralna.

Tymczasem sytuacja w palestyńskiej enklawie jest wciąż tragiczna. Opublikowany 29 stycznia b.r. na stronie msn.com/pl [i] reportaż przebywającego w niej Łukasza Dynowskiego może budzić jedynie oburzenie z powodu trwającego nadal ludobójstwa, ostrzałów ludności cywilnej, bombardowań resztek zabudowań, przesuwania przez izraelską armię żółtej linii. „Plan pokojowy – pisze reporter – ogłoszony w październiku 2025 przez amerykańskiego prezydenta, nie zatamował rozlewu krwi, sprawił tylko, że konflikt gotuje się na wolnym ogniu”.

I uzupełnia to spostrzeżenie konkretnymi danymi, przemilczanymi w mediach głównego nurtu, również  katolickich. Przypomina, że amerykańsko-izraelski plan pokojowy podzielił Strefę Gazy na dwie nierówne części, uwidocznione przez tzw. żółtą linię. Mniejszą (47 proc. terytorium) wyznaczono dla Palestyńczyków, większą (53 proc.) – dla wojsk Izraela. Ta druga wciąż jest poszerzana. Z reportażu dowiadujemy się, że: „Wojsko miało się stopniowo wycofywać i oddawać okupowane tereny Palestyńczykom. Póki co jednak ruch odbywa się w kierunku odwrotnym – żółta linia jest przesuwana w głąb enklawy, w niektórych miejscach nawet o kilkaset metrów”.

Jeszcze bardziej porażające dane dotyczą kolejnych ofiar trwającego ludobójstwa. „Odkąd – czytamy – 10 października  weszło w życie zawieszenie broni, zginęło 500 Palestyńczyków, a ponad 1,3 tys. zostało rannych (w sumie od początku wojny śmierć poniosło co najmniej 71 tys. osób, w tym 20 tys. dzieci)”. Promowana przez USA izraelska eksterminacja narodu palestyńskiego trwa, pomimo powołanej 22 stycznia b.r. przez amerykańskiego prezydenta Rady Pokoju. Jej tragiczne żniwo powiększają ofiary zimy, spędzanej przez wielu mieszkańców enklawy w namiotach. Gdy temperatura spada do ok. 5 stopni  Celsjusza, a ponadto pojawiają się ulewy i silny wiatr – ludzie umierają z wychłodzenia.

„W ubiegłym tygodniu – notuje reporter – z wychłodzenia zmarła 3-miesięczna dziewczynka – już dziesiąte dziecko, którego śmierć spowodowała hipotermia”. Ponadto mieszkańców tego nowego typu getta dotyka ciągle głód. Mówią o tym koczownicy z namiotów: „Tysiące ludzi dalej cierpią z powodu braku bezpieczeństwa żywnościowego. Pomoc nie dociera do wszystkich. Poza tym mieszkańców nie stać na zakup jedzenia. Infrastruktura została zniszczona, ludzie stracili źródło dochodu – relacjonuje Al-Sabbah. Abusalama dodaje, że ceny jedzenia są bardzo wysokie i większość ludzi nie ma wystarczających środków, aby zaspokoić swoje potrzeby. – Ceny powoli spadają, ale to Izrael ciągle kontroluje ilość, jakość i rodzaj żywności, która dociera do Gazy –stwierdził”.

Czy doradcy prezydenta Nawrockiego wiedzą coś na ten temat? Czy też słuchają i czytają jedynie polskich amerykano-filów spod znaku Trumpa – pracujących na złą sławę Polski?

Jeszcze jeden głos

Przytoczne świadectwa i relacje ze Strefy Gazy mówią jedno: od ubiegłorocznego zawieszenia broni oraz od  zaistnienia Rady Pokoju sytuacja narodu palestyńskiego nie tylko się nie poprawiła, ale przeciwnie – pogorszyła. Wymienione wydarzenia nie odjęły Palestyńczykom cierpień, ale je powiększyły. Ponadto odebrały szansę nas zaistnienie własnego państwa – z mocno zarysowanymi na geopolitycznej mapie granicami, z własnymi władzami. Żadne inne państwo i żadna rada nie poprawi bowiem ich losu.

Głusi i ślepi na tę prawdę trumpiści znad Wisły chcieliby znieczulić do końca nasze sumienia i wracają do archaicznych w nowym porządku świata transatlantyckich haseł – o roli USA w zapewnieniu Polsce bezpieczeństwa  wobec „rosyjskiego zagrożenia”. Warto więc postawić im pytanie: jakie bezpieczeństwo zapewniła Ameryka nie tylko Palestyńczykom, ale również innym narodom na kontrolowanym przez Waszyngton Bliskim Wschodzie – Irakijczykom, Libańczykom, Libijczykom, Syryjczykom?  Jakie bezpieczeństwo zapewniła Ukraińcom, chcąc wciągnąć ich kraj do NATO i przejąć kontrolę nad ich metalami ziem rzadkich?

Polskim amerykano-filom, którzy jeszcze do niedawna usiłowali wbić Polakom do głowy absurdalną tezę o istnieniu nieistniejącej cywilizacji judeochrześcijańskiej, warto dedykować jeszcze jeden głos ze Strefy Gazy. To błaganie palestyńskich chrześcijan o ratunek przed „terroryzmem izraelskich osadników”. Problem przedstawił na początku lutego b.r. nczasinfo.pl [ii] – powołując się na materiał lifesitenews.com.

Jest to bardzo ważne wypełnienie wielkiej luki w wiedzy Polaków na temat barbarzyńskiego rugowania chrześcijaństwa nie tylko z obszaru Bliskiego Wschodu, ale również z samej Ziemi Świętej. <Palestyńscy przywódcy chrześcijańscy – czytamy – wystosowali apel do chrześcijan na całym świecie, by „wypełnili swoją moralną, duchową i etyczną odpowiedzialność” i udzielili natychmiastowej pomocy chrześcijanom w Palestynie z powodu „narastającej kampanii ataków terrorystycznych izraelskich osadników na ich starożytne społeczności”.

Wyższy Prezydencki Komitet ds. Kościołów w Palestynie prosi o „stałą presję międzynarodową w celu zapewnienia skutecznej ochrony palestyńskiej ludności cywilnej, w tym chrześcijanom”>. Przytoczony fragment publikacji nie wymaga żadnego komentarza, podobnie jak zawarte w niej dane tamtejszego Komitetu Kościelnego, według których „nielegalni terroryści-osadnicy przeprowadzili ponad 4723 ataki tylko w 2025 roku, a także 720 dodatkowych ataków z bezpośrednim udziałem (izraelskich) sił okupacyjnych’”.

To – jak podkreślają chrześcijanie z Ziemi Świętej – polityka nie tylko eksterminacji, ale również „wymazywanie dawnej obecności Palestyńczyków na ich uznanych przez społeczność międzynarodową terytoriach”.

Dlaczego Polska

Dlaczego Trump zaproponował polskiemu prezydentowi i zarazem Polsce członkostwo w Radzie Pokoju? Wiemy wszyscy jedno: na pewno nie dlatego, że jesteśmy silnym podmiotem na arenie międzynarodowej – bo nim nie jesteśmy.

Możemy natomiast zaryzykować tezę, iż dlatego, że polski prezydent jest katolikiem, a Polska katolickim krajem. Jesteśmy widziani w Radzie Pokoju jako ci, którzy mieliby legitymizować w przestrzeni katolickiego uniwersum zaprezentowany w Davos „projekt inwestycyjny” dla Strefy Gazy. Protestanckich syjonistów – o ich roli w amerykańskiej polityce wiele razy pisał redaktor Paweł Lisicki – reprezentuje sam prezydent Trump. Potrzebni są mu jeszcze do kompletu katoliccy syjoniści.

[i] https://www.msn.com/pl-pl/wiadomości/other/rosnący-strach, 3.02.2026.

[ii] Palestyńscy chrześcijanie błagają o pomoc „przeciwko terroryzmowi” żydowskich osadników – lifesitenews.cpm/nczas.info; 3.02.2026.

Prof. Anna Raźny Myśl Polska, nr 7-8 (15-22.02.2026)

Dugin: Trump podzielił Zachód na pięć części.

Trump podzielił Zachód na pięć części.

Polityka światowa charakteryzuje się niezwykle szybkimi i dynamicznymi procesami. Pod wieloma względami jest to związane z polityką Trumpa, który wprowadził do systemu stosunków międzynarodowych wysoki poziom turbulencji, nieprzewidywalności i radykalizmu – a wydarzenia wciąż narastają.

Na naszych oczach idea kolektywnego Zachodu – to znaczy zjednoczonej i względnie przewidywalnej polityki głównych mocarstw zachodnich i tych krajów, które całkowicie podążają za Zachodem – rozpada się. Taki konsensus już nie istnieje. Projekty globalistyczne chwieją się; nawet jedność euroatlantycka, los NATO i ONZ stoją pod znakiem zapytania.

Trump otwarcie oświadczył, że prawo międzynarodowe go nie dotyczy i że działał w oparciu o własne rozumienie tego, co jest moralne, a co nie. Żądanie Trumpa dotyczące aneksji Grenlandii przez Stany Zjednoczone i jego groźby aneksji Kanady, które wyraźnie odbiegają od stanowiska mocarstw europejskich, a także jego rozbieżne stanowiska wobec Ukrainy i Izraela (brak bezwarunkowego poparcia dla reżimu Zełenskiego, a wręcz przeciwnie, pełne poparcie dla Netanjahu i jego polityki bliskowschodniej) dodatkowo pogłębiają rodzący się i niemal całkowity podział.

W takiej sytuacji, gdy zbiorowy Zachód przestaje istnieć jako zjednoczona całość polityczna, ideologiczna i geopolityczna, stopniowo wyłania się nowa mapa, na której w jej miejsce pojawia się kilka odrębnych, a niekiedy konkurujących ze sobą bytów. Nie jest to jeszcze ukończony model, lecz proces – z nieznanym jeszcze wynikiem. Niemniej jednak można już teraz założyć, że w miejsce zjednoczonego Zachodu wyłoni się pięć odrębnych bytów geopolitycznych. Spróbujmy je opisać.

Stany Zjednoczone ery Trumpa 2.0 jako Zachód numer jeden

Poglądy geopolityczne Trumpa różnią się radykalnie od globalistycznej strategii realizowanej przez poprzednie administracje – nie tylko Demokratów, ale także Republikanów (takich jak George W. Bush). Trump otwarcie deklaruje bezpośrednią hegemonię amerykańską, obejmującą kilka etapów. Po pierwsze, dąży do umocnienia dominacji USA w obu Amerykach. Znajduje to odzwierciedlenie w najnowszej wersji Strategii Bezpieczeństwa Narodowego, w której Trump wyraźnie odwołuje się do doktryny Monroe i uzupełnia ją własną perspektywą.

Doktryna Monroe’a została sformułowana przez prezydenta Jamesa Monroe’a w jego dorocznym orędziu do Kongresu 2 grudnia 1823 roku. Jej główną ideą było osiągnięcie całkowitej niezależności Nowego Świata od Starego (tj. od metropolii europejskich), przy czym Stany Zjednoczone były uważane za główną siłę polityczną i gospodarczą w wyzwalaniu stanów amerykańskich spod wpływów europejskich. Chociaż nie stwierdzono wprost, że jedna forma kolonializmu (europejska) zostanie zastąpiona inną (ze strony Stanów Zjednoczonych), sugerowano pewien stopień hegemonii USA w regionie.

W swojej współczesnej interpretacji, uwzględniającej dodatki Trumpa, doktryna Monroe oznacza:

  • Całkowita i absolutna suwerenność USA i niezależność od wszelkich instytucji transnarodowych, odrzucenie globalizmu;
  • Tłumienie znaczących wpływów geopolitycznych ze strony innych głównych potęg (Chiny, Rosja i państwa europejskie) we wszystkich krajach Ameryki;
  • Ustanowienie bezpośredniej hegemonii militarno-politycznej i gospodarczej Stanów Zjednoczonych nad całym kontynentem amerykańskim i nad przyległymi obszarami oceanicznymi.

Doktryna ta obejmuje wspieranie proamerykańskich reżimów w Ameryce Łacińskiej, usuwanie polityków nielubianych przez Waszyngton oraz ingerencję w sprawy wewnętrzne każdego państwa w regionie – niekiedy pod hasłem walki z handlem narkotykami, nielegalną migracją, a nawet komunizmem (Wenezuela, Kuba, Nikaragua). Ogólnie rzecz biorąc, niewiele różni się to od polityki prowadzonej przez Stany Zjednoczone w XX wieku.

Nowością w doktrynie Trumpa są jednak jego twierdzenia dotyczące aneksji Grenlandii i Kanady, a także pogardliwy stosunek do Europy i partnerów z NATO.

W istocie Stany Zjednoczone są tu proklamowane jako imperium, otoczone państwami peryferyjnymi, rzekomo wasalnie zależnymi od metropolii. Znajduje to odzwierciedlenie w centralnym haśle polityki Trumpa: „Uczyńmy Amerykę Wielką Ponownie” [MAGA] lub „Najpierw Ameryka”.

Podczas swojej drugiej kadencji Trump realizował tę politykę znacznie bardziej rygorystycznie niż w pierwszej, co znacząco zmieniło globalny układ sił.

Ten trumpistowski, amerykańsko-centryczny Zachód można określić mianem Zachodu numer jeden.

Unia Europejska jako drugi Zachód

Drugim Zachodem jest Unia Europejska, która znajduje się w bardzo trudnej sytuacji. Przez dekady państwa członkowskie UE w polityce, bezpieczeństwie, a nawet gospodarce, w ramach partnerstwa atlantyckiego, wielokrotnie wybierały między europejską suwerennością a podporządkowaniem Waszyngtonowi. Poprzednie rządy USA zachowywały się tak, jakby uważały Europejczyków za niemal równoprawnych partnerów i słuchały ich opinii – tworząc iluzję kolektywnego zachodniego konsensusu. Trump zniszczył ten model i brutalnie zmusił UE do uznania jej wasalnego statusu.

W styczniu 2026 roku, na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, belgijski premier Bart De Wever otwarcie mówił o „szczęśliwym wasalu” i „nieszczęśliwym niewolniku” w kontekście zależności Europy od USA. Stwierdził, że europejskie elity były wcześniej „szczęśliwymi wasalami”. Trump spojrzał na sytuację z innej perspektywy i pouczył ich: jak „nieszczęśliwi niewolnicy”. Przedstawił wybór między szacunkiem do samego siebie a utratą godności w obliczu presji ze strony Waszyngtonu w sprawie aneksji Grenlandii – wybór, na który UE jak dotąd najwyraźniej nie była gotowa.

W tej nowej sytuacji UE niechętnie stała się czymś niezależnym. Macron i Merz mówią o konieczności europejskiego systemu bezpieczeństwa w warunkach, w których Stany Zjednoczone postrzegane są mniej jako gwarant bezpieczeństwa, a bardziej jako nowe, poważne zagrożenie. UE nie podjęła jeszcze konkretnych kroków, ale zarysy drugiej potęgi Zachodu stają się coraz wyraźniejsze. Jej stanowisko wobec Ukrainy również znacząco różni się od stanowiska Trumpa: prezydent USA chce zakończyć tę wojnę z Rosją, którą uważa za niepotrzebną (a przynajmniej tak twierdzi), podczas gdy UE chce ją kontynuować do końca i skłania się ku bezpośredniemu zaangażowaniu.

Podobnie, stanowiska w sprawie Netanjahu i ludobójstwa Palestyńczyków w Strefie Gazy są różne: Trump w pełni je popiera, podczas gdy UE skłania się ku jego potępieniu.

Wielka Brytania jako numer trzy na Zachodzie

Na tle tego atlantyckiego podziału, po Brexicie wyłania się kolejny biegun: Wielka Brytania – trzeci Zachód. Z jednej strony lewicowo-liberalny rząd Starmera jest blisko UE w kluczowych kwestiach; z drugiej strony Londyn tradycyjnie utrzymuje bliskie stosunki z USA i pełni rolę strażnika procesów europejskich w interesie Waszyngtonu. Jednocześnie Wielka Brytania nie jest członkiem UE ani nie popiera podejścia Trumpa, które przypisuje jej niepochlebną rolę „niewolniczego wasala”.

Wielka Brytania nie może już pełnić roli międzynarodowego mediatora i sama jest stroną mającą interes w wielu sytuacjach. Dotyczy to w szczególności konfliktu na Ukrainie, gdzie w pełni opowiedziała się po stronie Kijowa, a nawet zainicjowała eskalację konfliktu, prowadzącą do bezpośredniej interwencji wojskowej w celu wsparcia reżimu Zełenskiego. Wizyta brytyjskiego premiera Borisa Johnsona na Ukrainie w 2022 roku doprowadziła do upadku porozumień stambulskich.

Ale trzecie mocarstwo Zachodu również nie może powrócić do swojej dawnej polityki imperialnej. Zasoby dzisiejszej Anglii, jej kryzys gospodarczy i załamanie się polityki migracyjnej – a także jej ograniczona skala – nie pozwalają na odgrywanie prawdziwej roli lidera we Wspólnocie Narodów ani hegemona w Europie.

Globaliści jako Zachód numer cztery

Biorąc pod uwagę ideologię, sieci organizacyjne i instytucje globalistów – takich jak George Soros, Światowe Forum Ekonomiczne i inne organizacje międzynarodowe promujące ideę rządu światowego i zjednoczonego świata – dochodzimy do czwartego Zachodu. Ten Zachód zdominował poprzednią fazę i był siłą jednoczącą, która pozwoliła nam mówić o „kolektywnym Zachodzie”. Środowiska te były reprezentowane w samych Stanach Zjednoczonych przez elitę globalistów – przez tak zwane „głębokie państwo”, z którym Trump chwycił za broń. Dotyczy to przede wszystkim kierownictwa Partii Demokratycznej, a także części republikańskich neokonserwatystów, którzy stoją między Trumpowskim „America First” a klasycznym globalizmem.

Większość przywódców UE, a także Starmer, należy do tego globalistycznego projektu, którego pozycja uległa znacznemu osłabieniu za rządów Trumpa, co przyspieszyło podział Zachodu.

Typowym przykładem czwartego świata zachodniego jest Kanada. Podczas niedawnego Forum w Davos premier Mark Carney oświadczył, że obecny porządek świata ulega rozpadowi, że świat znajduje się w stanie pęknięcia, a nie transformacji. Główne mocarstwa wykorzystują gospodarkę jako broń – cła, łańcuchy dostaw i infrastrukturę jako dźwignię – prowadząc do deglobalizacji. Odrzucił twierdzenia Trumpa o zależności Kanady od Stanów Zjednoczonych i wezwał mocarstwa średniego szczebla do zjednoczenia się przeciwko hegemonii trumpizmu, dywersyfikacji relacji (w tym zbliżenia z Chinami) i przeciwstawienia się populizmowi.

Pokazuje to, jak czwarty Zachód kształtuje się coraz bardziej jako odrębna wspólnota ideologiczna i geopolityczna – zwłaszcza w bezpośredniej opozycji do trumpizmu jako pierwszego Zachodu.

Izrael jako Zachód numer pięć

Wreszcie, w ostatnich latach – a szczególnie wyraźnie od początku drugiej kadencji Trumpa – wyłonił się kolejny Zachód: Zachód numer pięć. To Izrael pod rządami Benjamina Netanjahu. Mały kraj, egzystencjalnie zależny od Stanów Zjednoczonych i Europy, z ograniczonymi zasobami demograficznymi i lokalną gospodarką, coraz częściej twierdzi, że reprezentuje niezależną cywilizację i odgrywa szczególną rolę w losach Zachodu, którego przyczółkiem jest Bliski Wschód.

Do pewnego momentu Izrael mógł być uważany za pełnomocnika USA – kolejnego, aczkolwiek uprzywilejowanego, wasala. Jednak polityka Netanjahu, radykalny prawicowy ruch syjonistyczny, na którym się opiera, oraz skala wpływu izraelskiego lobby na politykę USA doprowadziły do ​​ponownej oceny.

Po pierwsze, skala zniszczeń ludności cywilnej w Strefie Gazy dokonanych przez Netanjahu i pojawienie się radykalnych postaci polityczno-religijnych, otwarcie opowiadających się za Wielkim Izraelem, wywołały sprzeciw również na Zachodzie – zwłaszcza w drugim, trzecim i czwartym mocarstwie zachodnim. Ani UE, ani Wielka Brytania, ani kręgi globalistyczne nie poparły Netanjahu w jego najsurowszych posunięciach, w tym tych dotyczących wojny z Iranem.

Po drugie, bezwarunkowe poparcie Trumpa dla Netanjahu podzieliło nawet jego zwolenników, którzy w mediach społecznościowych rozpoczęli masową kampanię przeciwko wpływom Izraela na politykę USA. Republikanie i urzędnicy państwowi stanęli przed pytaniem: Najpierw Ameryka czy Najpierw Izrael? Co jest ważniejsze – Ameryka czy Izrael? Każda odpowiedź niosła ze sobą ryzyko polityczne.

Ujawnienie akt Epsteina nasiliło obawy tych, którzy uważają, że wpływ Izraela na politykę USA jest nadmierny. Powstało wrażenie, że Tel Awiw i jego sieć stanowią niezależny byt zdolny do narzucania swojej woli nawet największym mocarstwom.

W ten sposób powstał piąty Zachód – z własną agendą, własną ideologią i własną geopolityką.

wniosek

Na koniec porównajmy postawy tych biegunów wobec wojny na Ukrainie.

Piąte co do wielkości mocarstwo zachodnie jest najmniej zainteresowane tym konfliktem. Dla Netanjahu Rosja Putina nie jest głównym przeciwnikiem, a reżim w Kijowie nie cieszy się bezwarunkowym poparciem prawicowych sieci syjonistycznych. O ile Rosja wspiera siły antyizraelskie na Bliskim Wschodzie – zwłaszcza Iran – piąte co do wielkości mocarstwo zachodnie obiektywnie stoi po przeciwnej stronie niż Rosja w konfliktach lokalnych. Nie przekłada się to jednak na bezpośrednie poparcie dla Zełenskiego.

Nawet czołowa postać Zachodu – Trump – nie uważa Rosji za swojego głównego wroga. Choć okazjonalnie wygłasza antyrosyjskie argumenty, wywiera presję i dostarcza broń do Kijowa, jego stanowisko nie jest najbardziej radykalne w porównaniu z innymi siłami na podzielonym Zachodzie.

Drugi, trzeci i czwarty blok zachodni to zupełnie inna historia. UE, Wielka Brytania i sieci globalistyczne zajmują radykalnie antyrosyjskie stanowisko, w pełni popierają Zełenskiego i są gotowe udzielić Ukrainie dalszego wsparcia – w tym bezpośredniej pomocy wojskowej. Dominującym poglądem globalistycznym jest tutaj to, że Rosja Putina, ze swoim tradycjonalizmem i roszczeniami do porządku wielobiegunowego, jest ideologicznie i geopolitycznie przeciwna planom rządu światowego i zjednoczonego świata.

Dla drugiego, a zwłaszcza czwartego mocarstwa zachodniego, nie tylko Putin, ale i sam Trump jest wrogiem. To dało początek politycznemu mitowi, że Trump pracuje dla Rosji. W rzeczywistości Trump podzielił zbiorowość Zachodu i odsunął globalistów od ich dominującej pozycji – nie w interesie Rosji, ale kierując się własnymi przekonaniami.

Gdyby podział między pierwszym a drugim mocarstwem zachodnim się pogłębił, można sobie wyobrazić, że europejscy przywódcy w przyszłości będą rozważać Rosję jako przeciwwagę dla Waszyngtonu. Obecnie jest to mało prawdopodobne, ale dalsza fragmentacja mogłaby sprawić, że ta opcja wydałaby się bardziej realistyczna.

Trzecie państwo Zachodu – Wielka Brytania – pozostaje jednym z głównych biegunów wrogości wobec Rosji, mimo braku realnych szans na odbudowę dawnej hegemonii.

W ten sposób zbiorowość Zachodu rozpadła się na pięć względnie niezależnych ośrodków władzy. Trudno przewidzieć, jak rozwinie się ta mozaika. Jasne jest jednak, że tę konstelację należy brać pod uwagę, analizując sytuację międzynarodową – zwłaszcza w kontekście geopolitycznym i ideologicznym, w którym rozwija się nasza specjalna operacja wojskowa na Ukrainie.

Źródło: Трамп расколол Запад на пять частей

Porwanie Maduro, broń energetyczna i hipoteza Judy Wood dotycząca 11 Września

Porwanie Maduro,

broń energetyczna

i hipoteza Judy Wood

dotycząca 11 Września

INFO: https://huabinoliver.substack.com/p/maduros-kidnapping-directed-energy

Date: 29 gennaio 2026 Author: Uczta Baltazara

Połączenie szczegółów technicznych w celu rzucenia nowego światła na operację pod fałszywą flagą «11 Września».

Trump kilka dni temu udzielił wywiadu i chwalił się porwaniem Nicolása Maduro 3 stycznia.

Trump i generał Dan Caine (Sztab Połączonych Sił Zbrojnych) opisali „wielowarstwowy atak”, który sparaliżował obronę powietrzną Wenezueli.

Sukces misji dekapitacyjnej opierał się na paraliżu „niekinetycznym”, a nie na tradycyjnym bombardowaniu.

Trump użył określenia „discombobulator”, aby podkreślić tajną broń użytą podczas porwania.

Sprawdziłem ten termin, bo był dla mnie nowy. Wygląda na to, że pochodzi od czasownika „discombobulate”, który oznacza „dezorientować” lub „oszołomić”.

Zaskakujące jest to, że Trump zna kilka wielkich słów – brawo dla niego.

Zakładam, że nie jest to oficjalne wojskowe określenie tej broni, ale najwyraźniej miał na myśli broń energetyczną kierowaną (DEW), która powoduje, że jej cele czują się zdezorientowane i zagubione.

Lokalna prasa w Wenezueli donosi, że strażnicy i żołnierze przebywający w kompleksie Maduro w Caracas odczuwali mdłości, „rozdzierający” dźwięk, intensywne gorąco na skórze, krwawienie z nosa, wymioty, dezorientację i uczucie ciemności.

W Caracas znaleziono pojazdy z uszkodzoną elektroniką i „wybieloną” farbą — efekty typowe dla broni wykorzystującej mikrofale dużej mocy (HPM), które niszczą metal i obwody, a ignorują materiały organiczne, takie jak tapicerka czy benzyna.

Objawy te i anomalie fizyczne odpowiadają skutkom działania systemów DEW, takich jak aktywne systemy zaprzeczania (ADS), urządzenia akustyczne dalekiego zasięgu (LRAD) i urządzenia HPM, które służą do unieruchamiania ludzi bez skutku śmiertelnego.

Podobną broń energetyczną wykorzystującą impulsy często omawia się w kontekście „syndromu hawajskiego”.

Amerykańscy dyplomaci twierdzą, że padli ofiarą rosyjskich ataków DEW na Kubie i w kilku innych krajach, w wyniku których cierpieli na silne bóle głowy, zawroty głowy, utratę równowagi, uporczywe dzwonienie w uszach, „mgłę mózgową” i chroniczną bezsenność.

Zespół objawów określa się mianem „syndromu hawajskiego”.

Oczywiste jest, że broń DEW została użyta w Caracas, co dowodzi zasadności inicjatywy ONZ (UNIDIR), która dwa lata przed atakiem rozważała kwestię etyki jej użycia.

https://youtube.com/watch?v=Fd7vm-YZqXY%3Fversion%3D3%26rel%3D1%26showsearch%3D0%26showinfo%3D1%26iv_load_policy%3D1%26fs%3D1%26hl%3Dit%26autohide%3D2%26wmode%3Dtransparent

Doniesiono, że wojsko amerykańskie użyło również samolotów EA-18G Growler i dronów stealth RQ-170 Sentinel do przeprowadzenia walki elektronicznej i stworzenia bańki elektronicznej nad Caracas. To sparaliżowało znaczną część obrony powietrznej Wenezueli.

Oczywiście większość specjalistów wojskowych uważa, że ​​oszałamiający sukces rajdu nie był wyłącznie wynikiem zastosowania nowoczesnych technologii.

Prawie na pewno doszło do zmowy między wojskiem a rządem Wenezueli, którzy wydali rozkaz „zaprzestania” stawiania oporu atakowi USA.

Zdrada wewnętrzna była prawdopodobnie decydującym czynnikiem i głównym powodem, dla którego po stronie USA nie było praktycznie żadnych ofiar ani strat w sprzęcie.

Wiele doniesień wskazuje na to, że Maduro został „przekazany”, a nie po prostu pojmany.

Dziennik „Miami Herald” i kolumbijscy urzędnicy twierdzą, że wiceprezydent Wenezueli Delcy Rodríguez i wysoko postawieni dowódcy wojskowi odbyli tajne spotkania w Dosze na kilka miesięcy przed atakiem.

Teoria głosi, że oddali Maduro w zamian za własny immunitet i brak zmiany reżimu. Trump jak dotąd zostawił ich w spokoju.

Nie ma wątpliwości, że zaawansowane technologicznie rosyjskie baterie rakiet S-300 i S-400, dzięki którym Caracas stało się „najlepiej bronioną” przestrzenią powietrzną w Ameryce Południowej, nie zostały wystrzelone, a prawdopodobnie nigdy nie zostały uruchomione, ponieważ z dowództwa wenezuelskiego wydano rozkaz „ustąpienia”.

Według doniesień CIA miała „kreta” tak blisko Maduro, że wiedziała dokładnie, gdzie się on codziennie przemieszcza, co jadł i gdzie znajdują się jego czworonożni pupile.

Osiągnięcie tego poziomu szczegółowości jest niemożliwe bez wewnętrznych zdrajców na wysokich szczeblach.

Najbardziej prawdopodobną przyczyną udanego nalotu jest połączenie potężnej broni DEW i wewnętrznej zmowy.

Tajna broń może wyłączyć radar lub spowodować dezorientację, ale nie jest w stanie powstrzymać 93-tysięcznej armii przed kontratakiem, chyba że dowództwo tej armii zostało wcześniej upośledzone.

W rzeczywistości, Stany Zjednoczone nie są osamotnione w wyścigu zbrojeń DEW. Zarówno Chiny, jak i Rosja wdrożyły własne systemy DEW, w tym chiński system laserowy Silent Hunter, którego Rosja użyła do spalenia ukraińskich dronów w obwodzie biełgorodzkim.

Chiny rozmieściły również Hurricane 3000, montowany na pojazdach system mikrofal dużej mocy (HPM) zaprojektowany do „smażenia” rojów dronów i wyłączania elektroniki całych wrogich konwojów.

Wraz ze wzrostem liczby tajnych broni wojskowych wykorzystywanych w rzeczywistych operacjach, możemy rzucić okiem na ich wcześniej utajnione możliwości i efekty działania.

Możemy również wykorzystać takie nowe informacje do zrozumienia tajemniczych wydarzeń z przeszłości, ponieważ niektóre z tych broni istnieją od dawna, tylko nie zostały ujawnione publicznie. Mogły być już używane bez naszej wiedzy.

To skłania mnie do ponownego rozważenia hipotezy dr Judy Wood na temat wydarzeń z 11 września 2001 r.

Dr Judy Wood zajmuje w Ruchu Prawdy o 11 Września pozycję niemal wyjątkową.

Jej liczące 500 stron dzieło z 2010 roku pt. Where Did the Towers Go?, które przeczytałam kilka lat temu, to przełomowe dzieło obalające oficjalną wersję wydarzeń z 11 września na głębokim poziomie technicznym, wykorzystując obserwowalne dowody fizyczne.

Przeczytałem około 34 książek na ten temat i uważam pracę dr. Wood za niepodważalny podręcznik kryminalistyczny dotyczący ataku na WTC z 11 września.

Jej analiza obala wyjaśnienia rządu USA dotyczące wydarzeń z 11 września, ponieważ wskazuje na liczne anomalie fizyczne, których nie da się wyjaśnić na podstawie oficjalnych raportów.

Anomalie obejmują:

– Wieże Bliźniacze eksplodują i spadają z prędkością swobodnego spadku

– Ludzie „skoczkowie”, którzy skakali z płonących wież zabijając się, zanim wieże zostały zniszczone

– Brak wstrząsów sejsmicznych spowodowanych zawaleniem się 1,1 miliona ton stali i betonu wież bliźniaczych na ziemię

– Wieże Bliźniacze rozpadły się w powietrzu na drobne cząsteczki (co określiła mianem „pyłowania”)

– Spalone i rdzewiejące samochody w centrum Nowego Jorku

– Dziwne pożary, które podpalają samochody, ale nie papiery ani drzewa

– Stalowe belki skręcone jak „chipsy tortilla”

– Stalowe kratownice i kolumny rdzeniowe zamieniły się w powietrzu w galaretę lub pył

Te anomalie są przekonująco udokumentowane licznymi kolorowymi zdjęciami wykonanymi 11 września i bezpośrednio potem. W jej książce zamieszczono setki z nich.

Jej analiza kryminalistyczna obalając oficjalne tuszowanie jest niepodważalna. Oficjalne rządowe śledztwa, od raportu NIST po raport Komisji ds. 11 września, po prostu nie wspominają ani nie wyjaśniają tych anomalii fizycznych.

Dr Judy Wood zaproponowała swoją alternatywną hipotezę (hipotezę Judy Wood) wyjaśniającą wydarzenia fizyczne z 11 września.

Twierdziła, że ​​zniszczenia i anomalie wynikają z tajnej „technologii kierowanej swobodnej energii” (jak głosi napis na okładce książki).

Postawiła hipotezę, że tego typu broń wykorzystująca energię skierowaną opiera się na efekcie Tesli-Hutchisona na szeroką skalę. https://grokipedia.com/page/john-hutchison

https://youtube.com/watch?v=r5Yvn0xXrpo%3Fversion%3D3%26rel%3D1%26showsearch%3D0%26showinfo%3D1%26iv_load_policy%3D1%26fs%3D1%26hl%3Dit%26autohide%3D2%26wmode%3Dtransparent
https://youtube.com/watch?v=HGMdOk5a9Vk%3Fversion%3D3%26rel%3D1%26showsearch%3D0%26showinfo%3D1%26iv_load_policy%3D1%26fs%3D1%26hl%3Dit%26autohide%3D2%26wmode%3Dtransparent
https://youtube.com/watch?v=Q5HLI2HjsB0%3Fversion%3D3%26rel%3D1%26showsearch%3D0%26showinfo%3D1%26iv_load_policy%3D1%26fs%3D1%26hl%3Dit%26autohide%3D2%26wmode%3Dtransparent

Założyła, że ​​efekt Hutchisona może wyjaśnić anomalie fizyczne zaobserwowane 11 września.

Zasugerowała, że ​​sprawca przestępstwa użył nieznanego systemu DEW, aby spowodować zniszczenie wież World Trade Center.

W tym miejscu jej przeciwnicy, wśród nich wielu członków Ruchu Prawdy o 11 Września, zakwestionowali wiarygodność jej wniosków.

W rezultacie dr Wood jest powszechnie uważana za postać marginalną, być może wręcz psychotyczną. Niektórzy oskarżają ją nawet o celowe zaciemnienie dyskusji, nazywając ją „kontrolowaną opozycją” (tj. osobą wprowadzoną przzez rząd).

Osobiście uważam, że pierwsza połowa jej książki, poświęcona aspektom kryminalistycznym wydarzeń z 11 września w WTC, jest niezwykle przekonująca.

Jej argument, że za wiele anomalii fizycznych odpowiadają pewne rodzaje broni wykorzystującej energię elektromagnetyczną, jest również przekonujący.

Mimo to trudno mi uwierzyć, że broń DEW, jakkolwiek potężna, byłaby w stanie zniszczyć gigantyczne, półmilionowe tony każdej z wież WTC, które odwiedziłem jako turysta w 2000 roku.

Nie byłem w stanie uwierzyć w jej wnioski. Po skończeniu książki jej twórczość stopniowo zniknęła z moich myśli.

Jednakże niedawny nalot na Caracas i widoczne użycie broni HPM, ADS i LRAD pokazują, że hipoteza Judy Wood jest warta ponownego rozważenia.

Jej hipoteza mogłaby wyjaśnić wiele elementów anomalii fizycznych, do których doszło 11 września, a które miały miejsce również w Caracas w styczniu 2026 r.

Wdrożenie nowoczesnych DEW pozwala na odniesienie obserwacji Wood z 2010 r. do roku 2026 w kontekście tego okresu.

„Skoczkowie”, „spalone samochody” i „dziwne pożary” w jej analizie mają swoje odpowiedniki w nalocie w Caracas, gdzie broń DEW wywołała podobne skutki fizyczne.

„Skoczkowie”

Jednym z najbardziej poruszających aspektów ataku na wieże TWC z 11 września była sytuacja ocalałych uwięzionych w sekcjach wieży powyżej strefy uderzenia samolotu.

Choć nigdy nie sporządzono dokładnej ich liczby, dr Judy Wood szacuje, że były dziesiątki, a może nawet setki osób, które wyskoczyły z płonących wieżowców i zostały uchwycone na filmach.

W swojej książce pokazała wiele zdjęć ludzi spadających z budynków, których widok był nieprzyjemny dla oka.

Co dziwne, żaden ze „skoczków” nie miał w ręku zdjęć bliskich, gdy rzekomo „popełniali samobójstwo z powodu intensywnego gorąca i dymu”, jak donosiły media. Niektórzy wyglądali nawet na „wyrzuconych” z budynków.

Wielu ocalałych znajdujących się powyżej strefy uderzenia zostało również sfotografowanych, jak zdejmują ubrania, wychylając się przez okno, by wezwać pomoc.

Na całym świecie doszło do wielu pożarów wieżowców, w tym do niedawnego tragicznego pożaru Tai Po w Hongkongu. Jednak prawie nie słyszy się o ofiarach skaczących z płonących budynków na pewną śmierć.

Według Google Gemini, przyczyną większości zgonów w pożarach (50–80%) jest wdychanie dymu.

W związku z tą anomalią, dr Wood postawiła hipotezę, ludzie skakali, aby uciec przed „naelektryzowanym” polem, które sprawiało, że ich skóra czuła się jakby płonęła.

Jedna z broni DEW, Active Denial System (ADS), działająca na częstotliwości 95 GHz, robi dokładnie to samo.

Penetruje skórę na głębokość zaledwie 1/64 cala, pobudzając cząsteczki wody i wywołując nie do zniesienia uczucie gorąca, zmuszające ludzi do ucieczki.

Osoby wystawione na działanie ADS często mówią o „potrzebie wyjścia ze swojej skóry” lub ucieczki za wszelką cenę.

Jest to zgodne z obserwacją Wood, że ​​ofiary zdejmowały ubrania i „wypadały” przez okna, reagując na bodziec sensoryczny niewidoczny dla obserwatorów.

Według Wood system ADS jest od wielu lat stosowany w USA jako środek kontroli zamieszek i rozpraszania tłumu.

Taka „obezwładniająca” broń DEW, często nazywana „promieniami cieplnymi”, wystrzeliwuje wiązkę fal milimetrowych o częstotliwości 95 GHz, która przenika ludzką skórę na tyle, by trafić w receptory bólu.

Powoduje to „nieznośne uczucie gorąca”, podobne do tego po otwarciu ogromnych drzwiczek piekarnika, zmuszające ludzi do ucieczki lub omdlenia z bólu.

ADS wywołuje wrażenie palenia się bez poparzenia skóry. Jeśli na budynek zostanie skierowana wiązka o dużej mocy, mieszkańcy poczują niekontrolowaną potrzebę odsunięcia się od źródła promieniowania – nawet jeśli oznaczałoby to skok z wysokości.

Dr Wood postawiła hipotezę, że pole energii skierowane na wieże tworzyło lokalne, intensywne środowisko, które sprawiało, że powietrze wydawało się „płonące” lub „naelektryzowane”, choć niekoniecznie było gorące w sensie termicznym.

Jej teoria głosiła, że ​​pole energetyczne tworzyło tak trudne do zniesienia doznania sensoryczne (jak ogromny ładunek elektrostatyczny), że uczestnicy byli fizycznie zmuszeni do opuszczenia budynku.

Gdyby w wieżach występowało takie pole energetyczne, ofiary odczuwałyby odruchową, niekontrolowaną potrzebę ucieczki od tego doznania.

To by wyjaśniało, dlaczego ludzie mogą skakać lub zdejmować ubrania — czynności, które dla zewnętrznego obserwatora wydają się „szalone” lub „niezrozumiałe”, ale są logiczną reakcją na niewidzialny, bolesny bodziec.

Inne wersje tej technologii, takie jak urządzenia akustyczne dalekiego zasięgu (LRAD), mogą również powodować zawroty głowy, nudności, wymioty i dezorientację — co potwierdza doniesienia wenezuelskich strażników, którzy zostali znalezieni nieprzytomni podczas nalotu.

Naukowe wyjaśnienie tego zjawiska nazywa się efektem Freya. Został on odkryty podczas II wojny światowej i potwierdzony w 1961 roku przez amerykańskiego neurobiologa Allana Freya. https://en.wikipedia.org/wiki/Microwave_auditory_effect

Gdy mikrofale o dużej mocy padają na głowę, mogą spowodować nieznaczne rozszerzenie się tkanki mózgowej, co powoduje powstawanie „dźwięku” wewnątrz czaszki (brzęczenia, klikania lub pisku), który w rzeczywistości nie rozchodzi się w powietrzu.

Powoduje to nudności i zawroty głowy, o których donoszą strażnicy w Caracas.

Technologia ta została wykorzystana jako broń przez firmy zbrojeniowe, takie jak Sierra Nevada Corp. w swoim systemie MEDUSA (Mob Excess Deterrent Using Silent Audio).

Podobne systemy DEW opracowały również inne potęgi militarne, na przykład chińska broń laserowa Hurricane-3000 HPM czy Silent Hunter.

Hurricane 3000, zamontowane na ciężarówce „działo mikrofalowe”, wystrzeliwuje intensywne impulsy mikrofal o dużej mocy, które niszczą elektronikę rojów dronów i precyzyjnie kierowanych pocisków z prędkością światła.

Hurricane-3000 może być również stosowany jako nieśmiercionośny system aktywnej obrony (ADS) w walce w terenie zurbanizowanym.

Inny chiński DEW, nazywany Cichym Łowcą, to światłowodowy laser o mocy 30 kW, którego rosyjskie siły używają do zwalczania ukraińskich dronów od 2024 r. w obwodzie biełgorodzkim.

„Spalone samochody”

W swojej książce dr Wood udokumentowała samochody z brakującymi blokami silnika i niespalonymi wnętrzami, zamieszczając dziesiątki zdjęć, niekiedy wykonanych z dużej odległości od kompleksu WTC.

Podczas nalotu w Caracas znaleziono również pojazdy z uszkodzoną elektroniką i „wybieloną” farbą — efekty typowe dla broni wykorzystującej mikrofale dużej mocy (HPM), która atakuje metal i obwody, a ignoruje materiały organiczne, takie jak tapicerka i benzyna.

„Dziwne pożary” lub „zimne pożary”

Jednym z najbardziej niepokojących aspektów analizy wydarzeń z 11 września autorstwa dr Judy Wood – i tym, który dostrzegł najbardziej dramatyczne podobieństwa w nalocie w Caracas ze stycznia 2026 r. – jest zjawisko „zimnych” lub „dziwnych” pożarów.

Zgodnie ze standardową fizyką ogień podlega prawom termodynamiki: rozprzestrzenia się, wytwarza ciepło i zużywa paliwo.

Jednakże zarówno w WTC, jak i w trakcie operacji Absolute Resolve w Caracas, obserwatorzy udokumentowali „pożary”, które nie były zgodne z tymi zasadami.

W swojej książce Wood zwróciła uwagę na anomalie związane z pożarem, które wskazują, że w grę wchodziło pole energetyczne, a nie paliwo lotnicze.

Wood udokumentowała coś, co wyglądało jak biała, mydlana piana lub „mydliny” wydobywająca się z budynków i samochodów. Wyglądało to raczej na reakcję chemiczną lub „dysocjację molekularną”, a nie na pożar.

Zwróciła uwagę na samochody, które były „spalone” (zniszczona farba, zdeformowany metal), ale stały zaparkowane obok drzew z zielonymi liśćmi lub stosami niespalonego papieru.

W normalnym pożarze papier zapaliłby się na długo przed stopieniem się stalowego bloku silnika.

Po eksplozji wież, teren „dymił” przez wiele miesięcy.

Wood zauważyła, że strażacy często stali bezpośrednio na dymiących gruzach w gumowych butach, które się nie topiły, co sugeruje, że „dym” nie był spowodowany spalaniem w wysokiej temperaturze, lecz ciągłym rozpadem molekularnym („efektem Hutchisona”).

Raporty z bazy lotniczej La Carlota i kompleksu wojskowego Fuerte Tiuna w Caracas opisują podobne anomalie „zjawisk termicznych” podczas amerykańskiego nalotu.

Wenezuelscy żołnierze zgłaszali, że konsole komunikacyjne i deski rozdzielcze w ich pojazdach zaczęły „żarzyc się i dymić”, a następnie stanęły w płomieniach. Płomienie miały jednak ograniczony zasięg.

Radio miało roztopić się zamieniając się w kałużę, ale plastikowa mapa leżący tuż obok niego pozostała chłodna w dotyku.

Podobnie jak w przypadku „wrzenia” po zamachach z 11 września, mieszkańcy okolic baz wojskowych w Caracas zgłaszali, że z wojskowego sprzętu, w który nie trafiły rakiety, wydobywał się gęsty, biały dym o słodkim zapachu.

Najbardziej prawdopodobnym skutkiem działania HPM było wprowadzenie cząsteczek w okablowaniu w drgania tak szybkie, że odparowały one od środka.

Prawdopodobnie najdziwniejszym podobieństwem jest efekt „natychmiastowego starzenia”. Wood zauważyła, że ​​stal z 11 września zdawała się „rdzewieć” lub degradować w niewiarygodnie szybkim tempie. Potwierdzają to liczne zdjęcia w jej książce.

W Caracas pojawiły się zdjęcia wenezuelskich pojazdów opancerzonych, na których w ciągu 48 godzin od ataku z użyciem „Discombobulator’a” widać ślady zaawansowanego utleniania (rdzy) i łuszczenia się farby – wyglądają, jakby przez dekadę stały na słonych bagnach.

Powodem tych „dziwnych pożarów” jest to, że prawdopodobnie wcale nie są to pożary. Są to raczej interakcje ukierunkowanej energii spowodowane wewnętrznym tarciem molekularnym wywołanym przez mikrofale o dużej mocy.

Te „pożary” są często „zimne” lub zlokalizowane na obiekcie docelowym.

„Dziwne pożary” to niezbity dowód na poparcie teorii Wood. Jeśli samochód jest „spalony”, ale papier w środku jest nietknięty, dowodzi to, że źródło energii było rezonansowe – szukało metalu (materiału przewodzącego), ignorując wszystko inne.

Fakt, że w 2026 r. w Caracas pojawiło się to samo „selektywne przypalanie” i „białe dymy”, sugeruje, że armia USA doprowadziła do perfekcji umiejętność „gotowania” sprzętu wroga, pozostawiając otoczenie (a nawet ubrania żołnierza) praktycznie nietkniętym.

„Skoczkowie”, „spalone samochody” i „dziwne pożary” stanowią niewątpliwą analogię między wydarzeniami w World Trade Center w 2001 r. a nalotem na Caracas w 2026 r.

Dr Judy Wood przedstawiła znakomitą analizę naukową licznych dziwnych wydarzeń z 11 września. Porównanie ich z tym, co wydarzyło się w Caracas w 2026 roku, jasno wskazuje, że 11 września 2001 roku użyto broni opartej na energii kierowanej (DEW).

Oddziaływanie biologiczne na ofiary (osoby, które skakały z budynków 11 września oraz strażnicy z Caracas) oraz dziwne „spalone samochody” i „dziwne pożary” jednoznacznie wskazują na obecność energii elektromagnetycznej powstającej w wyniku stosowania DEW.

Discombobulator” to w zasadzie urzeczywistnienie w roku 2026, „Broni Energetycznej”, za którą Judy Wood wyśmiewano w roku 2010.

Podczas gdy wojsko używa go do „nalotów dekapitacyjnych” mających na celu pojmanie światowych przywódców, podstawowy efekt — użycie niewidzialnych fal w celu sparaliżowania materii i biologii — jest dokładnie tym, co Wood uznała jako „niezbity dowód” w sprawie 11 września.

Być może nie mamy wszystkich elementów, ale to, co jest publicznie dostępne, potwierdza argumentację „zwolenników teorii spiskowej” – 11 września było operacją wojskową pod fałszywą flagą, przeprowadzoną przez reżim USA przeciwko własnej ludności, mającą na celu usprawiedliwienie długo planowanych wojen agresywnych (przedstawianych amerykańskiej opinii publicznej jako „wojna z terroryzmem”).

Najprawdopodobniej z korzyścią dla Izraela.

Jedno zastrzeżenie – jak wspomniałem wcześniej, chociaż uważam, że jej analiza naukowa jest w dużej mierze rzetelna i trafna, nie zgadzam się w całości z hipotezą dr Wood.

Uważam, że jej próba wyjaśnienia zniszczenia wież przez ukierunkowaną energię wygenerowaną przez Efekt Hutchisona jest zbyt daleko idąca.

W rzeczywistości hipoteza ta w znacznym stopniu podważyła wiarygodność jej skądinąd rzetelnych i doskonałych analiz naukowych anomalii związanych z 11 września.

Energia cieplna potrzebna do zniszczenia (nie mówiąc już o „zamienieniu w pył”) 1,1 miliona ton betonu i stali byłaby ogromna. Być może równałaby się potężnej erupcji wulkanu.

Wątpię, aby armia USA opanowała technologię DEW na tyle, aby w roku 2001 „zamienić w pył” dwa gigantyczne wieżowce.

Gdyby tak potężna broń rzeczywiście istniała, bylibyśmy świadkami jej użycia w licznych wojnach, które Stany Zjednoczone stoczyły w ciągu ostatnich 25 lat.

Skłaniam się raczej ku bardziej konwencjonalnemu wnioskowi dr. Stevena Jonesa, że ​​kontrolowana rozbiórka była przyczyną zniszczenia wież bliźniaczych, a także Wieży nr 7 (znanej również jako Budynek Braci Saloman).

Najbardziej prawdopodobną przyczyną zniszczeń były nanotermit i specjalistyczne materiały wybuchowe klasy wojskowej, natomiast samoloty, o ile rzeczywiście były to cywilne samoloty pasażerskie, zapewniły widowisko i rozproszenie uwagi.

Wnioski dr. Jonesa, fizyka z Uniwersytetu Brighama Younga, potwierdzają się obecnością materiałów termitowych i stopionego żelaza na terenie WTC, a także obecnością w powietrzu bardzo drobnych kulek żelaza.

https://babylonianempire.wordpress.com/2023/08/19/o-diabelskiej-sztuczce-przy-pomocy-ktorej-wyburzono-world-trade-center

Żyjemy w dziwnym świecie.

Donald Trump, który w czasie zamachów 11 września był zwykłym potentatem rynku nieruchomości, ale miał wiedzę na temat budownictwa wysokościowego, udzielił wywiadu telefonicznego stacji informacyjnej New Jersey WWOR-UPN 9 po południu w dniu ataku.

Trump podkreślił, że World Trade Center to „niezwykle potężne budynki” ze względu na zewnętrzną siatkę grubych, ciężkich stalowych belek i 47 masywnych wewnętrznych kolumn.

„Dlatego, kiedy zobaczyłem uderzenie, nie mogłem uwierzyć, bo w stali była dziura… Jak samolot, nawet Boeing 767, 747, czy cokolwiek innego, mógł przebić tę stal? Wydaje mi się, że mieli nie tylko samolot, ale i bomby, które wybuchły niemal jednocześnie, bo po prostu nie mogę sobie wyobrazić, żeby cokolwiek mogło przebić tę ścianę”.

Trump musiał zostać ostrzeżony przez swojego przyjaciela Larry’ego Silversteina, gdy tego samego dnia zadzwonił, aby wyrazić współczucie. Według Trumpa był to „bardzo smutny telefon”.

Nigdy więcej nie powtórzył swojej opinii eksperckiej.

Larry Silverstein, znany również jako „Szczęściarz Larry”, jest żydowskim właścicielem budynków WTC, który kupił wieże od Port Authority of New York and New Jersey zaledwie kilka tygodni przed 11 września, którego przewodniczącym jest jego kolega Żyd – Lewis Eisenberg – w ramach umowy zaaranżowanej przez Ronalda Laudera, również jego kolegę Żyda i przewodniczącego Komisji Prywatyzacyjnej Stanu Nowy Jork.

Lucky Larry został największym zwycięzcą katastrofy 11 września, otrzymując 4,5 miliarda dolarów odszkodowania z ubezpieczenia za 15 milionów dolarów wpłaconych przez niego kilka miesięcy wcześniej za budynki.

Pozostawię czytelnikom możliwość odkrycia żydowskiego aspektu „ataku terrorystycznego” z 11 września.

https://babylonianempire.wordpress.com/2024/05/03/syjonistyczny-uscisk-smierci-na-rzadzie-stanow-zjednoczonych/embed/#?secret=XobAaLLn5l#?secret=nAm8iED1lV
https://babylonianempire.wordpress.com/2024/09/14/9-11-to-byla-robota-izraela/embed/#?secret=9d9XWKgGup#?secret=CtSHe5dVkU
https://babylonianempire.wordpress.com/2023/11/18/tanczacy-izraelczycy-zapomniany-udokumentowany-element-9-11/embed/#?secret=eFNPTRCmVe#?secret=HveHK67cbb

25 lat później prezydent Trump nieumyślnie, a może kierując się jakąś podświadomością, której analizę możemy przedstawić do analizy Żydowi Zygmuntowi Freudowi, zwrócił naszą uwagę na wykorzystanie broni opartej na energii ukierunkowanej, która prawdopodobnie odegrała rolę w zamachach z 11 września.

Jak powiedziałem, żyjemy w dziwnym świecie.

INFO: https://huabinoliver.substack.com/p/maduros-kidnapping-directed-energy (automat)

https://babylonianempire.wordpress.com/2023/02/21/pozary-w-canneto-di-caronia-zagadka-po-dzien-dzisiejszy-nierozwiazana/embed/#?secret=ipcAnQLHAR#?secret=KCQEYMjhT3

https://babylonianempire.wordpress.com/2023/09/17/video-pozar-na-maui-i-czestotliwosc-666-thz-koloru-niebieskiego/embed/#?secret=DSptH4lWJq#?secret=zEG0MaCQdq

https://babylonianempire.wordpress.com/2023/08/16/wyglada-na-to-ze-hawaje-zostaly-podpalone-z-powietrza/embed/#?secret=HqoYUCwsdE#?secret=h8coJMf1Yo

https://babylonianempire.wordpress.com/2023/11/17/tajny-informator-ex-pracownik-raytheona-ujawnia-uzycie-broni-energetycznej-ze-stacji-naukowej-na-antarktydzie/embed/#?secret=kKpfvm6yH1#?secret=3Sxqvtyf1l

https://babylonianempire.wordpress.com/2024/03/05/video-dziwna-czerwona-poswiata-poprzedza-trzesienie-ziemi-w-azji/embed/#?secret=aDTmbcEDOk#?secret=VLEm7fcLQy

https://babylonianempire.wordpress.com/2023/08/23/video-3-lata-temu-amerykanski-satelita-pogodowy-przechwycil-emisje-wiazki-energii-ukierunkowanej-dew/embed/#?secret=dhjYNeJjOp#?secret=AK15mRmGfI

Condividi:

Czterech jeźdźców apokalipsy

Modzelewski: Czterech jeźdźców apokalipsy

Nasz kwitnący kraj dzięki „przynależności” do Unii Europejskiej i do Zachodu najeżdża (zupełnie niespodziewanie) czterech Jeźdźców Apokalipsy: pierwszym z nich jest mróz, drugim jest MERCOSUR, trzecim KSeF.

Jest jeszcze czwarty, najważniejszy, który dokończy dzieła swojej forpoczty. Jedzie już do nas od roku, lecz przyjedzie dopiero teraz: jest nim Donald Trump, który rozpoczął likwidację Unii Europejskiej oraz NATO, czyli „dwóch filarów bezpieczeństwa” naszej klasy politycznej. Nie mylmy „bezpieczeństwa Polski” z zagrożeniami, a przede wszystkim ze strachem klasy politycznej. Jej polityka – jak to się kiedyś mówiło – „wzięła w łeb” na wszystkich istotnych frontach, więc mają się czego bać. Przy okazji pozdrawiam wszystkie „Sługi Narodu Ukraińskiego”: życzę wam w roku 2026 wdzięczności swoich panów.

Pierwszy jeździec, który zdradliwie („pierwsza zdrada”?), wbrew naukowej wiedzy o definitywnej i nieodwracalnej zmianie klimatu („globalne ocieplenie”), zniszczył rządzące lobby „zielono-ładowców”, którzy już powinni pakować swoje manatki (przynajmniej swój plecaczek?). Szkodnikom tym szczęśliwie dla nas nie udało się jeszcze zniszczyć wszystkich  kopalni węgla oraz większości węglowych ciepłowni i elektrowni. Ciekawe ilu ludzi mogłoby się trząść z zimna (zamarznąć?), gdybyśmy już osiągnęli cel klimatyczny, przy mroźnej, bezwietrznej i bezsłonecznej zimie? Nikt „zielono-ładowców” nie będzie wyganiać: możecie zostać, ale tylko siedząc cicho i nie przeszkadzając – tak trzymać.

Drugi jeździec ma przyjść, aby zniszczyć nasze rolnictwo: nieudolna klasa polityczna ponoć była przeciw, ale – mimo znanych powszechnie, zwłaszcza dzięki „wolnym mediom”, jej wpływom w Brukseli – nie udało się zablokować tego nieszczęścia. Naturalną konsekwencją tej porażki powinna być co najmniej dymisja odpowiedzialnych ministrów. Jeżeli nie potrafisz – daj sobie spokój. W ten sposób można by podjąć próbę ratowania POPiSu. Jeżeli to nie nastąpi, a trzymanie się stołków będzie „strategią rządzenia”, naturalną koleją rzeczy będzie faktyczne rozpoczęcie secesji z wrogiej nam organizacji, bo jest nam wroga.

Trzeci jeździec naszego chowu – KSeF (Krajowy System Faktur). On jak najbardziej przypomina raka krwi: atakuje „krwioobieg” całej gospodarki, niszcząc najważniejszy dokument rozliczający, czyli fakturę VAT. Na zablokowanie tego kataklizmu jest jeszcze czas: wystarczy uchylić lub odroczyć  bezsensowne przepisy i wyrzucić za drzwi nachalnych lobbystów.

Z czwartym jeźdźcem jest pewien kłopot, bo on nam, zwykłym nieważnym ludziom może również pomóc. Oczywiście może porwać Dziadka Mroza i postawić go przed „niezawisłym sądem”, lecz ta „operacja specjalna” wymierzy tylko sprawiedliwość, ale nie usunie skutków szkodliwych działań owego „dziadersa”.

Czwarty jeździec może jednak likwidując Unię Europejską wyeliminować sektę „zielono-ładowców”, bo stamtąd przyszło to nieszczęście. Może również „nie zatwierdzić” umowy MERCOSUR, bo na zachodniej półkuli niepodzielnie chce rządzić Trump. Jest bowiem rzeczą oczywistą, że umowa ta jest sprzeczna z polityką Waszyngtonu. Może nam również pomóc w pozbyciu się KSeF, bowiem obowiązuje on również firmy amerykańskie obecne na naszym rynku: wystarczy tu tylko krótkie oświadczenie właściwego ambasadora.

Nie musi więc być aż tak źle: wystarczy pielęgnować i umacniać „relacje transatlantyckie” z USA. Takim, jakim jest ono dziś. Nie trzeba będzie występować z Unii Europejskiej a mróz już nie wróci, bo go oddamy wraz z Grenlandią pod rządy USA.

Dla zacietrzewionych obrońców ancien regime oraz pogromców „dezinformacji”: uprzejmie wyjaśniam, że niniejszy tekst zawiera treści ironiczne i nie przedstawia pragnień ani chciejstwa autora. Prognozy te na pewno się nie sprawdzą, bo przecież wiemy, jaka jest strategia i przyszłość.

prof. Witold Modzelewski Myśl Polska, nr 5-6 (1-8.02.2026)

Oburzenie z ręką w nocniku

Oburzenie z ręką w nocniku

Zorard oburzenie-z-reka-w-nocniku

Wszyscy się zatrzęśli z oburzenia po tym jak Trump „umniejszał rolę sojuszników w Afganistanie”. I jak czytam te wszystkie wypowiedzi od oficjalnych do tych pisanych na Internecie przez ludzi to tylko się załamuję.

Wypowiedź Trumpa była niedyplomatyczna, chamska wręcz, ale… prawdziwa. Wystarczy przeczytać historię konfliktu w Afganistanie (Amerykanie dokonują inwazji, polski kontyngent pojawia się w ramach sił „stabilizacyjnych” teoretycznie po zakończeniu głównych walk). Największa liczba żołnierzy USA obecnych w Afganistanie to 90000, największa liczba polskich żołnierzy tam obecnych to 2600, poległo odpowiednio 2463 i 44 żołnierzy. Naprawdę uważamy, że bez tego wsparcia Amerykanie nie daliby rady, że ono było kluczowe dla powodzenia tej wojny (zresztą, dodajmy, ostatecznie przez USA przegranej)?

Pan Trump w swoim prostackim stylu właśnie powiedział nam gdzie jest prawdziwe miejsce Polski w tych wszystkich sojuszach i układach. Wdzięczność? Dajcie spokój… niby za co? Za oddziały, które stanowiły drobny procent całości sił? A poza tym w stosunkach z mocarstwami nie ma czegoś takiego jak wdzięczność. Tą mogą prywatnie odczuwać i wyrażać na prywatnych spotkaniach wojskowi, którzy tam ramię w ramię walczyli. Ale dla polityki państw nie ma to żadnego znaczenia. Jak ktoś ma jakieś wątpliwości to może sobie przypomnieć jak wyglądała wdzięczność Wielkiej Brytanii za wkład polskich sił na Zachodzie w II Wojnie Światowej – a był on nieporównywalnie większy niż znaczenie polskich misji w Afganistanie i Iraku.

Najwyraźniej NIC nie zrozumieliśmy z tej lekcji, nic a nic. Tak właśnie wygląda „stronger together” i „silni w sojuszach” w praktyce. Jak się zmienią interesy to sojusznik sobie pójdzie a my zostaniemi – zwłaszcza zaś sojusznik, który jest mocarstwem morskim, odległym i mającym zupełnie inne problemy niż Polska czy Ukraina.

Niestety, nawet wśród patriotów nadal trwa zaczadzenie chorymi ideami Towiańskiego, którymi Mickiewicz – głupiec ale niestety utalentowany poeta – skutecznie zatruł całe pokolenia Polaków. Polska jako „Chrystus narodów”, „danina krwi” i inne brednie tego rodzaju niestety nadal są żywe.

Jak na to patrzą Amerykanie najlepiej ujął pułkownik Douglas MacGregor w jednej z niedawnych rozmów:

„Ale wiele innych krajów NATO dołączyło do nas nie dlatego, że uważali, że to [inwazja na Afganistan] jest dobry pomysł, nie dlatego, że naprawdę popierali to, co tam robiliśmy, ale dlatego, że chcieli zachować naszą dobrą wolę, naszą przyjaźń. Siedziałem z wieloma polskimi oficerami i oni wprost mówili: wiesz, jesteśmy tu by krwawić z wami. A ja się pytałem: po co?

  • No, musimy krwawić z wami żeby scementować przyjaźń z Polską. A ja próbowałem im powiedzieć, że rozumiem teorię, która za tym stoi ale my jesteśmy bardzo daleko od Polski. I jeśli myślicie, że będziemy was ratować od przyszłych wrogów w regionie lub ludzi, których nie lubicie, nie ważne czy to będą Rosjanie czy Niemcy, Węgrzy czy ktokolwiek inny, to myślę, że cierpicie na urojenia. Nie sądzę żeby to nastąpiło. I do pewnego stopnia całe NATO jest w pułapce takiego myślenia.
  • Są w pułapce iluzji, że są jak Polska w 1939 roku i mówią „Nie lubimy Rosjan. Nie lubimy Niemców. Z nikim się nie będziemy dogadywać. Będziemy wrogiem dla obu. A będziemy tak postępować, bo Brytyjczycy obiecali nam pomóc.” Rozumiesz, to jest ta sama mentalność. Możemy zawsze pójść do Amerykanów a oni nam pomogą. My nie jesteśmy tym zainteresowani. Nigdy nie byliśmy. Nie jesteśmy teraz. I nie będziemy w przyszłości.”

Dla wyjaśnienia, emerytowany od 2004 roku pułkownik McGregor jest czołgistą, który osobiście brał udział w pierwszej wojnie w Iraku dowodząc jedną z większych czołgowych bitew. Jest typem żołnierza, którego jasność oglądu sytuacji sprawdziła się w boju ale niewyparzony język i mówienie wprost zamknęło możliwość awansu na stanowiska generalskie. Choć ewidentnie ma więcej klasy niż Trump i zdecydowanie mniejsze możliwości decyzyjne mówi co do zasady dokładnie to samo.

Zatem… nawet Amerykanin bez Polskich korzeni, patrzący niejako z boku widzi bezsens postawy i polityki jaką Polska uprawia. Ale nie Polacy. I martwią mnie tu nie tyle wypowiedzi zdrajców i marionetek pokroju naszych pożal się Boże mężyków stanu. Martwią mnie bardziej te spontaniczne, szczere wypowiedzi ludzi, które widzę w Internecie.

Ale czego się spodziewać po narodzie, który nadal czci idiotyczne Powstanie Warszawskie i który Józefowi Beckowi stawia pomniki zamiast zapisać go w pamięci powszechnej we frazie „głupi jak Beck”.

Pocieszać się można tylko, że Ukraińcy też okazali się głupcami i dali się wykorzystać w cudzym interesie ginąc setkami tysięcy – a teraz ich „sojusznik” sam im każde oddać Donbas i pewnie coś jeszcze.

Ale czy cudze nieszczęście może naprawdę pocieszać w obliczu własnej analogicznej głupoty? Przecież gdyby nasi zdrajcy dzierżący zewnętrzne znamiona władzy pogonili nas na Rosję to setki tysięcy poszłoby w to z pieśnią na ustach.

Módlmy się, żeby nam tego oszczędzono.

Trump podsumował rok swojej nowej prezydentury w 365 punktach.

Donald Trump w Davos podsumował rok swojej nowej prezydentury

salon24/donald-trump-w-davos-podsumowal-rok-swojej-nowej-prezydentury

whitehouse.gov/365-wins-in-365-days-president-trumps-return-marks-new-era-of-success-prosperity

Prezydent Trump zaprezentował niezwykłe osiągnięcia gospodarcze swojego pierwszego roku po powrocie do urzędu:

„Za rządów administracji Bidena Amerykę nękał koszmar stagflacji, czyli niski wzrost i wysoka inflacja — przepis na cierpienie, porażkę i upadek. Ale teraz, po zaledwie roku mojej polityki, jesteśmy świadkami dokładnie odwrotnego — praktycznie żadnej inflacji i niezwykle wysoki wzrost gospodarczy.” 

„W ciągu roku zmniejszyłem nasz miesięczny deficyt handlowy o oszałamiające 77% – i to wszystko bez żadnej inflacji, co wszyscy twierdzili, że nie da się zrobić.” 

„Dzięki mojemu miażdżącemu zwycięstwu wyborczemu Stany Zjednoczone uniknęły katastrofalnego załamania energetycznego, które spotkało każdy europejski kraj realizujący skandal Green New — być może największe oszustwo w historii.”

„Pod moim kierownictwem produkcja gazu ziemnego w USA osiągnęła rekordowy poziom, produkcja ropy wzrosła o 730 000 baryłek dziennie… Cena benzyny jest obecnie poniżej 2,50 dolara za galon w wielu stanach.”

„W ciągu 12 miesięcy usunęliśmy ponad 270 000 biurokratów z federalnych list płac — to największa roczna redukcja zatrudnienia w rządzie od końca II wojny światowej… Obniżyliśmy wydatki federalne o 100 miliardów dolarów i obniżyliśmy deficyt budżetowy o 27% w ciągu jednego roku...

W lipcu wprowadziliśmy największe w historii Ameryki obniżki podatków, w tym Brak podatku od napiwków, brak podatku od nadgodzin oraz usunięcie podatku od Social Security dla naszych wspaniałych seniorów.” 

whitehouse.gov/in-davos-president-trump-outlines-bold-vision-for-american-prosperity-transatlantic-strength

https://www.kansascity.com/opinion/readers-opinion/guest-commentary/article314384501.html

nypost/how-trumps-first-year-gains-tee-up-affordability-wins-in-year-2

dailycaller/exclusive-state-department-slashes-1-8-billion-donald-trump-spending

Dokładnie rok temu prezydent Donald J. Trump powrócił do urzędu z wyraźnym mandatem przywrócenia dobrobytu, zabezpieczenia granicy, odbudowy siły Ameryki i postawienia Amerykanów na pierwszym miejscu. W zaledwie 365 dni prezydent Trump osiągnął naprawdę przełomowe rezultaty, osiągając najbardziej udana kadencję w historii nowożytnej.

Od ujemnej migracji netto po raz pierwszy od 50 lat, przez największy spadek liczby zabójstw w historii, ogromne ilości inwestycji przywróconych, porozumienia pokojowe kończące wiele wojen, rekordową produkcję energii i masowe cięcia biurokracji – prezydent Trump pilnie postawił Amerykę na pierwszym miejscu — i to dopiero na początku.

Oto 365 zwycięstw z pierwszych 365 dni po powrocie prezydenta Trumpa do urzędowania:

ZABEZPIECZENIE GRANIC AMERYKI I STAWIANIE AMERYKANÓW NA PIERWSZYM MIEJSCU

1.W 2025 roku osiągnęli ujemną migrację netto, odwracając 50-letni trend i przywracając USA kontrolę nad przepływami imigracyjnymi po raz pierwszy od pokolenia.

2.Usunięto ponad 2,6 miliona nielegalnych imigrantów ze Stanów Zjednoczonych poprzez deportacje i dobrowolne samo-odejścia.

3.Przeprowadzono ponad 650 000 aresztowań, zatrzymań i deportacji nielegalnych imigrantów — w tym najgorszych z najgorszych przestępców – nielegalnych zabójców, gwałcicieli, członków gangów i recydywistów.

4.Deportowano ponad 400 000 nielegalnych imigrantów oskarżonych o przestępstwa lub skazanych za przestępstwa.

5.Wywołał dwa miliony samodeportacji poprzez zakończenie zachęt do uwolnienia z czasów Bidena i przywrócenie wiarygodnych konsekwencji.

6.Ograniczono nielegalne przekraczanie granicy do najniższego poziomu od lat 70., całkowicie eliminując inwazję z czasów Bidena.

7.Ograniczyć przemyt fentanylu na południowej granicy o 56%.

8.Trwałe zakończenie niebezpiecznych polityk „złap i wypuść” w całym kraju, zatrzymując nielegalnych imigrantów zamiast wypuszczać ich do głąb kraju — co skutkowało 99,9% spadkiem liczby nielegalnych imigrantów wypuszczanych do kraju w erze Bidena.

9.Przez osiem kolejnych miesięcy nie utrzymano żadnego wypuszczania nielegalnych imigrantów na terytorium kraju, przywracając odstraszanie na granicy.

10.Ogłoszono stan wyjątkowy na granicy narodowej już pierwszego dnia, odblokowując uprawnienia i zasoby potrzebne do przywrócenia porządku — nie potrzebne było żadnych nowych przepisów.

11.Wysłano Gwardię Narodową i siły wojskowe czynnej służby na południową granicę, aby wspierać egzekwowanie i odeprzeć inwazję.

12.Natychmiast wznowiono budowę muru granicznego — z dziesiątkami mil nowych inwestycji w toku lub już ukończonymi, w tym nowymi projektami barier granicznych w El Paso i dolinie Rio Grande — aby chronić ojczyznę przed przyszłą inwazją.

13.Przywrócono skuteczną politykę pozostania w Meksyku, zapewniając, że potencjalni nielegalni przekraczający granicę nie będą mogli czekać w USA bez większych konsekwencji, czekając na rozwiązanie swoich spraw.

14.Przekształcono nieudane aplikację CBP One z czasów Bidena z narzędzia masowego wejścia w mechanizm ułatwiający samodeportację.

15. Osiągnięto 99% rocznego załamania ruchu migracyjnego z Darién Gap, co powstrzymało falę nielegalnego ruchu imigrantów bezpośrednio u źródła.

16.Cofnięta ponad 100 000 wiz związanych z oszustwami, przestępczością lub kwestiami bezpieczeństwa narodowego.

17.Cofnięte wizy związane z agitatorami pro-Hamasu na kampusach uniwersyteckich, przywracając bezpieczeństwo, wolność słowa i amerykańskie wartości uniwersytetom w całym kraju.

18.Wstrzymano rozpatrywanie wizy dla 75 krajów wysokiego ryzyka do czasu rozszerzonej weryfikacji bezpieczeństwa.

19.Zablokował ponad 10 000 osób powiązanych z narkoterroryzmem lub kartelami wjazd do kraju

20.Przeprowadzono 206 milionów kontroli uprawnień do świadczeń, aby zapewnić, że programy finansowane z podatków służą wyłącznie Amerykanom i legalnym rezydentom.

21.Zakończono federalne świadczenia dla co najmniej 1,4 miliona nielegalnych imigrantów niewłaściwie otrzymujących pomoc publiczną.

22.Zmniejszyć liczbę nowych zagranicznych studentów w USA o 17%.

23.Usunięto 275 000 nielegalnych imigrantów z list Social Security, chroniąc integralność programu.

24.Rozszerzyono możliwości egzekwowania przepisów ICE poprzez agresywne zatrudnianie i ponowne wdrażanie, podwajając liczbę pracowników oraz zgromadzając ponad 220 000 nowych aplikacji na stanowiska oficerów ICE — największą pulę rekrutacyjną w historii agencji.

25.Rozszerzyliśmy federalne możliwości detencyjne w całym kraju — w tym otwarcie największego ośrodka detencyjnego dla imigrantów w historii USA — aby zapewnić, że zatrzymani są zatrzymywani, a nie wydawani z powrotem do naszych społeczności.

26.Egzekwowanie wymogów znajomości języka angielskiego dla kierowców ciężarówek komercyjnych w celu ochrony bezpieczeństwa na drogach, co wyeliminowało ponad 9 500 nieprzestrzegających przepisów zagranicznych kierowców ciężarówek z eksploatacji.

27.Przywrócono Biuro ds. Zaangażowania Ofiar Przestępczości Imigracyjnej (VOICE) Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego, aby zapewnić bezpośrednie wsparcie ofiarom nielegalnych przestępstw z udziałem nielegalnych imigrantów.

28.Uratowano 62 000 zaginionych dzieci migrantów z handlu ludźmi, przymusowej pracy i sieci wyzysku powiązanych z nielegalną migracją — większość z nich zaginęła podczas administracji Bidena.

29.Liczba nielegalnych imigrantów bez opieki, które przekraczały granicę kraju, osiągnęła rekordowo niski poziom.

30.Powołał się na ustawę o wrogach obcych, aby deportować brutalnych członków gangu Tren de Aragua.

32.Cofnięty tymczasowy status chroniony dla ponad 500 000 migrantów — decyzja ta została podtrzymana przez Sąd Najwyższy.

33.Natychmiast zawiesiła przesiedlanie uchodźców i drastycznie zmniejszyła liczbę uchodźców wpuszczonych do kraju — zapewniając, że USA nie staną się bezpieczną przystanią dla tych, którzy nas nienawidzą.

34.Zakończono tymczasowy status chroniony dla różnych niebezpiecznych krajów trzeciego świata, w tym Somalii, Wenezueli i Haiti.

35.Podpisał siedem umów o bezpiecznych krajach trzecich w celu ułatwienia i przyspieszenia deportacji, broniąc władzy przed Sądem Najwyższym i odnosząc sukces.

36.Uzyskał zgodę Salwadoru na przyjmowanie deportowanych każdej narodowości, w tym przestępców z użyciem przemocy.

37.Dodano 85 000 nowych tożsamości do bazy danych terrorystów Narodowego Centrum Antyterrorystycznego.

38.Uruchomiliśmy bazę danych ICE „Worst of the Worst”, publicznie identyfikując nielegalnych imigrantów przestępców.

39.Rozpoczęto audyt spraw imigracyjnych Somalii pod kątem systemowych oszustw i potencjalnej denaturalizacji w związku ze skandalem oszustw w Somalii w Minnesocie.

40.Zakończono federalne źródła finansowania lewicowych organizacji pozarządowych, które ułatwiały lub zachęcały do nielegalnej migracji.

41.Utworzono pięć obszarów obrony narodowej wzdłuż południowej granicy, aby ograniczyć nielegalną działalność przemytu narkotyków i ludzi oraz zminimalizować szkody środowiskowe i erozję spowodowaną przez ruch pieszych przez granicę, śmieci i pojazdy.

42.Ograniczono wjazd obywateli z 39 krajów narażonych na terroryzm.

Celując w tzw. jurysdykcje „sanktuarium”, zapewniające bezpieczną przystań nielegalnym imigrantom poprzez cięcie finansowania grantów i innych programów uznaniowych.

43.Nałożono płatność w wysokości 100 000 dolarów jako uzupełnienie lub uzupełnienie petycji H-1B.

44.Złożył wiele pozwów przeciwko stanom i miastom za utrudnianie federalnego prawa imigracyjnego.

45.Prowadził długotrwałe działania egzekucyjne wewnątrz w tzw. miastach „sanktuarium”, usuwając tysiące nielegalnych imigrantów z naszych ulic.

46.Zmusił Kanadę i Meksyk do podjęcia znaczących kroków w celu zwalczania przemytu fentanylu do USA.

47.Wprowadzono dodatkowe 10% cło na import z Chin, aby powstrzymać przepływ nielegalnych imigrantów i fentanylu przemyty do naszego kraju.

48.Nałożył druzgocące sankcje na jedne z najgroźniejszych karteli świata.

49.Podpisał ustawę Laken Riley, która wymaga zatrzymania nielegalnych imigrantów aresztowanych lub oskarżonych o kradzież lub przemoc — na cześć pamięci Laken Riley, studentki z Georgii brutalnie zamordowanej przez nielegalnego imigranta wypuczonego do kraju.

50.Nakazał Departamentowi Sprawiedliwości dochodzenie kary śmierci za przestępstwa popełnione przez nielegalnych imigrantów.

51.Natychmiast podpisał rozporządzenie wykonawcze kończące obywatelstwo z urodzenia dla dzieci nielegalnych imigrantów.

52.Deportowani masowo nielegalni imigranci, gwałciciele i handlarze narkotyków — w tym dziesiątki skazanych morderców, pedofilów, pornografii dziecięcej, członków gangów, terrorystów, handlarzy narkotyków i innych bezpośrednich zagrożeń dla bezpieczeństwa publicznego.

CZYNIĄC NASZE SPOŁECZNOŚCI ZNÓW BEZPIECZNYMI

53.Osiągnął największy roczny spadek liczby zabójstw w historii USA, rozpoczynając ukierunkowane federalne represje wobec przestępczości i kończąc nieegzekwowanie prawa z czasów Bidena.

54.Odwrócono ogólnokrajowy wzrost przestępczości z użyciem przemocy, powodując ogólnokrajowy spadek gwałtów, rabunków i napaści ze szczególnym okrucieństwem odpowiednio o 6%, 19% i 10%.

55.Zmniejszyli liczbę zgonów z przedawkowania o 21% w porównaniu z ubiegłym rokiem, a liczba zgonów z przedawkowania spadała każdego miesiąca od objęcia urzędu przez prezydenta Trumpa.

56.Oznaczono fentanyl jako broń masowego rażenia do szybkiego rozbijania sieci przemytniczych.

57.Nadzorował 25% spadek liczby zgonów funkcjonariuszy służb mundurowych.

58.Uruchomiono D.C. Safe and Beautiful Task Force, przeprowadzając 7 500+ aresztowań, konfiskując 735 nielegalnych sztuk broni palnej, usuwając 80+ obozowisk bezdomnych sprzyjających przestępczości i nieporządkom oraz zmniejszając liczbę morderstw o ponad 60% po interwencji federalnej.

59.Uruchomiono Memphis Safe Task Force, aby zwalczać przestępczość z użyciem przemocy, zmniejszając liczbę morderstw do najniższego poziomu od 20 lat i powodując 40% spadek strzelanin.

60.Przeprowadzono ukierunkowane operacje egzekwowania prawa w Chicago, co skutkowało najmniejszą liczbą morderstw w mieście od 1965 roku oraz spadkiem liczby strzelanin o ponad jedną trzecią.

61.Przeprowadzono ukierunkowane operacje egzekwowania prawa w Nowym Orleanie, gdzie wskaźnik zabójstw spadł do najniższego poziomu od 50 lat.

62.Rozmontował Tren de Aragua, MS-13 i inne transnarodowe sieci gangów, uznając kartele za organizacje terrorystyczne.

63.Nadzorował gwałtowny spadek liczby ofiar śmiertelnych w całym kraju, częściowo w wyniku masowych deportacji prezydenta Trumpa oraz usuwania kierowców ciężarówek niemówiących po angielsku.

64.Nadzorował znaczące ograniczenie wizyt nielegalnych imigrantów na izbach przyjęć, uwalniając kluczowe zasoby na lepsze służenie obywatelom USA potrzebującym pilnej opieki medycznej.

65.Uznał Antifę za krajową organizację terrorystyczną i wszczął śledztwa dotyczące jej źródeł finansowania z radykalnej lewicy.

66.Schwytali rekordową liczbę przestępców znajdujących się na liście najbardziej poszukiwanych FBI — przewyższając liczbę zatrzymaną za rządów Bidena w zaledwie rok.

67.Wzmocniono możliwości organów ścigania na szczeblu stanowym i lokalnym do ścigania przestępców oraz ochrony niewinnych Amerykanów.

ODBUDOWA GOSPODARKI DLA PRACUJĄCYCH AMERYKANÓW

68.Ceny paliwa osiągnęły najniższy poziom od prawie pięciu lat, z cenami poniżej 3 dolarów za galon w 43 stanach i poniżej 2 dolarów za galon w 19 stanach.

69.Utworzono 654 000 miejsc pracy w sektorze prywatnym po deregulacji, ulgach podatkowych i przywróceniu zaufania do inwestycji.

70.Zapewniono 100% netto wzrostu zatrudnienia rodowitym Amerykanom, egzekwując przepisy imigracyjne.

71.Osiągnęli ogromny wzrost gospodarczy, a realny PKB wzrósł o 4,3% w trzecim kwartale 2025 roku — przebijając oczekiwania ekonomistów i przygotowując grunt pod przyszły wzrost, a prognozuje się, że PKB będzie jeszcze wyższy w czwartym kwartale, gdy polityka prezydenta Trumpa będzie nadal obowiązywała.

72.Nadzorował największy wzrost wzrostu płac fizycznych od prawie 60 lat.

73.Zwiększył realne zyski sektora prywatnego o 1 100 dolarów rocznie — odzyskując część z 2 900 dolarów siły nabywczej, którą pracownicy stracili za Bidenów.

74.Inflacja opanowała zaledwie 2,4% od czasu objęcia urzędu przez prezydenta Trumpa — o 70% mniej niż w czasach Bidena.

75.Opanował inflację poprzez wprowadzenie powściągliwości fiskalnej, odwrócenie gwałtownego wzrostu wydatków oraz przywrócenie wiarygodności politycznej, co doprowadziło inflację bazową do wieloletnich minimów.

76.Osiągnęli najniższe stopy procentowe kredytów hipotecznych od trzech lat, stabilizując rynki papierów wartościowych zabezpieczonych hipotekami oraz zwiększając płynność — pchając miesięczne płatności mieszkaniowe do najbardziej przystępnego poziomu od ponad dwóch lat.

77.Nadzorował, jak sprzedaż istniejących domów rośnie do najsilniejszego tempa od trzech lat, gdy wzrost dochodów w końcu przewyższa wzrost cen domów.

78.Osiągnął historyczne odbicie na giełdzie, a główne indeksy giełdowe wielokrotnie osiągały nowe rekordowe poziomy.

79.Podpisał obniżkę podatków dla rodzin pracujących, dostarczając największy pakiet ulg podatkowych dla klasy średniej w nowoczesnej historii USA i ratując 5,9 miliona miejsc pracy.

80.Spełnił swoją obietnicę wyborczą „Brak podatku na napiwki”.

81.Spełnił swoją obietnicę wyborczą „Brak podatku na nadgodziny”.

82.Spełnił swoją obietnicę wyborczą „Brak podatku na ubezpieczenia społeczne” dla naszych wspaniałych seniorów.

83.Wprowadził bezprecedensowe ulgi podatkowe dla małych firm i innych kluczowych branż, opierając się na udanej ustawie o obniżkach podatków i zatrudnieniu z pierwszej kadencji i otwierając drzwi do nowych poziomów dobrobytu.

84.Zapewnił Kongresowi uchwalenie pakietu wycofań o wartości 9 miliardów dolarów, trwale anulując marnotrawne wydatki — takie jak marnotrawne finansowanie podatników NPR i PBS.

85.Zakończono marnotrawne programy pomocy zagranicznej niezgodne z priorytetami America First poprzez uchylenie pieniędzy na 5 miliardów dolarów.

86.Obniżono hurtowe ceny jaj o 89% po interwencji administracji Trumpa, stabilizacji podaży i ulgach regulacyjnych.

87.Zapewniła nominalną podwyżkę płac w sektorze prywatnym o 4% — zdecydowanie przewyższając inflację.

88.Nakazały firmom kart kredytowych ograniczenie stóp procentowych do 10%, aby zapewnić Amerykanom potrzebną ulgę.

89.Zmniejszyć deficyt handlowy USA do najniższego poziomu od 2009 roku poprzez egzekwowanie ceł i wzajemną presję handlową.

90.Rozpoczęto największą inicjatywę deregulacji w historii USA, przynosząc oszczędności w wysokości 5 bilionów dolarów.

91.Utworzono Trump Accounts, aby wzmocnić pozycję kolejnego pokolenia Amerykanów poprzez konta oszczędnościowe z ulgą podatkową dla noworodków — przewiduje się, że przyniesie im nawet 300 000 dolarów na 18. urodziny.

92.Firma uzyskała ogromne wsparcie sektora prywatnego dla Trump Accounts, a Michael i Susan Dell przekazali 6,25 miliarda dolarów, a duże korporacje takie jak SoFi, Charles Schwab i Charter Communications dorównały federalnej wpłatze 1 000 dolarów dla pracowników.

93.Zabezpieczyli około 10 bilionów dolarów nowych inwestycji krajowych, przesuwając miejsca pracy i ożywiając amerykański przemysł.

94.Dostarczono 12 miliardów dolarów bardzo potrzebnej bezpośredniej pomocy amerykańskim rolnikom poprzez inicjatywy wsparcia awaryjnego USDA — pomagając rolnikom i hodowcom odbudować się po stratach spowodowanych podczas administracji Bidena.

95.Wynegocjował masowe umowy zakupu soi z Chinami i Bangladeszem, ponownie otwierając kluczowe rynki eksportowe.

96.Zatwierdzono 50 miliardów dolarów finansowania opieki zdrowotnej na obszarach wiejskich — największą inwestycję w szpitale wiejskie w historii.

97.Wzrost czynszów obniżył do najwolniejszego tempa od 2021 roku.

98.Obniżyłem tygodniowe wnioski o zasiłek dla bezrobotnych do najniższego poziomu od lat.

99.Podjęcie działań na rzecz obniżenia kosztów nieruchomości poprzez zezwalanie na zakup obligacji hipotecznych zabezpieczonych przez Skarb Państwa oraz wzywanie do zakazu wykupu podaży przez dużych inwestorów instytucjonalnych.

100.Był to najsilniejszy rok pod względem sprzedaży nowych pojazdów od 2019 roku, gdy Ford osiągnął najlepszą roczną sprzedaż od sześciu lat, General Motors odnotowało gwałtowny wzrost sprzedaży ogólnej sprzedaży, a Stellantis odnotował wzrost sprzedaży marek Jeep po raz pierwszy od 2018 roku.

101.Nadzorował spadki cen zarówno nowych, jak i używanych pojazdów.

102.Odwrócono uciążliwe normy zużycia paliwa z czasów Bidena, które zwiększyłyby koszt przeciętnego nowego pojazdu o prawie 1000 dolarów, przynosząc konsumentom miliardy oszczędności.

103.Otworzył Pacific Remote Islands Marine National Monument dla komercyjnego połowu, cofając bezsensowny zakaz z czasów Bidena i wzmacniając gospodarkę Samoa Amerykańskiego oraz innych wysp Pacyfiku.

104.Podjęto działania wykonawcze na rzecz przywrócenia konkurencyjności amerykańskich owoców morza poprzez zmniejszenie obciążeń regulacyjnych, zwalczanie nieuczciwych praktyk handlu zagranicznego oraz zwiększenie krajowej produkcji i eksportu owoców morza.

WSPIERANIE AMERYKAŃSKICH PRACOWNIKÓW I AMERYKAŃSKIEGO PRZEMYSŁU

105.Wprowadził plan uczciwego i wzajemnego handlu, jasno dając światu do zrozumienia, że Stany Zjednoczone nie będą już tolerować oszustw i nakazując swojej administracji zmierzyć się z barierami handlowymi bez wzajemności oraz negocjować sprawiedliwszy dostęp do rynku dla amerykańskiego eksportu.

106.Zabezpieczono nowe i ulepszone umowy handlowe z głównymi partnerami handlowymi USA, obejmujące ponad połowę światowego PKB — w tym z Wielką Brytanią, Unią Europejską, Japonią, Chinami, Republiką Korei, Indonezją, Malezją, Tajlandią, Wietnamem, Izraelem, Szwajcarią, Filipinami i Kambodżą.

107.Spowodował gwałtowny wzrost wpływów z taryf, zbierając 300 miliardów dolarów dzięki rozszerzonemu egzekwowaniu przepisów i nowym politykom.

108.Zmniejszył deficyt handlowy do najniższego poziomu od 2009 roku.

109.To doprowadziło eksport USA do drugiego najwyższego w historii wyników.

110.Przywrócono 25% cło na import stali i podniosło cło do 25% na import aluminium, aby chronić te kluczowe amerykańskie przemysły przed nieuczciwą konkurencją zagraniczną – ruch ten został pochwalony przez Steel Manufacturers Association, Aluminum Association oraz firmy w całym kraju.

111.Zastosowano cła wynikające z sekcji 232, aby chronić amerykańskie łańcuchy dostaw minerałów krytycznych i półprzewodników.

112.Spowolnił wzrost deficytu federalnego poprzez wycofania i dyskrecjonalne ograniczenie wydatków.

113.Rozszerzono programy szkoleniowe dla zawodników poprzez granty Labor i kierownictwo kierownictwa.

114.Zatwierdzono znaczące rozszerzenia produkcji samochodów w USA po zachętach do realizacji samochodów.

115.Zatwierdzono nowe zakłady produkcji ciężkiego sprzętu i urządzeń AGD w wielu stanach.

116.Rozbudowa krajowych zdolności produkcyjnych półprzewodników poprzez egzekwowanie przepisów handlowych i politykę przemysłową.

117.Sfinalizowano umowę dotyczącą bezpieczeństwa narodowego TikToka, która przechodzi pod własność USA, chroniąc dane Amerykanów i ograniczając chińską przewagę.

118.Nakazał Skarbowi Państwa zaprzestanie produkcji pensa — którego produkcja kosztuje 3,69 centa za sztukę — eliminując powtarzające się straty podatników i modernizując amerykańską monetę.

119.Nakazał Biuru Ochrony Finansowej Konsumentów — pomysłowi Elizabeth Warren, które przekazywało pieniądze lewicowym grupom wsparcia — wstrzymać działalność, kończąc regulacyjną broń z czasów Bidena, która była wymierzona w legalnych pożyczkodawców i podnosiła koszty konsumenckie.

120.Wstrzymano egzekwowanie Foreign Corrupt Practices Act na mocy rozporządzenia wykonawczego, ograniczając ekstraterytorialne przekroczenie ingerencji w niekorzystną sytuację amerykańskich firm konkurujących za granicą.

121.Zmusił Kanadę do cofnięcia podatku od usług cyfrowych po tym, jak prezydent Trump wstrzymał negocjacje handlowe, broniąc amerykańskich firm technologicznych przed dyskryminującymi podatkami zagranicznymi.

122.Uruchomiono Narodowy Plan Działań na rzecz Bezpieczeństwa Rolniczego USDA, traktując żywność i rolnictwo jako bezpieczeństwo narodowe oraz wzmacniając łańcuch dostaw wobec zagranicznych przeciwników.

123.Przedstawił wizjonerski plan utworzenia Suwerennego Funduszu Inwestycyjnego, aby zmaksymalizować zarządzanie aktywami posiadanymi przez Stany Zjednoczone o wartości 5+ bilionów dolarów, wzmacniając krajową odporność finansową.

124.Osiągnął najsilniejsze wyniki gospodarcze w pierwszym roku w historii nowożytnej, łącząc niższą inflację i koszty energii z ulgami podatkowymi, inwestycjami oraz egzekwowaniem zasad America First.

125.Ogłoszono nowe cła na filmy produkowane za granicą, aby pobudzić amerykański przemysł filmowy.

126.Podpisał rozporządzenie wykonawcze mający na celu przywrócenie silnej krajowej bazy produkcyjnej leków na receptę oraz promowanie krajowej produkcji kluczowych leków — co doprowadziło do miliardowych inwestycji w USA ze strony krajowych i międzynarodowych firm farmaceutycznych.

127.Uruchomiliśmy portal Onshoring, aby połączyć małe firmy z siecią ponad miliona krajowych dostawców i producentów.

ZAPALANIE AMERYKAŃSKIEJ INNOWACJI I TECHNOLOGII

128.Umocnił pozycję USA jako światowego lidera w dziedzinie sztucznej inteligencji, przyciągając inwestycje technologiczne i AI o wartości 2,7 biliona dolarów.

129.Zabezpieczono 90 miliardów dolarów inwestycji AI i energii tylko w Pensylwanii dzięki bezpośredniemu zaangażowaniu prezydenta i nieustannej działalności na rzecz zasobów Wspólnoty.

130.Zawarto porozumienie na rzecz rządu USA na nabycie 10% udziałów w producentze chipów Intel, a akcje Intela od tego czasu mniej więcej się podwoiły.

131.Uruchomiono Prezydenckie Wyzwanie Sztucznej Inteligencji (AI), zapraszając uczniów K-12 oraz nauczycieli z całej Ameryki do udziału.

132.Rozszerzenie dostępu do pasma poprzez działania FCC, obniżenie kosztów planów telefonicznych w sieci bezprzewodowej.

133.Uruchomiliśmy program FCC „Build American Agenda”, rozszerzając konkurencję w zakresie sieci bezprzewodowej i przyspieszając budowę infrastruktury dużych prędkości.

134.Ogłoszono, że Dowództwo Kosmiczne USA przeniesie się do Huntsville w stanie Alabama, tworząc 30 000 miejsc pracy i inwestycje o wartości setek miliardów dolarów.

135.NASA ogłosiła, że USA wrócą na Księżyc przed odejściem prezydenta Trumpa.

136.Przedstawiłem amerykański Plan Działań na rzecz AI, mający na celu utrzymanie dominacji USA w dziedzinie AI.

137.Podpisano ustawę znoszącą nadopiekuńczą zasadę „DeFi Crypto Broker Rule” z czasów Bidena, co jest pierwszym przypadkiem, gdy ustawa o kryptowalutach została podpisana przez prezydenta.

138.Utworzono Strategiczną Rezerwę Bitcoina do zarządzania amerykańskimi aktywami kryptowalutowymi przejętymi w wyniku postępowań karnych lub cywilnych dotyczących konfiskaty aktywów.

139.Podpisał ustawę GENIUS, ustanawiając pierwsze w historii amerykańskie ramy regulacyjne dla stablecoinów.

140.Zakończono Operację Choke Point 2.0, zaostrzenie działań w erze Bidena na aktywa cyfrowe.

PONOWNE USTANOWIENIE AMERYKAŃSKIEGO PRZYWÓDZTWA NA ARENIE MIĘDZYNARODOWEJ

141.Zakończył wojnę izraelsko-Hamasową poprzez narzucenie ram zawieszenia broni, zapewnienie uwolnienia zakładników oraz wprowadzenie przełomowego Planu Pokojowego w Gazie, mający na celu zapewnienie całkowitego bezpieczeństwa i dobrobytu wszystkim w regionie.

142.Mediował zakończenie 12-dniowej wojny między Izraelem a Iranem.

143.Pośredniczenie w pokoju między Armenią a Azerbejdżanem.

144.Pośredniczenie w pokoju między Indiami a Pakistanem.

145.Pośredniczenie pokoju między Demokratyczną Republiką Konga a Rwandą.

146.Pośredniczenie pokoju między Kambodżą a Tajlandią.

147.Negocjacja normalizacji stosunków między Kosowem a Serbią.

148.Wynegocjował pokój między Egiptem a Etiopią.

149.Ustanowił ramy wspierane przez USA do zakończenia wojny ukraińsko-rosyjskiej, ustalając egzekwowalne kryteria zawieszenia broni i zachęty do odbudowy.

150.Przywrócono maksymalne ciśnienie na Iran.

151.Zniszczył zdolności Iranu w zakresie broni jądrowej poprzez skoordynowane działania militarne, eskalację sankcji i operacje wywiadowcze.

152.Nakazał sekretarzowi stanu oświadczyć, że polityka zagraniczna USA „zawsze będzie stawiać Amerykę i obywateli amerykańskich na pierwszym miejscu.”

153.Oświadczono, że cała polityka zagraniczna musi być prowadzona pod kierownictwem Prezydenta, zapewniając, że dyplomaci zawodowi odzwierciedlają politykę zagraniczną Stanów Zjednoczonych przez cały czas.

154.Zainicjował proces budowy nowej generacji systemu obrony przeciwrakietowej Złota Kopuła, który będzie chronił naszą ojczyznę przed zagrożeniami XXI wieku — i zabezpieczył początkowe finansowanie w ramach ustawy o ulgach podatkowych dla rodzin pracujących.

155.Dodano 29 nowych ofert nagród dla wyznaczonych celów w ramach programów nagród dla narkotyków i transnarodowej przestępczości zorganizowanej, w tym najwyższą w historii programu: 50 milionów dolarów dla obecnie schwytanego dyktatora narkoterrorystów Nicolása Maduro.

156.Uzyskał porozumienie z państwami członkowskimi NATO o podniesieniu wydatków na obronę do 5% PKB — niezwykły sukces polityki zagranicznej, który przez długi czas uważano za niemożliwy.

157.Wywierał presję na prezydenta Panamy José Raúla Mulino, by wycofał się z chińskiej Inicjatywy Pasa i Szlaku, dyplomatycznego schematu zadłużenia, którego Komunistyczna Partia Chin wykorzystuje do zdobycia wpływów na kraje rozwijające się.

158.Zezwolono na śmiertelne ataki USA na statki narkoterrorystyczne dostarczające fentanyl do USA, zabijając co najmniej 123 narkoterrorystów.

159.Osiągnięto zawieszenie broni z terrorystami Huti w Jemenie, przywracając wolność żeglugi na Morzu Czerwonym dla statków pod amerykańską banderą.

160.Przeklasyfikowano wspieranych przez Iran Huti na zagraniczną organizację terrorystyczną.

161.Zapewnił schwytanie długo poszukiwanego narkoterrorysty Nicolása Maduro, torując drogę do jego postępowania w USA.

162.Podpisał wspólne oświadczenie intencyjne z Kanadą i Finlandią w celu zwiększenia produkcji lodołamaczy i przeciwdziałania rosyjskim wpływom na Arktykę.

163.Uzyskał porozumienie od Wenezueli na przekazanie 30-50 milionów baryłek sankcjonowanej ropy USA.

164.Skonfiskowane sankcjonowały wenezuelskie tankowce, aby odciąć finansowanie reżimu Maduro.

165.Sankcjonowana była cieni floty naftowej Wenezueli, co paraliżowało nielegalne źródła dochodów reżimu.

166.Egzekwowanie szeroko zakrojonych sankcji wobec irańskiego reżimu i jego sojuszników.

167.Zlikwidowano szefa operacji globalnych ISIS Abdallaha Makki Musliha al-Rifai, drugiego najpotężniejszego przywódcę Państwa Islamskiego.

168.Aresztowano terrorystę ISIS-K, który zorganizował morderstwa 13 amerykańskich żołnierzy w Abbey Gate.

169.Wyeliminowano lidera powiązanego z Al-Kaidą Bilala Hasana al-Jasima na północnym zachodzie Syrii.

170.Zapewniono uwolnienie 85 zatrzymanych Amerykanów za granicą.

171.Zapewnił uwolnienie więźniów politycznych w Nikaragui i Wenezueli poprzez bezpośrednią presję dyplomatyczną.

172.Uznano egipskie i jordańskie oddziały Bractwa Muzułmańskiego za zagraniczne organizacje terrorystyczne za wspieranie Hamasu.

173.Uznał ponad dziesięć głównych karteli latynoamerykańskich za organizacje terrorystyczne, rozszerzając amerykańskie uprawnienia do walki z terroryzmem.

174.Nakazał amerykańskie uderzenia na przywództwo ISIS w Nigerii, aby chronić społeczności chrześcijańskie.

175.Odbudował sojusze Indo-Pacyfiku poprzez przywrócenie amerykańskiego odstraszania i zawarcie nowych umów o bezpieczeństwie i handlu.

176.Powitaliśmy pierwszą ucieczkę uchodźców Afrykanerów z RPA po wzroście dyskryminacji rasowej w ich ojczyźnie.

178.Rozszerzono Porozumienia Abrahamowe o Kazachstan.

179.Przeprowadził bezprecedensową reorganizację w Departamencie Stanu, aby odwrócić dekady nadmiaru i biurokracji, które uniemożliwiały mu realizację kluczowej misji dyplomatycznej.

180.Zapewniono bezpieczny powrót astronautów NASA, którzy przez administrację Bidena zostali uwięzieni w kosmosie na dziewięć miesięcy.

181.Zarządził opracowanie Planu Działań Morskich, mający na celu ponowne uczynienie amerykańskiej stoczni wielką i zapewnienie amerykańskiej dominacji morskiej.

182.Zatrzymaliśmy marnotrawstwo, oszustwa i nadużycia w USAID — zapewniając, że podatnicy nie będą już zobowiązani do finansowania ulubionych projektów zakorzenionych biurokratów, takich jak zmiany płci w Gwatemali.

183.Zakazano finansowania UNRWA — agencji ONZ, która zatrudniała setki działaczy Hamasu i dżihadu.

184.Nałożono sankcje na Międzynarodowy Trybunał Karny, który nieprawowicie przyznał jurysdykcję w sprawach wewnętrznych USA.

185.Przywrócono Politykę Miasta Meksyk, aby zapewnić, że żadne pieniądze podatników nie wspierają zagranicznych organizacji przeprowadzających lub aktywnie promujących aborcję w innych krajach.

186.Nakazał ambasadom na całym świecie, by powiewały wyłącznie amerykańską flagą — a nie flagami aktywistów.

186.Ponownie dołączył do Deklaracji Konsensusu Genewskiego, która promuje i wzmacnia możliwości dla kobiet i dziewcząt na całym świecie oraz chroni rodzinę jako fundamentalną jednostkę społeczeństwa.

BUDOWANIE SILNIEJSZEJ, ZMODERNIZOWANEJ SIŁY MILITARNEJ

187.Osiągnięto lub przekroczyło cele rekrutacyjne do wojska we wszystkich gałęziach formacji, przywracając dumę, wynagrodzenie i jasność misji, gdy Siły Zbrojne wracają do swoich standardów doskonałości w walce.

188.Dokonaliśmy największej inwestycji wojskowej od dekad, modernizując nasze siły za pomocą nowoczesnej technologii, odbudowując wyczerpane zapasy i zapewniając, że nasze oddziały są najlepiej wyposażone w historii.

189.Zmodernizowanie zdolności wojskowych USA poprzez przyspieszony rozwój broni i reformę zamówień.

190.Zintegrowano sztuczną inteligencję z amerykańskim planowaniem obronnym i operacjami na polu walki.

191.Poprawa ogólnej gotowości wojskowej poprzez odwrócenie nakazów różnorodności z czasów Bidena oraz spadków gotowości.

192.Wypłacił Warrior Dividend w wysokości 1 776 dolarów prawie 1,5 miliona żołnierzy.

193.Zmniejszyła zaległości w zakresie świadczeń VA o 60% dzięki reformie zarządzania i odpowiedzialności — po tym, jak za Bidena wzrosły o 24%.

194.W ciągu ostatniego roku przetworzyłem rekordowe trzy miliony wniosków o świadczenia niezdolności do pracy weteranów w VA.

195.Otwarto 25 nowych klinik opieki zdrowotnej VA, aby zwiększyć dostęp dla weteranów.

196.W roku finansowym 2025 stałe schroniło 51 936 bezdomnych weteranów w całym kraju dzięki usługom VA — najwyższa liczba od siedmiu lat.

197.Przywrócono żołnierzy i przywrócono uprawnienia do świadczeń dla żołnierzy zwolnionych na mocy nakazu szczepień przeciw COVID z czasów Bidena.

198.Zabraniało osobom transpłciowym wstępowania do wojska USA.

199.Gruntownie zaktualizowano amerykańskie wytyczne dotyczące fizycznego i przygotowania do pielęgnacji, aby zapewnić, że formacja spełnia najwyższe możliwe standardy.

200.Powstrzymano wykorzystanie środków podatników na operacje zmiany płci wśród personelu wojskowego.

201.Nakazał Departamentowi Wojny zakończyć bezsensowne działania „różnorodności, równości i inkluzji”, które uniemożliwiały żołnierzom realizację misji.

202.Zreformowano ochronę kredytów hipotecznych VA, aby zapobiec przejęciom nieruchomości przez weteranów.

203.Zmniejszenie bezdomności weteranów dzięki utartej koordynacji federalno-stanowej.

204.Wzmocniono programy wsparcia rodzin wojskowych i świadczenia.

205.Podpisano rozporządzenie wykonawcze zwalniające agencje z misjami bezpieczeństwa narodowego z federalnych wymogów zbiorowych negocjacji, aby wzmocnić bezpieczeństwo graniczne, krajowe i energetyczne.

206.Rozbudowano amerykańską bazę przemysłu obronnego, aby zmniejszyć zależność od zagranicznych dostawców.

207.Wzmocniono amerykańską cyberobronę przed zagranicznymi atakami.

208.Nakazano natychmiastowe odwołanie Rady Wizytatorów dla Armii, Sił Powietrznych, Marynarki i Straży Przybrzeżnej po latach ideologii „woke” przenikających do amerykańskich akademii wojskowych.

209.Przywrócono Fort Liberty w Karolinie Północnej do „Fort Bragg”, na cześć bohatera II wojny światowej.

210.Przemianowany na Fort Moore w stanie Georgia na „Fort Benning” na cześć bohatera I wojny światowej.

211.Rozszerzono amerykańskie inicjatywy bezpieczeństwa kosmicznego mające na celu ochronę amerykańskich satelitów.

212.Odciąć globalne sieci finansowania terroryzmu poprzez sankcje Ministerstwa Skarbu.

213.Na czarnej liście umieścił dziesiątki chińskich firm w celu ograniczenia kradzieży własności intelektualnej przez Komunistyczną Partię Chin.

214.Wzmocnienie wymiany informacji wywiadowczych z sojusznikami USA.

215.Zaprezentowano F-47, pierwszy na świecie myśliwiec szóstej generacji.

216.Ogłoszono, że baza Gwardii Narodowej Selfridge w Michigan wkrótce stanie się domem dla nowych myśliwców F-15EW Eagle II.

217.Przeprowadził dziesiątki spotkań na szczeblu przywódców z zagranicznymi państwami, przekraczając liczbę Bidena i Obamy na tym etapie ich prezydentur.

218.Ogłoszono 8 maja „Dniem Zwycięstwa II wojny światowej”, a 11 listopada „Dniem Zwycięstwa I wojny światowej” w uznaniu roli Ameryki w wygraniu obu wojen.

SPRAWIENIE, BY RZĄD DZIAŁAŁ NA RZECZ LUDZI

219.Zaoszczędził szacunkowo 215 miliardów dolarów — równowartość 1 335 dolarów na amerykańskiego podatnika — dzięki wysiłkom administracji Trumpa na rzecz efektywności rządu.

220.Podpisał 228 dekretów wykonawczych, szybko realizując kluczowe obietnice wyborcze bez opóźnień i odchyleń — najwięcej w jednej kadencji od dekad.

221.Zlikwidowano dyskryminujące biura, pracowników i praktyki „różnorodności, równości i inkluzji” w całej biurokracji, a także powrót do zatrudniania opartego na zasługach.

222.Zlikwidowano preferencje dotyczące zatrudnienia ze względu na rasę i płeć w całej władzy wykonawczej.

223.Nakazał agencjom rozmontowanie federalnych operacji cenzury z czasów Bidena, przywracając ochronę wolności słowa.

224.Zakończono federalne finansowanie chemicznych i chirurgicznych procedur płciowych dla nieletnich poprzez działania wykonawcze i egzekwowanie regulacji, co doprowadziło do zakończenia tych szkodliwych procedur dla nieletnich w systemach opieki zdrowotnej w całym kraju.

225.Zakończono niesprawiedliwą, poniżającą praktykę zmuszania kobiet do rywalizacji z mężczyznami w sporcie — co doprowadziło do zmiany zasad przez NCAA, a lokalne i stanowe organizacje sportowe poszły w ich ślady.

226.Uczynił oficjalną polityką rządu USA, że są tylko dwie płcie.

227.Ułaskawił Amerykanów pro-life, którzy byli niesłusznie celem przez administrację Bidena.

228.Rozpoczęto pełnoskalowe śledztwa dotyczące nadużyć głębokiego państwa — kończąc erę rządu uzbrojonego i przywracając sprawiedliwość oraz zaufanie do amerykańskich instytucji.

229.Wprowadziliśmy nowe federalne plany rekrutacyjne oparte na zasługach, zapewniając, że decyzje rządu opierają się wyłącznie na zasługach — w tym w Federalnej Administracji Lotnictwa, gdzie administracja Bidena specjalnie rekrutowała osoby z niepełnosprawnością intelektualną i problemami psychiatrycznymi.

230.Znacząco zmniejszył zakres federalnej biurokracji, zapewniając, że rząd służy podatnikom, którzy ją finansują, poprzez ograniczanie marnotrawstwa, oszustw i nadużyć, które przenikają go przez tak długi czas.

231.Zakończyli dziesiątki tysięcy umów we wszystkich agencjach federalnych, oszczędzając podatnikom miliardy dolarów na marnotrawstwie, oszustwach i nadużyciach.

232.Zniesiono uciążliwy obowiązek dotyczący pojazdów elektrycznych i wzmocniło tę decyzję, podpisując rezolucję kongresową.

233.Drastycznie zciężyły przepisy niszczące miejsca pracy, by uwolnić innowacje, obniżyć koszty i postawić amerykańskich pracowników na pierwszym miejscu.

234.Zlikwidował federalne regulacje w zdumiewającym stosunku 129 do jednego — znacznie przewyższając tempo ograniczania biurokracji podczas pierwszej kadencji prezydenta Trumpa.

235.Wprowadzono ogólnokrajowe środki integralności wyborczej poprzez działania wykonawcze, zakaz ingerencji w wybory przez cudzoziemców, wzmocnienie weryfikacji obywatelstwa wyborcy, ściganie głosowania osób niebędących obywatelami, wymóg weryfikowalnych przez wyborców papierowych kart głosowania oraz zapewnienie zgodności z prawem federalnym w poszczególnych stanach.

236.Podpisał rozporządzenie wykonawcze nakazujące federalne budynki publiczne, takie jak sądy i budynki urzędowe, przyjmować architekturę klasyczną, aby uczcić tradycję, budować dumę obywatelską i inspirować obywateli.

237.Oficjalnie rozpoczęto proces zamknięcia Departamentu Edukacji i zwrotu edukacji stanom po ponad czterech dekadach i ponad 3 bilionie dolarów wydanych na edukację, praktycznie bez żadnych efektów.

238.Podpisał rozporządzenie wykonawcze znoszące cenzurę.

239.Podpisał rozporządzenie wykonawcze chroniące wolności religijne.

240.Podpisał rozporządzenie wykonawcze chroniące prawa wynikające z Drugiej Poprawki.

241.Opublikowano dokumenty dotyczące zamachu na prezydenta Johna F. Kennedy’ego bez żadnych ocenzur.

242.Opublikowano zbiory wcześniej tajnych dokumentów dotyczących zamachów na senatora Roberta F. Kennedy’ego i dr. Martina Luthera Kinga Jr., a także zaginięcia Amelii Earhart.

243.Pozbawiono notorycznego i oszusta Huntera Bidena z jego finansowanego z podatków ochrony Secret Service.

244.Nakazał administracji podjęcie wszelkich niezbędnych kroków, aby bronić konstytucyjnych praw Amerykanów przed nadmierną ingerencją.

245.Podpisał rozporządzenie wykonawcze zakazujące używania papierowych słomek.

246.Zakończono federalne finansowanie niebezpiecznych badań nad zyskiem funkcji w krajach zagranicznych.

247.Nakazał wszystkim agencjom federalnym chronić wyraz religijny w miejscu pracy.

248.Odpowiedzialiśmy na 65% więcej połączeń do Administracji Ubezpieczeń Społecznych niż rok wcześniej.

249.Zmniejszono średnią szybkość odbierania połączeń klientów do Administracji Ubezpieczeń Społecznych do jednocyfrowych.

250.Zwiększenie zabezpieczeń społecznych dla naszych wspaniałych seniorów, przy jednoczesnym dotrzymaniu obietnicy prezydenta Trumpa, że nie będzie dotykać świadczeń.

251.Cofnięta zwolnienia pozwalające niektórym uczelniom przekierowywać federalne środki przeznaczone dla studentów o niskich dochodach i studentów z niepełnosprawnościami na nielegalnych imigrantów.

252.Anulowane kredyty hipoteczne zabezpieczone przez podatników dla nielegalnych imigrantów.

253.Zamknąć marnotrawny program pracy „Climate Corps” z czasów Bidena.

254.Zakończył się marnotrawny Federalny Instytut Wykonawczy, który stał się miejscem szkolenia biurokratów.

255.Rozliczał instytucje szkolnictwa wyższego za dyskryminujące polityki „różnorodności, równości i inkluzji” oraz za pozwalanie na rozkwit antysemityzmu na ich kampusach, prowadząc do porozumień z Northwestern University, Cornell University, University of Virginia, Brown University, Columbia University oraz University of Pennsylvania.

256.Podpisał rozporządzenie wykonawcze zakazujące obowiązku szczepień przeciw COVID-19 w szkołach otrzymujących fundusze federalne.

257.Przywrócono nazwę „Mount McKinley” najwyższemu szczytowi Ameryki Północnej.

258.Odwrócono masową nadmierną ekspansję IRS, która miała miejsce za administracji Bidena.

259.Ogłoszono to „Dniem Zatoki Amerykańskiej” po tym, jak Departament Spraw Wewnętrznych oficjalnie zmienił nazwę w swojej bazie danych map.

260.Ustanowił angielski jako język urzędowy USA.

261.Opracował „retire.opm.gov„, nową stronę internetową, która automatyzuje federalne emerytury po dekadach przechowywania dokumentów emerytalnych w podziemnej kopalni.

262.Nadzorował dramatyczny spadek zatrudnienia w sektorze federalnym, zmniejszając marnotrawstwo i nadmiar, które przez długi czas nękały federalną biurokrację.

263.Zmusili biurokraci do powrotu do biur, a odsetek pracowników federalnych pracujących w biurze wzrósł o 30% w drugim kwartale 2025 roku.

264.Cofnął ponad 100 poświadczeń bezpieczeństwa aktorom głębokiego państwa odpowiedzialnym za broń i upolityczniwanie wywiadu, w tym Joe Bidena, Kamali Harris, Alvina Bragga, Jake’a Sullivana, Hillary Clinton, Letitii James, Liz Cheney, Johna Boltona, Adama Kinzingera, Anthony’ego Blinkena, Jamesa Clappera i Fiony Hill.

265.Podpisał rozporządzenie wykonawcze modernizujące amerykańskie programy siły roboczej, aby przygotować obywateli do dobrze płatnych wykwalifikowanych zawodów w przyszłości.

266.Przywrócono krytyczne raporty anulowane przez administrację Bidena, w tym Raport o bydłem z lipca oraz Szacunki Powiatowe dla upraw i zwierząt gospodarskich — dostarczając rolnikom dane potrzebne do podejmowania ważnych decyzji dotyczących ich działalności.

267.Zwolnieni członkowie Rady Powierniczej Centrum Trumpa-Kennedy’ego w związku z obsesją na punkcie utrwalania radykalnej, lewicowej ideologii kosztem podatników.

268.Średni czas zatwierdzenia pożyczek katastrofowych zwiększył się do zaledwie 17 dni, przyspieszając odbudowę społeczności dotkniętych katastrofą.

269.Przedstawił plan całkowitej reformy systemu kontroli ruchu lotniczego w kraju, bazując na bezprecedensowych działaniach już podjętych na rzecz zabezpieczenia amerykańskiego nieba i poprawy podróży lotniczych.

270.Przeprowadzono dziesiątki dochodzeń w instytucjach szkolnictwa wyższego na podstawie Tytułu VI w sprawie rzekomego niedozwolonego stosowania preferencji wykluczających rasę, stypendiów uzależnionych od rasy i/lub segregacji rasowej.

271.Utworzył Biuro ds. Wyznania Białego Domu, aby chronić wolność religijną Amerykanów.

272.Pozostała najbardziej przejrzystą i dostępną administracją w nowożytnej historii, z prezydentem Trumpem przemawiającym przez ponad 13 400 minut i rozmawiającym z prasą na 74% swoich wydarzeń.

273.Znacząco zwiększyła zakres liczby wykwalifikowanych reporterów w sali konferencyjnej Białego Domu, aby zapewnić, że Amerykanie ze wszystkich środowisk są w kontakcie ze swoim rządem.

274.Przywrócono przywileje prasowe dla około 440 dziennikarzy, których administracja Bidena próbowała uciszyć.

275.Nakazałem natychmiastową odtajnienie wszystkich akt FBI związanych z fikcyjnym śledztwem w sprawie Crossfire Hurricane.

276.Zmusił wiele firm, w tym Disney i Goldman Sachs, do zakończenia szkodliwych, „woke” i dyskryminujących praktyk DEI.

277.Zlikwidowano niepopularny wymóg zatrzymania i startowania pojazdów, który podnosił koszty.

278.Zezwolono na produkcję przystępnych cenowo i wydajnych „małych samochodów”, cofając uciążliwe regulacje, które uniemożliwiały ich produkcję.

279.Nakazał Biuru Federalnego Rejestru przyspieszyć czas publikacji i obniżyć koszty, umożliwiając agencjom szybsze i skuteczniejsze przywracanie wolności poprzez agendę deregulacyjną prezydenta Trumpa.

280.Wznowiono windykację dla studentów będących w stanie zaległości po pięcioletniej przerwie i przypomniało instytucjom o ich obowiązkach wspierania pożyczkobiorców studenckich

281.Cofnięta zwolnienia, które pozwalały Kalifornii i ponad tuzinowi innych stanów ustalać własne normy emisji i wygody dotyczące sprzedaży pojazdów elektrycznych.

282.Nakazał agencjom federalnym zatrudniać nie więcej niż jednego pracownika na każde czterech odchodzących pracowników.

283.Podpisano rozporządzenia wykonawcze chroniące amerykańskie konto bankowe przed marnotrawstwem, oszustwami i nadużyciami oraz unowocześnienie płatności.

284.Wywierał presję na Citibank, by zakończył restrykcyjne, politycznie motywowane polityki „debankowania”.

285.Podpisał rozporządzenie wykonawcze usuwające antyamerykańską propagandę z muzeów federalnych i parków narodowych.

286.Podpisał rozporządzenie wykonawcze, aby nikt nie został przekształcony w przestępcę za naruszenie przepisów, o których istnieniu nie ma powodu.

287.Wzmocnienie egzekwowania przepisów w celu zapewnienia, że stany odpowiednio i zgodnie z prawem zachowują świadczenia SNAP wyłącznie dla uprawnionych Amerykanów.

288.Opublikowano kompleksowy przegląd tzw. „opieki afirmującej płeć”, nie stwierdzając żadnych mocnych dowodów medycznych ani naukowych potwierdzających nieodwracalne skutki terapii.

289.Zakończono wszystkie eksperymenty z beagle’ami na kampusie National Institutes of Health.

290.Zatrzymano zakaz paliw kopalnych w budynkach federalnych z czasów Bidena, zapewniając, że korzystają z najbardziej efektywnej dostępnej energii, by obniżyć koszty podatników i ograniczyć nadmierne regulacje.

291.Nakazał stanom maksymalizować możliwości rodzicielskie przy wyborze najlepszych, najbezpieczniejszych szkół dla swoich dzieci.

292.Nakazał automatyczne uchylanie się od przestarzałych regulacji dotyczących amerykańskiej produkcji energii i innowacji.

293.Podpisał rozporządzenie wykonawcze reformujące system akredytacji szkolnictwa wyższego w kraju, aby zapewnić, że uczelnie i uniwersytety oferują wysokiej jakości, wartościową edukację wolną od bezprawnej dyskryminacji i ideologicznych uprzedzeń.

294.Podpisał przełomowe rozporządzenie wykonawcze eliminujące stosowanie tzw. „odpowiedzialności za nierówny wpływ”, która podważa prawa obywatelskie poprzez nakaz dyskryminacji w celu osiągnięcia z góry ustalonych, rasowo zorientowanych rezultatów.

295.Wzmocniono okresy próbne w służbie federalnej — zapewniając federalną siłę roboczą opartą na zasługach, która służy narodowi amerykańskiemu.

296.Na terenie Białego Domu zbudowano ogromne nowe amerykańskie flagi jako symbol amerykańskiej siły.

297.Osiągnął najszybsze tempo zatwierdzeń na szczeblu gabinetu w Senacie spośród wszystkich administracji w ostatnim czasie, a większość członków gabinetu prezydenta Trumpa uzyskała potwierdzenie w pierwszym miesiącu.

SPRAWIMY, BY AMERYKA ZNÓW BYŁA ZDROWA

298.Wprowadzono cenę leków według systemu Najbardziej Uprzywilejowanych, zapewniając umowy z 16 największymi firmami farmaceutycznymi na świecie, aby zagwarantować, że Amerykanie płacą tak samo niskie ceny jak inne kraje rozwinięte.

299.Odnowiono Prezydencką Radę ds. Sportu, Fitnessu i Żywienia oraz przywróciło kultowy test sprawności prezydenckiej dla młodzieży Amerykanów.

300.Podpisał ustawę Complete Milk for Healthy Kids Act (Ustawa o pełnym mleku dla zdrowych dzieci), przywracającą mleko pełnotłuste i 2% w szkołach, aby poprawić odżywianie dzieci.

301.Wycofano osiem sztucznych barwników spożywczych i zatwierdziło cztery naturalne zamienniki.

302.Zrobili niesamowite postępy w działaniach na rzecz Uczynienia Ameryki Zdrową Ponownie, gdy około 40% amerykańskiego przemysłu spożywczego — w tym duże korporacje takie jak Walmart, Hershey i Nestlé — zgodziło się wyeliminować sztuczne barwniki ze swoich produktów.

303.Uruchomiono Wielki Plan Opieki Zdrowotnej, kompleksowe ramy reform mające na celu obniżenie cen leków, składek i kosztów z własnej kieszeni.

304.Ogłoszono Operację Stork Speed, aby poszerzyć możliwości bezpiecznej, niezawodnej i pożywnej mieszanki dla niemowląt dla amerykańskich rodzin.

305.Podpisał rozporządzenie wykonawcze przeklasyfikujące marihuanę do Listy III, przyspieszając badania medyczne i dostęp pacjentów.

306.Podpisano rozporządzenie wykonawcze modernizujące system opieki zastępczej, rozszerzające wsparcie dla młodzieży przechodzącej z opieki.

307.Zrewidowano zalecenia dotyczące szczepień dla dzieci z 72 dawki na 17 chorób do 11 „szczepionek konsensusowych”, przy czym inne dostępne są na prośbę rodziców po rozmowach z lekarzami.

308.Podjęto działania wykonawcze, aby rozszerzyć dostęp do zapłodnienia in vitro (IVF).

309.Podwojenie finansowania inicjatyw dotyczących danych dotyczących raka dziecięcego.

310.Zatwierdzono 67 nowych leków, przekraczając zarówno średnie pięcioletnie, jak i dwudziestoletnie.

311.Uruchomiliśmy inicjatywę o nauce o autyzmie o wartości 50 milionów dolarów, mającą na celu odblokowanie przyczyn i poprawę wyników.

312.Ogłoszono inwestycję w wysokości 61,9 miliona dolarów na wzmocnienie żywienia w programach Head Start, rozszerzając dostęp do świeżej, zdrowej żywności dla ponad 100 000 rodzin.

313.Utworzyła Komisję Make America Healthy Again, której zadaniem jest badanie i zwalczanie przyczyn narastającego kryzysu zdrowotnego w Ameryce — ze szczególnym początkowym uwzględnieniem chorób przewlekłych u dzieci.

314.Podpisałem wiele rozporządzeń dających stanom uprawnienia do usuwania śmieciowego jedzenia z programów świadczeń SNAP.

315.Usunięto szczepionki przeciw COVID-19 z listy zalecanych szczepionek dla zdrowych dzieci i kobiet w ciąży.

316.Zaczęli publikować badania finansowane ze środków podatkowych online za darmo, aby wzmocnić własne badania Amerykanów i promować maksymalną przejrzystość.

317.Zakończyło lukę prawną, która pozwalała producentom składników używać chemikaliów o nieznanych danych bezpieczeństwa w żywności.

318.Uruchomiliśmy nowe badania, aby dokładniej zbadać autyzm.

319.Wycofał się USA ze Światowej Organizacji Zdrowia.

320.Wprowadzili przełomowe nowe wytyczne żywieniowe, które stawiają na pełne, bogate w składniki odżywcze produkty — „prawdziwe jedzenie” — zamiast przetworzonych śmieciowych produktów.

321.Usunięto ostrzeżenia typu black-box dotyczące terapii hormonalnej menopauzy, aby umożliwić dostęp do zdrowia kobiet.

322.Nakazał pełne egzekwowanie poprawki Hyde’a, która zabrania wykorzystywania pieniędzy podatników do finansowania lub promowania aborcji na celowość.

UWOLNIENIE AMERYKAŃSKIEJ DOMINACJI ENERGETYCZNEJ — I ZDROWEGO ROZSĄDKU

323Natychmiast ogłoszono Narodowy Kryzys Energetyczny, aby wykorzystać pełny potencjał energetyczny Ameryki i obniżyć koszty dla amerykańskich rodzin.

324.Ustanowił nowy rekord eksportu skroplonego gazu ziemnego (LNG), stając się pierwszym krajem, który w historii wyeksportował ponad 100 milionów ton metrycznych LNG w ciągu jednego roku.

325.Odwrócono ograniczenia wierceń z czasów Bidena, zatwierdzając prawie 6 000 wniosków o pozwolenia na wiercenie ropy i gazu na ziemiach federalnych i rdzennych Amerykanów — wzrost o 55% w porównaniu z tym samym okresem w latach 2024-2025.

326.Ponownie otwarto setki milionów akrów na produkcję ropy, gazu i węgla.

327.Ogłoszono otwarcie kolejnych 13,1 miliona akrów federalnej ziemi pod dzierżawę węgla, potrojenie standardów wyznaczonych przez ustawę One Big Beautiful Bill Act oraz realizację dyrektywy prezydenta Trumpa o przywróceniu amerykańskiej dominacji energetycznej.

328.Osiągnięto rekordową krajową produkcję ropy i gazu ziemnego po rozszerzeniu dzierżawy i uzyskiwania pozwoleń.

329.Zatwierdzono zaawansowane projekty energii jądrowej poprzez licencjonowanie i wsparcie finansowe Departamentu Energii, a wiele reaktorów jądrowych ma zostać uruchomionych do 4 lipca 2026 roku.

330.Ożywiliśmy amerykański przemysł pięknego czystego węgla, inwestując setki milionów dolarów w zwiększenie produkcji węgla i jednocześnie cofając dekady nadmiernej regulacji.

331.Zakończyliśmy setki projektów Green New Scam z czasów Bidena, w tym federalny program ładowarek EV o wartości 7,5 miliarda dolarów, który do maja 2024 roku zbudował zaledwie 8 stacji ładowania EV.

332.Utworzył Narodową Radę Dominacji Energetycznej w Białym Domu, aby doradzać w zakresie osiągania dominacji energetycznej.

333.Nakazał administracji szybkie wdrożenie najskuteczniejszych mechanizmów, barier i innych środków zapobiegających migracji i ekspansji inwazyjnego karpia w dorzeczu Wielkich Jezior i okolicznych regionach.

334.Podjął działania mające na celu uchylenie Stwierdzenia o zagrożeniu z czasów Obamy Baracka Husseina z 2009 roku, które stanowiły biliony dolarów kosztów regulacyjnych.

335.Zlikwidowano kosztowne standardy Corporate Average Fuel Economy (CAFE) z czasów Bidena, oszczędzając Amerykanom 109 miliardów dolarów w ciągu następnych pięciu lat.

336.Wzmocniony wybór konsumentów w codziennych przedmiotach, takich jak pojazdy, słomki, słuchawki prysznicowe, toalety, pralki, żarówki, kuchenki i zmywarki, oszczędzając amerykańskim konsumentom dziesiątki miliardów.

337.Zlikwidowano bezużyteczne normy ciśnienia wody, które sprawiają, że sprzęt domowy jest mniej skuteczny i droższy.

338.Wycofał się z Porozumienia Paryskiego oraz z dziesiątek globalistycznych organizacji klimatycznych.

339.Zidentyfikowano 28,3 biliona stóp sześciennych gazu i 1,6 miliarda baryłek wcześniej nieodkrytej ropy w Basenie Permu.

340.Skutecznie zmusił duże korporacje technologiczne do pokrycia pełnych kosztów energii elektrycznej w swoich centrach danych.

341.Zwrócił dziesiątki miliardów dolarów wydatków Green New Scam amerykańskim podatnikom.

342.Przyspieszyłem szereg kluczowych projektów infrastrukturalnych, redukując biurokrację, w tym South Bay International Wastewater Treatment Plant w San Diego oraz autostradę I-40 w Karolinie Północnej.

343.Zlikwidowano wymóg dodawania płynu spalinowego do diesla, oszczędzając rodzinnym rolnikom 727 milionów dolarów rocznie.

344.Wstrzymano budowę kosztownych i szkodliwych dla środowiska morskich turbin wiatrowych.

345.Przyniosła ponad 350 milionów dolarów dzięki sprzedaży dzierżaw naftowych i gazowych — więcej przychodów niż przez wszystkie cztery lata administracji Bidena razem wzięte.

346.Uruchomiono ścieżkę dla agencji do przeprowadzenia reformy wyzwoleń w rekordowym tempie, przeciwstawiając się regulacjom środowiskowym, które zostały wykorzystane do hamowania wzrostu.

347.Podpisał historyczne umowy eksportowe energii, w tym umowę o wartości 100 miliardów dolarów z Koreą Południową oraz umowę o wartości 200 miliardów dolarów z japońską firmą energetyczną JERA.

348.Przyspieszenie wydobycia uranu – ruch, który wzmocnił bezpieczeństwo narodowe poprzez zmniejszenie zależności od zagranicznych dostawców.

349.Zmniejszono energię i minerały krytyczne, umożliwiając procesy z kilku lat do maksymalnie 28 dni.

350.Wypłacił setki milionów dochodów z energii państwom produkującym ropę i gaz.

351.Uzyskano umowę z Meksykiem na natychmiastowy transfer wody z międzynarodowych zbiorników do teksańskich rolników i hodowców.

352.Ograniczono biurokrację, która stanowiła 60% kosztów budowy i zakupu nowych laboratoriów Departamentu Energii.

353.Z pewnością piękny, czysty przemysł węglowy odciąża się od surowych zasad z czasów Bidena dotyczących elektrowni węglowych.

354.Podpisał rozporządzenie wykonawcze, by ożywić piękny, czysty przemysł węglowy po dekadach zaniedbania ze strony polityków.

355.Podpisano rozporządzenie wykonawcze w celu wzmocnienia niezawodności i bezpieczeństwa sieci elektrycznej.

356.Wprowadzono stałe podwyżki płac dla strażaków terenów leśnych.

357.Ponownie otworzyliśmy 1,56 miliona akrów Alaska Coastal Plain na dzierżawę ropy i gazu — cofając plan administracji Bidena na 2024 rok, który ograniczał rozwój do minimalnego ustawowego minimum.

358.Dystrybucja nisko wzbogaconego uranu o wysokiej jakości do amerykańskich producentów energii jądrowej w ramach zobowiązania prezydenta Trumpa do uwolnienia wszystkich źródeł przystępnej cenowo, niezawodnej i bezpiecznej amerykańskiej energii.

359.Podpisał uchylenie podatku od gazu ziemnego z czasów Bidena.

360.Zignorował biurokratyczne przeszkody, które ograniczały dostępność wody w Kalifornii po awarii systemu wodnego stanu podczas niszczycielskich pożarów.

361.W październiku przeprowadzono rekordową sprzedaż dzierżawy geotermalnej — największą w historii pod względem kwoty — o łącznych przychodach na prawie 9,5 miliona dolarów.

362.Zlikwidowano zasady i regulacje dotyczące emisji gazów cieplarnianych z czasów Bidena.

363.Wygenerował łącznie 24 miliony dolarów przychodów z dzierżawy 141 działek o łącznej powierzchni 451 893 akrów podczas konkurencyjnej sprzedaży dzierżawy geotermalnej w Kalifornii, Idaho, Nevadzie, Oregonie i Utah.

364.Podpisał rozporządzenie wykonawcze rozszerzające amerykańską produkcję minerałów krytycznych, aby zmniejszyć zależność od Chin.

365.Ogłoszono nowe możliwości polowań na obszarze 87 000 akrów w ramach Narodowego Systemu Rezerwatów Przyrody oraz Narodowego Systemu Wylęgarni, co ponad trzykrotnie zwiększa liczbę możliwości i pięciokrotnie zwiększa liczbę otwartych lub rozbudowanych stacji w porównaniu z administracją Bidena.

whitehouse.gov/365-wins-in-365-days-president-trumps-return-marks-new-era-of-success-prosperity

Czy Bóg posługuje się Trumpem?

Czy Bóg posługuje się Trumpem?

20 stycznia 2026

Trump dąży nie do osiągnięcia pragmatycznego sukcesu, ale do cywilizacyjnego zwycięstwa, a przejawem jego duchowej dojrzałości było sięgnięcie po modlitwę do św. Michała Archanioła.

… I pytanie, czy ksiądz po tych kilkunastu miesiącach nie wycofa się ze swoich słów?

Wtedy to nie były moje poglądy polityczne, to była próba obserwowania faktów, zwłaszcza konsekwencji tego, co się wydarzyło 13 lipca przed wyborami prezydenckimi, to znaczy próbą dokonania publicznej egzekucji na oczach całego świata.

I potem też słowa wypowiedziane między innymi przez kardynała Dylana, arcybiskupa Nowego Jorku, który mówi, że Trumpa zna od wielu, wielu lat i wie, że Trump, on nawet nie wie, czy Trump jest ochrzczony. On zawsze był typem areligijnym, nie interesował go świat duchowy, natomiast od tego, co się wydarzyło tam, po tym zamachu Trump zaczął stawiać sobie pytania metafizyczne. Związane z jego życiem, ale także z faktem, że mu została po raz drugi dana możliwość objęcia takiego urzędu i był pod wrażeniem też zaufania, którym go obdarzyli Amerykanie.

(…) potem precyzowałem moją wypowiedź, mając na myśli przede wszystkim Boga historii, który działa tak jak chce i posługuje się też okolicznościami i osobami, którymi chce. Porównywałem to wtedy na swój prywatny użytek do czasów Starego Testamentu, kiedy Bóg posługiwał się wielkimi władcami, despotami, którzy tak samo jak Trump nie nadają się do procesu kanonizacyjnego.

Jak na przykład Cyrus albo Dariusz, wielcy władcy perscy, po to żeby doprowadzić do powrotu Izraelitów z wygnania i przywrócić im także świetność kultu i Boga jedynego i możliwość odbudowania świątyni. Tak myślałem, że Bóg może się posługiwać kim zechce, nawet jeśli to jest narzędzie wyszczerbione czy niedoskonałe.

Czyli Trump jest narzędziem Pana Boga?

Potem troszkę się wycofałem już z tej analogii, kiedy zobaczyłem, że gdy Trump pojechał do Izraela i występował w Knesecie, potem zauważyłem na jednym ze zdjęć w Tel Awiwie, że jest potężny, wielki baner wywieszony na jednym z bloków. „Witamy nowego Cyrusa”. /Cyrus Wielki, którego Stary Testament wspomina jako wielkiego wybawcę narodu izraelskiego z niewoli babilońskiej- przypis red./ Pomyślałem sobie wow, nie chciałbym być pociągnięty nurtem ideologii, która inspiruje w tej chwili rząd Netanyahu.

Dykteryjki Trumpa: Nałożę 200 proc. ceł na francuskie wina i szampany

Trump grozi Macronowi nałożeniem 200 proc. ceł na francuskie wina i szampany

20.01.2026 tysol/trump-grozi-macronowi

Prezydent USA Donald Trump oświadczył w poniedziałek, że nie sądzi, by europejscy przywódcy stawili zbyt duży opór jego staraniom o przejęcie Grenlandii. Zagroził też prezydentowi Francji Emmanuelowi Macronowi wprowadzeniem 200 proc. ceł na francuskie wina i szampany, jeśli ten nie przystąpi do jego Rady Pokoju.

Donald Trump

„Europa nie potrafi ochronić Grenlandii”

Prezydent Stanów Zjednoczonych odpowiedział w ten sposób na pytanie o to, jak zareaguje podczas spotkań w Davos na opór europejskich przywódców w sprawie jego dążenia do przyłączenia Grenlandii do USA.

– Cóż, nie sądzę, że będą się za bardzo opierali. My musimy to mieć. Oni muszą to zrobić [sic !!! md]. Nie mogą jej (Grenlandii) ochronić – powiedział prezydent USA podczas rozmowy z dziennikarzami przed odlotem do Waszyngtonu z Miami, gdzie oglądał finał uniwersyteckich rozgrywek futbolu amerykańskiego.

Trump po raz kolejny podważał prawo Danii do Grenlandii, twierdząc, że jej roszczenia opierają się na tym, że „łódka przypłynęła tam 500 lat temu, a potem odpłynęła”.

W opublikowanym niedługo potem wpisie na własnej platformie społecznościowej Truth Social Trump powiedział, że odbył „bardzo dobrą rozmowę” na temat Grenlandii z sekretarzem generalnym NATO Markiem Ruttem i zgodził się na rozmowę „różnych stron” na ten temat podczas wizyty w Davos, dokąd odlatuje we wtorek. Podkreślił jednak kolejny raz, że Grenlandia jest niezbędna dla bezpieczeństwa Ameryki i świata.

„To będzie bardzo ciekawe Davos”

Pytany o to, dlaczego rozgniewał się na wysłanie żołnierzy NATO na wyspę, Trump przyznał, że państwa europejskie twierdzą, że wojska zostały wysłane nie przeciwko niemu, lecz by chronić Grenlandię przez Rosją. Powtórzył jednak, że NATO jakoby przez 20 lat ostrzegało Danię przed rosyjskim zagrożeniem dla Grenlandii.

– Więc zobaczymy co się wydarzy. Ale ujmę to w ten sposób – to będzie bardzo ciekawe Davos – dodał.

Odnosząc się do swojego listu do premiera Norwegii Jonasa Gahra Stoere, w którym skarżył się na to, że norweski rząd nie wymógł na komitecie noblowskim przyznania mu Nagrody Nobla, Trump ponownie twierdził, że Norwegia kontroluje przyznawanie nagród i że „nie obchodzi go, co mówi Norwegia” na ten temat. Dodał też, że mimo gniewnego listu nie obchodzi go też sama nagroda, choć wspomniał przy tym, że obecna laureatka Pokojowej Nagrody Nobla Maria Corina Machado wręczyła mu ją, bo uznała, że na nią zasłużył.

Groźba wobec Macrona

Trump odniósł się też do formowanej przez siebie Rady Pokoju, która według publikowanych dotąd projektów miałaby być nową organizacją międzynarodową z Trumpem jako dożywotnim przewodniczącym. Prezydent USA potwierdził, że zaprosił do niej Władimira Putina.

Odnosząc się natomiast do doniesień, że zaproszenie odrzucić zamierza prezydent Macron, Trump uznał, że „nikt go nie chce”, bo wkrótce skończy się jego kadencja. Zaraz potem zagroził jednak Macronowi nałożeniem ceł na francuskie wina.

To, co zrobię – jeśli on faktycznie chce być wrogi, obłożę francuskie wina i szampany 200 proc. cłami i wtedy dołączy – zapewnił Trump.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)