Prof. Kuna: „Wprowadzenie edukacji zdalnej nie ma nic wspólnego z logiką. To pokolenie dzieci będzie pokoleniem cierpiącym całe życie”

Jestem absolutnie przeciwny edukacji zdalnej, bo będziemy mieli schorowane pokolenie i przez dziesiątki lat będziemy płacili za to ogromną zdrowotną cenę — powiedział PAP prof. Piotr Kuna z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Dodał, że taka decyzja nie ma oparcia w wiedzy, a jest jedynie emocjonalnym reagowaniem na zagrożenie.

=========================

Ekspert stwierdził, że pomysł ponownego wprowadzania edukacji zdalnej przy fali zakażeń wariantem Omikron nie ma nic wspólnego z logiką, ale jest emocjonalnym reagowaniem na zagrożenie, które nie jest poparte faktami i nauką.

„Chciałbym zwrócić uwagę na straty zdrowotne w dłuższej perspektywie. Mamy liczne badania naukowe i publikacje pokazujące, że lockdown i nauka w domach, a nie w szkole, powoduje praktycznie całkowity zanik aktywności na świeżym powietrzu wśród dzieci i młodzieży oraz izolację społeczną. Nie ma bowiem zajęć wychowania fizycznego i przerw na zabawę w grupie.

Do tego dochodzi utrata więzi społecznych i wyrabianie złych nawyków m.in. siedzenie przy telewizorze i komputerze. W ciągu ostatnich dwóch lat już dwukrotnie wzrosło ryzyko otyłości u dzieci na skutek lockdownu. Dwukrotnie wzrosło także ryzyko cukrzycy, nadciśnienia, chorób sercowo-naczyniowych. Nie wspominając nawet o depresji i zaburzeniach psychicznych u dzieci, których epidemię widzimy coraz wyraźniej. W konsekwencji to pokolenie będzie pokoleniem cierpiącym całe życie. Będziemy za to płacić przez kilkadziesiąt lat” – ocenił prof. Kuna.

Dodał, że siedmiodniowa kwarantanna jest za długa i nie ma oparcia w danych naukowych. W jego ocenie powinna ona zostać skrócona do maksymalnie 5 dni, bo okres inkubacji Omikronu jest ok. trzydniowy.

„Niech dzieci nawet po tym czasie będą testowane antygenowo i zdrowi uczniowie niech jak najszybciej wracają do szkoły. (…) Czeka nas w związku z nauką zdalną epidemia otyłości, cukrzycy, chorób sercowo-naczyniowych i chorób psychicznych oraz niewyobrażalny dług zdrowotny, który zaciągamy. Będzie nas to kosztowało setki miliardów złotych na ochronę zdrowia w przyszłości” – dodał prof. Kuna.

Wcześniej w rozmowie z PAP swoją negatywną opinię o pomyśle powrotu do edukacji zdalnej wyraził szef WIM gen. dyw. prof. Grzegorz Gielerak.

„Kontynuacja polityki zamykania szkół będzie niosła za sobą większe szkody i straty, niż ryzyko związane z utrzymaniem edukacji stacjonarnej. Dzieci, z racji specyficznej budowy i funkcji układu immunologicznego, dobrze radzą sobie z zakażeniem tym wirusem, przechodzą je łagodnie, ze sporadycznie występującymi powikłaniami. Natomiast mogą transmitować wirusa na inne osoby podatne, stąd trzeba po prostu szukać praktycznego rozwiązania tego problemu” – powiedział w rozmowie z PAP prof. Gielerak.

Przyznał, że są dwa rozwiązania. Pierwszym byłyby tzw. szczepienia pierścieniowe mające na celu ochronę osób grup wysokiego ryzyka ciężkiego przebiegu COVID-19 poprzez szczepienie wszystkich osób z bliskiego kontaktu oraz – w drugiej kolejności – osób kontaktujące się z bliskimi. Dzięki tej metodzie można przerwać tzw. „łańcuch zakażeń”. Drugim wyjściem – w obliczu bardzo krótkiej inkubacji Omikrona, której mediana wynosi trzy dni – jest skrócenie okresu kwarantanny dla dzieci.

„To podejście zbieżne z zaleceniami amerykańskiego CDC w odniesieniu do personelu medycznego. W szkołach moglibyśmy wprowadzić dokładnie ten sam mechanizm. Przy jednym bądź dwóch zakażeniach w klasie reszta klasy trafia na trzydniową kwarantannę. Po tym okresie wykonujemy test antygenowy, na podstawie którego wszystkie osoby niezakażone wracają do stacjonarnej edukacji. Tego rodzaju praktykę stosujemy już przecież w szpitalach, a za chwilę, w obliczu już blisko miliona osób na kwarantannie w Polsce, będzie on konieczny nie tylko w odniesieniu do dzieci, ale całej populacji” – powiedział prof. Gielerak.

Gen. Gielerak: „Zamykanie szkół będzie niosło za sobą większe szkody i straty. Dzieci dobrze radzą sobie z zakażeniem”

Bilans korzyści i strat w związku z rozwojem epidemii w Polsce spowodowanej wariantem Omikron jednoznacznie przemawia za utrzymaniem stacjonarnej edukacji – powiedział PAP szef WIM gen. dyw. prof. Grzegorz Gielerak. Dodał, że kwarantannę dzieci można skrócić do trzech dni zakończonych testem antygenowym. Szef Wojskowego Instytutu Medycznej wskazał, że doświadczenia, jakimi dysponujemy na obecnym etapie epidemii … Czytaj dalej

https://nczas.com/2022/01/25/prof-kuna-wprowadzenie-edukacji-zdalnej-nie-ma-nic-wspolnego-z-logika-to-pokolenie-dzieci-bedzie-pokoleniem-cierpiacym-cale-zycie/

LISTA PODMIOTÓW PROWADZĄCYCH EKSPERYMENTY MEDYCZNE NA DZIECIACH W POLSCE

LISTA PODMIOTÓW PROWADZĄCYCH DZIAŁALNOŚĆ Z ZAKRESU OCHRONY ZDROWIA, KTÓRE PRZEPROWADZAJĄ EKSPERYMENTY MEDYCZNE Z UŻYCIEM PREPARATU PRZECIWKO COVID -19 FIRMY „PFIZER”, NA DZIECIACH W WIEKU OD 3 MIESIĄCA DO 11 ROKU ŻYCIA

Szczegóły w artykule:

NOTA PRAWNA: Dane informacyjne i adresowe oraz informacje dotyczące składu osobowego i właścicielskiego poniższych podmiotów oraz fotografie osób wymienionych w materiale są dostępne w Internecie, zaś ich ujawnienie nie stanowi w świetle obowiązujących przepisów prawa naruszenia czyichkolwiek dóbr osobistych.

IN VIVO Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Bydgoszczy, przy ul. Kaszubskiej 17H (85-048 Bydgoszcz), prowadząca Ośrodek Badań Klinicznych w Bydgoszczy. 
Wspólnikami i jednocześnie członkami zarządu spółki są: 

Piotr Piasecki
– lekarz urolog, absolwent Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Medycznego im. K. Marcinkowskiego w Poznaniu. Obecnie pracuje i specjalizuje się w Klinice Urologii Szpitala Uniwersyteckiego nr 2 w Bydgoszczy im. dr Jana Biziela. Jest członkiem Polskiego Towarzystwa Urologicznego i Europejskiego Towarzystwa Urologicznego.
 
Dominika Korbal-Piasecka – pediatra.  

dr n. med. Piotr Korbal
– jest pediatrą. Kieruje Oddziałem Klinicznym Noworodków, Wcześniaków z Intensywną Terapią Noworodka wraz z Wyjazdowym Zespołem „N” w Szpitalu Uniwersyteckim nr 2 im. dr. Jana Biziela w Bydgoszczy.
 
Michał Kwiatek 

JAGIELLOŃSKIE CENTRUM INNOWACJI spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Krakowie, przy ul. Bobrzyńskiego 14 (30-348 Kraków) prowadząca Centrum Badań Klinicznych JCI, powołana przez Uniwersytet Jagielloński w Krakowie.
 

Prezesem zarządu spółki jest Paweł Błachno, który widnieje w rejestrach kilku innych spółek: Gastripus sp. z o.o. w Krakowie, Prodromus sp. z o.o. w Krakowie, Al. Ablations sp. z o.o. w Kielcach, Innomus sp. z o.o. w Krakowie, Artchec sp. z o.o. w Gdańsku, Human Alfa sp. z o.o. w Krakowie, Triala Management sp. z o.o. w likwidacji w Krakowie, Acces Pharma sp. z o.o. w upadłości w Krakowie, MCR. Clinic sp. z o.o. w Warszawie, Egzotech sp. z o.o. w Gliwicach.
 
Członkami rady nadzorczej są: 

prof. dr hab. Karol Musiał
– fizyk i były rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego.
 

prof. dr hab. Maria Nowakowska
– profesor nauk  chemicznych, absolwentka Wydziału Matematyczno-Fizyczno-Chemicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego. Od 2002 r. jest profesorem zwyczajnym UJ. Jest członkiem rady fundacji w Fundacji na Rzecz Nauki Polskiej.
 

prof. dr hab. Jerzy Stelmach
– jest prawnikiem, filozofem, profesorem zwyczajnym, kierownikiem Katedry Filozofii Prawa i Etyki Prawniczej Uniwersytetu Jagiellońskiego, należy do Kongresu Obywatelskiego.
 

prof. dr hab. Krzysztof Królas
– pracował między innymi w Instytucie Fizyki Jądrowej w Orsay koło Paryża i był stypendystą Fundacji Humboldta na Uniwersytecie w Getyndze. W 1991 roku uzyskał tytuł profesora. były Kierownik Zakładu Synchrotronowego Instytutu Fizyki im. Mariana Smoluchowskiego UJ, były przewodniczący pady Centrum Solaria.
 

dr Maria Hulicka
– doktor nauk ekonomicznych, posiada uprawnienia biegłego rewidenta specjalizuje się w zarządzaniu finansami podmiotów. Ekspert Instytutu Rozwoju Szkolnictwa Wyższego od 2017 roku. Obecnie Kanclerz Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. W latach 2004-2012 pełniła funkcję kwestora Uniwersytetu Jagiellońskiego. W okresie 2010-2013 była członkiem Administrative and Finance Committee FAIR  (Facility  for Antiproton and Ion Research) – Komitet Administracyjno-Finansowy do spraw Zarządzania Obiektem do Badań Antyprotonowych i Jonowych w Darmstadt (Niemcy).
 

Andrzej Ryś
– lekarz i urzędnik państwowy, w latach 1999–2001 podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia, od 2006 dyrektor w Komisji Europejskiej od 2006. Jest absolwentem Wydziału Lekarskiego Akademii Medycznej im. Mikołaja Kopernika w Krakowie. W latach 1990–1997 sprawował funkcję dyrektora Szkoły Zdrowia Publicznego Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego. Od 1997 do 1999 roku był dyrektorem Wydziału Zdrowia Urzędu Miasta Krakowa. Od 24 czerwca 1999 do 22 października 2001 roku był wiceministrem zdrowia w rządzie Jerzego Buzka. Zajmował się współpracą międzynarodową i integracją Polski z Unią Europejską. Był członkiem Zespołu Negocjacyjnego pod przewodnictwem Jana Kułakowskiego. Odpowiadał za przystosowanie polskiego prawa do przepisów unijnych. Od 2005 do 2006 roku był dyrektorem zarządzającym Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Prywatnej Służby Zdrowia. 29 marca 2006 mianowany na stanowisko jednego z dyrektorów w departamencie dyrekcji generalnej zdrowia i ochrony konsumentów w Komisji Europejskiej, odpowiedzialnego za sprawy zdrowia publicznego. Jest również konsultantem Światowej Organizacji Zdrowia oraz Banku Światowego i członkiem Rady Wszechnicy Uniwersytetu Jagiellońskiego.
 
APPLETREECLINICS spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Łodzi, przy ul. Ks. bpa Wincentego Tymienieckiego 20 (90-349 Łódź). Obecnie, poza eksperymentem na dzieciach dla PfizerBioNTech prowadzą badania kliniczne we wskazaniu wrzodziejącego zapalenia jelita grubego. Spółka prowadzi Ośrodek Badań Klinicznych. Spółką siostrzaną jest spółka pod nazwą: APPLETREECLINICS NETWORK Sp. z o.o. z siedzibą w Łodzi, przy ul. Skrzydlatej 49 (91-503 Łódź), której wspólniczką i członkiem zarządu jest Tamara Kaniewska-Moks. Jak pisze o sobie na LinkedIn: Mam doświadczenie w zarządzaniu zespołami ponad 20 osób z silnymi umiejętnościami budowania relacji z członkami zespołu i interesariuszami na wszystkich poziomach.Na różnych etapach mojej 10-letniej pracy w BPO (Business Process Outsourcing) zajmuję szereg stanowisk w obszarze obsługi finansowo-księgowej, zarządzania ludźmi i procesami oraz prowadzenia projektów Six Sigma. W ramach mojego doświadczenia motywowałem zespół, prowadziłem ludzi przez transformacje i zmiany procesów, jednocześnie tworząc przyjazne dla zespołu środowisko poprzez pozytywny i proaktywny styl przywództwa. Prowadzę, koordynuję i realizuję projekty efektywnościowe, które pozytywnie wpłynęły na rozwój firmy, pracę członków mojego zespołu i satysfakcję klientów. 
Jedynym wspólnikiem i członkiem zarządu spółki APPLETREECLINICS jest Maria Teresa Jabłońska. 
WOJCIECH GONTAREK GRAVITA DIAGNOSTYKA I LECZENIE NIEPŁODNOŚCI z siedzibą w Łodzi, przy ul. ul. Kniaziewicza 20a (91-347 Łódź). Działalność jest również prowadzona w Uniejowie, przy ul. Orzechowa 6. Klinika oferuje między innymi: badania płodności i niepłodności, w tym nasienia, inseminację lub zapłodnienie in vitro, prowadzi również bank komórek (nasienia).

dr n. med. Wojciech Gontarek jest lekarzem posiadającym specjalizację pierwszego i drugiego stopnia w dziedzinie położnictwa i ginekologii. Główne spektrum jego zainteresowań to leczenie niepłodności. Jest absolwentem Wydziału Lekarskiego Łódzkiej Akademii Medycznej oraz stypendystą Uniwersytetu Medycznego AKH w Wiedniu w latach 1992- 1994 i laureatem stypendium rządu austriackiego na Oddziale Endokrynologii i Leczenia Niepłodności prowadzonym przez prof. Johannesa Hubera. Drugi stopień specjalizacji medycznej z zakresu ginekologii otrzymał w 1998 roku.
LUBMED DOBROSŁAW LUBARSKI RADOSŁAW NAUMOWICZ SPÓŁKA JAWNA prowadząca Rodzinne Centrum Medyczne LUBMED w Luboniu, przy ul. Jana III Sobieskiego 50 (62-030 Luboń). W Lubmedzie są między innymi: gabinet diagnostyczno – zabiegowy, gabinet pediatryczny, gabinet szczepień, poradnię pielęgniarki podstawowej opieki zdrowotnej oraz poradnię lekarza podstawowej opieki zdrowotnej oraz prywatna psychoterapię.
Wspólnikami są:
 Dobrosław Lubarski – lekarz pediatra i lekarz rodzinny
Radosław Naumowicz będący również członkiem zarządu NGK Pharma sp. z o.o. z siedzibą w Żodyniu, firmie farmaceutycznej zaopatrującej podmioty oraz apteki w urządzenia i materiały eksploatacyjne i półprodukty do receptury aptecznej. Niedawno otrzymali koncesję na hurtownię farmaceutyczną.
Niepubliczny Zakład Lecznictwa Ambulatoryjnego „MICHAŁKOWICE” Jarosz i partnerzy spółka lekarska w Siemianowicach Śląskich, przy ul. Kościelnej 32 (41-103 Siemianowice Śląskie). W ofercie można znaleźć podstawową opiekę zdrowotną, gabinet pielęgniarki środowiskowo-rodzinnej i pielęgniarki położnej środowiskowo-rodzinnej oraz ośrodek rehabilitacji dziennej.
Wspólnikami są między innymi:
Rafał Rybarczyk – lekarz medycyny rodzinnej
Roman Jankowski – lekarz rodzinny i internista
Krystyna Banaś-Feluś – pediatra, specjalista chorób płuc
NASZ LEKARZ PRZYCHODNIE MEDYCZNE spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Toruniu, przy ul. Batorego 18/22 (87-100 Toruń). To niepubliczny zakład opieki zdrowotnej, który jest jedną z największych placówek ochrony zdrowia w regionie kujawsko-pomorskim (ponad 15 000 pacjentów leczonych przez lekarzy rodzinnych w ramach podstawowej opieki zdrowotnej).
Udziałowcami i członkami zarządu spółki są:

prof. dr hab. Sławomir Jeka
– jest specjalistą w zakresie medycyny rodzinnej, chorób wewnętrznych i reumatologii. Kierownik Kliniki Reumatologii i Układowych Chorób Tkanki Łącznej Szpitala Uniwersyteckiego nr 2 im. dr J. Biziela w Bydgoszczy, pracownik naukowy Collegium Medicum Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu, wiceprezes i prezes Sekcji Badań Obrazowych Polskiego Towarzystwa Reumatologicznego (PTR) wiceprezes kujawsko-pomorskiego Oddziału PTR, wieloletni członek Zarządu Głównego PTR, były wieloletni wojewódzki konsultant w dziedzinie reumatologii województwa kujawsko-pomorskiego.

Marzena Waszczak-Jeka
, prowadząca jednosobową działalność pod firmą: MEDYCYNA KLINICZNA MARZENA WASZCZAK-JEKA z siedzibą w Warszawie, przy ul. Wroniej 53. Jej firma również prowadzi ośrodek badań klinicznych. W latach 2010 – 2011 Marzena Waszczak-Jeka była specjalistą do spraw kluczowych klientów w firmie Pfizer.
PROVITA POLIKLINIKA spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Warszawie, przy ul. Bagatela 10 lok. 5 (00-585 Warszawa), prowadząca gabinety przy ul. Baboszewskiej 1 w Warszawie, gdzie przyjmują również specjaliści z różnych dziedzin m.in.: medycyny podróży, chorób tropikalnych, pediatrii, medycyny estetycznej oraz reumatologii.
Wspólnikami i członkami zarządu są:

Radosław Lipiński
, z wykształcenia chemik, który pełni funkcje dyrektora zarządzającego w PROVITA Centrum Medycznym, w latach 2008-2013 był dyrektorem sprzedaży w Gpharma, w latach 2006-2008 tzw. kierownikiem produktu w Polpharmie, a w latach 2001-2006 przedstawicielem handlowym w Pfizer.

Dorota Zakrzewska
, w wykształcenia mikrobiolog, jest obecnie dyrektorem zarządzającym w Provita Centrum Medycznym sp. z o.o. we Wrocławiu. Od 2009 roku pracuje w badaniach klinicznych.
CENTRUM MEDYCZNE MEDYK spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa z siedzibą w Rzeszowie, przy ul. Szopena 1 (35-055 Rzeszów).
Właścicielem i dyrektorem jest:

Stanisław Mazur
, kardiolog, internista. Przyznał już w marcu 2021 roku, że poddawał dzieci w wieku od 3 miesiąca życia „szczepieniom” przeciwko COVID-19.
https://itvwrzeczysamej.blogspot.com/2022/01/lista-podmiotow-prowadzacych.html

Prezydent Brazylii nie zaszczepi córki. Sam również nie przyjął szprycy.

Prezydent Brazylii, Jair Bolsonaro, zapowiedział, że nie zaszczepi na COVID-19 swojej 11-letniej córki. Sam również nie jest zaszczepiony.

W styczniu w Brazylii ruszy kampania szczepień przeciwko COVID-19 dzieci w wieku 5-11 lat. Szczegóły ma niebawem przedstawić tamtejszy minister zdrowia.

Prezydent Bolsonaro nie jest zwolennikiem masowych szczepień dzieci.

Dzieci nie umierały (na koronawirusa – red.) na taką skalę, by usprawiedliwiałoby to ich szczepienia – oświadczył Bolsonaro w rozmowie z dziennikarzami.

Dodał, że swojej 11-letniej córki nie zaszczepi.

Moja córka nie zostanie zaszczepiona, chcę żeby było to jasne – oświadczył teraz Bolsonaro.

Prezydent Brazylii siebie także nie zaszczepił przeciwko COVID-19. Jest ozdrowieńcem – chorobę przeszedł łagodnie w lipcu 2020 roku.

Bolsonaro znany jest z odmiennej od głównego nurtu polityki w kwestii COVID-19. Wielokrotnie zapowiadał, że obowiązku szczepień w Brazylii nie będzie, a ludzie w tej kwestii mają wolną wolę.

 – Zmuszanie ludzi do przyjmowania szczepionki lub mówienie, że kto jej nie przyjmie, nie dostanie paszportu, pracy w sektorze publicznym, to jest dyktatura – mówił niedawno prezydent Brazylii.

Szczepienie dzieci w wieku 5-11 lat. Portugalscy lekarze mówią „nie”

Portugalska Izba Lekarska jest przeciwna planowanemu szczepieniu na COVID-19 dzieci poniżej 12. roku życia.

Władze Izby lekarskiej (OM) Portugalii wyraziły w czwartek dezaprobatę dla planowanego na drugą połowę grudnia rozpoczęcia szczepień dzieci w wieku 5-11 lat przeciwko koronawirusowi. Szczepionki rekomendowane przez resort zdrowia mają być dostępne dla najmłodszych od połowy tego miesiąca.

„Nie ma uzasadnienia naukowego”

Jak poinformował Jorge Amil Dias z kierownictwa OM, szczepienia dzieci w tej kategorii wiekowej są zbędne, gdyż wśród „600 tys. Portugalczyków w wieku 5-11 lat odnotowano niewielką liczbę zachorowań i zaledwie cztery hospitalizacje na oddziałach intensywnej terapii”.

Dias stwierdził, że plan szczepienia dzieci poniżej 12. roku życia nie ma uzasadnienia naukowego i jest zbyteczny, gdyż w gronie najmłodszych dzieci występuje już w Portugalii odporność grupowa.

Żądają ujawnienia wyników badań

Z kolei przewodniczący Izby Lekarskiej Miguel Guimaraes wezwał w czwartek służby medyczne Portugalii do ujawnienia wyników badań nad „rzeczywistym wpływem” COVID-19 na organizm dzieci poniżej 11. roku życia, a także prezentacji argumentów o rzekomych korzyściach, jakie miałyby im przynieść szczepionki.

W czwartek także kilka ugrupowań opozycji parlamentarnej zażądało od ministerstwa zdrowia Portugalii upublicznienia tego dokumentu.

Tymczasem w popołudniowym oświadczeniu szefowa rządowej Generalnej Dyrekcji ds. Zdrowia (DGS) Graca Freitas wyjaśniła, że kierowana przez nią instytucja może udostępnić jedynie krótki komunikat dotyczący wpływu szczepionek na zdrowie najmłodszych. Dodała, że raport z badania dotyczącego konieczności szczepień dzieci w wieku 5-11 lat nie może zostać opublikowany, gdyż jest „wewnętrznym sprawozdaniem” państwowej służby zdrowia.

Tymczasem w budowanej IV RZESZY (co nie daj Boże):

Kraska: 13 grudnia dotrą do Polski szczepionki dla dzieci

EMA wydała rekomendację ws. szczepień dzieci w wieku 5-11 lat

https://dorzeczy.pl/zdrowie/237568/portugalia-izba-lekarska-przeciwna-szczepieniu-dzieci.html

=================

PYTAM: czy w Polsce jest więcej lekarzy (służących Bogu i ludziom), czy „wykonawców usług medycznych” (służących sZATANOWI)? 

UK: «Prawdziwym powodem, dla którego rząd chce, abyście co 3 miesiące otrzymywali booster COVID-19 jest to, że u zaszczepionych rozwija się nowa forma AIDS»

Minimalna przerwa w podawaniu dawek przypominających szczepionki Covid-19 w Wielkiej Brytanii zostanie zmniejszona o połowę, tj. z sześciu miesięcy do trzech, po tym jak rząd brytyjski zaakceptował zalecenie Połączonego Komitetu ds. Szczepień i Immunizacji  dotyczące przyspieszenia programu.

W sposób zbrodniczy rząd zaakceptował również wskazówkę JCVI, aby zaoferować wszystkim dzieciom w wieku powyżej 12 lat drugą dawkę szczepionki Pfizer, dwanaście tygodni po pierwszej dawce, mimo iż wiedziano, że ryzyko zapalenia mięśnia sercowego i osierdzia po drugiej dawce jest znacznie wyższe.https://www.gov.uk/government/news/jcvi-advice-on-covid-19-booster-vaccines-for-those-aged-18-to-39-and-a-second-dose-for-ages-12-to-15

Rząd brytyjski i jego doradcy naukowi twierdzą, że powodem skrócenia okresu oczekiwania ludzi na dawkę przypominającą szczepionki Covid-19 do zaledwie trzech miesięcy, jest dążenie do ograniczenia rozprzestrzeniania się rzekomej, nowej odmiany Omicron,o której nic nie wiedzą.

Ale prawdziwym powodem jest to, że na podstawie posiadanych przez siebie danych, wiedzą, że szczepionki Covid-19 niszczą układy odpornościowe zaszczepionych i że pilnie powinni wprowadzić do użycia środki wspomagające, aby powstrzymać dalszy rozwój – wywołanego szczepionką – zespołu nabytego niedoboru odporności (AIDS).

Cały artykuł, wraz z wykresami, pod linkiem: https://dailyexpose.uk/2021/11/30/booster-every-3-months-to-stop-onset-of-aids/

===================

7 dicembre 2021Author: Uczta Baltazara https://babylonianempire.wordpress.com/2021/12/07/uk-the-expose-prawdziwym-powodem-dla-ktorego-rzad-chce-abyscie-co-3-miesiace-otrzymywali-booster-covid-19-jest-to-ze-u-zaszczepionych-rozwija-sie-nowa-forma-aids/

12-latek zmarł dwa dni po szczepieniu przeciw COVID. Wyniki sekcji zwłok.


Dominik Gołdyn 17.11.2021
https://wiadomosci.radiozet.pl/Swiat/12-latek-zmarl-dwa-dni-po-szczepieniu-przeciw-COVID-19.-Sa-wyniki-sekcji-zwlok

12-latek z Niemiec zmarł dwa dni po przyjęciu drugiej dawki szczepionki przeciw COVID-19 – poinformowała stacja Deutsche Welle. Instytut Paula Ehrlicha przekazał, że szczepienie nie było jedyną przyczyną zgonu chłopca.

12-latek z okolic Cuxhaven na północy Niemiec w połowie października przyjął drugą dawkę szczepionki przeciw COVID-19 firmy Pfizer/BioNTech. Jak podaje Deutsche Welle, chłopiec zmarł dwa dni po zaszczepieniu. Instytut Paula Ehrlicha, który odpowiada za dopuszczanie i kontrolę szczepionek w Niemczech, opublikował wyniki sekcji zwłok 12-latka.
Autopsja wykazała, że „szczepionka nie była jedynym powodem śmierci” dziecka. U 12-latka stwierdzono „szczególnie ciężką, niezależną od szczepionki chorobę serca”. „Biorąc pod uwagę wyniki obszernych badań medycznych, szczepionka nie może być uważana za jedyną przyczynę zgonu” – napisano w oświadczeniu.

Starosta powiatu Cuxhaven Kai-Uwe Bielefeld przekazał, że śmierć 12-latka dla rodziny i bliskich „pozostaje nieskończenie bolesna i głęboko dotyka nas wszystkich”. [no proszę…. MD]

W Niemczech około dwa miliony nastolatków w wieku 12-17 lat przyjęły szczepionkę przeciw COVID-19. To prawie 44 procent tej grupy wiekowej. Z oficjalnych danych wynika, że po przyjęciu preparatu firmy Pfizer/BioNTech zmarło pięcioro nastolatków. U co najmniej trzech występowały już wcześniej poważne

MD: Gdy opowiadałem o tym przy Ukraince, powiedziała, że jej ciotka przed kwartałem tak samo straciła syna: Po nagłej śmierci zaszczepionego chłopca, lekarz ofuknął rodziców, że „nie wszystkie choroby są wpisane w listę takich, które są niebezpieczne po szczepieniu”. Za Lwowem.