„Kanion” z 2001 roku w aktach Epsteina

Kanion z 2001 roku w aktach Epsteina

Autor artykułu Marek Wójcik 19.02.2026 r.

Wielu dziennikarzy interesuje się opublikowanymi dokumentami ze śledztwa dotyczącego Epsteina. Bardziej interesujące jest jednak to, czego w tych aktach brakuje. 14 lutego 2026 roku audytor danych śledczych opublikował analizę na Redditorze sprawy Epsteina, która wywołała sensację. W oficjalnym zestawie danych EFTA nr 9 Internal Communications Correspondence odkryto ogromną, chronologicznie precyzyjną lukę, tzw. kanion z 2001 roku. Między wrześniem 1998 roku (ostatni numer seryjny EFTA00045000) a styczniem 2002 roku (następny numer seryjny EFTA00070000) brakuje dokładnie 25 000 numerów seryjnych. Nie są to luki spowodowane przypadkiem ani awariami technicznymi – to czysty, systematyczny podział. Jednocześnie w zestawie danych nr 3, Financial Records, brakuje trzech lat kompletnych danych transakcyjnych.

Ogólnie rzecz biorąc, istnieje luka 2,6 miliona stron między około 6,1 miliona stron ogłoszonych przez Departament Sprawiedliwości a około 3,5 miliona stron faktycznie opublikowanych. Cytat z opublikowanego wczoraj na UncutNews.ch artykułu: Co jest tuszowane? 25 000 brakujących dokumentów z okresu tuż przed 11 września: Departament Sprawiedliwości usuwa korespondencję Epsteina z kluczowego okresu. Źródło.

Źródło.

Powyższa grafika dobrze tłumaczy, skąd wzięło się w tym kontekście pojęcie kanionu.

Podobnie wyglądały wykresy przypadków zachorowań na grypę w okresie 2018 do 2022 r.

Jakkolwiek przyczyna jest zupełnie inna. Nauczona doświadczeniem prokurator generalna USA Pam Bondi, kiedy wcześniej opublikowane akta ujawniły szczegóły planowania plandemii, postanowiła tym razem po prostu usunąć tysiące dokumentów wskazujących na planowanie – zapewne nie przez Al-Kaidę – zamachów na World Trade Center z 11 września 2001 roku.

Nigdy nie zapomnij WTC1 i WTC2!
Zapomij WTC7!

Jesteśmy wszyscy oblężeni w bagnie kłamstw. Nie ma dnia ni godziny, żeby z ekranu telewizora nie płynęła propagandowo wystylizowana nieprawda. Od budowy egipskich piramid bez narzędzi, jedynie siłą pracy niewolników, do najnowszych rewelacji świadczących o udziale rosyjskich służb specjalnych w tworzeniu diabelskiego pomiotu wyspy Epsteina. Od procesów moskiewskich Stalina sprzed prawie wieku, do „samobójstwa” Jeffreya Epsteina. Od „skutecznej” szczepionki przeciwko ospie z czasów wojen napoleońskich po zabójcze eliksiry mRNA. Od „ratującego” zęby fluoru po „niebezpieczny” cholesterol.

Można te kłamstwa wymieniać w nieskończoność. Niedawno miałem rozmowę z panią doktor, która postanowiła poświęcić więcej czasu dla mnie, by mnie przekonać do używania statyn przeciwko „straszliwemu” cholesterolowi. Porozmawiamy o tym podczas mojej następnej wizyty u pani doktor…

Nasz świat został zakłamany przez natrętne powtarzane nieprawdy. Gdyby druga wojna światowa inaczej się potoczyła i nie daj Boże Hitler, zwyciężył Stalina, to zgadnijcie, kto dzisiaj byłby symbolem wszelkiego zła? Rolę dzisiejszego Hitlera przejąłby Stalin. Komunizm byłby zły, a faszyzm dobry. Obaj przywódcy byli zbrodniarzami, ale zwycięzca jest zawsze tym „dobrym”. Podobnie ich zbrodnicze, niszczące autentycznego człowieka ideologie.

Przykład, jak właściciele upodabniają się do swych psów.

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com

Po co publikują dokumenty Epsteina?

Autor artykułu Marek Wójcik 18. lutego 2026 po-co-publikuja-dokumenty-epsteina

Wyobraź sobie, że jesteś szantażowany. Stoisz wysoko w hierarchii władzy, jesteś prezydentem USA. W ciągu jednego roku premier maleńkiego kraju odwiedza cię siedem razy i grozi opublikowaniem kompromitujących materiałów, jeśli nie spełnisz jego wielkiego marzenia i nie zaatakujesz silnie uzbrojone państwo – wroga tego szantażysty. Masz do wyboru wywołać trzecią wojnę światową lub odebrać szantażyście jego moc i samemu opublikować te materiały. W obu przypadkach skutek musi być katastrofalny.

Tak, Trump nie dążył do pokazania dokumentów śledztwa tej ohydnej zbrodni, ale wyraził w końcu zgodę na ich publikację. W ten sposób Netanyahu został wystrychnięty na dudka i nie ma już czym grozić swojemu „przyjacielowi” [no, usunięciem z Urzędu we wstydzie – oraz śmiercią – można zawsze. MD].

Zaczernione w dokumentach nazwiska sprawców zostaną bez trudu rozpoznane nawet przez mainstreamowych pseudodziennikarzy. Jedni „odkryją” sprawstwo demokratów, inni republikanów. Tę grę medialno-polityczną znają chyba wszystkie narody naszego globu.

Co na temat Epsteina sądzi Tucker Carlson?
Źródło:
Telegram 16.02.2026 r. 15:49.

Jeśli moje, przedstawione na wstępie analizy są słuszne, zobaczymy wkrótce bardziej niezależną od koszernego ogona machającego psem, politykę Stanów Zjednoczonych. Zbliżające się na jesieni półmetkowe wybory (midterm 2026) w USA są poważną przeszkodą dla dyktatorskich zapędów Trumpa. Z reguły słuszne założenia, takie jak wyrzucenie z kraju nielegalnych migrantów nie musiały być przecież realizowane w takim pośpiechu, który nieuchronnie powoduje spadek poparcia dla takiej polityki. Jeszcze gorzej wypadła walka z wenezuelskimi rybakami na Morzu Karaibskim (według Trumpa Amerykańskim).

Ktoś wziął całą dokumentację i przekształcił ją w interaktywną grafikę, w której można kliknąć i zbadać wszystkie powiązania i „sieci spiskowe”. Jeśli znasz angielski, to możesz pobawić się w tropiciela śladów działalności Epsteina, klikając tutaj.
Źródło:
Telegram 13.02.2026 r. 20:58.

Oczywiście, że na wyspie Epsteina odbywały się często kryminalne orgie, które doprowadzały nieraz do śmierci ludzi. Nie wszyscy, którzy przebywali na tej wyspie, brali w nich udział. Jasne, że wśród multimilionerów są tacy, którzy szukają nielegalnych, czytaj zbrodniczych przeżyć. Z obawy przed wykryciem nie organizowali tego sami, a tu podawano im je na talerzu – nieraz nawet dosłownie. Ci, których takie „atrakcje” nie interesują przybyli na wyspę zboczeńców po to, by nawiązać ważne kontakty niekoniecznie cielesne. Miliarder nie musi lecieć na wyspy dziewicze, by zaznać przyjemności, może je sobie zapewnić we własnej okolicy.

Dla biedniejszych niedysponujących nawet milionem dolarów pobyt na tej wyspie wiązał się z przyspieszeniem kariery. Nikt im nie zarzuci antysemityzmu czy innej bzdury, by rzucać kłody na drodze ku szczytom władzy. Takie posłuszne marionetki ma praktycznie każde państwo w swoich ośrodkach władzy.

Chciałbym podkreślić, że samo przebywanie na wyspie Epsteina i także wspólne, zmontowane lub nie, zdjęcia nie są dowodami winy. Równie dobrze można zarzucić policjantom zachowanie kryminalne, skoro mają do czynienia z przestępcami.

Autor artykułu Marek Wójcik Mail: worldscam3@gmail.com

Bruksela „ratuje” demokrację

Bruksela „ratuje” demokrację

6. lutego 2026 Marek Wójcik brukselka-ratuje-demokracje/

Republikańska Komisja Sądownictwa Izby Reprezentantów ujawniła ogromną presję, jaką Bruksela wywiera na media społecznościowe, zwłaszcza w okresie poprzedzającym wybory. Demokratyczne kształtowanie opinii i różnorodność poglądów? Najwyraźniej nie są one dozwolone pod rządami eurokratów. Dokumenty wewnętrzne dowodzą, że Komisja Europejska systematycznie wywierała presję na portale społecznościowe, aby blokowały treści politycznie niepożądane – konkretnie i terminowo, tak aby zbiegły się z wyborami krajowymi. Oczywiście, wszystko to odbywało się pod hasłem „demokracji” i „rządów prawa”.

W środę ukazał się na Report24 artykuł, z którego wstęp zacytowałem powyżej. Tytuł artykułu: Cenzura UE zdemaskowana: jak Bruksela manipuluje wyborami i ucisza krytyków. Źródło.

W czwartek polska euro posłanka Ewa Zajączkowska tak opisała tę sytuację na swoim koncie na Facebooku:

🚨 To trzeba UDOSTĘPNIĆ❗ Właśnie wybuchł największy skandal w historii Unii Europejskiej! Komisja Sądownictwa USA ujawniła, że Komisja Europejska von der Leyen ingerowała w 8 wyborów w państwach członkowskich i wymuszała cenzurę w mediach społecznościowych również w sprawie Covid-19!

Wydawało się, że nic nie przebije afery korupcyjnej na szczytach unijnej władzy. Ale to, o czym dowiadujemy się teraz, przechodzi ludzkie pojęcie. To już jest eurokomuna na pełnej. Komisja Europejska to jedno wielkie SZAMBO, które trzeba oczyścić!

Według dokumentów Komisji Sądownictwa Izby Reprezentantów w USA Unia Europejska, za pomocą presji wywieranej na Big Tech, stosowała cenzurę w Internecie na masową skalę i ingerowała w przynajmniej 8 wyborów w państwach członkowskich! Chodzi o Holandię (2023 i 2025), Francję (2024), Irlandię (2024 i 2025), Mołdawię (2024), Słowację (2023), Rumunię (2024). Polityczne wpisy i wypowiedzi niezgodne z lewicową propagandą UE cenzurowane były nawet tuż przed głosowaniem! Co trafiało na cenzorski celownik unijnych zamordystów? Wszystko, co miało choćby minimalny związek z prawicą, konserwatyzmem, czy katastrofą migracyjną w UE! Cenzurowane były:

— „Retoryka populistyczna”
— „Treści antyrządowe/antyunijne”
— Treści „antyelitarne”
— „Satyra polityczna”
— „Treści antyimigranckie i islamofobiczne”
— „Treści anty-LGBTQI”
— „Subkultura memów”

Co ciekawe jedną platformą, która odmówiła współpracy, był X Elona Muska. Ta sama platforma, na którą UE nałożyła karę 120 milionów euro na mocy ustawy DSA i której biura we Francji są obecnie przeszukiwane w związku ze śledztwem dotyczącym algorytmów.

To jest właśnie ich „demokracja” i poszanowanie „praworządności”. Ale do pouczania Polski w tych kwestiach i nakładania kar to byli pierwsi! Banda zamordystycznych hipokrytów, która tak się rozbestwiła w tej Brukseli, że własne zasady ma za nic.

Ale to nie wszystko. Opublikowane dokumenty ujawniają, że Ursula von der Leyen i UE wywierały presję na platformy mediów społecznościowych, aby cenzurowały informacje na temat Covid-19, jeśli były one sprzeczne z oficjalną narracją. To pokazuje, jak eurokraci są przeżarci przez wielkie koncerny farmaceutyczne. Tym bardziej nie zaskakuje, że von der Leyen, patronka unijnych afer oraz twarz prawnego, oraz moralnego upadku UE, zamieszana jest w aferę korupcyjną „Pfizergate”, dotyczącą gigantycznego zakupu szczepionek covidowych.

Dodajmy do tego ciągnącą się ogromną aferę korupcyjną na samych szczytach unijnych władz, w którą zamieszani są m.in. była wiceszefowa Parlamentu Europejskiego Eva Kaili, również były wiceszef PE i komisarz KE Frans Timmermans, ex-omisarz Didier Reynders, była szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini i wspomniana wcześniej von der Leyen. Otrzymujemy wówczas pełny obraz całkowicie zdegenerowanego środowiska, które podeptało wszelkie zasady uczciwości.

Komisja Europejska, na czele z von der Leyen, traci jakikolwiek mandat do sprawowania władzy i powinna podać się do dymisji, a następnie zostać jako instytucja ZLIKWIDOWANA. Do takiego consensusu powinny dojść państwa członkowskie. To jest rak, który wyniszcza europejską Wspólnotę i prowadzi ją na samo dno. Ludzie, którzy nawet nie są wybierani w demokratycznych wyborach przez obywateli, bezczelnie łamią prawo, łamią traktaty unijne i narzucają nam swój dyktat.

To jest całkowity upadek wszelkich standardów, wszelkich zasad moralnych. Mam wielką nadzieję, że jesteśmy świadkami początku ich końca i cała ta banda, na czele z von der Leyen, trafi ostatecznie za kratki. Tam jest ich miejsce. A nie w komisjach unijnych, gdzie włażą z buciorami w procesy demokratyczne państw i chcą „przekręcać” wybory na korzyść partii, które są na ich pasku! Cała Komisjo Europejska – ręce precz od wolnych obywateli i ich państw!

PS. Źródło. Proszę o szerokie nagłaśnianie sprawy, bo główne media jakoś się nie kwapią!

Źródło.

Powodem anulowania wyborów parlamentarnych w Rumunii była zmyślona przez eurokratów rosyjska ingerencja wyborcza na Tik-Toku. Czyli dokładnie to, co UE sama robi. W taki sposób tworzy się „zachodnie wartości” na wskroś nieuczciwe i sprzeczne z podstawowymi zasadami życia społecznego.

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com

Plandemia Epsteina

Plandemia Epsteina

Autor artykułu Marek Wójcik 4. lutego 2026 world-scam.com/plandemia-epsteina/

Podczas gdy media na świecie rozpisują się na temat pikantnych szczegółów opublikowanej porcji aktów afery wyspy Epsteina, usiłują za wszelką cenę obarczyć całą odpowiedzialnością znienawidzonego przez nich Trumpa, nie wspomniałem dotąd słowem na temat tej wyjątkowo brutalnej kryminalnej afery służącej kontrolowaniu polityków i ludzi mających wpływ na światową politykę. Jeżeli okaże się, że są dowody na kryminalną działalność obecnego prezydenta USA, będę pierwszym, kto zażąda jego dymisji.

Najwyższy Sąd Ludowy Chin oświadcza, że wykorzystywanie seksualne dzieci jest „wyjątkowo ohydną” zbrodnią i zgodnie z prawem podlega bezlitosnej karze śmierci.

W polityce wewnętrznej Chiny postawiły na totalitarno-technokratyczną kontrolę własnej ludności. W stosunkach międzynarodowych natomiast nie wykazują ekspansji ideologicznej, jak to swego czasu robił ZSRR, ani nie wprowadzają „prawdziwej demokracji” za pomocą bomb, jak to cały czas robi USA. Chińska wojna ze światem zachodnim jest bardziej wyrachowana i kładzie nacisk w pierwszej linii na bitwy ekonomiczne, gdzie inne kraje mają marne szanse.

Natrafiłem na interesujący artykuł założyciela GreenMedInfo, starszego doradcę MAHA Action, przewodniczącego Global Wellness Forum, współzałożyciela Stand for Health Freedom Sayera Ji. Jego konto wspierane przez 2 miliony fanów zostało usunięte w 2021 r. za „dezinformację”. Artykuł został opublikowany w poniedziałek na sayerji.substack.com i nosi tytuł: Akta Epsteina rzucają światło na 20-letnią architekturę pandemii jako modelu biznesowego, w której centrum znajduje się Bill Gates. Źródło.

Artykuł analizuje opublikowane niedawno maile Epsteina pod kątem planowania pandemii. Chociaż akta Epsteina ponownie rozpaliły dyskusję nad konkretnymi relacjami, ich głębsze znaczenie tkwi w tym, jak przecinają się one ze znacznie dłuższą i w dużej mierze niezbadaną linią czasu. Dokumenty publiczne, inicjatywy instytucjonalne i instrumenty finansowe wskazują, że koncepcyjne podstawy gotowości na pandemię jako zarządzanej kategorii finansowej i bezpieczeństwa zaczęły kształtować się pod koniec lat 90. i na początku XXI wieku, wraz z coraz większym zbieżnością kapitału filantropijnego, globalnego zarządzania zdrowiem i finansowania ryzyka.

Po kryzysie finansowym z 2008 roku ramy te gwałtownie przyspieszyły – rozszerzając się poprzez rynki reasekuracji, parametryczne mechanizmy wyzwalające, struktury finansowania oparte na doradztwie darczyńców i globalne symulacje – na lata przed tym, jak pandemia COVID-19 ujawniła tę architekturę opinii publicznej.

Na długo przed pojawieniem się COVID-19 Jeffrey Epstein, Bill Gates, JPMorgan i powiązane z nimi światowe elity opracowały finansowe i strategiczne plany monetyzacji przyszłych pandemii, jak wynika z wewnętrznych e-maili, umów finansowych i dokumentów planistycznych znalezionych w aktach Epsteina. Mówi się, że Epstein był agentem Mossadu. Pokazuje to, że prawdziwych zleceniodawców wirusowej ściemy, należy szukać także w globalistycznej frakcji tajnych służb Izraela.

Wielu odbiorców folderów Epsteina niemal całkowicie milczało na temat plików Epsteina najwyraźniej, aby nie urazić „Izraela”.

Teraz robi się gorąco. Izrael znalazł się w centrum uwagi akt Epsteina. Dlatego Izrael na końcu. Syjoniści muszą zostać maksymalnie zdemaskowani, aby ludzie zrozumieli skalę problemu. Źródło: Telegram 01,02.2026 r. 05:55.

Państwo położone w Palestynie od początku istnienia było wyjątkowo agresywne. Istnieje wiele poszlak w kierunku zaangażowania się Mossadu w zabójstwo Johna F. Kennedy’ego, a także Charliego Kirka. Niedopuszczalna ingerencja w amerykańskie wybory przy pomocy izraelskiego lobby AIPAC stanowi ewidentne naruszenie zasad prawa międzynarodowego. Skoro Trump ogłosił, że prawo międzynarodowe nie ma dla niego znaczenia, to pewnie dlatego ponoć największa potęga świata, jest sterowana przez małe, agresywne państewko walczące ze wszystkimi wrogami i przyjaciółmi w bliskiej i dalszej okolicy.

Ja tu niczego nie widzę!

Autor artykułu Marek Wójcik
Mail: worldscam3@gmail.com

„Eliksir szczęścia” – a to stymulatory raka…

1.02.2026 r. Marek Wójcik stymulatory-raka

Cały blog jako bezpłatny eBook w formacie pdf.

Jeśli przyjąłeś w dobrej wierze eliksir szczęścia – substancję reklamowaną szeroko jako bezpieczny i skuteczny środek przeciwko grypie przemianowanej dla chwilowych potrzeb na kowida, to takie artykuły zapewne będą wywoływać w tobie strach.

Nie jest to moim celem, wręcz przeciwnie, wolałbym przekazywać wszystkim pozytywne wieści – jednak nie będę ukrywał wyników badań naukowców, dlatego, że ktoś ma obawy, by spojrzeć w oczy prawdzie.

W jaki sposób substancja, która jest celowo stosowana w laboratoriach do wywoływania raka, znalazła się w produkcie reklamowanym jako „bezpieczny i skuteczny”? Odpowiedzialni za to przedstawiciele firm Pfizer/BioNTech i władze milczą na ten temat. Badanie przeprowadzone w Ontario jest kolejnym dowodem na to, że bezpieczeństwo pacjentów nie było priorytetem podczas planowanej pandemii.
Pacjenci to oczywiście ludzie chorzy. Dzięki wstrzyknięciu genu „leczeni” byli wszyscy – dzieci, osoby zdrowe i osoby z „bezobjawowymi chorobami”.

Na zdrowych osobach niepotrzebnie eksperymentowano z substancjami, których długoterminowych skutków nikt nie jest w stanie przewidzieć. Wszystko pod pretekstem ochrony zdrowia publicznego. Przemysł farmaceutyczny czerpał z tego zyski, sięgające astronomicznych poziomów. Podobnie jak powiązani z przemysłem farmaceutycznym politycy, których władza rosła niepomiernie. I media, które otrzymywały setki milionów dolarów od rządu i przemysłu farmaceutycznego, by promować narrację „plandemii”.

Nie jest to kolejna teoria spiskowa – to jest analiza wyników badań naukowych opublikowana w piątek na Report24 w artykule: Niezawodny zastrzyk genowy Pfizera? Stymulatory raka z laboratorium. Źródło.

Tak, w „ratujących życie” szczepionkach mRNA firmy Pfizer naukowcy znaleźli znaczące ślady substancji stosowanych w laboratoriach do celów badawczych onkologii, skutecznie wywołujących u myszy raka. Substancja ta nazywa się Simian-Virus 40 (Wirus małpi 40) SV-40.

Jest to kolejny z wielu dowodów celowego stosowania środków biomedycznych w celu redukcji populacji.

Wyobraźcie sobie szczepionkę tak bezpieczną, że trzeba cię zmusić, żebyś ją przyjął przeciwko chorobie tak śmiertelnej, że trzeba zrobić test, abyś wiedział, że jesteś chory.

Strach przed wirusem odczuwają jedynie ci, którzy się przed nim zaszczepili. Jedynie strach jest wystarczająco silnym motywem, by odrzucić wszelkie zdroworozsądkowe myślenie i chronić się za parawanem kłamstw obrzucając tych, którzy chcą im pomóc wyrwać się z tej matni stekiem kretyńskich stygmatów w stylu antyszczepionkowiec & Co. Ten sam strach powstrzymuje tych ludzi przed zrozumieniem własnych błędów. Są tak zajęci negowaniem ich, że nie zdają sobie sprawy, iż świat poszedł daleko naprzód w zrozumieniu skali dawno już obnażonych kłamstw, którymi usiłowano zmusić nas do popełnienia zbiorowego szczepionkowego samobójstwa.

Wyjątkowo perfidnie w tym kontekście brzmi informacja o terapii mRNA mającej zwalczać raka. Firmy biotechnologiczne prowadzą zaawansowane badania nad rozwojem szczepionek przeciwnowotworowych opartych na technologii mRNA, która w ciągu kilku ostatnich lat zrewolucjonizowała medycynę. Źródło.

W tym artykule jest także mowa o „skutecznych szczepionkach przeciwko koronawirusowi”. Czyżby chodziło o skuteczność SV-40 – substancji stosowanej do wywołania raka?

Cztery lata temu skromny lekarz skutecznie zwalczył światową pandemię.

Terapia mRNA jest typową technokratyczną wizją futurystyczną, w której leczenie ma polegać na dobraniu komputerowo odpowiednich genów do szprycy, która w cudowny sposób zwalczy choroby. Żyjemy w świecie, w którym nie ma lekarstw na większość chorób, a są jedynie chemiczne środki łagodzenia objawów, których głównym celem jest tworzenie nowych pacjentów wraz z chorobami wywołanymi tymi substancjami. Tak można w skrócie opisać model biznesowy dzisiejszej farmacji.

W tym kontekście terapia mRNA ma rzeczywiście solidne podwaliny, by skutecznie kontynuować walkę z przeludnieniem planety Ziemi.

Autor artykułu Marek Wójcik Mail: worldscam3@gmail.com

Wielki Reset systemu

Marek Wójcik https://www.world-scam.com/archive/48820/966-wielki-reset-systemu/

Polityka Donalda Trumpa związana z plandemią koncentruje się na wykazaniu, że to Chiny – jako czarny Piotruś – narzuciły WHO i światu zmyśloną chorobę, natomiast USA – jako ten dobry kraj – nic z tym nie miały wspólnego.

Widać to wyraźnie we wtorkowym przemówieniu R. F. Kennedy Jr, dotyczącym podpisanego traktatu zamordystycznego WHO. Przemówienie moim zdaniem bardzo dobrze przedstawia mafijny charakter organizacji niszczącej zdrowie (WHO).

Podczas gdy Stany Zjednoczone zapewniały lwią część finansowania organizacji w przeszłości, inne kraje, takie jak Chiny, nadmiernie wpływały na pracę organizacji w sposób, który służył ich własnym interesom, a niekoniecznie interesom globalnej opinii publicznej. Stało się to jasne podczas pandemii COVID, kiedy WHO, pod naciskiem Chin, stłumiła raporty dotyczące krytycznych punktów przenoszenia się wirusa z człowieka na człowieka, a następnie współpracowała z Chinami w celu rozpowszechnienia fikcji, że COVID pochodzi od nietoperzy lub pangolinów, a nie od sponsorowanych przez chiński rząd badań w banku biologicznym w Wuhan.

Wybrany urywek z mowy amerykańskiego Ministra Zdrowia R.F.K. Jr, przedstawiony w opublikowanym w czwartek artykule na Report24.news: Restart systemu! Robert F. Kennedy Jr przemawia do ministrów zdrowia na całym świecie.

Walka nieustraszonych wojowników ciemnoty, oparta na strachu przed obrazkiem komputerowym.

Nie zamierzam bronić chińskiego rządu, również odpowiedzialnego za kowidowe zbrodnie, zapewne także sponsorował prace w laboratorium Wuhan, jednak zarówno sprawcą, jak i głównym sponsorem były USA reprezentowane wtedy przez szefa CDC, czyli bosa mafii sanitarnej, Antoniego Fauciego.

Sama hipoteza autentycznych laboratoriów jest próbą zagmatwania sprawy plandemicznej propagowaną przez zachodnie media. Nawet jeśli stworzono jakieś mikroby w laboratorium, to nie ma żadnych naukowo uzasadnionych powiązań z jakąś chorobą. Dla celów plandemii wybrano garść znanych medycynie chorób układu oddechowego i wrzucono je do szeroko propagowanego worka z nazwą kowid.

Apel Roberta Kennedy’ego juniora do Ministrów Zdrowia jakkolwiek niezbędny, padnie na grunt uzależnionych od narkotyku władzy skorumpowanych polityków na świecie. Możemy zgadywań, jakie będą jego skutki. Najbardziej podatny na ten apel europejski kraj Słowacja z pewnością poprze tę ideę, może także wystąpi z WHO. Jak na razie Słowacja nie podpisała poddańczego traktatu WHO.

Entuzjazm w WHO po podpisaniu traktatu.
20 maja 2025 r., podczas 78. sesji Światowego Zgromadzenia Zdrowia, WHO podpisało traktat pandemiczny, który spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem uczestników zjazdu. Dokument, mający wzmacniać globalną współpracę w zapobieganiu pandemiom, przyznaje WHO większą kontrolę nad życiem obywateli i polityką państw w przypadku kryzysów zdrowotnych. Budzi to obawy o ograniczenie suwerenności narodowej i wolności osobistych pod pretekstem globalnego bezpieczeństwa zdrowotnego. Źródło: Telegram 20.05.2025 r. 20:34.

Także w czwartek i również na Report24.news ukazał się artykuł: Gabbard ujawnia tuszowanie pandemii przez Fauciego i Bidena. Źródło.

Pięć lat po rozpoczęciu pandemii, pierwotna historia, że wirus pochodzi z targu zwierząt w Wuhan, już dawno się rozpadła. Zamiast tego istnieje coraz więcej dowodów na to, że prawdziwym źródłem jest wyciek laboratoryjny w WIV [to w Wuhan md], gdzie przeprowadzono badania nad koronawirusami nietoperzy przy wsparciu finansowym USA. Megyn Kelly podkreśliła, że badania te, wspierane przez sieć Fauci, stanowią najbardziej wiarygodne wyjaśnienie katastrofy. Opinia publiczna była przez lata wprowadzana w błąd za pomocą słabej teorii rynkowej, podczas gdy prawda o roli Fauciego i jego zwolenników pozostawała niejasna.

Także tutaj wyraźnie widać, jak zastępuje się jedną fałszywą teorię inną także nieprawdziwą. W obu wersjach zakłada się, że przyczyną pandemii był wirus. Pandemia z roku 2020 nie miała żadnych podstaw medycznych, była wielką zmową i opartą na fałszowaniu faktów próbą generalną do przejęcia władzy nad światem przez grupę bezwzględnych psychopatów.

Ta druga wersja, laboratoryjna, służy ochronie prezydenta Trumpa, który jeszcze niedawno przechwalał się, że za jego kadencji otrzymaliśmy eliksir szczęścia i w ten sposób uratował on całą ludzkość przed wielką zarazą.

Anthony Fauci i jego wirusy.

Nie chcę bronić Fauciego. On odegrał bardzo ważną rolę w tworzeniu mitu pandemicznego. Teraz stał się zasłużenie kozłem ofiarnym, żeby chronić tych ważniejszych – świadomie, lub nie – współwinnych. Tak zawsze działała polityka.

Trump nie zdawał sobie w pierwszej kadencji sprawy, że Fauci jako jego dorada do spraw zdrowia wprowadza go w błąd. Trudno byłoby uzasadnić świadomą współpracę Trumpa w tworzeniu fałszywej pandemii, której termin wybrano w marcu 2020 roku między innymi dlatego, żeby skutecznie uniemożliwić Trumpowi ponowną wygraną w wyborach w listopadzie tego właśnie roku.

Autor artykułu Marek Wójcik