Ścierwo zalega i blokuje polską scenę polityczną. O pakt senacki.

TYLKO U NAS. Grzegorz Braun komentuje wyniki sensacyjnego sondażu. „Życzę stanięcia w prawdzie. Ścierwo zalega i blokuje polską scenę polityczną” [VIDEO]

17.12.2025 grzegorz-braun-komentuje-wyniki-sensacyjnego-sondazu-zycze-staniecia-w-prawdzie-scierwo-zalega

Grzegorz Braun
NCZAS.INFO | Grzegorz Braun. / foto: PAP

Sytuacja się urealnia – komentuje w rozmowie z Tomaszem Sommerem prezes Konfederacji Korony Polskiej Grzegorz Braun wyniki najnowszego sondażu, w którym jego partia notuje dwucyfrowy wynik i po raz pierwszy wyprzedza Konfederację Wolność i Niepodległość.

Z najnowszego sondażu przeprowadzonego przez Ogólnopolską Grupę Badawczą wynika, że w Sejmie znalazłyby się tylko cztery partie. Poza POPiS-em są to obie Konfederacje – ta Mentzena i Bosaka oraz Brauna.

Różnica jest jednak taka, że Korona (11,18 proc.) po raz pierwszy wyprzedza Konfederację WiN (10,67 proc.) i wskakuje na trzecie miejsce.

CZYTAJ WIĘCEJ: SONDAŻ. Korona Brauna wyprzedza Konfederację. Tylko cztery partie w Sejmie.

Wyniki sondażu w rozmowie z Tomaszem Sommerem prosto z Brukseli skomentował Braun. – Sytuacja się urealnia, przyjmuję to oczywiście z właściwą rezerwą. Wzywam zwłaszcza wszystkich sympatyków i wszystkich działaczy szerokiego Frontu Gaśnicowego: po prostu trzeba pracować, a nie ekscytować się, egzaltować sondażami. Sondaże to nigdy nie jest żadna gwarancja, to jest zaledwie promesa, żeby te promesę podjąć, trzeba ciężko pracować – mówił polski poseł do Parlamentu Europejskiego.

Jeden z wątków rozmowy dotyczył ewentualnego paktu senackiego na szeroko rozumianej prawicy. W jednomandatowych okręgach wyborczych, a takie obowiązują w wyborach do Senatu, nie da się wygrać wystawiając kilku kandydatów, gdy przeciwnik – obóz Tuska i reszty – wystawi wspólnego kandydata.

Sytuacja zaczyna się urealniać – powtórzył raz jeszcze Braun, który jeszcze do niedawna w ogóle nie był brany przez PiS pod uwagę w konstruowaniu „prawicowego paktu senackiego”. Tymczasem okazuje się, że układ sił znacznie się zmienił. Jaki przekaz do PiS-u ma Braun?

Nie życzę przecież źle wyborcom, którzy dotąd bezalternatywnie darzyli zaufaniem PiS i całą formację, która przez ostatnie osiem lat tak bardzo zawiodła ich oczekiwania. Z tej katastrofy ocaleją jacyś rozbitkowie, a ja nie zamierzam ich dobijać ani cieszyć się skalą ich klęski. Wręcz przeciwnie – chciałbym zminimalizować rozmiary tej katastrofy. Uważam, że koleżanki i koledzy z Prawa i Sprawiedliwości zrobiliby najlepiej, gdyby nie czekali na pogłębienie się degrengolady. Powinni już teraz dokonać parcelacji tej „masy upadłościowej”, jaką stał się ów polityczny mamut – kontynuował dodał Braun.

Życzę wszystkim urealnienia sytuacji, czyli stanięcia w prawdzie. A to ścierwo, przepraszam, już lekko zalatujące z tego mamuta, jakim był obóz Zjednoczonej Łże-Prawicy, to ścierwo zalega i blokuje polską scenę polityczną, dlatego trzeba je taktownie i elegancko uprzątnąćpowiedział mocno polityk.

Braun uważa, że wielu ludzi w PiS-ie nic ze sobą już nie łączy, poza wizją powrotu do „koryta”.

Ponieważ powrót do przeszłości się nie wydarzy, koledzy powinni się pokornie urealnić. Dzięki temu szybciej dokonamy ustaleń niezbędnych, by nie przegrać Senatu z kretesem. A Senat będzie przegrany z kretesem, jeśli cała prawica – prawa prawica Konfederacja Korony Polskiej, centroprawica, czyli neo-Konfederacja (partia Mentzena i Bosaka – red.) i centrolewica z powiedzmy patriotycznymi, więc prawicowymi sentymentami, a to jest właśnie PiS – jeśli weźmie tylko 49 miejsc w Senacie, to Senat jest już przegrany – podsumował Braun.

Cała rozmowa do obejrzenia poniżej.

Czy Ukraina przygotowuje prowokację z „brudną” bombą?

Czy Ukraina przygotowuje prowokację z „brudną” bombą?

Kindżał salon24.pl/u/kindzal/czy-ukraina-przygotowuje-prowokacje-z-brudna-bomba

Pojawiły się nowe szczegóły dotyczące tajnych działań Kijowa. Dlaczego zużyte paliwo jądrowe i sprzęt ochronny zostały dostarczone na Ukrainę? Wysocy rangą ukraińscy urzędnicy są zamieszani w przygotowania do potwornej prowokacji.

Powody są proste. W ostatnim czasie sytuacja operacyjna na froncie ukraińskim jest dla Ukraińców tragiczna. Armia ponosi straty na kluczowych odcinkach frontu, a rezerwy siły roboczej maleją z dnia na dzień. Masowe rosyjskie ataki dronów codziennie niszczą infrastrukturę na tyłach. W nocy w większości regionów Ukrainy słychać eksplozje. Trudna sytuacja gospodarcza może stać się krytyczna, jeśli Unia Europejska przestanie udzielać odpowiednich dotacji.

Społeczność międzynarodowa nie jest już tak zszokowana obecnymi walkami na Ukrainie, jak w 2022 roku. Wpływ mediów maleje. Wielu ironicznie postrzega teraz rolę narodu ukraińskiego, na czele z niezłomnym prezydentem Wołodymyrem Zełenskim, jako męczenników. Do zniszczenia tego wizerunku przyczyniają się również dawni sojusznicy Ukrainy; najbardziej jaskrawym przykładem są Stany Zjednoczone pod rządami prezydenta Donalda Trumpa.

Ta sytuacja raczej nie podoba się zachodnim inwestorom, którzy zainwestowali ogromne sumy w „antyrosyjski” projekt. Ukraińskie władze nie wywiązują się ze swoich zobowiązań. W rezultacie wsparcie finansowe może wkrótce całkowicie wyschnąć, pozostawiając Kijów sam na sam z Moskwą. Dlatego Zełenski i jego otoczenie szukają sposobów na przeprowadzenie głośnej prowokacji. Coś dużo bardziej spektakularnego niż ustawka w Buczy. Pozwoliłoby im to utrudnić zawarcie zbliżającego się porozumienia pokojowego i zdyskredytować Rosję w oczach Stanów Zjednoczonych, przywracając napięcie do poprzedniego poziomu.

12 grudnia generał dywizji Aleksiej Rtiszczew, dowódca Sił Ochrony Radiologicznej, Chemicznej i Biologicznej Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, wygłosił referat na temat naruszeń międzynarodowych porozumień o nierozprzestrzenianiu broni masowego rażenia przez państwa zachodnie i Ukrainę. Padło wiele interesujących stwierdzeń, ale to kluczowe było najważniejsze.

Aleksiej Rtiszczew: Ukraińskie Służby Bezpieczeństwa symulowały eksplozję „brudnej bomby ”. Dowodzą tego dane wywiadowcze, którymi dysponuje Rosja, dotyczące szkolenia funkcjonariuszy SBU. Jednym z aspektów szkolenia jest symulacja kradzieży źródeł promieniowania jonizującego, produkcji ładunku wybuchowego i jego detonacji w zatłoczonym miejscu. 

Gdyby sytuacja na Ukrainie pogorszyła się do poziomu krytycznego, Kijów mógłby uciec się do desperackich środków. Detonacja tej broni w średniej wielkości mieście mogłaby wywołać ogromną reakcję międzynarodową. Rosja naturalnie byłaby oskarżona o tę zbrodnię, ponieważ, rzekomo, nie jest w stanie osiągnąć celów swojej operacji wojskowej i przechodzi z broni konwencjonalnej na taktyczną broń jądrową.

Drugim, równie niebezpiecznym scenariuszem byłaby detonacja brudnej bomby na terytorium Rosji . Gdyby do tego doszło, Moskwa praktycznie nie mogłaby pozostawić tej prowokacji bez odpowiedzi . Mogłoby to doprowadzić do globalnej eskalacji nuklearnej. Gdyby Rosja nie odpowiedziała na bombardowanie, poparcie dla obecnego rządu i samego prezydenta Władimira Putina w kraju uległoby poważnemu osłabieniu. W obu przypadkach skutki byłyby skrajnie negatywne.

Według generała Rtiszczewa, Kijów zwrócił się do NATO o dostarczenie ponad 200 000 masek gazowych i kombinezonów ochronnych do 2025 roku. Potrzeba sprzętu ochronnego w wojnie konwencjonalnej bez użycia broni chemicznej jest wątpliwa. Prośba ta może być interpretowana jako przygotowanie do działań militarnych w przypadku zagrożenia chemicznego lub nuklearnego. Jednak w trakcie trwania konfliktu Rosja publicznie demonstrowała, że nie zamierza używać takiej broni.

Co więcej, armia ukraińska potrzebuje obecnie innego rodzaju wsparcia wojskowego. Na linii frontu brakuje pojazdów opancerzonych i artylerii. Ukraińcy praktycznie nie mają już transportu wojskowego. Większość jednostek porusza się cywilnymi SUV-ami i pickupami.

Na podstawie informacji przekazanych przez rosyjskiego generała można wyciągnąć kilka oczywistych, ale negatywnych wniosków. Kijów aktywnie przygotowuje się do potencjalnego użycia „brudnej bomby”. W plan zaangażowani są wysocy rangą urzędnicy państwowi, w tym były szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy Andrij Jermak. Ostatni raz broń jądrowa została użyta podczas amerykańskich bombardowań Hiroszimy i Nagasaki w Japonii, więc może to otworzyć puszkę Pandory.

Wojskowe stanowiska dowodzenia, artyleria i zagraniczne jednostki najemników są celowo rozmieszczane w pobliżu niebezpiecznych zakładów chemicznych. To chroni je przed atakami ze strony Rosji. Ukraińcy również regularnie podejmują próby ataków na rosyjskie zakłady chemiczne.

Niedziela. Białystok, Poznań, Zamość – Msze święte i pokutne Marsze Różańcowe za Ojczyznę

21.12.2025 Białystok, Poznań, Zamość – Msze święte i pokutne Marsze Różańcowe za Ojczyznę

16/12/2025 antyk2013

Na Różańcu świętym będziemy się modlić wraz z Maryja Królową Polski o Polskę wierną Bogu, Krzyżowi i Ewangelii oraz o wypełnienie Jasnogórskich Ślubów Narodu.

BIAŁYSTOK – O godz. 13.30 wyruszymy sprzed Katedry (ul. Kościelna 2), przejdziemy Rynkiem Kościuszki, ul. Lipową do Bazyliki Mniejszej p. w. św. Rocha.

Serdecznie zapraszamy, Tadeusz Rosiński &Co

=========================================

POZNAŃ – początek o godz. 12.30 Msza Święta za Ojczyznę w Sanktuarium Bożego Ciała przy ul. Krakowskiej. Po Mszy Świętej Pokutny Marsz Różańcowy poprowadzi Ojciec Jerzy Garda. Zakończenie u Ojców Franciszkanów w Sanktuarium Matki Boskiej w Cudy Wielmożnej na Wzgórzu Przemysła.

=========================================================

ZAMOŚĆ –  o godz. 15.00 Koronka do Miłosierdzia Bożego, po modlitwie wyruszy spod kościoła św. Katarzyny Pokutny Marsz Różańcowy.

Msza Święta za Ojczyznę w Kościele Rektoralnym Świętej Katarzyny, ul. Kolegiacka 3 o godz. 17.00

Kościół św. Katarzyny, pl. Jaroszewicza Jana, Zamość - zdjęcia

Piątek. Bielsko-Biała – Msza święta i Różańcowy Szturm do Nieba za Ojczyznę

19.12.2025 Bielsko-Biała – Msza święta i Różańcowy Szturm do Nieba za Ojczyznę

18/12/2025 antyk2013

Nasze Różańce święte uratują Polskę!

Zapraszamy do różańcowego szturmu modlitewnego za Kościół, naszą Ojczyznę i nasze rodziny – od godz.15:00 do Parafii Matki Boskiej Królowej Świata (Lasek Cygański). Msza święta za Ojczyznę o godzinie 18:00.

Tylko modląc się na Różańcu Świętym i poprzez POKUTĘ możemy wybłagać tryumf Niepokalanego Serca Maryi Panny w Kościele, w Polsce, w naszych rodzinach i na całym świecie

„Bękarci judaizmu” i rewolucja gnostycka: Od „gnozy chrześcijańskiej” do człowieka bez tożsamości

„Bękarci judaizmu” i rewolucja gnostycka: od „gnozy chrześcijańskiej” do człowieka bez tożsamości

pch24.pl/bekarci-judaizmu-i-rewolucja-gnostycka-od-gnozy-chrzescijanskiej-do-czlowieka-bez-tozsamosci

Barbara Stanisławczyk opisuje w swej książce rozwój żydowskiego mesjanizmu oraz jego wpływ na cywilizację i losy świata, wstrząsanego kolejnymi rewolucjami: protestancką, (anty)francuską, bolszewicką oraz obecną –  zmierzającą do wykreowania człowieka bez tożsamości.

Autorka wymienia rok 1648 jako kulminację „apokaliptycznych wizji żydowskiego mistycyzmu”. Pojawił się wówczas Sabbataj Cwi ze Smyrny, czyli dzisiejszego Izmiru. Był szaleńcem a w swych wizjach usłyszał ponoć głos mówiący, że jest „zbawcą Izraela, Mesjaszem, Synem Dawidowym, Pomazańcem Boga Jakubowego”. Miał zdobyć Izrael, zebrać go „z czterech krańców Ziemi w Jerozolimę”. Gdy wpadał w trans, widział przed oczami grzeszne uczynki, mające stać się aktami naprawy świata i kosmosu. Cwi uosabiał paradoks „świętego grzesznika”.

„(…) sabataizm uprawomocnił w sensie religijnym zło, które miało prowadzić do odkupienia” – czytamy w książce. Ta koncepcja stała się trwałym elementem mesjanizmu żydowskiego.

Judaistyczny nurt mistyczny – zauważyła Barbara Stanisławczyk – nasilił się akurat w okresie, gdy w zachodnim świecie do głosu dochodziły racjonalizm i sceptycyzm, wrogie dominującemu wówczas chrześcijaństwu. „Kabała (…) wdarła się (…) także w obszar filozofii i nauki, bałamucąc umysły poszukującej jakiejś uniwersalnej religii rozumu i kamienia filozoficznego (…) . Sabbatajski ruch wprawił w stan odurzenia całą niemal diasporę, w tym znaczną część społeczności sefardyjskiej. Poza Turcją, Bałkanami i Marokiem znalazł żyzny grunt także we Włoszech, w niektórych gminach niemieckich i stosunkowo krótko na Litwie. Ale przede wszystkim rozprzestrzenił się w południowo-wschodnich rejonach Rzeczypospolitej, szczególnie na Podolu, znajdującym się wówczas pod panowaniem tureckim oraz w Czechach i na Morawach” – pisze autorka.

Ruch ten wywołał wzmocnienie nurtu gnostyckiego w świecie chrześcijańskim. Ten pojawił się już krótko po narodzeniu i objawieniu się Chrystusa. Był podjętą przez żydowskich przywódców religijnych – z nurtu kabalistycznego – próbą rozbicia chrześcijaństwa i sprowadzenia go na obce mu ścieżki w postaci tak zwanej gnozy chrześcijańskiej. Do dzisiaj stara się ona tworzyć cywilizację konkurencyjną wobec naszej, łacińskiej.   

Gnoza to jest „wiedza” tajemna o Bogu, o świecie boskim. Nie zdobywa się jej w sposób racjonalno-empiryczny, tylko w sposób intuicyjny poprzez rodzaj wtajemniczeń. Jednym słowem, ten rodzaj poznania graniczy z magią, z wszelkimi rodzajami ezoteryzmu, kabałą –  wszystkim, co jest związane z szeroko pojętym okultyzmem – mówiła Barbara Stanisławczyk podczas spotkania z czytelnikami w Warszawie.

W mozaizmie, czyli kontynuacji judaizmu biblijnego, a także islamie i chrześcijaństwie stworzenie świata przez Boga czy „boga” odbywało się na zasadzie jednoczesnego aktu. W systemie kabalistycznym i gnostyckim następuje etapami. Według kabały i gnostycyzmu – podobnie jak w przypadku neoplatonizmu – świat stwarza Demiurg, czyli bóg zła. Stąd zły jest także człowiek i należy go naprawić. Wspólna dla tych trzech systemów jest tez idea samozbawienia, a człowiek, oprócz samego siebie, może również zbawić świat.

– I to „zbawienie” odbywało się i odbywa w różnych etapach historycznych. Wszystkie rewolucje mają charakter samozbawienia. Wszystkie ważne etapy cywilizacji zachodniej to są etapy rewolucji gnostyckiej. Proudhon [Pierre-Joseph, prekursor anarchizmu – PCh24.pl] powiedział, że nie ma wielu rewolucji, jest jedna permanentna rewolucja. Zgadzam się z nim, tak w istocie jest. To jest ciąg tej samej rewolucji gnostyckiej, która ma prowadzić do stworzenia nowego, idealnego świata, w którym to człowiek pełni rolę Pana Boga i w którym jest idea – a to już się bierze z kolejnych etapów Kabały – że świat ma wyglądać tak, że jest jeden naród wybrany i świat, który w tej chwili nazywamy światem globalnym. Wtedy to pojęcie jeszcze nie funkcjonowało, ale jest tak zwana ludzkość, zorganizowana właśnie według gnostyckiego wyobrażenia – mówiła autorka.

W IX wieku kabała, gnoza weszła do filozofii. Do Europy trafiły w XI i XII stuleciu. W XIII nurty gnostyckie znów próbują wypaczyć chrześcijaństwo. Starania te nie są skuteczne, lecz z każdym kolejnym stuleciem nasilają się.

Kiedy możemy mówić o konkurencyjnej cywilizacji? – rozważała Barbara Stanisławczyk – Myślę, że to się zaczyna od wielkiej rewolucji, wciąż niedocenionej i tak naprawdę jeszcze wciąż mało opisanej, jaką był renesans i reformacja. Wtedy udało się bowiem podzielić chrześcijaństwo. Kościół katolicki już nie stanowił uniwersum w sensie moralnym, etycznym, w sensie wykładni dla świata. Miał bardzo poważną konkurencję, z którą musiał rywalizować i tak już pozostało do tej pory. Ta konkurencja staje się coraz mocniejsza – oceniła autorka „Bękartów judaizmu”.

Not. RoM

==========================================

Barbara Stanisławczyk, Bękarci Judaizmu. Dzieje rewolucji gnostyckiej. Wydawnictwo Wektory, Wrocław 2025. 

Fragment książki:

„Powstanie Państwa Izrael okupione ofiarą dziesiątków milionów ludzi, nie tylko przecież Żydów, nie wypełniło idei odkupienia. Rabin Cwi Jehuda Kook i jego zwolennicy twierdzą, że zwieńczenie czasu mesjańskiego dopiero nadejdzie. Powstanie Państwa Izraelskiego było pierwszym krokiem ku czasom mesjańskim.

Kolejnym ma być przejęcie kontroli nad całym terytorium Ziemi Świętej. To jednak nie koniec. Rabin Kook junior zapowiada dalszy plan odkupienia:

Kiedy Ziemia Izraela wyda obfity owoc, znaczy to, że koniec wygnania jest bliski. Nie będzie większego znaku ostatecznego końca niż ten. A dziś koniec jest jasno widoczny.

Ziemia Izraelska daje dziś cudowne plony po dwóch tysiącach lat opuszczenia. Jerozolima jest odbudowywana, domy, hotele, nowe dzielnice wzrastają na stokach wzgórz. Odżył język hebrajski, powstał żydowski rząd i armia, przed którą drży cały świat.

Wystarczy otworzyć oczy, aby dojrzeć jak dokonuje się nasze odkupienie. Odbudowa Izraela dokonuje się każdego dnia. Pan Wszechświata nie jest bezczynny, broń Boże.

Dziś mimo problemów, które musimy rozwiązać, jesteśmy w połowie drogi.

W innym miejscu rabin Kook junior mówi, że bliski jest czas mesjański, kiedy to zarówno chrześcijanie, jak i muzułmanie pojmą fałszywość swoich tradycji. Królestwa ciemności, które są przeznaczone ku przyszłemu upadkowi, już boją się nieuniknionego, a wstrząsają nimi ostatnie podrygi życia.

Gemera mówi o tym, jak pewien chrześcijanin zapytał rabbiego Abbahu, kiedy przyjdzie Mesjasz, a ten mu odpowiedział: kiedy ujawni się bezwstyd tych ludzi. Ci ludzie to naśladowcy Nazarejczyka. Kiedy sztandar państwa Izrael został podniesiony, wszystkie nauki Watykanu o nędznym i wyrodnym Żydzie upadły.

Powróciliśmy do swojej ziemi i stało się jasne, że chwała Izraela nie kłamie.

Mesjanizm syjonistyczny ma, jak widać, swoje dalsze plany. Dziś wiemy już, że rewolucja bolszewicka, II wojna światowa i powstanie Erec Israel [Ziemi Izraela] nie zakończyły światowej rewolucji.

Były jednak ważnymi, krwawo okupionymi jej cezurami. Był nią zwłaszcza Holokaust, który stworzył nową narrację dziejów świata. Stał się nową religią z nowymi dogmatami. Stworzył tabu. Gnostycy mogli odtąd działać pod jego zasłoną pod pozorem walki z antysemityzmem, nietolerancją i nacjonalizmem.

Zostały otwarte drzwi dla nowego rozdziału rewolucji gnostyckiej, która rozgrywa się na naszych oczach w postaci neomarksizmu, New Age, genderyzmu, eugeniki. W próbie stworzenia nowego człowieka – bez tożsamości. „<Człowieka nikt>; człowieka androgyna i globalnego, nowego, wspaniałego świata”.

Syjonizm i nazizm – Narzędzia Molocha

Narzędzia Molocha

Zionism, Nazism and Moloch, Paul Cudenec, December 16, 2025

podał; AlterCabrio, 17 grudnia 2025

„Wielu niemieckich imigrantów żydowskich w Palestynie brzydziło się nacjonalizmem etnicznym i militaryzmem, a także wyznawało liberalne, uniwersalistyczne wartości. Byli oburzeni nacjonalistyczną arogancją syjonistów i wynikającą z niej dehumanizacją Arabów.”

Tłumaczenie: AlterCabrio – ekspedyt.org

Syjonizm, nazizm i Moloch

„Oczywiste jest, że Izrael nie reprezentuje ani nie przemawia w imieniu wszystkich Żydów na świecie, podobnie jak organizacje żydowskie spoza Izraela, które twierdzą, że reprezentują zjednoczony głos żydowski”. [1]

Wielkie kłamstwo, że antysyjonizm jest równoznaczny z antysemityzmem, jest powtarzane do znudzenia na całym świecie w ostatnich latach.

Dlatego bardzo przydatna jest nowa książka napisana przez żydowskiego naukowca, która całkowicie obala to nieszczere twierdzenie.

Niniejsza praca nosi tytuł ‘Izrael w Palestynie: żydowskie odrzucenie syjonizmu‘ i została napisana przez Jakowa Rabkina, profesora historii na Uniwersytecie w Montrealu.

Książka zaczyna się od mocnego wstępu napisanego przez ambasadora Chasa W. Freemana Jr., byłego zastępcę sekretarza obrony USA.

Potępia on amoralność „izraelskiego militaryzmu, który zbałkanizował Lewant, zrodził ideologię żydowskiej supremacji i doprowadził do bezwstydnego odrzucenia zarówno ducha, jak i praw judaizmu, a także norm i praw międzynarodowych” [2].

Sam Rabkin twierdzi, że syjoniści „odrzucili tradycyjne żydowskie wartości pokoju, sprawiedliwości i współczucia, które przez tysiąclecia kierowały myślą żydowską” [3].

„Roszczenia syjonistyczne dotyczące Palestyny ​​opierają się na dosłownej interpretacji Biblii, która drastycznie odbiega od nauk judaizmu rabinicznego”. [4]

„Ten «izraelizm» – pośrednia identyfikacja z państwem syjonistycznym, kultywowana w wielu szkołach żydowskich, obozach letnich i ruchach młodzieżowych – w wielu przypadkach wyparł tradycyjną tożsamość żydowską, częściowo dlatego, że ta nowa tożsamość jest mniej wymagająca.”

„Tradycyjna tożsamość żydowska opiera się na przestrzeganiu przykazań Tory i obejmuje zarówno zachowania i działania prywatne, jak i publiczne.”

„Izraelizm natomiast nie nakłada żadnych zobowiązań moralnych ani rytualnych, a jednocześnie przekazuje silne poczucie przynależności i zbiorowej dumy”. [5]

Izraelski intelektualista Boaz Evron (1927-2018) uznał, że „ta identyfikacja moralna jest równoznaczna z bałwochwalstwem”, zwłaszcza że według niego „syjonizm jest w istocie zaprzeczeniem judaizmu”[6].

Rabkin twierdzi, że z tradycyjnej perspektywy żydowskiej „fizyczna odbudowa Ziemi Świętej przez bezbożnych może prowadzić jedynie do duchowego i materialnego zniszczenia”. [7]

I cytuje podsumowanie tego poglądu autorstwa Jaakowa Zura: „Syjonizm jest najstraszniejszym wrogiem, jaki kiedykolwiek powstał dla narodu żydowskiego… Syjonizm zabija naród, a następnie wynosi trupa na tron”. [8]

Rabkin uważa zatem syjonizm za „pęknięcie w historii żydowskiej” [9], które zawdzięcza swoją gwałtowną naturę nihilizmowi syjonistów z Imperium Rosyjskiego, którzy „mieli doświadczenia z terrorem politycznym” [10].

Fałszywe utożsamianie Żydów z bytem syjonistycznym „służy głównie celom strategicznym” – twierdzi. [11]

„Wzmacnia ideologię syjonistyczną, podsyca antysemityzm, przedstawiając Żydów za granicą jako współwinnych polityce Izraela i może ostatecznie skłonić Żydów do emigracji do Izraela”. [12]

Przygląda się zupełnie innemu rodzajowi społeczeństwa na terenie dzisiejszego „Izraela”, zanim przybyli pierwsi osadnicy syjonistyczni.

„Palestyna osmańska w połowie XIX wieku była w dużej mierze pokojową prowincją, mozaiką zróżnicowanych grup religijnych, etnicznych i językowych”. [13]

Kwestionuje także samo pojęcie, jakoby kolonizacja syjonistyczna była równoznaczna z „powrotem” wygnanego ludu do ojczyzny.

W rzeczywistości – jak twierdzi – do masowych wysiedleń Żydów w historii prawdopodobnie nigdy nie doszło – „wygnano głównie żydowską elitę polityczną”[14].

Większość chłopów pozostała na miejscu, wytwarzając bogactwo dla imperiów rzymskiego i osmańskiego, podobnie jak miało to miejsce w przypadku imperium babilońskiego.

Rabkin dodaje: „W 1922 roku nikt inny jak sam Dawid Ben-Gurion (1886-1973), przyszły założyciel państwa Izrael, stwierdził, że palestyńscy fellahowie (rolnicy, chłopi) byli najprawdopodobniej najbliższymi biologicznymi potomkami Żydów z I wieku”. [15]

Jak wyjaśnia, na początku żydowskiego „powrotu” do Ziemi Świętej syjoniści nie dominowali w taki sposób, jak dzieje się to dzisiaj.

„Wielu niemieckich imigrantów żydowskich w Palestynie brzydziło się nacjonalizmem etnicznym i militaryzmem, a także wyznawało liberalne, uniwersalistyczne wartości. Byli oburzeni nacjonalistyczną arogancją syjonistów i wynikającą z niej dehumanizacją Arabów”. [16]

„Jednostronne proklamowanie państwa Izrael w 1948 roku przez mniejszość syjonistyczną wbrew woli miejscowej ludności, w tym muzułmanów, chrześcijan i wielu Żydów, nasiliło dyskryminację, wywłaszczenie i deportację setek tysięcy Palestyńczyków, co doprowadziło do niekończących się cykli przemocy”. [17]

Wykładowca akademicki Judah Magnes (na zdjęciu) był zastraszany przez syjonistów za swój sprzeciw wobec nowego, oddzielnego państwa dla Żydów, a po rezygnacji z pracy na Uniwersytecie Hebrajskim i powrocie do USA, ubolewał, że Żydzi na całym świecie „są poddani syjonistycznemu totalitaryzmowi, który dąży do podporządkowania wszystkich swojej dyscyplinie, a jeśli to konieczne – nawet siłą i przemocą”. [18]

Rabkin twierdzi, że przemoc ta była widoczna już przed powstaniem państwa Izrael.

„W latach dwudziestych i trzydziestych XX wieku władze rabiniczne w Palestynie starały się ominąć rosnący establishment syjonistyczny, dążąc do niezależnego dialogu i odrębnych porozumień z przywódcami arabskimi, co odzwierciedlało wyraźnie odmienne podejście do życia w Palestynie.”

„Mimo to syjoniści napiętnowali tych Żydów jako zdrajców. W 1924 roku członkowie milicji syjonistycznej zamordowali Jacoba de Haana (1881–1924), żydowskiego prawnika, który promował współpracę między ultraortodoksyjnymi Żydami, głównie antysyjonistycznymi w tamtym czasie, a arabskimi notablami.”

„Jego celem było przekonanie władz brytyjskich, że syjoniści są niczym więcej niż bojową mniejszością, która reprezentuje wyłącznie siebie, a także nakłonienie Londynu do uchylenia Deklaracji Balfoura, która popierała utworzenie «żydowskiej siedziby narodowej» w Palestynie.”

„De Haan został zastrzelony, gdy wychodził z synagogi po wieczornych modlitwach.” [19]

W ciągu ostatnich kilku lat świat obudził się i zrozumiał psychopatyczną naturę syjonizmu, lecz prawdę mówiąc, nie jest to nic nowego.

Władimir Żabotyński (na zdjęciu), „rosyjski pisarz, wielbiciel Mussoliniego i założyciel ruchu politycznego, który wydał Benjamina Netanjahu”, odrzucił moralne postępowanie wobec obcokrajowców zalecane w Biblii żydowskiej jako „dziecinny humanizm”[20].

A mściwą i brutalną postawę syjonistów podsumowują słowa poety Josefa Haima Brennera (1881–1921): „Słuchaj, Izraelu! Nie oko za oko. Dwoje oczu za oko, wszystkie ich zęby za każde upokorzenie”. [21]

Komentarz Rabkina: „Duch nieproporcjonalnej zemsty, którego był orędownikiem, żyje nadal w postępowaniu izraelskich żołnierzy, ostatnio w Strefie Gazy”. [22]

Opisując przemoc użytą w celu utworzenia państwa Izrael w 1948 roku, dodaje: „Niektórzy, jak izraelski historyk Benny Morris, który obszernie udokumentował ten okres, żałują, że syjoniści nie „dokończyli dzieła” jak biali osadnicy w Stanach Zjednoczonych, Argentynie czy Australii, którzy albo wymordowali, albo zamknęli większość rdzennej ludności w rezerwatach”. [23]

„W 2014 roku, tuż przed objęciem stanowiska ministra sprawiedliwości, izraelska parlamentarzystka Ayelet Shaked powiedziała o Palestyńczykach w Strefie Gazy: »Muszą umrzeć, a ich domy powinny zostać zburzone, aby nie mogły już mieścić terrorystów. Wszyscy oni są naszymi wrogami, a ich krew powinna być na naszych rękach. Dotyczy to również matek poległych terrorystów«”. [24]

Język i działania państwa syjonistycznego były odrażające w swojej nieludzkiej naturze na długo przed przyspieszeniem, które nastąpiło w październiku 2023r.

Rabkin pisze: „Pokojowe demonstracje mieszkańców Gazy spotkały się ze śmiertelnym ostrzałem ze strony izraelskich żołnierzy stacjonujących po drugiej stronie ogrodzenia granicznego.”

„Gaza była również poddawana regularnym najazdom wojskowym, które Izraelczycy określali mianem „koszenia trawy”. Operacje, które rutynowo pozostawiały setki zabitych i rannych. Ta metafora uosabia dehumanizację Palestyńczyków i lekceważenie ich życia”. [25]

Jak wyjaśnia, rażąca hipokryzja polegająca na rozpętywaniu takiego terroru przy jednoczesnym nazywaniu przeciwników „terrorystami” pogarsza się wskutek innych elementów oszustwa.

Zauważa, że ​​Hamas „zorganizowano pierwotnie przy pomocy izraelskich służb bezpieczeństwa pod koniec lat 80. jako przeciwwagę dla Organizacji Wyzwolenia Palestyny ​​(OWP)”. [26]

Bada również wpływ tzw. Dyrektywy Hannibala na liczbę ofiar śmiertelnych w Izraelu 7 października 2023r.

„Wielu śledczych i zeznania ocalałych sugerują, że w dniu ataku Hamasu izraelskie wojsko otworzyło ogień do Izraelczyków, aby zapobiec ich dostaniu się w ręce Hamasu.” [27]

„Według doniesień izraelscy dowódcy wydali rozkazy, aby wszelkimi możliwymi sposobami zapobiegać porwaniom.” [28]

„Były minister obrony Yoav Gallant przyznał później, że zezwolił na wykonanie na niektórych obszarach Dyrektywy Hannibala podczas ataku.” [29]

Umieszcza to wszystko w kontekście nihilistycznej postawy typowej dla syjonistów z Europy Wschodniej, według których nawet ich własnym ludziom można pozwolić zginąć w imię wyższej Sprawy.

Ben-Gurion (na zdjęciu) miał rzekomo w 1938 roku powiedzieć: „Gdybym wiedział, że wszystkie żydowskie dzieci można uratować, przenosząc je do Anglii, ale tylko połowę, przenosząc je do Palestyny, wybrałbym drugą opcję, ponieważ stawką byłby nie tylko los tych dzieci, ale także historyczne przeznaczenie narodu żydowskiego”. [30]

Rabkin zauważa: „To priorytetowe traktowanie sprawy zbiorowej w zestawieniu z życiem jednostek upodabnia syjonizm do współczesnego Molocha, pozornie nienasyconego i domagającego się coraz większej liczby ludzkich ofiar aż do dziś”. [31]

Chociaż książka jest pełna bardzo przydatnych informacji i analiz, nie zgadzam się ze wszystkimi tezami Rabkina.

Na przykład pisze, że „atak Hamasu w 2023r. dostarczył pretekstu do wdrożenia Planu Decydującego”, podczas gdy ja uważam 7 października mniej za pretekst, a bardziej za zaplanowaną wcześniej fałszywą flagę. [32]

Mówiąc o następstwach, stwierdza: „Masowe, bezładne bombardowania i celowe głodzenie to nie tylko akty zemsty, ale także przemyślane działanie strategiczne mające na celu oczyszczenie Strefy Gazy z jej mieszkańców”. [33]

Ja raczej twierdzę, że w rzeczywistości mamy do czynienia z przemyślanym działaniem strategicznym mającym na celu oczyszczenie Strefy Gazy z jej mieszkańców. Ukrytym, więc rzekomo usprawiedliwionym, aktem zemsty.

Rabkin pisze o roli Żydów jako „narodu wybranego” i o tym, jak „jest ona łatwo wykorzystywana do usprawiedliwiania etnocentryzmu, poczucia wyższości, dumy i rasizmu”[34].

Podkreśla, że ​​w rzeczywistości „pojęcie to nie implikuje żadnej wewnętrznej wyższości, lecz wskazuje raczej na określone obowiązki moralne i rytualne”. [35]

Na poparcie tego stwierdzenia cytuje (nienazwanego) byłego naczelnego rabina Wielkiej Brytanii, który powiedział: „Żydzi zostali wybrani przez Boga, aby być „wyjątkowymi dla Mnie” jako pionierzy religii i moralności; to było i jest ich narodowym celem”. [36]

Dla mnie to nadal jest „etnocentryzm, poczucie wyższości” – dlaczego Żydzi mają uważać, że mają prawo narzucać reszcie ludzkości swój szczególny sposób postrzegania rzeczy?

Jak już wcześniej omawiałem, judaistyczny pogląd religijny jest wprost przeciwny wszelkiej duchowości opartej na naturze i bardzo ściśle powiązany ze światopoglądem „naukowym” i „racjonalnym”, który towarzyszył rozwojowi imperializmu przemysłowego. [37]

Rabkin stara się także oddzielić syjonizm od żydowskości, twierdząc, że jest on częścią całości „zachodniego” imperializmu. [38]

Podkreśla wręcz: „Obywatele krajów zachodnich, którzy szczycą się swoją wyższością moralną i wartościami cywilizacyjnymi, muszą wziąć pod uwagę swoją własną odpowiedzialność za to, czym Izrael jest i co robi.”

„Praktykując apartheid i dopuszczając się zbrodni wojennych przeciwko ludności cywilnej przez długi czas, Izrael stał się najnowszym wyrazem tego, co Europejczycy i ich potomkowie robili rdzennej ludności na całym świecie przez stulecia.” [39]

Oczywiście całkowicie zgadzam się z bliskimi związkami syjonizmu i imperializmu, o czym świadczy użycie przeze mnie terminu „ZIMperializm” [40], ale ostateczna odpowiedzialność, jaką sugeruje Rabkin, wydaje mi się nie na miejscu, gdy spojrzymy na siły finansowe i handlowe stojące za „zachodnim” imperializmem i ich szczególnym interesem w Izraelu.

Nazwisko Rothschild wymienione jest w książce tylko raz, w cytacie innego autora.

Rabkin próbuje nawet zrzucić winę za powstanie syjonizmu na chrześcijan, argumentując: „Chociaż Ziemia Izraela z pewnością zajmuje centralne miejsce w tradycji żydowskiej, to przede wszystkim chrześcijanie, począwszy od XVII wieku, starali się „zgromadzić Hebrajczyków w Ziemi Świętej”.

„Tak więc wczesna forma syjonizmu, «syjonizm avant la lettre», nie została wymyślona przez Żydów, lecz przez ewangelików. Ich celem było przyspieszenie drugiego przyjścia Chrystusa i nawrócenie Żydów na chrześcijaństwo”. [41]

Tak, ale kto stał za tym dziwnym odchyleniem w teologii chrześcijańskiej?

Chciałbym polecić profesorowi Rabkinowi esej „Żydzi i judaizm w Hartlib Circle” autorstwa profesora Josefa Kaplana z Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie, który streściłem w moim eseju o niewidzialnym kolegium w XVII-wiecznej Anglii. [42]

Podobne pytania z pewnością należy zadać w odniesieniu do „ogromnego poparcia, jakim cieszy się obecnie państwo Izrael w Stanach Zjednoczonych i innych krajach, gdzie protestanci ewangeliczni liczą setki milionów i stanowią potężną siłę pro-izraelską”. [43]

Uważam, że Rabkin nigdy nie opisuje wszystkiego do końca. Cegiełki dowodów nie są spojone zaprawą ogólnego zarysu, który nadałby sens całej sprawie.

Kieruje nas ku ważnym pytaniom, a potem pozostawia samym sobie, byśmy sami znaleźli odpowiedzi – choć być może jest to celowa technika dydaktyczna!

Mam ochotę go zapytać:

  • Jak to możliwe, że podczas gdy żydowscy krytycy Izraela mogą być „wykluczeni z głównego nurtu społeczności żydowskich”, w krajach, nad którymi syjonizm oficjalnie nie sprawuje kontroli, ludzie mogą być „zwalniani z uniwersytetów i usuwani z mediów i agencji rządowych”? [44]
  • Jak to możliwe, że Izrael „czuje się uprawniony do ingerencji w sprawy wewnętrzne innych krajów, żądając tłumienia aktywizmu propalestyńskiego” i może stosować „wyrafinowane metody monitorowania i atakowania studentów propalestyńskich, pracowników naukowych i programów nauczania na uniwersytetach”? [45]
  • Dlaczego „wiele zachodnich rządów podjęło działania mające na celu ograniczenie wolności słowa, likwidację obozowisk i tłumienie innych form protestu”? [46]
  • Kiedy pisze, że „za wszelką cenę zapewniona jest supremacja syjonistyczna, w tym tłumienie swobód demokratycznych pod pretekstem walki z antysemityzmem, zarówno w Izraelu, jak i w państwach sprzymierzonych z Izraelem”[47], co tak naprawdę oznacza termin „sprzymierzony z Izraelem”?
  • Dlaczego właściwie Izrael cieszy się „poczuciem bezkarności, wytworzonym i wzmocnionym przez niezachwiane wsparcie i współudział Zachodu”? [48]
  • Jak to możliwe, że nawet w przypadku mediów nieizraelskich „relacja prasowa na temat Palestyńczyków jest ściśle kontrolowana za pomocą różnych mechanizmów i pozostaje niezwykle skuteczna” i że „widmo oskarżeń o antysemityzm wisi nad dziennikarzami, których kariery cierpią, jeśli ich narracje, a nawet dobór terminologii, odbiegają od oficjalnej linii Izraela”? [49]
  • Lobbing syjonistyczny z pewnością „zabezpiecza interesy Izraela w amerykańskich wyborach na każdym szczeblu” i stanowi „zagraniczną ingerencję polityczną” [50], ale czy ta ogromna siła naprawdę pochodzi z małego państwa Bliskiego Wschodu?
  • Dlaczego Izrael i USA są „złączone biodrami”, a „w Niemczech poparcie dla Izraela zostało podniesione do rangi racji stanu [Raison d’Etat], która góruje nad wszystkimi innymi względami prawnymi i moralnymi”? [51]
  • Jakiego rodzaju wpływy mogą zapewniać to, że „tylko garstka krajów ostatecznie zerwała stosunki dyplomatyczne z Izraelem w związku z wojną w Strefie Gazy”? [52]
  • Jakie wnioski możemy wyciągnąć z faktu, że dwa lata później „Rosja, Chiny i znaczna część Globalnego Południa wyraziły zdecydowaną dezaprobatę wobec skali zniszczeń i cierpień ludności cywilnej w Strefie Gazy, ale w chwili pisania tego tekstu rządy te nie podjęły żadnych konkretnych kroków w celu powstrzymania przemocy”? [53]
  • Czy Rabkin naprawdę uważa, że ​​bezkarność Izraela wynika z jego nihilistycznej „opcji Samsona” – ponieważ „żaden kraj na świecie nie jest gotowy zaryzykować ataku nuklearnego, aby wyzwolić Palestyńczyków”? [54]
  • Jaka globalna projekcja może stać za „roszczeniem Izraela, by być nie tylko państwem swoich obywateli, ale państwem narodu żydowskiego na całym świecie”? [55]

Rabkin wyraźnie zauważa, że ​​powody tak powszechnego „współudziału i, szerzej rzecz biorąc, poparcia dla Izraela ze strony klas rządzących w wielu krajach świata z pewnością zasługują na głębsze zbadanie”. [56]

Właściwie, to nad tym pracowałem już od kilku lat!

Zauważa, że ​​„Izrael nadal cieszy się wsparciem wielu niezwykle bogatych i, co za tym idzie, wpływowych ludzi”. [57]

I odnosi się do „miliarderów syjonistycznych” [58], którzy „mobilizują imponujące fundusze, aby stłumić krytykę Izraela” [59].

Uważam jednak, że omija on sedno problemu, gdy mówi, że poparcie dla Izraela „ma tendencję do wzrostu wraz z dochodami i koreluje z klasą społeczno-ekonomiczną”. [60]

„Odzwierciedla to rosnący podział między najbogatszym jednym procentem a resztą społeczeństwa, gdzie wpływ elit, często wywierany bezpośrednio lub pośrednio na decyzje rządowe, często nie jest zgodny z poglądami lub interesami większości”. [61]

Rabkin twierdzi, że jest to „deficyt demokratyczny” – „rosnąca przepaść między wolą społeczeństwa a interesami klasy rządzącej”[62].

Powiedziałbym, że tak naprawdę opisuje on narastającą świadomość, że wszyscy jesteśmy okupowani przez ZIM, syjonistyczno-satanistyczną mafię imperialistyczną.

To właśnie czysta groza psychopatii syjonistycznej otworzyła oczy tak wielu osobom na prawdę, która przez tak długi czas była ukrywana.

Jak mówi Rabkin: „Wyzywająca postawa Izraela na arenie międzynarodowej jest teraz w pełni widoczna dla całego świata. Nic nie wydaje się święte ani niedostępne”. [63]

Syjoniści są ewidentnie winni popełnienia tego, co profesor John Mearsheimer w lipcu 2025r. określił jako „jedną z największych zbrodni w historii nowożytnej”. [64]

I oczywiście jej główną „bronią masowej dywersji, narzędziem utrudniania wysiłków mających na celu powstrzymanie ludobójstwa” [65] jest zawsze wrzask o antysemityzmie, nazizmie i Holokauście.

Rabkin mówi: „Kiedy Izraelczycy wskazują, że liczba Żydów zabitych przez Hamas 7 października była najwyższą w ciągu jednego dnia od czasów Holokaustu, to makabryczne porównanie wzmacnia ideę, że antysemityzm jest jedyną siłą napędową palestyńskiego oporu”. [66]

„Militaryzacja zbiorowej traumy trwa nieprzerwanie, dając Izraelowi „nieskończoną licencję”. Można zatem przewidzieć, że większość Izraelczyków przedstawia Hamas, a co za tym idzie, wszystkich Palestyńczyków, jako nazistów”. [67]

Jednak prawda o rzeczywistym związku syjonizmu z nazizmem staje się dziś oczywista.

Rabkin pisze, że „coraz większa liczba Żydów przyjmuje judaizm narodowy, czyli dati-leumi w języku hebrajskim, stosunkowo nową formę judaizmu zakorzenioną w Izraelu”. [68]

Twierdzi, że ma to niewiele wspólnego z judaizmem tradycyjnym i zauważa: „Wyznawcy judaizmu narodowego mogą mieć więcej wspólnego z tymi, którzy idealistycznie przyjęli narodowy socjalizm w Niemczech i skończyli na dopuszczeniu się ludobójstwa”. [69]

Przedstawiając pewien kontekst historyczny, opisuje „militarystyczną” kulturę syjonistyczną w Palestynie w latach 30. XX wieku, która szokowała niemieckich Żydów uciekających przed reżimem nazistowskim, którzy „wiedzieli, jak rozpoznać faszyzm”. [70]

Opowiada także o wizycie czołowego urzędnika SS w koloniach syjonistycznych w Palestynie wkrótce po dojściu Adolfa Hitlera do władzy – podróż tę uczciła gazeta Josepha Goebbelsa „Angriff”, a nawet wydano pamiątkowy medal z Gwiazdą Dawida po jednej stronie i swastyką po drugiej. [71]

Jak wyjaśnia Rabkin, stało się tak z powodu ścisłej współpracy nazistów i syjonistów w Niemczech.

„Kurt Tuchler, przywódca Niemieckiej Federacji Syjonistycznej, zaprosił barona Leopolda Eldera von Mildensteina, wysoko postawionego oficera SS, do pisania pro-syjonistycznych artykułów dla prasy nazistowskiej.”

„Baron, «żarliwy syjonista», który uczestniczył w kongresach syjonistycznych i później zwerbował Adolfa Eichmanna do Biura Żydowskiego Sicherheitsdienst (SD, nazistowskiej służby bezpieczeństwa), zgodził się pod warunkiem, że najpierw odwiedzi on kolonie syjonistyczne w Palestynie”. [72]

„Jacob Boas pisze, że von Mildenstein „wspierał ekspansję wpływów syjonistycznych wśród Żydów niemieckich, którzy pomimo opresyjnych warunków, w jakich żyli, nadal nie wykazywali wielkiej chęci emigracji do Palestyny”. [73]

„Tym, co ich połączyło w tej podróży do Palestyny, było wspólne pragnienie, motywowane radykalnie różnymi celami, aby uczynić Niemcy „wolnymi od Żydów”, lub jak mówili naziści, Judenrein.”

„Tam, gdzie narodowi socjaliści nie wypracowali jeszcze rozwiązania «kwestii żydowskiej», syjoniści, ze swoją ambicją utworzenia żydowskiej ojczyzny i sponsorowaniem żydowskiej emigracji do Palestyny, mieli odpowiedź”. [74]

To nie jest prawdą. Naziści i syjoniści nie mieli „radykalnie różnych celów”, lecz dokładnie te same, ponieważ reżim nazistowski był potworem stworzonym przez sam ZIM, co Jim Macgregor i John O’Dowd ostatecznie wykazali w 2025 roku. [75]

Cele Projektu Hitler były różnorodne, ale jednym z najważniejszych było umożliwienie utworzenia – i sfinansowania przez Niemcy – państwa Izrael.

Wszystko to było zaplanowane z wyprzedzeniem, co przerażająco potwierdzają słowa Williama Hechlera, anglikańskiego kapelana w brytyjskiej ambasadzie w Wiedniu, cytowane przez Rabkina, który zainspirował Theodora Herzla do zapoczątkowania ruchu syjonistycznego i przedstawił go kilku europejskim władcom na przełomie XX wieku.

Pod koniec życia, w 1931 roku, zwierzył się swemu żydowskiemu przyjacielowi: „Część europejskiego żydostwa ma zostać spalona w intencji zmartwychwstania waszej biblijnej ojczyzny”. [76]

________________

Zionism, Nazism and Moloch, Paul Cudenec, December 16, 2025

[1] Yakov Rabkin, Israel in Palestine: Jewish Rejection of Zionism (Atlanta: Aspect Editions, 2025), pp. 73. All subsequent page references are to this work, unless otherwise stated.
[2] Chas. W. Freeman, Jr, Preface, p. iii.
[3] p. 97.
[4] p. 6.
[5] p. 60.
[6] Boaz Evron, quoted in Yeshayahu Leibowitz, Peuple. Terre. Etat. (Paris: Plon, 1995), p. 133, cit. p. 60.
[7] p. 7.
[8] Yaakov Zur, ‘German Jewish Orthodoxy’s Attitude toward Zionism’ in Shmuel Almog, Jehuda Reinharz and Anita Shapira, eds, Zionism and Religion (Hanover: Brandeis University Press and University Press of New England, 1998), p. 111, cit. p. 7.
[9] p. 11.
[10] p. 34.
[11] p. 85.
[12] pp. 85-86.
[13] p. 1.
[14] p. 2.
[15] Shlomo Sand, Comment le peuple juif fut inventé (Paris: Fayard, 2008), pp. 260-62, cit. p. 2.
[16] p. 17.
[17] p. 19.
[18] Judah Leon Magnes quoted in Jack Ross, Rabbi Outcast: Elmer Berger and American Jewish Anti-Zionism (Washington: Potomac Books, 2011), p. 81, cit. p. 19.
[19] pp. 33-34.
[20] Shlomo Avineri, The Making of Modern Zionism: The Intellectual Origins of the Jewish State (New York: Basic Books, 1981), p. 164, cit. pp. 20-21.
[21] Yosef Hayim Brenner, Hu Amar La (London: J. Narditsky, 1919), p. 7, cit. p. 42.
[22] p. 42.
[23] p. 45. See Benny Morris, ‘On Ethnic Cleansing’, New Left Review, March/April 2024.
[24] ‘Mothers of all Palestinians should also be killed,’ says Israeli politician’, Daily Sabah, July 14 2014, cit. p. 48.
[25] p. 52.
[26] p. 58.
[27] Yaniv Kubovich, ‘IDF Ordered Hannibal Directive on October 7 to Prevent Hamas Taking Soldiers Captive’, Haaretz, July 7 2024, cit. p. 87.
[28] ‘IDF officers invoked defunct ‘Hannibal Protocol’ during Oct. 7 fighting – report’, The Times of Israel, July 7 2024, cit. pp. 87-88
[29] ‘Ex-Israel Army Chief Admits Using Hannibal Directive Against Own Soldiers’, NDTV World, February 9 2025, cit. p. 88.
[30] Dina Porat, ‘Une question d’historiographie: L’attitude de Ben-Gurion à l’égard des juifs d’Europe à l’époque du génocide’ in Florence Heymann and Michel Abitbol, eds, L’historiographie israélienne aujourd’hui (Paris: CNRS éditions, 1998), p. 120, cit. p. 89.
[31] p. 91.
[32] pp. 55-56.
[33] p. 59.
[34] p. 4.
[35] Ibid.
[36] ‘Jews as the Chosen People’. The Spiritual Life, cit. p. 4.
[37] Paul Cudenec, Our Sacred World (2025), https://winteroak.org.uk/wp-content/uploads/2025/09/our-sacred-worldonline.pdf
[38] p. 82.
[39] p. 97.
[40] Paul Cudenec, ‘The military mechanism of zimperial occupation’, https://winteroak.org.uk/2025/12/01/the-military-mechanism-of-zimperial-occupation/
[41] p. 11.
[42] Yosef Kaplan, ‘Jews and Judaism in the Hartlib Circle’, Studia Rosenthaliana, 2006, pp. 186-215. https://pluto.huji.ac.il/~kaplany/hartlib.pdf
Paul Cudenec, ‘The Invisible College and the plan for our enslavement’, https://winteroak.org.uk/2025/08/11/the-invisible-college-and-the-plan-for-our-enslavement/
[43] pp. 11-12.
[44] p. 19.
[45] p. 50. See Anna Betts, ‘Pro-Israel group says it has “deportation list” and has sent “thousands of names to Trump officials”‘, The Guardian, March 14 2025.
[46] p. 70.
[47] p. 20.
[48] p. 49.
[49] p. 58. See Daniel Boguslaw, ‘CNN Runs Gaza Coverage Past Jerusalem Team Operating Under Shadow of IDF Censor’, The Intercept, January 4 2024.
[50] p. 50.
[51] p. 66. See John Mearsheimer, ‘The Israel lobby is as powerful as ever’, The New Statesman, February 10 2024, archive.is/2iYMg and William Noah Glucroft, ‘Germany’s unique relationship with Israel’, Deutsche Welle, October 15 2024.
[52] p. 66.
[53] pp. 66-67.
[54] p. 83.
[55] p. 50. See ‘Basic-Law: Israel – the Nation State of the Jewish People’. Knesset website.
[56] p. 66.
[57] p. 87.
[58] p. 81.
[59] pp. 70-71. See ‘Billionaires are teaming up for pro-Israel, anti-Hamas media drive: Report, Al Jazeera, November 12 2023.
[60] p. 71.
[61] Ibid.
[62] Ibid.
[63] p. 92.
[64] ‘Prof John Mearsheimer: Can Israel Save Itself?’, Judge Napolitano – Judging Freedom, July 31 2025, cit. p. 93.
[65] p. 70.
[66] p. 57.
[67] p. 36. See Omer Barrow, ‘Infinite License’, The New York Review of Books, April 24, 2025.
[68] p. 22.
[69] pp. 22-23.
[70] p. 15.
[71] p. 16. See Jacob Boas, ‘A Nazi travels to Palestine’, History Today, vol 30, no 1, 1980, pp. 33-39.
[72] p. 16.
[73] Boas, cit. p. 17.
[74] Boas, cit. p. 16.
[75] Dr Jim Macgregor & Dr John O’Dowd, Two World Wars and Hitler: Who Was Responsible? Anglo-American Money, Foreign Agents and Geopolitics (Walterville, Oregon: Tine Day, 2025). See Paul Cudenec, ‘Adolf Hitler and the zio-imperialist mafia’, https://winteroak.org.uk/2025/05/08/adolf-hitler-and-the-zio-imperialist-mafia/
[76] Claude Duvernoy, Le prince et le prophète (Vannes: Keren Israël, 1996), p. 193, cit. p. 89.

Wieża Babel II: Europarlament otwiera drogę do „turystyki aborcyjnej”. Za unijne fundusze

Europarlament otwiera drogę do „turystyki aborcyjnej”. W grę wchodzą unijne fundusze

17.12.2025 tysol.pl/europarlament-otwiera-droge-do-turystyki-aborcyjnej-w-gre-wchodza-unijne-fundusze

Parlament Europejski przyjął rezolucję popierającą „obywatelską inicjatywę” „My Voice, My Choice”, której celem jest zwiększenie dostępności aborcji w Unii Europejskiej. Kluczowym elementem dokumentu jest postulat uruchomienia mechanizmu „solidarności finansowej”, który mógłby umożliwić finansowanie aborcji z funduszy unijnych – także z pominięciem restrykcyjnych regulacji obowiązujących w części państw członkowskich.

Parlament Europejski

Parlament Europejski / Pixabay/Leonardo1982

obraz Pietera Bruegla (starszego).

======================================================

Wynik głosowania w Parlamencie Europejskim

Rezolucja została przyjęta większością głosów: 358 europosłów opowiedziało się za jej przyjęciem, 202 było przeciw, a 79 wstrzymało się od głosu. W dokumencie Parlament Europejski stwierdza, że w wielu krajach UE kobiety nadal nie mają – zdaniem autorów rezolucji – pełnego dostępu do aborcji.

Europosłowie popierający prawo do zabijania dzieci nienarodzonych wskazują na istniejące bariery prawne i praktyczne w części państw członkowskich oraz wyrażają zaniepokojenie skalą tych ograniczeń. W związku z tym wzywają poszczególne kraje do zmian w obowiązujących przepisach.
Mechanizm „solidarności finansowej” i rola Komisji Europejskiej

Jednym z kluczowych elementów rezolucji jest wezwanie skierowane do Komisji Europejskiej, aby w ramach inicjatywy „My Voice, My Choice” uruchomiła dobrowolny mechanizm finansowy, otwarty dla wszystkich państw UE i finansowany z budżetu unijnego.

Zgodnie z zapisami dokumentu mechanizm ten miałby umożliwić państwom członkowskim zapewnienie kobietom – w granicach krajowych regulacji – dostępu do aborcji w sytuacjach, gdy obecnie jest on dla nich niedostępny. W praktyce może to prowadzić do obejścia prawa krajowego poprzez finansowanie tzw. turystyki aborcyjnej.


Potępienie ruchów antygenderowych

Rezolucja zawiera również zapisy potępiające ruchy antygenderowe, które – zdaniem europosłów – mają na celu podważanie równości oraz praw człowieka w Unii Europejskiej. Ten fragment dokumentu spotkał się z ostrą krytyką środowisk konserwatywnych i pro-life, które uznają go za próbę ideologicznego nacisku na państwa członkowskie.


Komisja Europejska ma czas do marca 2026 roku

Komisja Europejska została zobowiązana do marca 2026 r. do wskazania, jakie działania zamierza podjąć w odpowiedzi na rezolucję – zarówno o charakterze legislacyjnym, jak i pozalegislacyjnym – oraz do przedstawienia uzasadnienia swojej decyzji.


Środowiska pro-life: To finansowanie turystyki aborcyjnej

Prezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia (PFROŻ) Jakub Bałtroszewicz zwraca uwagę, że sprawa jest uważnie monitorowana przez Komisję Europejską, która może zdecydować się na finansowanie aborcji dla obywatelek UE poza granicami ich krajów.

– Jeżeli do tego dojdzie, Polka, która będzie chciała dokonać aborcji, będzie mogła wyjechać do Niemiec, Francji czy Holandii i przeprowadzić ją na koszt europejskiego podatnika, czyli każdego z nas – podkreśla Bałtroszewicz.

Jak dodaje, taki mechanizm oznaczałby faktyczne pominięcie przepisów krajowych i przeniesienie decyzji w sprawie aborcji z poziomu państw narodowych na poziom instytucji unijnych.

– To prowadziłoby do sytuacji, w której Unia Europejska – mimo braku kompetencji w tej dziedzinie – decydowałaby o prawie do aborcji w Polsce, a obowiązujące przepisy chroniące życie stałyby się w praktyce martwe – zaznacza prezes PFROŻ, przytaczany przez portal dorzeczy.pl.

W Sejmie pojawiła się szopka bożonarodzeniowa. Marszałek Bosak: Ona przypomina posłom, czym są Święta Bożego Narodzenia

W Sejmie pojawiła się szopka bożonarodzeniowa.

Marszałek Bosak:

ona przypomina czym są Święta Bożego Narodzenia

https://pch24.pl/w-sejmie-pojawila-sie-szopka-bozonarodzeniowa-marszalek-bosak-ona-przypomina-czym-sa-swieta-bozego-narodzenia

(Szopka bożonarodzeniowa w Sejmie)

————————-

Sprawa się wyjaśniła! W Sejmie w końcu stanęła szopka bożonarodzeniowa. Po zmianie marszałka Sejmu i skupieniu uwagi na obchodach Chanuki w gmachu parlamentu, pojawiały się bowiem wątpliwości, czy tradycyjna szopka w tym roku zostanie wpuszczona „na salony”.

Dobre wiadomości przekazał na X wicemarszałek Sejmu, Krzysztof Bosak. „Od dziś w Sejmie stoi już szopka bożonarodzeniowa, która przypomina czym są Święta Bożego Narodzenia i jest wyrazem kontynuacji tradycji polskich i uniwersalnych obrzędów chrześcijańskich!” – napisał.

Warto przypomnieć, że to właśnie wicemarszałek Bosak był współinicjatorem pojawienia się w ubiegłym roku bożonarodzeniowej szopki w gmachu Sejmu. W tym roku, po objęciu funkcji marszałka przez Włodzimierza Czarzastego, nie było do końca pewne, czy zwyczaj zostanie podtrzymany, a sam polityk lewicy kilka dni temu nie był w stanie podać powodu, dla którego szopka nie została wystawiona.

Nie tylko w Sejmie!

W tym roku szopka stanie także przed Pałacem Prezydenckim. Informację taką na X przekazał Paweł Szefernaker.

„Potwierdzona informacja. W tym roku symbolicznie przed Pałacem Prezydenckim stanie bożonarodzeniowa stajenka. Przyjedzie do nas spod Tatr. Polska wyrasta z cywilizacji chrześcijańskiej i jest w niej głęboko zakorzeniona. Wiara zawsze dawała Polakom siłę i nadzieję. To także nasza tradycja oraz znak, że rodzina i wspólnota są fundamentem państwa” – napisał szef Gabinetu Prezydenta RP Karola Nawrockiego.

Zwrot ws. aborcjonistki z Oleśnicy. Decyzja pierwszej prezes SN, M. Manowskiej.

Nieoczekiwany zwrot ws. aborcjonistki z Oleśnicy. Jest ruch I prezes SN

Gizela Jagielska/ I Prezes SN Małgorzata Manowska
Gizela Jagielska/ I Prezes SN Małgorzata Manowska Źródło: Kanał ZERO, Sąd Najwyższy

I prezes Sądu Najwyższego złożyła zażalenie na decyzję prokuratury o umorzeniu postępowania wobec Gizeli Jagielskiej.

O decyzji I Prezes Sądu Najwyższego po decyzji śledczych poinformowała rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu.

Sprawa aborcjonistki z Oleśnicy. Manowska złożyła zażalenie na decyzję prokuratury

Jak przekazała prok. Karolina Stocka-Mycek, Małgorzata Manowska złożyła do Prokuratury Rejonowej w Oleśnicy wniosek o odpis decyzji o umorzeniu śledztwa ws. ginekolog Gizeli Jagielskiej oraz zażalenie na decyzję.

– Wniosek i zażalenie nie zostały jeszcze rozpatrzone – poinformowała rzecznik.

„Wbiła w serce dziecka igłę z zastrzykiem chlorku potasu”

Sprawa ma związek z uśmierceniem 9-miesięcznego nienarodzonego Felka, do którego doszło w szpitalu w Oleśnicy. Początkowo matka dziecka chciała dokonać aborcji w jednym z łódzkich szpitali. Lekarze odmówili jednak wykonania zabiegu. Zamiast tego planowali wykonać cesarskie cięcie, a następnie udzielić chłopcu, u którego podejrzewano wrodzoną łamliwość kości, i jego mamie pomocy w postaci specjalistycznego leczenia pediatrycznego i terapii pourodzeniowej.

„Ta jednak za namową aktywistek aborcyjnych udała się do Oleśnicy, gdzie lekarz Gizela Jagielska, ginekolog, wicedyrektor tamtejszego szpitala, wbiła w serce dziecka igłę z zastrzykiem chlorku potasu i w ten sposób je zabiła” – informował „Nasz Dziennik”.

Prokuratura: Nie doszło do popełnienia przestępstwa

Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie wykonania nielegalnej aborcji. Lekarka od początku nie miała sobie nic do zarzucenia. Nie ukrywała też, że nie zamierza zaprzestać swoich działań.

Śledztwo ws. zabicia dziecka zostało umorzone przez Prokuraturę Rejonową w Oleśnicy 2 grudnia. Decyzję w tej sprawie podjęła prokurator Beata Ciesielska.

Wiadomo, że śledczy badali trzy wątki sprawy. Pierwszy dotyczył zabicia 9-miesięcznego Felka. Drugi – pomocy w nielegalnym dokonaniu aborcji. Trzeci wątek wiązał się z nakłanianiem do nielegalnego przerwania ciąży. W żadnym z wątków, według prokurator, nie doszło do popełnienia przestępstwa.

Kanada: Sądowy zakaz głoszenia prawdy: Pastor ukarany za sprzeciw wobec deprawacji dzieci

Sądowy zakaz głoszenia prawdy:

pastor ukarany za sprzeciw wobec deprawacji dzieci

Przez Defensor Fidei / 2025-12-16 https://etosweb.pl/2025/12/16/sadowy-zakaz-gloszenia-prawdy-pastor-ukarany-za-sprzeciw-wobec-deprawacji-dzieci/

Portal LifeSiteNews informuje o uwolnieniu z więzienia kanadyjskiego pastora Dereka Reimera, który sprzeciwił się organizowanemu w bibliotece publicznej występowi przebranych mężczyzn propagujących dewiacje seksualne wobec dzieci. Sąd w Calgary nałożył na duchownego drakońskie warunki zwolnienia, w tym zakaz używania mediów społecznościowych oraz głoszenia kazań potępiających wydarzenia promujące tzw. społeczność LGBT.


Wymiar sprawiedliwości jako narzędzie rewolucji kulturowej

„Pastor Derek nie może używać żadnej formy mediów społecznościowych”

– relacjonuje na platformie X Artur Pawlowski, krytykując nieprecyzyjne zapisy wyroku. Sędzia Alberta Court of King’s Bench uznał publiczną krytykę dewiacji za „mowę nienawiści”, odwołując się do antychrześcijańskiego paradygmatu prawnego. Jak wskazuje Rebel News, Reimerowi zabroniono również kontaktów z uczestnikami imprez promujących ideologię gender bez zgody kuratora.

Sankcje nałożone na duchownego stanowią klasyczny przykład zastosowania lex iniustissima (prawa niesprawiedliwego), które Pius XI w encyklice Quas primas potępił jako sprzeczne z królewską władzą Chrystusa nad narodami: „Królestwo Chrystusa obejmuje wszystkich ludzi – jak o tym mówi nieśmiertelnej pamięci Poprzednik nasz, Leon XIII […] wówczas to będzie można uleczyć tyle ran, wówczas to będzie nadzieja, że prawo dawną powagę odzyska, miły pokój znowu powróci” (Pius XI, Quas primas).

Teologiczny wymiar prześladowań

Przypadek Reimera obnaża głębszy kryzys cywilizacyjny wynikający z odrzucenia katolickiej koncepcji państwa. Jak nauczał św. Pius X w Liście Apostolskim Notre charge apostolique: „Kiedy społeczeństwo nie jest zbudowane na solidnym fundamencie nauki moralnej głoszonej przez prawdziwą religię, szybko wpada w barbarzyństwo”. Nakaz pisania listu przepraszającego za obronę moralności dzieci stanowi współczesną formę apostazji przymusowej, potępionej już w Bulli Cum ex Apostolatus Officio Pawła IV.

Brak reakcji ze strony lokalnych struktur neo-kościoła na prześladowanie pastora potwierdza diagnozę św. Piusa X z encykliki Pascendi Dominici gregis: „Moderniści, przenikając do świętej Twierdzy, głoszą tam, pod przykrywką katolicką, herezję najniebezpieczniejszą”. Milczenie współczesnych „duchownych” wobec jawnej promocji sodomii w instytucjach publicznych stanowi zdradę ich powołania.

[Neo-kościół to neo-katolicy, a pastor jest jakimś protestantem? md]

Rewolucja antropologiczna w działaniu

Organizowanie tzw. „godzin czytania z królami” w przestrzeni publicznej należy rozpatrywać przez pryzmat potępionych przez Piusa IX w Syllabusie błędów: „Kościół nie ma prawa używać przemocy” (pkt 24) oraz „każdy człowiek może wyznawać jakąkolwiek religię, którą rozum uzna za prawdziwą” (pkt 15). Jak ostrzegał św. Pius X w dekrecie Lamentabili sane, relatywizacja prawdy prowadzi do „ewolucji dogmatów” (pkt 22), gdzie zło staje się dobrem.

Zakaz publicznego głoszenia zasad moralności naturalnej stanowi realizację programu masońskiego potępionego w dokumencie „Fałszywe objawienia fatimskie”: „Strategia dezinformacji: etap 3 (1958-2000): Przejęcie narracji przez modernistów, ukrycie III Tajemnicy, ekumeniczna reinterpretacja”. Perspektywa kolejnego procesu w 2026 roku i dwuletniego więzienia pokazuje, że kanadyjski wymiar sprawiedliwości stał się narzędziem prześladowań religijnych.

W świetle niezmiennej doktryny katolickiej, każda forma promocji dewiacji seksualnych wobec dzieci stanowi crimen pessimum (zbrodnię najcięższą), za którą średniowieczne prawo kanoniczne przewidywało karę śmierci. Milczenie współczesnych pseudo-autorytetów moralnych wobec tej zbrodni potwierdza słowa Apokalipsy: „Znam twoje dzieło: masz imię, które mówi, że żyjesz, a jesteś umarły” (Ap 3,1).


Za artykułem: Pastor who protested children’s ‘drag queen story hour’ released from jail but banned from social media   (lifesitenews.com)
Data artykułu: 15.12.2025

Szkoda, że nie w Polsce. Rząd Czech odrzucił unijne absurdy, w tym pakt migracyjny

Szkoda, że nie w Polsce. Rząd TEGO kraju odrzucił unijne absurdy, w tym pakt migracyjny

16.12.2025 nczas/szkoda-ze-nie-w-polsce-rzad-tego-kraju-odrzucil-unijne-absurdy-w-tym-pakt-migracyjny/

Nie dla UE. Obrazek ilustracyjny nczas.info
Nie dla UE. Obrazek ilustracyjny nczas.info

Czeski rząd premiera Andreja Babisza przyjął we wtorek uchwały odrzucające system handlu emisjami ETS2 oraz pakt migracyjny UE. Według szefa zaprzysiężonego dzień wcześniej rządu unijne decyzje dotyczące tych regulacji nie będą implementowane do czeskiego prawa.

Ministrom środowiska oraz przemysłu i handlu premier zalecił poszukiwanie poparcia w UE dla zniesienia systemu ETS2. O pozyskanie sojuszników w tej sprawie rząd Babisza poprosił wszystkich czeskich eurodeputowanych. Jedną z nich jest opozycyjna euoro-posłanka Danusze Nerudova, która została sprawozdawczynią dokumentów o drugim etapie systemu handlu emisjami w Parlamencie Europejskim.

Za poprzedniego rządu Petra Fiali Czechy należały do grupy 19 państw, które domagają się zmian w systemie ETS 2. Babisz zaznaczył na konferencji prasowej po posiedzeniu gabinetu, że nie spodziewa się, by ta inicjatywa doprowadziła do ograniczenia cen uprawnień. ETS2 to nowy system handlu uprawnieniami do emisji, który ma objąć transport drogowy oraz budynki. Pierwotnie UE planowała, że zacznie obowiązywać w 2027 r. Wprowadzenie go w życie opóźniono o rok.

Rząd w przyjętej na posiedzeniu we wtorek uchwale odrzucił także unijny pakt migracyjny, poinformował dziennikarzy Babisz, nie podając dalszych szczegółów. Agencja CTK, która ma pełny zapis uchwały, napisała, że rząd chce odrzucenia kwot migracyjnych i wprowadzenia polityki zerowej tolerancji dla nielegalnej migracji do Czech i całej UE. Ma dążyć do zaostrzenia przepisów migracyjnych.

Szef resortu spraw wewnętrznych Lubomir Metnar otrzymał od rządu zadanie przedstawienia projektu nowych ram prawnych w walce z migracją, a wspólnie z szefem dyplomacji Petrem Macinką mają odrzucić udział Czech w programie relokacyjnym UE.

PiS: Wspólnie. Konsekwentnie. Do końca. Niech żyje Polska! Dzielimy się !

Szykuje się rozłam? Dwie wigilie w PiS-ie. Ci politycy pojawili się u Morawieckiego [FOTO]

17.12.2025 nczas/szykuje-sie-rozlam-dwie-wigilie-w-pis-ie-ci-politycy-pojawili-sie-u-morawieckiego

Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki
NCZAS.INFO | Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki. / foto: PAP

Prawo i Sprawiedliwość podzielone? Politycy obchodzili dwie wigilie, jednocześnie zapewniają o jedności w partii. Jedna uroczystość została zorganizowana przez Jarosława Kaczyńskiego, a druga przez Mateusza Morawieckiego.

Politycy PiS 16 grudnia mieli okazję uczestniczyć w aż dwóch spotkaniach opłatkowych. O godz. 18.00 rozpoczęło się pierwsze z nich – u Jarosława Kaczyńskiego.

Drugie, u Mateusza Morawieckiego, zaczęło się natomiast około godz. 21.00. Co więcej, były premier i były doradca Donalda Tuska pomiędzy tymi wydarzeniami pojawił się w studio Polsat News. Podczas rozmowy przekonywał tam, że w partii nie ma żadnych podziałów, a on sam nie ma w planach zakładania nowego ugrupowania.

– Nie ma takiej mowy, że się podzielimy, jesteśmy jednością zapewniał.

W mediach społecznościowych partii pojawił się wpis w podobnym tonie. „🔥 Wspólnie. Konsekwentnie. Do końca. Niech żyje Polska! 🇵🇱” – czytamy w poście ze zdjęciem z wigilii Kaczyńskiego.

Prawo i Sprawiedliwość @pisorgpl

Wspólnie. Konsekwentnie. Do końca. Niech żyje Polska!

Zdjęcie

143,3 tys. wyświetleń

===========================

W Polsat News Morawiecki podkreślał, że na jego wydarzeniu pojawili się jego współpracownicy, samorządowcy i przedstawiciele jego partii, czyli PiS.

Z kolei „Fakt” ustalił, że w spotkaniu organizowanym przez Morawieckiego pojawili się czołowi politycy, w tym m.in. były rzecznik jego rządu, obecnie europoseł, Piotr Muller, Michał Dworczyk, Ryszard Terlecki, Janusz Cieszyński czy Kamil Bortniczuk, a także Zbigniew Bogucki, obecnie szef kancelarii prezydenta Karola Nawrockiego.

U Morawieckiego frekwencja miała być znacznie niższa niż na wigilii PiS u Jarosława Kaczyńskiego. Ponadto nie ustalono, aby w wydarzeniu wzięli udział sam prezes partii, czy Jacek Sasin, w ostatnim czasie poróżniony z Morawieckim.

O to, czy są podziały w partii, pytany był także Przemysław Czarnek w Radiu ZET. Polityk stwierdził, że w PiS wojny nie ma. – Są spory, które zawsze są w wielkiej rodzinie. Najgorszą rzeczą jest wynoszenie sporu do sąsiadów i do znajomych – powiedział.

SONDAŻ. Korona Brauna wyprzedza Konfederację. Tylko cztery partie w Sejmie.

SONDAŻ!

Korona Brauna wyprzedza Konfederację.

Tylko cztery partie w Sejmie

17.12.2025 nczas/sensacyjny-sondaz-korona-brauna-wyprzedza-konfederacje-tylko-cztery-partie-w-sejmie

Donald Tusk, Jarosław Kaczyński, Krzysztof Bosak i Sławomir Mentzen oraz Grzegorz Braun.
NCZAS.INFO | Donald Tusk, Jarosław Kaczyński, Krzysztof Bosak i Sławomir Mentzen oraz Grzegorz Braun. / foto: PAP (kolaż)

Cztery partie weszłyby do Sejmu, gdyby wybory parlamentarne odbyły się w najbliższą niedzielę, a Konfederacja Korony Polskiej wyprzedziłaby Konfederację Wolność i Niepodległość – wynika z najnowszego sondażu przeprowadzonego przez Ogólnopolską Grupę Badawczą.

Według najnowszego sondażu OGB największym poparciem cieszy się Koalicja Obywatelska. Na formację Donalda Tuska chce głosować 35,29 proc. badanych.

Na drugim miejscu znalazło się Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 31,21 proc. Ciekawie robi się na trzeciej pozycji na podium.

Tu po raz pierwszy znalazła się Konfederacja Korony Polskiej, która wyprzedziła Konfederację Wolność i Niepodległość.

Partia Grzegorza Brauna cieszy się poparciem 11,18 proc. respondentów, podczas gdy na ugrupowanie Krzysztofa Bosaka i Sławomira Mentzena chce głosować 10,67 proc.

Pozostałe siły uwzględnione w badaniu nie przekroczyłyby progu wyborczego.

Na Nową Lewicę wskazało 4,95 proc. ankietowanych, z kolei na partię Razem 3,33 proc., co wskazuje, że podział na lewicy może zakończyć się wypadnięciem tych sił z parlamentu.

Polskie Stronnictwo Ludowe „cieszy się” poparciem 1,71 proc. respondentów, a 1,66 proc. badanych wskazało na Polskę 2050 Szymona Hołowni.

=================================

Zdjęcie

Ponad 2000 włoskich wykładowców podpisało dokument przeciwko projektom ustaw uznających krytykę Izraela za przestępstwo

Ponad 2000 włoskich wykładowców podpisało

dokument przeciwko projektom ustaw

uznających krytykę Izraela za przestępstwo

Date: 16 dicembre 2025 Author: Uczta Baltazara babylonianempire/ponad-2000-wloskich-wykladowcow-podpisalo-dokument-przeciwko-uznaniu-krytyki-izraela-za-przestepstwo

Włoski świat akademicki mobilizuje się przeciwko projektom ustaw, które mają na celu przekształcenie operacyjnej definicji antysemityzmu Międzynarodowego Sojuszu na rzecz Pamięci o Ofiarach Holokaustu (IHRA) w normę prawnie wiążącą. W ciągu zaledwie kilku godzin zebrano 2031 podpisów profesorów i naukowców pod apelem o wycofanie projektów ustaw podpisanych odpowiednio przez Graziano Delrio (lewacka Partia Demokratyczna) i Maurizio Gasparri’ego (prawicowa Forza Italia) oraz o cofnięcie decyzji o przyjęciu przez Włochy definicji IHRA w roku 2020.

Według sygnatariuszy „definicja antysemityzmu IHRA” grozi uznaniem krytyki państwa Izrael i syjonizmu za przestępstwo antysemityzmu, a zatem „stanowi ogromne zagrożenie dla naszej wolności akademickiej oraz dla nauczania”. Wśród sygnatariuszy są znani naukowcy, tacy jak Angelo d’Orsi i Donatella Della Porta, a także liczne stowarzyszenia akademickie i naukowe. https://docs.google.com/document/u/0/d/1YyUjMyjVoZc5aZ23fUyoCKVLsZswkCgrMO2F83eihV8/mobilebasic

Projekt ustawy przedstawiony przez senatorów Partii Demokratycznej, z Graziano Delrio jako pierwszym sygnatariuszem, w połączeniu z podobnym tekstem autorstwa Maurizio Gasparriego z partii Forza Italia, który natychmiast wyraził zgodę na przyjęcie tekstu dwupartyjnego, ma na celu wprowadzenie prawnie wiążącej definicji antysemityzmu do naszego systemu prawnego.

Sercem rozporządzenia jest przyjęcie definicji operacyjnej IHRA, podzielanej również przez inne kraje europejskie i instytucje międzynarodowe, która obejmuje jako przykłady antysemityzmu również niektóre formy radykalnej krytyki państwa Izrael lub syjonizmu, jego ideologii założycielskiej.

Definicja IHRA opisuje antysemityzm jako “pewne postrzeganie Żydów, które może być wyrażone jako nienawiść do Żydów; werbalne i fizyczne przejawy antysemityzmu są skierowane przeciwko osobom pochodzenia żydowskiego lub nieżydowskiego i/lub przeciwko ich mieniu, instytucjom społeczności żydowskiej i miejscom kultu”. Takie podejście grozi wprowadzeniem pojęć pozaprawnych do prawa karnego i rozszerzeniem zasięgu zastosowania prawa na legalne wypowiedzi i analizy dotyczące polityki suwerennego państwa.

W tekście apelu, sygnatariusze otwarcie mówią o niebezpiecznym skoku jakościowym: w naszym systemie prawnym nie ma precedensu, w którym krytyka państwa byłaby karalna. Wskazują również na wprowadzenie do prawa pozytywnego niejasnej i politycznie zorientowanej definicji, nieodpowiedniej jako parametr prawny, zwłaszcza w obszarach badań i nauczania. Argumentują, że ustawy Gasparri-Delrio nie wzmacniają walki z antysemityzmem, ale osłabiają jej wiarygodność, myląc antyżydowską nienawiść z politycznym sprzeciwem i generując efekt zastraszenia.

Dokument tłumaczy, że IHRA jest promowana za pomocą ogromnych wysiłków dyplomatycznych przez Izrael, „który używa jej jako narzędzia do ochrony poważnych naruszeń prawa międzynarodowego i praw człowieka, których się dopuszcza”. W związku z tym pojawia się wola uciszenia głosów krytycznych oraz wiedzy w wielu dziedzinach studiów i przestrzeniach uniwersyteckich, które były jednym z filarów sprzeciwu wobec niszczenia ludności Gazy i współudziału naszego rządu w zbrodniach Izraela”.

Zagrożenie nie jest abstrakcyjne: jest to zagrożenie autocenzurą prewencyjną, dozorem wiedzy, ograniczeniem swobód konstytucyjnych w imię ochrony, która może i musi być zagwarantowana za pomocą już istniejących instrumentów prawnych.

W szczególności, zdaniem składających petycję, stosowanie kategorii analitycznych takich jak „kolonializm osadniczy”, „czystki etniczne” czy „apartheid” w kontekście akademickim może zostać błędnie zrozumiane jako dyskryminacja karalna, właśnie dlatego, że jest to zawarte w definicji antysemityzmu, którą projekt ustawy chciałby przyjąć. Jest to nowy scenariusz, w którym krytyka polityki państwa może być traktowana na tym samym poziomie, co przejawy nienawiści rasowej.

Polityczna reakcja na ustawę była zróżnicowana. Również w samej Partii Demokratycznej podniosły się głosy przeciwko – uznawanemu za niewłaściwe – utożsamianiu antysemityzmu z krytyką Izraela.

Podpisy zebrane w ciągu zaledwie kilku godzin pod apelem akademickim świadczą o intensywności debaty, która z pewnością nie zakończy się wraz z wejściem ustawy do porządku obrad parlamentu. Stawką jest nie tylko źle napisany akt prawny, ale sama idea demokratycznej przestrzeni publicznej: miejsca, w którym wiedza nie powinna prosić o pozwolenie, ani też krytyka nie może być uznawana za przestępstwo.

INFO: https://www.lindipendente.online/2025/12/15/oltre-duemila-docenti-firmano-contro-i-ddl-che-criminalizzano-le-critiche-a-israele/

To nie absurd, to pierdolec ideolo. MEM-y V

———————————————–

————–

———————————————————–

——————————————————————————

——————————————-

-====================================================

———————————————

———————————————————

———————————–

———————————

Zaszufladkowano do kategorii Śmichy | Otagowano

Profesor Wielomski edukuje ambasadora USA w sprawie chanuki

Profesor Wielomski edukuje ambasadora USA w sprawie Chanuki

Autor: CzarnaLimuzyna, 17 grudnia 2025

Ambasador USA w Polsce Thomas Rose napisał na X, starając się dość sprytnie połączyć Chanukę z historią Polski.

Chanuka to pierwsza w historii udokumentowana bitwa o wolność religijną i polityczną – mały naród odmawiający oddania swojej wiary, tożsamości i przyszłości większym mocarstwom. To historia wojny z hellenistycznym pogaństwem, której celem było wymazanie Biblii i wygnanie Boga z ludzkiej pamięci, prowadzonej przez naród, który rozumiał, że przetrwanie bez godności nie jest przetrwaniem.

Historia Chanuki nie jest jedynie historią żydowską; przemawia do każdego narodu zmuszonego do obrony swojej wiary i charakteru; mówi, że wolność wymaga wiecznej czujności; a raz utracona tożsamość rzadko może zostać odzyskana.

Ten machabejski instynkt silnie rezonuje tu, w Polsce. Od wieków Polska wybiera opór zamiast wymazania, tożsamość zamiast poddania się zamiast zniknięcia. (…)

Chanuka, historia Polski i Sydney uczą tej samej lekcji: cywilizacja przetrwa tylko wtedy, gdy zło będzie zwalczane bezlitośnie, kultura będzie broniona bez przeprosin, a wolni ludzie nigdy się nie poddadzą.

===========================

Warto w tym kontekście wspomnieć, że święto to nie zostało ustanowione przez Boga, lecz ludzi, a sam Chrystus właśnie w tym dniu musiał uchodzić przed żydami, gdyż chcieli oni Go ukamienować.

Ewangelia św. Jana opisuje jak świętujący Chanukę Żydzi chcieli zamordować Jezusa


==================================

Na post ambasadora USA odpowiedział Adam Wielomski

=====================================================

Przeczytajmy teraz, co napisał w odpowiedzi pani Wysockiej – Schnepf, a uczynił to najlepiej, katolicki zakonnik

USA: Lewica planowała zamachy terrorystyczne. Służby stanęły na wysokości zadania

Lewica planowała zamachy terrorystyczne. \

Służby stanęły na wysokości zadania

17.12.2025 nczas/lewica-planowala-zamachy-terrorystyczne-sluzby-stanely-na-wysokosci-zadania/

FBI śledztwo
Zdjęcie ilustracyjne. / foto: Pixabay (kolaż)

Szef FBI Kash Patel poinformował o udaremnieniu zamachu terrorystycznego, przygotowywanego przez skrajnie lewicową organizację Turtle Island Liberation Front (Front Wyzwolenia Wyspy Żółwia). Aktywiści mieli planować detonację pięciu ładunków wybuchowych w Los Angeles w sylwestra.

„W miniony weekend FBI udaremniło wiarygodne, bezpośrednie zagrożenie terrorystyczne i aresztowało cztery osoby powiązane z Los Angeles. Miały one planować skoordynowane ataki bombowe z użyciem improwizowanych ładunków wybuchowych (IED) w sylwestra, mające na celu pięć różnych lokalizacji w Los Angeles” – oznajmił Patel na platformie X.

Podczas konferencji prasowej na temat akcji służb, prokurator generalna USA Pam Bondi powiadomiła, że śledczy udaremnili potencjalnie „potężny i zabójczy” zamach terrorystyczny. W sprawie zatrzymano czworo podejrzanych należących do antyrządowej i skrajnie lewicowej organizacji Turtle Island Liberation Front (Front Wyzwolenia Wyspy Żółwia). Liderem grupy miała być 30-letnia Audrey Carroll. Inni członkowie grupy byli w wieku 24, 32 i 41 lat.

Według śledczych plany grupy przewidywały jednoczesną detonację pięciu bomb wymierzonych w amerykańskie firmy, których nazw nie podano.

Na swojej stronie w sieci Facebook organizacja mówi m.in. o sprzeciwianiu się amerykańskiemu imperializmowi. Wyspa Żółwia to nazwa kontynentu amerykańskiego używana przez niektóre rdzenne ludy Ameryki. Grupa miała na Facebooku jedynie nieco ponad 30 sympatyków.

Wśród zarekwirowanych dowodów i materiałów zebranych przez śledczych przedstawiono materiały do produkcji bomb, a także nagranie wideo z próby detonacji bomb na pustyni Mojave. Przedstawiono też transparenty, m.in. z napisem „Śmierć Ameryce, niech żyje Wyspa Żółwia i Palestyna”.

Poza czwórką zatrzymanych w Kalifornii, aresztowano także piątego członka grupy, znajdującego się w Nowym Orleanie. Według Bondi, poza zamachami w Los Angeles grupa planowała też ataki na służby imigracyjne ICE.

Zaszufladkowano do kategorii O Świat | Otagowano

Świecka chanuka czarzastych biedroni. MEM-y III.

Nyyy… Chyba 9??

——————————-

——————————————————–

——————————————

————————————————–

——————————————–

—————————

————————————————————————————————–

Zaszufladkowano do kategorii Śmichy | Otagowano

Różne chanuki. MEM-y II

——————————————-

————————————–

————————————-

—————————————–

——————————————–

——————————————–

————————————

—————————————————

Zaszufladkowano do kategorii Śmichy | Otagowano