Niebezpieczne [i anty-naukowe] pomysły IPCC składowania CO2 na lądzie i w oceanach

Niebezpieczne pomysły IPCC składowania CO2 na lądzie i w oceanach

Jacek Musiał abcniepodleglosc-niebezpieczne-pomysly-ipcc

Arrhenius 120 lat temu prorokował, że gdyby dwutlenek węgla miał taką moc, by powodować globalne ocieplenie, byłoby ono błogosławieństwem dla krajów, leżących w większych szerokościach geograficznych, jak np. Szwecja, Norwegia …

Ponieważ w Polsce wciąż bezrefleksyjnie trwonione są środki na eksperymenty zatapiania dwutlenku węgla, chcieliśmy przypomnieć artykuł opublikowany już 3 lata temu, a który wkrótce będzie rozdziałem książki „Globalne ocieplenie – prawdziwe przyczyny” naszego autorstwa.

Ukazało się już kilka tysięcy opracowań różnej wartości, powołujących się na współpracę z IPCC (IPCC – International Panel on Climate Change – Międzynarodowy Zespół d.s. Zmian Klimatu przy ONZ). Okresowo ukazują się Raporty podsumowujące, przykładowo Piąty Raport IPCC z 2013 roku – to liczący blisko półtora tysiąca stron plus aneksy oraz Szósty Raport z 2022 roku liczący wiele tysięcy stron. Można w nich znaleźć m.in. beztroskie, adresowane do decydentów politycznych pomysły IPCC składowania dwutlenku węgla w oceanach i pod ziemią. Innym pomysłem  – dodatkowe nawożenie oceanów (o nawożeniu oceanów – traktuje obszerny, kilkuczęściowy rozdział –  Hipoteza Paryż).  Zatapianie CO2 w oceanach miałoby rzekomo służyć  „ratowaniu” klimatu (Climate Change 2013, The Physical Science basis, Summary for Policymakers, Technical Summary, pod red. Stocker T.F., Dake Q., Plattner G.-K., i in., Could Geoingineering Counteract Climate Change; z czego na język polski została przetłumaczona tylko wstępna część podsumowania dla polityków, która łatwo może wprowadzić czytelnika w błąd).

DYSONANS POMIĘDZY WYNIKAMI BADAŃ NAUKOWYCH A INTERPRETACJĄ PRZEZ ANIMATORÓW IPCC.

CCS – Carbon Dioxide Capture and Storage, oznacza wychwytywanie i przechowywanie dwutlenku węgla.  W innych dostępnych wcześniejszych pracach, wykonywanych też dla IPCC, jasno zostało wykazane, że składowane CO2 w oceanach i na lądach jest błędne. Można odnieść wrażenie, że pomimo dużej części dobrych opracowań naukowych i mniejszej liczby świetnych badań naukowych, kierownictwo IPCC (dalej określane mianem animatorów IPCC) wyciąga z tych badań „jedynie słuszne wnioski”  –  interpretacje niekoniecznie z nich wynikające lub wręcz sprzeczne, mające udowadniać poprawność teorii CO2-centrycznej, a formułowane tak, aby decydenci polityczni wyciągali z nich nie mniej błędne wnioski i podejmowali decyzje katastrofalne dla własnych krajów, a może i cywilizacji jako takiej.

Analizując propozycje IPCC na przyszłość, odnosi się wrażenie, że ta instytucja dobrze się bawi kosztem nieznajomości praw fizyki i chemii przez polityków – decydentów. Biorąc pod uwagę medialną  indoktrynację całego pokolenia – można powiedzieć, że jest to niemiła zabawa kosztem odbiorcy – szarych mas przełomu XX i XXI wieku.

Świat ogarnął powszechny lęk przed CO2.  Instytuty kilku krajów podejmują się doświadczalnego zatłaczania CO2 pod ziemię lub do oceanów, pomimo tego, że już we wcześniejszej, liczącej ponad 400 stron pracy dla IPCC, wykazano nieopłacalność i szkodliwości takich działań: IPCC Special Report on Carbon Dioxide Capture and Storage Prepared by Working Group III of The IPCC, Metz B., Davidson O., Coninck H., Loos M., Meyer L.J., i in., wyd. Cambridge University Press 2005, UK and NY, USA. 

Pomysł wychwytywania i przechowywania dwutlenku węgla w środowisku w sposób sztuczny zrodził się zapewne wskutek zastraszenia społeczeństw hipotezą globalnego ocieplenia, które miałoby być spowodowane antropogenicznym uwalnianiem CO2 do atmosfery, z domniemanym katastrofalnym wpływem na życie na ziemi. W tej części pomijamy problem poprawności rozumowania i wad całej teorii CO2-centrycznej.

ETAPY SKŁADOWANIA CO2 POD ZIEMIĄ I POD WODĄ

  • wychwytywanie CO2 z procesów, w których powstaje
  • być może wychwytywanie CO2 już z otaczającej atmosfery
  • sprężanie
  • transport
  • zatapianie lub pogrążanie w oceanach (morzach) lub w strukturach geologicznych.

Każdy z powyższych etapów wymaga dostarczenia energii.

BIZNESOWE OTOCZENIE POMYSŁU PODZIEMNEGO SKŁADOWANIA CO2

W innych rozdziałach zostało przytoczone, z jakiego powodu były wieloletni przewodniczący  IPCC – Rajendra  Pachauri, związany z lobby  gazowo-naftowym oraz prowadzący firmę zajmującą się wdrażaniem metody EOR, potrzebował znacznych ilości taniego dwutlenku węgla. Metoda  EOR (Enhanced Oil Recovery) – intensyfikacji wydobycia ropy naftowej pozwala z wyczerpanych kiedyś stanowisk pozyskać nawet jeszcze do 30% objętości wydobytego wcześniej surowca. Można do tego celu skorzystać z naturalnych zbiorników CO2, ale te są ograniczone, pod zbyt niskim ciśnieniem  i występują w zasadzie tylko w kilku lokalizacjach Ameryki Północnej. Rajendra Pachauri, zajmując najwyższe stanowisko w IPCC, organie ONZ, był dostatecznie wpływowy, aby tak pokierować badaniami naukowymi, bądź tak je interpretować, aby pokrywały się z podchwyconymi od rosyjskich uczonych (Budyki i Kondratiewa) hipotezami o złowrogim wpływie globalnego ocieplenia, które miałby spowodować dwutlenek węgla. Przy okazji pochodząca z przełomu XIX i XX wieku hipoteza  Arrheniusa o możliwym korzystnym wpływie takiego ewentualnego ocieplenia została wywrócona na wpływ niekorzystny i zgubny.

Gdyby ocieplenie miało być zgubne, to przecież tylko dla lobby paliwowego, a więc także interesów Pachauriego. Rajendra Pachauri (1942-2020) samotnie nie miałby możliwości tak skutecznego oddziaływania na rządy i manipulowanie opinią publiczną. Współpracował z innymi światowymi magnatami paliw płynnych, m.in. Mauricem Strongiem z Kanady (1929-2015), Gerhardem Schröderem (1944 -) z Niemiec/Rosji, mającymi wpływ na finanse światowe, w tym Bank Światowy i Deutsche Bank, a także byłym wiceprezydentem USA – Alem Gore’em, wcześniej –  dziennikarzem wojennym na wojnie w Wietnamie. Czy ktoś ma w tym miejscu wątpliwości, że taki korespondent powinien być mistrzem w kłamaniu z uśmiechem na ustach? Razem (a może jeszcze z kilkoma innymi wpływowymi ludźmi, bo powszechnie podejrzewa się np. jednego miliardera, pochodzącego z rodziny mającej kiedyś związki z Kominternem) wieloletnimi staraniami doprowadzili do indoktrynacji mas religią globalnego ocieplenia od węgla oraz korzystnych dla ich interesów zmian w polityce rządów i banków, które np. w Europie zbierają żniwo do dziś (tekst pochodzi z 2020 r.), chociażby blokując inwestycje energetyczne inne niż gazowe.

Dzięki Schröderowi Niemcy zrzekły się energetyki jądrowej, zobowiązały się do rezygnacji z węgla i podpisały z Rosją zawrotne, zniewalające kontrakty na dostawy gazu ziemnego. Al Gore i Strong (i najpewniej Pachauri – kontynuator polityki  Stronga w ONZ) wdrożyli pierwszy w świecie spekulancki system handlu emisjami CO2, pozwalający wyeliminować z rynku konkurencyjny dla gazu ziemnego surowiec, jakim jest węgiel. Co ciekawe, w Europie dokładnie ta sama giełda (EEC w Lipsku)  jednocześnie kontroluje handel gazem ziemnym, a po wystąpieniu Wielkiej Brytanii z Unii, staje się praktycznie monopolistą. 

Dwutlenkowi węgla przypisane zostało odium – domniemana wina za mającą wkrótce nastąpić katastrofę ekologiczną globalnego ocieplenia (czy to aby naprawdę byłaby katastrofa, a nie dobrodziejstwo?), która w prorokowanym przez Ala Gore’a i Rajendrę Pachauriego terminie wcale jednak nie nastąpiła i nic nie wskazuje, aby kolejne przesuwane terminy przepowiedni miały się spełnić. Emitent CO2, tak przestraszony i mobbingowany przez ekologistów,  ścigany  przez polityków – decydentów z własnych rządów, stara się za wszelką cenę pozbyć tego produktu (jak się okazuje – surowca zarazem), któremu przypisano łatkę  „śmierdzącego towaru”. Musi poszukiwać odbiorcy, nawet dopłacając do interesu. O to właśnie chodziło Rajendrze Pachauriemu – przewodniczącemu IPCC i jego firmie: Glori Oil Company w Teksasie, która potrzebowała znacznych ilości taniego CO2 i w dodatku najlepiej  już sprężonego do procesu intensyfikacji wydobycia ropy naftowej metodą EOR. To ważne, że sprężonego – bo, jak się okazuje, kompresja wymaga włożenia znacznej energii, przekładającej się na koszt pozostający po stronie emitenta dwutlenku węgla, a nie kupującego.

[Dalej – czytaj w oryginale M. Dakowski]

Reklama dźwignią… prania mózgów

Reklama dźwignią… prania mózgów

„Masoneria polska 2023. Ostatni etap” – książka Stanisława Krajskiego, str. 60

Nie są to zatem tylko tradycyjne reklamy, ale również dziesiątki postaci kryptoreklamy, tego, co można by określić jako przedłużenie reklamy, jej wzmocnienie czy kontynuację w różnych dziedzinach.

Ogrom i wszechobecność reklamy ilustrują liczby i zakres jej działania. Obecnie wydaje się na reklamę na świecie miliardy dolarów rocznie, a tylko jedna, największa w tej dziedzinie firma brytyjska Saatchi&Saatchi działa w ponad 80 krajach. Przykładem może tu być również Pepsi Cola, której kampania reklamowa trafiła ostatnio do 40 krajów i oddziaływała na 20% mieszkańców Ziemi.

B. R. Barber twierdzi, że zręby McŚwiata zbudowały właśnie te firmy i że podjęły one działalność w tym kierunku kilkadziesiąt lat temu, gdy jeszcze nikomu (poza masonerią) nie śniło się, że taki świat mógłby faktycznie powstać. To powstawanie McŚwiata było wprost związane ze zwiększającymi się wciąż nakładami na reklamę, które rosły o jedną trzecią szybciej niż wynosiło tempo wzrostu światowej gospodarki, a ponad trzy razy szybciej niż przyrost ludności na świecie.

Nakłady te od 1950 do 1990 r. wzrosły siedmiokrotnie, co daje, w przeliczeniu na jedną osobę wydatki od 15 dolarów (w 1950 r.) do 50 dolarów (obecnie). W samym USA wydatki te wyniosły ponad 500 dolarów na mieszkańca.

Doradca Clintona twierdzi, że w nazwach firmowych i w przekazach reklamowych „zaszyfrowane są skojarzenia i symbole” dotyczące różnych dziedzin ludzkiego życia, związane często w sposób wyraźny z rozwią- złością, homoseksualizmem, śmiercią, ale o takim charakterze, że trudno określić o co istotnie chodzi i jakie będą tego społeczne skutki. Podaje też przykład prowadzenia przez te koncerny wprost kampanii lansujących styl życia.

Pisze np. o tym, w jaki sposób American Express prowadziła kampanie z udziałem wielu detalistów przedstawiającą zakupy jako „działanie społeczne”, co „w rzeczywistości jednak sprowadzało zaangażowanie społeczne do robienia zakupów”. jedna z takich reklam podkreślała, że klienci, którzy kupują odżywkę do włosów w Body Shop ratują lasy tropikalne i wspomagają Indian Kayapo.

Zauważmy, że tego typu reklam jest coraz więcej w wielkich polsko-języcznych mediach.

Przodują tu wyraźnie TVN i POLSAT. „Pomagamy” zatem, kupując różne towary, głodnym dzieciom, mieszkańcom Afryki itd. Reklamodawcy wkraczają, i pozwala im się na to, dosłownie we wszystkie możliwe sfery. Reklam słucha się oczekując na połączenia telefoniczne, ogląda się je jadąc środkami komunikacji miejskiej i pociągiem, taksówką, w USA pojawiają się one już nawet na lekcjach w szkole i zasłaniają nocą gwiazdy (wielkie elektroniczne tablice na niebie).

Reklama przenika do programów rozrywkowych, a nawet informacyjnych w telewizji przybierając często postać „niezależnych komentarzy”, tak że widzowie często nie zdają sobie sprawy z tego, że mają do czynienia z reklamą.

Pojawia się też w postaci „sponsorowanych” artykułów i programów telewizyjnych, pojawia się w tle w filmach lub w wypowiedziach ich bohaterów, w grach komputerowych. Produktem reklamy u nas jeszcze w zasadzie nie znanym są tzw. parki tematyczne, w których rozrywka, reklama, „elementy dydaktyczne i wychowawcze” stanowią jedno. Wszystko to w istocie nie jest już wcale reklamą, a tylko czymś co jedynie, i to niekiedy na marginesie, zawiera elementy reklamy. Pojawia się informacja o towarze, ale cel przekazu jest w istocie religijny (pogański), moralny, światopoglądowy.

American Express, Mazda, Coca- Cola, Marlboro, KFC, Nike, Hershey, Lewis, Pepsi, Wrigley, McDonalds, Szatan – i rząd dusz

Koncerny, Szatan i rząd dusz

„Masoneria polska 2023. Ostatni etap” – książka Stanisława Krajskiego, str. 59

Do koncernów zaangażowanych w przejmowanie rządów dusz zaliczają się również wielkie firmy skupiające się na produkcji towarów materialnych, takie jak, między innymi, American Express, Mazda, Coca- Cola, Marlboro, KFC, Nike, Hershey, Lewis, Pepsi, Wrigley, McDonalds.

Sprzedając swoje produkty odwołują się do pomocy „ducha” oraz „handlują”, niejako przy okazji, „stylem życia”. Wyznaczając go wyznaczają tym samym wszystko to, co w istocie przynależy do religii, moralności, filozofii i ideologii. Amerykańskie firmy sprzedając swoje produkty „Sprzedają Amerykę”, ale taką Amerykę jaką same wykreowały.

Skutek jest między innymi taki, że np. mieszkańcy Afryki (czy Europy) siedzą w swoim kraju w restauracji Kentucky Fried Chicken, popijają coca-colę, słuchają nagrań Whitney Houston lub oglądają w telewizji jeden z programów globalnych stacji satelitarnych, które nadają w ich języku.

Propagowany styl — pisze B. R. Barber – jest w pełni amerykański, ale potencjalnie ma charakter globalny, ponieważ korporacje całkiem dosłownie mogłyby podchwycić hasło: my jesteśmy światem – we are the Word.

Styl jaki proponuje Ameryka jest niespójny i sprzeczny, ale wielce kuszący, mniej demokratyczny niż kultura fizyczna: młodzieńczy i zamożny jak yuppie, po kowbojsku nieokrzesany, czarowny jak Hollywood,. nieskrępowany niczym rajski ogród, wyrozumiały dla błędów, wyczulony na problemy społeczne, politycznie poprawny, przepojony atmosferą wielkiego centrum handlowego. . .

Zauważmy, że opisany wyżej, proponowany obraz i styl życia jest w sposób wyraźny częścią typowego uwiedzenia, dokładnie takiego jakiego dokonuje sam Szatan. Firmy te dokonują takiego uwiedzenia przede wszystkim za pośrednictwem szeroko rozumianej reklamy.

Szatan i Hollyworld

Szatan i Hollyworld

„Masoneria polska 2023. Ostatni etap” – książka Stanisława Krajskiego, str. 58

Doradca Clintona Barber pisując McŚwiat wprowadza wśród Wielu nowych pojęć również pojęcie „Hollyworld” , czyli pojęcie swego rodzaju odrębnego świata wytworzonego przez Hollywood, w którym zostaje uwięziony współczesny człowiek. Barber mówi wprost: „To Hollywood zastawiło stół dla McŚWiata”. Ten Hollyword to świat, z którego wyeliminowano, tak naprawdę, pismo (książki), a nawet same słowa, to świat, w którym „abstrakcyjność języka ustępuje miejsca dosłowności obrazu, a odbywa się to kosztem wyobraźni, która obumiera, bo cała praca została za nią wykonana”, to świat, w którym zarejestrowany dźwięk wzmacnia oddziaływanie obrazu zajmując miejsce „słów, liczb, i innych szyfrów, za pomocą których ludzie tradycyjnie się porozumiewali”.

Ludzi, stwierdza Barber, zaczyna kształtować obraz telewizyjny i filmowy, przede wszystkim seriale i fabularne filmy długometrażowe, które stają się zarazem „coraz bardziej ujednolicone pod względem treści, w miarę jak ich dystrybucja nabiera coraz bardziej globalnych wymiarów”.

I tak, stwierdza doradca Clintona: „Coraz więcej ludzi na całym świecie ogląda filmy, które coraz mniej się od siebie różnią. (. . .) Co więcej, monokultura rozkwita coraz bardziej, W miarę jak zacierają się różnice między firmami telefonicznymi, sieciami kablowymi, stacjami radiowymi i telewizyjnymi oraz producentami oprogramowania, a gigantyczne korporacje łączą się ze sobą.

Zróżnicowanie ustępuje miejsca uniformizacji, konkurencję wypiera monopol. Kilka potęg o światowym zasięgu stanowi o tym, co jest tworzone, kto to rozpowszechnia, gdzie jest pokazywane, jak przyznaje się licencje na dalszy użytek. W takich warunkach nie ma mowy o prawdziwej konkurencyjności rynku idei i obrazów”.

Zobaczmy, w tej samej książce Barber głosi stanowczo, że nie ma spisku, że nie mają miejsca jakieś bezwzględne zakusy polityczne, że McŚwiatem „kieruje automatyczny pilot”, a tu przyznaje wprost, że o tym, co w McŚwiecie najważniejsze decyduje kilka, kilkanaście czy kilkadziesiąt konkretnych osób.

Za tymi osobami zaś stoi, ukryty gdzieś w cieniu, sam Szatan.

Bombowe badanie – wykazano po autopsji, że 74% zgonów spowodowanych było szczepionką COVID.

Bombowe badanie – wykazało po autopsji , że 74% zgonów spowodowanych było szczepionką COVID. Badanie zostało ocenzurowane przez Lancet

The Vigilant Fox

@VigilantFox

Po przeanalizowaniu 325 przypadków autopsji – „łącznie 240 zgonów, co stanowi 73,9%, zostało niezależnie uznanych za bezpośrednio spowodowane szczepieniem COVID-19 lub w znacznym stopniu się do niego przyczyniło”.

(Full video in the comment below)

Przetłumacz Tweeta

·

985,7 tys. Wyświetlenia

Ryzyko zapalenia mięśnia sercowego wzrasta znacząco po szczepieniu

Ryzyko zapalenia mięśnia sercowego wzrasta znacząco po szczepieniu boosterem Moderny

Jedna na 35 osób, które otrzymały dawkę przypominającą, doznała urazu mięśnia sercowego związanego ze szczepionką.

MARIUSZ JAGÓRA JUL 27
 
ryzyko-zapalenia-miesnia-sercowego

European Journal of Heart Failure (ogólnodostępne czasopismo Stowarzyszenia Niewydolności Serca Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego) opublikował niezależne od branży farmaceutycznej, prospektywne badanie aktywnego nadzoru, przeprowadzone przez Departament Kardiologii i Instytut Badań Sercowo-Naczyniowych w Bazylei pod tytułem:

 “Różnice w częstości występowania urazów mięśnia sercowego zależne od płci po szczepieniu przypominającym przeciwko COVID-19 mRNA-1273″.

Badanie prowadzono od grudnia 2021 do lutego 2022. Pracownicy szpitala, którzy mieli zostać poddani szczepieniu przypominającemu mRNA-1273, byli oceniani pod kątem uszkodzenia mięśnia sercowego związanego ze szczepieniem mRNA-1273, zdefiniowanego jako ostry dynamiczny wzrost stężenia sercowej troponin T powyżej górnej granicy normy zależnej od płci w dniu 3 (48-96h) po szczepieniu.

W badaniu przeprowadzonym w Szwajcarii (777 osób szczepionych boosterem Moderny) aż 5,1% osób, które otrzymały szczepionkę przypominającą, miało podwyższone stężenie troponin wskazujące na uszkodzenie kardiomiocytów (zwiększone stężenie markerów uszkodzenia serca we krwi), a 2,8% z 777, czyli jeden na 35, miało uszkodzenie mięśnia sercowego związane ze szczepionką.

Chciano przyjrzeć się występowaniu potencjalnego mechanizmu oligosymptomatycznego uszkodzenia mięśnia sercowego (bez objawów, lub z minimalnymi objawami, ale z potencjalnymi poważnymi konsekwencjami). U większości pacjentów z zapaleniem mięśnia sercowego choroba ma charakter samoograniczający, a bezpośrednie rokowanie jest doskonałe, jednak istnieje także ryzyko zgonu z powodu arytmii komorowej lub szybko postępującej niewydolności serca. Zapalenie mięśnia sercowego było zgłaszane jako przyczyna nagłej i niespodziewanej śmierci u młodych sportowców. Chciano zatem sprawdzić, co jest tego przyczyną i jak często się to zdarza. Pacjentom monitorowano poziom troponin we krwi 3 dni po otrzymaniu dawki przypominającej, robiono EKG i zalecano odpoczynek, wręcz zakazując ćwiczeń fizycznych. Jeśli pacjent ma zapalenie mięśnia sercowego i po prostu odpoczywa przez kilka dni, jest duża szansa, że zapalenie minie, a pacjent wyzdrowieje. Jeśli zaś będzie aktywny fizycznie (będzie biegać lub trenować), istnieje szansa, że może dojść do migotania komór i do pełnego zatrzymania krążenia. 

W badaniu, występowanie powiązanego ze szczepieniem uszkodzenia mięśnia sercowego stwierdzono u 22 uczestników (2,8% badanych).

John Campbell powiedział: „Gdyby ktoś mi zaproponował przyjęcie szczepionki, informując przy okazji, że jest to związane z 2,8 procentowym zwiększeniem ryzyka wystąpienia urazu mięśnia sercowego, uciekłbym gdzie pieprz rośnie! Jestem wściekły, że nie zostałem o tym w pełni poinformowany, zostaliśmy potraktowani jak stado bezwolnych baranów i jest to całkowicie nie do przyjęcia. Jedna na 35 osób, które otrzymały dawkę przypominającą, doznała urazu mięśnia sercowego związanego ze szczepionką i jest to zakres działań niepożądanych, który jest poza skalą w opiece zdrowotnej – poza skalą!”.

W badaniu osoby, którym podano dawkę przypominającą zostały ostrzeżone, że mają wysoki poziom troponin i wiedziały, że nie powinny ćwiczyć, co robi różnicę – w prawdziwym świecie nikt nie ostrzegał ludzi, aby nie ćwiczyli.

Czy jest to powód tak wielu przypadków niewydolności serca wśród sportowców? Czy istnieją statystyki dotyczące przypadków zatrzymania pracy serca wśród młodych osób w Polsce? 

25 października 2022 Łódzka Gazeta Wyborcza opublikowała artykuł “Coraz więcej udarów i zawałów u młodych ludzi. Lekarze: To powikłania po COVID-19”. Pani Agnieszka Urazińska pisze w artykule: „Coraz więcej udarów i zawałów u młodych ludzi. Silni, młodzi, wysportowani. I nagle – ciężki stan, a nawet zgon. Mamy coraz więcej pacjentów, u których obserwujemy nieswoiste problemy naczyniowe„. Pogotowie alarmuje: „Nigdy wcześniej nie wyjeżdżaliśmy do tak wielu udarów. Jest ich co najmniej o 30 proc. więcej niż w ubiegłym roku. Dużo więcej jest też zawałów. A to, co zwraca uwagę szczególnie, to fakt, że coraz częściej ratujemy pacjentów z problemami zatorowo-zakrzepowymi, którzy nie kojarzą się z grupą ryzyka. To osoby w wieku 38-40 lat, które miały doskonałą kondycję, wiodły zdrowy tryb życia i nigdy wcześniej nie miały problemów ze zdrowiem”. 

Co jest tego powodem? Lekarze i dziennikarze nie mają żadnych wątpliwości: „to powikłania po COVID” (sic!). Dla Prof. Waldemara Machała, kierownika Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii Uniwersytetu Medycznego w Łodzi „wspólnym elementem wszystkich przypadków jest odległe przejście COVID-19. Co ciekawe, pacjenci najczęściej infekcję przeszli łagodnie, a nawet z minimalnymi objawami, a powikłania są bardzo poważne”. Jednak lekarz dodaje, że są to także „najczęściej osoby zaszczepione, szczepionka uratowała ich przez dramatycznym przebiegiem choroby, ale nawet ona nie była w stanie uchronić ich przez następstwami„. Takimi bajkami karmili nas eksperci.

Podobnie na całym świecie.

Daily Mail pisał: „Zdrowi młodzi ludzie umierają nagle i niespodziewanie z powodu tajemniczego syndromu – lekarze szukają odpowiedzi”. W Australii, Wielkiej Brytanii czy Kanadzie znaleziono przyczynę – to „zespół nagłej śmierci dorosłych” (Sudden Adult Death Syndrome, SADS, który pojawia się znikąd, bez żadnego wyjaśnienia, i powoduje zgon bez żadnej uzasadnionej przyczyny u osób zdrowych, młodych, wysportowanych i nieobciążonych chorobami.

Przyczyn można szukać też w zmianach klimatycznych: „Ekstremalne temperatury mogą pogorszyć przewlekłe schorzenia, takie jak choroby układu krążenia, choroby układu oddechowego, choroby naczyniowo-mózgowe i schorzenia związane z cukrzycą. Długotrwała ekspozycja na wysokie temperatury wiąże się ze zwiększoną liczbą hospitalizacji z powodu chorób układu krążenia, nerek i układu oddechowego”.

Źródła:

https://onlinelibrary.wiley.com/doi/epdf/10.1002/ejhf.2978

https://lodz.wyborcza.pl/lodz/7,35136,29065240,wiecej-jest-udarow-i-problemow-naczyniowych-to-powiklania-po.html

https://health2016.globalchange.gov/

Polski gangster „Broda” jest wysokim dowódcą legionu na Ukrainie i [nie-]odpowiada za liczne nadużycia.

Polski gangster „Broda” jest wysokim dowódcą legionu na Ukrainie i odpowiada za liczne nadużycia. Szokujące ustalenia „The Kyiv Independent”

18.08.2022 polski-gangster-jest-wysokim-dowodca-na-ukrainie-i-odpowiada-za-liczne-naduzycia

Szokujące ustalenia dziennika „The Kyiv Independent”. Według ukraińskich dziennikarzy Piotr „Broda” Kapuściński, który miał być związany niegdyś z mafią pruszkowską, obecnie używający nazwiska Sasza Kuczyński, jest wysokim dowódcą międzynarodowego legionu na Ukrainie i ma odpowiadać za liczne nadużycia, a niektóre jego rozkazy żołnierze określają mianem „misji samobójczych”.

Wstrząsające ustalenia „The Kyiv Independent”

Ukraiński dziennik „The Kyiv Independent” opisuje szokującą historię żołnierzy z Międzynarodowego Legionu Obrony Terytorialnej Ukrainy, którzy twierdzą, że zgłaszają nadużycia swoich dowódców ukraińskim organom ścigania już od dawna. Ich pisemne zeznania trafiły nawet do parlamentu i na biurko prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Z tekstu wynika jednak, że żołnierze nie widzieli reakcji ze strony władz, dlatego w ostateczności zwrócili się do dziennikarzy.

Zdaniem dziennikarzy kierownictwo skrzydła Międzynarodowego Legionu walczącego na Ukrainie ma być zamieszane w różne naruszenia, w tym nadużycia, kradzieże i wysyłanie nieprzygotowanych żołnierzy na nieprzemyślane, a nawet samobójcze misje. 

„Jednym z dowódców jednostki i częstym przedmiotem skarg żołnierzy jest rzekomy były członek organizacji przestępczej z Polski, poszukiwany w kraju za oszustwa. W jednostce Legionu zajmuje się koordynacją operacji wojskowych i logistyką. Żołnierze oskarżają go o nadużywanie władzy poprzez nakazywanie żołnierzom plądrowania sklepów, grożenie podwładnym bronią oraz molestowanie seksualne legionowych lekarek” – informuje „The Kyiv Independent”. 

W publikacji poinformowano, że „działania Saszy Kuczyńskiego wyróżniają się rozległością domniemanych przewinień”. 

„Oprócz wysyłania żołnierzy na misje samobójcze, legioniści twierdzą, że Kuczyński zmuszał ich do pomocy w plądrowaniu sklepów. Żołnierze powiedzieli «Kyiv Independent», że jest on również ciężkim pijakiem, który nadużywa swoich podwładnych. (…) Inny żołnierz, amerykański Żyd, powiedział, że żydowscy żołnierze doświadczyli antysemityzmu ze strony Kuczyńskiego. (…) Kuczyński domagał się udziału w sprzęcie i wyposażeniu, które żołnierze kupowali dla swoich bliskich rówieśników z legionu. Gdy żołnierz odmówił ich wydania, Kuczyński wymierzył w niego pistolet (…). Według innego amerykańskiego legionisty Kuczyński molestował również lekarki w ich jednostce, używając wobec nich seksualnie sugestywnego języka. (…) medyczki skarżyły się, ale nikt nic z tym nie zrobił. Zagraniczna lekarka, którą znał, a która była molestowana przez Kuczyńskiego, nie jest już w Legii i od tego czasu opuściła Ukrainę” – podaje dziennik. Co jeszcze bardziej szokujące, do dziś Kuczyński pozostaje na swoim stanowisku dowódcy w Legii, mimo skarg podwładnych i mimo tego, że zgodnie z ukraińskim prawem nie może jako obcokrajowiec pełnić kierowniczych funkcji w armii. 

W rozmowie z „The Kyiv Independent” Kuczyński odmówił rzeczowego komentarza nt. powyższych zarzutów.

– Odniesienie się do tych pytań należy do prokuratury wojskowej. Bez komentarza. Jestem zajęty – powiedział Kuczyński.

Bellingcat: Sasza Kuczyński to Piotr „Broda” Kapuściński

Dalej dziennik informuje, że Sasza Kuczyński to nie jest prawdziwe nazwisko mężczyzny. Jego prawdziwa tożsamość to rzekomo Piotr „Broda” Kapuściński, były członek organizacji przestępczej z Polski – słynnej mafii pruszkowskiej – który uciekł na Ukrainę po kilkukrotnym wejściu w konflikt z prawem w Polsce.

„Nasi koledzy z grupy dziennikarstwa śledczego Bellingcat przeprowadzili porównanie zdjęć Saszy Kuczyńskiego, dostarczonych przez żołnierzy, ze zdjęciami Piotra Kapuścińskiego z polskich mediów. Wyniki potwierdzają wniosek, że zdjęcia przedstawiają tę samą osobę” – podaje „Kyiv Independent” i dodaje, że w Polsce Kapuściński jest poszukiwany za oszustwa i grozi mu do ośmiu lat więzienia.

Uciekł z Polski w 2014 roku, a dwa lata później pojawił się ponownie na Ukrainie. W październiku 2016 roku na Ukrainie prowadzono przeciwko niemu śledztwo w sprawie rozboju i napaści seksualnej, ale postawiono mu tylko zarzut rozboju. W listopadzie 2016 roku został zatrzymany i spędził ponad rok za kratkami. 

Warszawa poprosiła Kijów o ekstradycję Kapuścińskiego w 2017 roku, ale władze ukraińskie powiedziały, że najpierw same go osądzą.

Po wybuchu wojny na Ukrainie wstąpił do wojska, a sądy zawiesiły jego sprawę. Według dziennikarzy „The Kyiv Independent” „kryminalna przeszłość nie przeszkodziła Kapuścińskiemu w dostaniu się do legionu i uzyskaniu tam kierowniczej funkcji”. Zgodnie z ukraińskimi przepisami skazańcy lub osoby, wobec których toczy się postępowanie karne, mogą służyć w wojsku. W legionie Kapuściński nazywa siebie pułkownikiem, chociaż jako cudzoziemiec nie może zajmować stanowisk kierowniczych w wojsku.

W Polsce Piotr „Broda” Kapuściński jest poszukiwany listem gończym. Szuka go jednostka policji z Łodzi, a jego dane znajdują się w ogólnodostępnej bazie poszukiwani.policja.pl.

Obrazki z piekła kobiet

Obrazki z piekła kobiet

Stanisław Michalkiewicz •  27 lipca 2023 obrazki

Każdy redaktor naczelny wie, ileż udręki każdego roku dostarcza mu sezon ogórkowy. Gazeta, czy portal musi ukazać się każdego dnia, podobnie jak program radiowy, czy telewizyjny – a czym tu wypełnić łamy, czy czas antenowy, kiedy nawet zapowiadana od miesięcy decydująca ukraińska kontrofensywa najwyraźniej weszła w fazę wakacyjnej przerwy, w związku z czym Ukrainki, które – uciekając przed wojną – schroniły się z dziećmi w Polsce i zostały przez hojny rząd „dobrej zmiany” obdarowane socjalem na koszt polskiego podatnika, jak gdyby nigdy nic, wyjeżdżają na Ukrainę na wakacje, pilnując się wszelako, by przed upływem miesiąca znowu schronić się przed wojną w Polsce, bo w przeciwnym razie ryzykują utratę socjalu za który na Ukrainie mogą spędzić wakacje na poziomie telewizyjnych „królowych życia”? Toteż każdy ratuje się, jak tam potrafi, zamieszczając np. rewelacje o artystce, co to maluje obrazy „krwią menstruacyjną”, a w przerwach demonstruje „masaż członka”, czy – ale to już desperacja – o praniu majtek damskich, splamionych „kleksem” – jak prać, żeby nie było śladów.

To wbrew pozorom poważna sprawa, skoro nawet Stanisław Wyspiański, kreśli w ”Weselu” postać „Dziada”, którego zjawa Jakuba Szeli molestuje, żeby dał mu „kubeł wody” („Dajcie bracie kubeł wody; gębę myć, ręce myć, suknie prać – nie będzie znać!”). Chodziło oczywiście o tzw. „rabację galicyjską” w ramach której włościanie rżnęli krwiopijców piłami („myśmy wszystko zapomnieli; mego dziadka piłą rżnęli!”) – niczym w 1943 roku na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.

Ale w sukurs żurnalistom przychodzi Adam Grzymała-Siedlecki. Był on w za Najjaśniejszego Pana dyrektorem teatrów miejskich w Krakowie i na podstawie własnych doświadczeń utrzymuje, że „pewniakiem”, również w sezonie ogórkowym, jest sztuka w której kobieta cierpi z powodu męskiej przewrotności. Toteż trudno się dziwić, że kiedy pani Joanna łyknęła pigułkę wczesnoporonną i została przez ratowników medycznych zawieziona do szpitala, gdzie ponoć miała grozić samobójstwem, w związku z czym zawiadomiona policja przeszukała jej rzeczy, czy przypadkiem nie ukryła gdzieś kapsułki z cyjankiem potasu, Judenrat „Gazety Wyborczej” rzucił się na nią z zachłannością sępa, w nadziei wyciśnięcia z tego incydentu wszelkich możliwych i życiodajnych soków, przede wszystkim politycznych.

Chodzi o przestawienie przypadku pani Joanny jako elementu „piekła kobiet”, które na tym etapie rewolucji komunistycznej, w której Judenraty tradycyjnie pozostają w awangardzie, pełnią funkcję proletariatu zastępczego. Proletariat zastępczy – czy to „kobiety”, czy sodomczykowie – są dla rewolucyjnej awangardy na wagę złota, bo cóż to za rewolucjoniści, co nie mają proletariatu, który by „wyzwalali”? „Co to za gospodarz, co ni ma chałupy?” – śpiewają górale na Podhalu. Swoją szansę natychmiast wywąchał też szef Volksdeutsche Partei Donald Tusk, zapowiadając na 1 października „Marsz miliona serc”. Chodzi oczywiście o serca złamane – ale w związku z tym na mieście pojawiły się fałszywe pogłoski, że na tę okoliczność Donald Tusk przemieni się w kobietę, by w ramach solidarności publicznie zrobić sobie skrobankę w nadziei, że zachwycone panie będą na jego partię głosowały i w ten sposób zrobi „no pasaran” znienawidzonemu Jarosławowi Kaczyńskiemu.

Nawiasem mówiąc w policyjnym komunikacie czytamy, że gdy ktoś grozi samobójstwem, to policja musi go zrewidować, ponieważ nie może pozwolić, by grożący spełnił swoją groźbę. Nie bardzo wiadomo dlaczego właściwie nie może, bo podstawowa zasada prawa rzymskiego głosi, że volenti non fit iniuria, co się wykłada, że chcącemu nie dzieje się krzywda, więc jeśli ktoś pragnie przyśpieszyć bliskie spotkanie III stopnia z Trójcą Świętą, to dlaczego policja czuje się w obowiązku mu w tym przeszkadzać?

Pani premier Margaret Thatcher była innego zdania. Kiedy w 1981 roku grupa uwięzionych członków IRA ogłosiła strajk głodowy, zabroniła karmić ich pod przymusem, wychodząc z założenia, że skoro chcą w ten sposób popełnić samobójstwo, to niech się stanie według ich woli. Nie pozwoliła wodzić się za nos i w rezultacie 10 uczestników głodówki zmarło na – jak to określił koroner – „zagłodzenie dobrowolne”. No, ale Margaret Thather była ostatnim w Europie prawdziwym mężczyzną – co przewidziała u nas Danuta Rinn w swoim słynnym przeboju „Gdzie ci mężczyźni” („Jak bezwolne manekiny, przestawiane i kopane, gęby pełne wazeliny, oczka stale rozbiegane, bez godności, bez honoru, zakłamane swoje racje, wykrzykuje taki w domu śmiesznym szeptem po kolacji…”).

Najciekawsze jednak w tym wszystko jest to, że pani Joanna nie jest pierwszym łupem redakcyjnego Judenratu „Gazety Wyborczej”. Żyją jeszcze ludzie pamiętający, jak wspomniany Judenrat rzucił się do wyzwalania pani Anety Krawczykowej. Pani Aneta pracowała w biurze poselskim Wielce Czcigodnego Stanisława Łyżwińskiego z „Samoobrony”, którego Judenrat, wraz z Wielce Czcigodnym Andrzejem Lepperem z upodobaniem nazywał „knurami”. Owe „knury” miały panią Anetę wykorzystywać seksualnie, obiecując w zamian miejsce na listach wyborczych „Samoobrony”. Wzbudzało to w pani Anecie nadzieje na karierę polityczną w naszym Sejmie – ale z jakichś powodów, których dzisiaj już nie pamiętam – do umieszczenia jej na liście kandydatów „Samoobrony” do Sejmu nie doszło. Wtedy pani Aneta postanowiła swoją krzywdę przenieść na forum publiczne i w ten sposób sprawa trafiła do Judenratu, który swoim zwyczajem podniósł klangor aż pod niebiosa. Kłopotliwym elementem całej tej sprawy była córeczka pani Anety, która podejrzenia co do jej autorstwa kierowała właśnie w stronę „knurów”. Doszło tedy do przetestowania DNA – najpierw Wielce Czcigodnego Stanisława Łyżwińskiego, którego autorstwo zostało wykluczone. Wtedy pani Aneta wskazała na Wielce Czcigodnego Andrzeja Leppera – ale jego autorstwo zostało też wykluczone. Powstała szalenie kłopotliwa sytuacja, w związku z czym pani Aneta wyraziła przypuszczenie, że autorem mógł być anonimowy mężczyzna, któremu oddała się w okolicach dworca kolejowego w Piotrkowie Trybunalskim. Tego było już za wiele nawet dla Judenratu, toteż klangor został wyciszony, bo jużci – jak powiadają wymowni Francuzi – du sublime au ridicule in n’y a qu’un pas – co się wykłada, że od wzniosłości do śmieszności jest tylko krok. Ciekawe, czy w przypadku pani Joanny ten krok zostanie zrobiony, czy też pozostanie ona heroiną walki o wyzwolenie kobiet w naszym nieszczęśliwym kraju przynajmniej do wyborów?

Deputowany „Sługa ludu” na wakacjach na Malediwach, wysoki oficer kupuje sobie dom w Hiszpanii za cztery miliony euro.. Pomagajmy dalej!!

Deputowany „Sługa ludu” na wakacjach na Malediwach, wysoki oficer kupuje sobie dom w Hiszpanii za cztery miliony euro.. Pomagajmy dalej!!

na-malediwach-a-wysoki-oficer-kupuje-dom-w-hiszpanii-za-cztery-miliony-euro

Wołodymyr Zełenski potępił „zdradę” posła przyłapanego niedawno na spędzaniu wakacji w luksusowym hotelu na Malediwach. Okazuje się, że kiedy jedni są na froncie, innym wojna w niczym nie przeszkadza, a nawet jest okazją do korupcji. Niedawno aresztowano także pułkownika, który kupił sobie dom w Hiszpanii za 4 miliony euro.

Takie sytuacje mocno denerwują zwykłych Ukraińców, którzy muszą ponosić pewien wysiłek wojenny, a nawet walczyć na froncie. Dom deputowanego Jurija Aristowa został przeszukany po ujawnieniu jego pobytu w pięciogwiazdkowym hotelu na wyspie na Oceanie Indyjskim, co miało zapewne złagodzić „gniew ludu”..

Jurij Aristow to 48-letni deputowany prezydenckiej partii „Sługa ludu”. Ukraińska Służba Bezpieczeństwa (SBU) i Państwowe Biuro Śledcze (DBR) „przeprowadziły rewizje w domu posła, który odpoczywał na Malediwach pod pretekstem podróży służbowej ”- poinformowała SBU w komunikacie prasowym. DBR z kolei ​​bada „legalność” wyjazdu Jurija Aristowa.

Po tych doniesieniach prasowych David Arakhamia, przewodniczący grupy prezydenckiej w parlamencie, powiedział, że wzywa do „natychmiastowego zawieszenia” deputowanego w jego grupie parlamentarnej.

Marszałek ukraińskiego parlamentu Rousłan Stefańczuk ujawnił, że otrzymał rezygnację od Jurija Aristowa z funkcji wiceprzewodniczącego komisji parlamentarnej ds. bezpieczeństwa narodowego, obrony i wywiadu. Głos zabrał też sam prezydent Zełenski, który powiedział, że wybór „wysp i kurortów w czasie wojny” to „zdrada interesów państwa” i mówił o „wściekłości”.

To nie jedyny taki przypadek. Na Ukrainie powtarzają się oskarżenia o rozmaite formy korupcji, a ukraiński pułkownik został nawet aresztowany w Kijowie. Pełnił funkcję komisarza armii na obwód odeski i odpowiadał za mobilizację ukraińskich żołnierzy. To niezła pokusa przyjmowania łapówek np. za odroczenie służby. Pułkownik jest podejrzany o korupcję i defraudacje. Ze swojej oficerskiej pensji kupił sobie nawet dom w Hiszpanii za… cztery miliony euro. To jedna z wielu spraw korupcyjnych prowadzonych na Ukrainie.

=========================

mail:
Przecież sam Wołodymyr Zełenski dał przykład.  Jego nieruchomości rozrzucone są po całym świecie, a majątek liczy się w setkach milionów dolarów.

=======================

Ba… Co wolno wojewodzie..

Mój Boże, Sławoborze! Krajowe Składowisko Odpadów Promieniotwórczych w Sławoborzu – interes życia, ale – DLA KOGO ???

Mój Boże, Sławoborze!

Krajowe Składowisko Odpadów Promieniotwórczych w Sławoborzu - interes życia, ale dla kogo????

Sylwia Stolarczyk, Katarzyna Ciupak

Na początek parę słów o odpadach promieniotwórczych. Odpady promieniotwórcze są produktem ubocznym wielu procesów przemysłowych. Źródła odpadów promieniotwórczych to między innymi medycyna nuklearna, energetyka jądrowa, instytuty badawcze, budownictwo, wydobycie węgla i metali ziem rzadkich, utylizacja broni jądrowej. Pierwiastki promieniotwórcze emitują niebezpieczne promieniowanie, które może dosłownie wybić elektrony z atomów w naszych komórkach, zaburzając lub uszkadzając ich funkcjonowanie, a nawet powodując mutacje. Każdy element promieniotwórczy ma swój czas połowicznego rozkładu, inaczej zwany też okresem półtrwania - tyle potrzeba, aby połowa jego atomów uległa rozkładowi. Wartości te wynoszą od ułamka sekundy do miliardów lat, na przykład 4,5 mld dla uranu 238. Im dłuższy czas półtrwania, tym mniej intensywne promieniowanie. 

Sławoborze, gmina leżąca w województwie zachodniopomorskim, w powiecie świdwińskim w linii prostej ok. 25 km od Uzdrowiska Kołobrzeg, ok 30 km od Uzdrowiska Połczyn-Zdrój. Sławoborze nabiera charakteru małomiasteczkowego. 

Skąd pomysł na lokalizację składowiska odpadów promieniotwórczych w Sławoborzu?

Lokalizacja składowiska odpadów promieniotwórczych jest procesem wieloetapowym a proces poszukiwań odpowiedniego miejsca powinien być oparty na zasadach:

1. Transparentności, w każdy etap procesu powinna być włączona opinia lokalnej społeczności. Czy miało to miejsce w przypadku gminy Sławoborze?? 
Zacznijmy od początku: Trzy lata temu, czyli w 2020 r. Wójt Gminy Sławoborze w swoim gabinecie gościł mieszkańca, rolnika, delegata Izb Rolniczych powiatu świdwińskiego i powiedział mu o wspaniałym pomyśle, jakim jest Krajowe Składowisko Odpadów Promieniotwórczych. Stwierdził, że nie jest to temat,który dobrze się sprzedaje i poszukuje osób, które pomogą mu przekonać w tym mieszkańców. Oczywiście informacja ta, nie miała być skierowana do ogółu,lecz do wybranych osób. W 2020 roku miała się odbyć delegacja do Gminy Różan, gdzie obecnie znajduje się takie składowisko, jednak ze względu na pandemię wyjazd się nie odbył. 
W maju 2023r. miała miejsce delegacja Radnych, Sołtysów, pracowników gminy oraz wybranych mieszkańców przychylnych Wójtowi do Warszawy, gdzie m. in. zwiedzali składowisko odpadów promieniotwórczych w Różanie. Sam Wójt powiedział, że wizyta ta miała na celu pokazanie, czy gmina będzie chciała podjąć rozmowy na temat wybudowania składowiska, szkoda, że informacja o wyjeździe nie była ogólnodostępna. Przypadek?? 
Niezależnie Ministerstwo Klimatu i Środowiska prowadzi skuteczną kampanię edukacyjną refundując uczniom klas ósmych, 5-dniową wycieczkę do Warszawy, gdzie jednym z punktów programu jest zwiedzanie Badawczego Reaktora Jądrowego w Świerku. Koszt wycieczki na jednego ucznia wynosił 3500 zł z czego 50 zł dopłacał rodzic. Pojechało ok. 50 osób, co daje łączną kwotę ok. 175 000 zł. Czy naprawdę nie ma ciekawszych miejsc i dziedzin  do pokazania dzieciom z zakresu klimatu i środowiska np. Park Narodowy, Muzeum Wody? 
Z nieoficjalnych informacji wiemy, że poszukuje się lokalizacji na ok. 100 ha, gdzie dla porównania w Gminie Różan składowisko zajmuje obszar 3,5 ha. Niepokojącym faktem jest to, że prowadzone były odwierty geologiczne w miejscowościach: Lepino, gdzie obecnie znajduje się kopalnia [xxxxx] pana Józefa N.[xxxx] oraz Słowenkowo - grunty orne pana Tomasza Stokłosy. Powstają pytania,na czyj wniosek i  w jakim celu zostały one zlecone. 
============================
26 lipca po południu dostałem maila od jakiegoś pana, który się podpisuje Łukasz Mackiewicz radca prawny - mam nadzieję że nie naruszę tym jego dóbr osobistych - z prośbą czy żądaniem, bym usunął nazwisko jakiegoś pana JN, ponieważ jak twierdzi: „poprzez absolutne nieuprawnione połączenie zagadnienia odpadów promieniotwórczych z imieniem nazwiskiem i zakładem prowadzonym przez jego [czyli pana Łukasza Mackiewicza] mocodawcę”. Pisze dalej pan radca, że narusza to jego, czyli pana JN, dobra osobiste. W związku z tym, nie znając obu tych panów usuwam z tekstu nazwisko [aha i imię Józef również trzeba by? Przecież Józefów jest kupa...]  usuwam nazwisko tego pana. Mirosław Dakowski.
===================================

Podsumowując powyższe działania, niektórym mieszkańcom gminy zapaliła się czerwona lampka i nie wierzą w przypadkowość zdarzeń. Mieszkańcy podjęli działania polegające na zbieraniu podpisów pod petycją przeciwko tej inwestycji, informowaniu mieszkańców Gminy Sławoborze i gmin sąsiadujących poprzez rozwieszanie banerów i plakatów, bo choć trudno w to uwierzyć, to nawet kiedy powstaje ten artykuł, nie wszyscy są świadomi, że istnieje możliwość powstania takiego składowiska na terenie naszej Gminy, a część dowiedziała się przypadkiem.
Zadziwiające jest to, że podpisów pod petycją nie złożyli: Radni, Sołtysi, pracownicy Gminy oraz Samorządu, ich rodziny i osoby z bliskiego otoczenia. 

Na Radzie Gminy Sławoborze w dniu 31.05.2023 r. Wójt wraz z Przewodniczącym Rady Gminy odnieśli się do działań mieszkańców. Wójt oświadczył, że rozmowy i tworzenie grup formalnych czy też nieformalnych jest zbędne i sieje niepotrzebny chaos wśród mieszkańców. Przewodniczący podkreślił, że zgoda na lokalizację składowiska odpadów promieniotwórczych wymaga dyskusji całego społeczeństwa i bez tego społeczeństwa nie podejmuje się decyzji. Pytanie, dlaczego społeczeństwo nie miało wiedzy o tym, że trzy lata wcześniej wraz z Wójtem Gminy otrzymali zaproszenie do Ministerstwa Klimatu? Poinformował, że toczyły się rozmowy i rozważany był teren w Gminie Sławoborze oraz teren całego pasa od Torunia w wzwyż ze względu na sytuację i położenie (do czego odniesiemy się w dalszej części artykułu). W kontekście powstania składowiska Przewodniczący przypominał, że nad Gminą Sławoborze cały czas wisi wzrost taryfy na wodę i ścieki i zwrócił się z pytaniem, kto dopłaci do śmieci i innych rzeczy.
Czy naprawdę władze uważają, że składowisko odpadów radioaktywnych to jedyna szansa na rozwój i pozyskanie pieniędzy? Nadmienił, że należy rozważyć sytuację, w której znajduje się gmina,czy powstanie zakładu jest potrzebne i dlaczego jest potrzebne, oznajmił, że w przyszłości może być to tak, że nie tylko na terenie gminy Sławoborze, ale w każdej innej gminie - może być prowadzone postępowanie na zasadzie budowy drogi, że zostanie wskazane miejsce i koniec.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że nasza Gmina mogłaby otrzymać rekompensatę za społeczną akceptację w wysokości ok. 25 milionów złotych oraz 10,5 miliona złotych z tytułu podatku. W lipcu Ministerstwo Klimatu i Środowiska ogłosiło nabór wniosków chętnych gmin na lokalizację Krajowego Składowiska Odpadów Promieniotwórczych. Czy wszystkie działania miały na celu uciszenie lub zastraszenie lokalnej społeczności, kiedy i na jakim etapie dowiemy się, czy lokalne władze złożyły dany akces gminy? 
 
2. Prymatu kryteriów naukowych - warunki geologiczne i sejsmiczne

Kluczowym kryterium oceny ma być struktura geologiczna terenu. Odpady promieniotwórcze trzeba koniecznie bezpiecznie izolować od środowiska przez milion lat. Potrzebne będzie wybudowanie pomieszczenia o pojemności minimum 27 tys. m3 w skale o grubości przynajmniej 100 metrów, na głębokości nie mniejszej niż 300 metrów. Wśród rodzajów formacji geologicznych branych pod uwagę znajdują się skały krystaliczne (zwłaszcza granitu), gliny i soli. Ponadto teren składowiska musi być m. in. asejsmiczny, niezatapialny i stabilny geologicznie w ciągu ostatnich 30 milionów lat.
Z jakimi warunkami glebowymi mamy do czynienia w Gminie Sławoborze? Grunty w naszej gminie to przeważnie piaski, a wody gruntowe pojawiają się najczęściej do głębokości ok 10 m. Z map GDOŚ wynika, że w obszarze mamy głównie do czynienia Torfowiskami, Mszarami i Bagnami, teren nie można zaliczyć ani do niezatapialnego i ani do stabilnego geologicznie.
Ponadto istnieją dowody i badania potwierdzające, iż tereny te, są aktywne sejsmicznie. Jedynie z pozoru Polska leży na stabilnych strukturach geologicznych. Teoretycznie a-sejsmiczny obszar północnej Polski już kilkakrotnie był nawiedzany średniej wielkości trzęsieniami ziemi. Nawet niegroźne wstrząsy mogą spowodować poważne uszkodzenia. To właśnie ze względu na zagrożenie tektoniczne wstrzymano budowę elektrowni atomowej w Żarnowcu.
 Najbardziej niszczycielskie tsunami w historii wystąpiło w 1497 r. w Darłowie po wybuchu metanu na dnie Bałtyku, które zalało Darłowo. Fala osiągnęła wówczas 20 m wysokości. Przyczyną tsunami w Darłowie było oddalone 500 km na północ trzęsienie ziemi w rejonie jeziora Wener w Szwecji. Siła trzęsienia była nieduża, ale wywołała eksplozję metanu uwięzionego w warstwach tworzących dno morza Bałtyckiego. Ślady po tsunami odnaleziono również w Mrzeżynie i Kołobrzegu w 1757 i w Łebie i Trzebiatowie w 1779r.[por. : Seebaer czyli morski niedźwiedź: Tsunami na Bałtyku 1497, 1757, 1779… md]

Największe od ponad tysiąca lat trzęsienie ziemi na terenie Polski miało miejsce 21 września 2004r. Serie wstrząsów odczuły miejscowości na Pomorzu, Warmii, Mazurach, Suwalszczyźnie, Kujawach oraz Podlasiu, a także niektórych Państw ościennych : Obwód Kaliningradzki, Litwa, Białoruś i Czechy. Najprawdopodobniejszą przyczyną tego trzęsienia ziemi był uskok tektoniczny w rejonie Kaliningradu, przebiegający dość płytko pod powierzchnią litosfery, ciągnąc się wzdłuż linii Kaliningrad -Suwałki, niestety na terenie rosyjskiej enklawy. Dr Andrzej Piotrowski pracownik Pomorskiego Oddziału Instytutu Geologicznego w Szczecinie tłumaczy iż w/w uskok mógł zostać uaktywniony przez proces podnoszenia się Skandynawii.
Warto dodać, że w tym regionie trzęsienia Ziemi pojawiały się co 100 lat: w Białymstoku w 1803, w Gołdapi w 1908 i w 2004.
 W obliczu faktów historycznych wynika, że nasze tereny nie nadają się na lokalizację składowisk odpadów jak i elektrowni atomowych. 
W związku z powyższym należy zadać pytanie, dlaczego rozważany jest teren ze względu na sytuację i położenie, czyżby chodziło o bliskie położenie względem Niemiec? Czyżby w życie wchodził plan stworzenia jednego dużego składowiska dla kilku Państw, w celu „cięcia kosztów”? 

Budowa składowiska odpadów radioaktywnych jest kwestią delikatną, poprzedzoną wieloletnimi badaniami i konsultacjami społecznymi, a dopiero kiedy pojawią się Samorządy zachęcone możliwością rozwoju gospodarczego - uwarunkowania geologiczne, sejsmiczne, hydrologiczne i akceptacja społeczna schodzą na drugi plan. Gmina, która zgodzi się przyjąć odpady radioaktywne otrzyma wielomilionowe kwoty. Sytuacja odgórnego narzucenia lokalizacji stałego składowiska odpadów radioaktywnych miała miejsce w miejscowości Gorleben w Niemczech, w kopalni soli. Ostatecznie odrzucono pomysł budowy składowiska w tej miejscowości, ze względu na niespełnienie wymogów geologicznych oraz wieloletnie protesty lokalnej społeczności. Nowy proces poszukiwań został zaprojektowany tak, aby nie powtórzyć błędów popełnionych przed laty, kiedy decyzję podjęto w sposób nieprzejrzysty i bez udziału opinii publicznej. 
============================
Mirosław Dakowski:
Nie ma na razie na planecie "stałego składowiska". Jedyne, bardzo małe, mają, czy budują Finowie.
Chodzi o perspektywę czasową rzędu dziesięciu tysięcy lat bezawaryjnej pracy. 

Stąd pytania: 
Kto planuje Wielkie Stałe Składowisko na polskim Wybrzeżu?

Dla kogo? Dla przyszłych elektrowni w Polsce, czy dla Niemiec?

Jakim prawem?
Kto zapłaci?
Kto będzie ratować i płacić w razie KATASTROFY?

Samochody elektryczne słabo radzą sobie w zimnie, ale za to w upale radzą sobie jeszcze gorzej.

Globalne ocipienie mocno tyka elektryka. Samochody elektryczne słabo radzą sobie w zimnie, ale za to w upale radzą sobie jeszcze gorzej

globalne-ocipienie

Samochody elektryczne nie działają dobrze w niskich temperaturach – to dość powszechna wiedza. Okazuje się jednak, że elektryki nie nadają się również na upały.

Firma Recurrent zajmująca się analityką danych przetestowała kilka pojazdów elektrycznych, aby „przeanalizować związek między akumulatorami a ich zasięgiem” – informuje portal ZeroHedge.com, powołując się na blog samochodowy Carscoops.

„Dane Recurrent wykazały, że jeśli temperatura wzrośnie do ponad 100 stopni Fahrenheita [trochę ponad 37 stopni Celsjusza – red.], zasięg pojazdów elektrycznych zmniejszy się” znacznie – czytamy.

Zasięg niektórych z pojazdów (nie wymieniono marek) miał spaść nawet o 31 proc. Nie są to jednak dane, na które można się oficjalnie powoływać, ponieważ testy wciąż trwają.

„Należy pamiętać, że utrata zasięgu w temperaturze 100 stopni F opiera się na bardzo ograniczonych danych, a my zaktualizujemy ją, gdy będziemy mieli większą pewność co do wartości” – podają autorzy badania.

Jeśli dane się potwierdzą, to okaże się, że gorąc zmniejsza zasięg samochodów elektrycznych nawet poważniej niż chłód (który zmniejsza ilość kilometrów możliwych do przejechania zazwyczaj o kilkanaście proc.).

W grudniu Recurrent stwierdził, że zimna aura zmniejszyła zasięg Tesli Modelu 3 Long Range o 17%, Modelu S P100D o 19%, a Modelu X 75D o 15%.

Ze wszystkich testowanych pojazdów elektrycznych Tesla nie była jednak najgorsza. Najgorsze spadki to Chevy Bolt o 32%, Ford Mustang Mach-E Premium AWD o 30% i VW ID.4 o 30%.

Na niektóre samochody elektryczne chłód nie działa jednak aż tak silnie negatywnie. Wymienić tu można np. model Jaguar i-Pace, który stracił tylko 3% zasięgu. Również Audi e-Tron z powodu chłodu wytraciło jedynie -8%.

Jak te wartości będą wyglądały w odniesieniu do poszczególnych marek w upale? By się tego dowiedzieć, musimy czekać… na koniec badań.

================================

mail:

Inż.: To drobna wada – wyszła w używaniu;

Wystarczy podłączyć baterię pod klimatyzację…

Dziwne, że producenci na to nie wpadli.

Uwaga! Aktywistki śmierci nagabują turystów w trakcie urlopu


Kinga Małecka-Prybyło <pomagam@stopaborcji.pl>
Szanowny Panie ,
 okres urlopowy i wakacyjny to czas, w którym trzeba szczególnie uważać.
W miejsca odwiedzane przez turystów w Polsce wyjechał niedawno tzw. „aborcyjny patrol”. To grupa aktywistek aborcyjnych, które oswajają napotkane osoby z aborcją i namawiają kobiety do zabijania swoich dzieci za pomocą tabletek poronnych. Aktywistki były już obecne m.in. na deptakach przy wejściach na plaże, gdzie za pomocą transparentów i megafonów reklamowały nielegalne pigułki poronne, w sprzedaży których pośredniczą. Teraz planują trasę w inne turystyczne rejony Polski. Swoją zbrodniczą i przestępczą działalność mogą prowadzić swobodnie na coraz szerzą skalę, gdyż politycy rządzący oraz podległe im służby przyzwalają na dystrybucję tabletek śmierci.
Musimy to powstrzymać!
Uwaga na propagandę w trakcie urlopu [foto]
O akcji aborcjonistów od jakiegoś czasu jest głośno w mediach, które szeroko reklamują inicjatywę handlarek nielegalnymi pigułkami poronnymi. Jak pisze portal Vibez: „Siedzicie na plaży, jecie gofra i dowiadujecie się, jak bezpiecznie usunąć ciążę. Taki scenariusz będzie możliwy dzięki działaczkom Aborcyjnego Dream Teamu, które ruszają w Polskę.” Działania aktywistek aborcyjnych polegają na tym, aby nagabywać przebywające na urlopie Polki i oswajać je z procederem aborcji za pomocą tabletek poronnych.Aborcjonistki otwarcie przyznają, że ich celem jest dotarcie przede wszystkim do młodych dziewcząt i kobiet w wieku 15-30 lat. Będą więc odwiedzać miejsca, w którym gromadzą się turystki takie jak plaże, górskie szlaki czy jeziora na Mazurach. Efektem tego typu działań jest ogromna plaga nielegalnych aborcji, która wyniszcza nasze społeczeństwo.
 Wedle szacunków, w ostatnich latach dochodziło nawet do kilkudziesięciu tysięcy (!) aborcji za pomocą pigułek poronnych rocznie. Ofiarami tego barbarzyńskiego procederu są nie tylko dzieci, ale również ich matki, a także całe ich rodziny. Niedawno zwłoki kolejnego dziecka odnaleziono w przepompowni ścieków w Radzyminie pod Warszawą. Sekcja zwłok wykazała, że było to przedwcześnie narodzone dziecko, które prawdopodobnie urodziło się w 4-6 miesiącu ciąży. Wiele wskazuje na to, że wcześniak mógł zostać zamordowany przy pomocy pigułkowej aborcji. Media z różnych miejscowości w Polsce informują o makabrycznych odkryciach w oczyszczalniach. Oto kilka przykładowych tytułów artykułów z portali internetowych: – „Ludzki płód w kanalizacji. Makabryczne odkrycie w przepompowni w Sworawie” – „Złotów: Ludzki płód w ściekach” – „Makabryczne odkrycie w przepompowni ścieków koło Poddębic. Znaleźli ludzki płód w kanalizacji” 
To efekt tego, że kobiety stosują się do makabrycznych porad aktywistek aborcyjnych, które nakazują, aby po aborcji dokonanej za pomocą pigułek poronnych spuścić zwłoki dziecka w toalecie. Jak możemy przeczytać w opublikowanym przez aborcjonistów poradniku na temat przeprowadzania domowych aborcji pigułkowych: „Płód w drugim trymestrze może mieć wymiar od kilku do ponad 20 centymetrów. Trudno zatem go nie zauważyć czy też uniknąć konieczności oglądania go (…) Może zdarzyć się tak, że płodu nie da się spuścić w toalecie. Każda osoba, w zależności od wysokości własnej ciąży, może starać się ocenić, czy to się da zrobić, czy nie.“ Stąd właśnie zwłoki kolejnych dzieci znajdywane w oczyszczalniach ścieków na terenie całej Polski. Ciał tysięcy innych ofiar nie udaje się odnaleźć, gdyż zgodnie z poradami aborcjonistów są np. zakopywane. Jak można przeczytać w aborcyjnym poradniku: „Zakopanie płodu to nie tylko skuteczne i bezpieczne ukrycie faktu aborcji przed osobami trzecimi i zminimalizowanie ryzyka zainteresowania organów ścigania (…). Jeśli podejmiemy decyzję o zakopaniu płodu warto wcześniej się do tego przygotować – przed rozpoczęciem poronienia wykopać dość głęboki dół w wybranym miejscu. Warto też wcześniej zastanowić się, gdzie to miejsce ma się znajdować – czy mamy np. własny ogród, czy też musimy wybrać się gdzieś dalej”. Panie MirosĹ‚awie, aktywistki aborcyjne w trakcie trwania wakacji oswajają Polki, w szczególności młode kobiety i dziewczęta, z procederem pigułkowej aborcji. 
Jest to makabryczne zjawisko, które wywiera również piętno na duszy i psychice matki dopuszczającej się aborcji na własnym dziecku. Za przykład niech posłuży sprawa, o której bardzo głośno było ostatnio w mediach. Joanna z Krakowa zadzwoniła do psychiatry, będąc w złym stanie psychicznym. Przyznała się, że dokonała aborcji za pomocą pigułek poronnych i że nie może tego znieść. Telefonując do psychiatry groziła, że za chwilę popełni samobójstwo. Psychiatra zadzwoniła po służby, gdyż obawiała się o życie kobiety. I rzeczywiście, jak informuje policja, Joannę zastano roztrzęsioną, zapłakaną, krzyczącą i prawdopodobnie pod wpływem alkoholu. Co istotne, Joanna okazała się być… aktywistką aborcyjną. Relacje medialne wskazują, że kobieta miała poważne zaburzenia psychiczne, które dodatkowo zostały spotęgowane przez dokonanie aborcji. Za pomocą pigułek zabiła własne dziecko i prawie przypłaciła to własną śmiercią. Do tego właśnie prowadzi aborcja. Takich przypadków każdego roku w Polsce mogą być nawet dziesiątki tysięcy, bo tak wielka jest skala nielegalnej, pigułkowej aborcji przeprowadzanej w domach. Teraz zbrodni może być jeszcze więcej, gdyż aktywistki aborcyjne wyruszyły w trasę, w trakcie której będą namawiały kolejne Polki do aborcji. Wśród nich mogą być nasze koleżanki, przyjaciółki, córki i wnuczki. Zagrożeni są także mężczyźni, którzy w przestrzeni publicznej oswajają się z aborcją, co kończy się ich przyzwoleniem na dokonywanie aborcji przez kobiety. Innymi słowy – aborcyjna propaganda zbiera śmiertelne żniwo w całym naszym społeczeństwie. Wakacyjną kampanię aktywistek aborcyjnych reklamują największe serwisy medialne. Do tego aborcyjna propaganda wylewa się m.in. z seriali. Ostatnio aborcyjny wątek pojawił się m.in. w popularnym serialu „Na wspólnej”. Antosia, młoda bohaterka serialu przypadkowo zaszła w ciążę. 
Według scenariusza jedynym rozwiązaniem w tej sytuacji było pozbycie się dziecka. Dziewczyna początkowo chciała wywołać poronienie stosując do tego tabletki. Od tego pomysłu jednak zostaje odwiedziona i jednocześnie decyduje się na wyjazd za granicę w celu zabicia własnego dziecka. Matka bohaterki sama wzięła sprawy w swoje ręce i wyszukała kliniki, które by im „pomogły”. Matka z córką trafiły do Czech, gdzie bez problemu mogły zabić dziecko. Właśnie w ten sposób oswaja się nasze społeczeństwo z aborcją jako czymś, co jest jedyną właściwą odpowiedzią na problemy związane z ciążą i pojawieniem się na świecie niechcianego dziecka. 
Tego typu programy mają milionową oglądalność, podobnie jak proaborcyjne portale internetowe. Nie możemy patrzeć biernie, aby w ten sposób zatruwano umysły Polaków. Musimy dotrzeć do naszego społeczeństwa z prawdą i ostrzeżeniem, zanim media i aktywiści zainfekują sumienia kolejnych naszych rodaków Jak ostrzegał papież Jan Paweł II: naród, który zabija własne dzieci, jest narodem bez przyszłości. Jeśli będziemy tolerować proceder masowych aborcji pigułkowych, czeka nas zagłada. Naszym obowiązkiem jest stanąć do walki i działać na rzecz powstrzymania tego barbarzyństwa.
Akcja w Kielcach [foto]
Gdy aktywiści aborcyjni oswajają z aborcją, my ostrzegamy przed nią Polaków i głośno mówimy prawdę – że to morderstwo niewinnego dziecka i ogromna trauma dla jego matki, która zostaje dzieciobójczynią.
W całym kraju organizujemy niezależne akcje informacyjne z użyciem furgonetek, billboardów, bannerów, megafonów oraz wydawanych przez nas publikacji, takich jak przewodnik „Jak rozmawiać o aborcji?”. Ostatnio przeprowadziliśmy takie kampanie m.in. w Kielcach oraz w Kaliszu. W najbliższych dniach chcemy być obecni w szeregu innych miejscowości na terenie całego kraju. 
Musimy konsekwentnie działać dalej, gdyż propaganda aborcyjna jest niezwykle potężna i każdego dnia dociera do milionów osób. Potrzebujemy na te działania ok. 9 000 zł. Dlatego zwracam się do Pana z prośbą o przekazanie 35 zł, 70 zł, 140 zł lub dowolnej innej kwoty, aby umożliwić organizację niezależnych akcji informacyjnych na temat aborcji w kolejnych miejscowościach i w ten sposób dotrzeć do tysięcy osób z ostrzeżeniem i prawdą. 
Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Fundacja Pro – Prawo do życia
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22, 05-800 Pruszków
Dla przelewów zagranicznych – Kod BIC Swift: INGBPLPW
=============================

mail:

Nareszcie trochę prawdy o naszym kolorowym świecie.


> Bo już siekiera do korzenia drzew jest przyłożona, Mt 3.10.

Ten śpiew kojarzy się z żywym sznurem, liną rzucona ku niebu, którą Bóg chwyta i z jej pomocą utrzymuje świat w stanie równowagi.

Ten śpiew kojarzy się z żywym sznurem, liną rzucona ku niebu, którą Bóg chwyta i z jej pomocą utrzymuje świat w stanie równowagi.

Luis de Wohl, TWIERDZA BOGA, str. 295 inn.

[Rzecz dzieje się parę lat przed uzyskaniem przez Benedykta wzgórza Monte Cassino, ok 520 roku. To twórca cywilizacji łacińskiej. md]

——————————–

Zawsze biorą się do pracy z radością i determinacją. Na wzgórzu wznoszą nowy klasztor, Świętego Wiktoryna…

– Co takiego? Jeszcze jeden? Mają ich już osiem.

– Dziewięć. W każdym mieszka dwunastu mnichów oraz opat, a pieczę nad całością sprawuje opat Benedykt. To wszystko jego pomysł, łącznie z najdrobniejszymi szczegółami. On to wymyślił.

– Powiedział mi, że to jeszcze nie koniec – wyznał Tertullus. – Podobno przeznacza ten czas na sprawdzenie pewnych reguł. Najbardziej mnie cieszy, że nie posuwa się do skrajności. Nie przesadza z niczym. Wszystko tutaj jest zrównoważone i umiarkowane, choć utrzymuje żelazną dyscyplinę. To doprawdy wybitny człowiek… Dlaczego się śmiejesz?

– Doprawdy wybitny człowiek — powtórzył Ekwitiusz z szerokim uśmiechem. – To tak, jakbyś króla nazywał stosunkowo wysoko postawionym dygnitarzem.

– Króla?

– Tertullusie, przecież on jest królem. Najprawdziwszym władcą. I nie tylko. Jest także mędrcem, nauczycielem, filozofem. Jedynym filozofem, który żyje zgodnie z własną filozofią. Na dodatek jest ojcem, wielkim ojcem. Można by o nim mówić bez końca.

– Niewykluczone, że masz rację… Szkoda, że taki człowiek wycofał się z życia i mieszka tutaj, w dolinie Anio, wraz z setką mnichów. Przecież mógłby wziąć w swoje ręce najważniejsze sprawy wagi państwowej. No proszę, znowu śpiewają.

— Może właśnie to się liczy najbardziej? — zasugerował Ekwitiusz.

— Co takiego? Śpiew?

— Tak. Utrzymywanie ciągłej bliskości z Bogiem. Nakłanianie innych do tego samego. Ci ludzie śpiewają sercami. Moim zdaniem tym, co robią, mogliby utrzymać świat przy życiu.

Tertullus pokręcił głowa. — Co masz na myśli, na litość Boską?

— Zdeprawowani senatorowie — przypomniał Ekwitiusz. — Krwiożerczy Goci. Kupcy-oszuści, ladacznice, łotry, cudzołożnicy, złodzieje, rzezimieszki. Barbarzyńscy rabusie, zwyrodnialcy, hedoniści, szarlatani i próżniacy… Dlaczego Bóg miałby troszczyć się o taki świat? W takiej sytuacji człowiek o imieniu Benedykt wznosi budowlę, w której wszystko jest czynione na chwałę Bożą, a modlitwy jedna po drugiej wznoszą się ku niebu w formie ciągłego śpiewu. Tutaj ludzie nie mają nie i dlatego mają wszystko. Takiego przybytku nie da się wznieść na Wzgórzu Palatyńskim ani w samym centrum Subury, tylko w odosobnieniu. Ale przecież ten człowiek nadal stąpa po ziemi, a jego śpiew kojarzy się z żywym sznurem, liną rzucona ku niebu, którą Bóg chwyta i z jej pomocą utrzymuje świat w stanie równowagi.

Str. 597, Epilog:

Nieco ponad dwadzieścia lat po śmierci Benedykta, Longobardowie najechali Italię i zniszczyli klasztor na górze Kasinum [w 584 r.] Gdy tylko odjechali, synowie Benedykta odbudowali święte miejsce.

Potem przybyli Saraceni i oni również zniszczyli klasztor. [w 883 r.] Benedyktyni ponownie go odbudowali.

Cesarz Fryderyk Hohenstauf spalił [1349] siedzibę benedyktynów, ale niestrudzeni mnisi sprawili, że klasztor powstał z popiołów.

Podczas II wojny światowej [1944] wojska kilkunastu narodów toczyły wokół niego bitwę, bombardowały go setki samolotów, praktycznie zrównując go z ziemią, lecz mnisi postawili budowlę na nowo.

[Tu muszę wyprostować: Niemcy upuścili Klasztor. Ale generałowie amerykańscy, w całości masoni, wykonali kolejny, czwarty raz nakaz swego Pana – i zrównali z ziemia Klasztor Benedykta. Dopiero potem Niemcy znów zajęli ruiny, bo z nich dobrze się broniło. A Polacy w krwawej bitwie go zajęli – dla benedyktynów. Md]

Za każdym razem, gdy klasztor obracał się w ruinę, synowie Benedykta uchodzili z niego z życiem.

To oni ostatecznie zwyciężali, nie zaś jedna z wojujących potęg. Przez czternaście stuleci kontynuowali dzieło swego ojca, wznosząc na całym świecie twierdze Boga, modląc się żarliwie i niosąc pradawna kulturę oraz cywilizację Rzymu daleko do barbarzyńskich krain. Tylko nieliczne europejskie państwa nie zaciągnęły u zakonników długu wdzięczności, którego nigdy nie uda się im spłacić.

Rozwiązania problemów ze szczepionkami w dziesięciu zdaniach

‘Nieuchronnie szkodliwe’ czyli dziesięć rad nieszczepionkowca

Kategoria: Archiwum, Biologia, medycyna, Co piszą inni, Polecane, Polityka, Polska, Świat, Ważne

Autor: AlterCabrio , 25 lipca 2023

Bezkrytyczna, ślepa wiara w szczepionki jest dominującą świętą krową współczesnej medycyny. (Tak się składa, że ​​jest to również jego dominująca dojna krowa). Jest to quasi-religijne, dogmatyczne przekonanie, a nie solidna teoria naukowa lub empirycznie poparta zasada kliniczna.

−∗−

Tłumaczenie: AlterCabrio – ekspedyt.org

−∗−

Rozwiązania problemów ze szczepionkami w dziesięciu zdaniach

Bezkrytyczna, ślepa wiara w szczepionki jest dominującą świętą krową współczesnej medycyny. (Tak się składa, że ​​jest to również jego dominująca dojna krowa). Jest to quasi-religijne, dogmatyczne przekonanie, a nie solidna teoria naukowa lub empirycznie poparta zasada kliniczna.

Szczepionki budzą kontrowersje od czasu ich wprowadzenia wieki temu. Dopiero od bardzo niedawna istnieje sztywno egzekwowana ortodoksja w środowisku medycznym, że szczepionki muszą być jednogłośnie uważane za „bezpieczne i skuteczne”, bez zadawania pytań.

Jeszcze nowsza jest praktyka oczerniania i szufladkowania każdego, kto kwestionuje tę doktrynę, jako heretyka: „antyszczepionkowca”. W rzeczywistości, według słownika Merriam-Webster, najwcześniejsze znane użycie tego wszędobylskiego obecnie epitetu miało miejsce dopiero w 2001 roku.

Wiara religijna ma ogromny potencjał dobra w społeczeństwie, ale kiedy jest błędnie przedstawiana jako nauka, jej wyniki są żałosne i śmiertelne. „Bezpieczne i skuteczne” nie jest naukowym skrótem ani nawet sloganem reklamowym. To jest mantra. „Antyszczepionkowiec” to nie kategoria osób, to oskarżenie o herezję. I tak jak krytycy szczepionek są heretykami, tak arcykapłani szczepionek, Faucimi tego świata, ludzie, którzy według ich własnych słów „reprezentują naukę” – są fanatykami.

Czy dla ciebie to naprawdę brzmi jak nauka? Galileo, Semmelweis i kilku innych mogłoby się z tym nie zgodzić.

Każda uczciwa osoba, która przeżyła erę COVID-19 w Stanach Zjednoczonych, przyzna, że ​​Departament Zdrowia i Opieki Społecznej (HHS) ze swoją długą „zupą alfabetyczną” agencji [CDC, NIH (z jej NIAID), FDA (z jej CBER) itp. itd.] promowali i powtarzali tę mantrę o „bezpiecznych i skutecznych” szczepionkach przeciw COVID-19 przez całą erę intensywnego publicznego strachu.

Każda uczciwa osoba przyzna również, że media głównego nurtu gorliwie powtarzały i wzmacniały mantrę o „bezpiecznej i skutecznej” oraz podsycały strach, a jednocześnie bezwzględnie atakowały wszystkich, którzy kwestionowali ten dogmat, nazywając ich „antyszczepionkowcami”, a czasem wręcz „mordercami”.

Niewiele lub wcale nie wspomniano – lub nie pozwolono wspomnieć – o gigantycznych zachętach finansowych i innych powiązaniach tych potężnych podmiotów z producentami szczepionek, ani o zaangażowanych bilionach dolarów.

Od takich dogmatów religijnych, zwłaszcza tych nieustannie wpajanych przez potężne siły w ekstremalnych warunkach, trudno się uwolnić.

Czytelnikom, być może znającym ludzi, którzy popadli w sztywną, dogmatyczną wiarę w niezawodność szczepionek, proponuję 10 poniższych zdań.

Podziel się nimi z przyjaciółmi, rodziną i współpracownikami, którzy nie potrafią ponownie rozważyć dogmatu o szczepionkach, zwłaszcza z tymi, którzy bezkrytycznie patrzą na aktualne harmonogramy szczepień. Poproś ich, aby uważnie przeczytali każde z 10 poniższych zdań, jedno po drugim, i zadali sobie pytanie: czy to zdanie wydaje mi się prawdziwe, czy fałszywe? Jeśli wydaje się fałszywe, na jakiej podstawie uważam, że jest fałszywe? Następnie przejdź do następnego i zrób to samo.

(Niektóre zdania są skomplikowane, ale jestem przekonany, że inteligentny laik zrozumie je wszystkie).

Kiedy już przebrną przez wszystkie 10 zdań, zachęć znajomych, aby zapytali samych siebie:

  • Czy naprawdę wierzą, że każde dziecko w Stanach Zjednoczonych powinno otrzymać 20 lub więcej różnych szczepionek przed ukończeniem 18 roku życia?
    .
  • Czy szczepienia powinny kiedykolwiek być obowiązkowe?
    .
  • Czy jako wykształcone, wolne społeczeństwo nie powinniśmy systematycznie przeglądać oficjalnych zaleceń dotyczących szczepień i, tak jak zrobilibyśmy to z przepełnionym pudełkiem tabletek babci, zredukować je do naprawdę niezbędnego minimum?
    .
  • Czy nie powinniśmy przywrócić autonomii pacjentów w stosunku do ich własnego ciała?

Oto problem ze szczepionkami, w 10 zdaniach:

  1. Podobnie jak „antybiotyki”, „szczepionki” to duża i różnorodna klasa medykamentów i podobnie jak w przypadku wszystkich dużych klas medykamentów, różne produkty w tej klasie działają według różnych mechanizmów, z których niektóre są dość skuteczne, a inne nieskuteczne, niektóre są dość bezpieczne do odpowiedniego stosowania u ludzi, podczas gdy inne są obarczone skutkami ubocznymi i toksycznością, a zatem zakładanie, że jakakolwiek duża klasa medykamentów – w tym szczepionki – jest kategorycznie „bezpieczna i skuteczna”, jest naiwne, nielogiczne, fałszywe i niebezpieczne.
    .
  2. Chociaż pełny zakres toksyczności szczepionek nie jest określony, faktem historycznym jest, że liczne szczepionki okazały się wysoce toksyczne, a nawet śmiertelne dla pacjentów, poprzez wiele mechanizmów patofizjologicznych, w tym: a) bezpośrednie zanieczyszczenie szczepionki (np. Cutter Incident), b) choroba spowodowana niezamierzoną, patologiczną odpowiedzią immunologiczną na szczepionkę (np. zespół Guillain-Barré spowodowany szczepionką przeciw świńskiej grypie), c) niezamierzone zakażenie i/lub przeniesienie choroby, której szczepionka miała zapobiegać, spowodowane przez samą szczepionkę (np. obecna doustna szczepionka przeciw polio) oraz d) toksyczność szczepionki o nieznanej lub nieokreślonej przyczynie (np. wgłobienie jelit po szczepionce przeciwko rotawirusom i śmiertelne zakrzepy krwi po szczepionce Johnson & Johnson przeciw COVID-19).
    .
  3. W rzeczywistości wiadoma toksyczność szczepionek jest tak powszechnie uznana, że ​​ustawa federalna – National Childhood Vaccine Injury Act (NCVIA) z 1986r. (42 USC §§ 300aa-1 do 300aa-34) została uchwalona w celu zwolnienia producentów szczepionek z odpowiedzialności za produkt, w oparciu o zasadę prawną, że szczepionki są produktami „nieuchronnie szkodliwymi” [unavoidably unsafe].
    .
  4. Od czasu ustawy NCVIA z 1986r., chroniącej producentów szczepionek przed odpowiedzialnością, nastąpił dramatyczny wzrost liczby szczepionek na rynku, a także liczby szczepionek dodanych do harmonogramów szczepień CDC, przy czym liczba szczepionek w harmonogramie CDC dla dzieci i młodzieży wzrosła z 7 w 1986r. do 21 w 2023r.
    .
  5. Spośród 21 szczepionek zawartych w Harmonogramie Szczepień Dzieci i Młodzieży CDC na rok 2023 tylko niewielka mniejszość (np. przeciw odrze, śwince, różyczce, ospie wietrznej i HiB) jest zdolna do zapewnienia prawdziwej odporności zbiorowiskowej, co przeczy powszechnym, opartym na populacjach argumentom przemawiającym za wprowadzeniem innych szczepionek, które stanowią znaczną większość szczepionek przewidzianych w harmonogramie.
    .
  6. Przemysł farmaceutyczny ustanowił prawie niewyobrażalny stopień kontroli mediów, wpływów instytucjonalnych i dominacji w organach regulacyjnych poprzez finansowanie innych działań, takich jak stanie się a) największym lobby branżowym w Waszyngtonie, b) drugą co do wielkości branżą w reklamach telewizyjnych, c) głównym źródłem dochodów osobistych dla biurokratów wysokiego szczebla HHS i ich „zupy alfabetycznej” reszty agencji, z których wielu posiada patenty i prawa licencyjne na produkty farmaceutyczne, d) głównym fundatorem wpływowych organizacji lekarskich (np. American Academy of Pediatrics) i czołowych czasopism medycznych oraz e) zaangażowanym w płatną motywację praktykujących lekarzy, którzy często otrzymują premie pieniężne za wysokie wskaźniki szczepień w swoich grupach pacjentów.
    .
  7. Szczepionki mRNA przeciw COVID-19 zostały opracowane i podane społeczeństwu a) znacznie szybciej i przy znacznie mniejszej liczbie testów niż jakiekolwiek inne szczepionki na rynku, b) w ramach zezwolenia na użycie w nagłych wypadkach [Emergency Use Authorization], c) z wykorzystaniem technologii, która nigdy wcześniej nie była wykorzystywana komercyjnie, i pomimo napływu raportów o zgonach związanych ze szczepionką i poważnych zdarzeniach niepożądanych w znacznie większym stopniu niż w przypadku tradycyjnych szczepionek oraz pomimo faktu, że zostały one wycofane z rynku pediatrycznego w wielu innych krajach rozwiniętych, szczepionki mRNA przeciw COVID-19 zostały już umieszczone w Harmonogramie Szczepień Dzieci i Młodzieży CDC, nieco ponad 2 lata po ich wprowadzeniu.
    .
  8. CDC (ani żadna agencja HHS) nie prowadziła systematycznej publicznej ewidencji ponad 35 000 zgłoszonych zgonów związanych ze szczepionką przeciw COVID-19 i ponad 1 500 000 zgłoszonych zdarzeń niepożądanych związanych ze szczepionką przeciw COVID-19 wg stanu na dzień 7 lipca 2023r. we własnym Systemie Zgłaszania Zdarzeń Poszczepiennych (VAERS) CDC, ani analogicznie liczby zgonów i zdarzeń niepożądanych związanych ze szczepionką przeciw COVID zgłoszonych do Eudravigilance (odpowiednik VAERS w Unii Europejskiej), mimo że CDC nadal mocno promuje stosowanie tych szczepionek, włączając umieszczanie ich w Harmonogramie Szczepień Dzieci i Młodzieży CDC.
    .
  9. Przy oznaczaniu nowych produktów mRNA przeciw COVID jako „szczepionki”, definicja terminu „szczepionka” została tak rozszerzona, że ​​zasadniczo każdy medykament, który wywołuje odpowiedź immunologiczną przeciwko chorobie, można teraz nazwać „szczepionką”, chroniąc w ten sposób firmy farmaceutyczne przed odpowiedzialnością na mocy ustawy National Childhood Vaccine Injury Act z 1986r. na niewyobrażalną wcześniej skalę.
    .
  10. W ten sposób nakazy dotyczące szczepień zmuszają obywateli do poddania się zabiegom medycznym a) które są uważane przez prawo federalne za „nieuchronnie szkodliwe”, b) że ponieważ są one nieuchronnie szkodliwe, ich producenci są chronieni przez prawo federalne przed odpowiedzialnością za szkody wyrządzone obywatelom, c) które producenci i agencje rządowe mimo wszystko promują publicznie jako „bezpieczne i skuteczne”, w bezpośredniej sprzeczności z ich statusem prawnym jako „nieuchronnie szkodliwe” oraz d) których liczba ogromnie wzrosła w ostatnich dziesięcioleciach, a wraz z technologią mRNA i poszerzoną definicją terminu „szczepionka” może w przyszłości zwielokrotnić się w jeszcze większym tempie.

Mam nadzieję, że te 10 zdań pomoże nieprzekonanym do ponownego rozważenia głównego dogmatu dotyczącego szczepionek. My, jako społeczeństwo, musimy odrzucić dogmat wiary, że szczepionki są zasadniczo „bezpieczne i skuteczne”.

Szczepionki, ze względu na ich nieuchronnie szkodliwy charakter, NIGDY nie powinny być nakazane, a dokładne rozliczanie poszczególnych szczepionek, produkt po produkcie, musi być przeprowadzane poza agencjami rządowymi.

Jak możemy to osiągnąć?

Proszę mi wybaczyć, jeśli myśleliście, że skończyłem. Mam jeszcze 10 zdań wymieniających moje propozycje rozwiązań problemu ze szczepionkami. Proszę was, abyście również przebrnęli przez nie. Większość z nich jest krótsza niż pierwsze 10. Dziękuję.

Proponowane rozwiązanie problemu ze szczepionkami w (następnych) 10 zdaniach:

  1. Ustawa National Childhood Vaccine Injury Act (NCVIA) z 1986r. (42 USC §§ 300aa-1 do 300aa-34) powinna zostać uchylona, ​​przywracając szczepionkom ten sam status odpowiedzialności, co w przypadku innych produktów leczniczych.
    .
  2. Należy uchwalić prawo federalne zakazujące narzucania jakichkolwiek szczepionek na wszystkich szczeblach władzy.
    .
  3. Należy uchwalić prawo federalne zakazujące wszelkiej reklamy leków na receptę kierowanej bezpośrednio do konsumenta.
    .
  4. Powinno zostać uchwalone prawo federalne zabraniające wszelkiej współpracy między agencjami z „zupy alfabetycznej” Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej (FDA, CDC, NIH itp.) a Departamentem Obrony (Armia USA, DARPA itp.) w odniesieniu do opracowywania szczepionek lub dystrybucji szczepionek wśród społeczeństwa.
    .
  5. Należy uchwalić prawo federalne zabraniające wszystkim osobom pracującym w agencjach HHS uzyskiwania jakichkolwiek osobistych korzyści finansowych ze szczepionek, w tym uzyskiwania i posiadania patentów lub tantiem, a urzędnicy służby cywilnej w tych agencjach powinni być zobowiązani do złożenia przysięgi, że nie będą czerpać korzyści z jakichkolwiek produktów, które zatwierdzają, regulują lub w zakresie których doradzają społeczeństwu.
    .
  6. Należy przeprowadzić dokładne i publiczne dochodzenie, w tym, w stosownych przypadkach, postępowanie karne, w odniesieniu do kluczowych graczy (zarówno publicznych, jak i prywatnych) zaangażowanych w opracowywanie, wprowadzanie do obrotu, produkcję, sprzedaż i podawanie szczepionek mRNA przeciw COVID-19, a po dochodzeniu powinna nastąpić odpowiednia reforma w agencjach HHS.
    .
  7. Szczegółowe, niezależne recenzje w stylu Cochrane dotyczące każdej szczepionki z harmonogramów szczepień CDC powinny być przeprowadzane i upubliczniane, a żaden naukowiec z udziałami finansowymi w przemyśle farmaceutycznym nie powinien dokonywać takich recenzji.
    .
  8. Należy przeprowadzić i upublicznić szczegółowe, niezależne przeglądy wszystkich zgłoszeń z Systemu Zgłaszania Zdarzeń Poszczepiennych (VAERS) związanych ze szczepionkami mRNA przeciw COVID-19 oraz dokonać odpowiednie właściwych reform VAERS.
    .
  9. Kongres powinien przeprowadzić szczegółowy przegląd przepływów pieniężnych związanych z programami z czasu COVID, w tym Operation Warp Speed ​​i ustawą Coronavirus Aid, Relief, and Economic Security (CARES) Act, koncentrując się na oszustwach i nadużyciach na wszystkich poziomach, w tym, jak prywatne firmy, takie jak Pfizer i Moderna, odniosły tak ogromne zyski z inicjatyw finansowanych przez podatników.
    .
  10. Należy podjąć otwartą, publiczną dyskusję i debatę na temat właściwej roli szczepionek w zdrowiu publicznym, w tym między innymi a) krytyczny przegląd obecnego dogmatu medycznego dotyczącego szczepionek, b) zestawienie błędów, nadużyć i potencjalnych wniosków płynących z okresu COVID-19 oraz c) dogłębne omówienie niezaprzeczalnych konfliktów między obecną praktyką zdrowia publicznego a podstawowymi prawami obywatelskimi.

Obecny dogmat establishmentu medycznego na temat szczepionek („bezpieczne i skuteczne”, bez zadawania pytań) i odpowiadający mu katechizm (stale rozszerzający się kalendarz szczepień) desperacko potrzebują reformy. Proponuję rozpocząć od powyższych kroków.

Reformatorzy nie są heretykami, chociaż tak są powszechnie określani przez potężne persony sprzeciwiające się reformom. Ja na przykład nie jestem heretykiem ani „antyszczepionkowcem”. Nie chcę wylewać dziecka z kąpielą. Problem polega na tym, że kiedy przyjrzymy się bliżej harmonogramom szczepień, okazuje się, że w tej kąpieli jest o wiele więcej wody i o wiele mniej dzieci niż reklamowano.

Nadszedł czas, aby zawody medyczne i całe społeczeństwo w tej kwestii wyszły z Mrocznych Wieków. Nadszedł czas na otwartą i szczerą ponowną ocenę szczepionek i ich roli w zdrowiu publicznym.

[autor jest lekarzem medycyny – AC]

_________________

Solutions to Vaccine Troubles in Ten Sentences, Clayton J. Baker MD, July 24, 2023

−∗−

Inne opracowania tego autora:

Farmakologiczna ścieżka do miękkiego totalitaryzmu
Podobnie jak miękka pornografia, miękki totalitaryzm posiada podniecające i uwodzicielskie cechy, które sprzeciwiają się lepszemu osądowi moralnemu. Dla osób o słabej woli i głupkowatych stwierdzenie „Nic nie będziesz mieć i […]

Pożar na statku przewożącym samochody elektryczne; są ranni, jedna osoba nie żyje.

Pożar na statku przewożącym samochody elektryczne; są ranni, jedna osoba nie żyje.

26.07.2023 pozar-na-statku-przewozacym-samochody

U wybrzeży Holandii zapalił się statek przewożący samochody. Zginęła co najmniej jedna osoba, a kilka zostało rannych. Śmigłowce ewakuowały członków załogi. Zarzewiem pożaru był samochód elektryczny.

————————————–

Statek „Fremantle Highway” płynął pod banderą Panamy. Przewoził około 3000 samochodów z Niemiec do Egiptu. Pożar wybuchł na Morzu Północnym, około 30 km na północ od Ameland.  

Statek Fremantle Highway miał na pokładzie 23 członków załogi. Jedna osoba zginęła. Resztę ewakuowano ze statku za pomocą helikopterów i łodzi ratowniczych. Kilka osób wyskoczyło za burtę i zostało podjętych z wody. 

Rzecznik straży przybrzeżnej powiedział, że zarzewiem pożaru był jeden z samochodów elektrycznych. 

Doktorzy dostarczają jeszcze więcej dowodów na to, że szczepionki są główną przyczyną autyzmu oraz śmierci łóżeczkowej noworodków.

Doktorzy dostarczają jeszcze więcej dowodów na to, że szczepionki są główną przyczyną autyzmu i śmierci łóżeczkowej noworodków.

Jeśli szczepionki nie powodują autyzmu ani SIDS, to jak możemy wyjaśnić to, co powiedzieli mi ci lekarze? Zgodzili się również, że całkowicie nieszczepione dzieci są zdrowsze niż dzieci w pełni zaszczepione; bez wyjątków.

STEVE KIRCH 24 LIPCA 2023

{SIDS – syndrom nagłej śmierci noworodków [Śmierć łóżeczkowa] }

Doctor call provides even more evidence that vaccines are the leading cause of autism and SIDS

Doctor-call-provides-even-more-evidence

Rozmawiałem dzisiaj z kilkunastoma lekarzami i holistycznymi praktykami, wszyscy przyjaciółmi Jasona Deana. Wybrał lekarzy, których znał, którzy byliby chętni do rozmowy telefonicznej; nie było innych kryteriów wyboru.

Chociaż poprosili o nieujawnianie, kto co powiedział w obawie przed zemstą, podsumuję niektóre z najbardziej zdumiewających stwierdzeń, które padły podczas dzisiejszej rozmowy.

Kluczowe punkty:

Nieszczepione dzieci są jednakowo znacznie zdrowsze niż dzieci szczepione. Wszyscy rozmówcy się z tym zgodzili.

Szczepionki powodują autyzm, SIDS i inne choroby przewlekłe.

Kilku lekarzy zauważyło, że wszystkie lub prawie wszystkie ich przypadki autyzmu były powiązane ze szczepionką MMR. W innym przypadku jeden lekarz opowiedział historię policyjnego śledczego, którego znał osobiście, któremu przydzielono przypadki SIDS przez 7 lat; zauważyła, że 75% zgonów z powodu SIDS miało miejsce w ciągu 48 godzin od podania szczepionki (łącznie około 300 przypadków). To niemożliwe, jeśli szczepionki nie powodują zgonów.

W niektórych przypadkach możliwe jest częściowe odwrócenie autyzmu. Najbardziej udane odwrócenie następuje, gdy dziecko jest leczone wkrótce po urazie, a rodzice są zobowiązani do stosowania protokołu leczenia.

Kluczowe punkty

Poniżej znajduje się podsumowanie niektórych głównych punktów poruszonych w zaproszeniu.

Chociaż rozmowa nie została nagrana, aby chronić reputację osób biorących udział w rozmowie, każdy główny weryfikator informacji może skontaktować się ze mną i skontaktować się z KAŻDYM uczestnikiem rozmowy (wybierz z powyższego obrazka), aby zweryfikować, czy KAŻDE poniższe stwierdzenie zostało wypowiedziane w rozmowie:

Wszyscy zgodzili się, że dzieci, które nie są szczepione, są znacznie zdrowsze. To nie jest tylko „przypuszczenie”. To dramatyczna różnica.

Jedna z lekarek powiedziała, że różnica jest tak kolosalna, że twierdziła, że po zdjęciu widać, kto jest szczepiony. Powiedziała, że może spojrzeć na zdjęcie 50 dzieci i wybrać jedno w pełni nieszczepione dziecko na zdjęciu. Nie testowałem tego, ale to niezwykłe twierdzenie.

Wszyscy wierzą, że szczepionki powodują autyzm, SIDS i inne choroby przewlekłe. Nie oznacza to, że szczepionki są JEDYNĄ przyczyną tych przewlekłych chorób, a jedynie główną przyczyną. Powodem, dla którego wierzą, jest bliskość czasowa między szczepieniem a zmianą zachowania dziecka, którą zauważyli rodzice (czasami z perspektywy czasu, gdy rodzice są pytani, czy szczepionka została podana na krótko przed zmianą zachowania). Jest po prostu zbyt wiele przypadków dramatycznych zmian zachodzących „godziny po” lub „dni po”, aby były zbiegiem okoliczności. Te dramatyczne zmiany NIGDY nie były obserwowane u całkowicie nieszczepionych dzieci.

Niektóre statystyki były naprawdę niesamowite. Jedna z usługodawców powiedziała, że wyleczyła 50 przypadków autyzmu i 100% z tych 50 przypadków miało miejsce wkrótce po szczepieniu MMR.

Potem inny lekarz powiedział to samo: 100% przypadków, które widział, było po szczepieniu MMR. Trzeci lekarz powiedział, że wszystkie jej przypadki były związane ze szczepionką MMR, z wyjątkiem jednego DTaP. Znała tylko jeden przypadek autyzmu, który nie był związany ze szczepionką.

UWAGA: Według VAERS tylko 66% wszystkich zgłoszonych przypadków autyzmu było związanych ze szczepionką MMR.

Jeden z nich znał policjanta, który został wyznaczony do zbadania przypadków śmierci SIDS. Ten oficer jest już na emeryturze. Funkcjonariusz prowadził od 3 do 4 spraw miesięcznie, czyli łącznie około 300 spraw w ciągu ostatnich 7 lat. W 75% przypadków SIDS wystąpiło w ciągu 48 godzin po szczepieniu. Później przeprowadzę telekonferencję z tym śledczym. Ta statystyka jest niemożliwa do wytłumaczenia, jeśli szczepionki nie powodują SIDS. Nikt nie może postulować pomyłki w tej sprawie. To nie jest wyselekcjonowany punkt danych; to jedyny znany mi punkt danych od funkcjonariusza policji.

Lekarze nie mogą otrzymać zgody innych na prowadzenie debaty na temat „czy szczepionki powodują autyzm” lub „czy szczepione dzieci są zdrowsze”. Jeden z nich powiedział, że zaoferował 10 000 $ każdemu, kto zechce z nim debatować. Brak chętnych. Znam to uczucie.

PANS/PANDAS to w zasadzie „starsza” wersja autyzmu, która zawsze jest związana ze szczepionkami.

Autyzm można w niektórych przypadkach częściowo odwrócić, jeśli zostanie odpowiednio wcześnie wyleczony odpowiednim, właściwym leczeniem. Kluczem do najlepszych rezultatów jest jak najszybsze podjęcie leczenia dziecka po zauważeniu autyzmu i skłonienie rodziców do pełnej współpracy z planem leczenia. Na przykład jeden z usługodawców przytoczył przypadek dziecka z wynikiem t 50 (tj. w samym środku przypadków autyzmu), które [terapia] w ciągu 18 miesięcy było w stanie przywrócić dziecko do stanu prawie normalnego.

Jeden z lekarzy skomentował, że kwestionowanie bezpieczeństwa szczepionek było niebezpieczne. Powiedziała, że to nadal prawda, dlatego nie nagrałem rozmowy i zatarłem nazwiska.

Jeden lekarz leczył olimpijczyka, który nie mógł chodzić wkrótce po zastrzyku z COVID. Ten sportowiec nie upublicznił swojej historii.

Pewien lekarz, który leczył 1000 przypadków autyzmu, powiedział, że połowa z nich nastąpiła bardzo szybko, a połowa powoli. Ma to sens, ponieważ przeprowadziłem ankietę na grupie rodziców osób z autyzmem na Facebooku i znalazłem to samo. W swojej praktyce ma wiele nieszczepionych dzieci i mówi, że nie ma porównania w zdrowiu dzieci.

======================================

Resztę artykułu przytaczam w oryginale, bo mi się zbiesił tak tłumacz automatyczny – oraz człowiek -amator. MD

===============================


One doctor knows someone who runs a clinic for the developmentally disabled. He asked the owner, “How’s business?” She said it was exploding. He asked if she knew the cause. She paused, looked around to make sure nobody was listening, and then said “It’s the vaccines.”

  1. One doctor estimated that 50% to 60% of the parents know the vaccine caused their child’s autism. 40% don’t realize it.
  2. This is the moment. It’s time for people to come out and tell the stories that they haven’t been able to tell.
  3. Another doctor said 100% of her cases were vaccine related. The medical community won’t debate her.

Mainstream fact checkers welcome

Choose anyone in the photo above. I’ll put you in touch with them, you can verify the visual match in a zoom call, and they can verify everything I wrote in the article is what was said in the call.

Was this a biased sample? 

All samples have bias.

If you are a doctor reading this and disagree with anything that was said and would like to do a Zoom call with your colleagues to set the record straight just like this call, I’d be happy to host it and write up what was said.

Summary

There was no reason for any of these doctors in this call to lie about what they saw. 

Unless these doctors are ALL lying, we have a serious problem that nobody wants to talk about.

Basically, the vaccines are harming our kids and should be stopped. The risk/benefit tradeoff isn’t even close. Kids are much healthier without any vaccines. This call was yet more confirmation.

I’ve invited any doctor(s) who disagree, who can show there is no link between vaccines and autism, SIDS, and higher disease to contact me to do a similar Zoom call where we can talk about it.

It’s tragic that some states (CA, NY, ME, MS, CT, and WV) require vaccines for public schools and there is pretty much no way out other than to homeschool your kids or move out of state. We aren’t allowed to have any debates with the authorities on whether this is a good idea. They know more about your child’s health than you do, and they will not be questioned about it. 

OKOŃ z Fukushimy z 180-krotnym przekroczeniem dopuszczalnego limitu radioaktywnego cezu. 18 000 bekereli cezu-137 na kilogram.

OKOŃ z Fukushimy z 180-krotnym przekroczeniem dopuszczalnego limitu radioaktywnego cezu. 18 000 bekereli cezu-137 na kilogram.

theguardian-fukushima-fish-with-180-times-legal-limit-of-radioactive-cesium

Złowiona w maju w pobliżu elektrowni jądrowej dotkniętej katastrofą czarna ryba skalna [okoń morski] jest jedną z kilkudziesięciu złowionych w ubiegłym roku ryb, których poziom radioaktywności przekracza dopuszczalny limit bezpieczeństwa.

Gavin Blair w Tokio, 25 lipca 2023 r.

Ryba żyjąca w pobliżu odpływów w elektrowni jądrowej Fukushima Daiichi w maju zawierała poziom radioaktywnego cezu, który 180-krotnie przekracza japoński limit bezpieczeństwa.

Operator elektrowni Tokyo Electric Power Company (Tepco) stwierdził, że czarna ryba złowiona 18 maja miała 18 000 bekereli na kilogram cezu-137, w porównaniu z maksymalnym dopuszczalnym poziomem 100 bekereli na kilogram.

Japoński plan uwolnienia 1,3 mln ton „oczyszczonej” wody z elektrowni Fukushima wywołał zaniepokojenie w regionie, pomimo zgody Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej ONZ (MAEA). Hongkong zagroził zakazem importu żywności z 10 japońskich prefektur, jeśli uwolnienie wody odbędzie się zgodnie z planem.

Zapytany o obawy dotyczące zrzutu wody, urzędnik Tepco powtórzył, że firma jest przekonana, że „wpływ na społeczeństwo i środowisko będzie znikomy”.

Woda deszczowa z obszarów wokół reaktorów pierwszego, drugiego i trzeciego, które stopiły się [meltdowm md] podczas katastrofy w marcu 2011 r., wpływa do wewnętrznego falochronu, w którym w maju złowiono skalistą rybę [czarny okoń] . Według Tepco, stężenie cezu w osadach z dna morskiego w wewnętrznym falochronie wynosi ponad 100 000 bekereli na kilogram.

============================================

[cd w Guardian, mniej ciekawe. MD]

Skutki uboczne preparatów „p. Covid” – bulwersujące świadectwo umierającego Pascal Najadi, potomka byłego prezydenta Szwajcarii. Trzy dawki szczepionki…

Skutki uboczne preparatów p. Covid-19 – bulwersujące świadectwo potomka byłego prezydenta Szwajcarii

Redakcja Konserwatyzm.pl skutki-preparatow-p-covid-19-bulwersujace

Pascal Najadi

Pascal Najadi jest obywatelem Szwajcarii i Wielkiej Brytanii, byłym członkiem Szwajcarskich Sił Powietrznych i bankierem handlowym (Merrill Lynch International, członek zarządu Dresdner Bank w Nowym Jorku i Londynie). Doradzał także głowom państw i ministrom kilku krajów w zakresie doradztwa strategicznego w czasach kryzysu.

W 2021 r. on i kilku członków jego rodziny otrzymało trzy dawki szczepionki Pfizer-BioNTech przeciwko Covid-19. W tamtym czasie miał pełne zaufanie do szwajcarskiego ministra zdrowia Alaina Berseta, gdy ten opowiadał o „przetestowanym, bezpiecznym i skutecznym” produkcie leczniczym, który „uodporni całą populację”. Aby walczyć z pandemią, jako obywatel i były bankier, Najadi był pewien, że dokonuje właściwego wyboru, po to by w „całkowicie bezpieczny sposób chronić siebie i innych”.

W październiku 2022 r. dowiedział się o wypowiedzi Janine Small, jednej z dyrektorek Pfizera, podczas sesji Parlamentu Europejskiego. Ujawniła ona opinii publicznej, że ich produkt nie został wystarczająco przetestowany przed wprowadzeniem na rynek i że szczepionka nigdy nie zapobiegała przenoszeniu się wirusa. (https://multimedia.europarl.europa.eu/en/video/lessons-learned-and-recommendations-for-the-future-extracts-from-the-exchange-of-views-ep-special-committee-on-the-covid-19-pandemic_I231213).
Były to inne argumenty niż te, które wcześniej przedstawiali politycy, władze zdrowotne i media, aby uzasadnić stosowanie szczepionki Covid-19.

Dla Pascala Najadi był to punkt zwrotny. Ponieważ cierpi on z powodu stwierdzonych klinicznie przez kilku lekarzy i specjalistów skutków ubocznych związanych z zastrzykami przeciwko Covid-19 a jego układ odpornościowy został poważnie uszkodzony, postanowił podjąć kroki prawne przeciwko przepisom, które regulowały zarządzanie “pandemią” Covid-19 – powszechnie przy zastosowaniu środków przymusu – i nie wahał się złożyć pierwszej skargi przeciwko Alainowi Bersetowi.

Jego opinia na temat zarządzania kryzysem zdrowotnym jest jasna, ostra i polemiczna: Najadi uważa, że rządy i władze zdrowotne zarządzały kryzysem zdrowotnym w sposób, który można nazwać „operacją psychologiczną„. Zarządzanie to opierało się na produktach przedstawianych jako szczepionki, a których toksyczność nie mogła być nieznana producentom i politykom. Innymi słowy – były one wykorzystywane w szkodliwym celu.

We wtorek 18 lipca kontrowersje wywołała publikacja tweeta byłej sekretarz stanu ds. europejskich (2017-2019) Nathalie Loiseau. Posłanka do PE z grupy Renaissance (RE) zareagowała na inny tweet europosłanki Virginie Joron z Rassemblement National (RN) (link). W dniu 17 lipca Virginie Joron napisała tweeta, w którym zrelacjonowała głosowanie niektórych posłów do PE, takich jak Yannick Jadot (Europe Écologie – Les Verts) i właśnie Nathalie Loiseau, którzy byli przeciwni poprawce wzywającej producentów szczepionek do wypłaty odszkodowań ofiarom.

Należy przypomnieć, że Virginie Joron, podobnie jak Michèle Rivasi (Europe Écologie – Les Verts), jest jedną z niewielu posłanek do Parlamentu Europejskiego, które wzywają do całkowitej przejrzystości w sprawie szokujących kontraktów szczepionkowych przeciwko Covid-19. Odpowiedzialność firm farmaceutycznych za zrekompensowanie ofiarom ewentualnych poważnych skutków ubocznych jest punktem, który został wykluczony z początkowych umów, w sposób równie nieprzejrzysty, co zaskakujący. W tweecie Nathalie Loiseau porównała to podejście do „teorii spiskowej” wynikającej z „populizmu” związanego ze „skrajną prawicą”.
https://twitter.com/NathalieLoiseau/status/1680975827356246016?s=20

Pascal Najadi nie zawahał się wziąć udziału w tej gorącej wymianie zdań, odpowiadając europosłance Nathalie Loiseau w formie długiego tweeta, który uzyskał ponad 350 000 wyświetleń:
https://twitter.com/Najadi4Justice/status/

„Droga Nathalie,

Naprawdę wierzę, że albo płacą Pani za pisanie takich bezsensownych oskarżeń na Twitterze, albo jest Pani po prostu osobą mało inteligentną, albo – mam szczerą nadzieję – niedoinformowaną, której wyprano mózg. Jestem po potrójnym zastrzyku Pfizer mRNA, 2021, ostatni booster otrzymałem w grudniu 2021 r. Kiedy w październiku 2022 roku dowiedziałem się od samego Pfizera, że ich tak zwana „szczepionka” nie została przetestowana przed wprowadzeniem na rynek, postanowiłem złożyć skargę na prezydenta Szwajcarii i ministra zdrowia Alaina Berseta. Sprawa została oddalona pod koniec kwietnia 2023 r. przez prokuratora federalnego Nilsa Eckmanna w Bernie. Następnie, za pośrednictwem mojego eksperta w dziedzinie prawa karnego, dr Waltera Haefelina, 6 maja 2023 r. skierowałem do Federalnego Trybunału Karnego w Szwajcarii sprawę przeciwko prokuratorowi federalnemu za niewszczęcie dochodzenia karnego przeciwko Alainowi Bersetowi o nadużycie władzy i katastrofalną i powodującą śmierć politykę obowiązku i przymusu „Covid Vacc” w Szwajcarii. Berset niespodziewanie zrezygnował ze stanowiska szwajcarskiego prezydenta i ministra zdrowia w dniu 21 czerwca 2023 r.

Jestem Szwajcarem z obywatelstwem brytyjskim, ale urodziłem się i wychowałem w Szwajcarii, jestem byłym oficerem szwajcarskich sił powietrznych, a mój stryjeczny dziadek ze strony matki, Rudolf Minger, był prezydentem przed i w czasie II wojny światowej oraz założycielem nowoczesnej armii szwajcarskiej, a także założycielem największej partii politycznej, UDC.

Do czasu operacji psychologicznej Covid nie byłem antyszczepionkowcem. Ale od momentu, gdy zdiagnozowano u mnie potrójną, terminalną chorobę autoimmunologiczną spowodowaną mRNA oraz inne poważne urazy poszczepienne, moje podejście zmieniło się o 180 stopni. mam ponad 180 pg / ml toksycznych kolców we krwi, co zostało zmierzone w lutym 2023 roku w Niemczech przez profesora dr Königa. Jestem żywym okazem powolnej śmierci, przykładem jednego z milionów urazów spowodowanych przez mRNA.

Dzisiaj wiemy, że nieuczciwe jednostki w DARPA (armii amerykańskiej) stworzyły preparaty mRNA jako broń biologiczną i przejęły kontrolę nad ich rozwojem i wdrażaniem na całym świecie. Wojna o etykiety Pfizer/Moderna służyła jedynie jako środki demonstracyjne i ćwiczenie brandingowe. Musi Pani zrozumieć, że te tak zwane szczepionki Covid nigdy nie zostały stworzone po to, by chronić przed koronawirusem, ale po to, by szkodzić i zabijać – jest to broń biologiczna, a badania nad funkcją białka kolca zostały przeprowadzone przez dr Fauci i dr Baric w Wuhan w Chinach w latach 2012-2014 podczas sankcji dotyczących badań nad bronią biologiczną nałożonych na USA i Kanadę – co już stanowi wyraźne naruszenie tych sankcji.

Nathalie, ja powoli umieram. Jestem międzynarodowym bankierem inwestycyjnym, który doradzał głowom państw i ministrom w kryzysach obejmujących kontynent afrykański, cały Bliski Wschód, były Iran, Federację Rosyjską, Azję Środkową i Europę Środkową w latach 1990-2008. Nie jestem alternatywnym manifestantem, antyszczepionkowcem, bandytą ani nikim w tym rodzaju. Reprezentuję establishment, ale zerwałem z nim, ponieważ jawnie i otwarcie zaatakował on ludzkość planowaną depopulacją w sposób najbardziej perwersyjny i ohydny od zarania dziejów.

Nie może Pani i nigdy nie powinna oskarżać nas, ofiar i naukowców, o bycie zwolennikami teorii spiskowych lub kimś w tym rodzaju. Naszym celem jest ostrzec ludzkość i, mamy nadzieję, uratować ją przed śmiercią. WHO, wszystkie nieuczciwe jednostki w rządach i miliony lekarzy-przestępców, którzy z premedytacją „zaszczepili” 5,7 miliarda ludzi, zostaną postawieni przed wymiarem sprawiedliwości, obiecuję wam do ostatniego tchu i tak długo, jak długo będę istniał w tym wymiarze. Jako osoba wierząca i rosyjski prawosławny , poprosiłem Boga, aby wziął sprawy w swoje ręce i nie czekał do mojej ostatniej godziny po tym, czego musiałem się nauczyć na własnej skórze. Człowieczeństwo przede wszystkim, Nathalie, Pani także powinna to przyrzec za życia, a jeśli nie, niech Bóg ma Panią w swojej opiece. Pani obraża nas, ofiary i naukowców, którzy ujawniają największe ludobójstwo wszechczasów.

Dotknęło mnie to osobiście, wybaczam jednak i mam nadzieję, że się Pani obudzi. Kończę ten list słowami Platona: „A jakość słusznego osądu jest wyraźnie formą wiedzy i umiejętności, ponieważ to dzięki wiedzy, a nie ignorancji, słusznie osądzamy”.

Z najlepszymi życzeniami,

Z poważaniem

Pascal Najadi”.

Źródło:

https://www.francesoir.fr/videos-les-debriefings/effets-secondaires-politique-pascal-najadi-nathalie-loiseau-reponse

Anna Chrołowska