„No i panie kto za to płaci”? „Minister pandemii” Niedzielski: WY, GŁUPKI !

Przygotowani jesteśmy na finansowanie dostępu do ochrony zdrowia każdemu obywatelowi Ukrainy [VIDEO]

https://nczas.com/2022/03/15/no-i-panie-kto-za-to-placi-niedzielski-przygotowani-jestesmy-na-finansowanie-dostepu-do-ochrony-zdrowia-kazdemu-obywatelowi-ukrainy-video/

W rozmowie z „Faktem” „minister pandemii” Adam Niedzielski odniósł się m.in. do kwestii zapewnienia opieki medycznej w Polsce uchodźcom z Ukrainy. Ujawnił także, kto za to zapłaci.

Pytany, czy nasz system zdrowia wytrzyma jeszcze dodatkowe obciążenie, Niedzielski stwierdził, że „paradoksalnie pandemia przygotowała nas do zarządzania kryzysowego, z jakim mamy do czynienia przy napływie pacjentów z ogarniętej wojną Ukrainy”.

– Musieliśmy zapewnić 30 tys. miejsc tylko dla chorych na COVID-19. Pewne procedury mamy przetrenowane. W tej chwili mamy gotowych 13 tys. miejsc i to nie w szpitalach tymczasowych, ale w 120 szpitalach w całej Polsce. Na razie nie ma aż takiej presji, by te miejsca były wykorzystywane. Jak wizytowałem szpitale pediatryczne, które będą poddawane największej presji nowych pacjentów, to na dziś nie widać byśmy zbliżali się do liczb granicznych – zapewniał.

Nie zabrakło jednak pytania o to, skąd Polska weźmie na to pieniądze. Jak się okazuje, rozwiązanie jest także bliźniacze w stosunku do „pandemicznego”.

– W specustawie, która od soboty obowiązuje, wskazane jest, że wszystkie wydatki na leczenie pacjentów z Ukrainy niezależnie czy na poziomie POZ, specjalistyki czy szpitalnictwa są refundowane. Oznacza to, że NFZ płaci za wszystko i otrzyma z tego tytułu pokrycie z budżetu państwa (czyt.: z pieniędzy podatników – przyp. red.). To rozwiązanie sprawia, że ze składek zdrowotnych finansowane jest na bieżąco leczenie wszystkich obywateli naszego kraju – przyznał Niedzielski.

– My przeprowadziliśmy szacunki finansowe i przygotowani jesteśmy na finansowanie dostępu do ochrony zdrowia każdemu obywatelowi Ukrainy, który pojawi się w Polsce, uciekając przed rosyjską agresją – zapewniał.

Słowa Niedzielskiego, w których „wyjaśnia”, skąd na to wszystko rząd „znajdzie” pieniądze, przywodzą na myśl kultową scenę z „Rejsu”.

Największymi ruskimi agentami są „patrioci”, którzy handlują polską krwią

Matka Kurka https://www.kontrowersje.net/najwiekszymi-ruskimi-agentami-sa-patrioci-ktorzy-handluja-polska-krwia/

W polityce w ogóle, a już w polityce na najwyższym poziome agresji, w tym agresji zbrojnej, nie ma miejsca na żadne wzruszenia i tanie emocje. Obrazy rozmaitych dramatów, szczególnie z udziałem dzieci i kobiet to wyłącznie brutalna walka na froncie propagandowym. Trzeba bardzo uważać, żeby w tym wszystkim się nie pogubić i co najważniejsze nie doprowadzić do tragedii narodowej. Ostatnią rzeczą, która jest teraz Polsce potrzebna to bojowe okrzyki bezrozumnych „patriotów” wyzywających do walki z Moskalem.

Gdyby to była tylko głupota, można by machnąć ręką, niestety to jest coś więcej, mianowicie skrajnie niebezpieczna polityka podsycana każdego dnia prawdziwymi albo zmyślonymi ofiarami bombardowań. Polska wbrew wszelkim „życzliwym” radom powinna się od konfliktu na Ukrainie trzymać z daleka i broń Boże nie angażować militarnie.

Kilka razy przedstawiałem strategie Putina i Zełenskiego [chodzi oczywiście o ich „prowadzących” md] , ale jeszcze raz powtórzę, że Putinowi chodzi po przejęcie kawałka Ukrainy na wschodzie i zdestabilizowanie całej Ukrainy do takiego poziomu, aby nie była zdolna do zachowania własnej państwowości. W tym planie nie ma miejsca na wojnę światową, przeciwnie Putin mówi wyraźnie, żeby świat się nie wtrącał do „jego strefy wpływów”, bo w przeciwnym razie Rosja odpowie nawet atakiem nuklearnym. Putin nie chce wojny ze światem, Putin chce, żeby świat nie kiwnął placem w obronie Ukrainy. Zełenski ma dokładnie odwrotną strategię. Każdego dnia próbuje wciągnąć NATO do konfliktu, domaga się zamknięcia przestrzeni powietrznej, co de facto oznacza udział NATO w konflikcie zbrojnym z Rosją. Oczekuje dostarczenia broni na Ukrainę i tutaj bezpośrednio próbował wciągnąć Polskę, mam na myśli wielodniowe przepychanki z polskimi Migami, ale też żąda dostaw od innych członków NATO. Reakcje ze strony największych graczy są znane, Ameryka reaguje dyplomatycznie, Niemcy bezczelnie, Francja całkowicie stoi z boku, coś tam robią Brytyjczycy, ale Londyn od Moskwy jest bardzo daleko.

Polska w opisanych okolicznościach nie ma żadnego wyboru, nasze położenie geopolitycznie sprawia, że powinniśmy przy każdej prośbie Ukrainy o jakiekolwiek wsparcie, pokazywać palcem na NATO i Unię Europejską. Czy tak się dzieje? Niestety nie, rząd PiS-u zachowuje się tak samo gorliwie, jak się zachowywał na początku pomoru, tylko wtedy zamykał lasy, co jeszcze nie miało wielkich konsekwencji, a teraz przyjmie dwa miliony uchodźców z Ukrainy. Z tego błędu będziemy bardzo długo wychodzić, olbrzymim kosztem ekonomicznym, bo tylko ktoś niespełna rozumu może uwierzyć, że 2 miliony kobiet i dzieci będzie zastrzykiem dla rynku pracy. Na szczęście ten problem nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla życia Polaków, w przeciwieństwie do nieodpowiedzialnego pokrzykiwania „patriotów”, którzy przywołują pozornie logiczne argumenty – dziś Ukraina, jutro Polska. Prawdą jest, że Putin i cała Rosja przyjmują tylko i wyłącznie argumenty siły, ale problem polega na tym, że Polska żadną siłą nie dysponuje i swoim bojowym zachowaniem wywołuje jedynie śmieszność.

Nie mamy potencjału gospodarczego, politycznego i przede wszystkim militarnego, żeby przeciwstawić się Rosji. Igranie polskim bezpieczeństwem w takiej sytuacji jest po prostu zbrodnią, nie patriotyzmem. Dostaliśmy od historii kolejną szansę na wyciągniecie wniosków. Putin popełnił kolosalny błąd atakując całą Ukrainę i nie ma innego wyjścia, będzie musiał się z tej przegranej operacji wycofać z większymi albo mniejszymi stratami. Od pierwszego ataku na Ukrainę w 2014 roku minęło 8 lat i jeśli Rosji wpadnie do głowy powtórzyć coś podobnego, to z pewnością będzie potrzebowała tyle samo albo i więcej czasu. Polska ma przynajmniej kilka lat na zbudowanie armii większej, sprawniejszej i nowocześniejszej niż ukraińska i to jest nasza jedyna właściwa strategia, plus działania dyplomatyczne zmierzające do trwałego podziału na linii Zachód-Rosja. Dlatego też strzeżcie się prawdziwych ruskich agentów, którzy chcą Polskę wciągnąć do konfliktu tu i teraz, gdy mamy w hangarach ruskie przedpotopowe Migi i niemieckie czołgi z demobilu.

Amerykańskie władze odmówiły azylu Ukraince z dziećmi. Powód – „zapobieganie koronawirusowi”. Mimo, że uczyła się hebrajskiego!!!

Amerykańskie władze imigracyjne odmówiły wjazdu do Stanów Zjednoczonych ukraińskiej rodzinie, która próbowała przekroczyć przejście graniczne San Ysidro z Meksykiem. Odmówiły też przyznania azylu.

https://www.bibula.com/?p=132178

34-letnia matka z trójką swoich dzieci (6, 12 i 14 lat) próbowała wjazdu do USA w środę (9 marca), po długiej podróży z Ukrainy – informuje lokalna gazeta The Sun Diego Union-Tribune.

Sofija, bo tak prosiła aby ją nazywać, wyjechała z Ukrainy 24 lutego, najpierw samochodem do Rumunii, potem samolotem do Niemiec, a stamtąd do Mexico City. Sofija twierdzi, że nie ma nikogo poza rodziną mieszkającą w Kalifornii.

Władze imigracyjne Customs and Border Protection (CBP) odmówiły przyznania azylu i wjazdu do USA, motywując to obowiązującymi przepisami wydanymi na podstawie rekomendacji CDC („Title 42 Order Reassessment and Exception for Unaccompanied Noncitizen Children“). Przepisy mają „zapobiegać rozprzestrzenianiu się koronawirusa”.

Władze amerykańskie przyznały Ukraińcom przebywającym już w USA status „tymczasowej ochrony” (“temporary protected status”), jednak nie wprowadzono żadnych przywilejów dla przybywających ani specjalnej ścieżki przyjmowania osób z Ukrainy.

W przypadku Sofiji, prasa dodaje, że Sofija „uczyła się hebrajskiego na Ukrainie”, jak gdyby miało to cokolwiek wspólnego z możliwością wjazdu do USA czy uzyskania azylu. Widocznie jednak ma… Jak dodano, rodzina z Kalifornii interweniowała w konsulacie amerykańskim w Tijuana, a teraz władze imigracyjne „przyglądają się sytuacji”.

Postawa Stanów Zjednoczonych przyklasującym takim krajom jak Polska, przyjmującym morze nieznanych nachodźców, a sama wstrzymująca się od przyjęcia nawet pojedynczych osób, świadczy po raz kolejny, zarówno o cynizmie tzw. Zachodu, jak i o naiwności drugiej, eksploatowanej przez Zachód strony.

A naiwność ta będzie miała swój fatalny koniec. Nikt nie wie kogo Polska przyjęła, ilu wśród nachodźców jest zbrodniarzy, kryminalistów, terrorystów, szpiegów, ile osób jest zakażonych groźnymi chorobami, ile prątkuje…

W Polsce, gdzie dalej obowiązuje wiele bezsensownych przepisów związanych z „koronawirusem”, gdzie w jakimś satanistycznym rytuale zakłada sie maseczki, zdejmowane później (vide przyjęcie przez Andrzeja D. amerykańskiej rasistki – na zewnątrz witali się w maseczkach, a w pomieszczeniach rozmawiali bez maseczek…), w tym samym czasie zawiesza się te przepisy – dalej obowiązujące Polaków – dla przybywających nachodźców z Ukrainy.

Podobnie w Stanach Zjednoczonych, gdzie nie wpuszcza się osób niezaszczepionych nie będących obywatelami, a obywateli poddaje się poniżającym procedurom „kowidowym”, wraz z obowiązkowym „testem”, w tychże Stanach Zjednoczonych na południowej granicy codziennie przechodzi przez nią nielegalnie dziesiątki tysięcy osób – bez sprawdzania, bez kontroli, bez badań. Próba wybudowania muru przez prezydenta Trumpa skończyła się linczem przez media i „intelektualistów”.

Przypomnijmy, że są środowiska, które radują się z takich sytuacji. Podczas gdy w Izraelu obowiązuje ściśle przestrzegane prawo antyimigracyjne (zob. linki poniżej), gdy grupy żydowskie protestują przeciwko rozlokowywaniu obozów dla tzw. uchodźców, to wszędzie indziej Żydzi chętnie nawołują do jeszcze większej imigracji, relokacji, tzw. integracji i mieszania ras i ludności.

W innych częściach świata zachodniego, który celowo i z premedytacją niszczony jest właśnie przez popieranie – legalnego i nielegalnego – importu ludzi kulturowo niezdolnych do adaptacji do norm naszej cywilizacji, najbardziej zainteresowaną grupą etniczną w dywersyfikacji narodowościowo-etniczno -religijno-kulturowej, są właśnie Żydzi. Jak szczerze przyznał to swego czasu Leonard S. Glickman, prezydent Hebrew Immigrant Aid Society, opisując sytuację w USA: Im bardziej amerykańskie społeczeństwo jest zdywersyfikowane, tym bezpieczniej dla Żydów. Środowiska i lobby żydowskie dążą – dla swojego bezpieczeństwa i dla ułatwienia kontroli nad społeczeństwami – do promowania imigracji, szczególnie zwracając uwagę na mieszanie kultur i ras.

Kontrola i paranoidalne restrykcje „kowidowe”, jak również masowe przepuszczanie przez granice ludzi, w sumie służą temu samemu: trzymaniu w ryzach tubylców, mieszaniu ludzi i wytworzeniu chaosu. Aby go „ogarnąć” i „zaprowadzić porządek” przyjdzie kolej na jeszcze większy zamordyzm.

Oprac. www.bibula.com 2022-03-13


 

CZYTAJ:

Mentzen: Będzie gorzej. „Dobrze” już było…

Musimy się z tym pogodzić, że będzie źle, a lepiej to już było – mówił Sławomir Mentzen w wywiadzie na kanale „Biznes Misja″ na YouTube.

https://nczas.com/2022/03/13/mentzen-wprost-bedzie-gorzej-dobrze-juz-bylo-video/

Sławomir Mentzen, prezes Kongresu Polskiego Biznesu, oraz wiceprezes partii KORWiN, był gościem programu opublikowanego na kanale „Biznes Misja″ na YouTube.

Polityk został zapytany o to, jakie mogą być skutki ekonomiczne masowej migracji do Polski, z którą mamy do czynienia. Przypomnijmy, że według najnowszych danych Straży Granicznej, od 24 lutego do Polski przyjechało już ponad 1,6 miliona uchodźców.

Mentzen: Będzie gorzej. Dobrze już było

Tego nie wie w tym momencie nikt. Nie wiemy dokładnie, ile osób do Polski przyjechało, ile osób zamierza tutaj zostać, ile z tych osób podejmie pracę. Nie wiemy w tym momencie o ile zwiększy się popyt na miejsca w żłobkach, przedszkolach, szkołach, ile osób więcej trzeba będzie leczyć – zaczął odpowiedź Sławomir Mentzen.

Nie wiemy co się stanie ze stopami procentowymi poza tym, że znacząco wzrosną. Nie wiemy co z inflacją. Wszyscy widzimy teraz ceny ropy, ceny benzyny, niedługo dołączą do tego ceny gazu, stąd przyszłość jest w tym momencie ciężka do przewidzenia – kontynuował. [??? to banały!! Sam przecież przewiduje. MD]

To znaczy, to co można powiedzieć wprost, że będzie gorzej. Dobrze już było. Ceny były niskie, teraz będą tylko wysokie. Stopy procentowe pójdą do góry, koszty życia pójdą do góry, koszty żywności pójdą do góry, ceny pszenicy chyba wzrosły już dwukrotnie, teraz ceny wypieku tego chleba też wzrosną, przecież tam musimy za energię zapłacić, ceny transportu znacząco wzrosną po wzroście cen benzyny, więc wszystko będzie droższe.

Inflacja będzie wysoka dalej, raty za kredyty hipoteczne będą dużo wyższe niestety, koszty życia będą wyższe, więc no niestety Polakom będzie żyło się trochę gorzej, ale tu nie ma co się dziwić, jeżeli jest wojna no to niestety – może ktoś na wojnie jest w stanie zarobić, np. producent broni – natomiast zwyczajni ludzie na wojnie z reguły tracą i musimy się z tym pogodzić, że będzie źle, a lepiej to już było – podsumował Mentzen. [VIDEO woryg. md]

Kuszenie „supermocarstwa humanitarnego”

Stanisław Michalkiewicz „Goniec” (Toronto) 13 marca 2022 http://michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=5139

W trzynastym dniu wojny na Ukrainie, w Polsce gorączka wojenna zaczyna przeradzać się w mocarstwowość. Właśnie pewien jegomość ogłosił, że Polska jest „supermocarstwem humanitarnym”. To chyba nawet prawda, bo do Polski przybyło już co najmniej 1200 tysięcy uciekinierów z Ukrainy, a nie jest to by najmniej ostatnie słowo, bo każdego dnia przybywa ich co najmniej 100 tysięcy. Dla porównania, uchodząca za mocarstwo – bo już nie supermocarstwo – Wielka Brytania udzieliła uciekinierom z Ukrainy 50 (pięćdziesiąt) wiz i upojona własną „hojnością” wcale nie zamierza łagodzić wizowego regulaminu. Inna rzecz, że Wielka Brytania ma więcej doświadczenia z mocarstwowością, niż Polska, toteż lepiej zdaje sobie sprawę, ile taka zabawa w mocarstwowość może kosztować.

Polskie władze chyba na razie o tym nie myślą, bo nie potrafią postawić żadnej bariery swojej hojności i właśnie Sejm przystępuje do stachanowskiego procedowania nad ustawą o uchodźcach, którym – zgodnie z poleceniem pana Adama Bodnara, powiązanego z Ukrainą pochodzeniem etnicznym – przyznane zostaną wszystkie prawa socjalne. Ile to będzie kosztowało i z jakich środków te wydatki będą pokryte – tego na razie nie wiemy, bo wszyscy upajają się własną wielkodusznością – ale przecież prędzej czy później nastąpi bolesny powrót do rzeczywistości i trzeba będzie na te kłopotliwe pytania odpowiedzieć.

Na razie Unia Europejska obiecuje jednorazowy finansowy zastrzyk, a jak będzie potem – tego jeszcze nie wiemy. Jak pisał Mikołaj Machiavelli, „łatwiej przeżyć śmierć ojca, niż utratę ojcowizny”, więc obawiam się, że państwa NATO nie zechcą w tych wydatkach partycypować. Nie wiemy nawet, czy ktoś je o to poprosił, bo na razie, w ramach zabawy w mocarstwowość, pan premier Morawiecki rozstawia całą Europę po kątach. To jednak nic nikomu nie szkodzi, ponieważ nic nie kosztuje, więc wszyscy wyrozumiale mu na to pozwalają.

Nawet Departament Stanu wielkodusznie „pozwolił” Polsce, by przekazała Ukrainie myśliwce MIG-29, w zamian za co USA sprzedadzą Polsce samoloty F-16. Chyba sprzedadzą, bo podczas debaty sejmowej nad ustawą o obronie Ojczyzny, Naczelnik Państwa powiedział, że Polska broń będzie „kupowała”. Najwyraźniej tedy żaden z Umiłowanych Przywódców nie ośmielił się zaproponować Amerykanom, by w ramach „wzmacniania wschodniej flanki NATOsfinansowali uzbrojenie dodatkowych 200 tys. żołnierzy, o których ma być polska armia powiększona. Inna rzecz, że chociaż Departament Stanu „pozwolił” nam przekazać Ukrainie samoloty, to taktownie zastrzegł, że będzie to „suwerenna decyzja” Polski. Ale brytyjski minister obrony Ben Wallace wolałby, żeby Polska jednak suwerennie zdecydowała o przekazaniu Ukrainie samolotów. Jeśli Polska się na to zdecyduje, to Wielka Brytania ją „poprze”.

A skoro już jesteśmy przy samolotach, to grupa wpływowych osobistości amerykańskich oczekuje, iż prezydent Biden i NATO podejmą decyzję o zamknięciu przestrzeni powietrznej nad Ukrainą. Dotychczas panowała opinia, że taki krok, podobnie jak udostępnienie polskich lotnisk Ukrainie, oznaczałby włączenie się NATO do wojny, czego Sojusz chce uniknąć. Ale wszystkie te inicjatywy wychodzą naprzeciw oczekiwaniom prezydenta Zeleńskiego, który chciałby jak najszybciej konflikt rosyjsko-ukraiński umiędzynarodowić. Wydaje się, że autorzy listu do prezydenta Bidena w sprawie zamknięcia przestrzeni powietrznej nad Ukrainą, jak i zwolennicy przekazania jej samolotów mają nadzieję, że ewentualne działania odwetowe Rosji, która właśnie ogłosiła, że takie kroki uzna za włączenie się do konfliktu, ograniczą się do Europy, a i to pewnie nie całej. Na przykład rząd włoski kategorycznie oświadczył, że o żadnym przekazywaniu samolotów Ukrainie nie może być mowy. Jednak z perspektywy Wielkiej Brytanii, a zwłaszcza USA, może to wyglądać inaczej. W końcu doktryna elastycznego reagowania zakłada, że mocarstwa wojujące mogą się wprawdzie haratać, ale tylko na przedpolach, taktownie oszczędzając własne terytoria. Ukraina stanowi znakomite przedpole, podobnie jak Polska i inne państwa Europy Środkowej, właśnie kuszone przez kongresmana Mike Rogersa z komisji sił zbrojnych Izby Reprezentantów Kongresu, stałymi bazami NATO na ich terytoriach.

Oczywiście oprócz pomysłów militarnych uruchamiane są też sankcje. Prezydent Biden właśnie ogłosił, że USA zakazują importowania z Rosji węgla, ropy i gazu. Jak na taki zakaz zareaguje Europa Zachodnia, do której z Rosji przez rurociąg biegnący przez Ukrainę, płynie ropa i gaz w ilości ponad 100 mln metrów sześciennych na dobę?

Tymczasem w Polsce ceny paliw płynnych rosną już nawet nie z dnia na dzień, ale niemal z godziny na godzinę i tylko patrzeć, jak dojdą do 10 zł za litr, co jest możliwe tym bardziej, że wartość złotego w stosunku do innych walut też szybko spada i kiedy to piszę, dolar kosztuje już 4,51, a euro – prawie 5 złotych. Tymczasem wśród Naszych Umiłowanych Przywódców, którzy nie chcą pozostać w tyle za mocarstwami, też rozważany jest zakaz importu rosyjskiego węgla. Importują go prywatne spółki, a import ten pokrywa niewiele ponad 16 procent krajowego zużycia, przede wszystkim przez gospodarstwa domowe. Czym te gospodarstwa będą w takiej sytuacji palić – tego nikt nie wie, więc może jednak rozsądek przeważy nad mocarstwowością?

Tymczasem, jeśli wierzyć oficjalnym doniesieniom, opierającym się wyłącznie na komunikatach strony ukraińskiej, zdemoralizowana armia rosyjska ucieka w popłochu, porzucając po drodze bezcenny sprzęt, zresztą wcześniej przez żołnierzy ukraińskich zniszczony, a trup ściele się gęsto, w odróżnieniu od Ukraińców, wśród których giną tylko cywile. Najwyraźniej żołnierzy kule się nie imają, ale nie o to chodzi, bo w takim razie dlaczego w takiej sytuacji tylu ukraińskich cywilów ucieka za granicę? Przypomina to sytuację z roku 1940, kiedy trwała już bitwa o Anglię i brytyjskie samoloty dokonywały rajdów na Niemcy. Do Berlina przyjechał sowiecki minister spraw zagranicznych Mołotow, który prowadził rozmowy z ministrem Ribbentropem. W pewnym momencie zawyły syreny alarmowe i obydwaj rozmówcy zeszli do schronu, gdzie minister Ribbentrop nadal usiłował przekonywać Mołotowa, że Anglia jest już całkowicie rozgromiona. – Dlaczego w takim razie siedzimy w schronie? – miał mu odpowiedzieć Mołotow.

Tymczasem Rosja 7 marca przedstawiła swoje warunki zaprzestania wojny. Po pierwsze – Ukraina ma zaprzestać działań wojennych. Po drugie – ma uznać przyłączenie Krymu do Rosji, po trzecie – ma uznać niepodległość republik donieckiej i ługańskiej i wreszcie – po czwarte – ma do konstytucji wpisać neutralność, co by oznaczało rezygnację z uczestnictwa w NATO teraz i w przyszłości, a więc – powrót do sytuacji ustalonej 20 listopada 2010 roku na szczycie NATO w Lizbonie. Ukraina stanowczo odmawia uznania przejęcia Krymu i niepodległości wspomnianych republik, natomiast gotowa jest dyskutować nad stosownym wpisem do konstytucji. Niczego nie ryzykuje, bo i tak na razie nikt Ukrainy do NATO nie przyjmie, więc nic dziwnego, że tu gotowa jest ustąpić. Czy jednak ze strony rosyjskiej mamy do czynienia z ultimatum, czy też z próbą wyjścia z twarzą – o tym przekonamy się w najbliższych dniach, bo Rosja zapowiada uderzenia „precyzyjną bronią” w obiekty ukraińskiego przemysłu zbrojeniowego.

Stały komentarz Stanisława Michalkiewicza ukazuje się w każdym numerze tygodnika „Goniec” (Toronto, Kanada).

„Międzynarodowe Centrum Operacji Pokojowych i Bezpieczeństwa”, to Jaworowski Poligon Wojskowy i transfer broni.

„Atak w obwodzie lwowskim to zapowiedź niszczenia transferów broni”

13.03.2022 https://www.tvp.info/59018779/wadym-denysenko-atak-w-obwodzie-lwowskim-to-zapowiedz-niszczenia-transferow-broni

Rosyjski atak na Międzynarodowe Centrum Pokoju i Bezpieczeństwa w obwodzie lwowskim, w pobliżu granicy z Polską, to sygnał dla NATO i próba niszczenia łańcucha transferów broni z UE na Ukrainę – powiedział w niedzielę doradca ministra spraw wewnętrznych Ukrainy Wadym Denysenko.

„To sygnał do NATO nawiązujący do wczorajszego oświadczenia Putina, że Rosja zniszczy wszystkie łańcuchy transferu broni z Zachodu na terytorium Ukrainy. W tym przypadku jest to jeden z takich sygnałów i niestety, taka będzie nasza rzeczywistość w nadchodzącym tygodniu” – oświadczył Denysenko, cytowany przez agencję Ukrinform.

„Wchodzimy w dość długą fazę wojny. Rosjanie nie odnieśli sukcesu w blitzkriegu. I mamy dwie opcje: albo poddać się, albo walczyć. A jesteśmy w stanie wojny, więc musimy być cierpliwi i nie zdemoralizować się. Przed nami zdecydowanie kilka trudniejszych psychologicznie tygodni” – zapowiedział.

W niedzielnym ostrzale rakietowym Międzynarodowego Centrum Operacji Pokojowych i Bezpieczeństwa w obwodzie lwowskim zginęło dziewięć osób, a 57 zostało rannych. Jak podały władze lokalne, rosyjskie lotnictwo zaatakowało rakietami manewrującymi powietrze-ziemia teren poligonu jaworowskiego. W sumie wystrzelono ponad 30 rakiet, kilka strąciła obrona przeciwlotnicza.

Międzynarodowe Centrum Operacji Pokojowych i Bezpieczeństwa, bardziej znane jako jaworowski poligon wojskowy, znajduje się niecałe 40 km od Lwowa i ok. 20 km od granicy z Polską – podaje Ukraińska Prawda.

===================

Wybuchy były słyszalne także w samym Lwowi oraz w Polsce. Rosjanie dokonali ataku prawdopodobnie za pomocą rakiet manewrujących Kalibr wystrzeliwanych z okrętów na Morzu Czarnym. Większość z nich trafiła precyzyjnie w koszary. Co najmniej 35 osób zginęło w ostrzale bazy a 134 osoby zostało rannych.

Rosyjskie MON: Zlikwidowaliśmy 180 najemników, ich ośrodek szkoleniowy i duża partia obcej broni zostały zniszczone .[A ta broń jechała zapewne przez Polskę, jawnie!! Wstyd! MD]

Zełenski […jego prowadzący…] próbuje rozpętać konflikt światowy – pilnujmy Polski !

Matka Kurka https://www.kontrowersje.net/zelenski-w-obronie-ukrainy-probuje-rozpetac-konflikt-swiatowy-pilnujmy-polski/

Sam tytuł wystarczy, aby hordy „prawych” skomentowały cały felieton, oczywiście bez czytania, jednym bojowym hasłem – „narracja Putina”. Nie dbam o to i jak zawsze powołuję się na fakty, a że wbrew pozorom obraz rzeczywistości nie jest skomplikowany, to wnioski praktycznie wyciągają się same.

Na początek warto ustalić na czym się opiera strategia Putina i Ukrainy. W przypadku Putina chodzi o zastraszenie zarówno Ukrainy jak i reszty świata. Plan zakładał, że wojska z demobilu ZSRR swoją liczbą i hukiem armat wywołają panikę wśród ludności, po czym Putin zrobi na Ukrainie co będzie chciał. Część terytorium na wschodniej części Ukrainy miał sobie po prostu wziąć, natomiast reszta miała stanowić kadłubowate państewko z marionetkowym rządem sterowanym z Moskwy. W całym procesie Zachód z założenia ma pełnić rolę biernego obserwatora, bo jeśli nie: „konsekwencje dla wrogów Rosji będą straszliwe i jakich jeszcze nie widzieli”.

Putinowi nie tylko nie zależało na wywołaniu wojny światowej, ale robił wszystko, żeby sparaliżować cały świat szantażem militarnym, łącznie z użyciem potencjału nuklearnego, gdyby świat do konfliktu na Ukrainie chciał się przyłączyć. I to są fakty, widoczne gołym okiem, zresztą potwierdzone przez obie strony. Dla Ukrainy z kolei bandycka strategia Rosji jest najgorszą z możliwych, ponieważ skazuje Ukrainę na samotną walkę, w której ma niewielkie szanse. Zełenski doskonale o tym wie i postępuje dokładnie odwrotnie, każdego dnia apeluje, epatuje i szantażuje poszczególne kraje, aby militarnie wsparły Ukrainę

Przykładów jest mnóstwo, ale skupię się na trzech najgłośniejszych z ostatnich dni.

Rzekome zbombardowanie szpitala w Mariupolu, pełnego dzieci i kobiet w ciąży, było najmocniejszą jak dotąd akcją propagandową zbudowaną z faktów, mitów i politycznych gier. Jeśli chodzi o fakty, to szpital rzeczywiście jest zniszczony i nikt przy zdrowych zmysłach tego nie zakwestionuje, ale cała reszta to już cyniczna inscenizacja na potrzeby polityczne, czego Zełenski specjalnie nie ukrywał. Zaraz po tej akcji wygłosił płomienne przemówienie z apelem do Zachodu, aby zamknięto przestrzeń powietrzną nad Ukrainą, w przeciwnym razie odpowiedzialność za śmierć kobiet i dzieci spadnie na sumienie Zachodu. . [por.: Szpital dziecięcy w Mariupolu: Był ewakuowany już 24 lutego? md]

Wczoraj odbyło się Zgromadzenie Narodowe, na które został zaproszony Zełenski i zabrał głos za pomocą zdalnego łączenia. Niczego nowego się nie dowiedzieliśmy, przekaz był bardzo podobny do wcześniejszych wstąpień, ale w pewnym momencie padły mocne słowa o Smoleńsku. Wiadomo co dla obozu rządzącego i szczególnie Jarosława Kaczyńskiego znaczy Smoleńsk, a ponieważ Zełenski jest jednym z nielicznych prezydentów, który niemal wprost mówił o zamachu, to choćby podświadoma wdzięczność i chęć zadośćuczynienia w biedzie się pojawia. Rzecz jasna nie wierzę, że Kaczyński, czy PiS zaraz wyślą polskie jednostki na Ukrainę, niemniej takie zabiegi ze strony ukraińskiego prezydenta nie były przypadkowe.

Podobnie sprawy się mają przy najnowszej akcji propagandowej z udziałem rzekomo zbombardowanego meczetu, w który ma się znajdować 80 ludzi, w tym obywateli Turcji. Jak dotąd nie pokazano ani jednego zdjęcia meczetu i ofiar, za to poszedł w świat następny komunikat naszpikowany emocjonalnym i religijnym przekazem. Cel jest jasny, Turcja powinna zareagować i wesprzeć Ukrainę, najlepiej poprzez włączenie się do konfliktu albo chociaż dostarczenie broni.

Z ukraińskiego punktu widzenia ta cyniczna strategia jest jedyną sensowną strategią i trudno mieć do nich pretensje, walczą o swoją wolność i swoje interesy. Prawdą jest też to, że świat nie chce Ukrainie udzielić militarnego wsparcia, z obawy przed reakcją Putina. Tak wygląda brutalna polityka i w tym miejscu trzeba zdefiniować strategię dla Polski. W naszym interesie leży, aby to Putin zebrał baty i w tym kierunku powinniśmy działać, ale wyłącznie do tej granicy, którą jest militarne zaangażowanie Polski. Ukraińskie prowokacje są szczególnie dla nas niebezpieczne, bo jesteśmy członkiem NATO w bezpośrednim sąsiedztwie konfliktu zbrojnego. My wykreowanymi obrazami „zbombardowanych dzieci i kobiet w ciąży” nie możemy się wzruszać, my musimy z taką samą polityczną brutalnością dbać o bezpieczeństwo Polski.

Poczta Polska rozdaje darmowe karty SIM Ukraińcom

12 marca 2022 https://nczas.com/2022/03/12/poczta-polska-rozdaje-darmowe-karty-sim-ukraincom/

Poczta Polska uruchomiła dystrybucję bezpłatnych kart SIM Orange przeznaczonych dla obywateli ukraińskich – poinformowała w piątek spółka. Dodała, że darmowa rejestracja karty jest możliwa na podstawie paszportów lub kart pobytu.

Dla obywateli Ukrainy Orange przygotował 110 tysięcy darmowych starterów z kartami SIM, które można już odebrać w urzędach i filiach Poczty Polskiej. Każdy pakiet zawiera 100 darmowych minut do Ukrainy, rozmowy, SMS-y i MMS-y bez limitu do wszystkich w Polsce i bezpłatnych 30 GB Internetu – podała spółka.

– Poczta Polska wprowadziła startery do darmowej dystrybucji w swoich placówkach, aby zapewnić obywatelom Ukrainy możliwość utrzymywania więzi z najbliższymi. Karty SIM wydajemy i rejestrujemy obywatelom Ukrainy bezpłatnie. Rejestracja karty jest możliwa na podstawie paszportów lub kart pobytu – poinformował rzecznik prasowy Poczty Polskiej.

Dodał, że darmowe startery na kartę zostały skonfigurowane tak, aby móc od razu po zarejestrowaniu korzystać z pakietu. Na podstawie jednego dokumentu można pozyskać maksymalnie trzy startery.

Rzecznik przypomniał, że Poczta Polska zaangażowała się w szereg działań pomocy Ukrainie, także na rzecz ofiar wojny w Ukrainie i uchodźców, m.in. nie pobiera opłaty za realizacje przekazu pieniężnego na Ukrainę, realizuje pilne dostawy zaopatrzenia dla uchodźców z Ukrainy, zaoferował transport osób, logistykę towarów, ponad 200 miejsc noclegowych oraz możliwość zatrudnienia osób uciekających.

Od 24 lutego br. trwa rosyjska agresja na Ukrainę. Jak poinformowała w piątek Straż Graniczna, już ponad 1,5 mln uchodźców wjechało z Ukrainy do Polski.

Schemat zachodniego „war system” przenosi się z Syrii na Ukrainę: „Białe Kaski”.

Date: 11 marzo 2022Author: Uczta Baltazara

Może ktoś pamięta niesławne Białe Kaski, które w magiczny sposób pojawiały się w Syrii, by ratować szczególnie fotogeniczne dzieci z gruzów powstałych za sprawą diabolicznego Asada?

– I które kilkakrotnie używały tego samego dziecka lub nastolatka?

– Jak podaje Washington Post, owa ekipa organizująca show humanitarne, założona przez brytyjskiego agenta Mi6, Jamesa Le Mesuriera (tego na zdjęciu) – która w końcu rozproszyła się – organizuje się teraz ponownie i wraca na Ukrainę, aby “pomóc Ukraińcom w tworzeniu ich pierwszych jednostek ratowniczych”.

https://en.wikipedia.org/wiki/James_Le_Mesurier

https://www.washingtonpost.com/opinions/2022/03/08/syria-white-helmets-want-to-help-ukraine-against-russian-military/ https://www.thenationalnews.com/world/uk-news/2022/03/07/british-mercenary-plans-white-helmets-operation-for-ukraine/

To jest naprawdę śmieszny pretekst.

Niemal równocześnie z tymże doniesieniem rozpowszechniono typowe dla kampanii syryjskiej kłamstwo: o szpitalu, który rzekomo został zaatakowany przez Rosjan, podczas gdy w rzeczywistości został on ewakuowany jakiś czas temu, po czym został zajęty przez neonazistów, którzy zamienili go w fort; w komplecie z ciężarną kobietą graną przez aktorkę.

Tak, proszę państwa, zachodni Netflix przystąpił do wojny i wkrótce zaczniemy słyszeć te same kłamstwa, które zostały wypowiadane na Bliskim Wschodzie – oczywiście nieskontrolowane i natychmiastowo rozpowszechniane w gazetach, w telewizji i w sieci, za pomocą technik udoskonalonych (w stosunku do tych z przeszłości) podczas kreowania tzw. pandemii. A nadzieje na to, że ludzie będą zdolni do refleksji, są naprawdę bardzo nikłe.

Ale, co nie dziwi, nie tylko Białe Kaski pojawiły się na nowo: według Al Mayadeen, 450 terrorystów, którzy walczyli w Idlibie, “największym bastionie Al-Kaidy od 11 Września”, przybyło na Ukrainę, aby walczyć z siłami rosyjskimi po tym, jak ich marzenia zostały zniweczone. Mamy więc do czynienia z sytuacją, która bez ogródek wyjaśnia, jak naprawdę wygląda sytuacja tuż pod powierzchnią narracji: owi terroryści przedostali się przez Turcję dzięki wstawiennictwu Islamskiej Partii Turkiestanu oraz grup Ansar Al Tawhid oraz Hurras Al Din:szkoda, że trzej przywódcy tego ostatniego ugrupowania znajdują się na opublikowanej liście terrorystów międzynarodowych sporządzonej wspólnie ze Stanami Zjednoczonymi, które wyznaczyły nagrodę w wysokości 5 mln dolarów za informacje przydatne do ich schwytania. https://english.almayadeen.net/news/politics/450-arab-and-foreign-extremists-from-idlib-arrive-in-ukraine http://ronpaulinstitute.org/archives/featured-articles/2018/september/06/one-year-after-calling-idlib-al-qaeda-s-largest-safe-haven-since-911-the-us-govt-is-trying-to-save-it/

A obecnie znajdujemy ich u boku nazistów. Włączenie owych ekstremistycznych najemników islamskich do wojny przeciwko Rosji na Ukrainie świadczy o zmowie między Izraelem, USA, NATO oraz wymienionymi grupami terrorystycznymi, co zostało już kilkakrotnie udokumentowane w Syrii. https://www.middleeastmonitor.com/20180924-its-official-israel-has-armed-extremists-in-syria-to-extend-its-control-of-occupied-golan/ Według niektórych przecieków, 300 z owych terrorystów to Syryjczycy, którym zagwarantowano wynagrodzenie w wysokości od 1200 do 1700 dolarów, natomiast kolejnych 150 to mieszanka najemników z Europy i Bliskiego Wschodu.

Tak czy inaczej, państwa członkowskie NATO po raz kolejny zamieniają suwerenny kraj w pole bitwy, wykorzystując najemników i fanatyków, a to demonizowanych, a to wielbionych – w zależności od potrzeby, ale zawsze na ich żołdzie, podobnie jak miało to miejsce w przypadku ISIS-u, który był wręcz finansowany przy pomocy ustawy Kongresu USA, podczas gdy udawano, że się z nim walczy. Celem, po raz kolejny jest realizacja obsesyjnego projektu blokowania i oblegania Rosji na jej zachodniej flance oraz zagwarantowanie ekspansji NATO na wschód, pomimo porozumień mińskich.

4 marca Putin 2022, rozmawiając z kanclerzem Niemiec Scholzem, ostrzegł, że tworzona jest sytuacja koncentracji terrorystów, ale nie dostał żadnej sensownej i spójnej odpowiedzi.  Jedno jest jednak pewne: owe oddziały najemników doświadczą nieco innych wrażeń w konfrontacji z wojskami rosyjskimi; na terenach zajętych przez nich w Syrii mieli oni zapewnioną ochronę Zachodu i mieszkali w podziemnych bunkrach wyposażonych w długie korytarze ewakuacyjne, podczas gdy syryjscy cywile byli wykorzystywani jako żywe tarcze.

Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś na ten temat, przydatny może okazać się wywiad z handlowcem przetrzymywanym w niewoli przez brygadę Jabhat al Shamiya (powiązaną z Frontem Nusra, alias Al Kaidą, a więc tą samą formacją, której członkowie przybyli na Ukrainę) w szpitalu okulistycznym we wschodnim Aleppo – przez siedem tygodni, tuż przed jego uwolnieniem przez żołnierzy syryjskich.

———————-

&&&

https://web.archive.org/web/20170808035941/http://ram.neon24.pl/post/134238,cala-prawda-o-bialych-kaskach-w-syrii
https://web.archive.org/web/20170611182206/http://ram.neon24.pl/post/137946,makabryczne-inscenizacje-bialych-kaskow-ratujacych-dzieci
https://web.archive.org/web/20200121164738/http://ram.neon24.pl/post/152731,o-tym-jak-onz-dbal-o-jihadzistow-w-syrii

Dyplomacja dla każdego

Stanisław Michalkiewicz 11 marca 2022 http://michalkiewicz.pl/tekst.php?tekst=5138

Propaganda wojenna zaczyna padać na mózg nawet takim tęgim głowom, jak Książę-Małżonek. Kiedyś, gdy jeszcze był ministrem spraw zagranicznych w obozie zdrady i zaprzaństwa, uczestniczył w Moskwie w rozmowach z zimnym ruskim czekistą Putinem. Siedział naprzeciw niego i straszył go coraz groźniejszymi minami, ale ruskiemu zimnemu czekiście nawet brew nie drgnęła. „Takie mają wychowanie wojskowe” – jak powiedział wachmistrz z Putimia w Przygodach dobrego wojaka Szwejka. Teraz sytuacja jakby się pogorszyła, bo wtedy Książę-Małżonek na szczęście jeszcze nic nie mówił, no a teraz niestety peroruje – i to go kiedyś zgubi. Bo chociaż intencje ma poczciwe, to w każdej wypowiedzi albo widoczne jest ziarenko prawdy, albo można je sobie przynajmniej wydedukować. Chodzi o to, że temperament, którego Księciu-Małżonkowi najwyraźniej nie brakuje, próbuje znaleźć sobie jakieś ujście. Nie chodzi nawet o zachowania przeciwne naturze, bo to też rzecz ludzka – a przynajmniej tak stwierdziła w 1990 roku przez głosowanie Światowa Organizacja Zdrowia. Gdyby więc to była tylko znana szlachetna „orientacja”, to nie byłoby o czym mówić – ale z deklaracji Księcia-Małżonka wynika, że chciałby on dokonywać penetracji nawet rzeczy niematerialnych. Oto podczas wymiany zdań z rosyjskim dyplomatą Michałem Uljanowem, Książę-Małżonek udzielił mu odpowiedzi wymijającej w takich oto słowach: „Pozwolę sobie ująć to tak dyplomatycznie, jak tylko potrafię: pierdolić ciebie i twoje kłamstwa! Niech żyje Wolna Ukraina!” Z obfitości serca usta mówią, więc widzimy, że Księciu-Małżonkowi już nie wystarczają nawet akty przeciwne naturze, ale pragnąłby penetrować nawet „kłamstwa”.

To zupełnie nowa orientacja, dla której nie wymyślono jeszcze nazwy, więc tym fenomenem na pewno zajmą się specjaliści od genderyzmu. Ale z tej odpowiedzi Księcia-Małżonka może wyciągnąć jeszcze jeden wniosek – że mianowicie dyplomacja wcale nie jest taką trudną dyscypliną, jak myślą ludzie prości. Książę-Małżonek bowiem wyraźnie zaznaczył, że jego deklaracja jest na najwyższym poziomie dyplomacji – a przynajmniej – na jaki on może się zdobyć i to wyznanie chyba było szczere. W takim jednak razie dyplomatą może być właściwie każdy, kto opanował przynajmniej kilka słów: k…, d…., ch, no i oczywiście – „pierdolić” lub „wypierdalać”. Może jeszcze nie wszędzie, na przykład – w państwach poważnych – ale w naszym nieszczęśliwym kraju – jak najbardziej.

Wspominam o tym incydencie, ponieważ wytycza on drogę, jaką być może odtąd będziemy podążali po zawetowaniu przez pana prezydenta Dudę krytykowanej przez postępactwo ustawy znanej potocznie jako „lex Czarnek. Pan prezydent Duda uczynił to – jak sam powiedział – w celu przywrócenia moralno-politycznej jedności naszego mniej wartościowego narodu tubylczego w obliczu wojny na Ukrainie. Dzięki temu już wiemy, że warunkiem sine qua non jedności moralno-politycznej narodu będzie posłuszne spełnianie żądań i pragnień tubylczych postępowych mikrocefali, którym suflują je promotorzy komunistycznej rewolucji, pragnący doprowadzić do destrukcji wszelkich organicznych więzi społecznych.

Nietrudno się domyślić, czemu pan prezydent Duda próbuje w ten sposób podlizać się nie tyle może tubylczemu postępactwu, co postępactwu, które teraz akurat obsiadło instytucje państwowe Naszego Najważniejszego Sojusznika oraz Naszego Sojusznika Mniejszego, którym kieruje obecnie Nasz Złoty Pan. Rzecz mianowicie w tym, że pan prezydent Duda jest właśnie niemal w połowie swojej drugiej kadencji, a ponieważ konstytucja nie przewiduje możliwości ubiegania się o kadencję trzecią, zaś pan prezydent Duda, jako człowiek wybitnie nieśmiały, nie ma odwagi przeforsować zmiany konstytucji, jak Aleksander Łukaszenka, czy zimny ruski czekista Putin, no to musi już teraz zakrzątnąć się wokół jakiejś posady, kiedy przestanie już być prezydentem naszego bantustanu.

Nie chodzi przy tym o posadę furtiana u jakiegoś ukraińskiego oligarchy, na której wylądował Aleksander Kwaśniewski, po zawiedzionych nadziejach na posadę Pierwszego Sekretarza ONZ, a w ostateczności – Pierwszego Sekretarza NATO – tylko o prestiżową synekurę w ONZ, albo w strukturach biurokracji europejskiej. Jak trafnie zauważył pan Leszek Miller, który na temat polityki coś tam musi wiedzieć, objęcie takiej posady przez pana prezydenta Dudę nie jest możliwe bez rekomendacji Naszego Najważniejszego Sojusznika. Toteż pan prezydent Duda stara się podlizać Naszemu Najważniejszemu Sojusznikowi jak tylko może.

Kiedy pan red. Michnik, któremu stary finansowy żydowski grandziarz powierzył rząd dusz nad naszym mniej wartościowym narodem tubylczym, uzna jakąś inicjatywę, a nawet pomysł za niepożądany z punktu widzenia aktualnych interesów starszych i mądrzejszych, to w imieniu całego Judenratu „Gazety Wyborczej” je potępia – a to stanowi podstawę odwetowych i dyscyplinujących działań Departamentu Stanu obsadzonego przez urzędników z pierwszorzędnymi korzeniami w rodzaju pana Antoniego Blinkena, czy pana Daniela Frieda, który nadzoruje nasz nieszczęśliwy kraj chyba już od ponad 30 lat, kiedy to wraz z ówczesnym szefem KGB Władimirem Kriuczkowem, kreślił ramy transformacji ustrojowej w Polsce, przekazanej następnie do realizacji panu generałowi Kiszczakowi.

Toteż pan prezydent nie tylko zawetował „Lex Czarnek” – co uczynił gwoli przywrócenia jedności moralno-politycznej narodu – ale również „Lex TVN”, pod pretekstem obrony wolności słowa. Wszystko to oczywiście być może prawda, ale warto zwrócić uwagę, że TVN pozostaje pod szczególną protekcją Naszego Najważniejszego Sojusznika, o czym dowiedzieliśmy się jeszcze za kadencji pani Żorżety Mosbacher, no a poza tym – co wydaje się jeszcze ważniejsze – Departament Stanu zgodził się na sprzedaż dla Polski 250 czołgów marki „Abrams” dopiero po odblokowaniu przez Krajową Radę Radiofonii i Telewizji koncesji dla kanału TVN 7.

Skoro nawet bezpieczeństwo naszego nieszczęśliwego kraju zależy od nadskakiwania stacji TVN, to cóż dopiero mówić o synekurze dla pana prezydenta Andrzeja Dudy, kiedy już skończy mu się okres dobrego fartu na posadzie prezydenta naszego bantustanu? Naczelnik Państwa i jego partia nie jest mu już do niczego potrzebna, a nawet gorzej – bo afiszowanie się z nią stanowi obciążenie i dyskredytowałoby go w oczach Naszego Najważniejszego Sojusznika, który zwolna przechodzi na pozycję awangardy nieubłaganego postępu, zwłaszcza w zakresie tzw. „orientacji”.

Jeśli tedy nasza młodzież, zamiast matematyki, historii, czy geografii będzie w szkołach uczyła się „pierdolenia”, to właśnie o to chodzi, by potem wszyscy mogli nosić w swoich tornistrach fraki dyplomatyczne.

Déjà vu. Skrywany nurt Historii.

Izabela Brodacka 12 marzec 2022

Kiedy wiele lat temu zgłaszałam zastrzeżenia wobec Wałęsy – przyjaciele rzucali mi się do gardła. Wałęsa był postrzegany jako wzór osobowy, jako ikona Solidarności. Przyjaciele zdawali się nie rozumieć, że tę ikonę wystrugano, jak to mówi Michalkiewicz, z banana.

Po latach ci sami ludzie twierdzili, że zawsze wiedzieli kim jest Wałęsa. Kiedy znajomi ekscytowali się okrągłym stołem i z nabożeństwem wpijali wzrok w ekran telewizora nasza udomowiona sroka siadała na telewizorze i wypróżniała się na ekran. „Zgadzam się z tobą całkowicie”- przemawiał do sroki ku ich oburzeniu mój mąż  .

Problem polega na tym, że ludzie chętnie przyjmują za fakty kreowaną na ich użytek rzeczywistość Zachowują się jak bohater filmu „Truman Show”, który dostrzega, że żyje w wyreżyserowanym świecie, dopiero gdy spada mu na głowę fragment sztucznego nieboskłonu.

Ludzie nie widzą i nie chcą widzieć znaków a nawet jawnych faktów. Na przykład oczywistą hucpą były Majdany na Ukrainie. Na pierwszy Majdan pojechały dzieciaki ze szkoły Przymierza Rodzin. Dowożono im do namiotów catering i bawiły się wyśmienicie. Dyrekcja szkoły twierdziła, że ma gwarancje bezpieczeństwa dla dzieci. Kto dał te gwarancje nie wiadomo.

Historyczne znaczenie kanciastego stołu (zwanego okrągłym) dotarło do ludzi dopiero gdy dotknęły ich skutki transformacji. Nawet film  „Nocna zmiana” ukazujący kulisy obalenia rządu Olszewskiego nie przekonał niektórych wielbicieli Tuska, a ujawnienie filmów z Urbanem i Jaruzelskim nie otrzeźwiło wszystkich wielbicieli Michnika. 

Przez całe lata rozpowszechniano w Polsce kłamstwa na temat Białorusi sabotując nawiązanie z tym krajem poprawnych stosunków. Bezsporne i łatwe do zweryfikowania były przecież fakty że Łukaszenko odbudował kraj po potwornych sowieckich zniszczeniach i zręcznie lawirował pomiędzy Rosją i Zachodem. Wieloletnie lżenie Łukaszenki, traktowanie jego kraju jako wzorca nędzy i zacofania wepchnęło go ostatecznie w ręce Putina. Przecież nikt nie kazał nam traktować Łukaszenki jako idola i wzór osobowy. Należało wziąć przykład z Cordella Hulla , który powiedział o Somozie „ To bez wątpienia sukinsyn,  ale to nasz sukinsyn”.
Atak na naszą granicę przywożonych tam specjalnie rzekomych uchodźców utrwali być może na zawsze wzajemną niechęć. Białoruś stała się naszym wrogiem, częścią agresywnej polityki Putina, w którego ręce sami ją konsekwentnie wpychaliśmy.

W tym samym czasie zabiegaliśmy o względy Ukrainy nie bacząc na to, że na Ukrainie nadal bohaterem narodowym jest Bandera. Typowy Białorusin był zawsze życzliwy wobec Polaków i pozbawiony resentymentów wobec dawnej „pańskiej” Polski. Białorusini zaanektowali naszą arystokrację uważając ją za własną, a Łukaszenko z pietyzmem remontował polskie kościoły, dwory i pałace. Wyjaśnienie jest proste. Białorusini nie mieli swojej arystokracji, dlatego mieszkańcy tych ziem, „tutejsi”, przyjęli polską arystokrację z dobrodziejstwem inwentarza.

Natomiast Ukraińcy mieli własną arystokrację, atamanów, skomplikowaną hierarchię społeczną. Polscy panowie, beneficjenci królewskich nadań, byli dla nich ciałem obcym. Na Ukrainie zawsze były i do dziś dnia istnieją silne resentymenty wobec pańskiej Polski, a ich pokłosiem była rzeź na Wołyniu, o której trudno zapomnieć. Nasze umizgi do Ukrainy  zawsze przyjmowano w tym kraju dość  chłodno choć inwestowaliśmy na Ukrainie w drogi i szosy, uczestniczyliśmy w kolejnych Majdanach, a nasz prezydent wołał: „Слава Україні” zapominając, że zamiast odzewu „Героям слава”, niektórzy wolą „бити Поляків”.

Cały świat solidaryzuje się obecnie z Ukrainą i wywiesza ukraińskie flagi. To jednak tylko puste gesty, które przychodzą najłatwiej. Zamiast podać lekarstwa i posiłek chorej sąsiadce kupujemy serduszko Owsiaka i czujemy się szlachetni. Zamiast zaopiekować się bezdomnym psem futrujemy bliżej nieokreśloną fundację ochrony zwierząt. Wątpliwości wobec działalności Owsiaka czy fundacji żyjącej z cudzej dobroczynności, a przede wszystkim realistyczne spojrzenie na rzeczywistość  są przyjmowane z oburzeniem przez ludzi o dziecięcej mentalności, nad implantowaniem której od lat  pracowali możni tego świata. 

Oczywiście, że doszukiwanie się we wszystkim drugiego dna oraz tajnych, prawdziwych motywów można zdyskwalifikować jako „uleganie teoriom spiskowym”. Powiem przewrotnie, wierzę wyłącznie w teorie spiskowe. Szlachetni naiwniacy płakali w 68 roku na dworcu gdańskim nad opuszczającymi nasz kraj ofiarami partyjnego antysemityzmu. Nie negując ich cierpień należałoby jednak zauważyć, że te ofiary wyjeżdżały z Polski z całym dobytkiem podczas gdy przeciętny Polak dostawał na koszty wyjazdu 5 $ ze swoich własnych pieniędzy, które nie wystarczały mu nawet na dojazd z lotniska, a do uciekinierów do lepszego świata przez berliński mur po prostu strzelano. Poza tym wielu komunistycznych oprawców jak choćby Wolińska czy brat Michnika zainstalowało się w efekcie tych prześladowań na upragnionym dla Polaków Zachodzie. Zastanawialiśmy się swego czasu w jaki sposób Bagsik i Gąsiorowski nakłonili banki do przyjmowania na noc wożonych helikopterami pieniędzy i wypłacania im za to wielomilionowych odsetek. Po latach ujawnienie operacji „Most”  wyjaśniło kulisy oscylatora. 

Liczbę Ukraińców pracujących i mieszkających obecnie legalnie w Polsce szacuje się na dwa miliony. Ubocznym rezultatem obecnej wojny będzie dla nas obecność kolejnych kilku milionów Ukraińców w Polsce, którym oferujemy gościnę. To już znaczący procent społeczeństwa i trzeba to brać pod uwagę. 

Skąd ten tytuł, „Déjà vu”?

Wałęsa skakał przez płot, a tak naprawdę przywiozła go do stoczni łódź marynarki. Michnika katowano w więzieniu, a tak naprawdę pisał w więzieniu i wydawał książki.  Bohaterscy obrońcy Wyspy Węży poszli na śmierć z miłym dla każdego patrioty okrzykiem „іди на біса” a tak naprawdę żyją. 

Na Ukrainie naprawdę giną i  cierpią ludzie a Polacy naprawdę im pomagają. Jednak jeżeli kreuje się historię znaczy że poza jej oficjalnym nurtem toczy się jakiś drugi skryty nurt.

Prezydent DUDA o napływie uchodźców: Jeśli nie otrzymamy pomocy, dojdzie do katastrofy.

10 marca 2022 https://pch24.pl/jesli-nie-otrzymamy-pomocy-dojdzie-do-katastrofy-prezydent-komentuje-naplyw-uchodzcow/

Jeśli nie otrzymamy pomocy międzynarodowej, to skończy się to katastrofą (…)ostrzegał prezydent Andrzej Duda podczas konferencji prasowej z Kamalą Harris. Jak poinformował, państwo polskie potrzebuje wsparcia zagranicy, aby skutecznie wspomóc uchodźców wojennych.

Sytuacja jest bardzo trudna. Mówiłem o tym bardzo dużo wiceprezydent Kamali Harris. Dzisiaj mamy kryzys uchodźczy jeszcze cały czas, dlatego, że Polska jest w stanie przyjąć i znaleźć miejsce zamieszkania dla tych osób, które do nas przybywają, ale to jest prawie 1,5 mln w ludzi w ciągu kilkunastu dni – mówił Andrzej Duda podczas wspólnej konferencji prasowej z wiceprezydent Stanów Zjednoczonych.

– Milion ludzi przybyło do nas w 10 dni. Nigdy nie mieliśmy w historii takiej sytuacji, więc jest to dla nas coś zupełnie nowego. Mierzymy się z tym ogromnym wyzwaniem, mierzy się całe nasze społeczeństwo – kontynuował prezydent.

Zaznaczył, że Polska „zdaje sobie sprawę z tego, że to jest wzrastający problem, z którym musimy dać radę, a nie mamy doświadczenia”. – W związku z powyższym wczoraj przeprowadziłem długą rozmowę z panem Antonio Guterresem, sekretarzem generalnym Organizacji Narodów Zjednoczonych, któremu sygnalizowałem ten problem, na bieżąco mu opisywałem, jak on wygląda, jak polskie społeczeństwo i polskie władze radzą sobie, jak do tej pory z tym problemem, ale jednocześnie powiedziałem mu, że jeżeli nie otrzymamy pomocy międzynarodowej, to przy dalszym takim napływie uchodźców do Polski, skończy się to po prostu katastrofą uchodźczą – relacjonował Andrzej Duda.

Zwierzchnik polskiego państwa poprosił Guterresa zarówno o pomoc materialną, finansową, jak również ekspercką. – ONZ dysponuje ekspertami, którzy widzieli już niejeden taki kryzys i którzy, jestem przekonany, mają wypracowane metody radzenia sobie na różne sposoby i rozwiązywania problemów, jakie w związku z taką kryzysową sytuacją występują – wyjaśniał Duda.

Prezydent powiedział, że wszystkie te informacje przekazał także wiceprezydent USA.– Pomoc Stanów Zjednoczonych w tym zakresie jest dla nas bezcenna i bylibyśmy ogromnie wdzięczni, gdybyśmy mogli jak najszybciej z tej pomocy skorzystać. Rozmawialiśmy także o uchodźcach z Ukrainy, którzy mają rodziny w Stanach Zjednoczonych, którzy chcieliby przynajmniej na czas tej sytuacji wojennej spotkać się z tymi rodzinami, być w USA i móc tam przeczekać ten czas wojenny po to, żeby wrócić do swoich domów. Prosiłem o to, żeby procedury konsularne dla takich osób, które dzisiaj są w Polsce, związane z możliwością wyjazdu do Stanów Zjednoczonych, zostały w miarę uproszczone tak, żeby te osoby rzeczywiście, jak najszybciej mogły się ze swoimi rodzinami połączyć i mogły w ten sposób uzyskać pomoc i przetrwać ten czas – informował.

Działamy i szukamy wsparcia międzynarodowego, bo rzeczywiście zdecydowana większość uchodźców z Ukrainy przybywa do naszego kraju (…). Sądzę, że dlatego, że jesteśmy rzeczywiście krajem dużym i że sytuacja materialna przeciętnego obywatela Polski jest z całą pewnością lepsza, niż sytuacja materialna przeciętnego obywatela Ukrainy, choć nie jesteśmy bogatym Zachodem Europy, ale sytuacja Polaków w ciągu ostatnich lat poprawiła się znacząco. Ale przede wszystkim sądzę, że przybywają dlatego, bo wierzą, że dzięki także obecności armii Stanów Zjednoczonych w Polsce i dzięki obecności naszych sojuszników z NATO, z Kanady, Wielkiej Brytanii, Rumunii i innych państw, których żołnierze stacjonują u nas, Polska po prostu jest krajem bezpiecznym – ocenił prezydent.

Operacja przerzutu ukraińskich Żydów. Przygotowali się wcześniej. Główny szlak prowadzi przez Warszawę.

Trwa wielka operacja przerzutu Żydów do „kraju przodków”. Była przygotowywana kilka tygodni przed rozpoczęciem rosyjskiej inwazji na Ukrainę – podaje „Rzeczpospolita”.

Jak podaje dziennik, główny szlak wiedzie przez Polskę. Inne przez Rumunię, Węgry i w mniejszej skali przez Mołdawię.

Centrum dowodzenia znajduje się w hotelu Novotel w centrum Warszawy, działa tu tymczasowy oddział ambasady izraelskiej, pracują przedstawiciele organizacji, w tym Agencji Żydowskiej, zajmujący się organizowaniem aliji, powrotu do kraju przodków, czyli migracji do Izraela.

„Pierwszy lot z Warszawy odbył się w poprzedni wtorek. Potem kolejne dwa. Na piątek i sobotę szykujemy następne” – powiedział „Rzeczpospolitej” Szmuel Szpak, główny menedżer operacji przerzutu, wcześniej przez cztery i pół roku szef Agencji Żydowskiej na Ukrainie (ewakuował się z Kijowa wraz z pracownikami ambasady izraelskiej pod koniec lutego).

„Mieliśmy informację”

Poinformował, że przygotowania zaczęły się pod koniec stycznia. Na uwagę gazety, że to dużo wcześniej, niż Putin zaczął wojnę, odpowiedział: „Mieliśmy informacje”.

Szmuel Szpak dodał, że jego organizacja zawczasu przygotowała schronisko przy polskiej granicy koło Lwowa. Tam trafiali ukraińscy Żydzi, których potem kierowano do sąsiednich krajów.

W Warszawie – jak czytamy – procedura trwa trzy doby: potwierdzenie przez ambasadę prawa do aliji, wypełnienie koniecznych dokumentów, wydanie wizy i skierowanie na lotnisko. Paszport dostaje się już w Izraelu. Dotychczas z Polski wyleciały, jak mówi Szpak, „setki” osób. A ma wylecieć kilka tysięcy.

——————–

Z kraju przodków to oni raczej wyjeżdżają. Kaganat Chazarski to tereny dzisiejszej Ukrainy.

Kiedy będą wracać – w triumfie – i w milionach – na „ziemie przodków” – Ukrainę?

A Large Scale False Flag Cyber-Attack Is Now Imminent

March 4, 2022 https://alt-market.us/a-large-scale-false-flag-cyber-attack-is-now-imminent/

By Brandon Smith

In early 2021 at the height of media generated covid fear the World Economic Forum released a series of panel discussions and white papers outlining a “pandemic” of a completely different nature; what they referred to as an impending “cyber-attack with covid like characteristics.” The program agenda at the WEF was titled “Cyber Polygon” and headed with unsettling zeal by globalist Klaus Schwab.

The WEF and Schwab are best known for two things:

1) Their involvement in a war game called Event 201 which simulated the global spread of a coronavirus pandemic. This simulation was held two months BEFORE the real thing happened in early 2020 and a majority of the measures played out in the game were in fact implemented almost immediately following the outbreak.

2) Klaus Schwab’s excited announcement that the pandemic was the perfect “opportunity” to institute what he calls the “Great Reset” of the global economy along with the rise of the Fourth Industrial Revolution, which is the complete centralization of world trade and governance into a global socialist empire where you will “own nothing, have no privacy, and like it.”

The fact that the WEF was so prescient when it came to the covid pandemic was quite a miracle. It was almost as if they knew it was going to happen, and their political friends in various nations wasted no time carrying out their draconian mandate policies around the world. But something happened that seemed to throw a monkey wrench into the plan – Event 201 predicted an initial death toll of around 65 million people, but this didn’t happen. In fact, the median Infection Fatality Rate of covid was only 0.27%. Covid wasn’t killing enough people, and the public was starting to question the efficacy of the lockdowns, the useless mask rules and the need to take an experimental mRNA vaccine with no long term testing to prove its safety.

In the US specifically, conservative states began to rise up and block the covid agenda. Today, the CDC and the Federal Government have declared the removal of most mandates and even leftist blue states are beginning to relent. However, most conservative red states have been without mandates for well over a year to a year-and-a-half. We’ve been without restrictions this whole time, and the government is acting as if they have just “allowed us” to be free again.

The truth is, the globalists at the WEF and their partners abroad FAILED in their efforts to institute medical tyranny, at least in the US and in certain parts of Europe. The agenda collapsed because the science was against them in every respect. They had nothing. With 99.7% of people safe from covid, it was impossible to engineer enough fear in enough of the population to get them to relinquish their freedoms.

So, for those of us that have been tracking these events carefully, the alarm bells really started ringing when the WEF switched gears and suddenly shifted focus to a cyber-attack narrative. Was this Plan-B?

In April of 2021 I published an article titled ‘The Globalists Will Need Another Crisis In America As Their Reset Agenda Fails.’ In that article I outlined the most likely scenarios for the next disaster event, which included war in Ukraine as well as a global cyber-attack that disrupts the supply chain. In that article I stated:

The media and the Biden Administration are very busy trying to create tensions with Russia over Ukraine. There are renewed tensions between Iran and Israel and continued destabilization by the West in Syria. And, a rising danger of confrontation with China over Taiwan…

There is … a narrative advantage to global tensions; when presented with a foreign threat, are Americans more likely to reject notions of rebellion against government trespasses? I have no doubt that the establishment will try to claim the liberty movement is not a movement for freedom, but an “astro-turf” movement created by the Russians to destabilize America. This has been the leftist media propaganda strategy for years now; so why would they stop?”

In June of 2021 I wrote more specifically on the suspicious nature of Cyber Polygon in my article ‘Cyber Polygon: Will The Next Globalist War Game Lead To Another Convenient Catastrophe?’ Then in July of 2021 I wrote an article titled ‘What If The Next Major Cyber Attack Targeted The Internet?’ In it I made this observation:

“In June of this year there was an internet outage event that led to large swaths of the web going dark, including a number of mainstream news sites, Amazon, eBay, Twitch, Reddit and a host of government websites went down. All this happened when content delivery network (CDN) company Fastly experienced a bug. Although Amazon had its website back online within 20 minutes, the brief outage cost the company over $5.5 million in sales (and that’s just one website!).

Fastly identified and fixed the problem within two hours, and continues to claim the outage had nothing to do with a cyberattack. However, it did reveal a huge vulnerability for the internet (what von Clausewitz would’ve called a schwerpunkt). A large portion of the web is dependent on only three CDN companies, including Fastly.

Here is what concerns me: If there was a cyberattack on such weak points in the web, and the attack involved a malicious worm or other highly infectious weapon, then Klaus Schwab could very well get his cyber pandemic.”

Today, the war tensions with Russia are now about to overflow and I suspect it’s only a matter of time before China also begins operations against Taiwan. But there is a much bigger threat on the horizon. I have little doubt at this stage that a false flag attack on the US or Europe (or both) is now imminent, and what I mean by “false flag” is that the attack will be designed to benefit the globalists and not necessarily the country that is blamed for it.

As I have noted in the past, Vladimir Putin is a long time associate of numerous globalists. His friendship with New World Order ghoul Henry Kissinger started decades ago and they continue to meet for regular lunches as Kissinger acts as an adviser to multiple branches of the Kremlin. Putin has also maintained a steady relationship to the WEF and Russia even joined Klaus Schwab’s Fourth Industrial Revolution Network just last year. The claim the Putin is anti-globalist is a lie, he is deeply involved in the globalist system and always has been.

The globalists are playing BOTH SIDES of the Ukraine conflict. This is reality. It’s very important to understand and accept this fact otherwise you will not be able to grasp the events that happen next.

Putin recently threatened western governments with a reprisal the likes of which they have never seen before if they try to interfere in Ukraine. The problem is that many in the mainstream and alternative media automatically assumed this was a threat of nuclear war. I don’t think this is what Putin was referring to. I have another theory…

The globalists are unlikely to spend the past several decades building up one of the most complex technocratic control grids in history to track and dominate the public only to then annihilate it all in the blink of an eye with nukes. A post-nuke environment would be impossible for them to control.  What is more likely, in my view, is a massive cyber-attack that targets the functionality of the internet itself, and it would have to happen relatively soon.

The amount of economic and business operations tied to the web is staggering. Even if the internet was to go down for a mere two weeks, the repercussions to our markets and to our supply chain would be devastating. By extension, the benefits to the globalists would be immense. They could implement filters and firewalls on any part of the web they don’t like (including the alternative media) and claim that this is to protect the internet from possible sources of viral spread. They could whittle the web down to only a handful of approved corporate and government sites all in the name of protecting the integrity of the net.

Furthermore, such an attack would be a perfect scapegoat for the already crashing economy and rising inflation. At that point, the central banks that are truly responsible for our financial instability could simply say that everything was “about to go back to normal” until (Russia or China) spread the cyber-virus. And, maybe Russia will be involved, but it will not be Putin that gives the order, it will be his globalist partners behind the curtain.

The hype machine surrounding Ukraine is in overdrive right now. It’s a little bizarre to me how much panic and indignance is being drummed up. It’s as if people have forgotten that the US government just spent well over a decade devastating a country like Iraq for no good reason. No one seems to be mentioning the hypocrisy of demanding all out war against Russia when US campaigns in Iraq killed hundreds of thousands of civilians and very few countries batted an eye about it.

Clearly, the controlled media is trying to convince the western people to support direct military confrontation with Russia over a conflict that has nothing to do with us. There are even numerous GOP neo-cons out there (Lindsay Graham, I’m looking at you) campaigning for true conservatives to go along with a war footing. I don’t think it’s gaining much traction, but what has worked as an effective manipulation against conservatives in the past?

The globalists need another Pearl Harbor – A 9/11 attack or something even bigger. They need something that will enrage the American population, specifically conservatives. They need a crisis of epic proportions to lure us into an emotional response and the abandonment of logic. They also need a scapegoat disaster that they can use to lay the blame for the impending economic crisis.

I predict this event will come in the form of a large scale cyber-attack, and the escalation of events suggests to me that they will try to implement such an attack in the near term. Perhaps within the next couple of months and certainly before the year is over.

This is not about Russia. It’s not about Ukraine. The real war is between free peoples and the globalists. When they are removed and their puppets are removed, the majority of these disasters will stop. As long as they remain in power, the crisis events will only accelerate and increase in frequency until they find something that works; something that makes most people willing to give up their liberties in exchange for the false promise of security.

If you would like to support the work that Alt-Market does while also receiving content on advanced tactics for defeating the globalist agenda, subscribe to our exclusive newsletter The Wild Bunch Dispatch.  Learn more about it HERE.

After 14 long years of ultra-loose monetary policy from the Federal Reserve, it’s no secret that inflation is primed to soar. If your IRA or 401(k) is exposed to this threat, it’s critical to act now! That’s why thousands of Americans are moving their retirement into a Gold IRA. Learn how you can too with a free info kit on gold from Birch Gold Group. It reveals the little-known IRS Tax Law to move your IRA or 401(k) into gold. Click here to get your free Info Kit on Gold.

You can contact Brandon Smith at: brandon@alt-market.com

You can also follow me at – Parler: @AltMarket Gettr:  @Altmarket1

Etniczne bronie biologiczne

Prof. Maria Majewska nonnocere3@gmail.com

Wobec potopu jednostronnej, ewidentnie fałszywej zachodniej propagandy wojennej trudno mieć klarowny obraz tego co dzieje się dziś na Ukrainie.

Załączony poniżej ważny dokumentalny film znanego  amerykańskiego filmowca Olivera Stene’a ukazuje w historycznej perspektywie korzenie oraz istotę  konfliktu Ukraina-Rosja. (https://www.infowars.com/posts/watch-oliver-stones-bombshell-ukraine-documentary-censored-by-youtube/).

Niezwykle ważny jest w tym fakt, że amerykańskie kartele wojenne rozmieściły w Ukrainie 30 laboratoriów zajmujących się badaniem i produkcją biologicznych broni masowego rażenia, które zagrażają całej ludności Europy. (https://www.infowars.com/posts/klaus-schwab-hunter-biden-connected-to-ukraine-bio-labs-watch/). Film ten (podobnie jak prawda o ludobójczym działaniu szczepionek covid) jest blokowany w zachodnich korpo-mediach i może wkrótce zniknąć, wiec warto go obejrzeć niezwłocznie. 

Łatwo zauważyć, że wybuch wojny na Ukrainie całkowicie wyparł z mediów retorykę pandemii covidowej.  Niemniej pora podsumować dotyczące tej pandemii dane. Czasopismo The Economist podaje statystykę zgonów w różnych krajach w erze covida. (https://www.economist.com/graphic-detail/coronavirus-excess-deaths-tracker).  Rzuca się w oczy fakt, że w nadmiarowych zgonach w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców przodowały europejskie kraje słowiańskie z Polską włącznie. W Polsce zmarło nadmiernie w tym czasie ponad 180 tys. osób, co daje 482 na 100 tys. To jest blisko 5 razy więcej niż w Izraelu, 60 razy więcej niż w Malezji, 37 razy więcej niż w Korei Południowej, 25 razy więcej niż w Japonii i 3,3 razy więcej niż w Niemczech.

Przyczyny tego zjawiska są zapewne złożone. Wiemy, że w Polsce w tym okresie rząd odciął ludzi od opieki medycznej i blokował stosowanie skutecznych, tanich metod leczenia covida sprawdzonymi lekami takimi jak iwermektyna czy amantadyna, które były z powodzeniem stosowane w Izraelu, Europie zachodniej i Azji.

Opublikowane w końcu r. 2020 wyniki naukowego badania wskazują na dodatkowy i możliwie najważniejszy czynnik genetyczny, determinujący odmienną podatność na zarażenie wirusem SARS-CoV-2w różnych grupach etnicznych. (https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7439997/).

Wiadomo, że enzym ACE2 (konwertujący angiotensynę 2) jest receptorem, do którego przyczepia się koronawirus, i który umożliwia jego wniknięcie do wnętrza komórek.

Badacze porównali genetyczne warianty tego receptora występujące w różnych populacjach etnicznych pod względem siły elektrostatycznego przyciągania wirusa SARS-CoV-2. Odkryli, że wariant ACE2-K26R, występujący najczęściej u Żydów aszkenazyjskich, zmniejszał przyciąganie koronawirusa do receptora ACE2, natomiast warianty receptora występujące w innych populacjach etnicznych zwiększały przyciąganie wirusa.

Przy czym wariant typowy dla populacji europejskich i południowo-azjatyckich wiązał wirusa najsilniej, a warianty występujące u populacji wschodnio-azjatyckich – przyciągały wirusa stosunkowo słabo.

To oznacza, że Europejczycy są znacznie bardziej podatni na zachorowania i zgony covidowe niż Żydzi aszkenazyjscy, czy Japończycy, Chińczycy lub Koreańczycy.     

Wyniki tego badania korelują ze statystykami nadmiarowych zgonów w erze covida. Wynika z nich, że generalnie w Europie było znacznie więcej nadmiernych zgonów niż w Izraelu czy krajach Azji wschodniej, a wśród Europejczyków Słowianie byli najbardziej zagrożoną grupą etniczną.  

Dziś nie ma już wątpliwości, że wirus SARS-CoV-2 został wyprodukowany w laboratorium w Wuhan, sponsorowanym m.in. przez dra Fauci z amerykańskiego NIH, przez zachodnie agencje karteli wojennych, firmy farmaceutyczne produkujące covid-szczepionki (Pfizer, Moderna), oraz przez promotorów depopulacji – Billa Gatesa i Klausa Schwaba.

Zbiorczo, dotychczasowe dane wskazują, iż pandemiczny wirus SARS-CoV-2 został stworzony i wypuszczony z laboratorium jako etnicznie-specyficzna broń biologiczna, atakująca szczególnie silnie narody europejskie.

W ukraińskich laboratoriach broni biologicznych znaleziono wielkie depozyty materiału genetycznego Ukraińców, co sugeruje, że mogły służyć do produkcji broni biologicznych skierowanych selektywnie przeciw Europejczykom/Słowianom.  

Powyższe fakty zmieniają perspektywę patrzenia na obecne wydarzenia w Ukrainie. Jeśli armii rosyjskiej uda się opanować i zniszczyć te laboratoria zagłady, to może ocalić życie milionów Europejczyków. Polski rząd powinien zdawać sobie sprawę, że wspierając neonazistowski reżim ukraiński, który zezwolił na instalację ludobójczych laboratoriów na Ukrainie, działa przeciw wszystkim narodom Europy, zwłaszcza przeciw Polakom.

Czymś innym jest pomaganie niewinnym uchodźcom wojennym, niż militarne i polityczne wspieranie reżimu, który swymi działaniami jest odpowiedzialny za wojnę i próbę zagłady milionów ludzi w Europie.

Szpital dziecięcy w Mariupolu: Był ewakuowany już 24 lutego?

Date: 10 marzo 2022Author: Uczta Baltazara https://babylonianempire.wordpress.com/2022/03/10/szpital-dzieciecy-w-mariupolu-ewakuowany-juz-24-lutego-2022/

Oto wiadomość dotycząca szpitala dziecięcego w Mariupolu, który został zbombardowany zaledwie wczoraj (9 marca 2022). Kogóż nie wzruszyłyby skrzywdzone dzieci? – Należy jednak uważać na fałszerstwa wojenne: na portalu Lenta.ru znajduje się artykuł, który opowiada nieco inną historię. Posłuchajmy wypowiedzi naocznego świadka:

«Igor powiedział, że w ostatnich dniach lutego do szpitala położniczego, w którym pracuje jego matka, przyszli ludzie w mundurach. Nie wie, czy byli to żołnierze Armii Państwowej, czy nacjonalistycznego batalionu Azow (zakazanego w Federacji Rosyjskiej). Wojskowi wyłamali wszystkie zamki, rozproszyli personel szpitala położniczego i ustawili w budynku punkty strzelnicze, aby – jak wyjaśnili medykom – przygotować się do obrony “twierdzy Mariupol”. Reakcja wojska na sprzeciw była standardowa: bicie kolbami, strzelanie w powietrze.»

«Игорь рассказал, что в последние дни февраля в роддом, где работает его мать, пришли люди в форме. Он не знает, были это бойцы ВСУ или националистического батальона «Азов» (запрещен в РФ). Военные сбили все замки, разогнали персонал роддома, а в здании устроили огневые точки, чтобы, как они объяснили медикам, подготовить к обороне «крепость Мариуполь». На возражения у военных реакция стандартная: удары прикладами, стрельба в воздух.» https://lenta.ru/articles/2022/03/08/mariupol/

Można by zaprotestować: to propaganda rosyjska.

Jednakże artykuł Lenty pochodzi sprzed bombardowania: został opublikowany 8 marca i opisuje wydarzenia z 24 lutego, kiedy to szpital został ewakuowany celem zainstalowania w nim stanowisk artyleryjskich.https://visionetv.it/lospedale-pediatrico-di-mariupol-evacuato-fin-dal-24-febbraio/

Great Reset – wygramy teraz albo przegramy na zawsze

Kategoria: Archiwum, Biologia, medycyna, Co piszą inni, Gospodarka, Polecane, Polityka, Polska, Pudło, Świat, Ważne

Autor: AlterCabrio, 10 marca 2022 https://www.ekspedyt.org/2022/03/10/great-reset-wygramy-teraz-albo-przegramy-na-zawsze/

Oszustwo z Covid przerażało, demoralizowało i szkoliło naiwniaków i ignorantów oraz zapoczątkowało masę chorób i zgonów wywołanych zastrzykiem. Oszustwa związane ze zmianą klimatu stworzyły populację przepełnioną fałszywym niepokojem. A teraz celowo wywołana histeria związana z rosyjską inwazją na Ukrainę wywołała ogromne niedobory paliwa i żywności, które spowodują setki milionów zgonów.

−∗−

W menu na dziś danie wielkoresetowe. Felieton dra Vernona Colemana na temat ostatniego etapu tzw. Wielkiego Resetu. Jak dotarliśmy do obecnej fazy tego ‘projektu’, czy mamy jeszcze szanse uniknąć jego fatalnych skutków i jak wiele czasu nam pozostało? O tym w poniższym materiale.

Zapraszam do lektury.

___________***___________

Jesteśmy w końcowej fazie podążania w kierunku „Wielkiego Resetu”. Musimy wygrać teraz albo przegramy na zawsze

Sir Klaus Schwab (z tytułem szlacheckim za zasługi dla spisku) jest żądny kontynuowania Wielkiego Resetu. Podobnie jak jego współspiskowcy. Wiedzą, że są teraz bardzo blisko zwycięstwa.

Oszustwo z Covid przerażało, demoralizowało i szkoliło naiwniaków i ignorantów oraz zapoczątkowało masę chorób i zgonów wywołanych zastrzykiem. Oszustwa związane ze zmianą klimatu stworzyły populację przepełnioną fałszywym niepokojem.

A teraz celowo wywołana histeria związana z rosyjską inwazją na Ukrainę wywołała ogromne niedobory paliwa i żywności, które spowodują setki milionów zgonów.

Histeria została skomponowana, zaaranżowana i przeprowadzona przez tych co zwykle medialnych podejrzanych, z BBC i The Guardian na czele. BBC już dawno przestała dostarczać wiadomości i stała się jednostką propagandową – zaprzeczając, tłumiąc lub przekręcając prawdę z pychą raczej niż z żalem czy zażenowaniem. (Kiedy BBC z dumą ogłosiła, że ​​nie przeprowadza wywiadów z lekarzami kwestionującymi szczepienia, tym samym zrezygnowała z wszelkich roszczeń do nazywania siebie organizacją informacyjną).

Media opowiadają, że Putin jest zagrożeniem dla demokracji. Jeśli ktoś znajdzie dowody na jakąkolwiek demokrację na Zachodzie, to byłbym zachwycony, gdyby je wskazał. Gdzie podziała się demokracja w Kanadzie? W Australii? W Nowej Zelandii? W UK? W USA? Gdziekolwiek?

Wolność słowa zmarła w lutym 2020r. i od tego czasu jej nie widziano.

Trzeba być naiwnym niczym pięciolatek, żeby nie zdawać sobie sprawy, że to Zachód zorganizował tę wojnę, manipulując Putinem jak bierką szachową.

W ostatnich latach miały miejsce dziesiątki wojen, najazdów i masakr, ale nigdy wcześniej nie było tak masowej histerii. Nigdy wcześniej politycy nie okazywali takich względów dla poparcia swojej ulubionej strony konfliktu. Nie pamiętam zbytniego niepokoju establishmentu, kiedy Amerykanie i Brytyjczycy zabili w Iraku milion dzieci. Nie pamiętam, żeby media narzekały na nasz atak na Libię.

Sainsbury’s, brytyjska sieć spożywcza, twierdzi, że jednoczy się z mieszkańcami Ukrainy. Nie pamiętam, żeby stali zjednoczeni z ludźmi ginącymi w dziesiątkach innych konfliktów.

Sankcje nie wyrządzą Rosjanom wiele szkód, ale one nie są wymierzone w Rosję – są wymierzone w nas. Są częścią drogi do Nowego Porządku Świata.

Trzeba być ślepym, głupim lub przekupionym, żeby nie widzieć, jak ta fabuła się rozwija, a końcówka [endgame] zbliża się gwałtownie.

A jednak ślepota, głupota i korupcja są na porządku dziennym.

Na przykład władze twierdzą teraz, że covid może zmniejszać mózg. Opłaceni komentatorzy medialni ignorują fakt, że od miesięcy wiadomo, że to zastrzyki przeciw Covid-19 powodują uszkodzenie mózgu.

Oficjalny pogląd głosi, że jedyną prawdziwą oznaką tzw. Long Covid jest utrata węchu. A to prawie na pewno wynik uszkodzenia nerwu węchowego w wyniku bezwartościowych testów PCR.

Oficjalny pogląd jest taki, że krykiecista Shane Warne zmarł z powodu wrodzonej choroby serca. Żaden z oficjalnie uznawanych komentatorów nawet nie zasugerował, że w tym przypadku może istnieć powiązanie ze szczepieniem na Covid-19. I nikt w mediach głównego nurtu nie kwestionował wniosku, że kolejny super sprawny, zawodowy sportowiec nagle rozwinął śmiertelną, wrodzoną wadę serca, której nikt wcześniej nie podejrzewał. Nawet Shane Warne nigdy nie zdołał tak po[d]kręcić.

Każdy wściekły pro-szczepionkowiec, który choć przez chwilę nie zadaje sobie pytania, czy pan Warne mógł zostać zabity przez szczepionkę na covid, jest idiotą. Każdy lekarz, który nie zadaje sobie pytania, ilu zastrzyki zabijają, powinien zostać skreślony z rejestru medycznego za poważną głupotę.

Kanadyjska prowincja Quebec obciąży swoich najbardziej inteligentnych mieszkańców specjalnym podatkiem zdrowotnym. 13% mieszkańców Quebecu, którzy byli na tyle mądrzy, by nie dać się zakłuć toksyczną substancją, będzie musiało płacić dodatkowe podatki – prawdopodobnie po to, aby finansować dodatkową opiekę zdrowotną wymaganą przez mniej inteligentnych i gorzej poinformowanych mieszkańców, którzy ulegli presji i pozwolili się zatruć.

Premier, Francois Legault, przyznał, że zastraszane i prostoduszne osoby, które zostały zaszczepione, „dokonały pewnego poświęcenia” i „należą im się tego rodzaju środki”.

Przynajmniej zdaje sobie sprawę, że przyjęcie trującej, eksperymentalnej szczepionki było pewną ofiarą.

Wszędzie widać oznaki, że konspiratorzy zaciskają sieć.

Ceny akcji na całym świecie spadają, ponieważ ceny ropy naftowej i gazu nadal rosną. Ma to wpływ na wszystkich, którzy mają nadzieję na emeryturę. Pracownicy samorządowi, którzy uważają, że ich emerytury są bezpieczne – stracą, ponieważ wiele władz lokalnych dokonało lekkomyślnych inwestycji, które tracą na wartości.

Samorządy lokalne na całym świecie podwajają ceny opłat parkingowych – wszystko to jest częścią zsynchronizowanego planu bankructwa lokalnych firm i całego procesu destrukcji ekonomicznej w ramach Agendy 21.

Niedoinformowani obywatele na całym świecie reagują na ataki mediów i domagają się zakazu [importu -tłum.] rosyjskiej ropy i gazu. Zastanawiam się, jak wiele z tych osób, które narzekały, że Shell kupił trochę rosyjskiej ropy, będzie narzekać, gdy zabraknie paliwa do ich samochodów lub do celów grzewczych.

Media z dumą ogłaszają, że kierowcy będą jeździć coraz rzadziej i krócej. To świetnie, jeśli nie masz nic przeciwko 10-milowemu spacerowi lub przejażdżce rowerem do sklepu. Społeczności wiejskie wymrą tysiącem starannie zaplanowanych zgonów. A starzy i niedołężni zostaną uwięzieni w swoich domach. To oczywiście część planu.

W Szkocji niedługo dzieci w wieku szkolnym będą mogły zmieniać płeć, kiedy i kiedy mają na to ochotę – bez diagnozy lekarskiej. Chłopcy z pewnością w czwartki zamienią się w dziewczynki, aby móc korzystać z dziewczęcych szatni przed zajęciami WF-u. A potem w piątki znów się przemienią, aby móc grać w piłkę nożną i uniknąć jakiegoś XXI-wiecznego odpowiednika nauki prac domowych [domestic science].

Mówią już o ściślejszej kontroli Internetu. (Jeśli o mnie chodzi, kontrola nie może być już bardziej rygorystyczna. Mam zakaz korzystania ze wszystkich serwisów społecznościowych, o których kiedykolwiek słyszałem) Ile czasu minie, zanim strony internetowe znikną na dobre? Zdziwię się, jeśli za sześć miesięcy nadal tu będziemy.

Większość dużych firm inwestycyjnych (szczególnie w Wielkiej Brytanii) chce zakazać rosyjskiej ropy i gazu, aby zadowolić wyznawców kultu globalnego ocieplenia, którzy zdobyli władzę i wpływy znacznie większe, niż to uzasadnia ich liczba. Niedobór ropy i gazu oznacza między innymi, że rolników nie będzie stać na nawozy. Zapasy żywności spadną. [Czeka nas więc zaplanowany GŁÓD MD]

Ostatnie badania pokazują, że system edukacyjny w Wielkiej Brytanii był starannie, systematycznie i celowo niszczony w ciągu ostatnich kilku lat. Około połowa wszystkich dorosłych Brytyjczyków posiada umiejętność liczenia na poziomie dzieci w wieku szkolnym. Tylko co piąty dorosły w Wielkiej Brytanii jest w stanie sprawnie liczyć. Ta ignorancja oznacza, że ​​ludzie są łatwo oszukiwani dezinformacją rozpowszechnianą przez BBC, inne grupy medialne i doradców rządowych.

Rządy i media podburzają ludzi do gotowości na długą wojnę. Powiedziano nam, że wojna może trwać dekadę lub nawet dłużej. Skąd Orwell to wiedział?

Spiskowcy na całym świecie wzbudzają nienawiść i demonizują kochających pokój obywateli. To wszystko raczej przypomina mi ten niegdyś popularny program telewizyjny zatytułowany „The Price is Right”. Przed rozpoczęciem występu jakiś ‘wodzirej’ [warm-up man] wprawiał publiczność w szał. Coś takiego dzieje się właśnie teraz. Zacznijcie „buczeć i syczeć na widok Rosjanina!”

Ceny paliw i żywności pójdą w górę. Paliw i żywności będzie brakować. Inflacja wzrośnie do nowego poziomu. Rezultatem będzie zubożenie i śmierć. Rosnąca inflacja zniszczy tych, którzy mają oszczędności. Rosnące stopy procentowe zniszczą kredyty hipoteczne o zmiennym oprocentowaniu.

Setki milionów umrą z głodu w Afryce, ale demonstranci Black Lives Matter będą zbyt zajęci narzekaniem kogo upamiętnia dany posąg, by to zauważyć.

Spiskowcy wiedzą, że Chiny od miesięcy gromadzą zapasy żywności i metali. Chińczyków nie interesują bzdury o globalnym ociepleniu. Budują elektrownie węglowe i dali rodzinom pozwolenie na posiadanie trójki dzieci.

Chiny i Rosja współpracują ze sobą, a spiskowcy wiedzą, że jeśli Chińczycy i Rosjanie nie wezmą udziału w Wielkim Resecie, Zachód sam się skurczy – i będzie słaby i bezbronny.

W ten sposób nienawiść, strach i złość na Rosję (i Chiny) będą się nasilać.

Wojna już jest wystarczająco realna, ale jest wykorzystywana (i prawdopodobnie została wywołana) przez praktykujących tę konspirację. Źli miliarderzy ze swoim planem przejęcia świata – to może brzmieć jak motyw ze starego filmu o Jamesie Bondzie, ale jest to niestety bardzo realne.

Jesteśmy w końcowej fazie podążania w kierunku Wielkiego Resetu.

Albo wygramy teraz, albo przegramy na zawsze.

I aby wygrać, musimy wyjaśniać wszystkim, których znamy lub poznajemy, co się dzieje i dlaczego.

Mamy czas do końca 2022 roku – jeśli dopisze nam szczęście.

____________

We’re in the final stages of the move towards ‘The Great Reset’; We must win now or lose forever, Dr Vernon Coleman, March 10, 2022

[Legionu św Ekspedyta md]

Uzupełnienia:

Schwab’o mi albo kto nam to robi
W menu na dziś tekst o pomysłodawcy szalonego i groźnego projektu, zwanego Wielkim Resetem. Temat tej osoby przewijał się na łamach portalu wielokrotnie, ale zawsze jako temat poboczny. Poniżej artykuł […]

____________

‘Build Back Better’ czyli ‘Ordo ex Chao’ na nowo?
Ta „fundamentalna transformacja gospodarcza” zostanie dokonana bez zgody suwerennych państw narodowych, dziejąc się „nawet poza rządami światowych przywódców”. (…) ta transformacja będzie kosztować „biliony, a nie miliardy dolarów” i będzie […]

____________

Świat według Klausa
Ty i ja nie będziemy jeść robaków. Ty i ja nie będziemy wiecznie nosić masek. Ty i ja nie będziemy odgrywać ról cyborgów. I ty i ja nie będziemy w […]

____________

Kredyt społeczny – pierwsze kroki
W tej chwili mnóstwo rzeczy może rozpraszać naszą uwagę (wojny, zawieruchy, opera mydlana z brytyjską rodziną królewską oraz coraz bardziej histeryczna i absurdalna propaganda n/t covid), ale naprawdę ważne wiadomości […]

____________

Poza pandemię czyli co dalej z klimatem
Przez dosłownie dziesięciolecia podsycali publiczny strach przed „nową epoką lodowcową”, kwaśnymi deszczami i dziurą w warstwie ozonowej oraz niezliczonymi innymi rzekomo rozpoczynającymi się katastrofami klimatycznymi, i nigdy nawet nie otarli […]

Jak się produkuje przejmujące reportaże – kłamstwa. „Łowi momient!” Mariupol.

Przekazuję informacje z mojego komunikatora, autora nie znam, ale myślę że warto przekazać dalej, bo informacja o strzelaniu do ciężarnych kobiet budzi grozę, podczas gdy rzeczywistość okazuje się zupełnie inna.

Na komunikatorze są też zdjęcia dziewczyny ze szpitala i z jej „profilu”, [na razie nie załączam, żeby nie trafić z wiadomością do spamu, ale w razie potrzeby chętnie podeślę.]

Pokazuję te zdjęcia na dole notki. MD

SIGNAL znalazł dziewczynę sfotografowaną przez fotografów na ruinach szpitala położniczego w Mariupolu.

Okazała się modelką i popularną „blogerką piękności” w Mariupolu.  Nazywa się Marianna Podgurskaja.  Dziewczyna jest rzeczywiście w ciąży, ale nie mogła „leżeć” w szpitalu położniczym, który od dawna okupowali neonaziści z Azowa.

Dziewczyna dostała rzeczy w ręce, umalowana i przeniesiona pod kamery.

„Ekskluzywny” został powierzony znanemu fotografowi Jewgienijowi Małoletce, który obecnie ściśle współpracuje z zachodnimi agencjami informacyjnymi i pracuje dla The Associated Press.

Jego zdjęcia dotyczące kryzysu na Ukrainie można znaleźć nawet na stronie OBWE.  Ten sam model zagrał w trzech odcinkach.

 8 marca ukazał się wywiad z jedną z pracownic szpitala położniczego. Powiedziała, że Azow wyrzucił stamtąd cały personel i pacjentów i zajął budynek.  5 marca odnotowano, że bojownicy Azowa strzelali z terenu tego samego szpitala położniczego.  Nie raz widzieliśmy, jak bojownicy wyposażają pozycje w bezpośrednim sąsiedztwie infrastruktury cywilnej.

ZJA

======================

[czytam w prasie w Polsce: „To zdjęcie zobaczy cały świat. Ukazuje następstwa zbombardowania szpitala w Mariupolu przez Rosjan” md]

Obraz

Zdjęcie