Dlaczego wszystko ma być na prąd?

Radosław Pogoda:

Dlaczego wszystko ma być na prąd?

To metoda na pełną kontrolę ludzi

https://pch24.pl/radoslaw-pogoda-dlaczego-wszystko-ma-byc-na-prad-to-metoda-na-pelna-kontrole-ludzi

(Fot. Pixabay)

Przestawienie całego świata na prąd to jest, moim zdaniem, przede wszystkim skok i sięgnięcie po pełną kontrolę nad ludźmi – zauważył w swym programie publicysta Radosław Pogoda.

Czy oglądając wiadomości, przeglądając informacje internetowe albo po prostu czytając doniesienia z takich miejsc jak Davos, jak Waszyngton, Bruksela, Berlin bądź jakiekolwiek inne miasta istotne dla światowej gospodarki, polityki czy życia społecznego, zastanawialiście się kiedykolwiek, dlaczego w ich planach wszystko ma być na prąd? – spytał na wstępie swych widzów autor kanału Pogodne Szorty.

Temat programu wywołało niedawne – nagłe i całkowite – „zgaszenie światła” w kilku krajach zachodniej Europy. Całą Hiszpanię, Portugalię, Andorę część Francji i Belgii objął tak zwany blackout. Dotknął ponad 55 milionów ludzi.

Nie spodziewam się, żebyśmy dostali kiedykolwiek informację – taką szczegółową, na poziomie rządów, na poziomie komisji śledczych, na poziomie prokuratur czy sądów – na temat tego, ile osób przypłaciło te wyłączenia prądu swoim życiem. Ile osób ma życie skrócone, ile osób zostało ciężko poranionych czy ich życie zostało kompleksowo i całościowo przewrócone do góry nogami, ze względu na to, że na kilkanaście godzin zabrakło prądu w całych państwach. To jest absolutna granda. To jest jeden z tematów, który powinien być absolutnie kwestią numer jeden na świecie – zauważył komentator.

To powinien być temat, który natychmiast wysadza w powietrze wszystkie kwestie takie jak Zielony Ład, uruchamiane zupełnie sprzeczne z interesem narodowym, sprzeczne z interesem państw i obywateli tych państw; kwestie całej energii opartej o wiatr i o słońce. Przede wszystkim natychmiast zatrzymane i odwrócone powinny zostać absolutnie wszystkie programy zmierzające do tego, żeby wyłączać elektrownie węglowe, wyłączać elektrownie na olej napędowy czy elektrownie zasilane ropą naftową; żeby te wszystkie źródła gazowe związane z ropą czy z węglem w obu postaciach – zarówno węglem kamiennym jak i węglem brunatnym – jak najdłużej trzymać i przede wszystkim modernizować, rozwijać tę technologię – podkreślił publicysta.

Autor Pogodnych Szortów zwrócił uwagę na technologiczny postęp, jaki dokonał się w sferze ogrzewania metodami tradycyjnymi. Chodzi o nowe rozwiązania dla kominków czy pieców, badanie efektywności palenisk, toksyczności spalin, itd.

Radosław Pogoda wychwycił też ciekawą prawidłowość w międzynarodowej oraz krajowej polityce „ekologicznej”, czy też „walce o klimat”.

Kiedy patrzymy na politykę nadawaną od dołu, to mamy poziom samorządowy, poziom pojedynczych instytucji, typu Inspektorat Ochrony Środowiska, jakieś lokalne samorządy, jakieś decyzje, czy jakieś rozwiązania na poziomie naszych spółdzielni mieszkaniowych; na poziomie naszych wspólnot – czy wymogów, czy norm narzucanych właścicielom pojedynczych domków, wspólnotom czy spółdzielniom; normy narzucane, abyśmy my na samym dole wykonywali pewne polecenia, których efekt jest zawsze ten sam: wszystko ma być na prąd – zauważył.

Jeśli patrzymy wyżej – mamy władzę na poziomie właśnie tych instytucji ogólnopolskich, właśnie związanych ze środowiskiem, związanych z ekonomią, związanych z finansami, podatkami itd., itd. Jeszcze wyżej – poziom rządów; jeszcze wyżej – poziom Unii Europejskiej. Nad tymi ludźmi jeszcze siedzą ci, których widać, czyli ONZ-y i różnego rodzaju panele, takie choćby jak IPCC, czyli międzyrządowy panel dotyczący zmiany klimatu; albo te niewybierane, nieoficjalne, o których wiemy, że istnieją, bo widzimy ich wpływ. Takie miejsca jak Davos, takie miejsca jak spotkania klubu Bilderberg; takie miejsca, w których rozmawia się o różnego rodzaju pomysłach tzw. zielonych, czyli np. spotkania COP – to są wszędzie miejsca, gdzie podejmuje się decyzje, których kierunek i koniec jest zawsze ten sam – wyliczał Radosław Pogoda. – Wszystko ma być na prąd.

Tak zwana polityka klimatyczna prowadzi do konsekwentnej, stopniowej eliminacji aut spalinowych, urządzeń grzewczych na gaz, pieców, kominków – wszystkiego, co zasilane jest paliwami kopalnymi. W energetyce dąży się zaś na wyścigi do przejścia na tak zwaną energię odnawialną, co zaowocowało ostatnio katastrofą w postaci wyłączenia prądu w Hiszpanii, Portugalii i kilku innych krajach.

[Muszę uzupełnić, rozszerzyć: Od trzech dziesięcioleci walczę z energo-analitykami o sensowne użycie energii odnawialnych: Czyli wtedy, gdy to się opłaci rodzinie, małej społeczności. Takich, tanich źródeł EO jest, np. w Polsce, ogromna ilość. Nie zaś – gdy to nakazuje – zgodnie z „procedurami” centralny mózg. Nie wiadomo zresztą, czy sztuczny, czy diabelski. Wiele o tym pisaliśmy, próbowałem przekonać rząd, np. Jana Olszewskiego. „Musieli” słuchać tych z daleka..

Wybór jest [powinien być] między Centralnym Zarządzaniem – przez Centralnego Idiotę, Ideologa – czy też decyzje w rodzinie, w gminie itp społeczności lokalnej – co wolę, co lubię, co mi się bardziej opłaca? Możemy to zrobić! Mirosław Dakowski]

Nawet transport drogowy ma być docelowo domeną pojazdów zasilanych bateriami, co w razie sytuacji kryzysowej może przynieść przerwy w dostawach chociażby żywności do sklepów. Gdy wydarzy się blackout, a wcześniej zdążymy w 100 procentach przejść na finansowe rozliczenia cyfrowe, to zostaniemy także odcięci od „własnych” pieniędzy.

Przestawienie całego świata na prąd to jest, moim zdaniem, przede wszystkim skok i sięgnięcie po pełną kontrolę nad ludźmi. Można będzie wszystko wyłączyć z poziomu jednej „karty obywatela”, jednej „karty człowieka” gdzieś w systemach zarządzania światem. Te systemy dzisiaj oczywiście są rozproszone, są rozbite, bo systemy zarządzania energią w naszych domach są czymś innym niż te, które zarządzają stacjami ładowania pojazdów elektrycznych. Systemy, które zarządzają naszym prądem w biurze są znowu inne niż te w mieszkaniu. One dzisiaj jeszcze nie „rozmawiają” ze sobą, ale przecież już dziś większość z nas nosi nie tylko smartfony, ale właśnie różnego rodzaju elektroniczne zegareczki, które mają wbudowany GPS; które mają wbudowane systemy meldujące się do sieci, gdzie jesteśmy, z kim się spotykamy, czyj zegarek zbliżył się do naszego podczas spotkania na kawę czy podczas jazdy wspólnej samochodem – mówił Radosław Pogoda.

Jaki problem – jeżeli pozwolą na to politycy, jeśli wykonają to, o czym od lat myślą lobbyści – jaki problem, żeby za chwilę móc selektywnie wyłączać każdego, kogo chcą; móc dawać więcej prądu temu, kto jest dla nich wygodny i przyjazny albo sterować tym, co wolno ci zrobić z twoim prądem, albo czego zrobić nie wolno – rozważał publicysta.

Źródło: You Tube / Pogodne Szorty RoM

Jedyna opcja dla Polski

Jedyna opcja dla Polski

– Marek T. Chodorowski

Autor: AlterCabrio , 7 maja 2025

Jesteśmy w momencie przełomowym. Podeptanie i spalenie flagi przez europosła, flagi czy też znaku graficznego Unii Europejskiej, ma wymiar symboliczny. Bo faktycznie jest to organizacja znikąd wzięta, podobnie jak Yuval Noah Harari, czy Klaus Schwab. To są ludzie znikąd. To jest organizacja de facto pełniąca w tej chwili rolę takiego kagańca na państwa i narody europejskie, który to kaganiec organizuje pani Lagarde, Christine Lagarde, szefowa Europejskiego Banku Centralnego.

Plus jako narzędzia Bestii szefowie poszczególnych instytucji centralnych, czyli Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Banku Światowego. Cała ta siatka oplatająca banki centralne państw zachodnich de facto pozbawia państwa zachodnie suwerenności. I temu towarzystwu trzeba się przyjrzeć. Zwłaszcza trzeba się przyjrzeć tzw. politykom, czyli lokajom, sługom Bestii, ludziom, którzy wykonują polecenia. W Polsce tym najbardziej widocznym reprezentantem lokajskiego podejścia do życia i lokajskiego podejścia do polityki jest Donald Tusk i, oczywiście, Rafał Trzaskowski.

Rafał Trzaskowski będzie w tych wyborach reprezentował bezpośrednio Bestię. Rafał Trzaskowski równa się Bestia, wszystkie plany Bestii i wszystko, co najgorsze dla Polski. Natomiast z pozostałymi z czołówki, w tej chwili już nie chcę się pastwić nad tą resztą, niezbierającą specjalnie dużych poparć.

Natomiast z tej czołówki, jedyną osobą, która zdecydowanie się wyróżnia jeśli chodzi o retorykę, o odwagę, o jasne stawianie spraw, stał się zdecydowanie Grzegorz Braun. I tej kandydaturze należy się przyjrzeć. I bardzo poważnie, mówię to do osób, które do tej pory być może nie brały Grzegorza Brauna pod uwagę, jeżeli chodzi o oddanie swojego głosu.

−∗−

Marek Chodorowski Andy Choinski | Grzegorz Braun – jedyna opcja dla Polski

https://youtube.com/watch?v=FBkiB7f3V70%3Fsi%3DaVoDNJJq2bYetXA-

Alternatywnie w serwisie rumble:

Marek Chodorowski Andy Choinski | Grzegorz Braun – jedyna opcja dla Polski

https://rumble.com/embed/v6qurjl/?pub=4

−∗−

Warto porównać:

Grzegorz Braun spalił neokomunistyczny i faszystowski symbol dominacji nad Polską
Płonie tutaj kawałek materii z emblematem nieistniejącego państwa, które rości sobie pretensje do zarządzania i pomiatania życiem, zdrowiem i majętnością Polaków. Takimi barwami znaczą swoje działanie kolaboranci, volksdeutsche, Judenraty, a […]

_____________

Rumunia, AfD, mieszkania Nawrockiego, Braun immunitet – St. Michalkiewicz i M. Chodorowski
Sytuacja jest poważniejsza niż tylko szaleństwa Niemiec w Europie, które po swojemu robią sobie porządki. Z tą interpretacją zderza się taki fakt, jak wysadzenie w powietrze NordStream 2, czyli uderzenie […]

Deklaracja kandydata na Prezydenta RP Grzegorza Brauna

[umieszczam, bo „demokracja warcząca” ukrywa. Mirosław Dakowski

link bezpośredni https://www.youtube.com/channel/UCDV5V9-Dlx6jisC59QYP_kA/community?lb=UgkxlGOPhLFG-MD5k1_9iZIeTYTDFmy7RE_D

treść: 

Odpowiedzi od kandydata na Prezydenta RP Grzegorza Brauna na zadane przez Społeczny Komitet Budowy Pomnika „Rzeź Wołyńska” w Domostawie:

Szanowni Państwo,

Z serca dziękuję Społecznemu Komitetowi Budowy Narodowego Pomnika Rzezi Wołyńskiej za trud, determinację i wieloletnią, bezinteresowną pracę na rzecz przywracania pamięci o ofiarach ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Wasze działania są wyrazem prawdziwego patriotyzmu, który nie boi się prawdy – nawet tej najboleśniejszej.

Odpowiedzi na pytania:

1. W razie powierzenia funkcji Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej,  z całą stanowczością wesprę działania mające na celu budowę muzeum przy Pomniku Rzezi Wołyńskiej, jako miejsca edukacji, refleksji i narodowej pamięci. Polska nie może zapomnieć o swoich dzieciach pomordowanych za to, że byli Polakami. Tylko na fundamencie prawdy i sprawiedliwości możemy budować przyszłość — nie na relatywizacji, przemilczeniach czy fałszywym pojednaniu.

2. Tak – w przypadku wyboru na urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej obejmę honorowym patronatem uroczystości upamiętniające pomordowanych przez UPA i OUN, organizowane przy Narodowym Pomniku Rzezi Wołyńskiej.

Jako jedyny kandydat na urząd Prezydenta RP miałem zaszczyt być obecny zarówno przy wkopaniu kamienia węgielnego, jak i podczas uroczystości odsłonięcia Narodowego Pomnika Rzezi Wołyńskiej. Dla mnie to nie tylko obowiązek wobec historii, ale przede wszystkim wyraz solidarności z ofiarami, ich rodzinami oraz całym narodem polskim, który domaga się prawdy i sprawiedliwości.

3. Jako Prezydent RP:

– będę żądał usunięcia gloryfikacji zbrodniarzy spod znaku UPA i OUN z przestrzeni publicznej Ukrainy,

– uzależnię wszelką pomoc państwa polskiego od konkretnych działań strony ukraińskiej w tym zakresie,

– doprowadzę do ekshumacji i godnego pochówku ofiar ludobójstwa wołyńskiego,

– przywrócę polskiej polityce wschodniej godność, prawdę i siłę opartą na interesie Narodu.

Oleśnica 18 maja: Publiczny Różaniec i „Majowe” o zatrzymanie aborcji

RatujŻycie.pl

Szanowny Panie, Drogi Obrońco Życia Dzieci!

To będzie wyjątkowe wydarzenie. Publiczny Różaniec o zatrzymanie aborcji w Oleśnicy odbywa się regularnie w każdą III niedzielę miesiąca. Tym razem wypada dokładnie w dniu wyborów prezydenckich. Połączymy go z Nabożeństwem Majowym i będziemy modlić się o zatrzymanie aborcji w Oleśnicy, w całej Polsce i na świecie.

Publiczny Różaniec i Nabożeństwo Majowe o zatrzymanie aborcji odbędzie się w niedzielę 18 maja o godzinie 14:30 pod szpitalem w Oleśnicy – ul. Armii Krajowej 1.

Pod murami budynku, w którym zabity został maleńki Felek i gdzie do dziś zabija się zastrzykiem z chlorku potasu kolejne niewinne dzieci, będziemy błagać Matkę Bożą o pomoc w zahamowaniu tej najgorszej zbrodni na świecie.

Wspieram

Czy wie Pan, co robi w tej chwili Gizela Jagielska? Produkuje mnóstwo filmików na swoje profile w mediach społecznościowych. W wielu nagraniach miesza wykonywanie aborcji z praktyką położniczą w przypadku poronień.

To znana strategia środowisk aborcyjnych – chcą sprawić, aby w powszechnej świadomości zatarła się różnica pomiędzy śmiercią z przyczyn naturalnych a bestialskim mordem na dziecku, któremu wbija się igłę w serce i wpompowuje tam truciznę. Taką samą propozycję aborterzy mają dla rodziców: proponują przeżywanie żałoby po zamordowanym dziecku dokładnie w taki sam sposób, jakby dziecko samo zmarło.

O fałszywej żałobie, balonikach na pogrzebie Felusia i próbie pomieszania pojęć pisałem więcej w tekście, który znajduje się na portalu RatujZycie.pl:

https://ratujzycie.pl/abortowany-felek-i-falszywa-zaloba/.

Jako obrońcy życia jesteśmy powołani do tego, aby nigdy nie pozwolić, by kłamstwa aborterów wygrały z prawdą.

18 maja pod szpitalem w Oleśnicy dajmy świadectwo prawdzie i błagajmy Matkę Bożą o zatrzymanie zbrodni aborcji.

Wspieram

W Kościele Katolickim przeżywamy teraz okres wielkanocny. Nie traćmy nadziei, bo Życie zawsze na koniec zwycięża ze śmiercią.

Z wyrazami szacunku i pozdrowieniami,

Krzysztof Kasprzak
Krzysztof Kasprzak

Fundacja Życie i Rodzina
www.RatujZycie.pl

PS – Być może pojawi się u Pana pytanie: a co z ciszą wyborczą? Cisza wyborcza oznacza wyłącznie zakaz agitacji za konkretnymi kandydatami. Modlić się o zatrzymanie aborcji można i trzeba zawsze. A szczególnie w dniach, gdy decyduje się przyszłość Polski.

WSPIERAM

NUMER RACHUNKU BANKOWEGO: 47 1160 2202 0000 0004 7838 2230
NAZWA ODBIORCY: FUNDACJA ŻYCIE I RODZINA
TYTUŁEM: DAROWIZNA NA CELE STATUTOWE
DLA PRZELEWÓW Z ZAGRANICY:
IBAN:PL 47 1160 2202 0000 0004 7838 2230
KOD SWIFT: BIGBPLPW

MOŻNA TEŻ SKORZYSTAĆ Z SYSTEMÓW DO SZYBKICH PRZELEWÓW, BLIKA LUB PŁATNOŚCI KARTAMI POD LINKIEM: https://ratujzycie.pl/wesprzyj/

Trzaskowski popiera zabijanie poczętych dzieci. Powstrzymaj go! W sobotę w Oleśnicy publiczna Droga Krzyżowa

Fundacja Pro-Prawo do życia
Wolontariusze napadnięci za baner z Trzaskowskim
Szanowny Panie Mirosławie! 
Nasi wolontariusze zostali napadnięci w trakcie antyaborcyjnej akcji w Nysie. Jeden z napastników uderzył pięścią Adama, koordynatora akcji, a następnie zaatakował naszą wolontariuszkę! Agresorzy zareagowali tak na widok trzymanego przez naszych działaczy transparentu ze zdjęciem Rafała Trzaskowskiego i podpisem „Trzaskowski popiera zabijanie poczętych dzieci. Powstrzymaj go!”.
Napastnicy to nas próbowali powstrzymać przed pokazywaniem tego baneru. Do wyborów zostało zaledwie 11 dni. Koalicja Tuska liczy na zwycięstwo Trzaskowskiego, które umożliwi wprowadzenie w Polsce zakazu mówienia prawdy o aborcji. Wkrótce akcje informacyjne oraz publiczne modlitwy mogą być już niemożliwe. Prześladowania już trwają i nasilają się – grzywny, aresztowania, procesy, przesłuchania. Jednocześnie pobłażliwie traktuje się bandytów.
Dlatego trzeba działać TERAZ. Już w sobotę w Oleśnicy publiczna Droga Krzyżowa ulicami miasta. Po nabożeństwie przedstawimy plan dalszego działania w całym kraju.
 Proszę Pana o pomoc, zaangażowanie i wsparcie. Los Polski zależy od naszych osobistych decyzji podjętych dzisiaj.Napastnicy [foto]Przedwczoraj w Nysie nasi wolontariusze zorganizowali uliczną akcję informacyjną na temat aborcji. W jej trakcie rozwiesili duży transparent ze zdjęciem Rafała Trzaskowskiego, dziecka-ofiary aborcji i napisem: „Trzaskowski popiera zabijanie poczętych dzieci. Powstrzymaj go!”. W pewnym momencie obok naszej akcji zatrzymał się samochód należący do jednej z lokalnych firm budowlanych. Wysiadło z niego dwóch mężczyzn. Jeden z nich, wykorzystując zaskoczenie, zaatakował od tyłu prowadzącego akcję Adama, uderzając naszego wolontariusza pięścią. Następnie napastnik zaatakował jedną z wolontariuszek. Przez cały czas obaj mężczyźni krzyczeli wulgarne wyzwiska i przekleństwa. Niedługo potem napastnicy oddalili się. 

Panie Mirosławie, wybory już w przyszłą niedzielę. Rafał Trzaskowski oraz jego środowisko polityczne jak ognia unika pytań o aborcję i nie chce mówić publicznie o swoim poparciu dla zabijania dzieci w łonach matek. Twardy elektorat Trzaskowskiego, „wytresowany” medialnie do bezrozumnej nienawiści, reaguje agresją na widok prawdy. Jednak setki tysięcy ludzi w całej Polsce jest wstrząśniętych okrutnym zabójstwem Felka w 9-tym miesiącu ciąży w szpitalu w Oleśnicy. To ludzie, których decyzje wyborcze mogą zostać zmienione pod wpływem kontaktu z prawdą o aborcji. Dlatego nasilają się represje. 

Przed sądem w Oleśnicy przeciwko naszym wolontariuszom trwa 14 procesów za organizacje akcji informacyjnych i publicznych różańców pod wejściem do szpitala. Tydzień temu informowaliśmy, że Adam, który teraz został zaatakowany przez napastnika w Nysie, został skazany na 1000 zł grzywny za „zakłócanie spokoju” Gizeli Jagielskiej poprzez modlitwę pod szpitalem. Jednocześnie umorzono sprawę napastnika, który zaatakował naszych wolontariuszy podczas różańca w Oleśnicy. W całej Polsce przeciwko nam trwa ponad 80 procesów. 

Kilka dni temu prokuratura w Warszawie wszczęła postępowanie przeciwko kibicom Legii Warszawa za rzekome „pomówienie” Rafała Trzaskowskiego i Gizeli Jagielskiej.
 Kibice odpowiedzą przed sądem za wywieszenie w trakcie meczu transparentów z napisem „Jagielska = Mengele” oraz „Rafałek kazał zdejmować krzyże. Teraz udaje katolika, czy znacie bardziej fałszywego polityka?”. 
Zdaniem prokuratury takie napisy narażają Trzaskowskiego i Jagielską na „utratę zaufania” publicznego. 

Prześladowany jest także Grzegorz Braun, który wszedł do szpitala w Oleśnicy i usiłował powstrzymać Jagielską przed abortowaniem kolejnych dzieci. Prokurator Generalny Adam Bodnar publicznie zasugerował, aby następnym razem policja zareagowała i podjęła interwencję wobec Brauna nawet w sytuacji, kiedy ma on immunitet europosła! Sam immunitet ma z kolei zostać Braunowi odebrany na wniosek Bodnara, którzy przygotowuje już dokumenty, aby ukarać Brauna za interwencję w Oleśnicy. Zdaniem Bodnara wniosek w tej sprawie ma być gotowy w ciągu 10-12 dni. 

Warto także przypomnieć sprawę księdza z Podkarpacia, który został niedawno zakuty w kajdanki, wtrącony do aresztu, a następnie wywieziony na przesłuchanie za wysłanie e-maila do Jagielskiej. Po wykonaniu czynności policjanci zostawili księdza na ulicy 500 km od parafii. To rezultat specjalnej ochrony, jaką ma obecnie Jagielska, która zabiła Felka w 9-tym miesiącu ciąży zastrzykiem w serce z chlorku potasu.
Jak przyznała Jagielska w wywiadzie dla Gazety Wyborczej, dostała konkretne wytyczne i wskazówki od policji, aby donosić na wszystkie podejrzane wiadomości, które do niej dochodzą oraz zwracać uwagę na wszelkie „nietypowe” wydarzenia i donosić na nie funkcjonariuszom. 
Aresztowanie księdza SB-ckimi metodami to najprawdopodobniej rezultat takiego właśnie donosu Jagielskiej. 

Te wszystkie wydarzenia to zapowiedź tego, co rząd Tuska chce zrobić w Polsce. Chce siłowej, prawnej i sądowej pacyfikacji mówienia prawdy o aborcji oraz jakichkolwiek działań w obronie życia, w tym również publicznej modlitwy. Wzorem mają być rozwiązania przyjęte w krajach Zachodu takich jak Francja, gdzie za mówienie prawdy o aborcji grozi więzienie lub 30 000 euro grzywny, lub Szkocja, gdzie zakazana jest nawet modlitwa w prywatnych domach (!) jeśli taki dom znajduje się wewnątrz „stref bezpieczeństwa”, jakimi otaczane są aborcyjne ośrodki śmierci.  

Jednocześnie rząd Tuska chce uczynić wszystkie szpitale w Polsce miejscami dzieciobójstwa na żądanie do końca ciąży na wzór szpitala w Oleśnicy. 
Każdy szpital ma być placówką śmierci, aborcja ma być domyślną procedurą dla kobiet w ciąży, a odmowa aborcji przez lekarza ma skutkować pozbawieniem go możliwości wykonywania zawodu.

Aby zrealizować te plany, aborcjoniści potrzebują prezydenta Trzaskowskiego, który podpisze ustawy przeforsowane przez Sejm, w którym większość ma aborcyjna koalicja Tuska.

Najbliższa przyszłość Polski zależy od naszego osobistego zaangażowania i decyzji każdego z nas. Dlatego musimy głośno mówić prawdę o aborcji, mobilizować społeczeństwo do działania oraz publicznie modlić się.
Już w najbliższą sobotę 10 maja organizujemy Drogę Krzyżową ulicami Oleśnicy, w trakcie której będziemy modlić się o nawrócenie Jagielskiej i powstrzymanie aborcji. Po nabożeństwie odbędzie się wiec, podczas którego przedstawimy dalszy plan działań w całym kraju, w które każdy będzie mógł się włączyć.
 Zapraszam Pana do udziału w tym wydarzeniu. Dla grup zorganizowanych, które chciałyby przyjechać do Oleśnicy, pomożemy sfinansować autokar lub bus.

Jeżeli nie może Pan osobiście wziąć udziału w Drodze Krzyżowej, proszę o wsparcie finansowe. W najbliższym czasie potrzebujemy ok. 19 000 zł. Tylko w kwietniu zorganizowaliśmy w całej Polsce ponad 50 ulicznych akcji informacyjnych i różańców. Do tego mobilne akcje furgonetkowa oraz kampanie billboardowe. Przeciwko nam toczy się ponad 80 procesów sądowych w całym kraju. Bez przerwy spływają kolejne wezwania na przesłuchania i wyroki. Napadają nas kolejni agresorzy, „wytresowani” do reagowania nienawiścią na widok prawdy o aborcji lub publicznej modlitwy przez media głównego nurtu. Dzisiaj to nas prześladują i atakują. 
Jeżeli jako społeczeństwo nie staniemy do walki, to wkrótce represje spadną na WSZYSTKICH ludzi, którzy odważą się w jakikolwiek sposób przeciwstawić aborcji. Już teraz wystarczy napisać komentarz w internecie albo wysłać e-mail, aby rano do naszych drzwi zapukała policja, zakuła w kajdanki i wywiozła do aresztu drugi koniec kraju (spotkało to księdza z Podkarpacia). Wystarczy wywiesić transparent w przestrzeni publicznej, aby prokurator skierował sprawę do sądu (spotkało to kibiców). Nasza przyszłość i przyszłość Polski zależą od naszych, osobistych decyzji i naszego zaangażowania. 
Do zwycięstwa zła potrzeba tylko tego, aby ludzie dobrzy nic nie robili. 
Dlatego proszę Pana o przekazanie 50 zł, 100 zł, 200 zł, lub dowolnej innej kwoty, jaka jest dla Pana obecnie możliwa, aby umożliwić nam dalszą walkę o życie, organizację Drogi Krzyżowej ulicami Oleśnicy, obronę wolontariuszy przed sądami oraz organizowanie niezależnych kampanii w całym kraju. 
Numer konta: 79 1050 1025 1000 0022 9191 4667
Fundacja Pro – Prawo do życia
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22, 05-800 Pruszków
Dla przelewów zagranicznych – Kod BIC Swift: INGBPLPW
Z wyrazami szacunkuMariusz Dzierżawski
Fundacja Pro – Prawo do życia
ul. J. I. Kraszewskiego 27/22, 05-800 Pruszków
stronazycia.pl

Niedziela. Biłgoraj, Warszawa – comiesięczne Msze Święte za Ojczyznę i Pokutne Marsze Różańcowe.

11.05.25 Biłgoraj, Warszawa – comiesięczne Msze Święte za Ojczyznę i Pokutne Marsze Różańcowe

07/05/2025 antyk2013

Z Maryją Królową Polski modlić się będziemy o Polskę wierną Bogu, Krzyżowi i Ewangelii, o wypełnienie Jasnogórskich Ślubów Narodu

BIŁGORAJ – w każdą drugą niedzielę miesiąca w kościele pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny o godz. 18.00 Msza Święta za Ojczyznę i Pokutny Marsz Różańcowy!

WARSZAWA – zapraszamy na comiesięczny Pokutny Marsz Różańcowy, który już od 9 lat odbywa się w stolicy. Rozpoczynamy Mszą Świętą o godz. 8.00 w kościele św. Andrzeja Apostoła i św. Brata Alberta na pl. Teatralnym 20, po niej udajemy się ulicami Warszawy pod Sejm RP.

Zgodnie ze słowami Najświętszej Dziewicy Maryi (zawartych we wszystkich uznanych objawieniach) modlitwa na Różańcu Świętym jest ostatnim ratunkiem dla świata. To jest FAKT – władze tego świata, odrzucają Boga a na Jego miejsce intronizują zachcianki człowieka (lub w najlepszym wypadku sentymentalnie celebrują humanizm).

Trasa naszego comiesięcznego Pokutnego Marszu Różańcowego w Warszawie:  Po drodze z placu Teatralnego idziemy ogarniając modlitwą Różańca Świętego ważne instytucje i ministerstwa położone przy Krakowskim Przedmieściu, modlimy się za Prezydenta RP pod jego siedzibą, skręcamy w  ul. Świętokrzyską by modlić się pod Ministerstwem Finansów, później przy pl. Powstańców Warszawskich 7 dochodzimy do budynku TVP, gdzie mieszczą się główne studia informacyjne telewizji publicznej (przez dziesięciolecia komunizmu i liberalizmu siejących nienawiść oraz kłamstwa). Modlić się będziemy o konieczne zmiany w mediach i nawrócenie środowisk dziennikarskich. Kierujemy się później w stronę placu Trzech Krzyży i na ul. Wiejską aby ogarnąć modlitwą władze ustawodawcze naszego Kraju. Zakończenie Pokutnego Marszu Różańcowego będzie pod Sejmem i Senatem RP (wcześniej podejdziemy pod ambasadę Kanady, gdzie Panu Bogu i Jego Matce zawierzać będziemy Mary Wagner, która toczy samotny bój o przestrzeganie prawa Bożego w Kanadzie).

Będziemy się modlić o ustanie kłamliwych ataków na nasz Kościół i Ojczyznę, o nawrócenie nieprzyjaciół i pojednanie ludzi, narodów i państw na fundamencie prawdy, aby wobec ofiar zbrodni i ludobójstwa nastąpiło sprawiedliwe zadośćuczynienie za zło jakiego doświadczyli od prześladowców. Będziemy modlić się także o to by dla wszystkich narodów, dawniej i dziś zamieszkujących ziemie Rzeczypospolitej i Europę Środkowo Wschodnią, Jezus Chrystus był  j e d y n ą  Drogą, Prawdą i Życiem, o to też by na ziemiach nasączonych krwią ofiarną poprzednich pokoleń umocniona została święta wiara katolicka, poza którą nie ma zbawienia, by porzucone zostały błędne wyznania i religie wiodące na bezdroża nienawiści

Premier Rumunii zrezygnował. Wybierze wolność – w Brukseli?

Premier Rumunii rezygnuje.

Powodem kandydat koalicji rządzącej

5 maja 2025, fakt/rumunia-bez-premiera-marcel-ciolacu-oglosil-dymisje

Premier Rumunii Ion-Marcel Ciolacu ogłosił w poniedziałek (5 maja) swoją rezygnację z urzędu oraz wyjście Partii Socjaldemokratycznej (PSD) z koalicji rządowej. Jako powód swojej decyzji podaje nieudany start kandydata rządu w wyborach prezydenckich. Podczas konferencji po spotkaniu kierownictwa partii Ciolacu powiedział: „Zamiast czekać, aż nowy prezydent mnie odwoła, postanowiłem odejść sam„.

W niedzielę Rumunia przeprowadziła pierwszą turę powtórzonych wyborów prezydenckich. Do decydującego starcia zakwalifikowali się George Simion, lider nacjonalistycznej partii AUR, oraz Nicusor Dan, proeuropejski i niezależny burmistrz Bukaresztu. Faworyzowany przez koalicję rządzącą Crin Antonescu zakończył rywalizację o fotel prezydenta Rumunii na trzecim miejscu.

[bla-bla… —-]

Rumuni mądrzejsi od Polaków. System da się pokonać

Rumuni mądrzejsi od Polaków. System da się pokonać

06.05.2025 https://www.tysol.pl/a139932-rumuni-madrzejsi-od-polakow-system-da-sie-pokonac

W Niemczech coraz bliżej delegalizacji AfD, we Francji uniemożliwiają start w wyborach Marine Le Pen. W „starej Europie” układ jest już zamknięty, będzie niezwykle trudno go zniszczyć. Na szczęście jest jeszcze Europa Środkowa i Wschodnia – paradoksalnie, w byłych krajach komunistycznych jest dziś dużo więcej wolności.

Co musisz wiedzieć?

  • W Rumunii w niejasnych [hi, hi.. md] okolicznościach anulowano pierwszą turę wyborów prezydenckich, w której nieoczekiwanie wygrał Calin Georgescu
  • W powtórzonej pierwszej turze wyborów prezydenckich wygrał z jeszcze większą przewagą poparty przez Georgescu George Simion
  • Rumuni nie dali się nabrać na rumuńską „Trzecią Drogę”

Może właśnie dlatego, że ludzie pamiętają czasy zniewolenia i trafnie od razu zdiagnozowali zagrożenie płynące z UE. Wybory w Rumunii pokazują, że jeśli ludzie się zmobilizują, żadne manipulacje oraz gry służb i sądów nie pomogą elitom wasalnym wobec Berlina i Brukseli. Oczywiście ta walka się jeszcze nie skończyła, jest jeszcze II tura, ale niewątpliwie obozowi rządzącemu trudno będzie dokonać tego, co w ub.r. Drugim obok postawy Rumunów, kluczowym czynnikiem jest zmiana warty w Białym Domu.

Bunt Rumunów

Te wybory zaczęły się tak naprawdę już pod koniec listopada. Nieoczekiwanie wygrał wtedy I turę outsider Calin Georgescu. Prorosyjski mitoman [?? co za bzdury.. powtarza kalumnie wrogów. md] , ale symbol walki z systemem, czyli układem politycznym rządzącym de facto Rumunią od kiedy małżeństwo Ceausescu legło rozstrzelane pod jakimś murem. Układ ten polega zasadniczo na koalicjach postkomunistów ze zmieniającymi się co jakiś czas partnerami: liberałami, centroprawicą, mniejszością węgierską. Nie zmieniło się to po wejściu Rumunii do UE, wręcz przeciwnie, członkostwo w Unii i przyjęcie protekcji wielkich „międzynarodówek”, od EPL, przez liberałów po lewicę, umocniło chory i skorumpowany układ. Jego ubocznym skutkiem stała się emigracja milionów Rumunów za pracą. Procentowo dużo większa niż podobna kiedyś w Polsce.

I w tym miejscu warto wskazać na pewną różnicę między Rumunami (jakże często ocenianymi w naszym kraju protekcjonalnie) a Polakami. Oni nie zapomnieli, przez których polityków musieli opuścić ojczyznę i zasuwać na życie na obczyźnie. Dlatego w miażdżącej większości zagłosowali teraz na Simiona i innych antysystemowych kandydatów (tak jak w ub.r. na Georgescu). A Polacy za granicą? Z wyjątkiem USA (ale to inna emigracja), w zdecydowanej większości głosują na „europejskie” siły, z PO na czele. Czyli na tych, przez których musieli wyjechać z Polski.

No ale jak widać, kompleksy Polaków są dużo większe niż Rumunów. Właściwie nie wiem, czy nie ma to pewnych źródeł jeszcze w czasach rządów „geniusza Karpat”. Wszak Ceausescu zachowywał dystans wobec Moskwy (która go później załatwiła w 1989) i często podnosił wątek wyjątkowości narodu rumuńskiego, sięgając czasów starożytnych. Zresztą warto zauważyć, że do wielu tych spraw wracał Georgescu.

Ale jego wyeliminowano. Choć moim zdaniem, to nie zagrożenie jego wygraną sprawiło, że „skręcono” wybory. Kluczowe było to, że do II tury wraz z nim weszła Elena Lasconi. Też opozycja, ale umiarkowana i centroprawicowa. Prozachodnia i antyrosyjska. To ona mogła wygrać. Byłoby to jeszcze groźniejsze dla systemu. Dlatego mieliśmy 4 maja powtórzone wybory, i to bez Georgescu, którego nie dopuszczono do ponownego startu. Obóz rządzący wyciągnął też wnioski z listopada i wystawił jednego kandydata wspólnego (Antonescu), a nie dwóch. No i uruchomił „antysystemowych” rywali dla głównego faworyta George Simiona, z burmistrzem Bukaresztu Nicușorem Danem na czele. Który w systemie siedzi od 20 lat…

Rumunów nie udało się oszukać

Rumunów jednak nie udało się oszukać. Żadna „rumuńska Trzecia Droga” nie wypaliła (znów mądrzejsi od Polaków…), Simion zdecydowanie wygrał w I turze. I to z 41 proc.! Dużo więcej, niż miał w listopadzie Georgescu. Co więcej, niemal połowa wyborców odmawiała odpowiedzi na kogo głosowała w exit polls. Sondaże przedwyborcze też rozjechały się z rzeczywistością. Mówiąc krótko, większość Rumunów pokazała swoją dojrzałość nie tylko oddając głos, ale też nie ufając mediom i sondażowniom powiązanym z systemem.

Oczywiście mamy jeszcze II turę. Jeśli nie będzie żadnych brudnych gier, Simion zwycięży w cuglach. Na nic straszenie apokalipsą, skrajną prawicą etc. etc. Elita rządząca nie jest w stanie wyciągać wniosków. Po unieważnieniu wyborów w listopadzie popełniała błąd za błędem. Wpadła spod deszczu pod rynnę. Bo tym będzie zwycięstwo Simiona. Nie oszołoma, jak Georgescu, [?? co za bzdury.. powtarza kalumnie wrogów. md] ale skutecznego polityka prawicy, lidera AUR, czyli sojusznika PiS, przyjaciela Polski, zwolennika Trumpa, sceptycznego wobec Zełenskiego, ale też krytyka Rosji. Proamerykańskiego i pronatowskiego, prawicowego i eurosceptycznego. Jego wygrana będzie świetną wiadomością także dla nas. Pamiętajmy, że to Polska i Rumunia są dwoma głównym filarami wschodniej flanki NATO. Pytanie, czy Polacy wykażą się taką dojrzałością, jak nasi sojusznicy znad Dunaju?

  • Autor: Antoni Rybczyński
  • Źródło: tysol.pl

Jak rozpoznać operację psychologiczną. [Psy-ops]

FATE czyli jak rozpoznać operację psychologiczną

Autor: AlterCabrio , 6 maja 2025

Walka nie toczy się o ziemię ani zasoby, ale o istotę tego, co czyni nas ludźmi: naszą zdolność do swobodnego myślenia, odczuwania i działania. Cel jest niepokojąco prosty: wydrążyć jednostkę, pozostawiając pustą skorupę, i jednocześnie pozbawiając ją duszy.

−∗−

Tłumaczenie: AlterCabrio – ekspedyt.org

−∗−

Jak rozpoznać operację psychologiczną

Najlepszy przewodnik po wykrywaniu wszelkich operacji psychologicznych — i jak się przed nimi chronić

[Krótka ilustracja filmowa do obejrzenia na stronie źródłowej -AC]

Ogromna większość pozostaje w błogiej nieświadomości kruchości swojej autonomii. Nieświadoma tego, jak szybko ich działania, a nawet samo poczucie własnej wartości, mogą zostać przejęte przez niewidzialne siły. A jednak ciche przebudzenie zaczyna się wyzwalać — a ja jestem tutaj, aby je przyspieszyć.

Przez pięć lat pracowałam pod przykrywką jako tajny agent Centralnej Agencji Wywiadowczej w Paryżu we Francji. To był sekretny świat, w którym oszustwo było walutą, a zaufanie rzadkim towarem. Doskonaliłam sztukę operacji psychologicznych, ucząc się kształtować percepcje i naginać wolę subtelnością szeptu.

Teraz chcę rzucić światło na mechanizmy tego, co społeczność wywiadowcza nazywa „zaprojektowaną rzeczywistością” – wyrafinowaną tkaniną manipulacji, którą wielu nazywa po prostu „operacjami psychologicznymi”. Są to kampanie, które kształtują narracje, wpływają na masy i zmieniają granice wiary.

W kolejnych akapitach wyposażę cię we wnikliwą soczewkę, aby wykryć te ukryte nurty. Na koniec będziesz mieć narzędzia, aby w 100% odróżnić, co jest po prostu szaleństwem mas, a co zaprojektowaną operacją psychologiczną.

Coraz bardziej oczywiste staje się to, że jesteśmy w centrum przemyślanej kampanii mającej na celu wzbudzanie strachu poprzez ostrożną manipulację, której celem jest nie tylko zaniepokojenie nas, ale także uczynienie nas bezsilnymi za pomocą różnych sztucznych środków. W centrum tego celowego zamieszania znajduje się narzędzie wybrane przez elitę: wojna psychologiczna. Ta taktyka wykracza poza fizyczny konflikt, mając na celu przeniknięcie do psychiki i systematyczną degradację ludzkiego ducha.

Walka nie toczy się o ziemię ani zasoby, ale o istotę tego, co czyni nas ludźmi: naszą zdolność do swobodnego myślenia, odczuwania i działania. Cel jest niepokojąco prosty: wydrążyć jednostkę, pozostawiając pustą skorupę, i jednocześnie pozbawiając ją duszy.

Stosują szereg technik, aby wpłynąć na nasze myśli i wybory, sprawiając, że nieświadomie dostosowujemy się do ich mrocznego planu. Konwencjonalna wojna służy jedynie jako dywersja, drugorzędna kwestia w porównaniu z powszechnym atakiem psychologicznym, mającym na celu uczynienie nas uległymi poprzez kapitulację naszej wewnętrznej siły.

Na początek: rozprzestrzenianie się nowych technologii i inteligentnych urządzeń, w tym gier, filmów i różnych gadżetów, prowadzi do uzależnienia od tych produktów. To uzależnienie zastępuje lub osłabia zdolności umysłowe użytkowników, takie jak pamięć, uwaga, koncentracja i kreatywność.

Z czasem ten subtelny, ale nieubłagany proces podgryza istotę ludzkiej niezależności. Otępia intelekt, pozostawiając całe populacje nie tylko mniej ciekawymi, ale i pogrążonymi we mgle ignorancji, coraz bardziej uwikłanymi w system, który ledwo postrzegają jako swojego złoczyńcę.

Telewizja, serwisy streamingowe i nieustanny napływ cykli informacyjnych zalewają zmysły starannie dobranymi narracjami, otępiając krytyczne myślenie i wzmacniając narastające uzależnienie od ich rytmów. Podobnie jak powoli działający jad, ten przesycony mediami ekosystem rodzi uzależnienie, zamieniając jednostki w nieświadomych wyznawców maszynerii, która ich łączy.

Co gorsza, pustoszy je, redukując niegdyś żywe dusze do kruchych łupin. Stają się cieniami odważnych, niezależnych myślicieli, którymi mogli się stać z urodzenia. Tam, gdzie kiedyś mogli nauczyć się kwestionować, debatować lub wytyczać własne ścieżki, teraz pragną pustych afirmacji systemu, ich zdolność do oryginalnego myślenia więdnie pod ciężarem niekończących się ekranów i scenariuszy.

Platformy mediów społecznościowych są projektowane z myślą o podstawowym celu: kontrolowaniu i wpływaniu na to, co ludzie mówią i myślą, zwłaszcza ci, którzy mają odmienne poglądy. Podczas gdy jednostki szukają schronienia przed manipulacyjnym potopem mediów głównego nurtu, alternatywne kanały, takie jak Telegram, kuszą jako przystanie niefiltrowanej prawdy. Jednak platformy te często przeobrażają się w chaotyczne siedliska dezorientacji i kontroli, wciągając tych, którzy pragną jasności, w pułapkę innego rodzaju.

Podobnie Substack, z jego obietnicą niezależnych głosów, zbyt często staje się bagnem jadowitej antysemickiej retoryki, płytkiej pseudointelektualnej postawy i powtarzanych teorii spiskowych — fałszywych lądowań na Księżycu i ezoterycznych bzdur odgrzewanych z żarliwą gorliwością. Te przestrzenie, pełne niewydarzonych rewelacji, wabią tych, którzy desperacko chcą uciec od wypolerowanych kłamstw z tradycyjnych mediów, tylko po to, by uwikłać ich w sieć kolejnych oszustw.

Uwiedzeni iluzją przebudzenia, poszukiwacze ci nie dostrzegają ironii: ich namiętne tyrady i peryferyjne obsesje piętnują ich jako głupców, zagłuszając wszelkie uzasadnione spostrzeżenia, jakie mogliby mieć, w kakofonii ich lekkomyślnego bełkotu. W ten sposób ich dążenie do znalezienia i dzielenia się prawdą staje się tragicznym błędnym krokiem, przykuwającym ich do cyklu złudzeń tak duszącego, jak ten, przed którym uciekali.

Kamieniem węgielnym tej wszechobecnej manipulacji jest sianie nasion strachu i niepokoju, fachowo opracowanych, aby zachwiać zbiorową psychiką. Architekci zaprojektowanej rzeczywistości posługują się podwójnym arsenałem: wyczarowują lub wzmacniają zagrożenia, aby utrzymać populacje w napięciu, jednocześnie pozbawiając ich zwykłych radości, które są kotwicą ludzkiego zadowolenia.

Żaden aspekt życia nie wymknie się z ich zasięgu. Dla tych, którzy znajdują spełnienie w wychowywaniu dzieci, lawina ostrzeżeń o załamaniu klimatu rzuca cień na ich nadzieje. Dla marzycieli, którzy patrzą w gwiazdy, lekceważące głosy obwieszczą, że sama przestrzeń kosmiczna jest fikcją, pozbawiając ich zachwytu. Dla tych, którzy upatrują nadziei w technologii, katastrofiści przepowiadają jej nieuchronną zdradę, przedstawiając każdą innowację jako zwiastuna społecznej ruiny.

Każda namiętność, każda przyjemność spotyka się z odpowiednią dozą strachu lub cynicznej negacji, podkopując odporność ducha. Ten nieustanny atak powoduje, że ​​radość jest przyćmiona przez niepokój, pozostawiając jednostki nie tylko przestraszone, ale także odseparowane od samych dążeń, które kiedyś definiowały ich człowieczeństwo — i wypełniały ich istnienie.

Terminologia stosowana przez tzw. „głębokie państwo” odzwierciedla głębokie zrozumienie psychologicznych i mentalnych wymiarów kontroli i wpływu na ludzi. Uznają ogromną moc, jaką włada umysł i duch, moc, która jest centralną częścią stosowanego przez nich okultyzmu.

Tradycje te podkreślają wiarę w zdolność umysłu do manifestowania rzeczywistości i oszukiwania jednostek, aby zaakceptowały iluzje jako prawdy. Oto kilka kluczowych terminów, które podsumowują ich metody i cele:

Perswazja: Przekonywanie jednostek do przyjęcia pewnych poglądów lub działań zgodnych z ich planem działania.

Wpływ: Kształtowanie myśli, zachowań i decyzji ludzi w sposób subtelny, lecz skuteczny.

Zmiana: Zmiana percepcji i postaw w celu zapewnienia, że ​​odpowiadają one pożądanym narracjom.

Rozrywka: Przyciągać uwagę mas poprzez rozpraszanie uwagi, dostarczać im ciągłych zajęć i odciągać od krytycznego myślenia.

Podporządkowanie: Zachęcać do posłuszeństwa i podporządkowania się poleceniom bez zadawania pytań.

Odwracanie uwagi: Odwracanie uwagi od istotnych kwestii lub prawd za pomocą różnych form rozrywki lub dezinformacji.

Akceptacja: Pielęgnować poczucie rezygnacji lub akceptacji pewnych ideologii, norm lub warunków.

Strach: Wykorzystanie strachu jako narzędzia do manipulowania emocjami i reakcjami, często w celu uzasadnienia środków kontroli.

Zaangażowanie: Utrzymywanie aktywnego zaangażowania jednostek lub zajęcie ich treściami lub narracjami, które służą ich celom.

Akceptacja: Zachęcanie do całkowitej akceptacji pewnych przekonań, technologii lub zmian, które zwiększają kontrolę.

Nienawiść: Podsycanie emocji wrogości i podziałów w celu osłabienia więzi społecznych i podsycania konfliktów.

Podziały: Rozbijanie społeczności i społeczeństw na przeciwstawne frakcje w celu osłabienia zbiorowego oporu i porozumienia.

FATE

Aby zrozumieć mechanizmy inżynierii rzeczywistości, trzeba najpierw zrozumieć model FATE: Focus, Authority, Tribe, Emotion [Skupienie, Autorytet, Plemię, Emocje | FATE z ang. los, przeznaczenie, fatum -AC]. To dźwignie, które oddziaływują na pierwotne jądro naszych umysłów jako ssaków, gdzie decyzje faktycznie są tworzone, głęboko za fasadą racjonalnego myślenia. Manipulując tymi instynktami, osoby wykwalifikowane w operacjach psychologicznych mogą sterować całymi populacjami. Zacznijmy od pierwszego filaru:

SIŁA SKUPIENIA

W swej istocie sztuka manipulacji psychologicznej opiera się na przyciąganiu i utrzymywaniu uwagi. Ludzki umysł, mimo całej swojej złożoności, jest ograniczonym zasobem, łatwo wpadającym w sidła powtarzalności, żywych obrazów lub przepełnionych strachem narracji, które wstrząsają zmysłami. Kampanie psy-ops wykorzystują tę podatność, bombardując opinię publiczną skrupulatnie dobranymi bodźcami, które mają zdominować myśli i zagłuszać konkurencyjne sygnały. Celem serwisów informacyjnych nie jest już informowanie, ale wywołanie obsesji, uczynienie jednej narracji nieuniknioną.

Kryzys — czy to klęska żywiołowa, geopolityczny wybuch, czy strach przed problemami zdrowia publicznego — zawsze dominuje w nagłówkach gazet z nieustającą intensywnością. 24-godzinne serwisy informacyjne, jak widać w relacjach z wydarzeń takich jak pandemia covid-19 czy ostatnich trzech wyborów w USA, kwitnie dzięki powtarzaniu, a frazy takie jak „bezprecedensowy”, „kryzys” lub „zagrożenie egzystencjalne” są wbijane do świadomości publicznej.

Badanie Pew Research Center z 2021r. wykazało, że w szczytowym momencie pandemii ponad 60% wiadomości w USA skupiało się na covid-19, odsuwając na bok inne ważne kwestie. Jest to celowa taktyka mająca na celu zakotwiczenie uwagi.

Wizualizacje również odgrywają ważną rolę. Wstrząsające obrazy — zdewastowane miasta, zamaskowane twarze lub chaotyczne protesty — zalewają ekrany, wbijając strach głęboko w psychikę. Zwróć uwagę na to, jak media wzmacniają drastyczne materiały filmowe, aby „utrzymać zainteresowanie ludzi”. Ten sam klip z zamieszek jest wyświetlany na każdym kanale, ale nigdy nie pokażą cichych ulic następnego dnia. Scenariusze wywołujące strach, czy to prawdziwe, czy przesadzone, są wybierane ze względu na ich emocjonalny wpływ, a nie niuanse.

AUTORYTET: WAGA ZAUFANYCH GŁOSÓW

Drugi filar, autorytet, wykorzystuje ludzką tendencję do ustępowania tym, którzy są postrzegani jako wiarygodni. W rękach wykwalifikowanych manipulatorów zaufane postacie — naukowcy, dziennikarze, politycy, a nawet celebryci — zostaną użyci jako broń, aby nadać narracji legitymację, nawet jeśli ich poparcie nadwyręży logikę lub wiedzę specjalistyczną.

Znakiem rozpoznawczym jest sytuacja, gdy te postacie zmieniają swój ton lub stanowiska w sposób, który wydaje się nienaturalny, jakby były napisane w celu realizacji szerszego programu. Polityk nagle opowiadający się za twierdzeniem naukowym lub informatyk wyrażający opinię na temat strategii medycznej powinni natychmiast wzbudzić podejrzenia.

Zwróć szczególną uwagę na ekspertów panelowych lub rekomendacje, w których autorytety wykraczają poza swoją domenę. Na przykład podczas pandemii covid-19 urzędnicy ds. zdrowia publicznego byli pozycjonowani jako wyrocznie w zakresie polityki gospodarczej lub zachowań społecznych, pomimo braku wiedzy specjalistycznej w tych dziedzinach.

Zadaj sobie pytanie, dlaczego wirusolog mówił ci, jak prowadzić swój biznes? Trzymaj się wirusów. Media często umieszczają „ekspertów”, których referencje nie mają nic wspólnego z omawianymi kwestiami, wzmacniając ich głosy, aby wzmocnić konkretne narracje. Kiedy autorytet wypowiada się poza swoją dziedziną, nie jest to zwykłe przekroczenie uprawnień — to celowa taktyka, aby pożyczyć ich aureolę zaufania.

PLEMIĘ: PRZYCIĄGANIE PRZYNALEŻNOŚCI

Następne w kolejności pojawia się plemię, pierwotna siła, która wykorzystuje nasz instynkt do łączenia się z grupami. Manipulatorzy zręcznie tworzą ostre podziały — my kontra oni, grupa wewnętrzna kontra grupa zewnętrzna — aby polaryzować i kontrolować. Określając jedną stronę jako „patriotów”, a drugą jako „ekstremistów” lub „wierzących w naukę” kontra „negacjonistów”, odwołują się do naszej głęboko zakorzenionej potrzeby przynależności, jednocześnie siejąc wrogość wobec „innych”. Ten język jest klinem zaprojektowanym tak, aby kompromis lub niuanse odczuwać jako zdradę.

Taka plemienność rozkwita w spolaryzowanych klimatach. Podczas ostatnich trzech edycji wyborów w USA, dla przykładu, media i retoryka polityczna często przedstawiały wyborców jako obrońców demokracji lub jej zagrożenie, pozostawiając niewiele miejsca na kompromis. Polaryzujące etykiety w relacjach prasowych — terminy takie jak „ekstremista” lub „radykał” — wzrosły o 40% między 2016 a 2020r., pogłębiając podziały społeczne.

EMOCJE: ZAĆMIENIE ROZUMU

Wreszcie, emocje stanowią zwieńczenie modelu FATE, dzierżąc niezrównaną moc w pokonywaniu krytycznego myślenia. Komunikacja, która wywołuje intensywne uczucia — strach, nadzieję, oburzenie lub rozpacz — bez oparcia o jasne, weryfikowalne dowody, jest znakiem rozpoznawczym operacji psychologicznych. Treści nacechowane emocjonalnie rozprzestrzeniają się szybciej w Internecie, ponieważ przykuwają uwagę i tłumią sceptycyzm. Strach w szczególności jest mistrzem manipulacji, przygotowującym nas do impulsywnych, obronnych działań.

Wyobraź sobie kanał informacyjny podczas paniki związanej z dostawami żywności, nieustannie transmitujący obrazy pustych półek w sklepach spożywczych i przerażonych kupujących. Ten sam materiał filmowy powtarza się w każdym segmencie, a każda powtórka wywołuje panikę. W 2023r., podczas relacji o „kryzysie łańcucha dostaw”, każda stacja pokazywała te same trzy półki, ale w sklepie obok mnie wszystko było w porządku. Chcieli, żebyś gromadził zapasy. Takie obrazy to celowe działanie mające na celu wywołanie zachowań napędzanych strachem, od zakupów w panice po ślepe podporządkowanie się proponowanym rozwiązaniom.

Media społecznościowe wzmacniają to z algorytmiczną precyzją, podnosząc poziom treści, które szokują lub dzielą: filmy z zamieszek w miastach europejskich, zapalne memy przedstawiające jakieś popierdółki Trumpa jako moralne oburzenie lub bezsensowne trendy, które wykorzystują naszą ulotną koncentrację. Emocjonalnie naładowane posty rozprzestrzeniają się sześć razy szybciej w Internecie. Ta papka to tylko chaos i głupie klipy. Gdzie jest prawdziwa rozmowa?

JAK PRZECIWSTAWIĆ SIĘ MODELOWI FATE:

W obliczu tak agresywnego przekazu pierwszym krokiem do odzyskania autonomii umysłu jest zatrzymanie się i zbadanie intencji. Dlaczego ta historia, to zdanie, ten obraz są tak mocno promowane? Kto korzysta na jego dominacji? Porównaj czas antenowy lub cyfrowy zasób poświęcony jednemu problemowi na tle innych.

Na przykład podczas konfliktu Ukraina–Rosja w 2022r. zachodnie media poświęciły nieproporcjonalnie dużo uwagi bezpośrednim efektom wizualnym wojny — konwojom czołgów, bombardowanym budynkom — jednocześnie zaniżając liczbę złożonych manewrów dyplomatycznych lub skutków na rynku energetycznym. Ta nierównowaga kształtuje to, co ty uznajesz za priorytet, a co ignorujesz.

Znajdź rzeczywisty cel

Zapytaj też, co jest wypierane. Jeśli ostrzeżenia o zmianach klimatu zalewają twój kanał, a przełomy w dziedzinie energii odnawialnej nie są wspominane, lub jeśli pojedynczy skandal przyćmiewa systemową korupcję, to skupienie jest prawdopodobnie zaplanowane.

Będą krzyczeć o tweecie Trumpa przez wiele dni, ale milczeć o budżecie obronnym wynoszącym 2 biliony dolarów. Podążaj za ciszą. Zauważenie nieproporcjonalnego skupienia uczy twój umysł dostrzegania rusztowania takich manipulacji.

Przypatruj się autorytetom

Zbadaj kwalifikacje i motywy mówcy. Zapytaj: czy jego wiedza specjalistyczna jest zgodna z [omawianym] twierdzeniem? Czy przekazuje skoordynowany komunikat? Jeśli znany ekonomista zwraca się ku apokaliptycznym prognozom klimatycznym lub celebryta popiera złożoną politykę z wyuczonym zapałem, zatrzymaj się. Ten autorytet wystawiany jest jako rekwizyt, a nie źródło prawdy.

Zignoruj ​​plemię

Zachowaj czujność, gdy usłyszysz język podziałów. To sygnał ostrzegawczy, że twoje plemienne instynkty są wykorzystywane, popychając cię do popierania jednej ze stron zamiast myślenia za siebie. Aby się temu oprzeć, zrób krok w tył i zapytaj: kto korzysta na tym podziale? Co tracimy, gdy jesteśmy nastawieni przeciwko sobie? Odpowiedź często ujawnia więcej o manipulatorach niż o problemie, o którym mowa.

Kontroluj emocje

Oprzyj się na dowodach. Gdy emocje wzbierają, zatrzymaj się i przeanalizuj przedstawione fakty. Czy są konkretne, weryfikowalne i proporcjonalne do wywoływanej reakcji? Jeśli narracja opiera się na niejasnych ostrzeżeniach, anegdotycznych opowieściach grozy lub apelach o „ratowanie przyszłości”, stąpaj ostrożnie.

Reakcje emocjonalne tłumią krytyczne myślenie. Jeśli fakty są zastępowane emocjami, należy być bardzo, bardzo ostrożnym.

Model FATE jest planem manipulacji, ale jest też mapą do wyzwolenia. Rozpoznając, kiedy twoja uwaga zostaje przejęta, kiedy władze przekraczają granice, kiedy podziały plemienne są podsycane lub kiedy emocje przesłaniają twój osąd, odzyskujesz władzę niezależnego myślenia.

Zacznij od zakwestionowania intensywności i intencji narracji. Porównuj twierdzenia z podstawowymi źródłami lub surowymi danymi. Nie ufaj nagłówkom — znajdź cytowane tam raporty. Przede wszystkim wyrób w sobie nawyk celowego zatrzymywania się. W świecie zaprojektowanym tak, by prowokować, prosty akt cofnięcia się staje się aktem buntu.

Identyfikacja dysonansu poznawczego jako broni psychologicznej

Dysonans poznawczy pojawia się, gdy nowe informacje są sprzeczne z głęboko zakorzenionymi przekonaniami lub tożsamością, tworząc wewnętrzne napięcie. Psy-ops wykorzystują ten dyskomfort, aby manipulować zachowaniem, często za pomocą subtelnych taktyk, takich jak mikro-porozumienia — małe, pozornie nieszkodliwe ustępstwa, które stopniowo zmieniają twoją tożsamość lub działania.

______________________

How to Identify a Psy-Op, A Lily Bit, May 05, 2025

Refleksje o Matkach

Refleksje o Matkach

Refleksje o Matkach

TFP | 06/05/2025 https://polskakatolicka.org/pl/artykuly/refleksje-o-matkach

6 maja 2025 roku przypada 50. rocznica śmierci bohaterskiego kardynała Józsefa Mindszentyego – męczennika, który wybrał lata więzienia i tortur, zamiast ulec komunizmowi, który spustoszył jego ojczyznę, Węgry.

Jeszcze jako prosty proboszcz, kardynał Mindszenty napisał książkę zatytułowaną „Matka”. Z okazji zbliżającego się Dnia Matki, w 50. Rocznicę śmierci kardynała, przytaczamy jej krótki fragment.

W odniesieniu do tej książki i poniższych słów pragniemy jedynie zauważyć:

Jak zawstydzający musi być ten fragment dla tych, którzy otwarcie opowiadają się za aborcją…

„Najważniejszą osobą na ziemi jest matka.

Nie może sobie przypisać zasługi zbudowania Notre-Dame.

I nie musi tego robić.

Stworzyła bowiem coś bardziej wzniosłego niż jakakolwiek katedra –

miejsce zamieszkania dla nieśmiertelnej duszy, doskonałą małość ciała swojego dziecka…

Aniołowie nie zostali obdarzeni taką łaską.

Nie mogą uczestniczyć w cudzie stworzenia – nie są w stanie powołać do życia nowych świętych dla nieba.

Tylko ludzka matka może to uczynić.

Matki są bliżej Boga, Stwórcy niż jakiekolwiek inne stworzenie;

Bóg współdziała z matkami w tym akcie stworzenia…

Co na tej dobrej ziemi Bożej mogłoby być wspanialszego niż to: być matką?”

Źródło: tfp.org

The Crimes of Anthony Fauci

The Crimes of Anthony Fauci 

Is incarceration is just a matter of time?

ROBERT W MALONE MD, M SMAY 6

Never forget the evil done to the United States when Biden pardoned an accomplice to mass murder deeply involved in both the creation of the COVID-19 virus and bio-weapons development. Speculations surround his most likely profiteering from the various „pandemics” over the years, and the sudden jump in his family net worth after leaving Federal employment.

To quote:

“A pardon for ANY OFFENSES AGAINST THE UNITED STATES.”

Think about that. The actual text of the pardon reads: 

I, JOSEPH R. BIDEN, JR., PRESIDENT OF THE UNITED STATES, … 

HAVE GRANTED UNTO DR. ANTHONY S. FAUCI A FULL AND UNCONDITIONAL PARDON FOR ANY OFFENSES against the United States which he may have committed or taken part in during the period from January 1, 2014, through the date of this pardon arising from or in any manner related to his service as Director of the National Institute of Allergy and Infectious Diseases, as a member of the White House Coronavirus Task Force or the White House COVID-19 Response Team, or as Chief Medical Advisor to the President.”

Although many scholars believe that President Biden’s autopen signature and lack of cognitive function make the document invalid and that President Trump could invalidate the pardon with an executive order, I am not so sure that it would stand up in a court of law. Presidents signing with autopens or delegating the signing to subordinates has long been an accepted practice since Thomas Jefferson. 

Biden was never declared unfit for office while serving, so this is also unlikely to withstand judicial scrutiny. It’s worth a try, though, I suppose.

The big legal issue with this pardon is that it is for crimes not named.

The Constitution addresses presidential pardons in Article II, Section 2, Clause 1, known as the Pardon Clause. The exact wording is:

Article II, Section 2, Clause 1:

“The President shall be Commander in Chief of the Army and Navy of the United States, and of the Militia of the several States, when called into the actual Service of the United States; he may require the Opinion, in writing, of the principal Officer in each of the executive Departments, upon any Subject relating to the Duties of their respective Offices, and he shall have Power to grant Reprieves and Pardons for Offences against the United States, except in Cases of Impeachment.”

Does the wording above mean that a president can give a blanket pardon for any offenses against the United States, or do the offenses have to be named? 

The most notable example of a blanket pardon is President Gerald Ford’s 1974 pardon of Richard Nixon. Ford granted Nixon „a full, free and absolute pardon… for all offenses against the United States which he… has committed or may have committed or taken part in” during his presidency. This pardon did not enumerate particular offenses. This blanket pardon was never challenged in a court of law. Therefore, a precedent was not set by the courts.

Some like to point to President Jimmy Carter’s blanket pardon for Vietnam-era draft evaders as a precedent. However, that pardon specified a category of offense and was not a blanket pardon for crimes not enumerated. That said, this pardon was also never challenged in a court of law.

As neither case was challenged in a court of law, many legal scholars still debate whether a pardon must specify offenses in detail. It seems to me that now is the time to question whether a blanket pardon for all crimes not enumerated reflects the framers’ intent when they wrote the Constitution. Of course, another, more straightforward solution would be for Congress to pass a law articulating what that phrase actually means. However, it is still up to the Supreme Court to determine the literal meaning of the Constitution.

This principle was solidified in Marbury v. Madison (1803), which affirmed that „it is the province and duty of the judicial department to say what the law is”. While Congress’s interpretations can shape constitutional discussions and legislative actions, when the Constitution lacks clarity, the courts—particularly the Supreme Court—ultimately determine the meaning of constitutional phrases.

That said, there may be an easier route to prosecute Anthony Fauci. 

The DOJ can work with state prosecutors to uncover crimes. If the DOJ, during a joint investigation, finds evidence of a crime that has been pardoned federally, that evidence can still be shared with state prosecutors. State authorities may use that evidence to pursue state charges, as the presidential pardon does not extend to state offenses.

So, even if a presidential pardon blocks federal prosecution for the pardoned acts but does not shield the person from state prosecution, the DOJ can share evidence with state prosecutors if the conduct violates state law. 

The DOJ can investigate and acquire federal documents related to monetary misconduct, ethical breaches, and even manslaughter, which can then be shared with state attorneys general and prosecutors. 

Furthermore, that evidence could be shared with other governments. 

A final note: the COVIDcrisis made many people rich; they used psychological bioterrorism to scare government officials into reacting in ways that benefited those parties significantly. 

Yes, there is no debate that the COVID-19 crisis triggered what many analysts and organizations describe as the largest upward transfer of wealth in modern history. 

During the COVID-19 pandemic, the United States saw a dramatic upward transfer of wealth, primarily benefiting billionaires and the wealthiest households:

  • Billionaire Wealth Surge: U.S. billionaires’ combined wealth jumped from $2.9 trillion in March 2020 to $4.7 trillion by July 2021-a gain of $1.8 trillion, or about 62% 123. By early 2023, this growth reached $1.7 trillion, with the nation’s roughly 700 billionaires holding more wealth than the bottom half of all Americans combined 4.
  • New Billionaires: The number of U.S. billionaires increased, with dozens joining the ranks during the pandemic 5
  • Wealth Gap: While the typical American household’s net worth increased (partly due to stimulus payments and higher home values), richer households gained far more-adding about $172,000 to their net worth from 2019 to 2021, compared to just $500 for poorer households 6. The richest 25% of households still held over 80% of the nation’s wealth 6
  • Inequality Worsened: The share of national wealth owned by the top 1% continued to rise, reaching around 45%, while the bottom 50% received just 10% of total income 7.

In summary:
The pandemic accelerated and magnified existing inequalities, with America’s wealthiest corporations, individuals, and households capturing a disproportionate share of the economic gains while millions faced job losses and hardship. This dramatic shift was driven by rising asset prices, stock market gains, and policy responses that disproportionately benefited those who already held significant wealth, deepening the divide between the richest Americans and everyone else.

Conclusion:
The pandemic increased billionaire and millionaire wealth at unprecedented rates and deepened inequality in the United States, marking it as a period of historic upward wealth transfer. 

Fauci is the figurehead; he must be brought to justice, as must the other public officials, scientists, and physicians who profited enormously from the lies and half-truths.

But in the end – many people and institutions need to be brought to justice for the damages done to the American people. It is the job of the FBI and the DOJ to determine how this upward money transfer happened in the United States during the COVID crisis and who benefited via illegal means. This includes government officials, politicians, scientists, big pharma, and hospital systems that have profited enormously. Which government officials wrote the policies that aided and abetted this upward transfer of wealth and why?

This can not be swept under the rug as just another F/U by big government. 

We, the people, deserve answers. 


RFKennedy Jr.: Administracja Bidena uczyniła Departament Zdrowia „współpracownikiem handlu dziećmi” 

RFK Jr.: Administracja Bidena uczyniła Departament Zdrowia

„współpracownikiem handlu dziećmi” 

320 000 dzieci migrantów zniknęło bez śladu. 

DR IGNACY NOWOPOLSKI MAY 6

Robert F. Kennedy Jr., obecny Sekretarz Zdrowia i Opieki Społecznej (HHS), ogłosił w środę, że jego departament nie popiera już handlu dziećmi w Stanach Zjednoczonych. Zamiast tego teraz „bardzo agresywnie” ścigają ślad setek tysięcy dzieci migrantów, które zaginęły za rządów Bidena.

„Zakończyliśmy rolę Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej jako głównego wektora handlu dziećmi w tym kraju” – powiedział Kennedy podczas spotkania gabinetu w Białym Domu z prezydentem Trumpem i innymi najwyższymi urzędnikami administracji – oznaczającego pierwsze 100 dni drugiej kadencji Trumpa.

„Podczas rządów Bidena Departament Zdrowia i Opieki Społecznej stał się wspólnikiem handlu dziećmi w celu wykorzystywania seksualnego i współczesnego niewolnictwa. I dokładnie to zakończyliśmy” – powiedział RFK Jr.

W listopadzie 2022 r. wolontariusz HHS zabrał publicznie głos. Oskarżyła reżim Bidena o świadome uczestnictwo w handlu dziećmi w celach seksualnych. Swoje obserwacje poczyniła w schronisku HHS dla dzieci imigrantów bez opieki w Pomonie w Kalifornii.

Sygnalistka Tara Lee Rodas opowiedziała organizacji Project Veritas z pierwszej ręki o tym, w jaki sposób skorumpowany program sponsorowania dzieci administracji Bidena wykorzystywał bezbronnych nieletnich, przydzielając ich do przestępców i niesprawdzonych sponsorów, często nieposiadających obywatelstwa USA.

W niektórych przypadkach dziesiątki dzieci zagranicznych bez opieki (UAC) umieszczono w tym samym miejscu zamieszkania jednego, niezweryfikowanego sponsora.

Według raportu New York Times z lutego 2023 r. tysiące tych dzieci w całym kraju wykonywało prace wyzyskujące — pracowały na nocną zmianę w rzeźniach, kryły dachy, obsługiwały niebezpieczne maszyny w fabrykach — a wszystko to z naruszeniem przepisów o ochronie pracy dzieci.

W sierpniu 2024 r. Inspektor Generalny Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) opublikował szokujący raport, w którym zarzucił Służbie Imigracyjnej i Celnej Stanów Zjednoczonych (ICE), że w ciągu ostatnich pięciu lat straciła kontakt z około 320 000 nieletnimi bez opieki .

Około 291 000 z tych dzieci wpuszczono do Stanów Zjednoczonych bez rozprawy w sądzie imigracyjnym.

Kolejne 32 000 dzieci wypuszczono na wolność z wyznaczonym terminem rozprawy, ale nigdy nie stawiły się na rozprawie.

„Pracujemy bardzo intensywnie, aby odnaleźć te 300 000 dzieci, które zaginęły za rządów Bidena” – powiedział w środę RFK Jr.

W Kalifornii dwie nastoletnie siostry, migrantki z Hondurasu, zostały niedawno uratowane przez agentów Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego. Jak podaje New York Post , były oni przetrzymywani w hotelu w West Covina w Kalifornii .

Jak twierdzą informatorzy „Post” , domniemany sprawca, Christopher Ramirez, miał „przygotować” dwie dziewczynki w wieku 16 i 18 lat. Młodsza z dziewcząt została wcześniej oddana pod opiekę sponsora przez Biden-HHS. Starszą siostrę zwolniono po odmowie „usług lub zakwaterowania”.

Policja z West Covina odkryła dziewczęta i aresztowała Ramireza pod zarzutem popełnienia lokalnych przestępstw.

Władze federalne wciąż poszukują wspólników, którzy rzekomo pomogli przetransportować dwie dziewczyny z Teksasu do Kalifornii i zmusić je do prostytucji – podają źródła.

Ramirezowi postawiono teraz również zarzuty federalne.

Według Trici McLaughlin, zastępczyni sekretarza Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego, administracja Trumpa w ciągu pierwszych 70 dni urzędowania umożliwiła ponowne połączenie około 5000 nieletnich migrantów bez opieki z członkami rodziny lub „opiekunami”. Podzieliła się tym we wpisie na X.

„W przeciwieństwie do poprzedniej administracji prezydent Trump i sekretarz [Kristi] Noem traktują ochronę dzieci poważnie i będą nadal współpracować z władzami federalnymi w celu ponownego połączenia dzieci z ich rodzinami” – powiedział McLaughlin.

Rumuńska recepta na unijną „demokrację”

Rumuńska recepta na unijną „demokrację”

Państwa próbujące się wyzwolić z unijnego totalitaryzmu, znajdują innowacyjne metody walki z tym globalistycznym molochem. Oczywiście wśród nich nie ma III RP. 

DR IGNACY NOWOPOLSKI MAY 6

Rumunia: Prawicowy kandydat wygrywa pierwszą turę wyborów prezydenckich po odwołaniu całych wyborów i wykluczeniu czołowego kandydata

George Simion nazwał dyskwalifikację Călina Georgescu „atakiem na demokrację”

Kandydat na prezydenta George Simion (po prawej) oddaje swój głos obok Calina Georgescu, zwycięzcy pierwszej tury ubiegłorocznych unieważnionych wyborów, podczas pierwszej tury powtórnych wyborów prezydenckich w Bukareszcie w Rumunii, w niedzielę 4 maja 2025 r. (AP Photo/Vadim Ghirda)

Po przeliczeniu ponad 94 procent głosów, George Simion z „ultranacjonalistycznego” Sojuszu na rzecz Związku Rumunów (AUR) wygrał pierwszą turę wyborów prezydenckich w Rumunii, uzyskując prawie 40 procent głosów.

Z ponad 3,3 mln głosów, czyli blisko 40 proc., na pierwszym miejscu znalazł się George Simion, a na kolejnym wspólny kandydat rządzącej koalicji, Crin Antonescu, z 1,7 mln głosów, czyli 20,94 proc., a na trzecim miejscu znalazł się kandydat niezależny Nicușor Dan z 1,6 mln głosów, czyli 20,12 proc.

Według Mandinera , jeśli Crin przejdzie do drugiej tury, może mieć szansę na wygraną w wyborach prezydenckich, natomiast szanse Nicușora na wygraną są mniejsze.

Simion podbił prawie całą Rumunię, z wyjątkiem obszarów Szeklerland, gdzie żyje wielu etnicznych Węgrów. W okręgach Harghita, Mureș, Covasna, Satu Mare i Bihor Crin Antonescu jest na pierwszym miejscu, a Nicușor prowadzi w okręgu Cluj-Napoca z 95 proc.

Druga tura wyborów prezydenckich w Rumunii odbędzie się 18 maja.

Pierwotna pierwsza tura została anulowana w grudniu ubiegłego roku przez rumuński Trybunał Konstytucyjny, powołując się na ingerencję zagraniczną i nielegalne finansowanie kampanii, które podważyły ​​uczciwość wyborów i równe szanse kandydatów. Posunięcie to zostało ostro skrytykowane jako antydemokratyczne.

https://rmx.news/romania/romania-right-wing-candidate-wins-first-round-of-presidential-election-after-entire-election-canceled-and-top-candidate-banned/

Komentarz Edytora: Zadziwiająca jest globalistyczna nowomowa. Osoby, które dbają o własny kraj i naród uzyskują przydomek “ultranacjonalistów”, ci którzy udają że interes narodu leży im na sercu, jak PiS w IIIRP, to “nacjonaliści”. Termin “patriota” w ogóle zniknął ze słowników wszystkich języków. A jedynym akceptowalnym kandydatem, może być ten z przydomkiem “postępowy” (czytaj globalistyczny agent)! 

Wojna wojną, ale kasa musi iść do nas. Na Ukrainie lawinowo wzrosła liczba milionerów

Wojna wojną, ale kasa musi się zgadzać.

Na Ukrainie lawinowo wzrosła liczba milionerów

6.05.2025 wojna-wojna-ale-kasa-musi-isc-do-milionerow

Ukraina hrywny pieniądze
Ukraińskie hrywny. Zdjęcie ilustracyjne. / Foto: Pixabay

Państwowa Służba Podatkowa Ukrainy przekazała dane, z których wynika, że w czasie wojny rosyjsko-ukraińskiej znacząco wzrosła liczba milionerów w kraju. W 2024 roku było ich 17 tys., co oznacza wzrost o 6,6 tys. osób w porównaniu do poprzedniego roku.

W ubiegłym roku Ukraińcy zadeklarowali dochody w wysokości 326 mld hrywien (7,85 mln dolarów). To wzrost o 107 mld hrywien w porównaniu z 2023 rokiem.

Liczba osób, które przekroczyły dochód miliona hrywien (24 tys. dol.) wzrosła o 6,6 tys.. Oznacza to, że na Ukrainie 17 tys. osób zarabiały więcej, niż milion hrywien.

„Łącznie milionerzy zadeklarowali dochody w wysokości 253,6 mld UAH, ustalono do zapłaty 8,7 mld UAH zobowiązań podatkowych” – przekazał w komunikacie szef Państwowej Administracji Podatkowej.

Największe kwoty zadeklarowali mieszkańcy Kijowa – 156 mld UAH. Drugie miejsce zajęli mieszkańcy obwodu dniepropietrowskiego – niecałe 30 mld UAH.

Kolejne miejsca zajęli mieszkańcy obwodów lwowskiego i kijowskiego, odpowiednio 18,2 mld i 17,5 mld UAH. W przypadku rodzajów dochodów, na pierwszym miejscu znalazły się dochody zagraniczne, które wyniosły 34,2 mld UAH.

Na drugim miejscu znalazły się spadki i darowizny (13,6 mld UAH), dalej dochody ze sprzedaży majątku ruchomego i nieruchomego (6,8 mld UAH), dochody z inwestycji (4,9 mld UAH), inne dochody podlegające opodatkowaniu (4 mld UAH). Na ostatnim miejscu znalazły się dochody z wynajmu nieruchomości (3,4 mld UAH).

„Według wyników deklaracji obywatele samodzielnie ustalili zapłatę podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT) – 8,1 mld UAH i podatku wojskowego – ponad 1,5 mld UAH” – przekazała ukraińska administracja.

Ponadto jeden z mieszkańców Kijowa ma mieć rekordowo wysokie zobowiązanie podatkowe. Wynosi ono ponad 4,6 mld UAH, czyli prawie tyle, co dochody inwestycji Ukraińców w ich kraju w ogóle.

Źródło:kresy.pl / nczas.info

Nowe auta za drogie dla pracowników! Szef Renault krytykuje…

Nowe auta za drogie dla pracowników!

Szef Renault krytykuje realia

europejskiego rynku motoryzacyjnego

Tomasz Nowicki 2025-05-06 https://francuskie.pl/nowe-auta-za-drogie-dla-pracownikow-szef-renault-krytykuje-realia-europejskiego-rynku-motoryzacyjnego/

luca de meo Wiadomości

[portret DUPKA md]

Luca de Meo, dyrektor generalny Grupy Renault, podczas wystąpienia na spotkaniu Cercle d’Economia w Barcelonie ostro skrytykował obecną sytuację europejskiego rynku motoryzacyjnego. W jego ocenie ceny nowych samochodów wymknęły się spod kontroli, a przeciętny pracownik nie jest dziś w stanie pozwolić sobie nawet na najtańszy model koncernu – Dacię.

Dziś wielu z moich pracowników nie może kupić nowego samochodu, nawet Dacii” – stwierdził de Meo. Podkreślił, że w przeszłości – jak w 1914 r., gdy Henry Ford umożliwił pracownikom zakup produkowanych przez siebie aut – relacja między zarobkami a cenami pojazdów była znacznie bardziej korzystna. Szef Renault zwrócił uwagę, że europejskie regulacje klimatyczne, choć niezbędne [dupek! dlatego , przez takich tchórzy, przegrywamy. md] , nie uwzględniają realiów ekonomicznych ani potrzeb klientów. Regulacje pchają koszty produkcji w górę, czyniąc samochody coraz droższymi i bardziej skomplikowanymi” – powiedział. Zauważył też, że wiele przepisów prowadzi do nadmiernego zwiększenia masy pojazdów, co dodatkowo podbija ceny.

De Meo apelował do unijnych decydentów o większą elastyczność i inteligentne podejście do regulacji. Zaproponował, by nowe przepisy obejmowały głównie nowe technologie i rozwiązania, zamiast bezpośrednio wpływać na cały rynek. – Nie jesteśmy przeciwni regulacjom, ale muszą być one rozsądne i wspierać innowacje, a nie je tłumić” – zaznaczył. [dupek! dlatego , przez takich tchórzy, przegrywamy. i Ich firmy przegrywają. md]

Odnawialne źródła a blackout. OZE do lokalnych sieci !!. To się opłaca.

Odnawialne źródła a blackout.

Amerykański podpułkownik

o ważnej lekcji dla USA i Europy

=========================

[Wreszcie sensowne podejście: Od 30 lat piszę, piszemy, że wejście OZE musi być naturalne, tam, gdzie człowiekowi, nie „państwu” ani „ideologii” się opłaca.

Sieci lokalne, wiejskie, gminne, powiatowa, jak chcecie, nie przenoszą swych kłopotów na sieć krajową. A dają zyski ludziom.

Przy okazji tego artykułu rozwinę trochę poglądy lansowane przed 30-tu laty, sprzed agresji tej idiotycznej ideologii zielonego komunizmu.

Gdy w sieci lokalnej [wiatraki, panele, małe elektrownie wodne, prąd z biogazowni] nastąpi jakieś [spodziewany czy niespodziewany] nadmiar produkowanej energii, to automatycznie odłączana jest od większej sieci, na przykład okręgowej. A nadmiar energii elektrycznej kierowany jest na przykład do lokalnej stacyjki elektrolizy wody, produkującej, oczywiście na sprzedaż, tlen i wodór. Musi być prywatny właściciel, by mu się opłacało. Powtórzę, bo „oni” są głusi: Oczywiście znów bez jakiś dotacji, tylko wtedy gdy lokalnemu właścicielowi to się opłaca.

I, jak jeszcze przed tym zalewem ideologii pisaliśmy, wyprodukowane tlen i wodór sprzedaje się, na przykład w butlach, tym przedsiębiorcom, którym opłaca się to kupić. I jedynie wtedy, gdy na przykład wodór będzie już tani, można będzie pomyśleć o opłacalnych samochodach wodorowych. Żadnej ideologii, panowie. Róbmy tylko to co się opłaca.

MD]

============================

pch24.pl/odnawialne-zrodla-a-blackout

(pixabay.com)

Podpułkownik Tommy Waller wyjaśnia, czego Ameryka może nauczyć się z blackoutu na Półwyspie Iberyjskim, przypominając, że „zielona energia i energia w stu procentach odnawialna nadal podlega prawom fizyki”.

Waller jest prezesem i dyrektorem generalnym Center for Security Policy. Wcześniej służył w amerykańskiej piechocie morskiej, odpowiadając m.in. za rozpoznanie naziemne w Afganistanie, Iraku, Afryce i Ameryce Południowej oraz pełniąc służbę krzyżową w Grupie Zadaniowej Obrony Elektromagnetycznej (EDTF) Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych. Oprócz kierowania Centrum Polityki Bezpieczeństwa przewodzi także ogólnokrajowej, ponadpartyjnej Koalicji Bezpieczna Sieć.

Na łamach „National Interest” odniósł się do blackoutu, jaki miał miejsce niedawno w Hiszpanii i Portugalii. Autor przypomniał, że „niecały tydzień po tym, jak podały media, że Hiszpania osiągnęła pierwszy dzień roboczy, w którym w stu procentach korzysta się z energii odnawialnej w krajowej sieci, hiszpański rząd ogłosił stan wyjątkowy po całkowitym załamaniu się tej samej sieci. Bezprecedensowa awaria pozbawiła prądu dziesiątki milionów obywateli i mieszkańców sąsiedniej Portugalii. Awaria szybko doprowadziła do uziemienia transportu publicznego, zamknięcia internetu, łączności komórkowej oraz usług wodno-kanalizacyjnych”.

Podpułkownik dodaje, że „te dwa wydarzenia, które wystąpiły razem, nie są przypadkowe i powinny służyć jako przestroga dla obywateli oraz liderów w Europie i obu Amerykach, którzy przekonali samych siebie, że odnawialne źródła energii równają się odporności, jeśli chodzi o sieć elektryczną. Przekonali samych siebie, że muszą podłączyć ogromne ilości systemów wiatrowych i słonecznych do swoich istniejących sieci energetycznych, aby powstrzymać zmiany klimatu i przejść na ekologię. Pomijając argumenty dotyczące zmian klimatu, główną kwestią powinno być to, czy powszechne przyjęcie systemów wiatrowych i słonecznych na skalę sieci zwiększa odporność sieci” – pisze.

I nie ma wątpliwości, iż tak nie jest, co właśnie udowodniła Hiszpania.

Awaria hiszpańskiej sieci elektroenergetycznej nie wynikała z żadnego cyberataku, chociaż takie ryzyko zwiększa się, gdy sieci są w dużym stopniu uzależnione od wytwarzania energii wiatrowej i słonecznej, opierając się na sprzęcie wyprodukowanym chociażby w Chinach.

W przypadku awarii na Półwyspie Iberyjskim, zdecydowana większość ekspertów wskazuje na „naturalny produkt uboczny sieci elektrycznej nadmiernie penetrowanej przez systemy wytwarzania energii wiatrowej i słonecznej, czyli oscylacje podsynchroniczne (SSO)”.

Chodzi o to, że sieci elektryczne tak w Ameryce, jak i Europie działają na prądzie przemiennym (A/C) z częstotliwością synchroniczną 50 Hz w Europie (60 Hz w Ameryce). Sieci dotąd były zasilane głównie przez duże elektrownie węglowe, gazowe lub jądrowe, które wykorzystują duże, ciężkie turbiny obracające się ze stałą prędkością. Turbiny posiadają bezwładność, pęd, który przeciwstawia się nagłym zmianom, utrzymując stabilność sieci. Obecnie, po wprowadzeniu do sieci energii z wiatru i paneli słonecznych, turbiny wiatrowe i panele słoneczne, które łączą się z siecią za pomocą urządzeń elektronicznych zwanych inwerterami, nie dość, że nie zapewniają tej samej stabilności, to jednocześnie wprowadzają do sieci energię w sposób przerywany (na przykład gdy wieje wiatr i świeci słońce). Im więcej OZE podłączymy do sieci, rośnie jej niestabilność (wzrost przerywalności wprowadzania energii i ogólny spadek bezwładności, które mogą spowodować spadek częstotliwości synchronicznej sieci, powodując oscylację subsynchroniczną).

Podpułkownik tłumaczy to w inny, obrazowy sposób. Porównuje sieć do dziecka huśtającego się na huśtawce na podwórku szkolnym. „Gdy dziecko zaczyna huśtać się w stałym tempie i zaczyna odczuwać bezwładność, porusza się w powietrzu raczej bez wysiłku w sposób synchroniczny. Teraz wyobraź sobie, że ktoś chwyta, ciągnie i pcha jeden z łańcuchów huśtawki, zniekształcając pęd dziecka. W tym momencie, aby zapobiec urazom, dziecko natychmiast przestanie się huśtać i zejdzie z huśtawki. Podobnie, gdy w sieci występuje SSO, jej operatorzy, elektroniczne systemy zarządzania i bezpieczeństwa ochronnego wyłączą sieć, aby spróbować zapobiec uszkodzeniom. SSO powoduje wibracje, które mogą zniszczyć urządzenia, takie jak turbiny, jeśli będą się zbyt mocno trząść. SSO powoduje również ruchy harmoniczne, które wyzwalają ciepło mogące również zniszczyć urządzenia sieciowe. Im więcej SSO zdarza się w sieci elektrycznej, tym szybciej zużywają się jej elementy” – czytamy.

By zmniejszyć ryzyko wystąpienia SSO, wielu operatorów sieci stara się ją stabilizować poprzez wykorzystywanie co najmniej połowy, a nawet więcej, swoich źródeł wytwarzania z generatorów „podstawowego obciążenia”, takich jak węgiel, gaz lub energia jądrowa.

Sugeruje się, że w przypadku włączania coraz więcej OZE do sieci, można byłoby ją ustabilizować dzięki rozbudowanym systemom magazynowania energii w akumulatorach (BESS). W przypadku Hiszpanii, tego typu magazyny energii pozwalają na utrzymanie tylko 60 megawatów w akumulatorach w porównaniu z 11 tys. megawatów w samym tylko Teksasie. Jednak, duża grupa inżynierów, która analizowała przypadek zapaści hiszpańskiej sieci energetycznej, uważa, iż nie są pewni, czy miałoby to znaczący wpływ na sytuację.

Po prostu każda ilość energii wiatrowej i słonecznej wprowadzana do sieci znacznie komplikuje jej działanie. Tego typu energia ma „ograniczoną dyspozycyjność”, czyli w przeciwieństwie do energii produkowanej w tradycyjnych elektrowniach opalanych paliwami kopalnymi lub jądrowych, nie można zwiększać ani zmniejszać mocy, by sprostać bieżącemu zapotrzebowaniu sieci. Komplikuje to równoważenie obciążenia podczas szczytowego zapotrzebowania lub nagłych zakłóceń. W jaki sposób więc operatorzy sieci starają się nawigować w tejże niezwykle niestabilnej sytuacji? Muszą polegać na zaawansowanych systemach zarządzania siecią i narzędziach prognostycznych.

Jednak bardziej złożone systemy zwykle oznaczają mniejszą odporność, o której ciągle mówią politycy.

Zdaniem Wallera, „systemy wytwarzania energii wiatrowej i słonecznej mogą odegrać rolę w zwiększaniu odporności, jeśli są produkowane w kraju i prawidłowo wykorzystywane – na poziomie lokalnym, skoncentrowane na rodzajach obciążeń elektrycznych, które mogą obsłużyć. Takie systemy mikro-sieci mogą działać niezależnie lub jako uzupełnienie większej sieci elektrycznej i mogą znacznie poprawić odporność poszczególnych gospodarstw domowych, obiektów, a nawet społeczności, jeśli większa sieć zawiedzie”.

Jednak, w obecnej sytuacji, autor zaleca amerykańskim przywódcom, którzy chcą zwiększyć odporność energetyczną, skupienie się na „usunięciu i ograniczeniu systemów wiatrowych, słonecznych i akumulatorowych do mniejszych lokalnych mikrosieci, jednocześnie zmieniając kurs w kwestii sposobu traktowania systemu zasilania masowego, co administracja Trumpa już rozpoczęła za pomocą serii dekretów wykonawczych. Ponowne przyjęcie generatorów mocy bazowej, uznanie energii jądrowej za odnawialne źródło energii poprzez recykling zużytego paliwa jądrowego i zabezpieczenie naszej sieci elektrycznej przed znanymi zagrożeniami, pomoże utrzymać światło w Ameryce”- konstatuje ekspert, który przewodzi Koalicji Bezpieczna Sieć.

Źródło: nationalinterest.com AS

https://pch24.pl/prof-malecha-blackout-w-hiszpanii-zostal-wywolany-przez-niestabilne-farmy-wiatrowe-i-fotowoltaiczne/embed/#?secret=bAtjRWEx0g#?secret=VvdfnuGByg