Strona Mirosława Dakowskiego

Strona Mirosława Dakowskiego

Tusk, jego krąg, wybory i reszta „białych ekranów” do projekcji

Tusk, jego krąg, wybory i reszta białych ekranów do projekcji

Autor: wawel , 7 czerwca 2024 ekspedyt/tusk-jego-krag-wybory

CZĘŚĆ I

KIM TRZEBA BYĆ, BY GŁOSOWAĆ NA TUSKA i jego środowisko?

Trzeba być nowoczesnym, europejskim, otwartym umysłem, tolerancyjnym, niebinarnym, normalnym, obywatelem świata, samodzielnie myślącym, kochającym różnorodność, wolnomyślicielem, niezakompleksionym i realistą. 

Żartowałem, oczywiście ;).

Oczywiście nie chodzi tu tylko o Tuska. Ale to jest pytanie ciekawsze od pytania kim trzeba być, by głosować na MarszałkaPopa chazarskiego, Tygryska Pseudowitoska czy też na Plewicę. Na te trzy grupy głosują po prostu osoby godne politowania, niesplamione myślą, to oczywiste. Tu nie ma potrzeby zgłębiać “istoty” elektoratu.

Kto głosuje na PIS? To też już przebadane jest na nice. Łatwowierni, naiwni, dobroduszni, dobrze chcący, religijni i wierzący w gruszki na wierzbie. Żadna tajemnica.

Ciekawszym poznawczo przypadkiem jest Tusek-Chytrusek. I jego elektorat.

Zagadki zafascynowanych Tuskiem można doświadczyć też na S24 i innych portalach. Ludzie wykształceni i inteligentni przez kilkanaście lat (sic!) są wierni Donaldowi. Ba, nie tylko są wierni kibicowskim przywiązaniem, lecz idą dalej – uznają go inteligentnym, mądrym, błyskotliwym, myślącym, utalentowanym politycznie. Jest to tajemnica wszechświata :). Jak jest możliwe, że ktoś, kto w życiu nie miał ani jednej myśli, jest przez miliony uważany za myślącego? Nie mówię, że nie miał ani jednej swojej myśli – mówię, że nie miał W OGÓLE żadnej myśli. Nigdy.

Znam kilka osób oczytanych, wykształconych, które całkiem na serio gotowe są wchodzić w spory i udowadniać, że Tusk jest niezwykle inteligentny i mądry!

To są rzeczy, które się filozofom nie śniły…

Tusk to próżnia doskonała. Głowa Tuska nie jest stworzona do myśli. Nigdy nie była. Gdyby nie to, że kiedyś porównałem J. Kaczyńskiego do Zeliga (film Woody Allena) i do pustego, białego ekranu na którym każdy wyświetla swój emocjonalny film – to użyłbym identycznego porównania w stosunku do Tuska. Na Tusku miliony wyświetlają swoje niedowarzone projekcje. Na Kaczyńskim inne miliony wyświetlają swoje niedowarzone projekcje. Tusk jest odbiciem Kaczyńskiego w krzywym zwierciadle, Kaczyński jest odbiciem Tuska w krzywym zwierciadle. Tylko dwa odbicia w lustrach bez odbijających się przedmiotów. Bez podmiotów. Tylko dwa lustra i żabi skrzek pomnażających się odbić. Iście Borgesowska gra luster…

Skoro Tusk to próżnia doskonała, to kim są członkowie KO, którzy tego nie widzą i wpatrują się z autentycznym zachwytem w swojego Wodza?! Zagadka stulecia…

Tusk niczego nie mówi. To biały (szary) szum. Wypychanie powietrza i CO2 otworem gębowym i to z jąkaniem się, zacinaniem, kretyńskimi, budującymi rzekome napięcie pauzami. Tusk niczego nigdy nie powiedział i nigdy nie powie. Jak można oczekiwać co on powie?! Kim trzeba być, by czekać na jego przemówienia a potem wysłuchiwać szum powietrza?! Kim są ci ludzie? Czy oni w ogóle istnieją?

Na kogo więc głosować? No cóż, pozostaje tylko Konfederacja. Mimo Mentzena i Wiplera.

CZĘŚĆ II

Fenomen Tuska i polskie dziedzictwo jego misji

image

Nie ma gorszego błędu w próbach zrozumienia polskiej rzeczywistości, niż bagatelizowanie postaci i roli Donalda Tuska. Możliwe też, że jego rola w Brukseli była i…będzie większa, niż się nam wydaje. Określanie go jako kogoś, kto niczego nie robił, przeczekiwał, chował się – to tylko połowa prawdy. Podobnie termin „popychadło” i „figurant” – to bagatelizacja nowych metod zarządzania kolonialnego. Zerem był, jest i będzie po kres swych dni – to oczywiste. Ale jest to zero idealnie wpasowujące się w rachunki kręcących nim operatorów. Zero wieloma swoimi działaniami, posunięciami unicestwiające pewne wartości i mechanizmy obronne ludzi, państwa i społeczeństwa w sposób niezwykle skuteczny i długotrwały.  Jego tupetu i bezczelności w wygłaszaniu całkowicie fikcyjnych deklaracji, prowadzących do skutków dokładnie o 180 stopni przeciwnych temu, co z posągowym czołem obiecywał i ogłaszał – nikt nie prześcignął. Wystarczyło żeby zapowiedział ze cos zniszczy – aby to coś zwyciężyło.

Donald Tusk to fenomen. Nigdy po 1989 r. ktoś tak mierny, nie zrobił takiej kariery w Polsce i Europie. Nigdy nikt nie zdewastował w takim stopniu i w każdym wymiarze Polski, jak ten chłopak ze spółdzielni „Świetlik” i jego „krąg”. [Autentyczne: „Nie, Marek, ty się nie nadajesz na ministra. Jesteś za uczciwy” MD]

Jedyną historyczną analogią z dziejów Polski pomagającą pojąć istotę i rolę „siatki sopockiego mesjasza” zdaje się być samozwańczy, opętany mesjasz Jakub Frank, programowo zwalczający wszystkie zasady etyczne i zarazem udający chrześcijanina oraz jego fanatyczni czciciele łączący się w antypolskie i antychrześcijańskie sekty niszczące duszę polskości. Frankiści popierali i wchodzili w jawne i półjawne alianse z każdą zewnętrzną potęgą zainteresowaną w starciu Polski z mapy Europy.

O ile czarcia gwiazda Michnika wypala się już, o tyle Tusk, Golem ulepiony przez Adama M. z papierowych egzemplarzy Gazety Wyborczej i utworzona przez Tuska “pseudo-frankistowska sekta” oblepiły Polskę i mentalność Polaków błotem, z którego długo jeszcze będzie się otrząsać i oczyszczać… Golem i jego wyznawcy zaczęli żyć własnym życiem. Tęczowe ludziki rozbiegły się po naszej rzeczywistości, każdy na swoim miejscu knując hybrydowe ataki. Bywa, że Golem i jego stworki przewyższają długością życia i trwałością skutków swoich działań rabina, który ich powołał do istnienia. Tego nas uczy teratologia.  

Dużo racji miała prof.Staniszkis w swych alarmach anty-tuskowych. Zacytujmy je:Tusk to bezwzględny super-ambitny przeciętniak (…) To pod rządami Tuska stworzono sieci redystrybucji i zawłaszczania pieniędzy zanim dotrą do realnych wykonawców: od ustawy o zamówieniach publicznych do różnych, nie kontrolowanych, agend i fundacji rozprowadzających środki europejskie (…)

Za rządów Tuska strach i niepewność (oraz demoralizowanie pracowników ukrywających stan rzeczy) są narzędziami władzy. (…) do historii Tusk przejdzie jako wzór (…) demoralizacji , oportunizmu i karierowiczostwa! (…) Tusk istnieje jako zwornik zgniłego układu, słabego państwa i słabego społeczeństwa (…) Tusk… kolonizuje nasz kraj. Rząd Tuska, kolonizując własne społeczeństwo, bo wysysając jego zasoby aż do poziomu, gdy oddolne inicjatywy rozwojowe już nie będą możliwe (…)”, [jego partia stała się] „przykrywką dla środowisk powiązanych na innych zasadach” [niestety, pani profesor nie doprecyzowała, czy miała tu na myśli obce wywiady, czy mafie, czy interesy obcych państw, czy… wszystkie te 3 rzeczy naraz…].

Gamoniowaty, złotousty, zakompleksiony piłkarzyk chowający się w szafie? Nie, to pozór, mała, mniej istotna część prawdy i błędna ocena wydawana przez miałkich dziennikarzy i półgłówkowatych kabareciarzy „robertów uchoidalnych” drenujących głowy widzów plenerowych spędów (zły kabaret przyczynia się do większych strat w społecznej świadomości niż zły teatr, lub zły podręcznik).

Tusk to cyniczny, hiper-bezwzględny oszust rozbijający w pył wszystkie detektory kłamstw i wychodzący naprzeciw nie wypowiedzianym, lecz już tylko pomyślanym wszelkim posunięciom osłabiającym i niszczącym Polskę.

Tusk zniszczył Polskę i polskość do szczętu. Nie tylko z państwa – uczynił państwo teoretyczne (czyli nieistniejące). Z prawdy zrobił prawdę teoretyczną. Z przyzwoitości zrobił przyzwoitość teoretyczną czyli najwulgarniejsze chamstwo. Ze złodziejstwa zrobił cnotę. Z patriotyzmu zrobił patriotyzm teoretyczny, czyli zdradę. Wyśmiewał i deptał wszystko. Podstawowe wartości chrześcijańskiej Europy wydrwiwał i unicestwiał z pasją najzacieklejszego ich wroga. Moralność i etyka życia publicznego zmieniła się za dotykiem jego nihilistycznej czarodziejskiej różdżki w kamieni kupę. To on wychował, wytresował, namaścił, posłał na misję z błogosławieństwem hańbę polskiej polityki obyczaju, czyli Biłgorajczyka i całą jego palikociarnię. Wpuszczenie żulii na salony, dozwolenie na knajactwo i styl więziennych zachowań – to jedno z głównych jego dziedzictw. To, co działo się w sejmie w grudniu  i cały krąg więzienny, krąg szpiclowski Ajwajteli RP zasypujący łajnem nasze zmysły i umysły co kilka dni – nie byłyby możliwe bez określonych d o z w o l e ń  naszego z pozoru niewinnego piłkarzyka. Zostawił nam ten spadek zoologicznego, stepowego, azjatyckiego, bolszewickiego, anty-łacińskiego brudu i łajna. Nienawiść i dzicz – tym zalał naszą przestrzeń głupkowato się uśmiechając i błogosławiąc nazwą „Hyde park”.

Diabeł nie musi być widowiskowym destruktorem, apokaliptyczną bestią – może być też (i bywa wtedy najbardziej skuteczny społecznie w destrukcji) po prostu  lokalnym heretykiem, malutkim człowieczkiem pozbawionym śladu wyższych uczuć, który dla swoich ciemnych, przeszłych sprawek i gminnych ambicji (poczucia misji) nawet sam nie wie, co niszczy. A nie wie, bo „Takie widzi świata koło, Jakie tępymi zakreśla oczy”. A co jest w tym świata kole? Dwie rzeczy: hołd wobec każdej siły i poniżanie wszelkiej bezbronności. Jak to powiedział ś.p. M.Płażyński: gdyby Tusk żył kilkaset lat wcześniej, trup by się słał gęsto…

Toteż trup słał się gęsto. Nie tylko smoleński. Pozabijał dusze ludzi wierzących w sens uczciwości, moralności, etyki, prawdomówności. Wściekle unicestwiał chrześcijańskie korzenie polskości. Wyrwał z Polaków duszę, a z Polski wszelkie ślady własności i szybkiej szansy na jakiś dobrobyt. Całkiem nieźle jak na tchórzliwego piłkarzyka. A może to nie był tchórzliwy piłkarzyk, tylko czarny Anty-Mesjasz?  Otwierający bramy RP dla wyciągających się z zewnątrz rąk? Niech nas nie dziwi, że S. Nowak powiedział o Tusku, że jest “dotknięty przez Boga wielkim geniuszem” albo, że w kręgach kibicowskich powszechne było nazywanie Tuska „mesjaszem”. Taka była logika rozwoju tej sekty i umiejętnego nadzoru skrytych w cieniu jej animatorów.

Jak to powiedział kiedyś Natan z Gazy o Sabbataju Cwi (mistrzu duchowym Jakuba Franka): „Sabbataj odbiera wolę Boga bezpośrednio z nieba”. Z naszego punktu widzenia jest pewien szkopuł w tych kosmopolitycznych herezjach, a mianowicie „według sabbatajskiej soteriologii działanie zbawcze musiało być kontynuowane przez kolejno wysyłanych mesjaszów (najczęściej wymieniano dwóch), by ostatecznie po nadejściu „mesjasza dawidowego” zakończyć cały proces.” Pozostaje nam tylko mieć nadzieję, że to właśnie dotknięty boskim geniuszem Donald był owym ostatnim z rzędu „mesjaszem dawidowym”. Nazwiska kilku wcześniejszych, tzw. mesjaszy wprowadzających znaleźć możemy w każdej encyklopedii pod hasłem „polska transformacja ustrojowa”… Jeśli to nie jest ostatni mesjasz, to musimy przerwać tę linię nihilistycznej sukcesji.

Jakuba Franka nazwano „politycznym mesjaszem upadającej Polski”. Określenie idealnie pasujące do Tuska… Wypowiedzi Tuska i Franka o księżach katolickich brzmią jakby wyszły z jednych i tych samych ust, obydwaj niezwykłą wagę przywiązywali do zemsty (Frank, gdy był sam na sam z najzaufańszymi, odzywała się w jego słowach nuta nienawiści i żądza zemsty. “Dzień mściwy jest ukryty w  sercu mojem ”).

 (Oczywiście analogie historyczne można by ciągnąć dalej: strategiczny chrzest Franka i wyborczy ślub kościelny Tuska, przychylność biskupów pożytecznych, czyli biskup kamieniecki Mikołaj Dębowski i biskup gdański Gocłowski etc.).

Jak magnes przyciąga opiłki, tak Tusk gromadził wokół siebie ludzi o określonej mentalności. Mentalności pogardzania polskością i Polakami, mentalności, która do dziś jest wciąż widoczna i jest ciągłym problemem dla Polski. Ludzi, którzy celowo utrudniają i uniemożliwiają proces odradzania się państwa ze stanu, w jaki rządy kamaryli Tuska je wprowadziły. Mentalność bezwzględnego wykorzystywania słabych, dobrodusznych i nie potrafiących się bronić. Mentalność specyficzna – nazwijmy to tak. Mentalność sępa, uśmiechniętej, eksponującej garnitur zębów i dworującej hieny. Mentalność eksploatatora. Mentalność, która dopiero czeka na swoich Linneuszów, by ją ponazywać, poklasyfikować i stworzyć swoiste bestiariusze wrogów wspólnoty, zawodowych destruktorów, niszczycieli polskości. Dopóki nie nauczymy się rozpoznawać tego typu ludzi i nazywać ich adekwatnymi, analitycznymi terminami po to, by zabezpieczać się przed włączaniem ich do aparatu władzy, do struktur oświatowych i w obręb szeroko pojętej kultury – będziemy ciągle przeżywać deja-vu i nie zdołamy zrozumieć natury swych problemów, problemów jakie pojawiają się przed Polską – na dobrą sprawę – już od kilku wieków.

A dziennikarze, jak opowiadali, tak będą za nasze pieniądze do końca świata opowiadać nam swoje bajki o wojnie Polaków z Polakami, albo o narastającym zdziczeniu obyczajów Polaków.

Primo: To nie są obyczaje Polaków. Secundo: Nikt tu nagle nie zaczął dziczeć. Oni od zawsze byli tacy. Tacy sami. Kłamiący z miedzianym czołem i zdzierający skórę z naiwnych. Eksploatujący nasz kraj, jak powierniczą własność. Niszczący z pasją każdą wartość, bo każda wartość jest dla nich zagrożeniem. Swoje błoto próbują przykleić nam a na nasze wartości robią to, co robili na znicze na Krakowskim Przedmieściu. Nie mieszajmy w to Polaków. Nie powtarzajmy suflowanych przez Nich kretynizmów o wojnie polsko-polskiej.

Tak jak, analogicznie, nie mieszajmy Szwedów i Francuzów w zamiłowanie do wjeżdżania ciężarówkami w tłum. To przyszło do nich z zewnątrz… Przyszło to do nich tak, jak do nas przyszli (czy też „zostali skierowani”) samozwańczy mesjasze antypolonizmu mający za zadanie zniszczyć wszelkie zasady etyczne i swoimi ekstatycznymi omamami unicestwić zdrowe myślenie narodu. Czas najwyższy zacząć rozróżniać „ludzi zewnętrznych”. Obcych nosicieli specyficznej mentalności. To kwestia naszego przetrwania.

Generation Zero: Why the World Is Running Out of Babies

Generation Zero: Why the World Is Running Out of Babies

by Gary IsbellJune 6, 2024 tfp.org/generation-zero

Generation Zero: Why the World Is Running Out of Babies

Past generations have been named with letters such as X-Generation and Gen-Z. The latest generation has already been labeled Alpha. Perhaps the one after that should take the name Generation Zero.

The reason will be the lack of babies to make a generation. A demographic winter approaches. Birth control and abortion have achieved the goal of ridding society of unwanted pregnancies as societal attitudes have taken away the desire for pregnancies.

The word is now out. Overpopulation is not a threat. Underpopulation, reflected in declining global birthrates, has reached a critical point, signaling a demographic crisis.

Fertility rates are plummeting worldwide, posing significant religious, economic, social and geopolitical challenges. This “baby bust” phenomenon primarily impacts every segment of society, regardless of income, education or employment status.

The implications are profound, affecting lifestyle choices, economic projections and the global balance of power. Many nations have already plummeted far below the replacement fertility rate of 2.2 children per woman

Projections forecast a global population decline within the next four decades, a rare historical event. Political leaders recognize this as a pressing issue with implications for social vitality and long-term sustainability.

Even India and Third World nations that normally have high birth rates are experiencing a significant population decline. Urbanization and the internet have exposed women to the possibility of having fewer or no children and enjoying greater pleasure.

In Sub-Saharan Africa, for example, the percentage of women using contraception increased from 17 to 23 percent in the last ten years. This shift can be attributed to African leaders promoting contraception and abortion and the Western programs promoting these practices.

Many associate this decline in birth rates with an unhealthy shift towards selfishness and individualism, resulting in a reduced emphasis on marriage, family and parenthood. Other factors include state laws, unemployment rates, Medicaid availability, housing costs, contraceptive usage, child-care costs and student debt.

However, none of these factors address the root cause. Observers speculate that the root is found deep inside the human soul. This shift is, above all, the result of a moral crisis in which all priorities are scrambled and a sense of direction and purpose is lost.

Thus, adult personal preferences now prioritize building careers, leisure activities and relationships outside the home. The fundamental mandate to “Go forth and multiply” is replaced by selfish considerations.

Governments worldwide are grappling with declining fertility rates by implementing pro-natalist policies. Japan has implemented incentives for births since the early nineties, including parental leave and subsidized child care. However, birth rates continue to fall.

Japan later introduced free hospital maternity care and birth stipends that temporarily raised fertility rates from 1.26 to 1.45 over a period of years. However, the rates continue to decline, reaching 1.26 in 2022. Prime Minister Fumio Kishida recently unveiled a program offering monthly allowances to all children under 18, free college for families with three or more children and paid parental leave to encourage more births.

The problem with all these efforts is that they try to apply financial solutions to moral issues. Families will not have children solely based on monetary incentives.

Thus, financial incentives will always fall short since couples must be motivated by the love of God to make the necessary sacrifice of having children. Free daycare, maternity leave and monthly allowances are helpful but do not address the root cause, which is selfishness.

A direct correlation exists between the loss of religious values and declining birth rates. The decline of religion leads to fewer marriages, which have a primary end of procreation, not pleasure. In the Catholic Church, marriage is a sacrament that provides couples with the graces to sustain themselves and their families.

The crisis inside the Catholic Church contributes to this decline since many liberal clergymen have turned a blind eye to contraception, abortion and moral virtue to concentrate on “social justice” issues.

Due to the neglect of traditional Church teaching, a significant number of Catholics are divorced, “re-married,” practice contraception, favor same-sex “marriage,” cease going to Mass, do not believe in the Real Presence in Holy Communion or have abandoned their faith altogether. This is the perfect storm that will produce Generation Zero.

Postępy globalizmu w putinowskiej Rosji.

Jak globalizm ma się w putinowskiej Rosji?

SPIEF ’24 – Wielobiegunowy Porządek Świata przybywa do Petersburga, aby wykonać testy PCR, i porozmawiać o zrównoważonym rozwoju i ekologicznej kontroli świata

DR IGNACY NOWOPOLSKI JUN 7
 
READ IN APP
 

To się dzieje. Ponownie. Tak jest niestety co roku.

Mam tu oczywiście na myśli Międzynarodowe Forum Ekonomiczne w Petersburgu, które jest corocznym zgromadzeniem najbardziej antyglobalistycznych umysłów świata.

Zgodnie  z tradycją bez negatywnego wyniku testu PCR nie zostaną Państwo wpuszczeni na teren wydarzenia.

Najważniejszym  punktem programu  jest „przejście do wielobiegunowej gospodarki światowej”, tj. utworzenie „globalnego systemu regulacji emisji dwutlenku węgla”, który utoruje drogę dla długoterminowego „zrównoważonego rozwoju”:

Strategie rozwoju łańcuchów produkcyjnych i dostaw opracowywane są z uwzględnieniem globalnych celów Porozumienia paryskiego oraz krajowych planów redukcji emisji i adaptacji do zmian klimatycznych. Współmierne podejście i  tempo regulacji emisji wśród państw członkowskich EAEU, SCO i BRICS umożliwią zbudowanie globalnego systemu regulacji emisji dwutlenku węgla w oparciu o sprawiedliwą transformację energetyczną , w tym technologie przejściowe, oraz zgodny z zasadami wielostronnego systemu handlu i neutralność technologiczna. Dla EAEU zbieżność podejść do regulacji klimatu jest priorytetem długoterminowym. […]  Czy rynkowe mechanizmy ustalania cen emisji dwutlenku węgla pomogą osiągnąć cele klimatyczne w krajach SCO, EAEU i BRICS oraz jaka jest uczciwa cena za węgiel?

Ile powinien kosztować jeden kawałek BRICS-carbon? Pięć cyfrowych rubli? Może dziesięć? Jeśli przyjedziesz do Petersburga, będziesz mógł omówić ten ważny temat z niektórymi z  najbardziej znanych na świecie koneserów emisji dwutlenku węgla , w tym Ruslanem Edelgeriyevem, specjalnym przedstawicielem prezydenta Rosji ds. klimatycznych i Tatianą Zavyalovą, starszym wiceprezesem Sbierbanku ds. ESG.

Inny panel omówi  „finansowanie transformacji”  i inne zrównoważone działania, które ponad wszelką wątpliwość dowodzą, że „kraje BRICS aktywnie wspierają ruch na rzecz redukcji emisji w sektorach tradycyjnie wysokoemisyjnych”.

Eksperci  omówią także  , dlaczego nie ma powodów do obaw „szybkiego rozwoju” technologii biometrycznych w Rosji:

Światowy rynek technologii biometrycznych szybko się rozwija, a Rosja jest jednym z jego liderów. W kraju pojawia się coraz więcej usług wykorzystujących biometrię, a korzystanie z usług rządowych i komercyjnych dla Rosjan staje się coraz łatwiejsze i bardziej dostępne.  Jednak ludzie obawiają się tej nowej technologii. Niektórzy boją się oszustów, inni boją się wycieków. Dla innych oznacza całkowitą kontrolę państwa.  Te stereotypy utrudniają jego rozwój . Ale czym właściwie jest biometria? Czy potrzebujemy tej technologii i czy jest powód, aby się jej bać?

Ostatecznie konferencja ma na celu pomóc w wprowadzeniu niezwykle zrównoważonego porządku świata opartego na kredytach węglowych, biometrycznych znacznikach bydła i drogich prostytutkach.

KONKLUZJA:

W obecnym konflikcie militarnym, zderzają się ze sobą dwa molochy globalistyczne: NATO, oraz tandem Rosji i Chin. Zarówno Zachód (NATO), jak i Chińska Republika Ludowa, są liderami w globalistycznym totalitaryzmie. Putinowska Rosja szybko doszlusowuje do liderów, a przy okazji ukraińskiego konfliktu, obie strony składają kontrybucję globalistycznemu programowi depopulacji, w formie rzezi Słowian na obszarach Rosji i Ukrainy. Nasi “przywódcy” nie mogą się już doczekać, kiedy wciągną III RP do tej “militarnej maszynki do mielenia mięsa armatniego”

Naukowcy się sprzedają. Fauci przoduje. Dowody, wykresy.

Naukowcy na sprzedaż

Naukowcy z Narodowych Instytutów Zdrowia (NIH) zarobili 710 milionów dolarów na tantiemach wypłacanych od producentów leków – to fakt, który próbowali ukryć. 

MARIUSZ JAGÓRA JUN 7
 
READ IN APP
 

USA:

Organizacja OpenTheBooks.com wraz z Judicial Watch zmusiła NIH na drodze sądowej, do ujawnienia wysokości opłat licencyjnych wypłaconych agencji podczas pandemii, od końca 2021 do 2023 roku, w ramach płatności dokonywanych przez prywatne firmy farmaceutyczne, w celu licencjonowania innowacji medycznych przez rządowych naukowców. Prawie cała ta kwota – 690 milionów dolarów – trafiła do 260 naukowców z Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych (NIAID), agencji kierowanej przez dr Anthony’ego Fauciego, za pośrednictwem tajnych opłat licencyjnych od stron trzecich. W tym samym okresie pozostałe 26 instytutów w ramach NIH otrzymało łącznie około 26 milionów dolarów. Chodzi o płatności na rzecz NIH, jego kierownictwa i naukowców licencjonujące wynalazki stworzone w federalnych laboratoriach opłacanych przez podatników. Dwuletnia średnia takich płatności w poprzedniej dekadzie wynosiła mniej niż 5 milionów dolarów, co oznacza ponad 175-krotny wzrost.

To olbrzymi wzrost, gdyż, jak wynika z informacji pozyskanych przez Open The Books w ramach poprzedniej wygranej przed sądem, w latach 2009-2021 wszystkie instytuty NIH otrzymały 325 milionów dolarów z opłat od przemysłu. NIAID Fauciego otrzymał z tego 23,9 miliona dolarów, czyli średnio 2 miliony dolarów rocznie.

W czasie pandemii płatności gwałtownie wzrosły – odnotowano ponad dwukrotny wzrost przepływów pieniężnych do NIH z sektora prywatnego w porównaniu z poprzednimi 12 latami łącznie. W sumie jest to 1,036 miliarda dolarów. Dodatkowo, NIH nie informuje, czy opłaty licencyjne za szczepionkę COVID od firm Pfizer i Moderna są uwzględnione w tych liczbach, odmawia także ujawnienia kwot tantiem wypłaconych poszczególnym naukowcom. Przypomnijmy –  Stéphane Bancel, dyrektor generalny Moderna, przyznał, że firma zapłaciła 400 milionów dolarów na rzecz National Institutes of Health (NIH) w ramach „płatności wyrównawczej” na podstawie nowej umowy licencyjnej obciążonej tantiemami. Umowa ta, sfinalizowana pod koniec 2022 r., umożliwiła firmie Moderna korzystanie z niektórych praw patentowych związanych ze stabilizacją białek kolczastych koronawirusa, kluczowej technologii dla ich szczepionki COVID-19. Ponadto Moderna zgodziła się płacić NIH opłaty licencyjne od przyszłej sprzedaży netto szczepionek na COVID-19.

Dr Anthony Fauci, były dyrektor Narodowego Instytutu Alergii i Chorób Zakaźnych (NIAID) jest ponownie na cenzurowanym, składając zeznania przed Podkomisją Izby Reprezentantów ds. pandemii koronawirusa. Przesłuchanie jest zwieńczeniem 15-miesięcznego dochodzenia w sprawie pandemii COVID-19 i reakcji rządu na nią. Dr Fauci zaprzeczył zarzutom, że odegrał jakąkolwiek rolę w powstaniu pandemii COVID-19 oraz że ukrył prawdę o pochodzeniu wirusa, twierdząc, że nie miał „nic do ukrycia” i że finansowanie przez jego agencję badań wirusologicznych w Chinach koncentrowało się na zrozumieniu naturalnego pochodzenia koronawirusów, a nie na tworzeniu samego wirusa.

Podkomisja opublikowała transkrypcję zeznań Fauciego, która wykazała, że zgodził się on z każdym ograniczeniem podróży wydanym przez administrację Trumpa podczas pandemii. Fauci zeznał, że wytyczne dotyczące dystansu społecznego nie były oparte na nauce i że „po prostu pojawiły się” podczas pandemii.

Podkomisja House Select Subcommittee on the Coronavirus Pandemic została powołana w 2023 roku w celu zbadania pandemii COVID-19 i reakcji rządu na nią. Podkomisja prowadziła 15-miesięczne dochodzenie, które obejmowało przegląd ponad 1,5 miliona stron dokumentów i ponad 100 godzin zamkniętych zeznań urzędników państwowych i naukowców.

Przesłuchanie Fauciego spotkało się z silnymi reakcjami z obu stron. Republikanie skrytykowali go za jego rolę w pandemii i brak odpowiedzialności za działania zarządzanej przez niego agencji. Demokraci natomiast bronili Fauciego i oskarżali Republikanów o angażowanie się w „polowanie na czarownice” (wpierając w tym samym czasie polowanie na Trumpa pod pretekstem sfabrykowanych zarzutów, które wielu ekspertów prawnych określa jako co najwyżej wykroczenie techniczne a nie poważne przestępstwo kryminalne, zgodnie z zasadą “polować to my, a nie na nas”).

Już w styczniu tego roku, po odejściu z funkcji szefa NIAID, po 3 latach rozpowszechniania kłamstw o jedynej skutecznej broni w walce z COVID-19 w postaci szczepień mRNA, Anthony Fauci przyznał, że wirusy, które replikują się w błonie śluzowej dróg oddechowych człowieka (bez zakażenia ogólnoustrojowego), takie jak grypa typu A, SARS-CoV-2, endemiczne koronawirusy, RSV i wiele innych wirusów „przeziębienia”, nie wywołują pełnej i trwałej odporności ochronnej, i że do tej pory nie zostały skutecznie zwalczone przez licencjonowane lub eksperymentalne szczepionki:

“Dotychczasowe nieudane próby wywołania solidnej ochrony przed wirusami oddechowymi występującymi na błonach śluzowych i opanowania wywoływanych przez nie śmiertelnych epidemii i pandemii były naukową i publiczną porażką zdrowotną” konkluduje Anthony Fauci w pracy opublikowanej w Cell Host&Microbe.

Prezydent USA zesrał się podczas obchodów D-Day. Video. [Brak kanału zapachowego !]

Zwyczajowe już publiczne zachowanie naszego głównego przywódcy zaskakuje świat, tym razem na ceremonii w Normandii

Filmy z czwartkowego wystąpienia Joe Bidena podczas francuskiej ceremonii upamiętniającej 80. rocznicę inwazji na Normandię we Francji w dniu D pokazują, jak prezydent USA wypróżnia się w spodnie.

DR IGNACY NOWOPOLSKI JUN 7
 

Nie jestem zwolennikiem dywagowania na tego typu tematy dotyczące naszych wspaniałych “przywódców”, “celebrytów” i tym podobnej globalistycznej “śmietanki”.

Tym razem robię wyjątek, gdyż osoba na tym poziomie demencji jest decydentem w zakresie wyznaczenia momentu kinetycznego ataku nuklearnego i tym samym o zakończeniu funkcjonowania ludzkiej cywilizacji na Planecie Ziemia!

Być może jest to wyraz “ekstremizmu”, lub jakiejś innej antyglobalistycznej “zbrodni”, ale uważam to nie tylko za swoje prawo, ale również obowiązek! 

WIDEO: Żona zabrała Bidena po tym, jak się zesrał podczas obchodów D-Day

https://twitter.com/i/status/1798685173216927843

Na scenie Biden uścisnął dłoń prezydenta Francji Emmanuela Macrona, po czym nagle zgarbił się i stał w pochylonej pozycji przez kilka niezręcznych sekund, podczas gdy żona Macrona patrzyła na niego z obrzydzeniem.

Infowars.com donosi: Następnie Joe został nagle porwany przez swoją żonę Jill, jeszcze podczas ceremonii.

Ten rodzaj wyjścia jest zwykle zarezerwowany na momenty, gdy bezpieczeństwo narodowe wzywa światowego przywódcę do podjęcia natychmiastowych działań.

Ponieważ Biden ma reputację człowieka dotkniętego demencją, który często robi kupę w gacie, setki internautów stwierdza, że przyczyną jego dziwnej postawy i nagłego odejścia jest ten właśnie „wypadek”.

Zanim Biden splamił się przed światem, rozmawiał z  ABC News  o swojej wizycie w Normandii, dniu D i trwającej wojnie rosyjsko-ukraińskiej.

Biden, notoryczny kłamca, twierdził, że zna Władimira Putina od czterdziestu lat, a wywiad wykorzystał do promowania kontynuacji śmiercionośnego konfliktu na Ukrainie.

Technicznie możliwe, że Putin znał Bidena już dawno temu, ale oznaczałoby to, że oficer KGB Putin i amerykański senator Biden byli ze sobą powiązani jeszcze w 1984 roku.

W innym miejscu rozmowy Bidena zapytano o twarde stanowisko Putina w sprawie użycia amerykańskiej broni na terytoriach rosyjskich.

Śpiący Joe wyjaśnił, że ta broń jest zatwierdzona wyłącznie do ataków przy granicy rosyjsko-ukraińskiej, a nie w dalszej części kraju, w miejscach takich jak Moskwa.

Nie jest jasne, czy rosyjscy przywódcy uznają, że ataki skoncentrowane na granicach przekroczyły czerwoną linię, ale jeśli sytuacja zostanie niewłaściwie zinterpretowana, może wybuchnąć III wojna światowa.

Media głównego nurtu poważnie bagatelizują bardzo realne zagrożenie wybuchem wojny totalnej, w której sterami statku Białego Domu są maniakalni Demokraci z chodzącym nieboszczykiem w roli “prezydenta”..

Friday Funnies: $ettled $cience. Piękne MEMy !!

Friday Funnies: $ettled $cience

$tockpiling mRNA $hots for $H5N1$ makes total $ense

ROBERT W MALONE MD, MS JUN 7
 
READ IN APP
 



If only the legacy media would post questions like this to Biden. But presidential access is everything.




From 2021 – this Branco cartoon has held up well.












About this time in the presidential election, I find myself watching the polls. Trust me, it can become an obsession.

However, some of the polling data got very interesting this week. There was definitely an immediate bump-up for Biden after the Trump verdict, but Trump seemed to have bounced back rather quickly. 



From 538 – no real difference pre and post the NY verdict.


In the polling data below (from 538), the bounce for Biden is clear – as the verdict was announced on May 30th. But shortly thereafter, Trump’s numbers returned to almost where they had been pre-verdict.

Other news that might affect polling.

An appeals court has halted the Georgia election interference case against President Donald Trump, while it reviews the lower court judge’s ruling allowing Fulton County District Attorney Fani Willis to remain on the case. This means that this case probably won’t go to trial before the election in November. More bad news for the democrats.


Clearly the democrats lawfare strategy has a small effect, even if short-lived. With Judge Cannon putting the Mar-A-Largo/classified document trial on hold, this is a good and bad thing, as I think Trump has very strong odds of winning that case and such a win would help his campaign.

But the lawfare doesn’t stop with going after Trump.

The democrats are pulling out all the stops and have organized a large campaign to remove judge Cannon from the case. The only question is who is behind this nefarious and disgusting attempt to remove her from the case.

Those complaints filed since May 16 “appear to be part of an orchestrated campaign,” according to Pryor, whose appellate court reviews cases arising from federal district courts in Florida, Georgia and Alabama.

This is more fifth-gen warfare. 

Good chance this is also part of a wrap-up smear. Will future articles in the Washington post and Wiki soon be writing that Judge Cannon had thousands of complaints lodged against her? Will these all somehow end up being on the top of the Googlenet search results? Time will tell.

“These complaints appear to be part of an orchestrated campaign, as described in Judicial-Conduct Rule 10(b) and the accompanying commentary. The Chief Circuit Judge of the Eleventh Circuit has considered and dismissed four of those orchestrated complaints as merits-related and as based on allegations lacking sufficient evidence to raise an inference that misconduct has occurred.”

The judge adds: “Although many of the complaints allege an improper motive in delaying the case, the allegations are speculative and unsupported by any evidence. The Complaints also do not establish that Judge Cannon was required to recuse herself from the case because she was appointed by then-President Trump.”

More than 1,000 complaints were made against Cannon by liberals seeking to have her removed from the case for supposedly ruling in Trump’s favor throughout the proceedings, CNBC reported. The Eleventh Circuit’s judicial council ordered the court clerk to not accept additional complaints against Cannon if they are similar to the four Pryor dismissed. Cannon’s orders in the classified-documents case are subject to the normal appeals process.

Former federal prosecutor Glenn Kirschner kickstarted the campaign to remove Cannon, urging listeners of his podcast to file complaints against her. To accompany his episode explaining why he believes she should be removed, he posted a YouTube video instructing fans how to file a complaint against Cannon.

“A lot of people took advantage of that step-by-step video, and they submitted those judicial complaint forms,” Kirschner said on his podcast. 

(from the National Review)

Something tells me that this is just the tip of the iceberg. More lawfare and dirty tricks are still to come.

This election is a long way from being over.


Psycholog kliniczny o „miesiącu dumy LGBT”: „To festiwal pychy, nie miłości. Celebracja najbardziej niedojrzałych pragnień nie jest powodem do dumy”

Jordan Peterson ostro o „miesiącu dumy LGBT”: „To festiwal pychy, nie miłości. Celebracja najbardziej niedojrzałych pragnień nie jest powodem do dumy”

Dr Jordan Peterson, kanadyjski psycholog kliniczny, jeden z największych erudytów cywilizacji zachodniej. Fot. Wikimedia/Gage Skidmore

Dr Jordan Peterson, kanadyjski psycholog kliniczny, jeden z największych erudytów cywilizacji zachodniej. Fot. Wikimedia/Gage Skidmore

Jordan Peterson, kanadyjski psycholog i konserwatywny komentator, ponownie wywołał debatę swoimi ostrymi słowami na temat „miesiąca dumy LGBT”. W odpowiedzi na życzenia z okazji „miesiąca dumy” subkultury LGBT, zamieszczone w sieci przez premiera Kanady Justina Trudeau, Peterson skrytykował jej celebrację, podkreślając, że sprowadza ona ludzką tożsamość do najbardziej niedojrzałych aspektów osobowości.

Peterson zaznaczył, że uwielbienie przypadkowego, hedonistycznego i egocentrycznego seksu nie ma nic wspólnego z prawdziwą miłością. Jego zdaniem nie ma powodów do świętowania ekspansji genderowego ruchu, który jego zdaniem zachęca młodych ludzi do oparcia swojego życia na niedojrzałych pragnieniach i redukcji tożsamości do seksualnych zachcianek.

Podczas wywiadu udzielonego stacji Fox News, Peterson zwrócił uwagę, że cała impreza „tęczowego” środowiska trąci silnie narcyzmem. W języku angielskim słowo „pride” oznacza nie tylko dumę, ale również pychę – jeden z siedmiu grzechów głównych. Peterson uważa, że celebracja pychy, która odmawia zmiany w obliczu dowodów błędu, nie jest niczym pozytywnym. „Pride nie jest festiwalem miłości. To festiwal pychy. Dlatego nazywa się Pride. Wierzę, że ludzie mówią to, co chcą powiedzieć,” dodał Peterson.

W swoim komentarzu do życzeń Justina Trudeau, zamieszczonym 1 czerwca na platformie X, Peterson podkreślił, że przedstawianie zdegenerowanych skłonności seksualnych jako podstawy tożsamości oznacza sprowadzenie człowieka do jego najniższych instynktów. „Twoją tożsamością są twoje seksualne pragnienia? To twoja tożsamość? Twoje pragnienia seksualne? (…) Oznacza to, że sprowadziłeś swoją tożsamość do najbardziej niedojrzałej i hedonistycznej części ciebie. Części, która wykorzystałaby kogoś innego dla twojej satysfakcji. Części, która wykorzystałaby ciebie dla twojej satysfakcji. (…) I to teraz świętujemy,” ubolewał Peterson. „To bardzo zły pomysł. To kult złotego cielca”.

Peterson wyraził również swoje niezadowolenie z dominacji agendy LGBT w systemie szkolnictwa oraz skierowania jej do młodych ludzi. Według niego, jest to „niebezpieczne kłamstwo, na którego skraju czają się potwory”. W rozmowie z Fox News mówił: „Dosyć. Dosyć 'dumy’ w kościołach, dosyć 'dumy’ w bankach (…). Żeby kościół wywieszał flagę 'dumy’… Pycha to w chrześcijaństwie grzech główny (…). Co wy tutaj świętujecie? 'Tolerancję’. Tolerancja wady nie jest cnotą”.

Źródło: LifeSiteNews Catholic; Fox News, TP

Posypało się: Jeffrey Sachs: Magazyn „Nature” kłamie na temat „naturalnego” pochodzenia Covid-19

Jeffrey Sachs: magazyn „Nature” kłamie na temat „naturalnego” pochodzenia Covid-19 

[Jest to wiadomość oczywista dla badaczy od początku plandemii [tak ją zresztą nazywaliśmy]. Ważne jednak, że taki s-syn jak Jeffrey Sachs to poczebui potwierdzać. Nieletnim przypominam: Autor „reform” z początku lat 90-tych, narzuconych Polsce z zachodu, mentor i prowadzący Balcerowicza. M. Dakowski]

https://pch24.pl/jeffrey-sachs-magazyn-nature-klamie-na-temat-naturalnego-pochodzenia-covid-19


Jeffrey Sachs ujawnił w rozmowie z Tuckerem Carlsonem, że artykuł z wpływowego czasopisma naukowego „Nature” z 2020 r. na temat rzekomo naturalnego pochodzenia wirusa wywołującego Covid-19 był sfabrykowany pod z góry określoną tezę. W ustaleniach pomogła ustawa Freedom of Information Act (FOIA).

Podczas rozmowy z Carlsonem znany ekonomista przedstawił informacje ujawnione przez „sygnalistów” oraz w wyniku zapytań kierowanych w oparciu o ustawę FOIA, sugerujące, że autorzy wpływowego artykułu z 2020 r., w którym uznali, że Covid-19 ma naturalne pochodzenie, prywatnie wierzyli, że wirus został stworzony przez człowieka.

– Kiedy się ukazała, była to, jak sądzę, zdecydowanie najczęściej cytowana praca z zakresu biologii i medycyny w 2020 r. – zauważył Sachs. Na świecie istnieją dwa wielkie magazyny naukowe o takiej historii. Jeden to amerykański „Science”, a drugi brytyjski „Nature”. „Nature” to ten magazyn, który pierwotnie opublikował teorię Darwina – wskazał Sachs, mówiąc, że artykuł na temat proksymalnego [nie znalazłem znaczenia md] pochodzenia SARS-CoV-2” jest „oszustwem” i do dziś go nie wycofano.

– Kiedy w tym okresie na przełomie 2019 i 2020 r. wybuchł wirus, wśród naukowców zapanowało zamieszanie. «Co to jest? Skąd to się wzięło? O mój Boże. Czy my to zrobiliśmy? Jak to uciekło?» Dlatego zaczynają organizować tajne rozmowy telefoniczne. Jedna z najważniejszych z tych rozmów odbyła się 1 lutego 2020 r. i została upamiętniona przez jednego z uczestników w długiej notatce, która następnie została upubliczniona na mocy ustawy o wolności informacji – mówił.

– Podczas rozmowy telefonicznej 1 lutego naukowcy mówią: «O Boże, to wygląda jak materiał laboratoryjny». Jeden z nich mówi: „Nie mogę pojąć, jak coś takiego mogło w ogóle powstać z natury”. I wszyscy patrzą na miejsce rozszczepienia furyną, ponieważ wiedzą, ta grupa naukowców wie, że to było przedmiotem badań. Tego nigdy wcześniej nie widziano w takim wirusie. (…) Cztery dni później ta grupa stworzyła pierwszą wersję artykułu – kontynuował.

Sachs twierdzi, że rząd amerykański okłamywał naród od samego początku. Pod koniec maja br., jak wskazał, „grupa bardzo znamienitych wirusologów wezwała do wycofania artykułu” z «Nature», ponieważ jest to «jawne oszustwo»”. Są wiadomości na Slacku, wiadomości e-mailowe i inne, które wskazują na „ewidentnie sfałszowany dokument”.

Rozmówca Carlsona zasugerował, że wirus powodujący Covid-19 powstał „w wyniku przemyślanego projektu badawczego, którego podstawową ideą było pobranie naturalnego wirusa i uczynienie go bardziej zakaźnym”.

Przywołał propozycję badawczą o nazwie Defuse, która została przedłożona Departamentowi Obrony (jednostce DARPA) w 2018 roku. Jak stwierdził, „jest to rodzaj książki kucharskiej, jak wytworzyć wirusa wywołującego COVID-19, a wirus nazywa się SARS-CoV-2. Cechą charakterystyczną SARS-CoV-2 jest to, że ma on coś, co nazywa się miejscem cięcia proteolitycznego, a konkretnie miejscem cięcia furyną. To tylko niektóre fragmenty genomu sprawiają, że ta rzecz jest bardzo zaraźliwa. Co ciekawe, w przypadku tej klasy wirusów nietoperzy, zwanych beta-koronawirusami, z których pochodzi SARS i z czego pochodzi Covid-19, w przypadku tej klasy wirusów, a znanych jest kilkaset, żaden z nich w naturze nie miał tego konkretnego fragmentu genomu jak SARS-CoV-2”.

Prace nad tą częścią genomu, miejsca rozszczepienia furyny, były przedmiotem badań od 2005 r. Wiedziano, że ułatwiłoby to przedostanie się wirusa do komórek ludzkich i spowodowałoby, że wirus stałby się bardziej zaraźliwy dla ludzi.

Sachs sugeruje, że SARS-1, który był pierwszym ogniskiem tego typu wirusa w 2003 r. w Hongkongu, był najprawdopodobniej naturalnym wirusem pochodzącym od zwierzęcia hodowlanego i nie był tak zakaźny. Trzeba było naprawdę długo chorować, wiele tygodni i bardzo ciężko, zanim zaraziło się kogoś. – W przypadku SARS-CoV-2 zakażasz nawet bez żadnych objawów, czasami jesteś całkowicie bezobjawowy. Jaka jest więc różnica między SARS-1 a SARS-CoV-2? Miejsce rozszczepienia furyną – wskazał.

Ten eksperyment przeprowadzony prawie 20 lat temu zapoczątkował serię innych eksperymentów „wzmacniania funkcji” wirusów, które miały miejsce w latach 2009 i 2011. Do wirusa SARS-1 dodawano miejsce cięcia furyną, by stał się bardziej zaraźliwy. – Do 2015 roku mieliśmy już kompleksowy program badawczy finansowany przez NIH [Narodowe Instytuty Zdrowia] przez jednostkę Tony’ego Fauciego na temat koronawirusów beta, a główni naukowcy skupiali się już na tym miejscu rozszczepienia furyny. Zaczęli przeprowadzać coraz bardziej ukierunkowane eksperymenty – kontynuował Sachs.

Carlson dopytywał, dlaczego naukowcom miałoby zależeć na uczynieniu wirusa bardziej zaraźliwym? Na co Sachs odparł, że chodziło o „obronę biologiczną”: A zatem prawdziwe pytanie, na które nie znam odpowiedzi, brzmi: czy to broń biologiczna, czy prawdziwa obrona? Od 2001 roku NIH stał się jednostką badawczą Departamentu Obrony. Pamiętasz atak wąglika, który nastąpił później? Tak. Po tym. (…) To prawdopodobnie wyszło z AMRID [Wojskowego Instytutu Badań Medycznych nad Chorobami Zakaźnymi]. Prawdopodobnie był to jakiś amerykański naukowiec, który albo prowokował, albo robił jakieś szalone rzeczy, albo był niezadowolony, albo zwiększał budżet Departamentu Obrony. Nie wiem. Nie znam odpowiedzi na to pytanie. Wiem, że potem Departament Obrony przekazał swój budżet jednostce Tony’ego Fauciego, która nagle stała się największą jednostką NIH. A Fauci został szefem czegoś, co grzecznie nazywa się „obroną biologiczną”.

Ekonomista i globalista Sachs zaznaczył, że programy tworzenia szczepionek przeciwko broni biologicznej są niezwykle niebezpieczne, ponieważ obejmują manipulacje bardzo niebezpiecznymi patogenami, a do 2015 r. „zdolność naukowców do manipulowania tymi wirusami osiągnęła zdumiewające rozmiary. Mamy prawdziwego geniusza, który był częścią tej grupy, nazywał się Ralph Baric z Uniwersytetu Północnej Karoliny i był geniuszem. Można byłoby mu jedynie dać 30 000 liter kodu DNA: „A, G, C, C, G, A” i tak dalej. Daj mu listy, a on zamieni je w żywego wirusa. Myślę, że to dość niezwykłe. Innymi słowy, jeśli dasz mu projekt wirusa, on da ci wirusa żywego. Stworzył tak zwany odwrotny system genetyczny do wytwarzania tych wirusów i umieszczania w nich kawałków za pomocą techniki, którą nazwał także „no-see-um”, co oznacza, że zszywa się część, ale robi się to w taki sposób, aby nie można było zidentyfikować, że został umieszczony w laboratorium. Więc jest jakby bez odcisków palców”.

Te eksperymenty nabrały ogromnego tempa, chociaż wielu amerykańskich naukowców domagało się ich powstrzymania. Miał się temu sprzeciwić Fauci Sachs twierdzi, że pod koniec kadencji Obamy obowiązywało krótkie moratorium, które następnie zostało zniesione w okresie administracji Trumpa. Przyznał, że „nawet w okresie moratorium badania kontynuowano w ramach wielu grantów. Gdy przyjrzysz się uważnie, staje się jasne, że byli coraz bliżej wprowadzenia miejsca cięcia furyną do wirusów podobnych do SARS”.

– W 2018 roku pojawiła się taka propozycja. Jak zawsze była to propozycja ściśle tajna. Dowiedzieliśmy się o tym dopiero po fakcie od sygnalisty. Nigdy byśmy się o tym nie dowiedzieli, nawet w całym zamieszaniu związanym z pandemią, gdyby nie sygnalista, odważny sygnalista z Departamentu Obrony, który powiedział, że społeczeństwo musi to zobaczyć. Kiedy spojrzysz na propozycję Defuse, naprawdę powiesz „do jasnej cholery”, ponieważ na stronie 10 jest napisane, że zebraliśmy ponad 180 wcześniej niezgłoszonych beta-koronawirusów. Na stronie 11 jest napisane, że przetestujemy je pod kątem obecności miejsca rozszczepienia proteolitycznego, czyli miejsca rozszczepienia furyny. A jeśli nie, wstawimy do nich miejsce rozszczepienia furyną. To cholerna książka kucharska, jak zrobić tego wirusa – kontynuował rozmówca Carlsona.

Sachs wskazał, że inni naukowcy zasugerowali nawet, iż eksperyment został przeprowadzony zanim złożono wniosek o dotację. Jest dostępny między innymi artykuł napisany przez Barica i szefa tak zwanego Rocky Mountain Lab, które jest laboratorium NIH pod zwierzchnictwem Fauciego, gdzie opisano to zjawisko. Chodzi o artykuł SARS-Like Coronavirus WIV1-CoV Does Not Replicate in Egyptian Fruit Bats (Rousettus aegyptiacus) z 2018 r. Zawarte w nim „cholernie dziwne odkrycie”, które – jak mówił Sachs – „brzmi cholernie technicznie”, że „wirus typu pierwszego Instytutu Wirusologii w Wuhan nie infekuje egipskich nietoperzy owocożernych”. – Taki jest tytuł. Więc mówisz, co to jest? Oznacza to, że oczywiście w 2019 i 2018 roku przeprowadzali eksperymenty z użyciem wirusów z Wuhan w Rocky Mountain Labs ze swoją kolekcją nietoperzy. Nietoperze w Rocky Mountain Labs nazywane są egipskimi nietoperzami owocożernymi. To nie jest ten rodzaj nietoperza, który przenosi wirusa w Chinach, jak w Yunnan, ale jest to inny rodzaj nietoperza. Ale wypróbowali to w laboratoriach Rocky Mountain – zauważył.

Ralph Baric ściśle współpracował z wirusologiem z Wuhan. Sachs zastanawiał się nad związkami z laboratorium Rocky Mountain w Montanie, które przeprowadza eksperymenty z wirusami z Wuhan, w laboratoriach NIH z Ralphem Bariciem, jednym z głównych badaczy „wstawiania miejsca cięcia furyną do wirusa”. Wskazał, że jedna z teorii głosi, iż wirus został sporządzony w USA i przesłany do Instytutu Wirusologii w Wuhan w celu przetestowania wśród nietoperzy chińskich.

Jak tłumaczył Sachs, „istnieją inne teorie, że nawet pokrewna grupa badawcza złożona z Niemców i Holendrów mogła odegrać pewną rolę, ponieważ była zaangażowana w badania w Wuhan. Kiedy jednak w tym okresie na przełomie 2019 i 2020 r. wirus wybuchł, wśród naukowców zapanowało zamieszanie” co do źródła pochodzenia wirusa. Wszczęto tajne rozmowy i dzięki notatce sporządzonej po rozmowie 1 lutego 2020 r. znacznie więcej wiemy, co się wydarzyło.

Zaledwie cztery dni później grupa naukowców, która toczyła ze sobą rozmowy odnośnie wirusa przedstawiła już gotową pierwszą wersję artykułu zatytułowanego „Proximal Origins of SARS-CoV-2”, w którym stwierdzono, że jest to wirus naturalny. „Ci sami ludzie, ci sami ludzie, którzy prywatnie powiedzieli, że najprawdopodobniej wyszło to z laboratorium” – komentował Sachs..

Dodał. Że „to przykrywka”, że wpływowe czasopismo „Nature Medicine” opublikowało oszukańczy artykuł w marcu 2020 r. i do dziś go nie usunęło. Była to najczęściej cytowana praca z zakresu biologii i medycyny w 2020 r.

Autorzy artykułu składają podziękowania brytyjskiemu Wellcome Trust, na którego czele stał Jeremy Farrara. Fundacja wspierała badania biomedyczne. Farrar współpracował z Faucim. Chociaż pod artykułem nie ma zamieszczonego nazwiska Farrara, a widnieje jedynie podziękowanie dla Wellcome Trust, Sachs dopatruje się naruszenia standardów dotyczących konfliktu interesów. – Zgodnie z zasadami nauki i zasadami czasopisma, jeśli istnieje darczyńca, który sfinansował daną rzecz, ale nie jest wymieniony jako współautor artykułu, jest to samo w sobie naruszenie standardów dotyczących konfliktu interesów. A to nie zostało ujawnione – dodał.

Sachs, dopytywany o traktat antypandemiczny WHO, wskazał, że możemy spodziewać się kolejnej pandemii, ponieważ wciąż prowadzone są badania nad wzmacnianiem zjadliwości wirusów. Nie dalej, jak w zeszłym roku „Uniwersytet Bostoński opublikował artykuł oparty na wzmocnieniu funkcji w manipulacji SARS-CoV-2. A NIH twierdzi, że przed wykonaniem tego eksperymentu, uniwersytet nie poprosił o zgodę. Uniwersytet Bostoński twierdzi, że nie musi prosić o zgodę”.

Zasugerował też, że naukowcy robią co chcą, pozyskując granty z różnych źródeł Pracują nad niebezpiecznymi patogenami i dlatego należy się spodziewać kolejnych pandemii.

Sachs stoi na czele Lancet Covid-19 Commission. Sugeruje, że prace podobnej komisji w Kongresie USA są blokowane przez rządzących Demokratów.

Źródło: realclearpolitics.com AS

Odzyskać czerwiec dla Najświętszego Serca Jezusa.

Download imagesDownload images
Czerwiec jest miesiącem poświęconym Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Takie jest nasze przekonanie jako katolików.

W odpowiedzi na to, jak bardzo ruch sodomski (tzw. LGBTQ) zawłaszczył sobie czerwiec, podjęliśmy kampanię reklamową, by odzyskać go dla Najświętszego Serca Jezusa. Wrogowie Kościoła są w trakcie niszczenia naszych chrześcijańskich korzeni. Nie możemy pozostać bierni!W maju wezwaliśmy wiernych czcicieli Najświętszego Serca Pana Jezusa z całej Polski do utworzenia kampanii billboardowej promującej kult Najświętszego Serca Pana Jezusa w stolicy naszej Ojczyzny. Apelowaliśmy, aby ze względu na wielką ofiarę Chrystusa na krzyżu, nazywać czerwiec, tak jak trzeba – miesiącem czci Najświętszego Serca Jezusowego.Mirosławie, piszę do Ciebie jeszcze pełen emocji!Udało się! Dzięki łasce Bożej i pomocy oddanych Sercu Bożemu czcicieli na wybranych wiatach przystankowych w centrum Warszawy zawisły wizerunki Serca Jezusowego przypominające, że czerwiec jest miesiącem czci naszego Odkupiciela i Zbawiciela, a nie miesiącem dumy z grzechu sodomii.Nawet nie wiesz, jak bardzo jestem wdzięczny, że mogę pokazać Ci te zdjęcia:
Download imagesDownload images
Na nośniki reklamowe – City Lights w ogromnym formacie – wybraliśmy często uczęszczane miejsca w samym centrum Warszawy!Piękny obraz Najświętszego Serca Pana Jezusa z kościoła parafialnego w Münster w Tyrolu, z napisem: „Czerwiec należy do Najświętszego Serca Pana Jezusa!” zwraca uwagę przechodniów.
Download imagesDownload images
Dzięki pomocy naszych darczyńców udało nam się zarezerwować aż 16 punktów w centrum Warszawy, które w czerwcu obejrzy od 960 000 do 1 920 000 osób! A tym samym nasz Pan będzie mógł dotknąć setki tysięcy dusz swoim Najświętszym Sercem. Ale to nie wszystko! Dzięki kodowi QR, który znajduje się na każdym z billboardów każdy może w prosty sposób poprosić o wysyłkę tego pięknego wizerunku Najświętszego Serca w formacie A4. Nic takiego nie miało wcześniej miejsca w centrum naszej Ojczyzny!
Download imagesDownload images
Nie udałoby mi się to bez pomocy innych gorliwych czcicieli Najświętszego Serca!W naszych coraz bardziej pozbawionych wiary czasach szczególnie ważne jest promowanie zasad i postaw katolickich. To jest czas, aby działać i przywrócić Najświętszemu Sercu Pana Jezusa należne miejsce, cześć i godność w naszej Ojczyźnie!Mirosławie, każdego dnia tysiące podróżujących dostrzeże na wiatach Serce Jezusowe! Tylko pomyśl, jak wielkie wrażenie może wywołać to na tysiącach ludzi, którzy tak bardzo potrzebują tego przesłania miłości. Ile ludzi może się nawrócić!Dziś, w Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa, chcę podziękować wszystkim uczestnikom za wsparcie kampanii i otrzymane darowizny, dzięki którym na wybranych wiatach przystankowych w centrum Warszawy, umieścić mogliśmy billboardy z Najświętszym Sercem. Na cały miesiąc!Nasze oddanie Najświętszemu Sercu jest pilniejsze niż kiedykolwiek wcześniej. Właśnie dziś poświęć siebie, swoją rodzinę i bliskich Najświętszemu Sercu Jezusa.Z pozdrowieniami,
Pobierz obrazki
P.S. – Kampania billboardowa z Najświętszym Sercem Pana Jezusa może zdobyć wiele dusz dla Nieba.

Wciąż możesz dokonać wsparcia dla naszych akcji apostolskich.

Bardzo dziękuję za hojność i pomoc w przywróceniu Polaków do Najświętszego Serca Pana Jezusa!
www.polskakatolicka.org

Transformacja bez wymiany elit

transformtor

Mija 35 lat od początku transformacji ustrojowej i 80 lat od instalacji postępowego ustroju, w którym od początku przystąpiono do wymiany elit, mając świadomość, że bez takiej wymiany nie da się go zbudować. Resztki elit pozostałych jeszcze po eksterminacji niemieckiej i sowieckiej w ramach cancel culture marginalizowano, unieważniano, wprowa­dzając na ich miejsce swoich, pełniących obowiązki profe­sorów, zwykle w strukturach POP PZPR. To oni stworzyli „elity” PRL.

Kolejna transformacja taką wymianę elit zanie­dbała. Elity PRL pozostały, oczyszczając się przed transfor­macją z elementu niewygodnego, który takiej „pozytywnej” transformacji mógłby przeszkadzać. Widać proces musiał być skuteczny, skoro do tej pory pozostał nierozpoznany i wszelkie postulaty należytego rozpoznania są unieważ­niane. Wcześniej wyeliminowani nie zostali włączeni do procesów postępowej transformacji, którą aktywnie prze­prowadzali głównie ci, którzy porobili sobie pozowane zdjęcia z TW „Bolkiem”.

Elity transformacji tworzyli ci sformatowani w ramach procesu wychowania „naszych profesorów”,zapowia­danego przez Gomułkę już w 1945 roku, a pro­ces ten w 1989 roku bynajmniej nie został przerwany. Marksistowsko-leninowski doktor błyskawicznie uległ transformacji do profesora i stał się guru transformacji gospodarczej, która doprowadziła wiele zakładów pracy do ban­kructwa, a miliony ludzi do biedy.

„Nasi profesorowie” nadal przewodzili, nawet po wyprowadzeniu sztandaru PZPR, i formatowali swoich następców, „gumkując” przy tym swoje biografie. Przeprowadzili proces abdykowania uniwersytetów z poszukiwania prawdy, aby odciąć się od średniowiecznych korzeni, które im przeszkadzały w postępie. Dotychczasowe „wyższe szkoły podstawowe” uległy transformacji w aka­demie i uniwersytety, prawdziwe fabryki dyplomów, a po­stępowych doktorów transformowano na profesorów, po uruchomieniu nowych linii produkcyjnych lipnych awansów. Zapomniano o zakładach doskonalenia zawodowego, stąd nawet doskonali profesorowie sprawiają zawód swoją nie­doskonałością. I takie mamy transformacyjne elity.

UE zamawia szczepionki przeciwko ptasiej grypie… dla ludzi….

https://www.farmer.pl/fakty/ue-kupuje-szczepionki-przeciw-ptasiej-grypie-dla-ludzi-finlandia-otrzyma-pierwsza-partie,147212.html

640 000 dawek szczepionki przeciw wirusowi grypy ptaków H5N1 zostanie wysłana już w przyszłym tygodniu do Finlandii. Komisja Europejska podpisuje umowę z dostawcą.

Jak podaje portal Politico, w przyszły wtorek unijny Urząd ds. Gotowości i Reagowania na Kryzysy Zdrowotne (HERA) podpisze umowę z firmą Seqirus, gwarantującą dostawy setek tysięcy dawek szczepionki przeciw grypie H5N1. Chodzi o szczepionki dostosowane do ochrony ludzi przed najnowszym śmiercionośnym szczepem grypy. Pierwsza partia szczepionek zostanie wysłana od razu do Finlandii.

Europejski organ ds. kryzysu zdrowotnego poinformował, że umowa zawarta zostanie w imieniu 15 krajów członkowskich. Do Finlandii trafi już w przyszłym tygodniu 640 tysięcy dawek szczepionki. Dlaczego właśnie tam? Otóż uważa się, że istnieje poważne ryzyko zakażenia dla pracowników zatrudnionych na fermach futerkowych norek. Zwierzęta te mają zaś być szczególnie narażone na zakażenia wirusem H5N1. Zawierana między UE a firmą Seqirus umowa dotyczy wspomnianej partii szczepionek, ale zabezpiecza również możliwość zakupu do 40 milionów dawek w ciągu 4 lat. HERA od miesięcy prowadzi rozmowy z firmą Seqirus. Urząd już w zeszłym roku zwrócił się do firmy z prośbą o aktualizację szczepionki, by chroniła ona również przed dominującym obecnie szczepem grypy odzwierzęcej. Seqirus zażądał wówczas gwarancji minimalnej sprzedaży, aby operacja była ta była opłacalna. Szczepionka została zatwierdzona w kwietniu przez Europejską Agencję Leków (EMA).

Jak widać przewał pieniędzy publicznych trwa. A ludzi „uczą”, że są kurami.

Małe reaktory modułowe – zbyt drogie, opóźnione i ryzykowne. No to wcisnąć polaczkom…

Reaktory typu SMR boleśnie zweryfikowane. Jak wypada technologia, która ma zagościć w Polsce?

Małe reaktory modułowe to nagłośnione rozwiązanie, które miałoby być stosowane także na terenie naszego kraju. Ale czy taka technologia faktycznie wykazuje potencjał, który sprawi, że uda się go wykorzystać w praktyce?


Wspólną cechą reaktorów SMR stawianych w różnych częściach świata są… opóźnienia. Na przykład inwestycja w Chinach zajęła dwanaście lat, choć miała zostać zrealizowana trzykrotnie szybciej. W Rosji plan zakładał budowę reaktorów w trzy lata, lecz ostatecznie udało się tego dokonać po trzynastu. W Argentynie natomiast zamiast czterech lat budowa trwa już trzynaście i… końca nie widać.

======================================

Aleksander Kowa l02.06.2024 chip/reaktory-smr-energia-jadrowa

Reaktory typu SMR boleśnie zweryfikowane. Jak wypada technologia, która ma zagościć w Polsce?

Wydany raport nie nastraja zbyt optymistycznie. Stoją za nim przedstawiciele IEEFA (Institute for Energy Economics and Financial Analysis), którzy przyjrzeli się około 80 koncepcjom na realizację technologii SMR. Takowe pojawiły się w różnych częściach świata i znajdują się obecnie na zróżnicowanych etapach rozwoju. 

Jak w ogóle definiuje się małe reaktory modułowe? Najprościej rzecz ujmując, chodzi o reaktory jądrowe, których moc nie przekracza 300MW. Pojedyncze takie urządzenie może dostarczyć energii dla nawet 30 000 domów, dzięki czemu mogłoby wystarczyć do spełnienia potrzeb energetycznych małego miasta. Oczywiście w teorii brzmi to świetnie, ale doświadczenie nauczyło nas, że rzeczywistość nie zawsze pokrywa się z oczekiwaniami.

Autorzy raportu nie pozostawili na obecnie rozważanych reaktorach SMR suchej nitki. Jak stwierdzili, tego typu urządzenia są jak na razie zbyt drogie, powolne i ryzykowne. Mówiąc dokładniej, ich budowa znacząco się przeciąga, co z kolei przekłada się na rosnące koszty takiego przedsięwzięcia. I to właśnie ten ostatni aspekt wzbudza największe wątpliwości wśród ekspertów zajmujących się tematem.

SMR, czyli małe reaktory modułowe, są zdaniem ekspertów zbyt problematyczne. Ich budowa trwa dłużej niż zakładano, a do tego dochodzą wysokie koszty

Poza tym naukowcy sugerują, że fundusze przeznaczane na rozwój tej technologii mogłyby trafić tam, gdzie dałoby się je wykorzystać szybciej i z mniejszą szkodą dla środowiska. Chodzi rzecz jasna o odnawialne źródła energii. Gdyby zainwestować środki z SMR w budowę farm fotowoltaicznych i wiatrowych czy projektowanie bądź produkcję akumulatorów, to być może efekt byłby lepszy.

Wspólną cechą reaktorów SMR stawianych w różnych częściach świata są… opóźnienia. Na przykład inwestycja w Chinach zajęła dwanaście lat, choć miała zostać zrealizowana trzykrotnie szybciej. W Rosji plan zakładał budowę reaktorów w trzy lata, lecz ostatecznie udało się tego dokonać po trzynastu. W Argentynie natomiast zamiast czterech lat budowa trwa już trzynaście i… końca nie widać.

Mimo to czołowi gracze na rynku, tacy jak Westinghouse czy NuScale przekonują, że będą w stanie zrealizować swoje zlecenia w ciągu 36-48 miesięcy. W przypadku GE-Hitachi zapewnienia są nawet bardziej śmiałe, gdyż mowa o czasie budowy wynoszącym zaledwie dwa lata. Mając na uwadze wszystkie te problemy, trudno sobie wyobrazić, by technologia SMR faktycznie okazała się tak rewolucyjna, jak mogliśmy jeszcze do niedawna wierzyć.

Armia nasza jest zwycięska. Rządzi nimi… Q. męska.

Aresztowanie żołnierzy broniących granicy z Białorusią. Konfederacja UJAWNIA wstrząsające fakty. „To jest kpina”.

nczas/aresztowanie-zolnierzy-broniacych-granicy-z-bialorusia-wstrzasajace-fakty

W czwartek Konfederacja zorganizowała konferencję prasową przed siedzibą Ministerstwa Obrony Narodowej, w związku z doniesieniami o aresztowaniu polskich żołnierzy broniących granicy z Białorusią, po tym jak oddali strzały ostrzegawcze.

Przypomnijmy, że Władysław Kosiniak-Kamysz przyznał, że wiedział wcześniej o aresztowaniu polskich żołnierzy za oddanie strzałów ostrzegawczych na granicy polsko-białoruskiej podczas ataku imigrantów. Publicznie zareagował jednak dopiero wtedy, gdy napisały o tym media.

Minister obrony narodowej jako linię obrony przyjął narrację, że nie wiedział o sposobie zatrzymania żołnierzy, który ocenia jako „bulwersujący”. W trakcie konferencji prasowej po prostu z niej uciekł.

Polityk Konfederacji Krystian Kamiński pokazał zdjęcie magazynku zaklejonego taśmą. Jak mówił, jest to fotografia przekazana przez żołnierzy.

– W taki sposób magazynki amunicji są im (żołnierzom – przyp. red.) wydawane i w taki sposób mają być zwrócone. To jest państwo z dykty, państwo teoretyczne na miarę pierwszych rządów Donalda Tuska. Oni naprawdę oczekują, że żołnierze będą w taki sposób wpinali magazynki. W razie zagrożenia mają wypiąć magazynek, ściągnąć taśmę, podłączyć z powrotem i dopiero zacząć się bronić. To jest kpina z żołnierzy, kpina z ich bezpieczeństwa, kpina z możliwości zagrożenia ich życia – ocenił.

– Na szkoleniach również jest powiedziane, niektórzy żołnierze słyszeli, że można podłączyć taki magazynek i można normalnie się bronić. Tylko jak się okazuje, jak pokazuje praktyka, po jednym strzale broń się zaczyna zacinać. Naprawdę to, co się dzieje dzisiaj w ministerstwie, to jest po prostu kpina z bezpieczeństwa, kpina z żołnierzy, kpina ze wszystkiego, w co wierzymy, żeby żołnierze mieli odpowiednie możliwości, żeby bronić naszych granic – dodał.

– I żołnierze to między sobą wysyłają, żołnierze to wysyłają do swoich rodzin. To nie jest tak, że o tym nie wiadomo. Oni naprawdę się obawiają o życie, bo tłumaczone im jest, że ważniejsze jest, żeby nie zgubili amunicji z magazynku, niż to, żeby mogli bez przeszkód bronić się w sprawie zagrożenia życia. A widzimy w ostatnich dniach, jak to zagrożenie wygląda. MON właśnie się tłumaczył z tego, że dwa miesiące temu wiedział o sytuacji i pod dywan zamiatał – wskazał Kamiński.

– Żołnierze boją się teraz oficjalnie coś powiedzieć, bo boją się, że konsekwencje będą mieli takie same, jak ci żołnierze na granicy sprzed dwóch miesięcy. Dlatego my musimy wyjść, my musimy o tym mówić tak, żeby wpłynąć na opinię publiczną, wpłynąć, robić naciski na MON, żeby to się zmieniło. Musimy mieć bezpieczne granice, a żeby tak było, to nie mogą żołnierze coś takiego dostawać. Żołnierze muszą mieć pewność, że broń, którą mają, będzie działała od razu, będzie działała sprawnie, będzie działała bez zarzutu – podkreślił.

Głos zabrał także wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak.

– Przypomnę kilka prostych faktów. W 2021 roku, jak się cała ta awantura na granicy przekształcająca w kryzys, jak widzimy, niestety trwały, zaczynała, publicznie stawiałem pytania: Czy media już dotarły do instrukcji użycia broni? Do tego, jakie środki przymusu bezpośredniego zostały wydane żołnierzom oraz funkcjonariuszom? Na te pytania, jakie są instrukcje, podstawy prawne oraz jaki zakres środków przymusu został wydany, my jasnej odpowiedzi nie mamy po ponad dwóch latach, niezależnie czy rządzi PiS, czy rządzi Platforma z Lewicą – wskazał.

– Natomiast powołany został specjalny zespół prokuratorów w Siedlcach, który ma zajmować się ściganiem żołnierzy i funkcjonariuszy, którzy skutecznie bronią granic, między innymi cofając nielegalnych imigrantów na właściwą stronę granicy. Zwracamy na to uwagę i zwracaliśmy na to uwagę 24 kwietnia. Zwracaliśmy uwagę, że to jest uderzenie w morale żołnierzy – dodał.

– Już po tych wydarzeniach przedstawionych, czy to na zdjęciach, czy tych, o których słyszymy, zawieszeniu i postawieniu zarzutów żołnierzom za użycie broni podczas obrony granicy, zraniono bardzo poważnie czterech, a być może więcej, wiemy o czterech przypadkach żołnierzy, z czego jeden wciąż walczy o życie, przewieziony tutaj ze szpitala w Hajnówce po trzech operacjach, utracie bardzo dużej ilości krwi, przewieziony teraz do szpitala w Warszawie. [Tegoż dnia ogłoszono, że zmarł md]. To nie musiałoby się wydarzyć – podkreślił.

Jak dodał, „na spotkaniach wyborczych, które mamy, szczególnie w Polsce Wschodniej, podchodzą do nas zarówno rodziny żołnierzy, jak i żołnierze w cywilu, jak i funkcjonariusze różnych służb i mówią, ja jestem z policji, ja jestem ze służby więziennej, ja jestem żołnierzem, służyłem na granicy, pomagałem budować ten płot. Zróbcie coś z tym. Zróbcie coś z tym, ponieważ mamy złe warunki. Nie jesteśmy wyposażeni. Nikt nie wie dokładnie, jak to wszystko ma wyglądać. Niech ktoś wreszcie weźmie za to odpowiedzialność”.

– Z dzisiejszego wystąpienia ministra obrony narodowej nie wynika, że on się czuje odpowiedzialny za tę sytuację. Minister obrony de facto odmówił oceny materiału filmowego, który widział. To jest postawa asekurancka. Nie czas na odsyłanie nas do prokuratury. Nie czas na odsyłanie nas do ministra Bodnara, który dobrze wiemy, że jest lewicowym fanatykiem, który gdyby mógł, to by te granice po prostu otworzył. On się ze swoimi poglądami nie kryje i stworzył nie zespół do spraw ścigania przemytników nielegalnej imigracji, tylko stworzył zespół prokuratorów do spraw ścigania funkcjonariuszy i żołnierzy – skwitował.

– Odsyłanie w tej chwili z oceną tego filmu, który dokumentuje działanie żołnierzy do ministra Bodnara, jest albo unikiem ze strony wicepremiera Kosiniaka-Kamysza, albo jeszcze gorzej, to znaczy, że on się po prostu z tym zgadza. Ale jak się możemy zgadzać z tym, że użycie broni, gdzie nikomu po drugiej stronie według informacji nie stała się krzywda, granica została obroniona i my w tej chwili mamy jak bandytów traktować tych, którzy w ten sposób bronili granicy, to jest absurd – dodał.

– Żądamy dymisji wszystkich, którzy na dowolnym szczeblu odpowiadają za tę sytuację. Nie może być tak, że żołnierze muszą się zrzucać na pomoc prawną. Nie może być tak, że są traktowani jak bandyci. Nie może być tak, że zabrania im się używania ostrej amunicji, a nie wydaje im się środków przymusu właściwych dla służb policyjnych. Nie może być tak, że leci kolejna kadencja i szef BBN apeluje o nowelizację przepisów, żeby uprawnienia właściwe służbom policyjnym, którymi nawet straż łowiecka dysponuje, przyznać żołnierzom i się tego nie robi – wskazał Bosak.

– Żyjemy w państwie z dykty. Nie zmienił tego ani PiS, ani Platforma. Obie te formacje lansowały się na granicy, fotografowały się na tle ludziach w mundurach i nie dbają o nich. Gdyby minister spędził tam jeden dzień, rozmawiał z żołnierzami, ta sytuacja mogłaby już być zmieniona. On ma do tego narzędzia. Tymczasem nic nie zrobił. I dlatego dzisiaj w Sejmie domagaliśmy się dymisji – wyjaśnił.

– Pozaklejane magazynki. Amunicja pozaklejana taśmą w magazynkach to jest symbol tego, jakie obecne Ministerstwo Obrony Narodowej ma podejście do obrony granic. Jeżeli nie spadną głowy wszystkich odpowiedzialnych za praktykę zaklejania amunicji w magazynkach, traktowania żołnierzy jak dzieci, niepoważnego i wysyłania ich w sferę konfliktu hybrydowego, gdzie są narażeni na utratę zdrowia i życia, jeżeli to się nie zmieni, to oczekujemy dymisji wszystkich, którzy za to odpowiadają – podsumował.

Guardia Civil: Broń wysłana na Ukrainę – pracuje w rękach handlarzy narkotyków

Hiszpańska Guardia Civil: Broń wysłana na Ukrainę w rękach handlarzy narkotyków

Data: 6 giugno 2024 Author: Uczta Baltazara babylonianempire/dozbojenie gangów narko

Funkcjonariusze Guardia Civil w południowej Hiszpanii z zadaniem stawienia czoła handlarzom narkotyków odnotowują niezwykły wzrost ilości i jakości broni, której ci używają. W ostatnich tygodniach pojawiły się nowoczesne karabiny bojowe produkcji amerykańskiej lub europejskiej. Źródła wskazują na zaopatrywanie się w nie na czarnym rynku, co jest konsekwencją wojny na Ukrainie.

Broń długa zaczęła stopniowo pojawiać się wśród arsenału przejętego od klanów narkotykowych. Jednym z powodów była konieczność obrony przed organizacjami rywalizującymi ze sobą po to, by zapobiec kradzieżom narkotyków między gangami. Ale obecnie, narcos używają ich do obrony przed agentami policji krajowej oraz funkcjonariuszami Guardia Civil.

Nowością w ostatnich tygodniach jest to, że ta broń, która wcześniej była mocno przestarzała – a wiele z nich było radzieckimi kałasznikowami – teraz jest produkcji europejskiej lub północnoamerykańskiej. Źródła, z którymi się skonsultowano, wskazują, że pochodzi ona z czarnego rynku spowodowanego wysyłaniem broni na Ukrainę.

We wrześniu ubiegłego roku Guardia Civil zorganizowała w Barcelonie konferencję prasową poświęconą przejęciu 5,7 tony haszyszu. Najbardziej uderzające było to, że podczas operacji znaleziono dwie sztuki broni wojennej i trzy sztuki broni palnej. Były to karabin szturmowy AR-10 arad lite i APC223, oba z amunicją kalibru NATO.

Kaliber NATO w Kadyksie

22 maja ubiegłego roku, funkcjonariusze Guardia Civil w Sanlúcar de Barrameda (Kadyks) spotkali się z ostrzałem wojskowym z tego typu broni. Mieli właśnie rozpocząć operację, gdy handlarze narkotyków otworzyli ogień. Strażnicy przejęli około 2500 kilogramów haszyszu w 77 belach, a także cztery pojazdy terenowe, które zostały wcześniej skradzione. Aresztowano dziewięć osób. Operacja rozpoczęła się, gdy zauważono podejrzaną łódź. Kiedy przybiła do brzegu, przestępcy mieli do dyspozycji cztery SUV-y, aby uciec. Kiedy agenci przybyli na miejsce, uczestnicy narkotykowego procederu zaczęli uciekać, oddając liczne strzały z broni automatycznej kalibru NATO z różnych kierunków w stronę żołnierzy Guardia Civil, którzy musieli odpierać agresję przy użyciu broni.

Stowarzyszenie Asociación Unificada de Guardias Civiles wzywa rząd do podjęcia „pilnych działań w obliczu tej niezwykle poważnej sytuacji”. Jego rzecznik, Pedro Carmona, uważa, że „istnieje duże ryzyko dla ogółu społeczeństwa”  z powodu rozprzestrzeniania się tego typu broni, a jego organizacja domaga się, aby Ministerstwo Spraw Wewnętrznych podjęło działania w tej sprawie, aby „nie dopuścić do możliwości używania ich przeciwko”  agentom „walczącym z handlem narkotykami”.

INFO: https://www.elindependiente.com/espana/2024/06/05/los-guardias-civiles-piden-medidas-por-el-uso-de-armas-de-la-guerra-en-ucrania-por-parte-de-los-narcos/

Zabraknie kajdan dla rektorów? Collegium Tumanum &Co.

Gorąco wokół Collegium Humanum. Kolejne osoby w rękach CBA. „Śledztwo w tej sprawie ma charakter rozwojowy”

Dagmara Pakuła, 6 czerwca interia/collegium-humanum-kolejne-osoby-w-kajdanach

Doszło do kolejnych zatrzymań w związku z aferą na Collegium Humanum – potwierdził rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. CBA prowadzi postępowanie dotyczące nielegalnego handlu dyplomami przez tę placówkę. Jak dodał Dobrzyński, wśród zatrzymanych jest m.in. Andrzej K. były rektor Akademii Polonijnej w Częstochowie.

„Kolejne zatrzymania w związku ze śledztwem w sprawie nielegalnego handlu dyplomami przez Collegium Humanum. Postępowanie prowadzi CBA wspólnie ze Śląskim Wydziałem Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach” – poinformował w czwartek na platformie X rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński.

Rzecznik przekazał, że w czwartek funkcjonariusze CBA na terenie województw: zachodniopomorskiego, śląskiego oraz wielkopolskiego zatrzymali trzech mężczyzn w sprawie wręczania korzyści majątkowych dyrektorowi Polskiej Komisji Akredytacyjnej (PKA).

„Wśród nich jest Andrzej K. były rektor Akademii Polonijnej w Częstochowie, a także dwóch obecnych rektorów niepublicznych uczelni wyższych tj. Waldemar U. z Wyższej Szkoły Humanistycznej TWP w Szczecinie oraz Marek W. z Wyższej Szkoły Kadr Menadżerskich w Koninie” – poinformował Dobrzyński.

Zaznaczył, że zatrzymania mają związek ze śledztwem w sprawie nielegalnego handlu dyplomami przez uczelnię niepubliczną Collegium Humanum. Postępowanie nadzoruje Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach.

Afera w Collegium Humanum. „Śledztwo w tej sprawie ma charakter rozwojowy”

Nachodźcy – widma. W Polsce – czyli nigdzie??

Ważne ustalenia ws. migrantów przysłanych z Niemiec!

https://wpolityce.pl/polityka/694438-wazne-ustalenia-ws-migrantow-przyslanych-z-niemiec

Jak naprawdę wygląda sytuacja z migrantami odesłanymi stronie polskiej przez Niemców? Redaktor Aleksandra Fedorska kontynuuje swoje śledztwo w bulwersującej sprawie.

Fedorska odniosła się do informacji Straży Granicznej o przyjęciu do Polski 188 migrantów przekazanych przez Niemcy.

Nasza polska Straż Graniczna pisze, że od stycznia przyjęła 188 cudzoziemców przekazywanych przez niemiecką policje! Kurcze zgubili aż prawie 3 350 osób! — czytamy w jej wpisie.

Dzień wcześniej podała liczby, które uzyskała od niemieckiej policji.

Jestem na posterunku policji niemieckiej w Guben- szukam odpowiedzi w sprawie 3578 osób przekazanych na stronę polską – czekam – pisała.

Migranci w noclegowniach

Jak udało się ustalić Fedorskiej, część migrantów jest rozwożona do noclegowni na terenie RP. Okazuje się, że wielu z nich próbuje przekonywać, że do Niemiec dostali się przez inne niż Polska kraje UE. Oznaczałoby to, że nie powinni zostać wysłani na teren naszego kraju.

Bez butów, głodni i zdesperowani – taki jest stan ludzi wydalonych przez Niemców do Polski. Osoby oddane polskiej Straży Granicznej przez Niemców są  przez Straż Graniczną rozwożone do różnych noclegowni na terenach województw przygranicznych. W tych noclegowniach wiele z tych osób miało powiedzieć pracownikom, że przybyło do Niemiec przez Holandię, Austrię lub inny kraj niż Polska!!!!!! – czytamy.

Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/694438-wazne-ustalenia-ws-migrantow-przyslanych-z-niemiec

Przesłanie Arcybiskupa Viganò do katolików w Polsce. Polska jest w objęciach tego samego „satanicznego lobby”, które już trzyma inne narody jako zakładników.

Przesłanie Arcybiskupa Viganò do katolików w Polsce 

 Polska jest w objęciach tego samego „satanicznego lobby”, które już trzyma inne narody jako zakładników.

Konferencja Katolickiego Ruchu Oporu w Polsce odbyła się 21 maja w Tarnowie, A-bp Viganò wystąpił na niej on-line.

———————————

MD: Jest obecnie przeogromna cenzura tak ważnych wystąpień, spraw. W google po polsku – cisza śmiertelna. Podaje więc źródło, zaś poniżej wypowiedzi Arcybiskupa [sprawdzone – autentyczna] podam uzupełniające materiały, filmik dra St. Krajskiego – jakby wahał się, czy można w pełni poprzeć??

[dodaję: aha… jest tu: https://fsspxr.wordpress.com/aktualnosci/

A nagranie tu:

 linku do nagrania z polskimi napisami: 

https://rumble.com/v4y6oz6-przesanie-arcybiskupa-carlo-maria-vigan.html

]


https://www.lifesitenews.com/opinion/archbishop-vigano-poland-is-falling-to-the-same-satanic-lobby-holding-other-nations-hostage

Wielebny Ekscelencjo, drogi prałacie Michale, czcigodni kapłani i duchowni, drodzy wierni:

Pozwolę sobie przede wszystkim podziękować za zaproszenie mnie do wystąpienia na waszej konferencji w obronie wiary katolickiej i potępienia odstępstw modernistycznej hierarchii. Wasza wspólnota w Polsce stanowi jądro przyszłego odrodzenia katolicyzmu w waszej ukochanej ojczyźnie. Wasza wierność, a jeszcze bardziej odważna wierność waszych pasterzy, czyni was dziś uprzywilejowanym: ponieważ oczami Wiary i lekcjami historii waszej ojczyzny jesteście w stanie rozpoznać tę epokową walkę toczącą się między Bogiem a szatanem, która zakończy się pod koniec czasów zwycięstwem Chrystusa nad Antychrystem, właśnie w momencie, gdy panowanie syna nieprawości wydaje się być w swoim apogeum.

Bitwa bez pardonu, która dziś w innych narodach toczy się w jeszcze ostrzejszy i krwawy sposób, a którą znacie od niedawna, a w szczególności po czystkach bergoglianskich, które uciszyły głosy biskupów, którzy nie byli całkowicie podporządkowani tyranii argentyńskiego jezuity. W międzyczasie kryzysy rządowe i dyktaty polityczne Unii Europejskiej wprowadziły do waszego Parlamentu emisariuszy Światowego Forum Ekonomicznego, głównego architekta globalistycznej agendy i przejęły role rządowe.

Reformy, które już wam narzucają, mają wyraźnie na celu zniszczenie Polski poprzez wpływ na jej wiarę, moralność, patriotyzm, pamięć historyczną i tożsamość. Mówienie o Polsce bez mówienia o Kościele katolickim jest niemożliwe. Polska ma spośród wszystkich narodów słowiańskich największą wiarę katolicką . Od chrztu Mieszka I, w 966 r., a wraz z nim całego jego dworu – dzięki modlitwom i świadectwu królewny czeskiej a królowej polskiej [księżnej md] Dąbrówki – Polska jest narodem katolickim i tak pozostała przez wieki, pomimo licznych wojen, w których znalazła się w walce z poganami, z islamskimi bałwochwalcami, z protestanckimi heretykami, wreszcie z ateistycznym materializmem bolszewickiego komunizmu.

Ale we wszystkich tych bitwach płomień Wiary nigdy nie został osłabiony, ani nie narażono na ryzyko odstępstwa od wiary, jak to miało miejsce w tych ostatnich, bardzo niefortunnych dekadach. Dzięki łasce Bożej wielkie obchody Tysiąclecia Chrztu Polski w 1966 r. – które rozpoczęły się już w 1957 r. od przygotowawczej Nowenny postu i pokuty, do której przyłączyli się wszyscy polscy katolicy – miały zasługę przyćmienia smutnych wydarzeń, które w tamtych latach niepokoiły Kościół powszechny, który stał się ofiarą tego modernistycznego zamachu stanu, jakim był Sobór Watykański II.

Sacrum Poloniæ Millennium poprowadził waszych dziadków i ojców do towarzyszenia pustej ramie ikony Matki Boskiej Częstochowskiej w procesjach w całej waszej ojczyźnie, w odważnym chrześcijańskim świadectwie w obliczu zakazów komunistycznego rządu. Przed oczami mieliście okropieństwa tyrańskiego i antychrześcijańskiego reżimu, a także wieki pamięci wojen i zabitych broniących Polski przed najazdem mahometańskim.

Rozmowa z wami, polscy katolicy, o ekumenizmie, dialogu z heretykami i świeckiej naturze państwa, sprawiłaby, że powstalibyście z oburzeniem na każdego, kto próbował was przekonać do zaprzeczenia swojej Wiary i waszej tożsamości narodowej, która jest z natury katolicka.

Jednak dzisiaj to przywódcy Kościoła proszą was o wymazanie tych tysięcy lat historii ojczyzny, w imię „inkluzywności”, która w innych narodach niszczy ich chrześcijańską tożsamość i przywraca barbarzyństwo.

Niewielu, w tamtych latach rewolucji, rozumiało to, czego było świadkiem nawet w sferze cywilnej: podział Polski między Niemcami a Związkiem Radzieckim, który miał miejsce w 1939 r. – kiedy alianci obiecywali wsparcie, którego wtedy z ich winy nie chcieli zagwarantować – wydawał się powtarzać w sferze religijnej trzydzieści lat później, kiedy modernistyczna Hierarchia pozostawiła was duchowo rozbrojonych w obliczu coraz bardziej zaciekłego ataku dwóch głównych wrogów Kościoła: liberalizmu i komunizmu, zrodzonych z masonerii.

Zabrała – odebrała nam wszystkim – Mszę katolicką, a wraz z nią cały skarb duchowości i doktryny Liturgii Apostolskiej. Na jego miejscu zaoferowała wam, jak kawałek zjełczałego chleba rzuconego komuś, kto został pozbawiony miejsca przy królewskim stole, obrzęd plagiatowany przez heretyków i mający na celu ich zadowolenie, ze szkodą dla adoracji należnej majestatowi Bożemu. Odebrało to czystość doktryny katolickiej, aby dać wam kamienie Soboru i skorpiony modernistów. A dzisiaj proszą was, abyście uznali za naszego wspólnego „Ojca” odstępcę herezjarchę, który zaatakował Kurię Rzymską swoimi podopiecznymi lub ludźmi, których szantażuje. Proszą was o utrzymanie komunii z pierwszym niszczycielem katolickiej komunii, grożąc wam, że jeśli nie uznacie jego uzurpowanego autorytetu i jego heretyckiego magisterium, zostaniecie oddzieleni od Kościoła katolickiego, do którego on wyraźnie nie należy, ale mimo to ośmiela się twierdzić, że sprawuje nad nim świętą władzę Chrystusa.

Zrozumiecie już, drodzy wierni, że jest to atak, który nie ogranicza się do wewnętrznego kryzysu w Kościele katolickim, ale że angażuje całą ludzkość, rządy narodów, przywódców ponadnarodowych organizacji, wielkie lichwiarskie rodziny o wysokich finansach, a wraz z nimi całą świtę dworzan i służących, przekonanych, że służąc potężnym będą mogli ocalić się przed zbliżającą ruiną.

Mamy do czynienia z globalnym zamachem stanu, w którym mniejszość zdrajców i skorumpowanych ludzi zdołała wznieść się na szczyt instytucji, dzieląc władzę między głębokie państwo [deep state] w sferze obywatelskiej i głęboki kościół w sferze kościelnej. Oboje są posłuszni temu samemu satanicznemu lobby, tym samym lożom masońskim, tym samym postaciom oddanym Złu.

I już widzieliśmy okropności, które od jakiegoś czasu powoli, ale pewnie stają się normalne w waszej ojczyźnie: Włochy, Francja, Hiszpania, Portugalia, Irlandia – wszystkie niegdyś katolickie narody – są zakładnikami wywrotowców, którzy nadużywają swojej władzy, by świadomie skrzywdzić swoich poddanych. Obywatele są uważani za wrogów państwa, podczas gdy wierzący są uważani za wrogów Kościoła; a ci, którzy ich oskarżają, obnoszą się ze swoimi przywarami, korupcją, kpiącym domniemaniem bezkarności i iluzją, że już wygrali. Macie ministrów, którzy narzucają wam „przebudzoną” [woke md] ideologię i wszystkie bzdury LGBTQ+, którzy chcą zmusić was do zaakceptowania aborcji, eutanazji, macierzyństwa zastępczego, zmiany płci, substytucji etnicznej, małżeństw sodomickich, zniszczenia rolnictwa i hodowli zwierząt gospodarskich, zielonego szaleństwa, zatrucia powietrza i wód geoinżynierią, waszego zubożenia w imię wojen zastępczych i ciągłych sytuacji kryzysowych, waszej transformacji w niewolników poprzez całkowitą kontrolę i w przewlekle chorych pacjentów używających surowic genowych i pozorowanych szczepionek.

Ale macie też Hierarchię, która milczy, tak jak milczała we Włoszech, we Francji, w Irlandii, w Hiszpanii, w Portugalii i wszędzie tam, gdzie piekielny plan Nowego Porządku Świata może być w jakiś sposób utrudniony przez wiarę i moralność ludzi. A na tronie, który niegdyś należał do błogosławionego Piusa IX, zasiada dzisiaj – obrzydliwość spustoszenia – argentyński jezuita, sprzedawca Big Pharma, apostoł zmian klimatycznych, czciciel Pachamamy, zwolennik prześladowań chińskich katolików, obrońca pornografów i zboczeńców, promotor biznesu inwazji islamskiej, sługa Światowego Forum Ekonomicznego, operator synodalnej farsy, wróg Mszy św. Piusa V, likwidator upadłości Kościoła Chrystusowego.

Ale w tej nieprzyzwoitej ostentacji wszystkiego, co jest najbardziej obce papiestwu, jakie można było sobie wyobrazić; w tej bezczelnej ofensywie przeciwko Bogu, męczennikom i świętym Kościoła wszechczasów; w tym odrażającym dowodzie strachu i nikczemności tak wielu kardynałów, biskupów i kapłanów; i w obliczu dowodów na to, że spisek globalistycznego Sanhedrynu ma wywrotowych wspólników zarówno w Państwie, jak i w tych, którzy przeniknęli do katolicyzmu, oczy ludu i Hierarchii w końcu się otwierają.

Przepaść, która oddziela obywateli od ich władców, jest taka sama jak ta, która dzieli wiernych od ich pasterzy. Podporządkowanie elity przez rządzących jest teraz tak oczywiste, że zniechęca nawet najbardziej umiarkowanych. Z tego powodu ważne jest, abyście zrozumieli niebezpieczeństwo, jakie wisi nad Polską, i abyście przekazali je tym, którzy łudzą się, że mogą uniknąć tego, co już wydarzyło się gdzie indziej. Wytrwajcie, drodzy bracia! Wytrwajcie; resistite fortes in fide!

Bo nasze podejście do czasów ostatecznych wymaga heroicznego świadectwa, ale też rezerwuje dla nas wielkie pocieszenie. Tak jak owce rozpoznają głos Dobrego Pasterza, tak dusze podążają za sługami Bożymi, którzy stają się potulnymi narzędziami Łaski i którzy palą się ogniem Miłości. Jeśli jesteśmy teraz nieliczni, nasza liczba kiedyś wzrośnie i będziemy w stanie stworzyć powszechne społeczności, w których będziemy edukować nasze dzieci w sposób chrześcijański i przekazywać im to, co uczyni je silnymi i zdeterminowanymi. Jeśli dzisiaj jesteś wyśmiewany, jutro będą cię szanować. Jeśli teraz cię zmarginalizują, jutro zapukają do twoich drzwi. Ale właśnie dlatego, że zrozumieliście i będziecie musieli przekazać potomstwu to jądro oporu, które jutro pozwoli Polsce zrekonstruować i nawrócić się, macie obowiązek żyć konsekwentnie wiarą katolicką, którą wyznajecie, będąc wzorem dla innych tego, co to znaczy być dobrymi chrześcijanami. To, najdrożsi bracia, jest moją najszczerszą nadzieją dla was wszystkich. To musi być wasza determinacja.

O tę Łaskę prosimy wspólnie Najświętszą Maryję Pannę Częstochowską, Królową Polski

=========================

Mirosław Dakowski:

Uzupełniam o to, co udało mi się dziś znaleźć. Proszę o nadsyłanie dalszych materiałów.

Konferencja Katolickiego Ruchu Oporu w Polsce odbyła się 21 maja w Tarnowie, A-bp wystąpił na niej on-line.

Katolicki Ruch Oporu prowadzi, zdaje się, bp. Michał Stobnicki, konsekrowany przez b-pa Williamsona. Jest w nim ks. Jacek Bałemba, którego piękną ewolucję duchową obserwowałem od wielu lat. Ostatnio straciłem kontakt, chyba tu odzyskuję.

Oto adres wypowiedzi dr. Stanisława Krajskiego:[15 minut]

Przesłanie abp Vigano i Katolicki Ruch Oporu w Polsce

Krajski/Przesłanie abp Vigano

============================

========================

mail:

Bp Michał Stobnicki

Jego Ekscelencja Ksiądz Biskup Michał Stobnicki urodził się w 1987 roku w polskiej katolickiej rodzinie szlacheckiej. Po zdaniu matury w 2006 roku wstąpił do seminarium Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X w Zaitzkofen. Po jego opuszczeniu kontynuował formację kapłańską pod kierownictwem tradycjonalistycznych biskupów oraz doświadczonych kapłanów.  W dniu 1 lipca 2017 roku – po 11 latach przygotowań w kilku krajach – przyjął święcenia kapłańskie z rąk Jego Ekscelencji Księdza Biskupa Ryszarda Williamsona. Prowadził apostolat w całej Polsce oraz państwach sąsiednich.

W dniu 15 sierpnia 2022 roku przyjął sakrę biskupią z rąk Jego Ekscelencji Księdza Biskupa Ryszarda Williamsona i został siódmym biskupem posługującym w ramach Katolickiego Ruchu Oporu, który na całym świecie kontynuuje walkę o zachowanie
katolickiej wiary i liturgii.Posługuje się językiem polskim, angielskim, niemieckim i francuskim.

Nie żyje polski żołnierz. Oni mają krew na rękach!

Nie żyje polski żołnierz. Oni mają krew na rękach!

6.06.2024 nie-zyje-polski-zolnierz-oni-maja-krew-na-rekach

Agnieszka Holland, Donald Tusk, Władysław Kosiniak-Kamysz, Barbara Kurdej-Szatana, Janina Ochojska, Franciszek Sterczewski
Agnieszka Holland, Donald Tusk, Władysław Kosiniak-Kamysz, Barbara Kurdej-Szatana, Janina Ochojska, Franciszek Sterczewski Fot. PAP, YouTube / Collage

Nie żyje polski żołnierz, który został ugodzony nożem przez migranta na granicy polsko-białoruskiej. Wszyscy ci, którzy atakowali mundurowych broniących naszej granicy, powinni czuć się współodpowiedzialni za to, co się stało.

Dziś zmarł polski żołnierz, który bronił naszej granicy z Białorusią. Tymczasem mundurowi tacy jak on są atakowani przez przedstawicieli przede wszystkim lewej strony sceny politycznej, choć jeszcze do niedawna nawet obecni rządzący krytykowali skuteczną obronę granic.

– Szanowny panie premierze, larum biją. Na granicy polsko-białoruskiej nadal panuje bezprawie – mówiła nie tak dawno temu Janina Ochojska na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych. – Zwracam się do pana jako do głowy naszego rządu wybranego 15 października z wiarą, że ten rząd zakończy łamanie praw człowieka na granicy polsko-białoruskiej. Prawie codziennie osoby nieletnie, kobiety, kobiety w ciąży, inne osoby wrażliwe, potrzebujące pomocy są poniżane, łamane są ich prawa, są wyrzucane na drugą stronę muru nawet w ciężkim stanie zdrowia – dodała.

Również niedawno Agnieszka Holland, autorka „Zielonej Granicy”, wyrażała niezadowolenie z tego, że rząd Donalda Tuska walczy z nielegalną migracją tymi samymi metodami, co rząd Mateusza Morawieckiego. Autorka „Zielonej granicy” zasugerowała, że rząd nie ma innych narzędzi niż „pałka, broń palna, druty kolczaste i okrucieństwo”, bo ulega „lenistwu politycznemu i intelektualnemu”.

Czytaj więcej: Holland oburzona, że nowy rząd broni granicy tak samo jak za PiS-u. „Pałka, broń palna, druty kolczaste i okrucieństwo”

Należy tu też napisać o najsłynniejszej wypowiedzi dotyczącej obrony granicy. Tak, chodzi o to, co Barbara Kurdej-Szatan napisała o Straży Granicznej.

Tak wygląda wpis, w którym Kurdejówna-Szatanowa obrażała SG:

„KU**A !!!!!!!!!! Ku**aaaaa !!!!!!!!!!!!!!!! Co tam się dzieje !!!!!!!! To jest ku**a „straż graniczna” ????? „Straż” ?????????? To są maszyny bez serca bez mózgu bez NICZEGO !!!Maszyny ślepo wykonujące rozkazy !!!!! Ku**a !!!!!! Jak tak można !!!!!!! Boli mnie serce boli mnie cała klatka piersiowa trzęsę się i ryczę !!!!!!! Mordercy !!!!! Chcecie takiego rządu wciąż ????? Który zezwala na takie rzeczy wręcz rozkazuje tak się zachowywać ??????? Ku**aaaaaaaaa !!!!!!!!”.

Wówczas przedstawiciele elit jej bronili, a niedawno pojawiła się informacja, że ta aktorka reklamowa wraca do Telewizji Polskiej. Zresztą ogłoszono to prawie w tym samym momencie, w którym polski żołnierz został raniony podczas obrony granicy.

Zaniedbania ze strony państwa

Tego typu wydarzeń było więcej. Pamiętamy wszyscy na przykład pajacującego polityka Platformy Obywatelskiej, który ganiał z pizzą.

Zresztą obecni rządzący, w tym sam Donald Tusk, również atakowali obronę granicy, choć dziś woleliby tego nie pamiętać. Premier zmienił narrację ws. sytuacji na granicy polsko-białoruskiej o 180 stopni. Jeszcze w 2021 roku mówił o sprowadzonych przez białoruski reżim migrantach, że „to są biedni ludzie, którzy szukają swojego miejsca na ziemi”. Dziś szef rządu warszawskiego wypowiada się już zupełnie inaczej.

Słowa to jednak jedno, ale w tej sprawie mamy też do czynienia z rażącymi zaniedbaniami. Na przełomie marca i kwietnia aresztowano polskich żołnierzy, którzy oddali strzały ostrzegawcze w kierunku migrantów próbujących nielegalnie przekroczyć polsko-białoruską granicę. Rzecz działa się w okolicy Dubicz Cerkiewnych, gdzie później, pod koniec maja, został ciężko raniony nożem w brzuch zmarły dzisiaj żołnierz.

Władysław Kosiniak-Kamysz przyznał, że wiedział wcześniej o aresztowaniu polskich żołnierzy za oddanie strzałów ostrzegawczych na granicy polsko-białoruskiej podczas ataku imigrantów. Publicznie zareagował jednak dopiero wtedy, gdy napisały o tym media.

Tymczasem już w lutym Straż Graniczna raportowała, że uchodźcy coraz słabiej reagują na strzały ostrzegawcze i są instruowani przez służby białoruskie, by nie zwracać uwagi na działania naszego wojska i pograniczników – powiedział w czwartek w Studiu PAP b. szef MSWiA Marcin Kierwiński (KO). W lutym! I od tego czasu, jak widać, nie wiele zrobiono, a Polscy żołnierze umierają lub są karani za to, że bronią granicy. Niestety – jeśli sytuacja się nie zmieni, to ofiar może być więcej.

Żartownisie rozebrali starego Schwaba do golasa: Przyznał, że za eksplozją Nord Stream może stać Ukraina

W rozmowie z pranksterami, Klaus Schwab przyznał, że za eksplozją Nord Stream może stać Ukraina

Data: 6 giugno 2024Author: Uczta Baltazara babylonian-empire

Założyciel i przewodniczący wykonawczy Światowego Forum Ekonomicznego (WEF) w Davos, Klaus Schwab, przyznał podczas rozmowy telefonicznej z rosyjskimi żartownisiami Vovanem i Lexusem, że Ukraina może stać za eksplozjami w rurociągach Nord Stream, ponieważ jej celem mogło być odcięcie Niemiec od rosyjskiego gazu.

Dzwoniąc do Schwaba, Vovan i Lexus podali się za francuskiego [żyda, wysokiego masona], ekonomistę i socjologa Jacquesa Attali. Nagranie rozmowy zostało opublikowane w środę na kanale Telegram duetu.

Nie ma dowodów na to, że Ukraina stała za eksplozjami Nord Stream 2, ale to właśnie może być sensownym wyjaśnieniem zajścia – stwierdził Schwab – dodając, że w ramach takiego scenariusza Ukraina, która nie ufa Niemcom, postanowiła doprowadzić do sytuacji, w której Niemcy stałyby się fizycznie uniezależnione od dostaw rosyjskiego gazu.

Przystąpienie Ukrainy do Unii Europejskiej i NATO jest w tej chwili oczywiście niemożliwe, ale konieczne jest utrzymanie tej perspektywy, powiedział założyciel WEF, zapytany o przystąpienie Ukrainy do tych bloków. Powiedział również, że przestrzeganie wartości demokratycznych przez ukraińskiego prezydenta Zełenskiego powinno być warunkiem transferu broni do tego kraju, nawet jeśli UE będzie musiała na niego naciskać.

Żartownisie opowiedzieli, że mają silne wrażenie, że Schwab nie ocenia wysoko zdolności intelektualnych Zełenskiego i zachęca Zachód do wykorzystania perspektywy akcesji jako marchewki dla reżimu w Kijowie.

Schwab wspomniał również, że w roku 2019 prezydent Rosji Władimir Putin powiedział mu, że Rosja nie jest częścią Europy, ponieważ ma własną, odrębną tożsamość, duszę i historię.

Przypomnijmy, że gazociągi Nord Stream i Nord Stream 2, zbudowane w celu dostarczania gazu pod Morzem Bałtyckim z Rosji do Niemiec, zostały dotknięte eksplozjami we wrześniu 2022 roku. Rosja uważa eksplozje obu gazociągów za akt międzynarodowego terroryzmu. Nie ma jeszcze oficjalnych wyników śledztwa, ale nagrodzony Pulitzerem amerykański dziennikarz śledczy Seymour Hersh opublikował w lutym 2023 r. raport, w którym twierdzi, że eksplozje zostały zorganizowane przez Stany Zjednoczone przy wsparciu Norwegii. Waszyngton zaprzeczył jakiemukolwiek udziałowi w incydencie.

INFO: https://sputnikglobe.com/20240605/wef-founder-admits-in-prank-call-ukraine-may-be-behind-nord-stream-explosion-1118783688.html

…………..

Żart wideo z udziałem „szarej eminencji światowego rządu” – Klausa Schwaba: 

Założyciel i stały przewodniczący Światowego Forum Ekonomicznego w Davos od dawna ma aurę politycznego władcy marionetek i ideologa „nowego porządku świata” w postaci cyfrowego zniewolenia ludności. Rozmawialiśmy ze Schwabem podszywając się pod innego globalistę i ekonomistę, tj. Jacques’a Attali. Pretekstem do rozmowy było omówienie spuścizny Henry’ego Kissingera i sytuacji na Ukrainie.

„Najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem byłoby rozstrzygnięcie podobne do tego między dwiema Koreami, czyli nie sformalizowane wzajemne uznanie, ale rodzaj zamrożenia działań wojennych” – stwierdził Klaus Schwab. 

Schwab uważa, że czas na negocjacje jeszcze nie nadszedł, ponieważ „Ukraińcy nie mogą się poddać bez utraty władzy politycznej; [szajki Zełeńskiego md] dlatego musimy poczekać, aż wydarzy się coś, co naprawdę stworzy potrzebę dyskusji”. 

Schwab mówił także o swoim pierwszym spotkaniu z Putinem i swoich przemyśleniach na temat roli Rosji na świecie.

Przewodniczący WEF nie myśli zbyt pochlebnie o Zełenskim, uważając, że trzeba go wodzić za nos, obiecując mu nierealne członkostwo w UE i NATO: “Europa odgrywa ważną rolę w wywieraniu na niego wpływu. Musimy wykorzystać Zełenskiego i powiedzieć mu, że dostanie to, czego chce, tylko wtedy, gdy poprze nasze demokratyczne zasady” – szczerze podsumował Schwab.

Schwab podzielił się również swoją opinią dotyczącą kwestii wysadzenia Nord Stream, uważając, że Ukraina, która nie darzy Niemiec zaufaniem, mogła w ten sposób zmusić je do fizycznego odrzucenia rosyjskiego gazu. Wspominając Kissingera, Schwab powiedział, że głównym osiągnięciem „wielkiego mistrza dyplomacji” było zbliżenie między Stanami Zjednoczonymi a Chinami, aby uniknąć ich sojuszu z Rosją, którego najbardziej obawiano się na Zachodzie.

https://www.youtube.com/watch?v=VMNzRlPiyYI